HAARP i GWEN – totalna kontrola populacji

GWEN. Pewnie każdy z was już coś takiego widział...
GWEN. Pewnie każdy z was już coś takiego widział…

Jeśli słyszycie czasami jakby stukot odległej koparki, szczególnie w nocy, to dowiecie się skąd on pochodzi i czemu służy. Także ci, którzy się wybudzają w nocy, przez co codziennie są niedospani (jak ja) domyślą się co jest tego przyczyną.

Poniższe informacje są niestety już częściowo przestarzałe. Z uwagi na totalne zamilczenie tematu przez media, w tym alternatywne, warto jednak je przypomnieć. O HAARP jest coraz głośniej, jednak nikt nie mówi i nie pisze o czymś nawet groźniejszym – sieci wież GWEN, utworzonej na mocy międzynarodowych porozumień zbrodniarzy, którzy się zakamuflowali w większości państw świata. Można by ich łatwo zdekonspirować, badając chociażby pochodzenie ustaw legislacyjnych w tym temacie.  Zachęcam wszystkich tych, którzy mają coś do powiedzenia na temat obecnej sytuacji tego strasznego programu kontroli umysłu do komentowania, lub też wysyłania do mnie maili na monitorpolski@yahoo.com.

Nie ma wątpliwości, że zarówno HAARP jak i wieże GWEN nie są teorią konspiracji – urządzenia te istnieją od ponad 30 lat i są rozbudowywane. Społeczeństwo nie jest jednak informowane o prawdziwym ich zastosowaniu. Tłumaczenie, że są to cywilne projekty badawcze – jak to jest w przypadku HAARP, czy że są to elementy łączności na wypadek wojny nuklearnej – jak to jest w przypadku wież GWEN, są niewątpliwie rządową dezinformacją mającą na celu ukrycie prawdziwego celu ich realizacji. Informacje jednak wychodzą na światło dzienne, a fakty zdają się je potwierdzać.

Celem HAARP i GWEN poza kontrolą pogody czy wywoływaniem trzęsień ziemi, jest totalna kontrola społeczeństwa, kontrola, której ostatecznym celem musi być eksterminacja większości ludności globu. Jest to jeden z elementów diabolicznego planu, który w efekcie ma przynieść pewny efekt – niemal całkowitą depopulację, ma nas bowiem zostać nie więcej niż 500 milionów. Manipulacja umysłami jest konieczna by zniszczyć wszelką opozycję, jaka się będzie tworzyła podczas realizacji tego ekstremalnego ludobójstwa.

Sądzę, że artykuł Nicholasa Jonesa porusza wiele nieznanych spraw i podaje szereg nowych faktów odnośnie broni elektromagnetycznej, dlatego zamieszczam jego skrótowe tłumaczenie, czy raczej omówienie jego pierwszej części.

Czytaj dalej

Wyznania Jana Pomianowskiego, ofiary „Mind Control”

microchip_mind_control_by_lun_acy-d7bk3xvDla wszystkich którzy nie wierzą w mind control, chciałem opisać swoją historię. Może da wam to do myślenia.
Zdaję sobie sprawę że osoby żyjące w matriksie potraktują to jak science fiction, ale wiem co widziałem i co przeżyłem, i napisze prawdę, bez wycinania żadnych fragmentów. Jeśli wolicie niebieską tabletkę, skończcie czytać, i żyjcie sobie dalej w wygodnym, bezpiecznym urojonym świecie serwowanym wam przez telewizje, szkołę i religie. Jeśli wolicie prawdę, zapraszam do lektury – oto czerwona tabletka.

Na początek mały background, kim jestem, a właściwie byłem, zanim mój świat runął. Jeśli Cię to nie obchodzi, przewiń do następnego akapitu, gdzie opiszę co się stało, i w jaki sposób niszczy się ludzi którzy mieli odwagę rzucić wyzwanie kryminalnemu systemowi w którym żyjemy. Tak więc, czemu ja? Mogę tylko zgadywać. Podejrzewam jedną z trzech opcji:

1. Działalność artystyczna. Byłem niepokornym raperem nie stroniącym od kontrowersyjnych tematów, polityki (jestem libertarianinem) i miałem potencjalnie dużą siłę rażenia. Jako człowiek renesansu robiłem dużo rzeczy naraz, więc nie zdążyłem nagrać płyty, ale miałem na tyle dużo materiału by grać czasem koncerty, a moim ulubionym sposobem spędzania czasu był freestyle z kolegami, mam tych nagrań mnóstwo, i wydaje mi się że byłem blisko zrobienia kariery muzycznej. Dla ciekawych mojej twórczości polecam filmik na yt: „Pomian meets ictus sound”.

Czytaj dalej

Zeznania ofiary zbrodniczego eksperymentu kontroli umysłu.

Żeby nie było wątpliwości, że poniższe zeznania nie są urojeniami:

Policja potwierdza, że mam czipy!

Jestem ofiarą zbrodniczego eksperymentu. Opisuję historię eskalacji ich działań.

Opisuję moją historię ponieważ chcę opowiedzieć o wyrządzanych mi krzywdach w Polsce. Jestem osobą samotną. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto będzie mógł mi pomóc.

Od 2003r. do chwili obecnej jestem ofiarą bestialskiego nielegalnego eksperymentu psychologicznego, na który nie wyraziłam zgody, wykonywany jest na mnie wbrew mojej woli.

Sprawcy powiedzieli, że od 2003r. wykonują na mnie nielegalne eksperymenty medyczne, które określili jako teorię zniszczenia człowieka. Eksperyment został podzielony na etapy. Początkowo niszczyli sferę życia społecznego: związki z rodziną, ze znajomymi, niszczenie jako pracownika, funkcjonowanie w społeczeństwie, np. celowo nękali mnie podczas wchodzenia i wychodzenia z bloku przy ul. Dzięcieliny 5, w którym mieszkałam. Od 2009r. ich działania mają zniszczyć sferę życia wewnętrznego.

Mówią, że w krótkim czasie doprowadzą do całkowitej utraty zdrowia.

Czytaj dalej

Harald Kautz Vella aresztowany? Choroba Morgellonów narzędziem transhumanizmu. Węże tummo i kundalini kreują Matrix.

UWAGA: W komentarzach podejmowane są próby zdyskredytowania jednego z czołowych badaczy broni biologicznych Haralda Kautza Velli. Ataki są bardzo podobne jak te dokonywane na Mehrana Tavakoli Keshe. Można być pewnym, że praca naukowa Haralda stała się solą w oku „elit”, które chcą z ludzi uczynić posłuszne bio-roboty.
Wg. dostępnych informacji, wszystkie osoby współpracujące ze zbrodniarzami zostaną rozliczone, tak więc jeśli robisz to rozmyślnie i / lub za pieniądze, przemyśl czy warto.
Harald wystarczająco dobrze udokumentował pochodzenie „choroby” Morgellona i jej pochodnych, jej związek z tzw. chemtrailsami i innymi formami zakażania. Tak więc atak ad hominem na Haralda, bez jakiegokolwiek poparcia w faktach można uważać za współpracę ze zbrodniarzami.

Harald Kautz VellaZnany Polakom z konferencji Projekt Ziemia, która odbyła się 7 listopada 2015 roku, niemiecki badacz publicysta, Harald Kautz Vella został prawdopodobnie aresztowany. 15 stycznia na jego profilu na Facebooku pojawił się alarmujący wpis. Opiszę w skrócie o co chodzi, opieram się na tłumaczeniu na język angielski.
Otóż Vella informuje, że otrzymał list z oskarżeniem o „podburzanie”. Nie wytłumaczono dokładnie o co chodzi, podano tylko że „przestępstwo” miało miejsce w lecie 2015 r. Harald nie wie o jakiego typu nielegalne wypowiedzi chodzi, obawia się jednak że chodzi o wsadzenie go do więzienia nawet na 5 lat.
Wiąże to z działaniami przeciwko „fałszywym wiadomościom” („fake news”), które jak wiadomo zostały podjęte przez globalistów po przegranej Clinton w wyborach w USA. Za przegraną obarcza się winą media alternatywne, które promowały Donalda Trumpa, a które w ten sposób globaliści próbują pozbawić impetu. Oczywiście na nic się to nie zda, jedynie przyspieszy konwulsyjną śmierć mediów tzw. „komercyjnych”, które przez wprowadzenie pojęcia „fałszywych wiadomości” próbują zatrzymać wypływającą prawdę o prawdziwej naturze „elit” (wiąże się z tym m.in. afera z rytuałami mordów rytualnych i pedofilii tzw. Pizzagate).

Czytaj dalej

Zapper infradźwiękowy w ścianie – jedna z tajnych metod wykańczania ludzi.

infrasoundPisałem już wielokrotnie o „stukocie” jaki czasem słyszę w nocy – jest to dźwięk przypominający tętno serca, ale o częstotliwości o wiele wyższej. Bywało i 7Hz, ale ostatnio jest to częstotliwość niższa, ok. 4 uderzeń na sekundę, czyli 4Hz.
Dźwięk ten słyszę po przyłożeniu ucha do poduszki lub nawet do ramienia. Są noce, że natężenie jest tak duże, że słyszę go nawet siedząc, przykładając ramię do ucha.
 
Tym, którzy będą mnie wysyłać do laryngologa lub psychiatry od razu zaznaczam, że nie tylko ja odbieram te dźwięki – mam kontakt z wieloma osobami nękanymi tym samym urządzeniem. Do Krzysztofa Tarasiewicza bardzo często zgłaszają się pacjenci, którzy słyszą odgłos podobny do „dalekiej koparki”, a także „stukot”.
Dźwięk podobny do pracującej koparki był prawdopodobnie przejawem infradźwięków o częstotliwości ok 7-8Hz. Miałem ten problem w domu kilka lat temu, po szczegóły odsyłam do artykułu „Emitery infradźwięków – tajna broń masonów”.

Kolejny Polak ofiarą kontroli umysłu i broni psychotronicznej w Niemczech.

Czy można pomóc temu człowiekowi?
Prawdopodobnie grozi mu całkowite ubezwłasnowolnienie za pomocą technologii podstępnie mu zaaplikowanej. Stąd mój apel o nagłośnienie sprawy.

Nie jest to pierwszy przypadek terroryzowania Polaków mieszkających w Niemczech za pomocą broni psychotronicznej. Przypomnę chociażby co się działo w sprawie [tekst usunięty na prośbę osoby zainteresowanej]

Polak ofiarą kontroli umysłu i broni psychotronicznej w Niemczech

„Płaska Ziemia” narzędziem globalnych ludobójców

UWAGA: Skala problemu poruszonego w poniższym artykule jest większa niż wam się wydaje, co nawet widać po komentarzach agentury.
Niemal wszystkie środowiska opozycyjne są zainfekowani judeomasońskimi agentami promującymi absuralne idee, jak „płaska Ziemia”, negujących wszystko co się da. Celem jest sprowadzenie do absurdu działań opozycji, skojarzenie inteligentnych obserwatorów rzeczywistości z obłąkańcami. Idea „niepoprawności politycznej” czy też „teorii konspiracji” już nie działa, wprowadzane są więc nowe metody, nad którymi przez lata pracowali specjaliści z Tavistosk Institute czy też innych juedomasońskich instytucji o charakterze ludobójczym.

time-zonesNa YouTube pojawia się coraz więcej filmików sponsorowanych przez judeosatanistyczną mafię Rotszyldów mających na celu przekonanie opinii publicznej, że Ziemia jest płaska.

Okazuje się, że brednie nt. tzw „Płaskiej Ziemi” są sowicie sponsorowane z Londynu przez masonerię Illuminati. Każdy z promujących „płaską ziemię” musi się rozliczyć ze swojej skuteczności i zależnie od tego ile mu się udało wcisnąć komentarzy i ewentualnie zwabić kolejne ofiary, dostaje odpowiednią sumę.

Jak pisze Henry Makov, znakomity badacz judeomasonerii, a szczególnie ich elit czyli tzw. Illuminati  w artykule „Operacja psychologiczna Płaska Ziemia jest konspiracją stanowiącą rzeczywiste zagrożenie” (Flat Earth Psy Op is the Real Conspiracy), operacja ta ma na celu zdekoncentrowanie, podzielenie i zdyskredytowanie grup tych osób, które rozumieją, że społeczeństwo zostało zniewolone przez masonerię żydowskiego pochodzenia (tzw. judeomasonerię). Operacja ta ma na celu stworzenie dysonansu poznawczego, który w rezultacie stworzy sytuację, że wątpliwe staną się wszelkie założenia, szczególnie te, które są prawdziwe. Jest to wiec poważne zagrożenie dla prawdy obiektywnej.

Czytaj dalej

Mind control czy demony – przerażająca sesja Krzysztofa Tarasiewicza. Przypadek mind control wśród znajomych.

Sesja – Krzysztof Tarasiewicz. UWAGA SZOKUJĄCE – OBECNOŚĆ DEMONÓW!!!

Nagranie to dedykuję jednej ze znajomych mi osób, która z niewiadomych powodów boi się Krzysztofa Tarasiewicza i jego sesji. Jednakże zauważyłem tu prawie dokładnie to samo, co charakteryzuje wg. Krzysztofa Tarasiewicza pana D., który na szczęście zdecydował się na sesję, tzn. zautomatyzowanie pewnych czynności w roli ofiary przemocy psychicznej i manipulacji.

Czytaj dalej