Wolna dyskusja 26 marca 2013r.

Zapraszam do dyskusji na bieżące tematy. W związku z ujawnianiem danych osobowych przez pewne osoby komentujące na tym blogu, zaznaczam, że niepisaną netykietą na tym (i nie tylko) blogu jest ich ochrona. Jeśli ktoś chce występować pod swoim imieniem i nazwiskiem, to jest jego sprawa. Natomiast osoby, które piszą pod nickami będą przeze mnie chronione. Ujawnianie danych poskutkuje tym. że wpisy osoby która to robi zaczną trafiaćdo kolejki moderacyjnej. 

251 comments to Wolna dyskusja 26 marca 2013r.

  • dRUM

    Mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu to i referatu mało

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7cc71bb1fe983cf3.html

  • Ania

    Euro- przekręt wszechczasów
    Napisał Rafal Lademan

    „B. Madoff przy naszym premierze wydaje się być zaledwie uczniem, gdyż jego klienci stracili 35 mld dolarów. Nasz premier Rodzynek od dłuższego czasu, szykuje ze swoimi okrągłostołowymi kolegami skok na polską kasę, czyli rezerwy walutowe o wartości 107 mld dolarów.

    Od dłuższego czasu trwa kampania przygotowująca Polaków do tego ażeby przyswoili sobie do główek, że wspólna europejska waluta to następny CUD i bez niej ani rusz. Nie ma dnia, żeby w mediach prorządowego nurtu nie było chociaż raz dziennie wzmianki na ten temat. Tyle już tej Unii dookoła, że aż na wymioty się zbiera, na dodatek pod polskiego orła gwiazda Dawida się wdarła. Zrobiło się groźno!

    Więc o co chodzi z tym Euro?

    Polska, jak każdy kraj posiada rezerwy walutowe w wysokości 82,6 mld euro, inaczej mówiąc zaskórniaki, które w razie kłopotów można sprzedać np. wzmacniając naszą walutę. Otóż nasze kochane rządy, zamiast faktycznie spłacać zadłużenie zagraniczne zaczęły coraz więcej zaskórniaków odkładać, tym samym osłabiając złotego. Powiększyło się ich w latach 2004-2012 trzykrotnie tzn. z 27 mld do 82.6 mld EURO.

    A jak pamiętamy z poprzedniego artykułu, Gierka spłaciliśmy, ale za pomocą emisji obligacji, a obligacje wg. definicji to nie kredyt, mimo że również są oprocentowane.

    Nasz genialny Rostowski!!!

    W uproszczeniu – odkładamy pieniądze na koncie i jednocześnie bierzemy kredyty na spłatę długów.

    Dlaczego taka politykę obrał Tusk z magdalenkowcami ?

    A dlatego, żeby jeszcze bardziej zadłużyć kraj jednocześnie dając pośrednio najwięcej kasy Niemcom i Francji tzn. że nasza rezerwa (wart. 82 mld Euro) wprowadzona do strefy Euro, zwłaszcza w rezerwie, faktycznie wzmocni eurowalutę, tyle że zyskają ci co najwięcej Euro posiadają.

    Wraz z wejściem Polski do Strefy Euro, NBP stanie się częścią Eurosystemu, nad którym pieczę sprawuje Europejski Bank Centralny -

    „11 stycznia 2013 r. pytanie wymagające odpowiedzi pisemnej do Komisji Parlamentu Europejskiego art. 117 Regulaminu Zbigniew Ziobro (EFD) – Zgodnie z traktatami, po przystąpieniu do strefy euro, Unia Europejska przejmie rezerwy walutowe polskiego NBP. Do nich zalicza się: wszystkie rezerwy w obcej walucie, zapasy złota, prawa państwa wobec instytucji finansowych np. Międzynarodowego Funduszu Walutowego (udziały w tych instytucjach). Czyją własność stanowić wtedy będzie? Traktaty unijne literalnie mówią o „utrzymywaniu i zarządzaniu” rezerwami, a więc pozostawiają kwestię własności otwartą.”

    źródło – http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+WQ+E-2013-000281+0+DOC+XML+V0//PL

    Czyli nasz wkład w MFW też przepadnie na rzecz EBC, a jest nie mały czyli 0.71%. Ale jaka to dokładnie kwota? Nie wiadomo. Samo podniesienie wkładu do MFW to 8mld $, co przy Norwegii (9,3 mld) wygląda na ładny gest.

    Informacje dotyczące zarządzania rezerwami dewizowymi krajowych banków centralnych przez Europejski Bank Centralny nie są z reguły publikowane, a znaczna część regulacji EBC w tym zakresie ma charakter zastrzeżony. Wiec jak się ma do tego wielka europejska zasada przejrzystości!?

    „Rolą NBP po wejściu do strefy Euro jest realizowanie przede wszystkim polityki pieniężnej ustaloną przez organa decyzyjne EBC, tj. przez Radę Prezesów i Zarząd. Ten ostatni wydaje instrukcje kierowane do krajowych banków centralnych (np. NBP), które w celu realizacji polityki pieniężnej stosują konkretne instrumenty pozostające w ich gestii, jak rezerwę obowiązkową, operacje otwartego rynku, czy też kredyt i depozyt na koniec dnia.”

    Wiec w skrócie i uproszeniu:

    Jeśli nawet w NBP zostaną jakieś drobne w skarpecie, to EBC każe je wymienić na Euro. Wiec jeśli będziemy chcieli pohandlować euro dla własnego zysku, to i tak nie będziemy mogli, gdyż tylko EBC prowadzi politykę monetarna.

    Polska wchodząc do strefy euro, znając naszych negocjatorów, miałaby wymienianą złotówkę na euro, po wzmocnieniu go polska rezerwa, a nie przed. Nie zapominajmy również o naszym długu zagranicznym, gdzie zły przelicznik euro do złotówki może nas sporo kosztować.

    Tak wiec Tusk planuje oddać ostatki polskiego Dobra Narodowego w zamian za stertę papieru zwanego Euro, żeby się bardziej przypodobać, ale nie wiem komu. Może tym, których krytykować nie można.

    Tymczasem rząd olewa wyborców, nie dyskutując już nad potrzebą referendum, lecz jak możemy się dowiedzieć z mf.gov.pl, zastanawia się kiedy to zrobić – najlepiej jak najszybciej.

    Więc Euro to nic innego, jak uwieńczenie IV rozbioru Polski rękami polityków epoki 89, którzy dzielnie trzymają się stołków już od 24 lat.”

  • alek

    Korea Płn. zerwała całkowicie komunikację z Południem. „W każdej chwili może wybuchnąć wojna”

    prot, Reuters
    27.03.2013 , aktualizacja: 27.03.2013 11:40

    Korea Północna zerwała ostatni kanał komunikacji z Południem. „Wojna może wybuchnąć w każdym momencie, nie ma potrzeby utrzymywania komunikacji” – podała Północnokoreańska Centralna Agencja Prasowa.

    „W sytuacji, gdy wojna może wybuchnąć w każdym momencie, nie ma potrzeby utrzymywania komunikacji militarnej między Północą, a Południem” – podała Północnokoreańska Centralna Agencja Prasowa. „Nie istnieje żaden kanał dialogu między Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną i USA oraz między Północą, a Południem” – dodała Agencja. Już wcześniej komuniści przestali używać „gorącej linii” z USA oraz kanału komunikacji utrzymywanego przez Czerwony Krzyż.
    …”

    • alek

      „… Do starcia może jednak dojść w każdej chwili.

      Ryzyko obrazuje incydent. który miał miejsce w nocy z wtorku na środę. Na jednym z odludnych odcinków granicy pełniący wartę poborowy południowokoreański zobaczył „coś” za linią fortyfikacji przed ziemią niczyją i rzucił granat. Miała to być pomyłka wywołana zmęczeniem….”

      • BirD2

        z całą pewnością północy prądu brakło, jak napisał znajomy po dwóch tygodniach wojny Amerykanie stanęliby na granicy z ChRL..

        a moim zdaniem to zwykły straszak

  • Bruce Lee

    Znalezione w necie: Kasia Tusk, córka jaśnie nam panujacego Donalda Tuska, wnuka wermachtowca, w zeszłym miesiącu dnia 18/02/2013 kupiła za gotówkę 5-cio pokojowe mieszkanie na Saskiej Kępie w Warszawie. Cena rynkowa mieszkania wynosi 1 milion 720 tysięcy złotych. Numer referencyjny zajmującego się całą sprawą notariusza 01/2013KT. Skąd pochodzą tak znaczne środki w rękach tak młodej dziewczyny? Skąd tak dużo gotówki w rękach osoby prawie bezrobotnej Katarzyny Tusk? Wyżej wymieniona prowadzi jakiś tam mikroskopijny portal internetowy, i czy jest możliwe aby tak wysoka suma pieniędzy była zgromadzona w sposób legalny? Katarzyna T. pojawiła się w Warszawie u notariusza w poniedziałek dnia 18 lutego 2013 przyjeżdżając ze swojego mieszkania w centrum Gdańska nowym Mercedesem klasy S wartym PLN 344 000 kupionym za gotówkę (informacja z salonu Mercedesa). Znowu pojawia się pytanie, skąd Katarzyna T. posiadała tak znaczne środki w gotówce na zakup tak drogiego samochodu podczas gdy realne płace w Polsce są rzędu 1200PLN – 1500PLN. Przypomnijmy, że banki mają obowiązek informowania nadzoru bankowego o transakcjach w wysokości 10 tys. euro. Zmowa milczenia ma się dobrze, i można robić w Polsce pewne rzeczy, jeżeli ma się duże plecy. Czy są jakie powiązania pomiędzy upadającym Amber Gold, a córką premiera? Przypomnijcie sobie państwo jak to niedawno drugie z dzieci Donalda Tuska Michał Tusk plątał się w wyjaśnieniach w sprawie domniemanego udziału w aferze związanej z Amber Gold. Skąd te pieniądze? WSZYSTKICH URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH INFORMUJEMY, ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

    • mlody

      Kupiła jako Kasia Tusk czy jako Kasia Bąk?

      Poza tym jest ona znanom i cenionom celebrytkom

      a poza tym i oprócz tego, ponieważ , że i owszem i …

  • dRUM

    „Uratuj rolnika i samego siebie”
    „Na terenie byłej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser” przy ul. Ząbkowskiej co dwa tygodnie między godziną 8:00 a 17:00 zainteresowani własnym zdrowiem i wspieraniem rodzimego agrobiznesu mogą nabyć rarytasy z polskich pól i ogrodów.
    http://www.pch24.pl/trzy-tysiace-procent-znika,13606,i.html

    • Onufry

      Trzeba było o tym myśleć kilkanaście „lat na zat”. Teraz to ratujcie własne tyłki.

  • Versus3

    Pamiętacie blog Tomasza Urbasia o ekonomii? Bardzo rzeczowo gość pisał i wielokrotnie był tu cytowany.

    http://urbas.blog.onet.pl/
    http://urbas.nowyekran.pl/

    Czy cos mi umknęło, czy czegoś nie wiem, ale dlaczego ostatnie wpisy są z października? Czemu już nie pisze?

  • qq

    Coraz bliższe jest ujawnienie UFO tj. upadłych aniołów.

    !!

    http://www.youtube.com/watch?v=HtE7GTxtLCc&feature=player_embedded

  • szuwaxpl

    Zawieszając działalność piśmienną na blogu MP, chciałbym coś napisać.

    Naprawdę nie pamiętam kiedy wszedłem pierwszy raz na MP
    Zachwyciło mnie w Nim to, że znalazła się spora grupa z podobnym zapatrywaniem na świat.

    Wchodząc sporadycznie traktowałem to jak oglądanie ‚wiadomości’, wyszukujecie naprawdę dobre dostępne materiały.
    Od tamtej pory zawsze towarzyszy blogowi kilka nicków stałych, inne się zmieniają, oraz dochodzą nowe, pod którymi skrywają się osoby.

    Najfajniejszy był atak na jeden z pierwszych moich komentarzy – Wizzga wyzwała mnie od agentury. Jak potoczyły się dalsze losy tej pani,
    to chyba każdemu wiadomo. Można było powiedzieć hej obudź się, ale ta taktyka mnie wtedy bardzo zdziwiła – ja?

    Kolejne moje ‚występy’ przebiegały inaczej, ponieważ postanowiłem oswajać się – o co tu chodzi?
    Praktycznie od samego początku zauroczyła mnie jedna postać, wiedzą, częstością wypowiedzi oraz ich sensem!
    Dalej, elokwencją, erudycją, zdolnościami lingwistycznymi, epatował religijnością – człowiek Anioł !!
    Znający Biblię, ruchy filozoficzne świata, kulturoznawca i globtroter do tego.
    Zdobył moje zaufanie. Często bezkrytycznie z ufnością czytałem komentarze tej osoby.

    Sporo było tych agenciaków od tamtej pory, ale jeszcze nie byłem świadomy, uważałem, że skoro mówi to Ta osoba,
    to na pewno tak jest, przecież zdobył moje zaufanie i nie w trakcie jednego tygodnia!, trwało to długo a nawet bardzo długo.
    Jak wspominałem, miewam przerwy powiedzmy technologiczne. Po moim powrocie,
    bywało, że i mnie delikatnie karcił – zadając pytanie po co tutaj jestem, wchodzę?
    OK jestem w pionie. Nie mogę mieć wątpliwości, mój blogowy autorytet uważa, że napisałem coś źle. Więc myślę.

    Różne konflikty wewnętrzne miewałem pamiętam wtedy, ale nie, to nie możliwe, wszyscy tylko nie On!!
    Mijały tygodnie, wchodząc wieczorami naprawdę trudno ogarnąć, to co tu się dzieje. W drzewkach, różne daty i godziny WOW.
    Bywały sytuacje, które nawet nie pozwalały choć chwilowo zwątpić, inteligentna osoba z niego jest a nawet bardzo.
    Doskonale przytaczane były ‚rozwiewacze’ wątpliwości, linkowaniem wypowiedzi ‚delikwenta’.

    Ośmieszani blogowicze – muszą mieć pewność, że nikt ich nie obroni, bo też nikomu z odwiedzających -
    nie będzie się chciało śledzić trwającego sporu sprzed nawet kilku tematów. Jeszcze gorzej dla ‚trolla’ jak odwiedzający spojrzy na Rating+ -
    Pierwsza myśl A TO TROLL, masz jeszcze jeden minus.
    Mam mało czasu, aby ‚zobaczyć blogowe’ wiadomości a tu taki cudak kłótliwy dochodzi „swoich bredni”!

    Swego czasu postąpiłem sam tak niegodnie [bardzo Ciebie za to przepraszam] – nie karmcie trolla!
    Sytuacja zmieniła się diametralnie w momencie, w którym miałem już więcej czasu na to aby przyjrzeć się bliżej i spróbowałem
    bez zbędnych emocji ogarnąć całość. Oniemiałem, jaki byłem ślepy – nie patrząc swoimi oczami na blogowy świat.
    Mogło się wydawać, mnie to nie dotyczy! A jednak jestem tego przykładem. Znowu nie mam się czym chwalić. :(

    Dość długo nurtuje mnie jedno pytanie – skoro tak bardzo wykształcony człowiek, mający tak potężną wiedzę o wszystkim,
    nie zauważyłem, aby jakiś temat był mu obcy. Mający w swoim dorobku – tytuł naukowy. Przesiaduje na blogu naprawdę sporo czasu,
    nierzadko środek nocy a on dalej aktywny. Nastaje dzień aktywność nie słabnie z małymi wyjątkami.
    Cóż można pomyśleć, taki altruista, rycerz polskości! Ale – właśnie to czy wszyscy inni odrobinę inaczej myślący prócz niego,
    to zdrajcy, oszuści, moralni kuglarze, indoktrynujący w swoją stronę, a on Polak niezłomny, hobbystycznie udziela się tu blogowej Polonii[łac]

    Niestety nie umiem sobie na to pytanie odpowiedzieć.
    Była taka chwila, temat temu, gdy można było wszelkie spory zakończyć,
    ale karuzela dopiero się rozkręciła i czasami aż żal, że nie mogę dotrzymać słowa i iść wolno za krokiem mojego ulubieńca.

    Możecie poprawić mnie, jeśli w czymś się pomyliłem lub dopowiedzieć.
    Pozdrawiam Piotr

    PS Lubię cytaty

    „Gdy otworzysz oczy wydaje ci się, że już widzisz.”

    JW Goethe

    • boso ale w ostrogach

      Spostrzeżenia bardzo trafne . Praktycznie nigdzie w internecie nie spotkałem postaci tak aktywnej i wysoce kontrowersyjnej ,która potrafi coś mądrego napisać , a potem bezceremonialnie się kompromitować .
      Niestety ,ale wygląda to na bliżej nieznaną mi przypadłość chorobową tego człowieka . Smutne , ale się zdarza . Co pozostaje ? chyba tylko ignorować ,bo wszelka polemika z nim to woda na młyn jego przypadłości .

      • Totalsky No Problemsky

        Pozwole sobie sparafrazować znaną łacińską sentencję…. broń Boże nie sugeruje, że znam łacinę :-) – nic Hercules contra plures, co sie na nasze przekłada, w wolnym tłumaczeniu: „i Herkules dupa, kiedy ludzi kupa”; może jednak warto odpowiadać pyskowaniem na impertynencje? każdy ma jakieś granice wytrzymałości, a osoba, o której obecnie mówimy, też jest człowiekiem, a nie kawałkiem kamienia, I hope….

    • Myśląca Gaja

      @szuwaxpl

      NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ … sama prawda i tylko prawda

      @Niestety nie umiem sobie na to pytanie odpowiedzieć.
      Wygląda na to, że większośc z NAs ma problem ze znalezieniem właściwej odpowiedzi …

      @[bardzo Ciebie za to przepraszam] – nie karmcie trolla!
      Miło, że zacząłeś czytać moje wpisy i zmieniłeś zdanie :-)

      • szuwaxpl

        Mleko prawie prosto od krowy uwielbiam i spożywam :D

        • Myśląca Gaja

          @Mleko prawie prosto od krowy uwielbiam i spożywam

          A ja nie pijam :-)

          Ale widać można różnić się … pięknie

          Kolory dnia
          Zieleń i róż
          Noc jak ciemny staw
          Burza i świt
          Tęczowy błysk
          Przenikanie barw
          Wszystkie one łączą się
          Na błękitnej arce tej

          Kolory flag
          Kolory skór
          Licytacja trwa
          Czyj gorszy gen
          Czyj lepszy Bóg
          Kto tu rację ma?
          Wojna wciąż na czerń i biel
          Na błękitnej arce tej

          REF:
          Tak niewiele i tak wiele dzieli nas
          Tak nam blisko, a daleko jak do gwiazd
          Wciąż fałszywy śpiewa chór
          Coraz większy rośnie mur
          Gdy z rozumem nasze serca wiodą spór
          Nawet gdy ktoś przy swej prawdzie zostać chce
          Czemu pięknie nie umiemy różnić się
          Słowa ranią raz po raz
          Myśli ciążą niby głaz
          Tak niewiele i tak wiele dzieli nas…

          Jednaki los
          W płucach ten sam życiodajny tlen
          Gdzie tutaj sens
          Gdzie powód tu by zabijać się
          Tyle przecież miejsca jest
          Na błękitnej arce tej…

          Tak niewiele i tak wiele dzieli nas..

          http://www.youtube.com/watch?v=SvViCgFIsU8

          Słowa piosenki warte przemyślenia … także na tej blogowej „arce” :-)

        • szuwaxpl

          Przez przypadek minus wpadł.

          Naprawdę piękne słowa, chyba z wiekiem Chłopaki wracają do mądrości.

          Przy tzw. okazji – może ktoś ma chęć, to można tanio zostać podróżnikiem, plecak i jak jest gitar:)
          http://kochamyperu.pl/dzieje-sie/cenowy-rekord-do-peru-z-europy-za-624-zlote/

          Nam się tak tanio nie udało :(

        • Totalsky No Problemsky

          Jeszcze jedno, i wracam do pracy, niestety: wiesz, że kiedyś, na tym blogu, właśnie takie dyskusje jak Wasze, przeważały? były ważne linki, o których sie dyskutowało, ale w tzw. miedzyczasie ludzie rozmawiali ze sobą, tak jak Wy teraz…; taka fajna wspólnota ludzi, myślących podobnie – tak to wtedy oceniałem, i dlatego tak polubiłem tamten blog; no i w końcu objawił sie Lord Vather z Gwiezdnych Wojen, i wszystko spierniczył; wszedłem tu po raz pierwszy zaraz po „Fukushimie”, bo coś tam kliknąłem, i znalazłem ten adres; szkoda… że juz tu nie jest tak, jak było raptem paręnaście miesięcy temu….;

        • szuwaxpl

          Masz rację – to były piękne dni, ale wrócą, trzeba w to wierzyć!

          Wiesz jak mnie rozbawiło Twoje porównanie „z koniem nie warto się kopać” rewelacja!

          Właśnie też wracam do pracy :) :(

          Pozdrawiam i miłych dni.

        • Myśląca Gaja

          @Totalsky No Problemsky

          Dwukrotnie przeczytałam Twój post i nadal brzmi, jak SF :-)

          Trudno uwierzyć, że kiedyś była tutaj sympatyczna atmosfera, bez animozji, podziałów, obozów i inwektyw … a jestem na blogu od -blisko -roku.

          Przyznaję, że zazdroszczę tym, którze mogli takiego „anielskiego” stanu doświadczyć tutaj i mimo wszystko mam nadzieję, że to powróci …

          Będąc w klimacie Edwarda Stachury pozwolę sobie na zacytowanie Jego znamiennych słów, które ktoś kiedyś zadedykował mnie, a które stały sie moim życiowym mottem.

          „Cokolwiek pomiędzy ludźmi się kończy – znaczy: nigdy się nie zaczęło.

          Gdyby prawdziwie się zaczęło – nigdy by się nie skończyło.

          Skończyło się, bo się nie zaczęło.

          Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy.”

        • Totalsky No Problemsky

          „A w ogrodzie, nocą, chochoł – to król
          A narzeczona jego – magiczna;
          O łaskę króla ją pielęgnować”;

          Może jeszcze będzie przepięknie, i normalnie? również tutaj;

        • od

          MG, Ładny cytat zamieściłaś.
          Masz ode mnie plusika. :)

        • Myśląca Gaja

          Dziękuje @od, odwzajemniam „plusikiem” :-)

          Bardzo lubię twórczość Stachury, bo jest taka „inna” …

        • szuwaxpl

          Jeśli ktoś będzie miał ochotę – polecam serdecznie calość.

          Pozdrawiam
          http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=HP-1nT4IfDE

        • Myśląca Gaja

          Trudno uwierzyć, że są osoby, które „minusują” zalinkowaną „Mszę wędrującego” :-(

          „Wędrówka przez życie, jak msza, jak modlitwa. Jak prośba duszy zdeptanej okrucieństwem żądzy człowieka i jego bezkresnych namiętności.”

          Edward Stachura był inny niż inni, miał niespokojną duszę, rozdygotane serca i rozbieganie wiecznie myśli … Był wiecznym wędrowcem poszukującym sensu życia …

          „Credo literackim poety było zarówno wołanie o wolność twórczą, jak i poszukiwanie wartości, które pozwoliłyby człowiekowi zrozumieć sens egzystencji, doświadczyć poczucia zadowolenia i spełnienia się. Temu służy motyw nieustannej wędrówki, który pozwalał na uczestniczenie w tajemnicach natury.

          W „Mszy wędrującego” bardzo ważny jest narrator, dzięki któremu oglądający może łatwo się zorientować, na jakim etapie wędrówki twórczej był wówczas Stachura.

          Narrator bardzo dokładnie wprowadzał w kolejne etapy życia poety. Poszczególne fragmenty życiorysu Stachury były podsumowywane jego wierszami śpiewanymi przez Annę Chodakowską. Chodakowska, która jest gwiazdą zarówno teatralną jak i telewizyjną, twórczością poety interesuje się od dawna i stara się ją propagować wśród młodych.(…)
          Anna Chodakowska prowadziła widzów drogą samotnego wędrowca na jego własną mszę, moment, który jest najbardziej indywidualny i szczery dla niego samego. I nie chodzi tutaj tylko o aspekt religijny czy metafizyczny, ale także o zjednoczenie się z innymi, równie samotnymi jak wędrowiec. Chodakowska próbowała przedstawić krótką syntezę życia i twórczości Stachury, gdyż by zrozumieć pełnię jego słów, należało choć po krotce zapoznać się z jego sylwetką.

          Niczym pątnicy wędrujący do świętych miejsc, pomału posuwaliśmy się do przodu. Naszą podróż zaczęliśmy od we Francji, małego miasteczka Pont-de-Cheruy, gdzie poeta przeżył spokojne i dostatnie dzieciństwo. Stachura nie pamiętał koszmaru wojny, znał ją tylko z opowiadań starszych, kojarzył mu się z nią smak czekolady, którą dostawał od Amerykanów, oraz pająk w piwnicy, gdzie ukrywali się z rodziną przed nalotami.

          Następną stacją był Aleksandrów Kujawski, gdzie Stachura przeprowadził się wraz z bliskimi krótko po wojnie.
          Nasza pielgrzymka wiodła także przez różne ustronia Polski, Norwegii, Węgier, aż po Meksyk.

          http://www.bryk.pl/teksty/liceum/j%C4%99zyk_polski/recenzje/550-recenzja_mszy_w%C4%99druj

          %C4%85cego_edwarda_stachury_w_przygotowaniu_anny_chodakowskiej.html?grade=6

          Stachura zaczął pisać w wieku 17 lat.

          Uzasadnienie „Stachury” dlaczego zaczął pisać (w ten sposób wypowiada się bowiem bohater jego powieści pt. Fabula Rasa): „Był w liceum jeden piszący wiersze chłopak, z którego wielu kolegów drwiło (…), więc wziąłem się za pisanie wierszy, żeby przejąć na siebie połowę drwin i w ten sposób ulżyć mu w niedoli”.

          Już w liceum planował podjęcie studiów z elektroniki, jednak rozbudzone przez Janusza Żernickiego (tego samego, którego Sted ratował z poetyckiej opresji) zainteresowania artystyczne zaowocowały zmianą planów życiowych.

          Na studia zostaje przyjęty i otrzymuje indeks Wydziału Nauk Humanistycznych. Źle mu się wiedzie, nie otrzymuje miejsca w akademiku ani stypendium. Zdarza mu się spać na dworcu i żebrać o pieniądze. Miejsce w domu studenckim otrzymuje legalnie dopiero po dwóch miesiącach starań. Mieszka w sali zbiorowej z łóżkami piętrowymi, lecz potrafi w tych ciężkich warunkach znaleźć czas na pisanie.

          Zmarł we własnym domu przy ulicy Rębkowskiej w Warszawie. Parę miesięcy wcześniej – 3 kwietnia 1979 r., prawdopodobnie próbował popełnić samobójstwo (rzucił się pod nadjeżdżający elektrowóz, w wyniku czego stracił cztery palce prawej dłoni)[3]. Po tym wypadku przez jakiś czas leczył się w szpitalu psychiatrycznym Szpital „Drewnica” w Ząbkach pod Warszawą z rozpoznaniem „zespół urojeniowo-omamowy”[4] lub psychozy depresyjno-urojeniowej[?]. Przez kilka miesięcy przed śmiercią pisał dziennik pt. Pogodzić się ze światem, który stanowi wstrząsające świadectwo zmagania się poety z cierpieniem[potrzebne źródło]. 20 lipca 1979 r. ponownie zgłosił się na leczenie do szpitala „Drewnica”. Na drugi dzień oddalił się bez wiedzy personelu. 24 lipca 1979 r. po nadużyciu leków psychotropowych nieskutecznie próbował podciąć sobie nożem żyły, a następnie powiesił się na sznurze umocowanym do haka w suficie (według raportu milicyjnego śmierć nastąpiła przez zadzierzgnięcie)[5].

          http://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Stachura

          http://www.kkta.euronet.net.pl/?p=711

        • ex student

          a ciekawe jak to z nim było naprawdę i na ile temu tam można wierzyć…

    • Totalsky No Problemsky

      @szuwax
      nie chcę się wpraszać w podobne klimaty, ale jednak mam podobne przemyślenia; ja tez kiedys … itede… „fajnie sie gada”, mozna sie sporo nauczyć, słuchając – niejednokrotnie – mądrzejszego od siebie; takie fajne linki były tu zapuszczane…; a potem było, ni z gruchy, ni z pietruchy – pardon: jeb!, a potem było – jeszcze raz pardon – jeb! jeb! … i jeszcze raz;… a potem zacząłem przeglądać net, i szukać informacji na temat tego… fenomenu, poniekąd fenomenu; dlatego, pomijając „obiekt”, o którym dyskutujemy, mam cholerne pretensje do gospodarza tego bloga: dlaczego na taki stan rzeczy pozwalasz, p. Monitor Polski?

      • ex student

        ” takie fajne linki były tu zapuszczane…”

        aaa, no to samemu trzeba coś przeglądać i jak sie coś ciekawego znajdzie to zapodać, a nie czekać, aż inni coś zrobią…

  • Janek

    Czy prawo jest dla wszystkich?????
    cytat z pewnego forum…

    ”Kasia Tusk, córka jasnie nam panujacego Donalda Tuska wnuka wermachtowca w zeszłym miesiącu dnia 18/02/2013 kupiła za gotówkę 5-cio pokojowe mieszkanie na Saskiej Kępie w Warszawie. Cena rynkowa mieszkania wynosi 1 milion 720 tysięcy złotych. Numer referencyjny zajmujacego sie całą sprawą notariusza 01/2013KT. Skąd pochodzą tak znaczne srodki w rękach tak młodej dziewczyny? Skąd tak dużo gotówki w rękach osoby prawie bezrobotnej Katarzyny Tusk? Wyżej wymieniona prowadzi jakis tam mikroskopijny portal internetowy, i czy jest możliwe aby tak wysoka suma pieniedzy była zgromadzona w sposób legalny? Katarzyna T. pojawiła się w Warszawie u notariusza w poniedziałek dnia 18 lutego 2013 przyjezdrzając ze swojego mieszkania w centrum Gdanska nowym Mercedesem klasy S wartym PLN 344 000 kupionym za gotówkę (informacja z salonu Mercedesa). Znowu pojawia sie pytanie, skad Katarzyna T. posiadała tak znaczne srodki w gotówce na zakup tak drogiego samochodu podczas gdy realne płace w Polsce są rzędu 1200PLN – 1500PLN. Przypomnijmy, że banki mają obowiązek informowania nadzoru bankowego o transakcjach w wysokosci 10 tys. euro. Zmowa milczenia ma się dobrze, i można robić w Polsce pewne rzeczy, jeżeli ma się duże plecy. Czy są jakie powiązania pomiędzy upadająm Amber Gold, a córką premiera. Przypomnijcie sobie państwo jak to niedawno drugie z dzieci Donalda Tuska Michal Tusk plątał się w wyjasnieniach w sprawie domniemanego udziału w aferze związanej z Amber Gold. Skąd te pieniądze? WSZYSTKICH URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH INFORMUJEMY, ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. lecha dzieci tez tak zyja narzie niemam jeszce takich dowodow ale je znajde przekazcie ta wiadomosc gdzie sie da niech spoleczenstwo sie dowie”

  • theaspartam

    WYNOCHA Z NASZYCH GAJÓW DĘBOWYCH! Publikowany po raz pierwszy.Jeszcze nigdy Polska nie była tak skatoliczona (żeby nie powiedzieć zażydzona) jak obecnie!
    http://monitorpolskislowian.nowyekran.pl/post/89820,moja-slowianska-wolnosc

    • Onufry

      POwiedz aspartamie jaki jest cel tej publikacji? Bóg ma być w Tobie. Jak będzie się zwał to nie istotne. Faktem jest, że prawdy nam przekazane chyba nie są do końca prawdą. Ale czego poszukujesz ?
      Nie widzisz prawdziwego zła ? Czy nie chcesz widzieć.? Coś Tobie podrzucę. By nakarmić głodyjących na świecie potrzeba 15- 20 mld E. W Europie zyski z akcyzy od fajek to coś ok. 50 mld. E. O zbrojeniach nawet nie wspomnę. Co na to ?

      • Peryskop

        Onufry, słusznie skropiłeś zimną wodą rozpaleńca.

        Bo trzeba znać proporcje – zwłaszcza w tak delikatnych kwestiach !

      • theaspartam

        Nie wiem o co ci chodzi, pokazuje ci ułamek prawdy o tym świecie ,Polsce itd sam szukaj swoim rozumem danym od stwórcy czym jest ten świat i jaki masz cel swojego życia danemu od stwórcy,albo polegniesz wpatrzony w autorytety albo sam będzie swoim panem losu,przemysł tytoniowy jak i inne przemysły są opanowane przez tych dla których masz być niewolnikiem za życia ,wybór należy do ciebie po której stronie barykady staniesz.
        Biedni ci którzy wzięli autorytet za prawdę zamiast prawdę za autorytet.Zniewolenie jest ceną jaką trzeba płacić za nieznajomość prawdy lub za brak odwagi w jej głoszeniu.
        Szukasz prawdy poszukaj jej na monitorpolskislowian.iq24.pl możesz wiele tomatów mieć do przemyśleń ,myślenie nie boli.

        • Onufry

          Wskazałem jedynie problem. Dużo napisałeś lecz niewiele z tego wynika. Odpowiedź totalnie nie przemyślana. Zło jest wszędzie. Otwórz oczy. Pisz prawdę. Życzę Tobie byś był najlepszym blogerem. Działaj chłopie ! Ale nie pierdoły ! To nie przejdzie ! Pisz o prawdziwym źle lub zamilknij.

  • Piotrx

    Władcy Pieniądza – „The Money Masters” /napisy pl/
    http://www.youtube.com/watch?v=lvH2yQbc108

    Bardzo dobry film dokumentalny pokazujący historię powstania i różne ukryte mechanizmy systemu bankowego.

    Money As Debt – Pieniądze Jako Dług (Napisy PL)
    http://www.youtube.com/watch?v=Ue_lzEIVhnE

    opis ze strony:
    „Animowany film dokumentalny, wyjaśniający skąd biorą się pieniądze. Rzeczywistość wygląda makabrycznie.
    Dla wielu krajów dług staje się coraz poważniejszym problemem, gdyż większość narodów, firm i osób prywatnych żyje na kredyt. Zaciągają coraz większe pożyczki i płacą niewyobrażalnie wysokie odsetki od czegoś, co nigdy nie istniało… Bo prawda jest taka, że nowoczesny system bankowy robi pieniądze z niczego. Proces ten jest prawdopodobnie najbardziej zdumiewającą sztuczką iluzjonerską jaką kiedykolwiek wynaleziono.”

  • Piotrx

    Dla zainteresowanych:

    - pouczające broszury Romualda Gładkowskiego
    - „Zatrute zródło – masoneria” – ks T.Kiersztyn
    - „Spisek przeciwko Kościołowi”- M.Pinay

    http://chomikuj.pl/su45/Dokumenty

  • Onufry

    Czytałem dziś na necie jak to tzw. Polski premier broni tzw. Polskiej żywności.
    W wiosce gdzie onegdaj mieszkałem nie ma już tzw. rolników. PO prostu nie ma szans na utrzymanie z tego rodziny. „Rolnicy to goście z Marszałkowskiej lub „słupy” którzy mają ziemię. Gdy przejechałem koło takiego „przybytku” fetor zabija. Znam zapach obornika ale to nie to. To coś o wiele podlejszego. Idą ŚWIĘTA, proponuję zakupić kurczaka i go ugotować. Jak będzie wyglądał tzw. „bulion”. Poproszę o jakieś uwagi. Zobaczycie tam jasny wywar i kropelki żółtego tłuszczu. Powodzenia. Oto „polska” żywność AD.2013. Kiedyś mieliśmy towar a nie mieliśmy opakowań. Teraz mamy opakowania. Smacznego !

    • Myśląca Gaja

      Noblista w ”New York Times”: Polska w strefie euro? Mam ochotę walnąć głową w mur

      Paul Krugman krytykuje na łamach „NYT” Polskę za chęć przystąpienia do strefy euro. „Pomyślcie o Hiszpanii, Irlandii, o Cyprze. Ile jeszcze dowodów potrzeba na to, że euro jest pułapką?”
      Krugman, który uchodzi za specjalistę od kwestii związanych z kursami walutowymi i handlem międzynarodowym, nagrodę Nobla za osiągnięcia ekonomiczne otrzymał w 2008 roku. Od wielu lat jest stałym felietonistą dziennika „The New York Times”.

      W środowym artykule chwali Polskę, przedstawiając uniknięcie w naszym kraju recesji jako „wzorcową historię sukcesu w Europie”.

      Ekonomista dostrzega spowolnienie gospodarcze, z jakim mamy do czynienia w ostatnich miesiącach, ale uważa, że na tle Europy (w której sytuację nazywa Krugman „gospodarczym horrorem”) Polska wypada bardzo dobrze.

      Jego zdaniem dużą część tego sukcesu Polska zawdzięcza temu, że zachowała własną walutę i nie próbowała usztywniać jej kursu. Pisze: „W rezultacie w czasach dużego przepływu kapitału do krajów peryferyjnych w Polsce mieliśmy do czynienia z umocnieniem złotego, a nie z inflacją. Gdy nadszedł kryzys, w Polsce nastąpiła szybka korekta realnego kursu wymiany waluty”.

      „I co teraz chcą zrobić przywódcy Polski? Cóż, rzecz jasna wejść do strefy euro” – ironizuje Krugman, dodając, że myśl o tym powoduje, że chce „walnąć głową w mur”.

      Według ekonomisty przypadki Hiszpanii, Irlandii i Cypru pokazują, że kraje peryferyjne przyjmując wspólną walutę tracą możliwość ruchu w sytuacji gospodarczego kryzysu.

      „Wstąpienie do strefy euro to w najlepszym wypadku hazard, który może być fatalny w skutkach” – podsumowuje Krugman – „Ale nie, [polscy przywódcy - przyp. red.] wciąż wierzą, że jeszcze jedna szarża kawalerii pokona wszystkie czołgi”.

      http://wyborcza.pl/1,75477,13642779,Noblista_w___New_York_Times____Polska_w_strefie_euro_.html

  • edmer

    W Polsce dojzal juz czas na konspiracje i tworzenia panstwa podziemnego bo droga systemowej demokracji nic nie zrobimy czas wylaczyc komputery i dzialac w konspiracji w realu wystarczy garsta ludzi bo wiekszasc lemingow spi. i zadnych telefonow , pejsbookow itp by nie dac sie namierzyc. Ja juz nie bede kometowal na tym blogu bo tu polowa osob jest podejrzana byc moze ze to sa zydzi albo kudle z pojebanym duchem nie polskim ale bardziej judeomentalnym albo jakies sekty fanatykow religijnych nam obcych jak wojtylianie- bizony a osoby o narodoworadykalnym poglondach to jak na lekarstwo. Ale dobrze ze przynajmniej wolnosc slowa tu jest chociaz co z tego jak sie ludzia nie swiadomych na tym blogu ciemnote czasem wciska wieke glupot pisze na roznye tematy. Ale juz nic nie na pisze wiecej oprucz tego ze jak sie cos szykuje antysystemowego to sie ty nie chwali na forach bo to sytucja komiczna i wszystkie plany w dupe jak robi ten gosc ponizej

    Zaczyna się Wielka Ucieczka

    Rzydki oczywiście najpierwsze dają w długą. Hiszpania prawie jak Izrael, też tam jest upalnie i klimat duszny. Tylko, źe pan Arabski chyba nie przekalkulował, że jak pożoga po kontynencie pójdzie, od Polski oczywiście się poczynając, to Hiszpan, do ostateczności doprowadzony polityką Frau Adolf Merkel, z komunistycznymi pociotkami patyczkować się nie będzie. Do noźa Hiszpanie bardzo skorzy są, a patroszenie bebechów na madryckich ulicach zacznie się właśnie od wszelkiej maści eurofaszystów i przedstawicieli skorumpowanych, zdradzieckich rządów eurolandów. No, ale pan Arabski najwyrażniej woli sztycha w bandzioch, niż sprawiedliwą karę pala w naszej stolicy. My tutaj, na jednostce, obawiamy się tylko, źe Arabski precedens do ucieczek z Ojczyzny stworzy. Gdy już w końcu mrozy puszczą i drogi nieco podeschna, zacznie się nasz ojczyżniany balet. Oni juź to wiedzą, głupi nie są, swoje słuźby mają. Wybywają już z kraju, kto może. Tusk jeszcze siedzi, takie ma polecenie służbowe widocznie, by w gubernii sztelung czynić. Ale i on już spakowany. Gdy Naród ruszy, a to już na dniach będzie, to Tusk na Berlin będzie się próbował przebić. My się tu na naszej jednostce obawiamy mocno, że nie uda się go pochwycić i że zdrajca umknie. Ale tak kombinujemy, źe najpewniej śmigłowcem będzie się salwował. A nie ma w stolicy naszej zbyt wiele lądowisk. Te kilka mamy już od dawna na mapach operacyjnych naniesione. Najpewniej każe się ścierwo z dachu podjąć, bo na ulicach będzie wrzało w ten czas i Tusk ryzykował nie będzie kontaktu z tlumem. I tu jest nasza szansa, bo nie ma lepszego celu dla wprawnego snajpera, niż lądujący heli. Wystarczy w tylny rotor puścić serię, albo zapalające na bak nakierować. Choć wolelibyśmy to ścierwo żywcem dostać. Po co ma zginąć szybko w kerozynowej eksplozji. Moje chłopaki mają dla niego inne atrakcje. Niestety, w kluczowym momencie będzie nas w Warszawie raptem kilka plutonów wyszkolonego żołnierza, a Tusk na rzadowe komunikatory na zastrzeżonej częstotliwości i szkolonych w Izraelu ochroniarzy. Możemy liczbowo nie podołać, zwłaszcza, że nie jego jednego będziemy tropić. Cała nadzieja w Warszawiakach. Który bystrzejszy juz się połapał, jakie wydarzenia na dniach w Ojczyżnie nastąpią. Na pewno mają po domach flaszki z benzyną i odpowienio spreparowane kartusze z gazem. Przy pomocy internetu i niewielkim nakladem kosztów wielu się nieźle dozbroiło. Stąd jest prośba do was, cywilów stolicznych, by w czas pożogi pilnie nieboskłon obserwować i ruch statków powietrznych notować. A gdy który ground contact przyuwaźy, a taki śmigłowiec musi przecie wylądować by zdrajców narodu na pokład podjąć, to wtedy kupą, panowie, i flasze w ruch, i co tam który ma pod ręką. Choć wiadomo, lepiej żywcem pojąć i do nas odstawić. My już zadbaliśmy o paliki naostrzone, mój kapral-konfident sam gwózdki nabijał i zadziory robił, by panu premierowi zbyt wygodnie nie było. Do zobaczenia już niedługo na warszawskim bruku!

  • edmer

    A na koniec zycze wam wszystkim wesolych i pogodnych swiat wielkanocnych oraz smacznego jajka i mokrego dingusa.

    pa pa admin i czytelicy

  • Myśląca Gaja

    Naukowcy twierdzą, że długa zima to efekt globalnego ocieplenia

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-twierdza-ze-dluga-zima-efekt-globalnego-ocieplenia

    Do Prima Aprillis jeszcze kilka dni, a tu taki wysyp dowcipów :-)

    Ależ nam obrodziło w tych NAUKOFCÓW … zrobia wszystko, wcisną każdą brednię, aby tylko utrzymać twierdzenie o globalnym ociepleniu klimatu.

    • Peryskop

      No proszę jak volta 180 stopni !

      Bo jeszcze kilka dni temu ta sama Muląca próbowała nam wmulić,
      że w Szczecinie od wielu lat nie było zimy.

      Ale została na tym przyłapana przez przytomnego Szczeciniaka :-D

      • Myśląca Gaja

        @P2 nie wciskaj tutaj kitu, bo zrobi sie tobie przeciąg w mieszkaniu.

        Nigdzie nie twierdziła, że mamy globalne ocieplenie, tylko ty swoim starym zwyczajem przypisujesz innym nie ich poglądy. To, że Szczecin ma takie a nie inne położenie i od wielu lat nie ma u nas prawdziwej zimy, bynajmniej od listopada do marca nie oznacza, że jest globalne ocieplenie. Od kiedy to wnioskuje się o nim na podstawie Szczecina?

        • Peryskop

          I znów mulisz muląca.

          Nigdzie i nigdy nie twierdziłem, jakobyś twierdziła że mamy globalne ocieplenie. Bo to akurat temat trefny i Agenda21…

          Przypomniałem tylko, że twierdziłaś tu klika dni temu, że w Szczecinie od wielu lat nie było zimy. I żeby to podkreślić dodałaś, że kiedyś to w Szczecinie bywało i kilkadziesiąt stopni mrozu.

          A jaki wniosek z twojego mulenia ?

          Jeśli kiedyś bywało kilkadziesiąt stopni mrozu, a od kilku lat zim w Szczecinie nie ma – NO TO CZY NIE MAMY OCIEPLENIA ?

          Na szczęście czujny Szczecinianin przyłapał cię na kłamstwie!

          Ale warto podkreślić, że nie był to Navajo Dwa Bałwanki :-D

        • eska

          A dlaczego nie inny wniosek: Kiedyś nie pylili, a teraz pylą (i haarpują) i dlatego nie ma ani porządnych zim, ani – niejednokrotnie – porządnego lata.
          Wnioski z ww. wypowiedzi nie są tak jednoznaczne.

        • Peryskop

          eska, zgoda, że wnioski nie są tak jednoznaczne.

          Bo na naturalne cykle pogodowe, naturalne anomalie i trendy klimatyczne nakładane są transparentnie działania, o których wspomniałaś – w tym rozwieszanie powłok mających rzekomo chronić Ziemię przed przegrzaniem.

          A do tego jeszcze dochodzi jazgot zamulaczy na różnych szczeblach – od ONZ, przez A21, „naukowców” aż po Muląca na Monitorze.

          W rezultacie mamy celowo wywoływane zamieszanie, w którym istotną role ogłupiająca grają materiały propagandowe np fotki niedźwiedzi polarnych na dryfujących krach.

          Bo po pierwsze – te misie doskonale pływają, a w wodzie polują na ryby i foki, więc inscenizacja jest poroniona.

          A po drugie – agencja która sprzedawała tego typu foty została sądownie przymuszona do ujawnienia, że wizerunki niedźwiedzi, kry oraz morza są AUTENTYCZNE, ale ich współwystępowanie na jednym obrazku zostało osiągnięte technikami grafiki komputerowej.

          I gdzie się nie obejrzeć mamy zalew tego typu fejków.

        • Myśląca Gaja

          @P2

          Czy ty nie zauważasz, że nie kto inny, jak właśnie ty stale czynisz zaczepki, prowokacje i manipulacje?

          Wywołujesz sztuczne problemy, a później przypinasz łatkę „zamulacza”.

          Przestań już, bo to niczemu nie służy, a jest jedynie wyzwalaczem niepotrzebnych emocji, a w konsekwencji sporu o pietruszkę …

        • Peryskop

          Postawienie oszczercy zarzutów popartych dowodami nie jest pomówieniem, ani inwektywą, ale jest działaniem pro-społecznym w obronie wartości.

          MULĄCĄ vel MYŚLĄCA BEZCZELNIE KŁAMIE W ŻYWE OCZY I JEST PODŁĄ OSZCZERCZYNIĄ, MANIPULANTKĄ, INTRYGANTKĄ.

          Zakłada sobie aureolę wszechwiedzącej pytii i dorabia kajdany cierpiętnicy rzekomo gnębionej przez „wybrańców” (tj. czytelników bloga Monitor Polski) za jej niby genialne przepowiednie.

          Tak już mają – od Adama i Ewy, a zwłaszcza od węża.

          Uzasadnienie jest tu:
          http://www.monitor-polski.pl/unia-europejska-jej-historia-traktat-lizbonski-i-jego-konsekwencje-stanislaw-k-wiackowski/comment-page-3/#comment-64292

        • Myśląca Gaja

          „Nienawiść to jest serca trwoga,
          Gdy nie czuje nic.
          Odwaga, aby z tym jakoś żyć.

          Bo kiedy się zmienia serce z kamienia
          W najczulszy skarb.
          To tak, jakby człowiek
          Wychodząc z cienia,
          Zobaczył blask „

          http://www.youtube.com/watch?v=XAkbystbGQE

          @P2, wierzę w ludzi i dlatego wierzę, że i TY zmienisz się i zaczniesz dostrzegać w każdym napotkanym człowieku swojego brata, a nie wroga, a różnica zdań bedzie jedynie polem wymiany poglądów, a nie polem walki „na białe i czarne” …

        • Peryskop

          Fałszywym „miłosierdziem” operacyjnym
          nie przykryjesz swoich bezeceństw na blogu !

          Postawienie oszczercy zarzutów popartych dowodami nie jest pomówieniem, ani inwektywą, ale jest działaniem pro-społecznym w obronie wartości.

          MULĄCĄ vel MYŚLĄCA BEZCZELNIE KŁAMIE W ŻYWE OCZY I JEST PODŁĄ OSZCZERCZYNIĄ, MANIPULANTKĄ, INTRYGANTKĄ.

          Zakłada sobie aureolę wszechwiedzącej pytii i dorabia kajdany cierpiętnicy rzekomo gnębionej przez „wybrańców” (tj. czytelników bloga Monitor Polski) za jej niby genialne przepowiednie.

          Tak już mają – od Adama i Ewy, a zwłaszcza od węża.

          Uzasadnienie jest tu:
          http://www.monitor-polski.pl/unia-europejska-jej-historia-traktat-lizbonski-i-jego-konsekwencje-stanislaw-k-wiackowski/comment-page-3/#comment-64292

        • Myśląca Gaja

          „Bo kiedy się zmienia serce z kamienia
          W najczulszy skarb.
          To tak, jakby człowiek
          Wychodząc z cienia,
          Zobaczył blask „

          @P2 życze tobie, abyś kiedyś zobaczył BLASK własnego SERCA …

          Swój wyboldowany post możesz przeklejac 1000 razy, ale to nie sprawi, że twoje słowa staną sie prawdą …

        • Peryskop

          Muląca 28 marca 2013 at 20:32
          „…Swój wyboldowany post możesz przeklejac 1000 razy, ale to nie sprawi, że twoje słowa staną sie prawdą …”

          Nie muszą się stawać, BO JUŻ SĄ PRAWDĄ :-D

          Poetyczną dystrakcją operacyjną nie przykryjesz swoich bezeceństw na blogu !

          Postawienie oszczercy zarzutów popartych dowodami nie jest pomówieniem, ani inwektywą, ale jest działaniem pro-społecznym w obronie wartości.

          MULĄCĄ vel MYŚLĄCA BEZCZELNIE KŁAMIE W ŻYWE OCZY I JEST PODŁĄ OSZCZERCZYNIĄ, MANIPULANTKĄ, INTRYGANTKĄ.

          Zakłada sobie aureolę wszechwiedzącej pytii i dorabia kajdany cierpiętnicy rzekomo gnębionej przez „wybrańców” (tj. czytelników bloga Monitor Polski) za jej niby genialne przepowiednie.

          Tak już mają – od Adama i Ewy, a zwłaszcza od węża.

          Uzasadnienie jest tu:
          http://www.monitor-polski.pl/unia-europejska-jej-historia-traktat-lizbonski-i-jego-konsekwencje-stanislaw-k-wiackowski/comment-page-3/#comment-64292

  • koko

    Surowi na zawsze! Inspirujące słowa dla szczęśliwszego i zdrowszego życia [PL]
    http://www.youtube.com/watch?v=sg7PjP0viyc

  • dziadek

    hehehe BRAWO !!! Precz z Palikotem

    Palikot wyśmiany przez ludzi w Tychach: „tylko idiota głosuje na Palikota”

    http://www.youtube.com/watch?v=G11BiG7MxKk

  • dziadek

    Narodowcy się jednoczą i tworzą Ruch: Na początku czerwca pierwszy kongres

    Jak na razie Rada Decyzyjna Ruchu przyjęła pierwszą uchwałę, zatytułowaną „Tożsamość – suwerenność – wolność”. Kładzie w niej nacisk na takie kwestie, jak tożsamość rodziny, suwerenność państwa czy suwerenność ekonomiczna.

    Jeden z członków Rady Robert Winnicki podkreślił, że Ruch Narodowy chce być silnym ruchem społecznym. „Zbudowanie takiego lobby jest o wiele ważniejsze niż tworzenie partii politycznych czy wysyłanie ludzi do parlamentu” – mówił Winnicki.

    Ruch Narodowy, w skład którego wchodzą między innymi Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo-Radykalny i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, jest przeciwny wstępowaniu Polski do strefy euro. W uchwale napisano między innymi, że własny pieniądz jest jednym z filarów niepodległości. Ruch opowiada się za modelem rodziny rozumianym jako związek kobiety i mężczyzny, a także za patriotycznym wychowaniem w szkołach. „Ruch Narodowy nie zgadza się na poddawanie młodzieży kolejnym eksperymentom edukacyjnym, ani na płynącą z mediów i instytucji kultury falę liberalno-lewicowej propagandy” – można przeczytać w uchwale.

    Winnicki podkreślił, że suwerenności Polski zagrażają dziś biurokracja Brukseli, mocarstwa światowe i globalizm. Zaznaczył, że trzeba walczyć o to, by kraj był rzeczywiście suwerenny, a takiego postulatu – jak mówił – nie podnosi dziś żadna siła polityczna.

    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/693241,narodowcy-sie-jednocza-i-tworza-ruch-na-poczatku-czerwca-pierwszy-kongres.html