6.06.2016 – StopZet protestuje przed Sejmem przeciwko kontroli umysłu i broniom psychotronicznym

StopZet-zawiadomienieProtest przeciwko skrytemu nękaniu, używaniu broni psychotronicznej, elektromagnetycznej i kontroli umysłu

Nasze Stowarzyszenie p.n STOP Zorganizowanym Elektronicznym Torturom z siedzibą w Toruniu jest zarejestrowane w KRS pod numerem 0000583727 w dn 4.11.2015r.
Jesteśmy na Facebooku /stopzet oraz na stronie internetowej www.stopzet.org.

Używanie broni psychotronicznej, inwigilacja myśli, poddawanie kontroli umysłu oraz torturom fizycznym i psychicznym organizmów żywych stało się nagminnym zjawiskiem.
Problemy są bardzo rozwinięte, technologie wciąż ulepszane, a metody bardzo powszechnie stosowane poza świadomością na tysiącach ludzi w Polsce i milionach na świecie.

Ofiary nękania i tortur psychotronicznych nie mogą liczyć na pomoc Policji, sądów i prokuratur oraz różnych organizacji i urzędów, czy instytucji, mediów mainstreamowych – próbowaliśmy wszystkie.
Wśród ofiar są osoby bliskie ofiarom, które nie są świadome problemów, które ich dotykają każdego dnia. Ofiarami stają się też osoby polskiego pochodzenia, które w poszukiwaniu pracy wyjechały za granice kraju i tam zostali poddani działaniom różnych broni skierowanej energii i podłączeni do systemu kontroli umysłu, a także skrycie zaimplantowani co zostało udowodnione w paru przypadkach. Te działania noszą znamiona przestępstwa, lecz niestety próby egzekwowania swoich praw z racji na objawy mind control identyczne podobne Schizofrenia Paranoidalna kończą się często orzeczeniem choroby psychicznej.

Z uwagi na to, że problem jest globalny, a władza ofiarom nie chce pomóc, ofiary muszą wyjść na zewnątrz i protestować przeciwko stosowaniu kontroli umysłu, różnego rodzaju broni i urządzeń uszkadzających ciało, umysł i psychikę, doprowadzające do śmierci i chorób.
Konstytucja RP określa prawa obywateli – do wolności osobistej, wolności słowa, prawa do obrony oraz nietykalności osobistej. Tymczasem naruszane są wszelkie prawa i bardzo silne pomówienia, kradzieże tożsamości czy dóbr intelektualnych. Będziemy protestować bo bezbronni ludzie są doprowadzane do stanu w którym często nie są w stanie podjąć stałej pracy, mają wprogramowaną fobię społeczną i odruchy warunkowe, wywoływane są potworne cierpienia a także trudne do opisania efekty somatyczne i natarczywe przypominanie o tym że jest się osaczanym. Nikt nie chroni prawnie ofiar. Protestujemy bo nie mamy wyboru.

Wyjdźmy więc razem, by uświadomić społeczeństwo jak podstępne zagrożenia dla zdrowia i życia czyhają wokół nas!

Przyłączcie się do nas
Widzimy się pod Sejmem !!!

63 myśli na temat „6.06.2016 – StopZet protestuje przed Sejmem przeciwko kontroli umysłu i broniom psychotronicznym

  1. Temat na czasie i nie tylko aktualny ale ALARMUJACY,bowiem kazdego z nas tu piszacych nie po mysli moznych tego swiata i slug, mozemy byc w kazdej sekundzie ATAK w roznym wydaniu utajnionymi metodami !

    CZAS NA OBRONE nie tylko metodami zrzeszen,dyskusji,konferencji ,obrad i protestow/petycji/demonstracji
    ale
    czynnie MARSZEM NA BRUKSELE i wszystkie stolice panstw narodowych celem ostatecznego UPOMNIENIA RZADZACYCH NAMI !

    LUDZIE NA CO WY JESZCZE CZEKACIE ?
    WY SILNI ,MOCNI i ZDROWI ???
    Ze wrogowie nasi przestana nas atakowac i sami sie wycofaja ?

    NIE ,ONI NIE USTAPIA !
    Wprost przeciwnie wzmocnia ataki ,juz gromadza sily i srodki.

    NA WROGA MARSZ !!!

  2. Teraz pytanie :

    CZYM SIE BRONIC i JAK ???

    Szybko gromadzic dobre rady i przekazywac je innym .
    Czyny przynoszace skutek NA START !!!

  3. Czy WY i WASZE DZIECI wiecie czym jest telefonia bezprzewodowa ?

    Kto wam serwuje i po co wspolczesne „zabawki” elektroniczne ,ktore sa STACJAMI ODBIORCZO-NADAWCZYMI ,czy wiecie ,co jest jeszcze w nich zamontowane i dlaczego ?

    Czym sie roznia wspolczesne sieci energetyczne od dawnych ,w tym liczniki pomiaru pradu ?

    GPS to wasz „przyajciel” ,dokad was prowadzi ,a moze to wasz szpieg ?

    Komu wspolczesni lekarze skladaja przysiege i jaka ona jest ?

    Wiecie komu sluza wspolczesni prawnicy ?

    Woda dostarczana wam do domow ,za ktora bedziecie co raz wiecej placic kto wam dostarcza i co w tej wodzie jest ?

    To co kupujecie do jedzenia i picia we wspolczesnych marketach to zdrowe produkty ?

    Gdy nie znacie na powyzsze pytania odpowiedzi zapytajcie innych MADRYCH LUDZI.

    A potem….. potem docencie WASZE ZYCIE !

  4. W Warszawie szmule i szwaby zdezorientowani maszeruja i
    MAJDAN SZYKUJA !!!

    POLACY SLOWIANIE !
    Nie przeszkadzajcie im ,niech sie nawet zagryza , bedzie mniej szczekania przez szczekaczki.

  5. Czy to prawda ,ze Lech Walesa nie dal sie tym razem ZA-KOD-OWAC ???
    Kto mu spryt podpowiada ?

    Komorowski i Kwasniewski usmiechnieci – czyzby „wniebo-wzieci” ?

  6. Co tu dzisiaj taka cisza ,wszyscy na marszach „zakoowani” ???
    STOP ORKIESTRA – MARSZA GRAC !
    co sie dzieje qrwa mac ???

  7. Nie, na faszerowani Spoleczenstwa ;kasa;I nawinoscia ludu pracujacego miast I wsi.I bezgraniczna ufnosci ze samo sie wszystko wyklaruje.Miejmy tylko nadzieje Badz wierny ale bierny.Ot I caly problem Wspolczesnego spoleczenstwa polskiego.Byle micha woda I zagrycha.No I zdrowie do katorzniczej pracy w imie zyskow swiatowej demokracji oczywiscie tej (talmudycznej).Czyli w jedna strone.Gra do jednej bramki.I w narodzie nikomu to nie przeszkadza.Byle praca byla zdrowie .Micha woda I zagrycha.Tyle mamy sprawiedliwosci ile sami jestesmy sprawiedliwi.Cos w tym jest

  8. StopZet to wielka lipa. Dziady nie dajcie się sterować. To jest po to aby z normalnych ludzi wariatów zrobić. Tak właśnie objawia się schizofrenia paranoidalna wedle dogmatów naukowych.
    Te niby bronie niby psychotroniczne mają służyć zaprzeczeniu przyjścia Jezusa Chrystusa. On przyjdzie i to niebawem i żadne bronie Go nie powstrzymają. Tak więc „nękani” 🙂 tą bronią nie dajcie się zwieść.

  9. Edward Gierek o nadchodzącej III RP:

    „Obecna Polska przeżywa zachłyśnięcie się Zachodem i amerykańskimi rozwiązaniami ekonomicznymi. Wiem jednak, czym jest kapitalizm. W odróżnieniu od większości współczesnych Polaków żyłem w nim i poznałem jego zalety i wady. Kapitalizm jest jednak zaprzeczeniem etosu równości społecznej i sprawiedliwości. Demokratyczna zasada równości, złożona na ołtarzu pieniądza, jest niestety tylko pozorna.

    Czeka nas straszne rozwarstwienie społeczne, bezrobocie i niestety raczej nie europeizacja, lecz latynizacja, czyli kapitalizm nędzy. Jeszcze ciągle ludzie w Polsce, zaczadzeni hasłami antykomunistycznymi, nie uświadamiają sobie w pełni, że nie tylko zyskali wiele dzięki ostatnim zmianom, lecz także wiele stracili. Przede wszystkim stracili spokój socjalny i poczucie bezpieczeństwa.

    Nie robi się nic, by tę prawdę uświadomić społeczeństwu. Z nową siłą powracają stare sentymenty do Zachodu, do Ameryki. O jakże naiwni jesteśmy wierząc w szczerą bezinteresowność Jankesów. Nawet pokolenie ‚Solidarności’ przehandlowane przed 13 grudnia żywi, jak wprzódy, wielkie złudzenia! Wierzcie mi, rozmawiałem z trzema amerykańskimi prezydentami i wiem, że dla nich jesteśmy tylko pionkiem w wielkiej szachownicy światowej polityki, pionkiem, który jest ważny o tyle, o ile można go wykorzystać do ruchu przeciwko ‚czerwonej’ Rosji”.==

    Prorok jaki czy co?.. 😉

      • E.Gierek: Zrobiłem wszystko, by do bezrobocia nie dopuścić

        „Czeka nas straszne rozwarstwienie społeczne, bezrobocie i niestety raczej nie europeizacja, lecz latynizacja, czyli kapitalizm nędzy” – mówił Edward Gierek w 1989 roku.

        „Po powrocie do kraju (w 1934 roku – przypis ZB) przez 13 tygodni dostawałem zapomogę dla bezrobotnych – wspomina Edward Gierek w wywiadzie-rzece, wydanej w 1990 roku. – Żyjąc na łaskawym chlebie dokładnie poznałem jego smak. Gdy zostałem później przywódcą kraju, zrobiłem wszystko, by do bezrobocia nie dopuścić. W mojej dekadzie stworzyliśmy przeszło dwa i pół miliona miejsc pracy, i to nie byle jakich, bo w nowoczesnych gałęziach przemysłu”.

        Wspomina też były pierwszy sekretarz KC czasy swego urzędowania w KW w Katowicach: „Sprzęgliśmy nasze wysiłki i zbudowaliśmy kilka fabryk, w których zatrudniliśmy dziewięć tysięcy kobiet. Nie rozwiązało to problemu, ale poprawiło sytuację już dwóch pokoleń śląskich dziewcząt”.

        Nie ulega wątpliwości, że Edward Gierek był prawdziwym gospodarzem, któremu przypadło kierować krajem w czasie realnego socjalizmu, zwanego dziś na wyrost komunizmem. Podkreślmy to: był prawdziwym gospodarzem, dbającym o rozwój gospodarczy i kulturalny kraju. Który późniejszy przywódca PRL czy III RP może to o sobie powiedzieć?

        Po zmianach ustrojowych w 1989 roku nadszedł czas totalnej krytyki czasów PRL. Były premier J.K.Bielecki stwierdził autorytatywnie, że szkody, przyniesione przez komunizm, przewyższają straty, jakie ponieśliśmy podczas II wojny światowej. Wielu w to uwierzyło i wierzy nadal.

        Dziesięć lat wcześniej był jednak Gierek postponowany przez Stanisława Kanię i więziony przez Wojciecha Jaruzelskiego. O tym właśnie opowiada rozmówca w książce Janusza Rolickiego, zatytułowanej „Edward Gierek: Przerwana dekada„:

        „W mroźną zimową noc z 12 na 13 grudnia wkroczyli do mego domu milicjanci wraz z oficerem. Obudzili mnie waląc pięściami w drzwi. Żona, gdy zorientowała się, że chcą mnie zabrać, zadbała o ciepłą bieliznę i ciepłe ubranie dla mnie. Trwało to jednak niezbyt długo, cały czas byłem bowiem poganiany. (…) Po zatrzymaniu się autobusu przegonieni zostaliśmy przed co najmniej plutonem zomowców z psami i bronią maszynową wykierowaną na nas. (…) Budynek, który odtąd miał być nam domem niedoli, był znacznie zdewastowany. Czynny w nim był jeden pisuar i jeden klozet, co powiększało upokorzenie 36 zgromadzonych tu osób, w tym jednej kobiety”.

        http://niezlomni.com/wp-content/uploads/2013/12/tusk1.jpg

        Mówi Gierek o ówczesnym zadłużeniu państwa: „Wynosiło ono 31 grudnia (1980r.) dokładnie 19,6 miliarda dolarów. Wyższa suma, pojawiająca się obecnie kwota 23,6 bądź 25 miliardów, pochodzi z późniejszego manipulowania liczbami. Bierze się ona zwykle z podawania sumy zadłużenia na koncie 1981 bądź 1982 roku”.

        O perspektywach rozwoju III RP (przypomnijmy: był przełom 1989/90r.) mówi Edward Gierek: „Co współczesna polityka rządowa ma do zaoferowania społeczeństwu? Jak dotąd jedynie perspektywę sprawnej gospodarki, o ile to się uda, lecz na poziomie zastraszająco niższym niż w ostatnich latach mojej dekady. A gdzie program społeczny, gdzie nadbudowa, w tym kultura? Programu społecznego na razie, niestety, rząd nie ma.

        Obecna Polska przeżywa zachłyśnięcie się Zachodem i amerykańskimi rozwiązaniami ekonomicznymi. Wiem jednak, czym jest kapitalizm. W odróżnieniu od większości współczesnych Polaków żyłem w nim i poznałem jego zalety i wady. Kapitalizm jest jednak zaprzeczeniem etosu równości społecznej i sprawiedliwości. Demokratyczna zasada równości, złożona na ołtarzu pieniądza, jest niestety tylko pozorna.

        Czeka nas straszne rozwarstwienie społeczne, bezrobocie i niestety raczej nie europeizacja, lecz latynizacja, czyli kapitalizm nędzy. Jeszcze ciągle ludzie w Polsce, zaczadzeni hasłami antykomunistycznymi, nie uświadamiają sobie w pełni, że nie tylko zyskali wiele dzięki ostatnim zmianom, lecz także wiele stracili. Przede wszystkim stracili spokój socjalny i poczucie bezpieczeństwa.

        Nie robi się nic, by tę prawdę uświadomić społeczeństwu. Z nową siłą powracają stare sentymenty do Zachodu, do Ameryki. O jakże naiwni jesteśmy wierząc w szczerą bezinteresowność Jankesów. Nawet pokolenie ‚Solidarności’ przehandlowane przed 13 grudnia żywi, jak wprzódy, wielkie złudzenia! Wierzcie mi, rozmawiałem z trzema amerykańskimi prezydentami i wiem, że dla nich jesteśmy tylko pionkiem w wielkiej szachownicy światowej polityki, pionkiem, który jest ważny o tyle, o ile można go wykorzystać do ruchu przeciwko ‚czerwonej’ Rosji”.

        Niewiele pisze się dziś o sekretarzu Edwardzie Gierku, a już na pewno nie przedstawia się go jako przywódcę, który miał koncepcję działania i wcielał ją w czyn, jak było to wówczas możliwe. Czasem nietrafnie – owszem, ale też pozostawił Polskę bogatszą i piękniejszą. Nie docenili tego jego następcy ani dziennikarze, ani historycy. Naród jednak pamięta. Wspomina E. Gierek:

        „Rozczulającym dla mnie przejawem sympatii był przed kilku laty masowy udział mieszkańców Zagłębia i Śląska w pogrzebie mojej matki. Tłumy, dosłownie tłumy, chyba ze 40 tysięcy osób przyszło na cmentarz w Zagórzu, aby złożyć uszanowanie mej mamie staruszce. (…) Sądzę, że szlachetną cechą naszego społeczeństwa jest okazywanie życzliwości przegranym…”

        http://zygmuntbialas.blog.pl/2014/11/22/e-gierek-zrobilem-wszystko-by-do-bezrobocia-nie-dopuscic/

        • Były premier J.K.Bielecki stwierdził autorytatywnie, że szkody, przyniesione przez komunizm, przewyższają straty, jakie ponieśliśmy podczas II wojny światowej. Wielu w to uwierzyło i wierzy nadal.==

          Tak swoją drogą jakim trzeba być skurwysynem antypolskim, żeby taką ekwilibrystyczną socjotechnikę uskuteczniać.
          I te mendy dyplomowane dalej pociągają za sznurki.

          Świetne są wspomnienia Bagsika i Gąsiorowskiego, jak załatwili kontrakt na kilkadziesiąt lat na sprzedaż ciągników Ursusa do Azji, no i ten sam Bielecki ten
          kontrakt upierdolił, a potomkowie Komoruskiego
          pilnuja terenów po Ursusie.

          Tadeusz Komorowski, syn prezydenta, przepędza urzędnika:

          https://youtu.be/XPIXuVQG5zc

          Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego chcieli przeprowadzić kontrolę oczyszczalni ścieków, która leży na terenie dawnej fabryki Ursus. Inspekcję – według Gazety Polskiej Codziennie, zablokował Tadeusz Komorowski, syn prezydenta, który jako prokurent reprezentował firmę Maddy Investment.
          To ciąg dalszy historii, którą już opisywaliśmy: „GPC” prześwietla syna Komorowskiego: nagranie z przepędzeniem urzędnika, prokurent firmy związanej z Piotrem P., blokowanie Energetyki Ursus… (….)
          http://wpolityce.pl/polityka/239080-syn-komorowskiego-blokuje-kontrole-urzednikow-marszalka-w-tle-biznes-deweloperski-kto-stoi-ponad-prawem

  10. ==Jeszcze jedna opinia osoby starszej ode mnie…
    „…Ja dobrze pamiętam kontakty zagraniczne od 1959 roku od kiedy najpierw w ekipach sportowych a później zawodowo bywałem
    tu i tam za granicą.

    Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte, to lata uwielbienia za granicą dla Polaków. Zauważyłem to na Węgrzech i prawie we wszystkich krajach jugosłowiańskich gdzie bywałem: Słowenii, Chorwacji, Serbii i w Macedonii. W Rosji, w Gruzji bez uwielbienia ale z dużym szacunkiem i poczuciem przyjaźni przy tradycyjnej butelce a zwykle nie jednej.
    W Japonii nieukrywany szacunek dla Polaków zauważyłem również. Nie tylko z uprzejmości ale dla konkretnych dokonań Polaków („zazdroszczę Polakom Kopernika i Marii Curie – myśmy w Japonii takich geniuszy nie mieli” – powiedział mi prof. Toshio Sata z Uniwersytetu Tokio późniejszy jeden z szefów SONY”)

    Przyczyny szacunku dla Polski były dwie. Polska „nie dała się” okrutnej przewadze niemieckiej – jednolicie i twardo w przekroju całego narodu. Nie dała się też sowieckiemu komunizmowi. Szła konsekwentnie swoją drogą dającą nam – wbrew panującym teraz stereotypom – wiele wolności i siły. To że podlegała Układowi Warszawskiemu było sprawą drugorzędną. Morale armii jej żołnierzy i oficerów (wiem to) było bardzo wysokie. Zmiana celów zmiana sojuszy, o ile byłaby w interesie narodu polskiego byłaby zaakceptowana przez tę armię. Bardzo silną, dobrze uzbrojoną i dobrze wyszkoloną armie. Mieliśmy własny pieniądz, własną energię, własny przemysł, nie najgorszą naukę i literaturę oraz kontakty ze światem. Braliśmy za Gierka kredyty, ale je terminowo spłacaliśmy (do ok 1977). Mieliśmy wszystkie atrybuty suwerennego państwa. Szanował Polskę cały świat. Kiedy po wojnie wietnamskiej organizowała się KBWE, amerykański prezydent Ford oficjalnie uznał Polskę za kluczowe państwo europejskie odwiedzając oficjalnie Polskę na trasie do Helsinek.
    To co napisałem powyżej usłyszałem w Głosie Ameryki niemal jako oficjalną ocenę Polski, którą wygłosił silnie umocowany wtedy w USA Nowak – Jeziorański.
    Z czasem było coraz gorzej. Zniszczył nas nawrót do socjalizmu od którego zaczęliśmy nieco odchodzić za Gierka.

    Solidarność spowodowała powstanie w Niemczech mitu Polaków – nierobów. Lata osiemdziesiąte to czas wykorzystywania Polski przez USA jako jedno z kilku narzędzi dla rozbijania Sowietów.

    Początek lat 90-tych wyrobił w świecie opinię Polski jako kraju dzikusów, od których można wszystko dostać płacąc kolorowymi błyskotkami. Koniec lat dziewięćdziesiątych to podbijanie ekonomiczne nas przez Niemcy i robienie przez nich zastępujących Niemców w winie za holokaust. Skorzystały z tego amerykańskie środowiska żydowskie wysuwając wobec Polski olbrzymie roszczenia majątkowe.

    Błędne decyzje polskich władz angażowania Polski w ramach NATO w wojnę przeciwko Jugosławii, uległość Polski wobec Niemiec niszczących porozumienie Hexahonale, udział w napaści na państwa arabskie – gdzie mieliśmy wielu przyjaciół, wyzwolenie zwierzęcej nienawiści w Polsce do Rosji i Białorusi spowodowało że nie tylko upadła ocena polskiego morale ale również wyglądamy z zachodu na durnowatych”.

    Zbigniew Jacniacki 04.06.2016 16:36:23==

    Tak z dumnego narodu ‚starsi i mądrzejsi’ uczynili
    pokolenie ”januszy” biało-czerwonych:
    Polacy nic się nie stało..

    • pamiętam czasy Gierka, pamiętam jak z roku na rok, przemycane najpierw szeptem pojedyncze hasła, później zdania, rozmowy, dalej ,,bibuły”, jak warto było należeć do grupy która wiedziała i szeptała, jak nam – młodym łączono lata powojenne, lata 50-te i to co dotyczyło lat 70, jak patriotycznie należało być w opozycji do władzy i wszystkiego co proponowała, i tak cały czas, do dzisiaj pojawia się opozycja do władzy – mechanizm tak widoczny na przestrzeni jednego pokolenia, że aż głupkiem trzeba nazwać tego kto nie widzi jak to się powtarza, cel – zająć czas, dać ułudę wpływania na zmiany, i wprowadzanie własnych zasad, praw. Kto – już wiemy. Czasy Gierka z perspektywy zwykłej rodziny: prace miał każdy kto chciał – mama , tata, starszy brat i siostra, rodzice koleżanek i kolegów – w tej samej hucie, kopalni, fabryce, ludzie ze sobą rozmawiali, śmiali się, na wakacje jechaliśmy dzięki zakładowi pracy – na kolonie, wczasy pracownicze, na święta i dzień dziecka przedstawienia i paczki dla dzieci, szkoły uczyły i wychowywały, w szkole były obiady, szklanka mleka, była woźna i higienistka a nawet dentysta, w szkole były kółka zainteresowań dla chętnych – nie dla bogatych, była także zdrowa dyscyplina, na religię chodziliśmy do kościoła – mnie i moich rodziców ani rodziców moich koleżanek czy kolegów za to nie karano, było harcerstwo – z pięknymi wartościami patriotycznymi, jak się chorowało – szło się do lekarza, który był i leczył, jak było gorzej-było skierowanie do szpitala i tam też nie było kolejek, dzieci były wesołe i radosne, nie wrzeszczały o każdy kawałek zabawki na wystawie, młodzież dyskutowała o technice, literaturze, powstawały drogi, nie każdy a nawet mało kto mógł wyjechać za granicę – ale była taka możliwość pomimo zimnej wojny i zasieków na granicach, czuło się zmiany dobre dla ludzi, ważny był Człowiek. Oczywiście nie neguję złych poczynań tamtej władzy, działania SB, nie uważam, że wszytko było lepiej, bo nie było, jednak to inna strona tamtych czasów.

  11. Czy jest wam coś wiadome jak działają na organizm człowieka radiowe czytniki zakładane teraz masowo na wodę ,na kaloryfery?

    • I co zgadzacie sie na to ?
      Jezeli tak, to nastepny krok bedzie w kiblu „miter biogazu” i tax od wydalania.

  12. „StopZet to wielka lipa. Dziady nie dajcie się sterować. ”

    Gocha słowo Dziady to w nawiązaniu do „Dziadów” Adama Mickiewicza ?
    A może w sensie obrażliwym ?
    Odnośnie kontroli umysłu trudno będzie wielu osobom przyjąć to jako pewnik ponieważ manipulacja nie zaczęła sie współcześnie a juz bardzo dawno temu, pierwsza była RELIGIA.
    Czyż wielu nie uważa jej za coś postępowego, niosącego pozytywne aspekty dla ludzkości?
    Sami zauważcie, ten trend : Jezus,Mahomet to czekanie na powrót Mesjasza .
    Ludzie czekają i nic więcej się nie liczy.
    To taki lep dla naiwnych, którzy zamiast pracować nad sobą czekaja na kogoś kto nimi będzie sterował.
    Polska to kraj mądrych, dobrych ludzi którzy w swej ufności pozwolili zapanować nad swoim życiem głupocie i dziś ponosi tego konsekwencje.
    Przypadkiem natrafiłam wczoraj na film pt ” Isa” – warto go obejrzeć ponieważ jest na czasie.
    Odnośnie MC to sprawa jest bardzo poważna bo z tego widąc iż światem starają się rządzić psychopaci i w ten sposob bawią się nic nie podejrzewającymi ludżmi .
    Temat zastępczy–przyjdzie Jezus i posprzata….nie ma nic bardziej mylnego…sami nabrudziliśmy i sami musimy posprzątać .
    Popieram akcje które w pokojowy sposób ukazują zły kierunek którym podąża pewna grupa, to zmienia tą drogę .

  13. Witam bardzo serdecznie.
    Jeśli takie urządzenia faktycznie istnieją to musi mieć jakąś częstotliwość. Wydaje mi się, że aby być odpornym na takie ataki trzeba po prostu podwyższyć swoje wibracje. Wszyscy i wszystko w okół nas jest energią; co do tego nie ma wątpliwości. Dlatego, aby podwyższyć swoje wibracje trzeba odczuwać miłość i wdzięczność, ponieważ te dwa uczucia są najwyżej wibrującymi uczuciami i to dzięki nim możemy przechodzić na kolejne poziomy. Jeśli chcemy przeżyć chociażby kolejne stulecie musimy to sobie uświadomić.
    Z kolei uczucia takie jak złość czy nienawiść to bardzo niskie wibracje/ częstotliwości. Dlatego nie należy im poddawać , bo nas ściągają „w dół”.
    Uważam, że te maszyny do kontroli mózgu muszą działać na niskich wibracjach chociażby dlatego, że ci co się nimi posługują robią to w intencji czynienia spustoszenia. Podnosząc swoje wibracje takie niskie wibracje nie są wstanie podczepić się pod nas. Bądźmy świadomi tego i rozwijamy się w tym kierunku, a wtedy nie będzie możliwości, żeby robić z ludzi pajaców.
    Manifestacje i protesty nie robią nic dobrego, ponieważ ludzie w nich uczestniczący ulegają, flustracji lub złości (czyli niskiej wibracji) i tym bardziej są podatni na ataki.

Możliwość komentowania jest wyłączona.