Deklaracja pokoju Fundacji Keshe końcem opresji ludzkości

Wehavebecome1nation3 sierpnia Fundacja Keshe ogłosiła podpisanie Deklaracji Światowego Pokoju. Podpisano ją we wszystkich językach świata, z polskim włącznie. To, że w podpisaniu deklaracji nie wziął udział żaden dotychczasowy przywódca, nie ma tu żadnego znaczenia. Symbolika tego wydarzenia spowoduje bowiem wielkie zmiany na świecie, które są już nieodwracalne. W tym momencie wszelcy „przywódcy” zostali pozbawieni swojej władzy. To, że będą ją jeszcze egzekwować siłą w niczym nie zmienia faktu, że jesteśmy wolni i świat od tej pory będzie dążył do pokoju.
Wszelkie próby wzniecenia wojen będą torpedowane przez nowo powstające struktury Nowego Świata. 3 sierpnia Ludzkość stała się Jednym Narodem.

To co się wydarzyło najlepiej podsumował Maciej z Fundacji Keshe:

„Wielu z was z pewnością ma świadomość pewnych historycznych konotacji tego co się zdarzyło, tego co pan Keshe zrobił. Mianowicie musimy wiedzieć, że Cesarstwo Rzymskie, którego prostym przedłużeniem jest Kościół Katolicki. Watykan, który jest razem z City of London i Washington DC jest takim trójkątem władzy na tym świecie. W IV wieku Cesarz Konstantyn proklamował powstanie Kościoła Katolickiego, czyli Cesarstwo Rzymskie – imperium, które żyło z niewolnictwa i z podboju. Przecież cała potęga Cesarstwa Rzymskiego polegała na niewolnictwie. A to co mamy teraz to jest dokładne przedłużenie tego systemu Cesarstwa Rzymskiego w sposób nieprawdopodobnie udoskonalony i wysublimowany. I teraz w 3 wieku Cesarstwa Rzymskie nie mogąc dłużej realizować swoich podbojów drogą legionów, drogą oręża, ponieważ nie mogli podbić nas Słowian, nie mogli podbić Celtów, wysublimowali po prostu sposób podboju. Cesarz Konstantym mianował się pierwszym papieżem i przekształcił Cesarstwo Rzymskie w Watykan.
I zaczęli jako Kościół Katolicki podbijać świat słowiański od dwóch stron, od wschodu i od południa – przez Kościół Bizantyjski i od zachodu przez katolicyzm.

I teraz jedna bardzo ciekawa rzecz, która też ma wpływ na świat, w którym żyjemy. Tysiąc lat później w 1302 roku papież Bonaventura proklamował, ogłosił – czyli zrobił dokładnie to samo co zrobiliśmy dzisiaj. My dzisiaj poprzez naszych przedstawicieli proklamowaliśmy pokój. Odebraliśmy im to co oni nam zabrali. Oczywiście, to jest warstwa symboliczna, ale wiemy dobrze, że warstwa symboliczna, warstwa mentalna jest warstwą decydującą. I teraz zobaczcie co się stało w 1302 roku – papież Bonaventura proklamował, zrobił Bułłę, że cała Ziemia, wszystko co na niej jest – ruchome, nieruchome, wszystko co żyje, jest własnością Kościoła Katolickiego. I od tamtego czasu oni traktują każdego z was, każdą rzecz, którą macie, każde dziecko które urodzicie, jako ich własność.

I teraz przychodzi Keshe. On zresztą powiedział, że był tu 6 tysięcy lat temu, próbował to odkręcić, ale wtedy nie było takich mediów jak internet. Wielokrotnie mówił o internecie, nawet dzisiaj, że ci którzy go wymyślili, stworzyli tę sieć to byli wielcy ludzie, bo to dzięki nim ta praca była możliwa. Jezus Chrystus 2 tysiące lat temu – wiecie jak to się skończyło… Parę lat podziałał i Cesarstwo Rzymskie go usunęło.

Keshe odwrócił ten proces. Oni proklamowali, że my jesteśmy ich własnością, a my dzisiaj proklamowaliśmy, że jesteśmy wolni i to my decydujemy o tym co tu będzie. W warstwie symbolicznej zniwelowaliśmy tamto roszczenie, proklamację, czyli akt mentalny, który istnieje w warstwie decyzyjnej. Unieważniliśmy to. Dlatego ten dzień był tak długi, tak ważny i wszystkie języki podpisały się pod tym. To ma wymiar kilkunastu wieków. Akt lenna został dzisiaj unieważniony. Ktoś kto do tej pory był uważany za jego własność dzisiaj ogłosił, że jest wolny.

To jest ten wymiar. To nie jest tylko kwestia II wojny światowej, I wojny światowej, wojny w Syrii, wojny w Iranie, która jest planowana, okupacji Palestyny… To nie jest tylko ten wymiar kilkunastu wieków. Tak, że doniosłość tego jest epokowa. ”

Za: https://www.youtube.com/watch?v=eTuBhsyBKTA&feature=youtu.be

100 comments to Deklaracja pokoju Fundacji Keshe końcem opresji ludzkości

  • Jestem Słowianinem i mam Słowiańskie obowiązki !

    ps. reszta może Nas co najwyżej pocałować w cztery litery; 10 708 lat tożsamości zobowiązuje i nakazuje trwać w prawdzie.
    Pokażcie inny taki NA-RÓD jak my !!!

    • Tradycja to nie wszystko, imperia powstają i upadają. Zobacz co zostało dzisiaj z imperium starożytnej Grecji, dzisiejsza Grecja, ubogie i zadłużone państwo jest właściwie parodią swojej przeszłości. Zostały tylko ruiny które dzisiaj odwiedzają turyści i z tego się mogą utrzymać.
      Czasy się zmieniają i zamiast wypominać przeszłość trzeba rywalizować o swoje miejsce. Polacy tego nie potrafią tak jak Francuzi czy Anglicy.

      • Boru

        Bycie Słowianinem to nie „wspominanie przeszłości”, to radykalnie inne podejście do istoty człowieka i otaczającej go natury. To odwrócenie ideologii żydo-chrześcijańskiej, że należy „czynić sobie ziemię poddaną”. To uznanie, że człowiek jest elementem otaczającego go naturalnego świata i kosmosu, a nie że jest właścicielem tego wszystkiego z „boskiego” nadania.

        To nie są „sentymenty”, bo nie jest „zabawa w pogaństwo”, to postawienie wszystkiego czym jesteśmy na właściwym fundamencie. Jeśli nie pozbędziemy się obcych ideologii to „Nowy Świat” będzie jedynie mutacją tego co już jest. Nie rozumiem tego zafiksowania się na „Nowym Świecie”, nie widzę w tych Keshach i innych prorokach czegoś, co współgra z moim duchem, tęskniącym za normalnym światem, za Starym Porządkiem.

        Podpisywanie jakiś dokumentów o pokoju na świecie to jakiś żart, który ma zrobić z „antyspiskowców” jakiś pajaców, którzy twierdzą o sobie że są wolni a odgrywają jakieś hollywoodzkie przedstawienie. Banksterzy siedzą z popcornem i śmieją się z nas.

        Powoływanie się na Słowian w powyższym artykule, że tacy wolni i dzielni, ale autor nie mógł wytrzymać by nie wtrącić tutaj Jezusa Chrystusa, którego porównuje do Keshe. Cały czas programowanie umysłów wirusowymi odniesieniami, powoływanie się na fałszywe świętości, które dokonały spustoszenia na tej planecie.

        Keshe był tutaj 6000 lat temu … a może świat stworzył też? Według biblii świat powstał 6000 lat temu, a skoro Keshe to Jezus to może jest odpowiedzialny za jego stworzenie.

        Z wytęsknieniem czekam na moment, kiedy to nasz słowiański Swarożyc, jako święty ogień, jako Słońce, da o sobie znać i jednym rozbłyskiem doprowadzi do upadku całej tej „cywilizacji”.

        Przegrana tego systemu jest pewna od początku jak tylko zaczął powstawać. Nie potrzeba podpisywania żadnych obrzezanych dokumentów, tylko wrócić do swoich prawdziwych korzeni. Póki żyjemy na tej planecie i pod tym Słońcem, to upadek wszystkiego co jest przeciw naturze jest tylko kwestią czasu.

        • Majestic

          „Z wytęsknieniem czekam na moment, kiedy to nasz słowiański Swarożyc, jako święty ogień, jako Słońce, da o sobie znać i jednym rozbłyskiem doprowadzi do upadku całej tej „cywilizacji”. Boru, Perun , Słonce szatana jest w agonii Perun wróci obiecał Era Wilka, Świt Swaroga https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/tag/swit-swaroga/ Slawa Slowianom https://www.youtube.com/watch?v=_6UMCQs5_0M

        • Boru

          Nie lubię określenia „Słońce Szatana”, bo to obrZydzanie Słońca poprzez doczepianie do niego określenia wymyślonego przez kapłanów żydowskich. Słońce to Słońce. Świeci nad nami, daje światło i ciepło i umożliwia życie i rozwój wszystkim istotom. W agonii są ściemniacze, żydo-bożki i ich złote błyskotki.

        • Boru

          Dużo zastanawiałem się nad naszym Perunem i byłem początkowo niechętny do takiej personifikacji gromowładnego boga-ojca, bo biblijny Jahwe jest taką wydmuszką tej postaci obecnej we wszystkich pogańskich kultach, której wnętrze następnie wypełniono charakterem kapłanów żydowskich. Z czasem jednak zrozumiałem, że nie mogę dać sobie go obrZydzić.

          Kiedy mówisz mi o „Słońcu Szatana”, to mam wrażenie że z Peruna robisz takiego Jahwe właśnie. Bo jeśli nasze Słońce to jakiś żydo-Szatan i Perun jest jego wrogiem, to wychodzi na to że Perun to jakiś wróg Swarożyca, a jak to tak może być? Kult Słońca, traktowanie go jako ojcowską energię był przecież podstawą życia Słowian.

          Spotkałem się też z taką interpretacją, że Perun i Swarożyc to jedno i to samo, tylko że te pierwsze imię nie było powszechnie używane i zamiennikiem dla Peruna był właśnie Swarożyc. To by się zgadzało też z Księgą Trajana:

          „Mówią iż Bogowie są odwieczni jak pierwotny Swarożyc Stwórca, że są tej samej natury co Śniący, sąświatłem przenikającym stworzenie, które czcimy w każdym ziarnku stworzenia jak i w naszych sercach a światło to zwiemy Jesse (istność, osnowa życia, rzeczywistości, „to co naprawdę jest”).

          Tedy wszystko co istnieje przenika Jessie, który jest życiem i siłą wszystkiego co istnieje, jest życiem każdego źdźbła trawy i duchem każdego kamyka, jemu oddajemy w ciszy cześć i skłaniamy się przed każdą cząstką stworzenia, pierwotnego ducha, mocy nie mającej formy a a manifestującej się w każdej formie, który jest zarazem czystym światłem Trójjasnego Peruna, Ojca Bogów, który jest mnogi a jedyny, który jest Pierwotnym Swraożycem (Płomieniem) ukazującym się na wiele sposobów (jako wielu Swrożyców różnych a zarazem jednakich).”

      • Z czasów cywilizacji helleńskiej, strożytnego Rzymu, Egiptu, Mezopotamii, cesarstwa Chin, mamy przekazy pisane i świadctwa materialne które istnieją do dziś. Z czasów rzekomegpo imperium Lechii o którym tyle się tu pisze nie przetrwało NIC poza bredzeniami wieszczek i legendami które są pisane dzisiaj! Nie wtedy a teraz.
        Nic więc nie wskazuje że takowe imperium kiedykolwiek istniało.

        • Majestic

          reiff przecież wszystko przeorali i zniszczyli, wymordowali do czasów zaborów jeszcze coś pamiętano , zniszczyli wszystko ale popełnili błąd bo zostawili coś niecoś w swoich kronikach a to wystarczy bo potwierdza resztę czy wiesz na jakiej podstawie Adolf w 30 latach powiedzial że polska ma zakusy na tereny do Łaby i Saksonie ? czy wiesz że 300 lat temu jeszcze istnieli Etruskowie całkiem oficjalnie ? skorzystaj z niektórych kronik i dowodów Pawła Szydłowskiego ?

        • Boru

          Mi osobiście żadne „Imperium Lechitów” nie jest potrzebne do niczego i całe te gadanie to takie zaciemnianie istoty słowiańszczyzny, która była czymś nieucywilizowanym, dzikim – i dla mnie to jest pozytywne określenie, bo cywilizacja to udomowienie, zamienianie się w bydełko. Zwierzęta udomowione są głupsze, słabsze i bardziej posłuszne. Człowiek cywilizowany to taki francuski piesek, a człowiek dziki w porównaniu do tego pierwszego jest wilkiem.

          Całe te „Imperium Lechitów” to jest jakaś tęsknota pseudo-słowiań za historiami o Wielkim Izraelu od Nilu do Eufratu. Promuje to Szydłowski, który twierdzi, że Polacy to biblijny Izrael.

          Nie chcą ludzie odpuścić tych fantazji i być po prostu sobą, zadowolić się zwykłym uszanowaniem natury i poczuciem takiej zwykłej, plemiennej wspólnoty. Dlaczego nie można po prostu uszanować tradycji przodków, których bogowie odzwierciedlali siły natury, które ciągle nam towarzyszą i które zapewniają nam byt?

          Po co ludziom te Imperia Lechickie? Po co ja się pytam? Żeby czuć się wybranym? Nie dlatego odrzucamy chrześcijaństwo, bo jest to religia „wybranych” ludzi?

          Imperium ma wpisaną w sobie cechę opanowywania wszystkiego i rozrastania się. Celem każdego imperium jest opanowanie świata. Słowianin nigdy nie będzie marzył o imperium, bo on nie podbija świata ale jest elementem tego świata z którym żyje w harmonii. Natura jest ważniejsza niż my.

          Słowianie tworzyli plemiona, organizowali struktury społeczne gdzie każdy mógł znać drugiego i wiadomo było kto za co odpowiada i jeśli się nie sprawdzał to zastępował go ktoś lepszy. W imperium mamy do czynienia z czymś w rodzaju pajęczyny, to już nie jedność dusz spaja wspólnotę, ale zaczyna się kroczenie według programu, za który w sumie nie wiadomo kto odpowiada. Nie zna się tych, którzy rządzą, pojawiają się media, podległe władzy, propaganda i nic nie jest tym czym się wydaje.

          Jeśli komuś marzy się Imperium Lechitów, to niech je zbuduje … nad Jordanem.

        • Majestic

          Boru patrz na główny nurt a nie na wióra które gdzieś tam spadają, ideałów poszukujesz , bierz to co najleprze a wióra zostaw na koniec , co Ci daje ta drobiazgowość konteksty ? chcesz to Niszczyc czy iść do przodu ?

        • Boru

          Niestety główny nurt to bardzo często ścieki. W przypadku niby-Słowian jest podobnie. Jak nie lechiccy imperialiści, to biali rasiści, to ufonauci-twarowcy.

          Ideały to nie zawsze to co brzmi najciekawiej i daje największe poczucie ważności. Ideały to odrzucanie kłamstw.

          Zobacz co ty propagujesz. Mówisz o naszym Słońcu co świeci na niebie jako o „Słońcu Szatana”. U nas Słońcem był Swarożyc. Robisz z niego Szatana, który jest żydowskim wymysłem. Szatan znaczy „przeciwnik”, a w przypadku biblii to jest przeciwnik Jahwe. Jeśli uważasz Słońce za Szatana to jesteś czcicielem Jahwe i podszywasz się tylko pod Peruna.

        • makry

          Moze i „bredzenie”. Ale warto poczytac strone RUDAWEB.PL Absurd oszukanego swiata.

        • Majestic

          Boru zgadza się ale w odmiennej rzeczywistosci ,rozumiesz to ? linie czasowe są przesunięte coś w rodzaju podroży w czasie słyszałeś o strefach anomalnych , o projekcji zdarzeń ,całych miejsc przed setek lat i nie ?to fiksuje bo ciemni wdarli się w te czasoprzestrzenie to są zaburzenia wynikłe z tego , lechici nigdy nie byli agresorami nawet dlatego że była różnica energetyki . widzę że posiadasz uprzedzenia a to nie jest dobra cecha badacza wybierasz konteksty które będziesz zapewne sam obalał w przyszłości ? ale wolna wola, pisz i mów co chcesz ?

        • Boru

          Odstaw te biblijne dyrdymały i historie science-pejsion, wyjdź nad rzekę, posłuchaj co przyroda mówi. Zobacz co się z tobą dzieje, wierzysz że gwiazdy na niebie to atrapa, że Słońce to technologia obcych, nie czujesz, że jest coś nie tak? Waham się w tym, czy piszesz to wszystko specjalnie, czy jesteś ofiarą. Tak bardzo kochacie te syjonistyczne teologie, że widzicie w Polsce starożytny Izrael. Miesza wam się w głowie, bo mieszacie mitologię słowiańską z biblijną i wychodzą wam absurdalne mieszanki o Słońcu Szatana, które Perun ma pokonać. To nie linie czasowe są przesunięte lecz wasze zwoje w mózgu. Zajrzałem tu parę dni temu i łapie mnie przygnębienie, co się dzieje z człowiekiem, który ma w głowie syjonistyczno-biblijny wirus. Keshe jako Chrystus, Słońce jako napęd odrzutowy statku Abla, ziemia płaska, ziemia wklęsła, słowiańska Jerozolima, atrapa kosmosu. Wszystko to odwracanie uwagi od żydowskiego porządku świata.

    • Xall

      Tylko zastanawiam się kogo najpierw poświęcić na ofiarę dla Swarożyca? Zresztą, żeby odwrócić gniew, trzeba tych ofiar dużo.

  • Wojox

    Pisałem wielokrotnie że KK to Babilon Wielki.
    Matka nierzadnic z Biblii … Tam są o wiele większe proklamacje.
    Bestia znienawidzi tą nierzadnice i ja zniszczy w try miga jak napisano.
    W skład Babilonu Wielkiego wchodzą wszyskie fałszywe religie które promują nienawiść oraz zboczenia. ..

  • Majestic

    Sława Słowianom https://www.youtube.com/watch?v=_6UMCQs5_0M dopóki nie nastanie zakazany Świat Słowian nie będzie końca niewoli , afer ,okradania, mordowania, krewetek , magdalenek itd

  • Qwerty

    Ale odleciał baran jeden, fałszywy prorok.

  • Majestic

    intensyfikacja napromieniowania HARPPEM jonosfery wzmaga występowanie tak zwanych fenomenów pogodowych które były wcześniej prawie nieznane jako fenomeny sluzby meteo poprzez „autorytety ” wciskają kit dla motłochu https://www.youtube.com/watch?v=MklhMB1-nJE podobnie jak „smugi kondensacyjne ” https://www.youtube.com/watch?v=yCtcynnzN8o tutaj 0,40 https://www.youtube.com/watch?v=O3Af_dGDLxg samoloty wojskowe (nato ) coś tam zrzuciły !? ha ha akurat na tym filmie to niewiedza dlatego szczera odpowiedz ale obecnie jest już po wszystkim takiego komentarza już nie usłyszymy tu jest informacja na temat społecznego zapytania odnoście oprysków pod presja oczywuiscie przyznali się po cichu, ale jako ochrony przed słonecznym promieniowaniem , ale jak widać media nie ustały w swoich klamstwach aby wyciszyć stan faktyczny rzad się coś tam przyznaje, a z drugiej strony rządowe telewizje wciskają non stop parę wodna https://www.youtube.com/watch?v=lhKfK2ITtYY tak wiec niema fenomenów pogodowych trwających miesiącami Bron Klimatyczna jest , brak światła, to choroby,depresje, smierc , na niebie niema już złocistego slonca , słońce wygada jak luk elektryczny od spawarki .

    • Ania

      Mam do ciebie pytanie, Majestic.

      Słońce niezakryte chmurami jest teraz dość rzadko.
      Ale jak już jest, to tak intensywne, ze nawet taki fan plażowania jak ja, nie może na nim dłużej wytrzymać.
      Ono piecze, jakby żelazkiem przykładać.

      Jeszcze kilka lat temu potrafiłam leżeć na plaży kila dobrych godzin, prawie cały dzień.
      Teraz mam wrażenie, że gdybym tak zrobiła, to oblazłabym ze skóry cała.

      Coś się zmieniło.
      To Słońce jest z jakiegoś powodu inne.
      Potrafisz to wyjaśnić ?

      • Majestic

        właśnie Aniu przerabiamy ten temat , tak to obecne słonce jest jak użądlenie osy, ma się wrażenie po krótkim czasie że doslownie pali kiedyś nawet w krajach afrykańskich można było godzinami przebywać na słońcu a teraz tutaj w europie PALI do szpiku kości organizm się nagrzewa jak jakaś potrawa w mikrofali , to niestety skladowe promieniowania , kiedyś gdy światło przechodziło przez jakąś dziurkę w zasłonie okiennej w pomieszczeniu było piękne tęczowe widmo obecnie to zaledwie kilka procent tego , aby to zrozumieć że świat ten który widzimy jest sztucznie wygenerowany trzeba sięgać do przeszlosci i niczego nie ignorować ,pisma przekazy fakty miały na celu manipulować straszyć ograniczać , ale podteksty są autentyczne bo na tym się to opierało aby eliminować ewentualne wątpliwości Temat bardzo rozległy wymagający stałej dyskusji. Pozdrawiam Serdecznie „https://www.youtube.com/watch?v=z713YeeeBb8&t=66s-
        Sum Simulator Sun Simulator, The Sky is a LIQUID CRYSTAL MATRIX, False-Reality Exposed, Aug Tellez SUN SIMULATOR FALLING APART?LOOK AT THESE LENS FLARES??WHAT SAY YOU https://www.youtube.com/watch?v=SendaNIFMYw

        SUN SIMULATOR CAUGHT ON CAMERA THIS IS EVIDENCE THAT YOU HAVE TO SEE mirrored Wayne Stieger https://www.youtube.com/watch?v=oLmJb6Hy7o4
        NASA Is Hiding The Sun’s Death! https://www.youtube.com/watch?v=QonwxOSk7MY

        NASA’s SUN SIMULATOR CAUGHT ON VIDEO.https://www.youtube.com/watch?v=jZJcSzO9viU&t=10s

        https://www.youtube.com/watch?v=KgXv9dhEfqw&t=211s

        • Ania

          To znaczy są jakieś zmiany w obrębie widma słonecznego, czy też raczej we właściwościach atmosfery ?

        • Majestic

          jedno drugiego nie wyklucza , atmosfera to skutek a przyczyna to słonce , dlatego wymyślono bzdurę z gazami cieplarnianymi , aby mieć możliwości przykrycia tego zjawiska nic więcej przy okazji trujac , trzeba to obserwować i wcale nie musi być bzdura że nastąpią 3 dni ciemności ,oryginalne słonce to stare czarne słońce – czarny promiennik tutaj na tym fab filmie mamy oryginalne powiększenie i dobrej rozdzielczości plamę na słońcu to są zwykle defekty niema tam milionów stopni ,tam jest zimno https://www.youtube.com/watch?v=5kRKo_IGAbE czarne słońce jest generatorem tej sztucznej plazmy , zawsze czarne plamy charakteryzowały się aktywnością emisja słoneczną właśnie poprzez te defekty bo indukcja o wzmożonej sile była wywoływana na powierzchni ziemi a nie do na koronie slonca , dla sceptyków podam medialny fakt tej mikroskopijnej względem slonca wedlug nauki komety która przeleciała wleciała w koronę slonca zrobiła w tej koronie zakręt i wyszła niemal cala z powrotem , parchy naukowe wyciszyły ten fakt jak najszybciej ,to co się teraz dzieje jest już dawno zapisane albo ustnie przekazywane w skrócie bogowie -ufole obiecali słońce i firmament i tak zrobili nawet Credo Mutwa opowiadał takie legendy z kontynentu Afryki , jestesmy oszukiwani i manipulowani zobaczmy tutaj efekty epoki kamienia łupanego w 3D bo obiekt tak potężny że go prawie nie widać https://www.youtube.com/watch?v=0AXwuGjMPLs .

      • Majestic

        Twój komentarz czeka na moderację
        5 sierpnia 2017 at 13:06 · Odpowiedz

      • Xellos

        Może to co BRANE JEST ZA SŁOŃCE to tylko NAPĘD statku UFOLA – nazisty ABLA (znanego też jako NOE) jakie SMAŻY „wydalinami” planetę… a że teraz jest BLIŻEJ POWIERZCHNI i wiele filtrów (astralnych przestrzeni) padło (oczyściło się) to….. piecze.

        • Majestic

          możemy na wiele sposobów spekulować bo niczego nie można definitywnie wykluczać ,dla mnie jest to ewidentnie inny skład promieniowania , zauważcie jaszcze jedno zaparkowany samochód nawet w pochmurny dzień nagrzewa się do niespotykanych wartości w sensie że niema slonca a jest nadzwyczaj gorąco kiedyś tego nie było w takiej skali wygląda to na gotowanie żaby , oczywiscie jest jeszcze HARPP ale to nieco inna bajka .

        • Majestic

          Twój komentarz czeka na moderację
          5 sierpnia 2017 at 22:38

        • Xellos

          Zauważ iż kiedyś maksimum cieplne powietrza było około 15 a teraz jest około 17. Słońce w teorii jest na „topie” o 12 więc czemu powietrze się maksymalnie nagrzewa tak jakby w zenicie było o 14 ?

        • Majestic

          „nagrzewa tak jakby w zenicie było o 14 ?” zapewne to kumulacja wynikająca z niedostatecznej energetyki kompatybilność to akcja i reakcja widać że któraś z tych składowych szwankuje , porównałbym to z indukcja ,oczywiscie warstwa aluminium i innych związków ma swój wkład , ostatnio gdzieś napisałem że znakomita czes wylądowań atmosferycznych zachodzi miedzy chmurami co dawno było rzadkością i zachodziło w dużym stopniu jedynie przy gradowych chmurach dzisiaj to już standard przy normalnych deszczowych chmurach .

        • Boru

          Skutek przedawkowania biblijnych dyrdymałów. Trzeba naprawdę wejść w jakieś totalne manowce spiskowe, żeby z tego pięknego, radosnego Słoneczka zrobić jakiś statek fikcyjnej postaci biblijnej. Słońce grzeje mocno ostatnio i niektórym procesorki nie wytrzymują. Mniej idiotyzmów z internetu, więcej posiedzieć nad rzeką, na trawde, posiedzieć na Słoneczku i odlecą w kosmos te schizy o rakiecie Abla, która mocą swego napędu „niechcący” powoduje wiosnę i budzi przyrodę do życia. Czy wy naprawdę żyjecie w świecie gdzie wszystko jest zależne od rakiety kosmicznej postaci opisanej w biblii?

          … a że Słońce jest silne, to fakt. Nic tylko się radować, bo to nasz niebiański Ojciec przecież, silniejszy od wszystkiego i którego nic nie zaćmi. Odstawcie te schiziane teorie zanim będzie za późno.

        • ki

          „bo to nasz niebiański Ojciec przecież” –
          Cześć wszystkim 🙂 Ja na chwilę.
          Może nie ojciec a raczej plazmowo-duchowy, elektromagnetyczny Przyjaciel, bo nikt rodziców nie potrzebuje tym bardziej kosmicznych, żyby być w pełni suwerennym 🙂 Po co Ci jakiś ojciec ? 🙂 Wyrzuć wreszcie te śmieci z głowy, bo Ci wypaczają Twoje w miarę sensowne podejście krośnieński agencie 🙂 Nasze duchy to też Słońca 🙂 Podobno można być planetą i gwiazdą ale do tego trzeba mocy Bruce Lee, Son Goku i Brolly x milion chyba 🙂
          Jak promyczki pieką w skórę i czai się zzombienie to coś z energetyką nie tak. Pasożyty wymyślają różne sposoby, żeby mącić w synchronizacji ludzi i innych bytów z gwiazdą, a ci potem dumają, czym jest Słońce, inni go unikają i takie tam. Ale w gruncie rzeczy skupianie się na tym, co fizyczne nie ma tu sensu. To Słońce duchowe jest ważniejsze niż to fizyczne, bo na poziomie ducha są rozwiązania tych palących i wszystkich innych problemów 🙂

        • Boru

          Robisz z siebie kosmicznego wolnościowca, a czepiasz się zawsze mnie czyli jednej z niewielu osób, które występuje przeciwko temu całemu żydo-chrześcijańskiemu klimatowi, którym środowiska „anty-spiskowe” są przesiąknięte. Za to miło sobie rozmawiasz z takim Majestic, który o Słońcu mówi „Słońce Szatana”. Takie określenia ci nie przeszkadzają. Przeszkadza ci jak mówię o ojcowskiej energii. Ja traktuje Słońce w taki właśnie sposób. Zdaje sobie sprawę, że to nie jest dosłownie ojciec, ani kowal, ani wojownik w zbroi z toporem, ani nie jeździ na rydwanie po niebie, ale takie wyobrażenie rozpala w jakiś sposób moje serce i pomaga mi wzbudzić pozytywne uczucia względem naszej dziennej gwiazdy. Wiem, że kosmos to abstrakcja i wyobrażenia o ojcach i kowalach należą tylko do ludzkiego świata, ale póki co jestem człowiekiem i taki obraz Słońca-ojca-wojownika-kowala jest dla mnie bramą do czegoś większego. Jeśli masz z tym problem to najwidoczniej tego nie czujesz.

        • Boru

          Jeśli ojcowie nie są potrzebni, to dlaczego pouczasz mnie jak ojciec, że coś tam w „miarę sensownie” ogarniam, ale potrzebuję twojego ojcowskiego mentorstwa? Zazdrosny jesteś? Zrób sobie swoje własne dziecko, jeśli możesz.

        • Boru

          Nie czuję za to tych określeń plazmowo-energetyczno-przyjacielskich, dlatego że to język współczesny i język science-fiction, gwiezdnych wojen, a ja jestem zwolennikiem starego porządku świata, który jest opozycją wobec nowego. Te określenia nie wzbudzają we mnie nic. Rozumiem je na poziomie umysłowym ale nie pobudza uczuć. Przestań się mnie czepiać i daj mi pozostać „na swoich śmieciach”, z tymi moimi śmiesznymi bogami i mitologiami.

        • Boru

          Sam zobacz na to co ty robisz. Masz tu na górze dwóch schiziolów bredzących o Słońcu jako o szatańsko-ablowym napędzie kosmicznym. Przychodzisz tu tylko po to, żeby uczepić się mnie. Mógłbym mówić o największych bzdurach, ale kiedy tylko zaczynam wyrażać się w duchu słowiańskim, to zjawiasz się jak jakiś jezuita by to ośmieszyć. Nie ośmieszysz ablowych statków kosmicznych, tylko mnie i jeszcze nazywasz mnie agentem. Nawet jeśli jestem w błędzie ze swoimi personifikacjami, to czepiając się mnie stajesz po stronie tych żydo-bredni, które tutaj Majestic z Xellosem promują.

        • Boru

          Słońce jest dla mnie nieograniczoną, świadomą energią, która zapewnia życie na wszystkich poziomach, fizycznych i niefizycznych.

          „Tedy wszystko co istnieje przenika Jessie, który jest życiem i siłą wszystkiego co istnieje, jest życiem każdego źdźbła trawy i duchem każdego kamyka, jemu oddajemy w ciszy cześć i skłaniamy się przed każdą cząstką stworzenia, pierwotnego ducha, mocy nie mającej formy a a manifestującej się w każdej formie, który jest zarazem czystym światłem Trójjasnego Peruna, Ojca Bogów, który jest mnogi a jedyny, który jest Pierwotnym Swraożycem (Płomieniem) ukazującym się na wiele sposobów (jako wielu Swrożyców różnych a zarazem jednakich).”

          Trójjasny, a wiec przenikający trzy światy: Jawie, Nawie i Prawie.

          Jeśli czytałeś Castanede to słyszałeś zapewne o: znanym, nieznanym i niepoznawalnym.

          Do każdej z istot Słońce inaczej przemawia poprzez swoje światło. Każda z istot jest zbudowana w taki sposób, by odbierać taki a nie inny zakres tej mowy. Dla kwiatka, który rośnie sobie na łące, Słońce które jest źródłem jego życia może być odbierano jako wielki, wielobarwny kwiat, dla zwierzęcia czymś innym, a dla człowieka jeszcze czymś innym np. humanoidalnym wojownikiem-kowalem, czy czymś podobnym. Do mnie przemawia w taki sposób. Tak przemawiało to Słowian. Inaczej przemawiało u Chińczyków i inaczej u Eskimosów.

          I moje traktowanie go ako ojcowskiej energii nie ma nic wspólnego z kultem Jahwe, dlatego że kult ten jest zaprzeczeniem tego, że to co widzimy i odczuwamy na codzień jest rzeczywiście owym stwórcą. Jahwe jest niewidzialny, nikt nie może zobaczyć jego oblicza i pozostać przy życiu. Kult Jahwe jest próbą obrZydzenia tego co oryginalnie jest dobre, to zrobienie z pozytywności ojcowskiej energii takiego despoty i tyrana, to podszywanie się pod coś pierwotnego, zrobienie z tego wydmuszki i wypełnienie wnętrza wydmuszki czymś obcym.

          Wyobrażenie takie jakie mam umożliwia mi połączenie się z tą energią. Jestem człowiekiem i jako człowiek Słońce do mnie przemawia. Nie zawsze będę człowiekiem, może po śmierci zmienię swoją formę w coś nieosobowego i energetycznego i wtedy będę częścią plazmowo-energetycznnej kuli energii, bo sam będę tylko tą energią. Będzie to jednak ciągle to samo Słońce. Nie błądzę, jak mi sugerujesz. Nie jesteś mi przychylny, czepiasz się tylko, mówisz do mnie jak do smarkacza. Po cichu wspierasz każdą bzdurę którą tutaj ludzie mówią, a problem jest tylko ze mną. Zachowujesz się jak jezuita, co potrafi udawać doskonale każdego i wniknąć w każde środowisko, idealnie naśladując pewien charakter, będąc emocjonalnie wewnętrznie od tego odciętym. Widzę to po tym, że ja przemawiając od serca czuję kompletny brak tego samego z drugiej strony, tylko drwiny, że „szukam tatusia”.

        • Boru

          Jeśli powiem, że wierzę w bogów, to będzie niedokładne i wyjdzie na to, że uważam że humanoidalne istoty ciskają piorunami i wykuwają Słońce w kuźni.

          Jeśli powiem, że nie wierzę, to będzie też niedokładnie i wyjdzie na to, że dla mnie bycie Słowianinem to tylko taka poetycka metafora.

          Nie znoszę zarówno tego prymitywnego traktowania pogańśtwa, takiego dosłownego rozumienia, ale też nie znoszę tych pogan-ateistów, co tylko sobie sympatyzują z naszą kulturą.

          Wierzę w świadomość, która stoi za wszystkimi zjawiskami na świecie, która jest w swej naturze abstrakcyjna i niepojęta, a wyobrażenia, mitologia, to dla mnie brama do czegoś więcej

          I dlatego Słońce jest dla mnie żywą świadomością i może to żyć w mojej wyobraźni jako tarcza wykuta przez niebiańskiego kowala, bo to zagrzewa moje serce do walki. Wywołuje we mnie odpowiednie emocje. Nie jest to dla mnie jednak ostateczność.

        • Boru

          Proszę wybaczyć, że tak jeden post za drugim ale ciągle chcę coś dopisać.

          Sprawa wygląda tak. Żyjemy w świecie, gdzie garstka żydo-banksterów próbuje stworzyć niewolniczy system, który stoi w kompletnej opozycji wobec naturalnego świata. Czego się boją? Odrodzenia chrześcijańśtwa, potęgi białej rasy? Doskonale opanowali technikę zaciągania ludzi na fałszywe barykady, a chrześcijaństwo idealnie się tutaj przydaję, co widać w tej całej aferze z imigrantami i przeróżnymi „lewackimi” pomysłami typu gender i homo-parady. Ludzie skupiają się na tych emocjach wygenerowanych wokół sztucznych problemów i wszystkie te tarcia odbywają się o poziom niżej niż tam gdzie siedzą ci banksterzy. Nikt ich nie ruszy bo wszyscy zajmują się tym, że „upadają chrześcijańskie wartości” i że biali już nie mogą bezkarnie się nad wszystkimi wywyższać.

          Czego się boją? Że ludzie zaczną odrzucać wszystkie żydowskie wymysły, zarówno durnowate ateizmy jak i durnowate religijne zaślepienie. Że odrzucą niewolniczą mentalność.

          Jak można przeciwstawić się banksterom, kiedy główny teolog chrześcijański w biblii napisał tak:

          „Niewolnicy ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi, nie służąc tylko dla oka, by ludziom się podobać, lecz jako niewolnicy Chrystusa, którzy z duszy pełnią wolę Bożą. Z ochota służcie, jak gdybyście [służyli] Panu, a nie ludziom” (Ef 6, 5-7).

          Powrót do przedchrześcijańskiej, pogańskiej tożsamości to największa zbrodnia w ich oczach, bo to odrzucenie niewolnictwa a nie tylko ścieranie się jednego odłamu judaizmu z drugim. Zażydzenie Europy i całego świata chrześcijaństwem to było położenie fundamentu pod przyszłe „sprywatyzowanie” sobie niewolników.

          Jakiekolwiek robienie sobie jaj z tego jest nie na miejscu, jeśli uważa się za przeciwnika globalizmu żydowskiego.

          @ki myślę, że wkręciłeś sobie bycie jakimś między-wymiarowym specjalistą. Podejrzewam, że nie latasz na te duchowe Słońce o którym mówisz. Dobrze jest na początek po prostu wyrazić pewien sprzeciw wobec tego systemu, w którym żyjemy obecnie fizycznie, w sposób, który wyrażali ludzie żyjący tutaj dawniej. Trudno o coś lepszego niż odnoszenie się do przed-chrześcijańskiej tożsamości i trudno o bardziej wolną przed-chrześcijańską tożsamość niż tożsamość Słowiańska. Dlatego, że u nas nie było zwyrodniałej cywilizacji, nie było wojen religijnych i rasizmu. Była miłość do przyrody i radosna duchowość nieobciążona toksynami „winy za grzechy”.

          I możesz się śmiać z mojego Swarożyca, Peruna czy innego Jaszy. Ile tobie wolności dała wiedza o międzywymiarowych pasożytach i plazmatyczno-energetycznych bezosobowych kulach świadomości? Widziałeś te istoty, latasz co nocy w kosmos? Ja widzę tymczasem Słońce fizyczne, a duchowe jest jako uczucie, które pojawia się w sercu kiedy traktuje je jako Ojca, wojownika, kowala w którym hartuje się mój charakter.

        • Majestic

          „Słoneczka zrobić jakiś statek fikcyjnej postaci ” Boru dlaczego fikcyjnej ? czy masz problemy z interpretacja ? albo totalne uprzedzenie a to wielki błąd zapewniam https://www.youtube.com/watch?v=dcETIy4AvlU https://www.youtube.com/watch?v=mL3dcrAJwus tutaj jeden z kosmodromów https://www.youtube.com/watch?v=0AXwuGjMPLs pamiętaj że niekture wersety w odpowiednim czasie osunięto i zastanów się dlaczego ? Słońce te które widzisz to atrapa zwykła lampa , jak u rolnika „kwoka ” taka lampa do ogrzewania kurcząt , uważasz ze to niemożliwe ? taka inżynieria technologia ? Boru żyjesz w Matrixie jak prawie wszyscy , wszędzie energia duchy zjawy demony ufole ,nie mowie czegoś po złości tak na marginesie .

        • Majestic

          Majestic
          Twój komentarz czeka na moderację
          7 sierpnia 2017 at 18:47

        • Majestic

          „Skutek przedawkowania biblijnych dyrdymałów” Boru zapewniam że to kwestia interpretacji , a wychodzi na technologie ,inżynierie, konflikty atomowe , pogromy atomowe , zagłady „planety ” ziemia ta materialna i nie tylko to miejsce zagłady i smierci Ciała I Duszy ,matrix w matrixie owinięty astralna atrapa wszechswiata.zobacz co czyni nieco swiadomosci https://www.youtube.com/watch?v=kPih1So4Bow

        • Majestic

          Twój komentarz czeka na moderację
          7 sierpnia 2017 at 18:56

        • Boru

          Ani Słońce nie jest atrapą, ani Ziemia nie jest miejscem zagłady duszy. Słońce i Ziemia to jak Ojciec i Matka, to nasz naturalny „matrix”. Słońce to ognisko, a nasze serca to iskierki, które mają się coraz bardziej rozpalać i hartując się w tym świecie, pokonując przeciwności, wzbić się kiedyś ku górze by ponownie się zjednoczyć, zwiększając blask i żar.

          Słońce jak i ziemski ogień były otaczane czcią przez Słowian, ponieważ jest to ogień który ma Duszę. Słowo „dusza” i „oddech” są blisko spokrewnione. Duszę ma to co oddycha. Żarówką nikt by się nie zachwycał dawniej i nikt nie otoczyłby jej czcią, ponieważ to żar pozbawiony oddechu, sztucznie wymuszony strumień elektryczności. W przypadku Słońca jego duszą jest jego korona, niewidoczna fizycznym wzrokiem dla człowieka.

          Słońce to coś więcej niż tylko żarząca się kula. Kula światła sama w sobie jest tylko sercem istoty, której „ramiona” rozciągają się na cały układ słoneczny. Wszystkie planety żyją otoczone tą bańką świadomości.

          Do pojęcia tego wystarczy tylko odzyskać swoją duszę, uwolnić umysł od religijnych bredni i uwolnić serce od strachu i zła. Wtedy następuje naturalne połączenie z czymś większym, co jest nieskończenie potężniejsze od tego pasożytnictwa z którym mamy do czynienia.

          Wizja którą prezentujesz jest wizją dla niewolników. Życie w jakimś terrarium pod zabójczą żarówką, otoczony atrapą kosmosu. Nie da się normalnie? Nie da się bez tych głupot? Żyjemy na pięknej planecie w nieskończonym kosmosie, a problem jest jedynie z garstką bankowych elit, które zatruwają nam życie.

  • Peter

    Widzę że nie rozumiesz jak wygląda świat i „rzeczywistość”. Nie mogą Ci powiedzieć w mediach co to są te smugi na niebie. Dowiedz się kto ma całe media na świecie i interent. To zadanie domowe.
    Tu masz wyjaśnione co to są te smugi i ile osób zaplanowali unicestwić (od 5min 25s słuchaj)
    https://www.youtube.com/watch?v=tctd6QiY4cE

    A Tu kto to robi (od 3min)
    https://www.youtube.com/watch?v=DuPYKIDXxcI

    • Majestic

      „Dowiedz się kto ma całe media na świecie i interent. To zadanie domowe.” Peter jest to tak oczywiste dlatego się nie wypowiadam , a co nie jest zmanipulowane ? nauka ? nagrody Jobla aby klamstwa rozpowszechniać i „autorytety” produkować ? odnosnie Twoich Linków to znam je na pamięć ale dzięki, a tutaj proces ściągania DORU metoda Reicha a pionierem był Franciszek Rychnowski https://www.youtube.com/watch?v=6Ud5NNDJaGE stan globalny „To zadanie domowe.” co tu niby rozwiązywać ? https://www.youtube.com/watch?v=FoU_jjWFy-s

  • Peter

    To wiesz bo Ci mówią a kto stoi nad illuminati?, i czy podlegają jakimś prawom?.
    Jak by ten kolo powiedział jak wygląda to już by go niebyło i filmu na pewno byś nie znalazł zwłaszcza na youtube.
    Pamiętaj Koto szuka znajdzie.

  • zbig

    WSPANIALE !!Ale się Cieszę!

  • Majestic

    JARUHA – LECHISTAN – Nieznane Dzieje Polski 432 Hz (PL, RUS, ENG – TEXT) https://www.youtube.com/watch?v=5KfpNyRr8q4 02.07.2017

    „POLACY ! POZNAJCIE SWOJĄ PRAWDZIWĄ HISTORIĘ ! Tego nie dowiecie się na lekcjach w szkole ! Mieszko I nie był naszym pierwszym władcą. Pominięto 48 władców nie licząc 4 okresów bezkrólewia kiedy to władali Lechią wojewodowie.

    Celem utworu jest zwrócenie uwagi Po-Lachów i reszty Świata na zapomnianą prehistorię Polski odnoszącą się do początków naszej państwowości (ok 1800 p.n.e.) jak również nawołuje do jednoczenia się wszystkich Słowian w celu odnowy świata poprzez POWRÓT DO KORZENI i życia w wolności blisko przyRODy. SŁOWIANIE ! bądźmy przykładem dla całego „cywilizowanego” świata ! Zakończmy stare waśni, które nas dzielą, odbierając złym istotom moc niszczenia naszej Matki Midgard-Ziemi i wspaniałego dziedzictwa Ariów stojącego na jej straży. Utraciliśmy MOC zapominając o naszych wielkich władcach-założycielach Lechii, Scytii, Wandalii, Sarmatii i przodkach, których geny i krew nosimy w sobie. Połączmy się SERCEM z naszymi dalekimi przodkami i uaktywnijmy własną siłę w obecnym czasie (Apokalipsy) ODSŁONIĘCIA PRAWDY. Jeśli identyfikujecie się z tym przekazem proszę UDOSTĘPNIAJCIE ten teledysk jak największej ilości osób na całym świecie ! Bądźmy dumni z naszego dziedzictwa !

    W teledysku zostały wykorzystane obrazy: Banjamina Westa – „Wygnanie Adama i Ewy” oraz Antonio Ciseri – „Ecce Home”

    Teledysk jest z napisami w 3 WERSJACH JĘZYKOWYCH: polskiej, rosyjskiej i angielskiej (ustawienia na playerze YouTube). Utwór jest skonwertowany do właściwej częstotliwości 432 Hz.

    KONTAKT: jaruha-nadaje@o2.pl
    http://www.facebook.com/jaruhanadaje
    http://www.facebook.com/groups/jarawi

    Wspierajcie mnie kupując koszulki i bluzy Lechistanu.
    http://www.jaruha.cupsell.pl/

    Wsparcie:
    POLAK POTRAFI https://polakpotrafi.pl
    SARMATIA TRADING http://www.sarmatiatrading.pl

    Napisy w Głagolicy i Biełwicy przygotował:
    http://www.SiwyJar.pl

    Wypożyczenie habitu i statywu:
    https://www.youtube.com/user/Tutorial

    Link do kroniki Prokosza:
    http://ksiegarnia-armoryka.pl/Kronika

    Link do skanów kroniki Prokosza z 1825 roku:
    https://www.facebook.com/groups/jaraw… „

  • gość

    Prof. Jerzy R. Nowak – Minął Tydzień – Niepewna przyszłość Andrzeja Dudy

    https://youtu.be/MSRcEnGWdbw

  • Ania

    Prawo wykonywania zawodu zawiesiła Okręgowa Izba Lekarska w Gdańsku dr. n. med. Jerzemu Jaśkowskiemu, który mimo upomnień sądu lekarskiego publicznie krytykował szczepienia.

    To pierwszy taki przypadek w Polsce.

    Czy będzie to znaczącym ostrzeżeniem dla lekarzy, którzy współpracują z ruchami antyszczepionkowymi i zniechęcają rodziców do takiej profilaktyki?

  • Pan Kracy

    „To, że w podpisaniu deklaracji nie wziął udział żaden dotychczasowy przywódca, nie ma tu żadnego znaczenia.”
    STOP! Czytałem tutaj poprzednio, że to jest właśnie kierowane do dotychczasowych przywódców („Szanowny Panie Prezydencie…”, „W imieniu narodu Polskiego będzie Pan mógł podpisać…”). Nikt nie zareagował (czytaj: olali nas), więc to bez znaczenia…

    „w 1302 roku papież Bonaventura proklamował…”
    O co kaman? Przeglądam listę wszystkich papieży i nie było takiego. A do tego ten nieistniejący coś proklamował. Zdolniacha z niego.

    „Jezus Chrystus 2 tysiące lat temu – wiecie jak to się skończyło… Parę lat podziałał i Cesarstwo Rzymskie go usunęło. Keshe odwrócił ten proces.”
    Tłumacząc na ludzki – Chrystus coś próbował i poniósł klęskę, dopiero Keshe podołał.

    „I teraz przychodzi Keshe. On zresztą powiedział, że był tu 6 tysięcy lat temu”
    Szanowny Panie Autorze strony – wg mnie to kpina z rozsądku takie coś promować.

    • Majestic

      ” Przeglądam listę wszystkich papieży i nie było takiego” był czy nie był, bo nie był , wstawili 300 lat do kalendarza i wypełnili to swoimi dekretami , nadaniami,przywilejami . taki celowy krach jak w 30 latach .

      • Pan Kracy

        @Majestic
        „wstawili 300 lat do kalendarza”
        To bardzo ciekawe, co piszesz, o ile to prawda. Przejrzałem jeszcze raz listę papieży pod tym kątem i jest ciągłość – od pierwszego wieku do dzisiaj. Piszesz, że sfałszowano 300 lat, KTÓRE to lata i GDZIE można o tej wstawce poczytać? KTÓRZY to papieże to ci nieistniejący?

        • Majestic

          jedn z tysiecy przykładów falszowania i ukrywania Prawdy i Historii obecnie świat żyje w 99, 9 % w kompletnym zakłamaniu ułamek procenta to prawda na której zbudowano cywilizacje destrukcji i manipulacji https://www.youtube.com/watch?v=0AXwuGjMPLs tutaj oryginał to był kosmodrom Tubylcy do dzisiaj pokazują kosmitów co schodzili do lądowania https://www.youtube.com/watch?v=1uN08xwzyWc https://www.youtube.com/watch?v= Górny beret zbudowano z rozebranych i zdewastowanych oczywiscie celowo materiałów , wszystkie namacalne dowody w postaci urządzeń , tablic informacyjnych rzeźb itp zniszczono w pyl zostało się to co nie zdążono już zniszczyć , podobnie jak na Ślęża Nieznane dzieje Polski cz.1 – dr Franc Zalewski https://www.youtube.com/watch?v=QGBSgwmsEjM https://www.youtube.com/watch?v=9YHwRMcb6aE

        • Pan Kracy

          @Majestic

          Pierwszy link – HIPOTEZA CZASU WIDMOWEGO – szkoda czasu, patrz niżej dlaczego.

          Drugi link – znowu Czas Widmowy, jw. Potem o tzw. Pseudoisidorze – znanym od dawna fałszerstwie. O Parsach (uważają że rachuba czasu jest sfałszowana o 300 lat) – kim są Parsowie? Ponoć pomiędzy VII-X wiekiem, nie można znaleźć żadnych śladów bytowania Żydów (to ich odłam) w Zachodniej Europie. Nie dziwię się – w VIII wieku uciekli przed muzułmańskim prześladowaniem z Persji i osiedli w Indiach.

          Trzeci link – o sfałszowanej ponoć historii – link na „paranormalne” mówi sam za siebie, co do wiarygodności. Nic to, zagłębiam się i co widzę? Trzy teorie, po kolei:

          HIPOTEZA CZASU WIDMOWEGO
          Za (biedaźródłem) wiki: „Istnieje kilka metod datowania, które przeczą tej teorii. Obserwacje w starożytnej astronomii zgadzają się z obserwacjami bez dodanego „czasu widmowego”, na przykład pod koniec wojen grecko-perskich w ciągu półtora roku zdarzyły się dwa zaćmienia Słońca, 2 października 480 p.n.e. i 14 lutego 478 p.n.e. Obserwacje komety Halleya również pokazują, że hipoteza czasu widmowego jest niepoprawna.”

          Aby hipoteza czasu widmowego mogła być prawdziwa „ktoś ze średniowiecznej Europy musiałby przekonać Chińczyków do stworzenia fałszywej dynastii oraz sfałszowania archiwów”.

          Ciekawa teoryjka, ale wg mnie, niestety bzdurna.

          NOWA CHRONOLOGIA FOMIENKI
          Za wiki: Teorię Fomienki większość historyków uważa za pseudonaukową. Rosyjscy krytycy uznają teorie Fomienki za „symbol głębin, w których znalazły się rosyjska nauka i społeczeństwo po upadku komunizmu”. Zachodni krytycy uznają je za część odnowionej rosyjskiej ideologii imperialnej, „podtrzymującą przy życiu świadomość imperialności i świeckiego mesjanizmu w Rosji”.

          NOWA CHRONOLOGIA ROHLA
          David M. Rohl to wybitny egiptolog.
          „Dotychczas jednak nie znaleziono żadnych źródeł pisanych, które potwierdziłyby poprawność tej teorii”.
          http://polish-bible-survey.com/wp-content/uploads/2017/07/PL-PRZEGLAD-BIBLIJNY-1.pdf
          Teoria, powtarzam: teoria, najsłuszniejsza z powyższych. Choć nic nie mówi o fałszerstwie papieży, po prostu jest o czasie p.n.e. Można co najwyżej mówić, że wszyscy ciupasem są przesunięci w datowaniu, ale nie sfałszowani.

          Czwarty link – Karol Wielki (742-814) ponoć nigdy nie istniał.
          W tym samym czasie dokładnie opisano największy rozwój cywilizacji Majów (z panowaniem Pakala), w 40 lat po urodzeniu Mahometa (urodził się ok. 570 r.), Arabowie byli już na Płw. Iberyjskim (patrz mapka: http://imgur.com/Wnv3NeO). Pepin Mały, zwany też Krótkim (ok. 715-768), pewnie też nie zaistniał. W końcu „zachodzi” na czasy Karola Wielkiego…

          Jak można byłoby zmusić do fałszerstwa Arabów (Ty niewierny psie! Chcesz byśmy fałszowali datę urodzin Mahometa?), Chińczyków (ich kalendarz był dokładniejszy od europejskiego), Japończyków, Birmańczyków itp.

          Wniosek – być może doszło do fałszerstwa życiorysu Karola Wielkiego (baaardzo karkołomne), ale NIE fałszerstwa datowania czasu.

          Piąty link – film o niejasnościach wokół urodzin Chrystusa.
          Głównym autorem jest Fomienko. Co to za jeden – pisałem wyżej. Dobra, przełknąłem to. Dalej posługuje się apokryfem cerkiewnym – Paleją. Czym się różni apokryf od nie-apokryfu? Generalnie jakimiś błędami. Też przełknąłem.

          Gwiazda Betlejemska – uważa się, że to mogło być:
          a) trzykrotna koniunkcja Jowisza i Saturna w gwiazdozbiorze Ryb w 6 roku p.n.e. (29 maja, 1 października i 5 grudnia), którą zaobserwowali starożytni astrologowie.

          b) niezwykły układ ciał niebieskich (20 lutego 5 roku p.n.e.), Księżyc i Jowisz oraz Mars i Saturn.

          c) wybuch supernowej – kroniki chińskie i koreańskie wspominają, że takie zjawisko było widoczne przez 76 dni (od marca do końca maja 5 roku p.n.e.).

          W filmie mowa jest o Mgławicy Kraba, skojarzonej z supernową zauważoną przez chińskich oraz arabskich astronomów w 1054. To ponoć wtedy urodził się Jezus.
          Tu nie zdzierżyłem wielkoruskiej propagitki.

          Komentarz Dominika Nowaka (nikt istotny, widz) pod filmem:
          Bujda na resorach. Kometa Halleya była widziana w kwietniu 1145 roku, a potem dopiero we wrześniu 1222 roku. Nie mówiąc już o tym, że Jezus nie urodził się 25 grudnia. A co z listą papieży czy cesarzy rzymskich, bizantyjskich? Nie mówiąc już o innych krajach i władcach. Istambuł to po grecku „do miasta” i nie ma nic wspólnego z Jezusem. Kto ma minimum wykształcenia historycznego wie, że średniowiecze to żadne wieki ciemne i zostawiło więcej pamiątek po sobie niż antyk.

          Wniosek z całości – przeinaczenia czy błędy w datowaniu pewnikiem były. Należy jednak odróżnić błąd od celowego fałszerstwa. Sugerowanie, że takowe było to nadużycie.

          ——————-

          Link do animacji – to ruiny tzw. „Gran Piramide de Cholula”. I rzymskokatolicki kościół Nuestra Senora de los Remedios został wybudowany na szczycie jawnie. Nic nie ukrywa, jak sugeruje podany przez Ciebie kłamliwy filmik. Część piramidy odrestaurowano i udostępniono turystom. I poczytaj o praktyce budowania obiektów sakralnych na pogańskich miejscach kultu.

          „to był kosmodrom […] Tubylcy do dzisiaj pokazują kosmitów co schodzili do lądowania”
          Żebyś Ty widział, co pokazuje mój sąsiad po zakrapianym grillu…
          Skąd takie rewelacje? Pewnie legendy, jak u nas o skrzatach sikających do mleka. Tylko nasze podania są ludowymi bajdami, a tamte o kosmitach to „szczyra” prawda. Huh.

          Dobra, przyjmijmy na chwilę koncepcję kosmodromu. Postaw się w roli takiego kosmity – przeleciałeś może tysiące parseków, marzysz by odpocząć, nic z tego – przed Tobą karkołomne lądowanie na szczycie jakiejś budowli (a nie na otwartej, wygodnej przestrzeni), a potem kilkadziesiąt stromych stopni… Ja bym zawrócił, Ty uważasz te warunki za normalne?

          Pominę te kawałki (ponoć „namacalne dowody”) o urządzeniach, jako bezpodstawne chciejstwo.

          Filmy Franca Zalewskiego znam. Świadczą o nieznanej nam cywilizacji technicznej (może przedpotopowej), nie o kosmitach.

        • Xellos

          Co do „datowania” to historia Irlandii i okolic tycząca się Celtów i dawniej jest tendencyjnie machnięta o 500 lat w stosunku do równoważnych tamtym dziejów europy kontynentalnej.

        • Easy Rider

          @Pan Kracy

          Rozumiem, że uważasz za normalne, iż oczekiwano ponad 1000 (tysiąc) lat po ukrzyżowaniu Jezusa na zorganizowanie pierwszych wypraw krzyżowych?

        • Pan Kracy

          @Easy Rider

          Błąd historyczny w pytaniu. Po co były wyprawy krzyżowe? Ano generalnie, by wypędzić niewiernych z Ziemi Świętej. A kiedy niewierni weszli do owej Ziemi Świętej? Za biedaźródło – wiki: „w 1079 roku wojska Turków Seldżuckich opanowały Palestynę…”, weszli też na Płw. Iberyjski.
          Czy w czasie PRZED niewiernymi była potrzeba odbijania Grobu Pańskiego? Nie.

          I wyprawa krzyżowa była w 1096. W lipcu 1099 odbito Jerozolimę utraconą w 1071. A więc nie tysiąc lat zwłoki, a 25 – prawie natychmiastowa reakcja (jak na tamte czasy).

        • Majestic

          „Aby hipoteza czasu widmowego mogła być prawdziwa „ktoś ze średniowiecznej Europy musiałby przekonać Chińczyków do stworzenia fałszywej dynastii oraz sfałszowania archiwów”.” Nie nie Oni mieli i praktycznie maja z tym problemy podobnie jak u arabów , , kalendarz Slowianski mówi że jest teraz 7524 rok , niema wspulnego punktu odniesienia wszystkie zapiski biblioteki były systematycznie palone i niszczone . jest za to plama 300 letnia .w zmanipulowanym kalendarzu , i co ISTOTNE dziwnym trafem są perturbacje w określeniu władców Polski Lechii z tego okresu podobnie w czasie tej szatanskiej dziury czasowej .

        • Pan Kracy

          @Majestic

          „jest za to plama 300 letnia w zmanipulowanym kalendarzu”
          Pytałem o tą plamę – nie dostałem żadnej konkretnej odpowiedzi, ale wg Ciebie, plama jest… Omówiłem każdy podany przez Ciebie link, wszystkie najważniejsze kwestie z tych linków – żadnej reakcji typu: tu masz rację, tu nie masz (i konkret: w czym). Skomentowałem każdą Twoją myśl, wykazałem ich błędy (popierając cytatami i nawet zwykłą logiką) – bezskutecznie.

          Przypomina mi to pewną narrację: Beata Mazurek (rzeczniczka PiS) zapytała niedawno Adama Szejnfelda (PO) – że niby PiS łamie konstytucję – „W czym ją łamiemy? Jakiś konkret proszę! Który paragraf jest łamany?” Szejnfeld na to: „Nie podam konkretnego paragrafu, ale łamiecie ją całą”.
          Wszystkie czułki opadają…

          „Oni [Chińczycy] mieli i praktycznie maja z tym problemy…”
          Jakie? Z czym problemy? Nie mogę dokonać wielogodzinnej analizy porównawczej różnych kalendarzy i wykazywać ich słabych punktów, licząc że o te właśnie Ci chodzi, a Ty i tak je pominiesz (jak wyżej moje omówienie różnych teorii) i dalej będziesz lansować swoją tezę: A czemu? Bo tak!

          „kalendarz Slowianski mówi…”
          Było o różnych teoriach datowania, omówiłem je – żadnego komentarza z Twojej strony, jest za to nowy argument – jeszcze inny kalendarz…

          „…w czasie tej szatanskiej dziury czasowej”
          Pytałem – jaka dziura? Jaka luka? A Ty: nie wiem, ale jakaś była…

        • Easy Rider

          @Pan Kracy

          Błąd lokalizacyjny w odpowiedzi – tzw. Ziemia Święta to kłamstwo, w miejscu Jerozolimy 200 lat temu była tylko mała osada, wszystkie budowle, łącznie ze „Świątynią Grobu Pańskiego” zostały zbudowane w wiekach XVIII i XIX. Archeolodzy nie znaleźli tam żadnych artefaktów, potwierdzających historie biblijne, również nie znajdują potwierdzenia opisy przyrody, klimatu, rzeki Jordan, po której miały pływać statki. Brak wzniesienia, które odpowiadałoby opisowi góry Golgoty. Na obrazach średniowiecznych ukrzyżowanie Jezusa jest przedstawione na tle zatoki lub cieśniny morskiej, podczas gdy z tzw. Ziemi Świętej jest do morza ok. 50 km. Dlaczego krzyżowcy jakimś dziwnym trafem kierowali się na Konstatynopol? Gdzie więc miały miejsce wydarzenia biblijne? Polecam:

          Zapomniana Jerozolima

          https://vimeo.com/88925028 – Fomienko i Nosowski
          https://treborok.wordpress.com/2014/03/12/zapomniana-jerozolima/ – jw. w razie problemów z odtwarzaniem Vimeo
          https://www.youtube.com/watch?v=glJU6s8IgEw – Mariusz Szczytyński

          W którym wieku żył Chrystus PL – Fomienko i Nosowski
          https://www.youtube.com/watch?v=CyYAduiaEG4

          P.S. A co do historii – w 1079 r. Palestynę opanowali Seldżucy, ale była ona pod panowaniem arabskim już od I poł. VII w. Tak przynajmniej podaje oficjalna chronologia.

        • Boru

          Od razu uznajmy, że biblijny Izrael to Polska, a Wisła to Jordan, a Joszue to Jaś Wędrowniczek. Nie pojechał Szczytyński do Izraela, to Izrael przyszedł do Szczytyńskiego.

        • Easy Rider

          @Boru

          Przy takim podejściu, to lepiej nie uczestniczyć w tego rodzaju forach i ograniczyć źródła wiedzy o świecie do oficjalnych „merdiów”. Na pewno wpłynie to korzystnie na zdrowie.

        • Boru

          Pomiędzy telewizyjną propagandą o „alternatywną” płaską czy wklęsłą Ziemią jest jeszcze miejsce dla normalności. Z udzielaniem się na „tego typu forach” może i racja bo to wylęgarnia dziwactw i patologii religijnej.

          Światem rządzą żydo-banksterzy, którzy realizują biblijny plan zawłaszczenia sobie wszystkiego i wszystkich, a „alternatywni” prześcigują się w tym, kto bardziej chce mieć Izrael u siebie w kraju.

        • Easy Rider

          @Boru

          Prawda nie ma nic wspólnego z pojęciem „normalności”, gdyż równie „normalnie” może wyglądać kłamstwo. Tym bardziej, jeżeli jest prezentowane jako prawda objawiona – nieważne, naukowa czy religijna, bo to tylko dwa bieguny tego samego, światowego systemu kontroli umysłów. Natomiast ukrywanie prawdy – to nieodłączna cecha rzeczywistości spiskowej, w której przyszło nam żyć. No bo proszę pomyśleć, co by to było, gdyby okazało się, że Mieszko I przeszedł na chrześcijaństwo w czasie, kiedy jeszcze nie narodził się Jezus?

        • Boru

          Jeśli na podstawie opisów biblijnych na nowo odtwarzacie historię Izraela, to traktujecie te religijne teksty jako prawdę objawioną. Zamiast uznać, że kapłani żydowscy po prostu podkolorowali opis, podobnie jak wymyślili rozstąpienie się morza, to na siłę chcecie dopasować wszystko do tego opisu i dlatego przenosicie Izrael gdzieś na ziemię Słowian, co jest najgorszą rzeczą jaką można zrobić. „Ideały” biblijne są i były Słowianom całkowicie obce. Podbijanie innych narodów by dokonywać czystek etnicznych, wiara w boga-tyrana, to nie jest dla nas charakterystyczne. To jest charakterystyka religii stworzonej nad Jordanem.

          Wierzycie w te kłamliwe teksty biblijne i zamiast uznać, że rozstąpienia morza nie było, to uznając, że ono musiało nastąpić, to szukacie tam technologii UFO. Wierzycie w opis zielonych, wspaniałych krain, więc przenosicie to wszystko do nas. Zapominacie, że to teksty religijne i tworzyli je kapłani, którzy ze swojego własnego ego zrobili boga Jahwe, a opisy podbojów i wielkich królestw to leczenie kompleksów i wmawianie wiernym, że jeśli będą posłuszni kapłanom to Jahwe odbuduje im te wielkie królestwo.

          „Normalność” dla mnie, to jednoczesne dostrzeżenie spisku i zachowanie pewnej trzeźwości umysłu, by nie pozwalać sobie na zejście na manowce płaskich i wklęsłych ziem. Ci, którzy rządzą tym spiskiem cieszą się z tego, że ludzie mieszają prawdę z idiotyzmami, bo jeśli „antyspiskowcy” ośmieszają się kilkoma bzdurami, to również idea kontrolowania świata przez żydowskie elity będzie uważana za śmieszna.

          Przede wszystkim zastanówcie się, czy po prostu warto jest na siłę robić z Polaków biblijny Izrael. Co jest takiego wartościowego w tej biblii? Co tam jest prócz rasizmu, terroru, strachu i niewolnictwa, że warto jest nam to wszystko przypisać? Osobiście dumny jestem, że Słowianie nigdy nie prowadzili wojen religijnych, nie mieli boga, który wybrał ich spośród wszystkich narodów i obiecał im panowanie nad resztą „podludzi”.

        • Pan Kracy

          @Easy Rider

          „Błąd lokalizacyjny w odpowiedzi”
          Miliardy ludzi na świecie wyznają różne religie. „Oni wszyscy popełniają błąd” – powiedziałby wyznawca kościoła Latającego Potwora Spaghetti – „I stanie za mną pięciuset (nie wiem ilu członków ma ów kościół) innych.”
          O tej klasie „błędu” można co najwyżej mówić.

          Fomienko swoją teorię ogłosił w 1995 roku w książce „Nowa Chronologia i koncepcja starożytnej historii Rosji, Anglii i Rzymu” (http://chronologia.org/ans2005.html). Od tamtej pory minęło prawie ćwierć wieku. Ani rozwoju teorii, ani naśladowców, ani poważnych krytyków. Przypuszczam, że sam Fomienko zapomniał o swym pomyśle (oprócz wyznawców w internecie).
          Zresztą za wiki: „Na początku lat 90. XX wieku Fomienko zaniechał prób przekonania środowiska naukowego do jego teorii przez publikacje w czasopismach naukowych”

          Odnośnie wiarygodności Fomienki:
          Hovind, za swe teorie, miał wyrok 10 lat więzienia w USA (gdzie jest ponoć wolność słowa). Co wycierpiał Fomienko w Rosji za swoje poglądy, w kraju „słynącym” z wynajmowania zbirów do uciszania niewygodnych i tych „groźnych” dla waadzy (np. mord Politkowskiej, sprawa Litwinienki). Nawet u nas ksiądz Popiełuszko był groźniejszy dla władzy niż Fomienko w Rosji i pojawił się zwrot „seryjny samobójca”.
          Wiarygodność nowinkarzy, „wrogów” systemu, rewolucyjnych naukowców zawsze się sprawdza po poziomie represji, jakie oni doświadczają (np. Zalewski pisał swój doktorat 11 lat. Nie, nie przez lenistwo, tzw. „beton” naukowy nie akceptował jego zdjęć mikroskopowych. Niedawno dr Jaśkowski stracił prawo wykonywania zawodu za swój sprzeciw antyszczepionkarski itd.). Coś kojarzysz w kwestii Fomienko – represje?

          Tak, znam maksymę Gandhiego: „Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie…”, tylko Fomienko jest na tym etapie ćwierć wieku i nic nie zapowiada przełomu.

          „[Palestyna] była pod panowaniem arabskim już od I poł. VII w.”
          Owo „panowanie arabskie” to kalifat Ummajjadów. Jak czytam w wiki: „Cała Palestyna weszła w skład arabskiego kalifatu Ummajjadów. Żydzi cieszyli się w tym okresie względnie dużą wolnością wśród Arabów.”
          A więc zgodne życie Arabów i Żydów = brak potrzeby krucjat. Potem przyszli Seldżucy. Ich „sułtan Malikszah I zabronił wstępu do Jerozolimy chrześcijanom wszystkich wyznań. […] Ciężkie prześladowania dotknęły także żydowską społeczność w Palestynie.”
          Ślady wiary chrystusowej pod butem niewiernego? Łacinnicy zareagowali krucjatami.

          Jeśli porównujesz pokojowych Arabów z tureckimi Seldżukami… Mała analogia: pół wieku temu wielu imigrantów arabskich przywędrowało do Europy. Zakładali sklepiki, generalnie ciężko pracowali. Kilka lat temu „Makrela” zaprosiła imigrantów arabskich do Europy. Sami profesorowie, lekarze i inżynierowie… Głównie specjaliści od wyrywania płyt chodnikowych.
          Pierwsi to Arabowie, drudzy też. Zgodnie z Twoją logiką wszyscy tacy sami.

          „Ziemia Święta to kłamstwo”
          Za wiki: „Przykładem takich utrudnień w dostępie do Ziemi Świętej było zatrzymanie pielgrzymki ok. 2000 osób, zorganizowanej przez biskupa barberskiego w 1065 roku.”
          1065 rok i Ziemia Święta, której nie ma – ciekawe.

          „w miejscu Jerozolimy 200 lat temu była tylko mała osada”
          Za wiki: „Jerozolima – miasto o bardzo długiej historii, jego początki sięgają III tysiąclecia p.n.e.”…

          „Rys Historyczny Jerozolimy”
          http://www.parafiarumiajanowo.com.pl/content/rys-historyczny-jerozolimy.pdf
          „Kananejczycy i Jebuzyci – ok. 1800–1000 p.n.e.
          OKRES PIERWSZEJ ŚWIĄTYNI (1000–586 p.n.e.)…”

          „[nie ma spławnej] rzeki Jordan, po której miały pływać statki.”
          Nad Jordanem powstało np. starożytne miasto Banias (później Cezarea Filipowa). Wg Ciebie miasta powstawały na pustkowiach czy nad rzekami ułatwiającymi transport?

          „wszystkie budowle, łącznie ze „Świątynią Grobu Pańskiego” zostały zbudowane w wiekach XVIII i XIX. Archeolodzy nie znaleźli tam żadnych artefaktów. […] Brak wzniesienia, które odpowiadałoby opisowi góry Golgoty.”
          Dawna Jerozolima – Golgota i Grób Pański. 3D model
          https://www.youtube.com/watch?v=hS-OkMN88cM

          „Archeolodzy potwierdzili autentyczność grobu Chrystusa w Jerozolimie”
          https://pl.sputniknews.com/swiat/201612064361778-archeologia-grob-chrystusa-jerozolima/

          „Archeolodzy odkryli koło Jerozolimy pozostałości dużej budowli oraz piec do wypalania gliny i wyroby ceramiczne,…”
          http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,359414,pozostalosci-duzej-budowli-i-artefakty-z-viii-wieku-pne-odkryte-kolo-jerozolimy.html

          „Złoty skarb u podnóża Wzgórza Świątynnego”
          https://archeologiabiblijna.wordpress.com/2013/09/22/zloty-skarb-u-podnoza-wzgorza-swiatynnego/

          „10 Great Biblical Artifacts at the Bible Lands Museum Jerusalem”
          https://www.biblicalarchaeology.org/daily/biblical-artifacts/artifacts-and-the-bible/10-great-biblical-artifacts-at-the-bible-lands-museum-jerusalem/

          „Rewelacyjne efekty przesiewania ziemi Wzgórza Świątynnego”
          https://archeologiabiblijna.wordpress.com/2015/09/07/rewelacyjne-efekty-przesiewania-ziemi-wzgorza-swiatynnego/

          „również nie znajdują potwierdzenia opisy przyrody, klimatu”
          Rdz 13,10–11: „Lot, spojrzawszy przed siebie, spostrzegł, że cała okolica wokół doliny Jordanu aż do Soaru jest bardzo urodzajna (…). Lot wybrał sobie zatem całą tę dolinę Jordanu. Wody Jordanu nawadniają dolinę, dając życie tamtejszej roślinności.”
          Czy dzisiejsze tereny (generalnie) Palestyny to bujne łąki czy kamienista pustynia? Dopuszczasz do siebie zmiany klimatu?

          „Na obrazach średniowiecznych ukrzyżowanie Jezusa jest przedstawione na tle zatoki…”
          Chciałbym zobaczyć taki obraz – dasz linka? Kojarzysz słowo „alegoria”?
          „Żyzny Półksiężyc” – pas ziem o większej żyzności, mający kształt wielkiego półksiężyca, od Egiptu przez Palestynę i Syrię po Mezopotamię.
          „Ucho igielne” odnosi się do wąskiej bramy.
          „Zatoka” – alegoryczne znaczenie wód, przez które można przeprawić się bezpiecznie tylko z pomocą Bożą.
          „Sztorm” – symbolizuje ataki zła.
          „Jezioro Galilejskie” (zwane też Morzem Galilejskim) – wzburzone fale na nim uciszył Jezus. To symbol interwencji Opatrzności Bożej.
          W sztuce wody, morze to najważniejsze atrybuty symboliki marynistycznej, Ty potraktowałeś to dosłownie.

          „Dlaczego krzyżowcy jakimś dziwnym trafem kierowali się na Konstantynopol?”
          Nie wiem, o którą krucjatę chodzi. Np. podczas IV było wrzenie krzyżowców – chcieli żołdu natychmiast, a cesarz Aleksy IV się migał. Tarcia dworskie, ambicje Wenecjan, Łacinników, Bizantyjczyków, rozproszenie wojsk jeszcze w Italii i kurs nie na Palestynę, a na Konstantynopol.

          Mariusz Szczytyński z wykształcenia etnograf i antropolog. Niby światły gość, a zajmuje się niebocentryzmem czy wklęsłą Ziemią (patrz na MP: „Masońska ściema wklęsłej / płaskiej Ziemi – jak można się na to dać nabrać?!” https://www.monitor-polski.pl/masonska-sciema-wkleslej-plaskiej-ziemi-jak-mozna-sie-na-to-dac-nabrac/). Był Świadkiem Jehowy. 20 lat… Był nawet tzw. Starszym Zboru. Odszedł, nie dlatego, że propagują bzdety; jak sam stwierdził „to nie ten rodzaj i charakter zebrań”.

          Świadkowie Jehowy są zarejestrowani jako spółka handlowa, nie religia. W swojej publikacji „Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” tak opisują swój status prawny:

          „Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania, prawna korporacja religijna, którą posługują się Świadkowie Jehowy, została zarejestrowana w roku 1884 zgodnie z artykułami Nonprofit Corporation Law of the Commonwealth of Pennsylvania (Prawo o niedochodowych stowarzyszeniach Wspólnoty Pensylwanii) – „Prowadzenie rozmów…”, str. 347.

          Ty uważasz Szczytyńskiego za autorytet, ja co najwyżej za „ałtorytet” – nie przekonamy się wzajemnie.

          „Zapomniana Jerozolima” – film Fomienki i Nosowskiego. Tym panom podziękowałem wyżej.
          „W którym wieku żył Chrystus” już omówiłem w wypowiedzi dla Majestica.

        • Easy Rider

          @Pan Kracy

          Ponieważ poruszony wątek przekracza ramy wypowiedzi na forum, zamiast odpowiedzi, polecam artykuł:

          https://treborok.wordpress.com/kim-sa-chazarowie-i-za-co-bizantyjczycy-zabili-jezusa/?preview=true

          Artykuł kontrowersyjny, ale dający do myślenia. Tamże również zamieszczony obraz ukrzyżowania na tle Bosforu. Podobnych obrazów widziałem więcej, ale jakimś dziwnym trafem, nie znajduje ich Google.

          Przy okazji, chciałbym zwrócić uwagę na jeden unikalny szczegół, którego trudno byłoby (jeśli w ogóle) znaleźć w całej ikonografii dotyczącej ukrzyżowania – otóż na załączonym do artykułu obrazie przedstawiono zamiast tradycyjnego krzyża – konstrukcję w kształcie litery „T”, co zresztą jest zgodne z prawdą, gdyż takich właśnie konstrukcji używano w czasach rzymskich do egzekucji skazańców, a pionowe górne ramię było do tego celu zwyczajnie niepotrzebne (najlepiej pokazano to w filmie „Gladiator”). Krzyż – to już jest późniejsza manipulacja, której zadaniem było powiązanie nowo narzuconego kultu ze starodawnym symbolem solarnym (Sol Invictus – taki był pierwotnie przydomek Jezusa, którego traktowano jako kolejne wcielenie bóstwa solarnego). Swoją drogą ciekawe, skąd i z jakich lat pochodzi ten obraz, gdzie się przechował i że nie został zniszczony, gdyż takie przedstawienie ukrzyżowania mogłoby nawet dzisiaj być potraktowane jak bluźnierstwo, jako że całe chrześcijaństwo jest oparte na symbolice krzyża nierównoramiennego.

        • Pan Kracy

          @Easy Rider

          Przeczytałem tekst Treboroka, oto wnioski:
          Tezy bazują na teorii Fomienki, który z kolei bazuje na apokryfie – Paleji. Tak, jak pisałem wyżej – teoria Fomienki jest sprzed ćwierć wieku, nie jest rozwijana, nie ma naśladowców, krytyków, jak podałem – sam Fomienko chyba o niej zapomniał.

          Ważna rzecz – Fomienko jest matematykiem, wyciągnął ze swojego źródła wątek matematyczny i obudował go teorią – niezbyt mocną, skoro sam jej nawet nie broni. Nie ma zresztą przed kim – jego teoria nie ma nawet poważnych krytyków (czytaj: wszyscy, łącznie z jej autorem, olali ją).
          Wątek matematyczny dla matematyka jest zrozumiały. ALE rzecz wywodzi się z tekstu religijnego, Fomienko nie jest specem od religii, nie jest specem nawet od ogólnej literatury czy historii. Wg mnie nie potrafi ocenić, czy ma do czynienia z tekstem wiarygodnym i na ile.

          Wywody Treboroka, na podstawie tez Fomienki wydają się spójne i wiarygodne. Ale tylko w obrębie teorii Nowej Chronologii. Tak samo z teoriami np. płaskoziemców – pomijają dane z geografii, astronomii itd. i też są spójne. Pomijają tylko fakt podstawowy – od początku do końca są wymysłem CIA w ramach PsyOp.

          Tekst Treboroka powinien wzbudzić sensację! Nowa Chronologia Fomienki to powinien być prawdziwy przewrót. Przewrót kopernikański przy tym to pikuś. Tak jest? Widzę raczej obojętność (od autora począwszy), a nie wrzawę.

          Wspominałeś kształt krzyża – owszem – są rozbieżności. Tak samo jak powszechnie przedstawia się Jezusa przybitego za dłonie. Każdy lekarz anatomii przyzna, że takie przybicie rozerwałoby dłonie pod ciężarem ciała; ukrzyżowanie, jak już, było ZA nadgarstkami, co potwierdza choćby Całun Turyński (ponoć fałszywy).
          Czy z powodu anatomii ktoś drze szaty i krzyczy o fałszu? Nie, a kształt krzyża miałby świadczyć o celowej manipulacji (nie znam niecelowego manipulowania czymś).

          Reasumując – czas zmanipulowany itp. to ciekawostki znalezione na strychu gmachu nauki. I tam pozostają, tylko niektórzy w necie usilnie je polerują.

        • Easy Rider

          Niezależnie od podejścia do teorii Fomienki, nie da się zaprzeczyć odkrytemu przez niego faktowi pisania dat, gdzie pierwszym znakiem w liczbie roku nie jest arabska „1”, mająca oznaczać 1000, lecz duża litera „I”, mająca oznaczać liczbę lat „po Jezusie”, którą to liczbę przedstawiają kolejne trzy cyfry, niekiedy oddzielone kropką od „I”. Podobne znaczenie w rzymskim zapisie roku miałby posiadać pierwszy znak „X”, nie będący znakiem „dziesiątki”, lecz greckiej litery „Ch” (Christos).

          Do Fomienki i Nosowskiego można się przyczepiać o różne szczegóły, ale nie chodzi o to, aby traktować ich jako twórców alternatywnej historii. Ich zasadnicza rola polega na stworzeniu swego rodzaju pozytywnego fermentu intelektualnego, który powinien prowadzić do przyjrzenia się na nowo oficjalnej chronologii, jeżeli celem nauki ma być poszukiwanie prawdy. Ale w istniejącej rzeczywistości spiskowej, prawda staje się niebezpieczna dla rządzących światem, stąd też nie ma zainteresowanych rozwijaniem i propagowaniem Nowej Chronologii, gdyż zburzenie dotychczasowej wiedzy historycznej i religijnej miałoby nieprzewidywalne skutki dla porządku światowego. Stąd też nie sądzę, aby Nowa Chronologia to była PsyOp – chyba, że byłaby to przygrywka do projektu BlueBeam, którego celem jest chaos. Jak już wcześniej napisałem – czy można sobie wyobrazić skutki ujawnienia wiedzy tego rodzaju, iż Mieszko I jakoby przyjął chrześcijaństwo w czasie, gdy Jezus jeszcze się nie narodził?

          Natomiast zgadzam się z tym, że teorie płaskoziemców to PsyOp – ale po to, aby skompromitować teorię wklęsłej Ziemi, która już taka śmieszna nie jest, gdyż potwierdziło ją doświadczenie naukowe Teed’a – Morrow’a z 1897 r., do dzisiaj nie zakwestionowane, stanowiące dowód GEODEZYJNY na wklęsłość Ziemi. Dzisiaj praktycznie każdy może tego rodzaju doświadczenie wykonać przy pomocy lasera, nad odpowiednio dużym akwenem, porównując odległości promienia od lustra wody przy brzegach i na środku akwenu. Tego rodzaju doświadczenie wykonano również w Polsce, nad Zalewem Zegrzyńskim. Natomiast dowodu GEODEZYJNEGO (podkreślam) na wypukłość Ziemi nadal brak. Nie są żadnym dowodem geodezyjnym zdjęcia z kosmosu, gdyż zależnie od ustawienia kamery – horyzont jest albo wypukły (kamera w górę), albo wklęsły (kamera w dół), albo prostolinijny (kamera poziomo).

          P.S. Całun Turyński jest fałszywy przynajmniej z jednego prostego powodu, mianowicie geometrycznego – obraz twarzy, odbity na zawiniętym całunie, po rozwinięciu musiałby mieć kształt owalny, a nie taki jak w lustrzanym odbiciu.

  • barbara

    „Tłumacząc na ludzki – Chrystus coś próbował i poniósł klęskę, dopiero Keshe podołał.” Keshe jeszcze nie podołał, to dopiero próba zmiany. Czyż Jezusa za podobne „herezje” nie usunięto? Mówił kochaj blizniego swego jak siebie samego i czy od 2 tys. lat coś się zmieniło? Czy był chociaż jeden rok w którym nie zabijali się ludzie w jakichś wojnach? Cesarstwo stworzyło religię po to,żeby rządziC ludzmi, a nie po to, żeby się kochali.Te wszystkie wojny religijne i morderstwa to z miłości do ludzi były? Nawet zbrodniarzom nazistowskim pomagali. I tu masz rację, że Jezus poniósł klęskę. To nie znaczy, że ma być tak dalej jak było dotąd. Bo Jezus ani Bóg nie przyjdzie i nas nie zbawi. I dobrze, że taką inicjatywę ktoś podjął. Za jakiś czas zobaczymy skutki. I nie chodzi tutaj o pana Keshe, chodzi o wszystkich ludzi, o to ,żeby każdy w sobie taką myśl nosił zamiast nienawiści i karabinu przeciw drugiemu człowiekowi.

    • Pan Kracy

      @barbara

      „Keshe jeszcze nie podołał, to dopiero próba zmiany.”
      Chodziło mi o postawienie Keshe w jednym rzędzie z Jezusem. Dla mnie to absurd, Ty przechodzisz nad tym do porządku i omawiasz inne kwestie…

      „Mówił [Jezus] kochaj blizniego swego jak siebie samego i czy od 2 tys. lat coś się zmieniło?”
      Dobrze mówił i to jest nadal aktualne. Czy jeśli ludzie (wielu) tego nie stosuje, to winien jest Jezus czy ci ludzie? Kto ponosi klęskę? Piszesz o wojnach – to NIE Jezus je stacza, a właśnie ludzie przeczący Jego słowom. Miej na uwadze nie tylko wojny i różne okropieństwa, a heroizm, męczeństwo, poświęcenie własnego życia w imię Jezusa.
      Wiele się zmieniło, na lepsze; bez ideałów Jezusa ludziska dalej taplaliby się w pogańskich praktykach zarzynania innych na ofiary i obowiązywałaby powszechnie moralność Kalego.

      „Cesarstwo stworzyło religię”
      Raczej usankcjonowało, zinstytucjonalizowało. Stworzyć coś – kojarzy się z wymyśleniem czegoś od podstaw, przyjęciem pewnych wizji, odrzuceniem innych.

      Cesarz Konstantyn przyjął chrześcijaństwo (313 – edykt mediolański o tolerancji religijnej). Cesarz Teodozjusz I Wielki je upaństwowił (380 – edykt o ustanowieniu chrześcijaństwa religią państwową).

      To IV wiek, a wcześniej nie było pustki:
      Lukian z Samosaty (historyk, 120 – 190) – tekst „O Śmierci Peregrinosa” wspomina przychylnie Jezusa.
      Swetoniusz (historyk, 69 – 130) – „Żywot cezarów” – pożar w Rzymie za Nerona i tortury chrześcijan.
      Korneliusz Tacyt (55 – 120) – „Listy” – o traktowaniu i zwyczajach chrześcijan.
      Pliniusz Młodszy (61 – 113) – „Roczniki” – o Chrystusie, skazaym przez prokuratora Poncjusza Piłata.
      Józef Flawiusz (37 – 94) – „Dawne dzieje Izraela” – o Jezusie, nie tylko o człowieku mądrym i czyniącym rzeczy niezwykłe.

      Tak więc chrześcijaństwo to NIE wymysł jakiegoś cesarza, a usankcjonowanie czegoś istniejącego od wieków i próba wykorzystania dla własnych celów.

      Piszesz, że „cesarstwo stworzyło religię”. ALE nie piszesz, że to samo cesarstwo prześladowało potem chrześcijan. Czemu? Rzym znał judaizm, jego tradycję; od wieków. A chrześcijaństwo było nową religią, posądzaną o magię (np. odmawianie składania ofiar bogom) i stąd te kary.

      „I tu masz rację, że Jezus poniósł klęskę.”
      NIE. To ludzie niesłuchający Jego przesłania robili różne okropieństwa, nie Jezus. To tak, jakby powiedzieć, że Skłodowska poniosła klęskę, bo odkryła polon, a źli ludzie zrobili z tego broń jądrową.

      „Bo Jezus ani Bóg nie przyjdzie i nas nie zbawi.”
      Ryli? Jeśli przeczysz temu, w co wierzą miliardy ludzi, a szukasz tego w „inicjatywie” pana Keshe – nie zabronię.

      „Za jakiś czas zobaczymy skutki.”
      Sądząc po oznakach życia w tzw. Czasach Ostatecznych, raczej prędzej niż później. To będzie niepowtarzalna okazja zweryfikować – ziści się plan boży czy plany pana Keshe. Co obstawiasz? 🙂

      „żeby każdy w sobie taką myśl nosił zamiast nienawiści i karabinu przeciw drugiemu człowiekowi.”
      Dokładnie jak chciał Jezus (co to ponoć „poniósł klęskę”), jak sama przytoczyłaś Jego słowa: kochaj bliźniego swego jak siebie samego.

      • barbara

        Dziękuję za tłumaczenie mojej myśli. O to mi chodziło.Z dwoma zastrzeżeniami. Uważam, że nieistotna jest osoba, ktora tę „inicjatywę” podjęła, czy pan Keshe, czy Pan Kracy. Dla mnie jest ważna idea, zgodna z tym co głosił Chystus i jeśli zmieni nasz świat na lepszy. Co do wiary ludzi. Zgadza się, że wiara czyni cuda. Nie sama wiara, ale i działanie jest do tego potrzebne. Ludzie ideę Chrystusową sponiewierali i ludzie w jakimś, większym lub mniejszym, stopniu muszą ją naprawić. I jeśli to się stanie, a stanie się, to będzie to w całej pełni zwycięstwo Chrystusa i planu bożego. I według mnie to będzie prawdziwe przyjście Chrystusa na Ziemię. Nie takie jak sobie ludzie wyobrażają i w jakie wierzą. Poza tym jak to przyjście miałoby wyglądać. Trąby anielskie , czy jakieś specjalne fajerwerki miałyby zapowiadać. To prędzej doprowadziłoby do jakiejś wojny, bo pobiliby się ludzie o to do kogo Chrysyus bardziej należy. Dlatego myślę, że zmiana mentalna w ludziach oraz zejście ze sceny obecnych „ustawiaczy systemu” będzie oznaką „przyjścia” Jezusa na Ziemię. Pomyśl jakby to było fajnie, spotykasz człowieka i nie musisz sie zastanawiać, czy „nie wykręci jakiegoś numeru”.Idealistka ze mnie, ale myślę, że większość ludzi tak ma.

      • Boru

        „Wiele się zmieniło, na lepsze; bez ideałów Jezusa ludziska dalej taplaliby się w pogańskich praktykach zarzynania innych na ofiary i obowiązywałaby powszechnie moralność Kalego.”

        Przecież chrześcijaństwo zostało zainicjowane tym, że złożono ofiarę z człowieka na krzyżu, bo inaczej człowiek nie może być zbawionym. Przypisywanie innym swoich własnych cech to specjalność chrześcijan. Każdej niedzieli zjadacie ludzkie ciało i pijecie ludzką krew. Poganie biesiadowali i radowali się życiem. Im więcej pojawiało się „cywilizacji”, tym więcej powstawało zwyrodnień.

        Gdyby nie „ideały” Jezusa, to w marcu ludzie świętowaliby nadejście wiosny i cieszyli się z odrodzenia przyrody, a nie chodzili oglądać makabryczne drogi krzyżowe, karmiąc też tą makabrą małe dzieci.

        Gdyby nie pogańskie ideały nie mielibyście żadnej sztuki, żadnych świąt z wyjątkiem jedzenia ciała i picia krwi i drogi krzyżowej. To jedyne wasze autorskie święta.

      • Boru

        „Ideały Jezusa” są przereklamowane. Część to obiecanki cacanki, że biednym będzie lepiej po śmierci, część to nakaz miłowania wrogów i nienawidzenia swojej rodziny, a reszta to rasistowski, starotestamentowy przekaz o wyższości „narodu wybranego”. Nieudolne podszywanie się pod miłość.

        Biblijny Jezus był reformatorem judaizmu, w ogóle nie chciał żeby żydzi szli z tym do pogan. Dopiero Szaul wykombinował żeby podrzucić to Rzymowi.

        Człowiek, który ma serce i dusze, od urodzenia nosi w sobie naturalne prawo. Wie, żeby nie zabijać, żeby nie kraść, żeby nie zazdrościć. Jeśli ktoś potrzebuje te prawa na piśmie to tylko morderca i złodziej.

      • Boru

        ” Czy jeśli ludzie (wielu) tego nie stosuje, to winien jest Jezus czy ci ludzie? Kto ponosi klęskę? Piszesz o wojnach – to NIE Jezus je stacza, a właśnie ludzie przeczący Jego słowom”

        To jest stara śpiewka, którą stosuje się po to, żeby móc zawsze powiedzieć „to nie wiara jest zła, tylko ludzie się nie stosują”. Co w takim razie? Więcej wiary!

        Problem jest jednak taki, że jeśli masz za boga tyrana i rasistę, który patrzy na każdy twój krok by cię pogrążyć, to zawsze tworzy to ludzi zdegenerowanych i złych. Można powtarzać jak mantrę „kochaj bliźniego”, ale nikt tego nigdy nie odczuje, bo masz wgrane że jesteś niewolnikiem i musisz przyjąć taki dogmat bo inaczej jesteś na wieki zgubiony. Ludzie „się nie stosują” bo wiara sama w sobie dokonuje obrzezania na ich sercach i dlatego są źli.

    • Majestic

      „chodzi o wszystkich ludzi, o to ,żeby każdy w sobie taką myśl nosił zamiast nienawiści i karabinu przeciw drugiemu człowiekowi.” co do tego maja zmanipulowani ludzie ?

      • barbara

        Przecież ludzie wszyscy są manipulowani i to od kołyski aż po grób. Najpierw w domu, manipulacja wzajemna, rodzice dziećmi, dzieci rodzicami manipulują. Potem szkoła, praca, życie rodzinne, sąsiedzkie. Ktoś kogoś oszukał, okłamał ten jest spryciarz ten kłamca. To wszystko manipulacja. Na każdym kroku. Ci z karabinem czy bez i ci z nienawiścią to ludzie zmanipulowani w różny sposób i przez różne „prawdy”.

      • Majestic

        barbara zgadzam się ,ale chodzi mi o manipulatorów , bo co otumaniony czlowiek zrozumie ? dlatego celem nadrzędnym w każdej dziedzinie jest pokazywanie ich i ich patologicznych poczynań , inaczej nie odkręcisz ani jednego człeka . Ps, pojmujesz Chrystusa poprzez pryzmat religii , moherowego dogmatu, starszych braci w wierze ?. Pozdrawiam

  • Co czujesz czytelniku słysząc ,że oddolnie reprezentanci większości krajów na Ziemi podpisali deklarację UNIEWAŻNIAJĄC wiele innych deklaracji zniewolenia i zawłaszczenia Istot ludzkich i wszystkiego na ziemi…
    Zmarzlina ciemnych popękała ich ciemność straciła swoją moc..Światło Wolności teraz będzie rozpuszczać wszystko złe ,co ciemni uczynili…
    Poczuj w sercu swoim – Jesteś wolny ! Teraz zacznij się domagać tej wolności… czym jest 1% zła w porównaniu z 99% istot które już teraz wiedzą,iż Mają swoją Wolną Wolę i nie podlegają żadnym narzuconym nakazom ,zawłaszczeniom.Możesz powiedzieć NIE , możesz odmówić poddania się wszelkiemu uzależnieniu..Ciemni bez ciebie nie mogą nic…( to dlatego próbują nas wymordować) Więc masz dodatkowy atrybut…”DEKLARACJA WOLNOŚCI ..z dnia 03.08 2017″ Powołuj się na każdym kroku na nią…a zobaczysz co się stanie…Jesteś wolną Istotą ,masz Wolną Wolę ( unieważniasz swoje zgody w nieświadomości i kłamstwie ) masz inną drogę DROGĘ MIŁOŚCI w Pokoju, Dobrobycie i w Zdrowiu .

  • Majestic

    POSŁUCHAJCIE PRAWDY OCZYWISTEJ ” Jabłonowski i Skalski-Truskolaski NWP – Rzeź Śródmieścia 63 dni Chwały 5/63 ” https://www.youtube.com/watch?v=U6xFmdrBOaQ

  • Easy Rider

    Czy to podpisanie Deklaracji w ogóle miało miejsce? Na stronie http://www.keshefoundation.org/about/wpt/wnr zamieszczone są tylko flagi państw jakoby uczestniczących w tym akcie, natomiast brak jakichkolwiek nazwisk czy stanowisk. Jaką to ma moc prawno-międzynarodową? Coraz bardziej nie podoba mi się ta zabawa dla naiwnych.

    Rozumiem, że może tutaj chodzić o intencje, energię myśli – w takim razie wystarczyłoby, żeby ludzie w odpowiedniej liczbie zaczęli intensywnie medytować w tej sprawie i miałoby to jeszcze większą moc i sens. Ale po co tworzyć fikcję, mającą pozory aktu prawa międzynarodowego?

  • pacynka

    My tu gadu gadu a nad dr Jaśkowskim już zawisły czarne chmury. Następnym krokiem będą „głuche telefony” a potem zapewne jakiś wypadek czy śmiertelna choroba…

  • Smith

    U Kesza najbardziej mnie niepokoją dwie rzeczy:
    1) Obiecane free energy (czyli niby zero piont energy) daje tylko obniżenie kosztów. Taki sam efekt można uzyskać korzystając z mocy biernej (tak, są takie możliwości, a licznik jest na to ślepy bo nabija tylko moc czynną). Jak ma się to do urządzeń jak np. Thestatica, Skinner gravity device, Paul Meyer buggy car i wiele innych zapomnianych i wykupionych przez koncerny naftowe?
    2) Jeden naród, jedno państwo, jedna religia, jedna armia, jeden rząd… No po prostu wypisz wymaluj NWO !

    • Easy Rider

      Nie mam wątpliwości, że w tej całej religii technologicznej chodzi o kontynuację NWO w innym opakowaniu. Miejsce podpisania deklaracji (choćby tylko umowne) – Izrael też daje jednoznaczny przekaz. Rzeczywiście, kraj „najbardziej miłujący pokój na świecie” – jak kiedyś określano w propagandzie Sowiety. Nie mogli znaleźć lepszego miejsca, choćby w Iranie, skąd pochodzi Keshe? Czy komuś jeszcze nie zapaliła się czerwona lampka? Jeżeli nie – to trzeba ją jak najszybciej wymienić!

    • Easy Rider

      [zamieszczam po raz drugi, bo pierwszy raz komentarz gdzieś wcięło]

      Nie mam wątpliwości, że w tej całej religii technologicznej chodzi o kontynuację NWO w innym opakowaniu. Miejsce podpisania deklaracji (choćby tylko umowne) – Izrael też daje jednoznaczny przekaz. Rzeczywiście, kraj „najbardziej miłujący pokój na świecie” – jak kiedyś określano w propagandzie Sowiety. Nie mogli znaleźć lepszego miejsca, choćby w Iranie, skąd pochodzi Keshe? Czy komuś jeszcze nie zapaliła się czerwona lampka? Jeżeli nie – to trzeba ją jak najszybciej wymienić!