Analiza wody z gansu CO2 na Quantecu.

Zob. nowość: Andrzej Nikodemowicz: niesamowita analiza gansów Keshe.
Gans CO2
Po ostatnim filmiku jaki zamieściłem na YouTube dostałem sporo pytań odnośnie tzw. „gansów” czyli gazów w stanie nanoatomowym. Można je w prosty sposób wyprodukować domowymi sposobami – jeśli jeszcze nie wiecie jak, to niedługo podam dokładne wskazówki.

Co do wartości technologii nie można mieć żadnej wątpliwości – siać je będą tylko ludzie głupi, albo będący na usługach ogólnoświatowej mafii. Jest kilka państw na świecie, które jej nie podlegają, jak Iran, Rosja czy Ghana. Rząd Ghany przekazał niedawno na własność Fundacji olbrzymi teren 66,000 m. kw. z potężnym, wybudowanym przez Rosjan, chronionym przez wojsko budynkiem dla celów badań i rozwoju technologii. Takich „darowizn” nie robi się bez pokrycia.

W naszym zakresie zrobiliśmy analizę wody z gansu CO2 na Quantecu. Chyba nikt czegoś takiego jeszcze nie robił. Jest niesamowita!

Quantec jest w 100% dokładny, opiera się na bazie danych stworzonej na podstawie badań setek tysięcy ludzi i różnych substancji. Wyniki mogą być więc przybliżone – aparat szuka najbliższych podobnych do obiektu badanego.

Wyszło m.in., że woda z gansu CO2 jest PLAZMĄ NISKOTEMPERATUROWĄ. Jest bardzo przenikalna (wnika bardzo dobrze w skórę i w komórki). Działa m.in. jak kosmetyki odmładzająco – uszczelniająco – wzmacniające firmy Nantes (bo takie Quantec miał w bazie danych i wybrał najbliższą opcję) – tu chodzi o kwas hialuronowy, witaminę B5 itd. Kosmetyki te tworzone są za pomocą nanotechnologii i są bardzo drogie.

Woda z gansu CO2 działa też odmładzająco przywracając młody wygląd twarzy (trójkąt), zmniejsza wiotczenie skóry, wzmacnia mięśnie, uzupełnia zaniki kości (!).

Zachowuje się jak uzdrawiające liczby Grigorija Grabovoja – leczy rany i dolegliwości (funkcja informacyjna).
Zawiera: złoto, srebro, ale nie tylko – ma w sobie ORMUS! Ormus rodu i platyny, jest to bardzo trudna do uzyskania substancja (pierwiastki monoatomowe), a tu otrzymujecie to domowymi metodami!
Zawiera także srebro w postaci nano o wielkości cząsteczek 181-185 nm (znacznie lepsze od kolidalnego), a więc powinna likwidować mikroorganizmy. Jak wysoka jest to zawartość nie jest podane.

W Skali BSM ma energię 18,000 – 28,000 jednostek Bovisa w strefie mentalnej. Oznacza to mniej więcej, że w obecności tej wody jesteś tak jak w piramidzie egipskiej. Wystarczy więc umieścić szklankę z taką wodą, albo lepiej – słoik z gansem w lodówce i mamy wysoko naergetyzowane pożywienie. Wg. doniesień ludzi, którzy to stosują, umieszczenie słoika z gansem CO2 nad bakiem poprawia sprawność paliwa!
Co więcej, wg. Mehrana Keshe, plazma taka naprawia zmiany genetyczne w organizmach, tak więc żywność GMO przestaje być szkodliwa. Quantec jednak tego nie wykaże, bowiem nie wykryto jeszcze takiej substancji, która by niwelowała zmiany w DNA.

Podobne właściwości jeśli chodzi o energię ma woda z pioruna kulistego, bo ją też badaliśmy. Ale wytworzenie takiej wody wymaga bardzo drogiego i skomplikowanego urządzenia z pompą próżniową wysokiej jakości.

Działanie wody z gansu CO2 (zwanej też płynną plazmą CO2) występuje jeszcze na wielu innych poziomach, np. naprawia czakry i mikro-czakry. Do tego generuje częstotliwości Theta (7Hz) co może spowodować u ludzi projekcje astralne, umiejętność wyginania przedmiotów i uzdrawiania duchowego. Zachowuje się jak wyciąg z owsa, a wiec ma działanie uspokajające i wyciszające – jest znakomita na depresję.

Likwiduje bardzo szybko bakterie Helicobacter Pylori – pokazało to na pierwszym miejscu. Quantec porównał ją do bioflawonoidu – kwercetyny.

Wg. badań Fundacji Keshe, potwierdzonych w Fukushimie, gdzie teren elektrowni został doskonale oczyszczony z substancji promieniotwórczych (nie wiem jak to jest po ostatnim wycieku), gans CO2 zachowuje się jak magnes wobec izotopów ciężkich pierwiastków promieniotwórczych, a więc płynna plazma z takiego gansu potrafi usunąć takie izotopy z organizmów. Może to być krytyczne dla naszego życia po ostatnim wielkim wycieku, dlatego też nie można tolerować dezinformacji na temat tej technologii.
Są zresztą zeznania pracowników Fukushimy, którzy oczyszczali teren za pomocą tejże technologii, nie ma więc wątpliwości, że była tam zastosowana.

Płynną plazmę CO2, a także inną płynną plazmę, którą wykonałem – CuO, badał Andrzej Nikodemowicz – jedna z najbardziej „czujących” osób jakie znam, trudno go nawet nazwać bioeneroterapeutą, gdyż dostaje bezsprzecznie prawdziwe informacje „z góry”, co wielokrotnie dane mi było potwierdzić. Jego opinia uzupełnia to co wykrył Quantec i generalnie zgadza się z badaniami samej Fundacji Keshe. Nagranie z Andrzejem opublikuję niedługo w specjalnym filmiku na YouTube.

Dodam, że sprawdzam działanie płynnej plazmy CO2 na sobie. Mam wyniki badań na analizatorze kwantowym sprzed kilku miesięcy. Kilka dni temu przeprowadziłem ponowne – wykazały usunięcie groźnych toksyn, jak rtęć, aluminium i metale ciężkie. Są jeszcze niewielkie ilości ołowiu, ale już w granicach normy. Chyba nigdy nie ustąpią, bo mieszkam nad garażem w pobliżu ruchliwej ulicy.
Pewne drobne w sumie dolegliwości jeszcze nie ustąpiły, ale moja energetyka jest bardzo dobra – w porównaniu do badań w listopadzie ub. roku na aparacie Au-Rum. A energetyka to podstawa – silny energetycznie organizm poradzi sobie z każdą chorobą fizyczną. Świadkiem badań jest m.in. Jan Taratajcio, który był zdumiony rezultatami oczyszczania organizmu za pomocą plazmy z gansu CO2. Zresztą podobne wyniki mam na Quantecu.

Wyniki badań Quanteca są ograniczone, bowiem nie wykaże on właściwości, które nie są w bazie, lub też wykaże jako nieznane, albo opisze je enigmatycznie. Ale i tak to co jest powyżej powinno być wystarczającym impulsem do zainteresowania się technologią Keshe, nie sądzicie?

Kolejnym badaniem, które zrobimy będzie na kropli krwi. Myślę, że dr Mehran Tavakoli Keshe będzie tym zainteresowany.

214 komentarzy Analiza wody z gansu CO2 na Quantecu.