Imprezy satanistyczne w sobotę 4.11.2017 – wskazania wahadełka.

Sprawdzałem po oczyszczeniu miejsca i siebie – były liczne ataki „demoniczne”. Sataniści mają prawdopodobnie kontrakt z „diabłem” i jego wysłannikami – demonami, dżinami itd. To nie jest fantazja.

Nie mam pewności co do tych wskazań, proszę o potwierdzenie przez inne osoby. Dokładne adresy zostały przejęte przez polskie służby z moich przekazów do znajomych. Mam nadzieję, że dzięki temu uratuję 35 dzieci przeznaczonych na rzeź.

Ustaliłem, że „imprezy” miały się odbyć w piwnicach restauracji i barów w Poznaniu (18 dzieci), Gdyni (6 ofiar), Katowicach (6 ofiar) i Krakowie (4 ofiary) dodatkowa 1 ofiara jeszcze nie zlokalizowałem gdzie ma być poświęcona. Być może jest to jakaś „prywatka”.

Dodatkowo zaintrygowała mnie miejscowość Krutla, gdzie 13 lat temu zagrzebano pod drzewami bardzo dużą ilość ofiar – nie śmiem nawet jej podawać.

Czytaj dalej

Mam nazwiska morderców, cz. 1

Mam nazwiska morderców:
Maxa Spiersa – Dick Polejko (agent Mossadu)
Andrzeja Leppera – Krzysztof Łagowski (agent Mossadu)
posła Ruchu Kukiza Rafała Wójcikowskiego – to samo – Krzysztof Łagowski
Marka Papały – Karol Kalkoński (agent rosyjski)
Ks Jerzego Popiełuszkę – Jerzy Tręglowski (agent SB)
Stanisława Pyjasa – Karol Pijanowski (agent Mossadu)
Oczywiście są to wskazania wahadełka, za które nie odpowiadam. Mogłem się też pomylić źle interpretując wskazania wahadełka. Proszę je traktować jako eksperyment poznawczy.
 
A do pedofilów i skurwysynów mordujących polskie dzieci mam wiadomość – NIE ZAŚNIECIE JUŻ SPOKOJNIE. PĘTLA SIĘ ZACISKA.

Czytaj dalej

Operacja Jak-40 – czyli jak wahadełko widzi „katastrofę” w Smoleńsku

No, może źle się wyraziłem w tytule. To nie wahadełko „widzi”, jest ono tylko interfejsem w dostępie do ogólnego pola morfogenetycznego. Mehran Tavakoli Keshe słusznie ostrzegł ludzi czyniących zło, że wszystkie informacje są rejestrowanie i nic nie da ukrywanie ich przez media. Proszę jednak o sprawdzenie poniższych informacji własnoręcznie wahadełkami. Staram się zadawać proste pytania, wahadełko jest zdecydowane w odpowiedzi, zachowuje się jak magnes – jest przyciągane do odpowiednich liter lub cyfr.
 
Kryptonim operacji wymordowania Polaków pod pozorem katastrofy w Smoleńsku miał nazwę „Jak-40”.
Ogólnie wzięło w nim udział 159 osób. Ze strony Polski w akcji brało udział 25 osób. Ze strony Izraela 123 osoby w tym 5 podwójnych obywateli – Izraela i Rosji. 30% to obywatele Niemiec i Izraela, 45% USA i Izraela. Było tylko 4 rodowitych Rosjan. Ze strony USA 7 osób. Do tego dochodzi jeszcze kilka osób z innych krajów. 97% biorących udział w operacji Jak-40 to są żydzi.
O tej operacji wiedziało 7 polskich polityków. M.in. Ryszard K., Michał B., Tomasz N. Wiedziało też 2 polskich dziennikarzy. Nie było nikogo z wyższej rangi wojskowych polskich. Natomiast aż 3 generałów rosyjskich. Operację „Jak-40” rozpoczęto w 2008 roku.
Przypominam, że to nie jest moja opinia, to jest to co pokazuje moje wahadełko jeśli się mu zada pytania. Oczywiście, te informacje nie muszą być prawdziwe.

Czytaj dalej

Operacja „Smoleńsk” wg. wahadełka

[Przepraszam was bardzo, na razie nie robię diagnoz – musiałbym siedzieć cały dzień i kręcić wahadełkiem by wam powiedzieć ile macie wcieleń itd. Każdy może to sam sprawdzić – jeśli wahadełko ci nie chodzi jak trzeba, to znaczy, że jesteś młodą duszą albo masz zamknięte górne czakry. Więcej medytacji, miłości dla ludzi i przyrody i powinno być ok.]

Oto co sprawdziłem – żywotność w bovisach, zróbcie to samo:

Lech Kaczyński 6000 bovisów (grypa?)
Lech Kaczyński nazywa się obecnie Jan Cikowski. Adres, który wskazało wahadełko jest poprzednim poście, ale już się zmienił. Mieszka na takiej ulicy jakiej nie ma na mapach, być może mam tu trudności z wahadełkiem, boże jest jakaś blokada. Ale można ją zlokalizować na mapie – każdy o odpowiednio dużych wibracjach duszy może to zrobić.
Maria Kaczyńska 7000 bovisów obecnie Iwona Cikowska
Ryszard Kaczorowski 0
Krzysztof Putra 0
Jerzy Szmajdziński 6000 (grypa?)
Janusz Kochanowski 0
Janusz Kurtyka 0
Maciej Płażyński 7500 (ten w dobrej formie)
Aleksander Szczygło 6000 (grypa?)
Andrzej Przewoźnik 0
Zbigniew Wassermann 6500
Stefan Melak 6500
Czesław Cywiński, AK 0
bp gen. Tadeusz Płoski 6500
mjr chor Agnieszka Pogródka-Węcławek (ochroniarka w roli stewardessy) 0
ppłk Jarosław Florczak 0
kpt Dariusz Michałowski 0
gen bryg Stanisław Nałęcz-Komornicki 0
płk dr hab Wojciech Lubiński (lekarz Leszka) 6500

ks Roman Indrzejczyk 8000

Kolejne nazwiska osób, które wahadełko uznaje jako żyjące: Tomasz Merta, Leszek Deptuła, Grażyna Gęsicka, Przemysław Gosiewski, Izabela Jaruga – Nowacka, Aleksandra Natalli-Świat, Jolanta Szymanek-Deresz, Edward Wojtas, ks prałat Bronisław Gostomski…
22770918_468768183523616_7679521267653541800_o
Plansza do badania aury i czakr

Sprawdziłem też nazwiska morderców, nazwisko pomysłodawcy i kierującego od strony polskiej.

Kraj pomysłodawcy: Rosja
Pomysłodawca: Aleksander Pładko, religia: żyd.
Nadzorujący akcją „Smoleńsk”:  Bianka Knolman, religia: żydówka
Mordercy: Eryk Nibel, Ryszard Zubaczenko, Józef Zubaczenko, Aleksander Błażyk. (Nibel żyd, reszta chrześcijanie).
Ze strony polskiej operację nadzorował Ryszard Zdrojewski, religia: żyd.
Putin, Tusk, ani Komorowski nie wiedzieli o przygotowywanej akcji. Kaczyńscy wiedzieli (tak mówi wahadełko).
To pokazuje wahadełko, proszę posługujących się nim o sprawdzenie.
Uwaga: wczoraj dostałem informację od osoby jasnowidzącej, że astralu już nie ma. Wszystkie kanały informacyjne są już dla nas dostępne! Kilku znajomych sprawdziło na wahadełkach – widzą jak ja!!!
Informacja dla tych, którzy chcieli by mi zrobić krzywdę. Krzywdę to tylko sobie możecie zrobić.
I jeszcze jedno – powyższe informacje są tylko i wyłącznie na podstawie wahadełka. Nie daję za nie gwarancji – jeśli jesteś bioenergoterapeutą, to sprawdź sam.

Czytaj dalej

Spotkanie na szczycie bardzo starych dusz: Katarzyna Jędrzejczyk i Stanisław Gołąbek.

Zorganizowałem spotkanie gdyż po sprawdzeniu ich wahadełkiem otrzymałem niesamowite rezultaty!
Oboje mają po ok 50,000 wcieleń, z czego większość w 6 innych wszechświatach. W naszym Wszechświecie mają po ok 10,000 wcieleń – aury w kolorze ultrafioletowym, tzw. „białym”.
No i niesamowita biowitalność – 40,000 bovisów w stanie „spoczynkowym”. Podczas zabiegu Katarzyna osiągnęła ponad 100,000 bovisów, a Stanisław „podpompował” się do 720,000.
Tak pokazywało moje wahadełko, Stanisław i Katarzyna potwierdzili.
Ciekawa jest idea Katarzyny jak zmienić świat. Skończmy z walką i nienawiścią. Są inne metody, ale o tym kolejnym razem. Jeśli tym młodym duszom co się dorwały do władzy wydaje się, że będą mogły dopasować świat do swoich dziecinnych celów, to się grubo mylą. Stare dusze wchodzą do akcji.

Spotkanie na szczycie bardzo starych dusz:
Katarzyna Jędrzejczyk i Stanisław Gołąbek.

Bezpośredni link: https://www.youtube.com/watch?v=l3N5W2ew1zk

P.S. Badania wahadełkiem dały bardzo ciekawe rezultaty. Np. wyszło, że Lech Kaczyński żyje i ma się całkiem dobrze! Ma 6500 bovisów. Nieżywi ludzie mają 0. Jego aura jest czerwona, miał ok. 1000 wcieleń na Ziemi, a ogólnie 2500, bo był jeszcze w jednym wszechświecie. Nie pożyje jednak długo, góra 4 lata… Sprawdźcie sami wahadełkiem. Mieszka w Polsce, w Warszawie!
Wychodzi mi, że mieszka na ul. Spółdzielczej w Warszawie. To niedaleko Sulejówka.

Czytaj dalej

Czy badania wahadełkiem mogą ustalić kto ma rządzić światem?

Aura-colorBardzo przepraszam Was za zaniedbanie bloga. Spowodowane to było nie tylko przerwą wakacyjną, ale także tym co się wokół mnie działo ostatnio. Nie mogę wszystkiego opisać, bo trudno w to uwierzyć, wspomnę tylko że miało to związek ze światem, z którego istnienia większość nie zdaje sobie sprawy. Zainteresowanych odsyłam do publikacji Simona Parkesa, który otwarcie mówi o dżinach, ludziach-cieniach, itd i kontraktach czarnych magów ze światem upadłych cywilizacji.
W ciągu ostatnich 3 miesięcy, być może przez przypadek, choć tak nie sądzę, zetknąłem się z tym światem – dotknęło mnie to mocno emocjonalnie, ale chyba też spowodowało rozwój pewnych zdolności, których wcześniej nie miałem. Szczegółów nie będę opisywał, gdyż może to być bolesne dla osób, które brały w tym udział. Sądzę, że nasze dusze zanim się tu pojawiły, wybrały tę bolesną lekcję by doświadczyć niewidzialnego na własnej skórze i nauczyć się odpowiednio reagować.

Simon Parkes mówi o kontraktach pewnych ludzi z bytami spoza świata widzialnego w zakresie, w jakim nasze oko się posługuje, a właściwie nawet poza tzw. 3D. Zanim ludzkość pojawiła się na świecie, wg. Parkesa Ziemia była zamieszkiwana przez różne inteligentne istoty. Człowiek ze swoją potęgą mentalną zmusił te istoty do przejścia w sferę niewidzialną, zwaną 4D. Mogą się one jednak pojawiać w 3D, a właściwie pomiędzy 3D i 4D – wtedy widzimy je jako duchy, dżiny, ludzie – cienie itd. Jest jeszcze cała sfera „obcych” – reptylianów, archontów, mantisy itd. Nie zjawiają się tu w 3D lecz w wyższych gęstościach i niektórzy ludzie mogą ich widzieć. Parkes dość obszernie o tym mówi. Trudno powiedzieć na ile ma rację, czy jest to przypadkiem manifestacja tzw. „astralu”. Jest raczej wiarygodny, szczególnie że został wybrany w wyborach i przez jakiś czas był politykiem w Anglii. Myślę, że warto przetłumaczyć jego wykłady, gdyż wnoszą zupełnie nową wartość w pojmowanie rzeczywistości.

Czytaj dalej

Stare, potężne dusze się ujawniają?

Ławniczak-imperiumJeśli to co mówi i robi Jakub jest prawdą, to czekają nas wielkie zmiany w społeczeństwie.
Sprawdziłem Jakuba u doświadczonych bioenergoterapeutów, potwierdzają, że jest to bardzo stara dusza. Czy jednak można mu w 100% zaufać? W większości jego diagnozy, które przeprowadził dla mnie zostały potwierdzone przez inne, niezależne od niego osoby „widzące”, chodzi m.in. o aury, zakładanie ochrony na aurę, w tym odbijających złe energie luster. Ja sam nie mam takich zdolności by zweryfikować to co mówi i robi Jakub.
Przyznam, że jeszcze kilka lat temu takie rozmowy jak poniżej wkładałbym do działu „fantasy”, ale od momentu gdy zetknąłem się z osobami o tzw. „wysokich wibracjach” moje podejście do tzw. „astralu”, „obcych” i” wielowymiarowej rzeczywistości” drastycznie się zmieniło. Także co do wielokrotnych wcieleń jakim ulegają nasze dusze. Osobom wierzącym i stosującym się do dogmatów kościoła polecam obejrzenie wypowiedzi Chico Xaviera, brazylijskiego medium – katolika, który definitywnie twierdzi, że rozwijamy się jako dusze poprzez wiele wcieleń i że można nawiązać kontakt ze światem dusz, na co dowodem są tysiące książek, które napisał słuchając dyktujących mu głosów mistrzów zza światów.
Odnośnie obecności obcych cywilizacji na Ziemi, polecam wpisanie w wyszukiwarkę YouTube hasła „infrared UFO”, gdzie jest cała masa nagrań wideo z kamer podczerwonych tego co się naprawdę dzieje wokół Ziemi.

Kilka dni temu wg Jakuba niego i jeszcze jednej osoby, która mu pomagała w tej operacji, doprowadził on do zniszczenia więzienia założonego na dusze Słowian przez cywilizację Draco. O cywilizacji Draco obszernie mówi m.in. Simon Parkes.
Mam na razie kilka opinii potwierdzających, że „coś się faktycznie wydarzyło” i że „poszły potężne energie”. Np. u jednej z egzorcystek w nocy pojawił się 2,5 metrowy stwór, który próbował ją przestraszyć. Wystarczy takim projekcjom astralnym powiedzieć „idź precz”, co od razu poskutkowało.
O uwolnieniu dusz z więzienia Draco napiszemy i nagramy materiał już niedługo. Na razie polecam oglądnięcie dwóch pierwszych odcinków rozmów z Jakubem Ławniczakiem.

Pierwsza część: Jakub Ławniczak: jestem na tej Ziemi już 300 tysięcy lat.
https://www.youtube.com/watch?v=qB6faeaAMWI

Druga część: Jakub Ławniczak nie jesteśmy dzikusami, odradza się Wielkie Imperium Lechii
https://www.youtube.com/watch?v=VD-r0RCFoLc

Czytaj dalej

Stanisław Gołąbek – terapia dźwiękiem za pomocą Mis Tybetańskich

Dźwięk towarzyszy nam na co dzień – cały świat jest wibracją dźwięków o różnych częstotliwościach. Są dźwięki słyszalne i niesłyszalne (infra-, ultradźwięki), przyjemne i irytujące, kojące i rozpraszające. Są również dźwięki uzdrawiające. Fascynujące możliwości dźwięku współcześnie odkrywa sonoterapia – dziedzina nauki zajmująca się wpływem dźwięku na ciało człowieka, w tym możliwość uzdrawiania. Jednakże dźwięk w celach leczniczych był używany już od tysięcy lat. Jednym z przykładów użycia instrumentów jako narzędzia terapeutycznego są tzw. tybetańskie misy dźwiękowe.

Czy czujesz blues’a? Odkrycie Fabiena Mamana

“Czucie” muzyki i dźwięku jako takiego nabiera nowego znaczenia w świetle odkrycia Fabiena Mamana. Fabien to prawdziwy pasjonat muzyki – poświęcił jej całe swoje życie jako muzyk i niestrudzony odkrywca niezbadanych jej obszarów. Fabien wraz z biologiem z francuskiego Narodowego Ośrodka Badań Naukowych, Helene Grimal, przeprowadził serię doświadczeń na żywych ludzkich komórkach nowotworowych wyhodowanych poza organizmem.

Stanisław Gołąbek: Misy Tybetańskie

Próbki komórek poddano działaniu dźwięku. Co się okazało? Komórki reagują na dźwięk – pochłaniają wibrację dźwięku, a jeśli jest to wyjątkowo “zdrowotny” dźwięk, chore komórki nowotworowe rozpadają się. I tak oto:

– śpiewanie cichym głosem kolejnych dźwięków gamy C-dur powoduje, że chora komórka rozpada się w ciągu 9-ciu minut
– wibracja pojedynczego dźwięku powtarzanego co minutę (w powyższym eksperymencie był to dźwięk gongu) powoduje zniszczenie komórki w ciągu 21 minut

Czytaj dalej