Efekty biologiczne wybranych broni nieśmiercionośnych, cz. 1

docTłumaczony poniżej dokument (pierwsza część, kolejne będą publikowane niedługo na łamach tej strony www.monitor-polski.pl) jest dowodem na to z jakimi psychopatami mamy do czynienia, jeśli chodzi o tzw. „elity”. Wyciek dokumentu był możliwy dzięki amerykańskiemu prawu wolnego dostępu do informacji. Istotne było więc to czego autor żądania dostępu do informacji (Donald Friedman) szukał – podejrzewam, że wcześniej wiedział o tego typu tajnych i pół tajnych projektach, które mogą spokojnie podpadać pod definicję ludobójstwa. Niewątpliwie mamy do czynienia z broniami masowego rażenia, bowiem broń mikrofalowa, o której właśnie mowa, ma służyć i służy pacyfikacji tłumów ludzi, często z nieokreślonymi konsekwencjami dla zdrowia. Jak przeczytamy w dokumencie, dla twórców tejże broni ważniejsze było bezpieczeństwo osób ją stosujących, niż ludzi (zwanych „celami”), na których będzie stosowana.

Pamiętajmy, że dokument dotyczy sytuacji sprzed kilkunastu lat i wcześniej, tak więc można być pewnym, że obecne rodzaje tejże broni są znacznie bardziej zaawansowane i służą innym, bardziej wyrafinowanym celom, jak zdalne hipnotyzowanie i pełna kontrola umysłu wybranych osobników lub całych grup ludności, czy też nawet indukowania uszkodzeń ciała, których symptomy są analogiczne do chorób, ze śmiercią włącznie.

Jak wiemy, tego typu działania mają miejsce także w Polsce, zatem artykuł jest niezwykle ważny i aktualny – jest to dowód zbrodni tzw. „służb” na ludności cywilnej Polski i innych krajów, będzie zapewne dowodem w procesach karnych, które niedługo zostaną wytoczone oprawcom Polaków i mieszkańców innych krajów.

Tłumaczenie listu wstępnego (datowanego 13/12/2006) od Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych w sprawie żądania otrzymanego (od adresata, poniżej) na podstawie obowiązującej ustawy „FOIA”, czyli prawa do “wolnego dostępu do informacji”, o udostępnienie wszystkich dokumentów związanych z: „microwave auditory effect, microwave hearing effect, Frey effect, artificial telepathy, and/or any device/weapon which uses and/or causes such effect; and any covert or undisclosed use of hypnosis” (mikrofalowych efektów słuchowych, efektu słyszenia mikrofal, i/lub jakichkolwiek urządzeń/broni, która wykorzystuje ten efekt i jakiegokolwiek tajnego czy też niejawnego użycia hipnozy) ; oraz załącznika do tego listu w formie dokumentu (obecnie jawnego, poprzednio klasyfikowanego „tajne” oraz „wyłącznie dla obywateli amerykańskich”) pod tytułem „Bioeffects of Selected Nonlethal Weapons (fn1 )” (Efekty biologiczne wyselekcjonowanych nieśmiercionośnych broni).

Oryg.: https://www.wired.com/images_blogs/dangerroom/files/Bioeffects_of_Selected_Non-Lethal_Weapons.pdf

Tłumaczenie listu jeżeli chodzi o stronę prawną jest nieszczegółowe. 

Pieczęć:  Departament Obrony USA (Department of Defence, United States of America)
Nagłówek: Departament Armii, Dowództwo Wywiadu i Bezpieczeństwa Armii US, Biuro wolnego dostępu do informacji/prywatności, adres – Fort George G. Meade, Maryland
Tytuł: Odpowiedz w sprawie dostępu do informacji:
Adresat: Pan Donald Friedman (adres podany)

Referencje na podstawie których ten list wystosowano (skrótowo):

  • Żądania wystosowanego dnia 25/05/2006 na podstawie obowiązującej ustawy o “wolnym dostępie do informacji” o umożliwienie dostępu do wszystkich dokumentów dotyczących „efektów mikrofali na słuch i odbiór dźwieków przez aparat słuchowy, efektu Frey’a, sztucznej telepatii, oraz/lub jakiegokolwiek urządzenia/broni która wykorzystuje oraz/lub wytwarza taki efekt; oraz jakiegokolwiek tajnego lub dotychczas nie ujawnionego używania hipnozy” (…).
  • Zawiadomienia z dnia 13/09/2006 ze owo żądanie nie mogło być spełnione w obowiązującym legalnie terminie 20 dni.

Zawiadamia się, że inny wydział biura ukończył selekcję dokumentów i dostarczył wybrane akta w celu sprawdzenia i przekazania do adresata. Wybrane akta zostały prawnie odtajnione i ich kopia jest załączona do tego listu. (…)
Płatność za usługę została umorzona.
Podpis osoby upoważnionej – Dyrektor, S.J. Butterfield

Tłumaczenie całego zdeklasyfikowanego, 18-stronicowego dokumentu pod tytułem: „Bioefekty wybranych broni niezabijajacych (fn1)”.

Wstęp (tłumaczenie szczegółowe)

Niniejszy addendum do opisanych wyników badań w artykule pod tytułem „Non lethal Technologies – Worldwide (Ne GIC-I1 47-101-9)” (Technologie niezabijające na całym świecie), stanowi posumowanie tegoż artykułu w celu odpowiedzi na najbardziej istotne pytania co do technologii broni niezabijających, jej efektów fizjologicznych zaobserwowanych w trakcie badań klinicznych oraz podatności personelu na tego typu broń. Opisane wyniki identyfikują oraz potwierdzają niektóre aspekty tych obecnie dojrzewających technologii broni niezabijającej, w tym:

  • Lasera i podobnych fenomenów świetlnych;
  • Energii przekazywanej poprzez częstotliwości radiowe i efektów słuchowych, które mogą być najprawdopodobniej w przyszłości napotkane lub zastosowane.

Sfera badań nad efektami pól elektromagnetycznych oraz ich oddziaływaniem na systemy biologiczne znajduje się w fazie gwałtownego wzrostu. Sporo z tych badań powstało ze względu na obawy zdrowotne. Na przykład, zaniepokojenie co do narażenia operatorów na efekty pól elektromagnetycznych związanych z krótkofalowymi urządzeniami dithermalnymi, silnymi piecami mikrofalowymi, systemami radarowymi, urządzeniami magnetycznej rezonacji, et c.

Powstały również spore obawy co do bezpieczeństwa pól elektrycznych i magnetycznych o bardzo niskiej częstotliwości (60 Hz), które są emitowane po przez linie transmisji wysokiego napięcia, urządzenia użytku przemysłowego jak i domowego. Dlatego celem badan epidemiologicznych było długoterminowe bezpieczeństwo na polu jak przemysłowym jak i domowym. Wyniki tych badan sugerują możliwość negatywnych skutków (np. rak, efekty reprodukcyjne, et c.) dla ludzkiego zdrowia. Badania laboratoryjne są kontynuowane w celu ustalenia potencjalnych mechanizmów opisanych interakcji. Jednakowoż, oprócz efektów termicznych frekwencji mikrofalowych, nie ma zgody co do mechanizmów negatywnego oddziaływania rożnych pól elektromagnetycznych. W konsekwencji, nasza baza wiedzy powstaje wyłącznie na podstawie obserwacji różnych fenomenów. Dlatego też, nie można przewidzieć jaka będzie różnica w efektach biologicznych, nie-termalnych, po ekspozycji do różnych typów pól elektromagnetycznych. Szczególnie trudno, ze względu na brak danych o efektach krótkich pulsów, przewidzieć biologiczne efekty impulsów o silnej mocy i o ekstremalnie krótkim okresie trwania.

Istnieje, jednak, rosnąca percepcja iż napromieniowanie krótkofalowe i ekspozycja polami elektromagnetycznymi o niskiej częstotliwości może wywoływać szeroką gamę interakcji biologicznych. Na podstawie ich skutków na systemy biologiczne, niektórzy badacze zaczynają nawet opisywać podobieństwo pomiędzy napromieniowaniem krótkofalowym, a związkami chemicznymi. Przykładowo, niektórzy z nich sugerują iż siła/natężenie pola oraz stopień specyficznej absorpcji promieni krótkofalowych mogą korespondować do odpowiednio – koncentracji leku w podawanej cieczy oraz administrowanej dawki. Ewidentnie, efekty mikrofali na tkankę mózgową, jej chemię i funkcje są kompleksowe oraz selektywne. Obserwacje wagi ciała i zachowania pokazały, że szczury pod wpływem mikrofal o specyficznych parametrach, zjadają i piją mniej i dlatego maja niższą wagę ciała, jako rezultat nieokreślonego stresu generowanego poprzez oddziaływanie na centralny system nerwowy, jak również obniżoną aktywność motoryczną. Wykazano, że ekspozycja zwierząt na elektromagnetyczną częstotliwość określonego typu zdecydowanie obniżyła ich agresywność podczas eksperymentu. Jednakowoż, przeciwne efekty, czyli zwiększona aktywność ruchowa i agresywność, zostały wykazane wobec oddziaływania fal elektromagnetycznych innych charakterystyk. Niedawno opublikowane wyniki sugerują, że mikrofale mogą być czynnikiem osłabiającym funkcje pamięci przestrzennej. Podobne efekty zostały zaobserwowane po ekspozycji na „rezonansowo nastrojone” pole magnetyczne o bardzo niskiej częstotliwości. Konsekwentnie, obecna baza danych jest pełna fenomenologicznych obserwacji systemów biologicznych „zmienionych” przez ekspozycję na energię elektromagnetyczną (sam fakt, że system biologiczny zmienia się w odpowiedzi na zewnętrzny bodziec, wcale nie oznacza, że zmiana ta ma negatywny wpływ na zdrowie).  Celem obecnego artykułu była wiec identyfikacja informacji z obecnie rozwijającej się przestrzeni zrozumienia wpływu pól elektromagnetycznych na systemy zwierzęce, które można powiązać z ludzką podatnością biologiczną. Sytuacje, w których te domeny koegzystują nakładając się choć częściowo, oferują możliwość użycia tych aplikacji w sposób niezabijający.

Poniższy tekst to skrótowo przetłumaczony opis konkretnych aplikacji broni niezabijających (główne aspekty i efekty), nie pod stricte oryginalnymi tytułami.

Efekty cieplne mikrofali (MF) – obezwładnienie

Efekt cieplny MF, imitujący gorączkę, stanowi sedno ich działania obezwładniającego. Celem jest kontrolowane przekazanie ciału odpowiedniej ilości energii pozwalające na prawie równomierne rozgrzanie całego ciała unikając uszkodzenia organów wewnętrznych. Temp ok. 41C jest uważana za stosowną aby spowodować zdecydowaną zmianę w zachowaniu osobnika. Większość ludzi pod wpływem hipertermii staje się mniej agresywna, jednak niektórzy bywają bardziej poirytowani. Subiektywne odczucia w ten sposób podniesionej temperatury ciała są zdecydowanie bardziej nieprzyjemne niż w czasie naturalnej gorączki. W czasie hipertermii MF, wszystkie procesy reakcji są maksymalnie przesilone co nie ma miejsca w czasie zwykłej gorączki. Jest możliwe ze hipertermia MF (powodująca wzrost temperatury mózgu o tylko 1C), może zakłócić bieżącą pamięć co spowoduje dezorientację.

Biologiczny cel/normalna funkcja/stan patologiczny

Jak wiadomo, temperatura ciała ciepłokrwistych zwierząt i ludzi jest relatywnie stabilna bez względu na temperaturę otoczenia. Normalna temperatura ciała mierzona w ustach to 37C, a rektalna jest o stopień wyższa; indywidualna różnica zamyka się w marginesie od 35.8 do 37.8C. U każdego osobnika, w zależności od pory dnia i nocy, temperatura ciała jest zróżnicowana aż do 2C. Również, aktywność fizyczna, w zależności od intensywności, może okresowo podnieść temperaturę ciała aż do 40C. W sytuacjach ekstremalnego stresu cieplnego, czyli gdy naturalny mechanizm utraty ciepła jest przekroczony, temperatura ciała wzrasta do poziomu patologicznego. Homeostatyczny poziom temperatury ciała, ponad którym życie jest zagrożone – to 42C, i jest taka sama w przypadku naturalnej gorączki jak i hipertermii MF, ale znane są rzadkie przypadki przeżycia wzrostu temperatury aż do 43C. W sytuacji gdy, przez dłuższy czas, temperatura ciała przekracza 40-41C dochodzi do uszkodzenia mózgu i ewentualnej śmierci. Typowymi symptomami takiego przegrzania ciała są: obrzęk mózgu niszczący neurony, utrata orientacji, delirium i konwulsje; a w sytuacji gdy czas przegrzania się dalej przedłuża, takie uszkodzenie mózgu blokuje mechanizmy homeostatycznej termoregulacji i np. zatrzymanie produkcji potu, prowadzi do spotęgowania przegrzania ciała. Ów patologiczny syndrom jest popularnie znany jako porażenie słoneczne lub termiczne, w zależności od okoliczności.

Jak osiąga się pożądane efekty hipotermiczne używając MF

(opis eksperymentów na szczurach optymalizujących parametry MF i niektóre sekcje artykułu powtarzające te same informacje nie są uwzględnione w tym tłumaczeniu, przyp. tłum.).

Metodologia ta jest oparta na ponad 40-letnim doświadczeniu z efektami cieplnymi MF. Wykonano multum badań w celu określenia charakterystyk rozkładu tej energii w ciele zwierząt, które pokazały, że najważniejsza jest fizyczna zależność między masą ciała, a energią danej częstotliwości radiowej. W konsekwencji, przepisy bezpieczeństwa dla ludzi są oparte na wiedzy o zróżnicowanym pochłanianiu MF jako funkcji pomiędzy ich częstotliwością, a wielkością ciała. Główne zadanie w stosowaniu to minimalizacja czasu do pożądanego efektu bez równoczesnego uszkodzenia ciała lub któregoś z organów, podczas optymalnego działania urządzeń. Właściwa orientacja urządzeń w stosunku do pozycji organizmu jest równie ważna.
Szacując z grubsza na podstawie eksperymentów na zwierzętach dla danej technologii, moc MF potrzebna do ogrzania człowieka to około 10 W/kg przekazana na cel przez okres od 15 do 30 min. Jednak specyficzne parametry właściwej mocy MF zależą od warunków klimatycznych, odzieży i innych zmiennych, które mogą wpłynąć na utratę ciepła z ciała. Oczywiście istnieje wiele problemów z ekstrapolacją na organizm ludzki wyników badań nad efektami termoregulacyjnymi u zwierząt, dlatego pomiar dawkowania w stosunku do powierzchni, a nie do wagi ciała jest bardziej stosowny w tej kwestii.

Technologia używana w tym celu jest dość stara i dobrze znana, i do dziś używana szeroko w różnych gałęziach przemysłu, nie tylko do podgrzewania jedzenia. W przeszłości były nawet propozycje aby ją użyć w celu ogrzewania ciał ludzi, a nie ich mieszkalnej przestrzeni. Dlatego zważywszy domniemane bezpieczeństwo tej technologi MF, wiele potencjalnych, nowatorskich zastosowań jest obecnie w fazie badań. Analogicznie, w ramach aplikacji tej technologii na polu broni niezabijającej, nowoczesne skomplikowane urządzenia mogą być użyte w celu utrzymania temperatury ludzkiego ciała na odpowiednim, precyzyjnie kontrolowanym poziomie. W ten sposób, utrzymując ciepłotę ciała na poziomie wysokiej gorączki można wpłynąć na psychologiczną funkcje wroga bez potrzeby zabijania. Ten koncept podgrzewania jest bardzo prosty a jego skuteczność zależy jedynie od doboru odpowiednich parametrów energii MF w konkretnych warunkach, aby nie doszło do trwałego uszkodzenia organów napromieniowanych celów. Istnieje wiele różnych zalet tej niezabijającej technologii. Po pierwsze, jest oparta na świetnie poznanym efekcie – ogrzewaniu. Ponieważ każdy człowiek jest wrażliwy na ten efekt grzewczy, skuteczność jest 100%. Czas do pojawienia się pełnego efektu może być zoptymalizowany na okres od 15 do 30 min, z tym ze nadal trwają badania nad jego przyspieszeniem, co zmniejsza ryzyko trwałej szkody. W tym celu, czas do pełnego efektu lub częstotliwość MF mogą być tak dobrane aby obiekt ataku nie poczuł, że jest atakowany. Równocześnie bezpieczeństwo niewinnych może być zwiększone po przez użycie odpowiednich czujników. Czas obezwładnienia może być przedłużany bez ograniczeń, w zgodzie z bezpieczeństwem. (Biorąc pod uwagę dynamikę R&D, temperatura ciała oraz inne parametry witalne mogą być zdalnie monitorowane, utrzymując temperaturę na minimalnie skutecznym poziomie.) W przypadkach gdy zajdzie taka potrzeba, a źródło MF jest dostatecznie mocne, ta technologia może być również używana jako broń zabijająca, gdyż podniesienie temperatury ciała powyżej 43C na odpowiednio długi czas musi doprowadzić do uszkodzenia mózgu i w konsekwencji śmierci.

Wrażliwość na oraz skuteczność oczekiwanego efektu

Nie istnieją żadne informacje sugerujące, że ktokolwiek może nie być wrażliwy na technologie grzewcze MF, ale jest jasne,  że osobnicy z zaburzoną funkcją termoregulacji, na przykład z uszkodzonym podwzgórzem mózgu (hypothalamus), będą bardziej podatni nawet w przypadku niższej energii rażenia. Ponieważ organizm ludzki nie jest jednolity, niektóre organy ze względu na ich rozmiar i geometrię, są bardziej podatne na niektóre częstotliwości MF. Dlatego aby zapobiec selektywnym, trwałym uszkodzeniom w tych miejscach organizmu, zarówno u celów jak i u niewinnych, częstotliwości MF powinny być dynamicznie zróżnicowane. Dodatkowo należy unikać warunków, w których może dojść do wytworzenia katarakt ocznych. W konsekwencji, mimo że ta niezabijająca technologia ogrzewania za pomocą MF jest generalnie dojrzała, zachodzi potrzeba bardzo specyficznego doboru sprzętu i parametrów MF, używając skomplikowanych kalkulacji biofizycznych, w celu optymalizacji do każdych warunków i celów.

Ponieważ ta technologia ma z założenia działać powoli przez stosownie długi czas, może być używana jedynie wtedy kiedy okres między startem a efektem nie ma specjalnego znaczenia. Na przykład, można ją zastosować do kontroli tłumu lub w czasie negocjacji, z jednostką jak i grupą.

Technologiczny status generatora/urządzenia celującego MF

Obecnie (lata 90te), sprzęt do generacji MF jest powszechnie dostępny na użytek laboratoryjny. Projektowanie i produkcja urządzeń generujących i wysyłających MF będzie zależeć od ograniczeń związanych z kalkulacjami, typem generatora i części wysyłającej; istnieje sporo możliwości optymalizacji urządzeń na konkretne potrzeby. Konkretnie, skomplikowane oraz generatory ze zmienną modulacją i wzmacniacze energii MF będą potrzebne aby w pełni osiągnąć zgodne z parametrami potrzeby grzewcze MF na podstawie interakcji miedzy częstotliwością, mocą pola i czasem. Mimo, że sporo takich urządzeń jest już dostępnych, jest raczej jasne, że zajdzie potrzeba dodatkowych opracowań specyficznych urządzeń i ich oprogramowania, ponieważ istniejące urządzenia nie były projektowane z myślą o użyciu jako broń niezabijająca z potrzebą na modulacje wszystkich parametrów emisji MF, również aby zapewnić bezpieczeństwo użytkowników. Również, anteny i inne moduły kierunkowo wysyłające MF wymagają specyficznej konfiguracji. Ponieważ, owa technologia polega na przesyłaniu energii przez fale radiowe, jest jasne ze można się przed nią ochronić używając różnych osłon z metalu.

tłum. B.S.
część 2: https://www.monitor-polski.pl/efekty-biologiczne-wybranych-broni-niesmiercionosnych-cz-2/

182 myśli na temat „Efekty biologiczne wybranych broni nieśmiercionośnych, cz. 1

  1. Działają na różnych płaszczyznach, tak również,
    powszechne ”epidemie” nieuleczalne.

    -”Według dra Shyh-Ching Lo, wysokiego rangą uczonego z Instytutu Patologii Sił Zbrojnych (Armed Forces Institute of Pathology) i jednego z czołowych amerykańskich badaczy mikoplazmy, ten czynnik chorobotwórczy jest przyczyną wielu chorób, w tym AIDS, raka, syndromu chronicznego zmęczenia, zapalenia okrężnicy Crohna, cukrzycy typu 1, stwardnienia rozsianego, choroby Parkinsona, choroby Wegenera oraz chorób kolagenowo-naczyniowych, takich jak gościec przewlekły i choroba Alzheimera.(….) ”

    Teraz ”walczą” z ”zika” we Francji 😉

    Broń biologiczna:
    http://www.arkadia-polania.pl/mikoplazma-i-choroby-neurologiczne.php

  2. Erdogan szuka sojusznika w Putinie.
    Dość oczywiste posunięcie zważywszy na fakt, iż po powstrzymaniu „autopuczu”, który sam zaplanował i wykonał celem radykalnego umocnienia swojego dyktatu oraz pozbyciu się wszystkich, którzy mogliby przeszkodzić w jego planach. Sygnały jakie dawała jewropa skłoniły (Re)cepa do szukania nowych sprzymierzeńców. Co może zyskać Putin? Wladimir chcący osłabić europe może wykorzystać wielotysięczną armie „uchodźców” znajdujących się obecnie w Turcji, chociażby wspierając mechanizm przerzutu owych ludzi na tereny Europy, .
    Pytanie: w co grają Panowie przy szachownicy? Sądziłem że ich planem może być faktyczne zniesienie wiz dla Turków co w konsekwencji doprowadziłoby do zalania europy zachodniej falą przybyszów żądnych luksusu, pieniędzy i kobiet. A tu klops. Figa z makiem.

      • Zgadzam się z tobą.
        Tak miało być.
        Ale Erdogan poza odegraniem tej pozytywnej roli, ma swoje plany dynastyczne i zostanie mu to ukrócone.
        Przypuszczam, że całkiem za niedługo.

    • Ciekawe spojrzenie na sprawę. W niedługim czasie się potwierdzi czy słuszne, bo dość dynamicznie się sprawa rozwija.

  3. Celem przeprowadzenia eksperymentu zakupiłem parę foremek wykonanych z blaszki aluminiowej jej grubość szacuje na 0,1 mm
    o takie http://www.1002.pl/images/4ce1ec1a4021ee30a67d6cd59ade8b77.jpg
    Testowałem do tej pory cztery telefoniki komórkowe starszych generacji oraz jeden nowszej jakiś erikson.
    Tak więc trzy pierwsze ładowane pojedyńczo do utworzonego z pojedynczych foremek sarkofagu (jedna obrócona do góry dnem zakrywała stojącą ) utraciły zdolność komunikacji, najzwyczajniej
    telefon dzwoniący uzyskiwał komunikat o braku abonenta w zasięgu zaś telefonik odbiorca z sarkofagu skutecznie tracił zasięg.
    Wyjątkiem okazała się Nokia o taka http://www.letsgomobile.org/images/news/nokia/nokia-classic-6700.jpg aby ją skutecznie zagłuszyć musiałem dołożyć do sarkofagu po jednej foremce czyli szacuje że sumarycznie uzyskałem jakieś 0,2 do 0,25 mm grubości ścianki sarkofagu.
    C.D.N.

    • Z powyższego eksperymentu ważnym iż dla uzyskania głuchego telefonu nie musiałem korzystać z uziemienia choć miałem je obok przygotowane do użycia przewodem elektrycznym zakończonym krokodylkiem a drugim końcem podłączonym do zera roboczego gniazdka elektrycznego 230 V
      Takie uziemienie daje jednak większą pewność że nasz sarkofag nie zacznie pracować jak jedna wielka antena dlatego lepiej się wysilić i podłączyć się bezpiecznie np. do stalowych rur wodociągowych z pewnością schodzących głęboko w grunt podłoża ziemnego podobnie jak np. piorunochron.

      Podczas eksperymentu z telefonikami doszedłem do wniosku że mikrofale ,,atakują” również od spodu czyli gruntu, dlatego wszelkie ochronki/sarkofagi koniecznie muszą zawierać również dolną warstwę ochronną aluminiowej folii.

      Zakupując do 10 arkuszy takiej blaszki aluminiowej o wymiarach sz.1m dl.2m grub.ścian 0,4 mm http://hurtownia.tabal.pl/blachy-aluminiowe,105.html?sLang=pl
      z łatwością można sklecić swój własny faloodporny sarkofag
      oklejając zakupionymi arkuszami folii np. cienkie drewniane płyty wcześniej z nich konstruując sarkofag z łóżkiem w środku na którym bezpiecznie już wolnym od elektrosmogu można sobie odpoczywać no i oczywiście bez udręki owijania się folią termiczną która co faktem skutecznie chroni (odbija mikrofale) lecz jest bardzo uciążliwa w użytkowaniu.

      Najgorzej będzie przekonać współdomowników do swego ,,dziwactwa” a już przekonani będą żądać własnych sarkofagów 🙂

      • Ja nie potrzebuję miernika, po prostu słucham. Owijam głowę w aluminiowy koc i słucham. Otwory na oddychanie nie wpływają bardzo na obniżenie zdolności ekranowania. Nad ranem potrzebuję jednak 2 warstwy koca, by zmniejszyć do zera pisk w uszach – sygnał jest tak mocny. Pochodzi prawdopodobnie z liczników, zainstalowane je u mnie ok 15 miesięcy temu i od tego czasu właśnie słyszę pisk.
        Sygnał z samych komórek chyba nie jest modulowany, bo tam gdzie nie ma wi-fi ani liczników nie ma też pisku.
        P.S. Owinięcie głowy nie musi być szczelne, po prostu zakładam koc na głowę i wkładam jego część pod poduszkę. Otwory pozwalają na oddychanie. Dobrze też działa na jelita, gdy jestem przykryty tym kocem, nie ma przykrego burczenia w brzuchu.

      • Panie Ciekawyyy!
        Dzieki za wykonany eksperyment, ale może Pan doradzi coś w bardziej przyziemnych sprawach; jak tu z kobitą spać?
        W sarkofagu?
        Szczelnym od dołu?
        I od góry?
        I w ogóle szczelnym ze wszystkich stron?

        • W końcu może wyjść na to samo;
          – bez sarkofagu-DEPOPULACJA
          – z sarkofagiem -też DEPULACJA
          I taki to majterszyk

        • Kuna, jak masz problem spać z kobitą w ALU sarkofagu NieCiekawegooo, to może popróbuj spać z facetem 😀

          Teraz prawie wszystko jest podobno kosher 🙂 🙂

          A serio – wg GNM pisk / szum w uszach (tinitus) to jest objaw w fazie zdrowienia, po konflikcie psycho-biologicznym o treści „nie chcieć słuchać kogoś/czegoś”.

          Np czyjegoś ględzenia, opryskliwych odzywek, niemiłych wiadomości itp.

          W takich sytuacjach organizm się broni, stopniowo wyłączając funkcje uszu, i zaczyna się tracić słuch.

          Pisk lub szum pojawia się w fazie zdrowienia, która może być przerywana nowymi przykrymi doznaniami i wtedy trwa to bardzo długo.

          Zachęcam do zweryfikowania osobistych okoliczności.

        • Eksperyment dotyczy jedynie telefoników a elektrosmog jest wszechobecny nawet w moim pozornie małym Jelenim Grodzie
          nie mam żadnych pisków w uszach lecz za to w promieniu 1000 metrów prawie 20 nadajników telefonii komórkowej do tego Wi-Fi i kij wie jakiego jeszcze typu dlatego taki sarkofag wykonam.
          Ba… każda kobietka będzie ciekawaaa bzykanka w takim sarkofagu.
          Może nie pobzykał by pan Kuno w takiej dajmy na to piramidzie Cheopsa rządny nowszych lepszych wrażeń ?

        • Mieszkam w centrum http://beta.btsearch.pl/?dataSource=ukelocations&network=&standards=&bands=&center=50.896293%2C15.736945&zoom=13
          i obawiam się że jednak bez takiego alu sarkofagu to za parę lat faktycznie będę bardzo nieciekawyyym deklem z zburzeniami na skutek chronicznego przebywania w elektrosmogu a w planach liczniki wi-fi zużycia energi elektrycznej, gazu, wody pewnie jeszcze + odrębny licznik spływu deszczówki z płaszczyzny zadaszonej budynku do kanalizacji.
          Zniesie to pan Peryskopie ?
          Ja cyborgiem nie jestem a jeszcze parę lat zmuszony jestem żyć w centrum w związku z prowadzonym zawodem.
          Przykładowy filmik https://www.youtube.com/watch?v=xWwc1fDB_gg

  4. Noooo bardzo interesujący eksperyment
    Brawo! 🙂
    Ja czekam na koc izotermiczny z folii aluminiowej
    Po odbiorze paczki, wykonam podobny eksperyment, napiszę o tym na forum.
    „bój to jest ICH ostatni” 🙂

    • Dzięki za aplauz 🙂 dopiero rozpocząłem swe badania a ciekawyyym rezultatów planuje powtórkę eksperymentu z telefonikami ekranowanymi folią miedzianą, ponieważ istnieje hipoteza jak na razie nieweryfikowalna że za pomocą takich budowli
      http://tiny.pl/g9khh Reptyliany czy inne diabły nadają w eter szkodliwie programujące nas fale i jedynie miedź posiada właściwości blokująco rozpraszające te szatańskie fale.

      Gdyby okazało sie że równie skutecznie izolują od wpływu mikrofal klasycznych telefonii komórkowej to byłby strzał w dziesiątkę dwie pieczenie na jednym ogniu 🙂

      Wracając do aluminium to moje eksperymenty wskazują iż grubość użytej blaszki ekranowania już od 0,4 mm skutecznie blokuje przepływ mikrofal tel. komórkowej lecz dla pewności nie dużym już przecież nakładem kosztów można równie dobrze użyć grubości 0,8 mm a dodatkowo na zadaszenie naszego sarkofagu/baldachimu można na płasko narzucić materac napełniony wodą lub podwójną szybę okna plastikowego z wypełnionym wnętrzem wodą aby skutecznie uniemożliwić kierunkowe pojedyncze ataki fal kierowanych z satelity – to dodatek dla osób które się naraziły systemowi i są prześladowanych w sposób szczególny.

      • Niedługo nie będzie ci to potrzebne, zrobisz sobie namiot plazmowy i po zabawie. Jest bardzo prosty w konstrukcji, trzeba tylko zrobić odpowiednie gansy. Jak to opracuję to podam dokładną recepturę.

  5. APEL
    Do ateistów i wierzących!

    Szanowni Państwo
    Jesteśmy w stanie wojny światowej
    jakiej??
    to wiecie, nie będę się rozpisywał

    A zatem;
    Należy połączyć siły
    Nie wolno wytykać sobie „bozie” czy „jezuska”
    Wierzysz twoja sprawa, moja, nasza sprawa
    Nie wierzysz, masz wolną wolę, twoja sprawa
    Ale jeden z drugim nie wytykaj!!!
    ludziom wierzącym!

    Łączmy się!
    Ateiści
    i
    Wierzący
    Mamy wspólny cel!
    Zawsze tak bywało
    Z należytym szacunkiem
    Reality!

      • Dziękuję
        Kto następny?
        ===================================

        *** Jezus nie był żydem, On tylko się urodził w Izraelu
        Gdyby Jezus był żydem to i Bóg jest żydem
        JEZUS TO BÓG SŁOWIAN
        Nie KRK czy jakiegoś innego zakłamańca!
        Pozdrawiam

        • „*** Jezus nie był żydem, On tylko się urodził w Izraelu”

          W życiu nie słyszałem większej głupoty!

          Biblia wywodzi rodowód Jezusa od samego Dawida,
          więc jest on (biblijnie) najbardziej rdzennym Izraelczykiem (potomkiem Jakuba vel Izraela) jaki może być.

    • Nie ma to jak robić burdel pod postami nie wierzących w kościół (nie jestem ateistą), sugerować agenturę Mosadu, a później apelować o pokój.

      Czemu nie włączyłeś w to „ataków na niewierzących” a tylko ataki na „bozię i jezuska”?

      Nie wierzę w dobre intencje.

      Z samą ideą nie wchodzenia sobie w drogę się zgadzam.

      Jest możliwy wspólny front jeśli chodzi o tematy typu GMO, chemtrails, imigranci, Ukraina, chipy itd.

      Jednak niewiara w kościół, Bozie Jahwe, zawsze będzie się konfrontować z tą wiarą, nie można milczeć na ten temat i udawać, że tego nie ma.

      Zawsze będe pisał o tym (póki nie dostanę bana), nikogo nie obrażając, nie wzywając do przemocy, odnosząc się rzeczowo.

      Jeśli słudzy jahwistycznych religii będą się wystawiać i pyskować, to niech nie liczą na nadstawienie drugiego policzka.

        • Wierzę w to co mogę doświadczyć. Nie wierzę ślepo jak niewolnicy jahwistycznych religii.

          To zdumiewające, że potraficie rozpoznać manipulacje na tym świecie, nie wierzycie na przykład w dobre wojska amerykańskie, w przyjazną Ukrainę, a wierzycie że biblijny, krwawy, psychopatyczny tyran da wam wieczne życie w błogostanie po śmierci. Nie jesteście w stanie tego sprawdzić.
          Zrobiliście z wiedzy zło, bo człowiek jest w stanie doświadczyć wyższych światów, jest w stanie zorientować się jak się rzeczy mają, zrozumieć że religie kłamią.

          Wierzę w życie wieczne, w nieograniczony kosmos. Nie w „życie wieczne w Jezusie Chrystusie” ale w moje własne życie, którego doświadczam, bez początku i bez końca, bez alfy i omegi. Nieskończoność, teraźniejszość. I nie na płaskiej ziemi, ani w ziemi wklęsłej, tylko na tej planecie, która jest dla mnie jak Matka, przemierzającej nieskończony kosmos.

          Twój „Bóg Jahwe” przypałętał się tutaj w trakcie tej wędrówki i próbuje pochwycić jak największą ilość ludzkich dusz. Jest jak komar albo pająk, który łapie wolne istoty w swoją pajęczynę. Jedna nitka będzie katolicyzmem, druga nitka będzie islamem, a trzecia judaizmem. To wszystko jest to samo. Wspólnym mianownikiem jest niewola i oddanie swojej woli, swojej godności, obcej istocie.

        • Dziękuję MP
          MP, wierzę Ci
          Dlaczego?
          bo
          przyjaciele moich przyjaciół, są moimi przyjaciółmi
          Tylko w to że patriotą 🙂

        • Boru jest młodym człowiekiem, ale chyba go źle odbierasz jako „niewierzącego”. Wręcz przeciwnie. Nie daje się tylko ponieść dogmatom, dogmaty zostały stworzone przez człowieka na użytek człowieka. Dostaliśmy wolną wolę, nie po to by się dać omotać dogmatom. Jedno drugiemu zaprzecza.

        • Myślę, że każdy tutaj poczuwa się do bycia patriotą i walczy o prawdę jak umie. Chociaż mam wrażenie, że wiele mądrych osób opuściło tą stronę na rzecz świętego spokoju, za dużo tu bałaganu i pomieszania.

        • Dopiszę jeszcze, że przecież Monitor zadawałeś się już z tyloma ludźmi i te znajomości się rozpadały, oni też byli chyba patriotami? I gdzie oni są? Rozeszli się gdzieś po świecie, tu na pewno ich nie ma.

        • Ja sam siebie nie określiłbym jako „patriotę”.
          Odrzucam to co czyni z człowieka niewolnika i daje mu fałszywą tożsamość, czyli fałszywe kulty i ideały. Odrzucam wiele z tego co wielu patriotów odrzuca, jednocześnie odrzucam to co oni uważają za bardzo ważną część swojej tożsamości. Chodzi na przykład o religię katolicką. Nie jestem chętny umrzeć w imię Chrystusa, ponieważ nie wierzę w ideę Zbawiciela i że ktoś może mnie zbawić i dać mi wolność poza mną samym. Poza tym moim najgłębszym poczuciem tożsamości nie jest myśl „Polak”, ponieważ jestem świadomy, że to życie nie jest jedynym możliwym życiem i człowiek jest istotą wielowymiarową, przekraczającą tylko ten ziemski wymiar. „Polak” to tymczasowa manifestacja, a moja najgłębsza Jaźń nie jest nawet człowiekiem.

        • Jedna rzecz do rozważenia. Wszyscy wiemy, że żyjemy na planecie, która nie jest jedna i taka sama na wieki i że ona się przeobraża, przechodzi przez różne epoki. Nie trzeba nawet wierzyć w to, że ta planeta jest żywą istotą. Wystarczy uświadomić sobie, że żyjemy na pewnym ogromnym, przeobrażającym się powoli obiekcie. Człowiek uwikłany w te społeczno-religijno-polityczne zdarzenia przestaje sobie uświadamiać te stopniowe zmiany, myśli, że on a później jego potomstwo będzie ciągnąć ten wózek bez końca. Tymczasem nie ma takiej możliwości by Polska istniała wiecznie, ani żadne inne państwo. Teraz załóżmy, że człowiek odradza się poprzez kolejne wcielenia. Musi w końcu dojść do takiego momentu, że kontynuacja życia w takiej formie nie będzie możliwa. Nie przetrwa żadne państwo ani żaden kościół ani bank. Tutaj okazuje się ostateczny podział na to co rzeczywiście jest dobrem i złem, prawicą i lewicą, jest tak naprawdę podziałem na tych, co żyją w zgodzie z planetą, a na tych, którzy zapomnieli o jej przeobrażeniach.

          Teraz coś co możecie potraktować jako science fiction, albo prawdę. Taki stan odcięcia od planety jest podtrzymywany przez istoty, które same odpadły od naturalnych cyklów w przeszłości. Ludzie tworzą swoje systemy przez umysł, który jest tym samym umysłem, który mają te istoty i człowiek odtwarza ten sam scenariusz co one. Często ludzie tworzą piosenki, a słowa i emocje w nich zawarte są jak pamięć i słowa tych istot, które kiedyś „przegapiły wschód słońca”, które żyły w innym świecie w „purpurowej mgle”, nad którymi panuje „karmazynowy król” itd. Wszędzie to widzę w muzyce. Jest to element ludzkiego umysłu, który nie jest ludzki.

          https://www.youtube.com/watch?v=9a–YefWqTo

  6. Od dawna to mówię, nie wtykaj nosa w cudzą wiarę, nie obrażaj żadnego Boga,
    bo jeden z drugim jesteś za mały aby się mierzyć z tą siłą …
    mądrzy ludzie nie walczą z żadnym bogiem ani z żadnym demonem ….
    mijają ich z daleka a nie drażnią jak wściekłego psa.

    I wiara człowieka to jego osobista sprawa, w co wierzy, gdzie się modli i jak się modli, ważne aby był dobrym człowiekiem i nie krzywdził innych ….

    już widziałam diabłów z każdego kościoła … i widziałam porządnych ludzi, którzy nie bywali w żadnym ….
    jeden z drugim bądź prawdziwym człowiekiem.
    I guzik mnie to obchodzi, czy dobry człowiek jest Żydem, Polakiem, Indianinem, Chińczykiem, etc … i guzik mnie obchodzi, gdzie się modli, którego wyznaje boga,
    zawsze będzie moim przyjacielem.

    • Wszystko fajnie z tym „nie wytykaniem” tylko też problem jest w tym, że mamy od bardzo dawna problem z pewnym sporym „wtyknięciem” w postaci idei „Zbawiciela Jezusa Chrystusa i Świętego Kościoła Katolickiego”. Piszę o tym, że nam to wtyknięto by nas wyssać z naszej energii.
      Nigdy nie wzywałem do nienawiści, nie liczyłem że ktoś się zmieni. Piszę jakie mam poglądy na kościół. Wielu to boli i nie może tego przełknąć. Bezpośrednie ataki są dokonywane przez zwolenników kościoła i nie ma w nich żadnych argumentów poza samą ślepą złością, sugerowanie agentury Mossadu itd. Robicie bajzel a później wzywacie do pokoju i tolerancji i pokazujecie siebie jako ofiary.

      • Kolejną cechą jahwistycznych religii jest właśnie owo „wtykanie”. Zobaczcie: słowianie nie wciskali germanom czy celtom swoich bogów, każdy miał swoich.
        Muzułmanie wtykają swoją wiarę, Stary Testament jest historią wtykania swojego garbatego żydowskiego nosa w cudze kulty i unicestwiania ich, katolicyzm wetknął się w pogaństwo.

        Stosujcie się sami do tego nie wtykania, zamiast pisać „apele o pojednaniu”, które są manipulacją.

        • Boru, masz świetne, merytoryczne komentarze, widzę, że pewnym „siłom” (w tym głównie „jahwistom”) nie leżysz. Jak masz jakiś większy materiał to podeślij mi na mail: monitorpolski@yahoo.com – wsadzę jako artykuł główny.
          Religie to dzieło człowieka i da się spaczyć przez człowieka (co ma miejsce). Wiara się liczy.

        • Admin dzięki ale nie banuj Vismayi. Nie chcę „wykosić” konkurencji. Ja też jestem winny tego całego zalewania komentarzy kłótniami, wkręcam się w te tłumaczenia przez swoją niedojrzałość i robi się bajzel.

        • Marek, widzę, że masz nowego guru …. który to z kolei …. ? 🙂
          Naiwny człowieku, zacznij sypiać na świeżym powietrzu, zdrjm to aluminium z głowy ….

        • nie dyskutuje się na blogu z człowiekiem zbanowanym, bez możliwości obrony, zresztą hasbary, …. więc daruj sobie boru …
          i jak to przystoi takim patriotom z takim hasbarą? …
          Gonić śmiecia, niech wam nie zaśmieca czystości waszych intencji.

        • Człowiek zbanowany nie wysyła postów, a ty wysyłasz, więc chyba nie jesteś zbanowana? Nie jest moją intencją „wykaszanie konkurencji” więc poprosiłem Admina żeby cię nie blokował. Ty jesteś dla mnie jak nauczycielka, która uświadamia mi moje słabości, jak łatwo daje się wkręcać w prowokacje.

          Tu jest mój ostatni post:

          https://www.monitor-polski.pl/efekty-biologiczne-wybranych-broni-niesmiercionosnych-cz-1/comment-page-1/#comment-254442

          ale ty wolisz się wić i robić z siebie ofiarę zamiast odpisać.

        • O litościwy boru, dziękuję za ułaskawienie …
          ale swoją nauczycielkę już zabiłeś …. poszukaj innej ….
          goodbye ….

        • Ludzie są dziełem świata, formą jaką on przybiera tymczasowo i wszystko co tworzą ludzie jest tworem świata czytaj naturalne, jak np przykład ziemia tworzy organizmy tak kiedyś dominowały gady teraz dominują ssaki z religiami i ideologiami jest tak samo to jest tworzenie tylko w trochę innym wymiarze i wcale nie znaczy, że skoro przez człowieka to nie prawdziwe.

      • Boru, A TO CO ROBISZ TO JAK MOŻNA NAZWAĆ …. ???
        Robota w białych rękawiczkach ….

        nikt cię na smyczy nie ciągnie do żadnego kościoła, to wolny wybór człowieka, czy tam się modli czy nie …. ale wcale to nie znaczy, że mam piętnować wszystkich katolików … to samo tyczy buddystów i tych innych ….
        do KRK przynależy co najmniej 75% moich dobrych znajomych, członków rodziny, w tym mój rodzony brat i nie zauważyłam aby byli złymi ludźmi, chcieli kogoś skrzywdzić, wręcz przeciwnie… i co mam ich znienawidźieć, bo boru nie podoba się Jezusek ….a oni się do Niego modlą?!
        Kiedy On i mnie się podoba, bo nie spotkałam się z czymś takim aby komuś uczynił krzywdę i mądrzejsze są jego nauki niż twoje boru …. a że miał to szczęście czy nieszczęście, że urodził się Żydem … w każdym narodzie rodzą się wyjątkowi ludzie … i co mam ich nienawidzieć za to, że potrafią być dobrymi ludźmi, za to, że ich świat wywyższył i składa im hołd …. i ja też chylę przed Nimi głowę, że potrafili pokazać jak wygląda prawdziwy człowiek…. i nieważne czy to był Jezus czy Gandhi …. zasługują na mój szacunek.

        I inna sprawa, że religie – WSZYSTKIE – służą światowej mafii do zniewalania mass … i to mówię na cały głos I SŁYCHAĆ MNIE …. i walczę z zarządcami kościoła, którzy manipulują tłumem a nie z bogami.

        • „nikt cię na smyczy nie ciągnie do żadnego kościoła”

          W chwili obecnej nikt mnie na siłę nie ciągnie. Mówię o większej perspektywie. Kościół katolicki swoją wiarę w „Zbawiciela” zaprowadził siłą. Nie dobrowolnie. To militarna agresja, a obecnie głównie wirus umysłu, gdzie ludzie „dobrowolnie” funkcjonują w stanie hipnozy. Nikt tego dobrowolnie nie wybrał. Rodzimy się w pewnym skażonym środowisku zbiorowego umysłu i „nasiąkamy” tym, jesteśmy marynowani religiami. Piszę jak to widzę i może dotrze to chociaż do jednej osoby i coś w niej poruszy. Nie jest moją intencją zmienianie kogoś i ich „zbawianie” – to jest cechą jahwistycznych religii.

          Zostałem ochrzczony w szpitalu, bo miałem już umierać – prosiłem o chrzest? Nie.

          Ty coś tam wspominasz o aurach, czakrach .. trudno mi uwierzyć, że ty, istota rzekomo świadoma świata energii, nie słyszała nic o „pieczęciach energetycznych”, które człowiek otrzymuje w trakcie przeróżnych sakramentów. I powiedz mi, jak to jest możliwe, że ty, „wiedźma”, nie wyrazisz się jasno na ten temat odcinając się od idei „Zbawiciela”.

          I proszę zrozumieć, że ja nie wyrażam się negatywnie o kościele z perspektywy ateisty ani żadnego „lewaka”. Ateizm, lewactwo, konfrontujące się z chrześcijańśtwem, to wszystko ma na celu wzajemne karmienie się i umacnianie. Jedni uwiarygadniają drugich a wszystkie te ideologie mają wspólny mianownik: Bóg Jahwe. Bo lewactwo, materializm i ateizm funkcjonuje dzięki odrzucaniu tego „Boga” uznając jakby, że nawet jeśli jest świat ducha, to jest to tylko świat chrześcijański, judaistyczny czy islamski. Wzajemnie się umacniają, są jednym, jak dwie strony tego samego medalu.

        • Nie robię z siebie na siłę „rodzimowiercy”, nie znam się na słowiańskiej historii, na słowiańskich wierzeniach, nie chcę szczycić się z tego, że moje korzenie „z dziada pradziada” sięgają aż do przedkatolickiej Polski …

          Gdyby ktoś prześledził moje posty, to zauważy, że ciągle wspominałem, że pewne elementy chrześcijaństwa są pewnym cieniem prawdy – i dalej przechodziłem do omawiania tego, że tu chodzi o Słońce, że rytuał spożywania okrągłego opłatka to powinno być czerpanie energii Słońca itd.

          Po prostu wychowałem się w tej religii, jednak zawsze szukałem czegoś większego. Od dziecka chciałem przeżywać jakoś mocniej te religijne rytuały gdy rodzice wysyłali mnie do kościoła.

          Wracając do prawdziwych, naturalnych zjawisk, naturalnej duchowości, naturalnie też ciągnie mnie do pogaństwa. Zaczynam też rozumieć, że w sposób bardziej radykalny muszę odrzucić wszelkie porównywanie naturalnych duchowych relacji człowieka z naturą i kosmosem z elementami chrześcijaństwa. Można mówić o „Chrystusie” jako o Słońcu … ale i tak każdy przecież słysząc „Chrystus” pomyśli „Jezus Zbawiciel” .. a gdyby tak zamiast tego powiedzieć „Swarożyc”? Od razu inaczej to brzmi i o ile mocniej uderza to w całą tą religijną hipnozę.

    • Wyluzujcie COOL taki aluminiowy ba..nawet miedziany i bardzo gruby sarkofag jednak przepuszczać będzie fale pochodzące od Bozi
      tego dobrego ma się rozumieć 🙂

    • Powiem wam ze wszystkiego sa winnii ;zydzi.Nie zydzi tylko CI CO PODAJA SIE ZA ZYDOW .A nimi nie sa Gdyz sa ;;;;SYNAGOGA SZATANA.To CI ktorzy pieknie mowia o demokracji o rownosci o braterstwie o spolecznej sprawiedliwosci.O swiatowym pokoju OK.Ale dla siebie by moc nadal ;;;;;;;;;;SWINDLOWAC OKRADAC WYZYSKIWAC iinnnych maluczkich.Wimie postepu tak ale”(DEMONICZNEGO POSTEPU)………Przyklad nie dawno w Gorzowie Wielkopolskim zamknieto zaklad .No czy raczej wyslano ich na bruk Nie wyplacajac im Odprawy.Postapiono z nimi Jak z smieciem.A kto to zrobil?
      SCIERWO ZYDOWSKIE jasne …..SCIERWO ZYDOWSKIE………..KTORE POWINNO DOSTAC od razu ;;;;;;;;KULE W LEB………a rzad nasz NIC a co go obchodzi JAKIS POLSKI GOI.DOCZEKAMY SIE MORDOW .CO MA WISIEC NIE UTONIE.A dzieki komu mamy demokratyczna sprawiedliwosc .DZIEKI CIEMNOCIE NASZEJ ……I DZIEKI SWIATOWEMU ZYDOSTWU ……..REWOLUCYJNEMU……….OK OK OK dmuchajcie im w h…a Taki sam wasz los CZEKA.Tylko wykonacie ich plan ……I was tez niema.

  7. Ekonomia też jest śmiercionośną bronią.
    Jak ? Ano taj kak poniżej.

    Strefa TABU: problemy 30-latków o których się nie mówi

    30 latkowieCzytałem dziś ciekawy artykuł o tytule: „Nie chcemy już pracować za 1300 złotych„. Co się okazało? Polscy przedsiębiorcy dokonali epokowego odkrycia na miarę nagrody Nobla: otóż ludzie pracują po to, bo chcą zarabiać! Nie po to by przedsiębiorca kupował trzeciego Jaguara a potem jacht, a potem dzieła sztuki. Nie po to, by budować neoliberalny system, jak nakazali bogowie kapitalizmu tacy jak Balcerowicz czy Petru. Którzy przed dekadami dokonali rozmyślnego dzieła sabotażu i zagłady naszej gospodarki.

    Ludzie chcą po prostu zarabiać, godnie!

    Jeden przedsiębiorca się żalił, że program zasiłków dla rodzin 500+ „zepsuł rynek„. Że teraz brak chętnych do pracy. Ponieważ żyję dłużej niż nastoletni fani Korwina i dłużej niż 25-letni fani Petru myślący że mają świat u stóp, powiem Wam coś.. Nigdy, ale to nigdy nie wierzcie w biadolenie przedsiębiorców, że po podniesieniu płacy minimalnej i po programie 500+ oni będą musieli zwijać interesy. Jest to rzecz z gruntu fałszywa. Oni mają inną optykę.

    Podczas gdy my mamy po kilkanaście dni urlopu niewykorzystanych w sierpniu, bo nie mamy za co i dokąd jechać – oni jeżdżą na wczasy sześć razy w roku. Do tego weekendy. My spędzamy je z puszką piwa z Biedrony w dłoni, tudzież łapiąc kontakt z naturą w… miejskim parku bo to jest za darmo. Oni każdy weekend spędzają na wyjeździe nad morzem, jeziorem czy w górach, w zależności od tego gdzie mieszkają. Nigdy im nie wierzcie, w ani jedno ich słowo. Kapitalizm to brutalna gra, w którą grają prawdziwi drapieżnicy.

    Dlaczego panują u nas takie a nie inne warunki ekonomiczne? Czy ekonomia i jej prawa za tym przemawiają? Nie, jest to tylko kwestia takiej a nie innej woli politycznej. Wszystko dogadano już na początku lat 90-tych XX wieku. Wraz z zagładą polskiej gospodarki, likwidacją przemysłu by nie robił konkurencji dla Niemiec, wprowadzono sztuczne zaniżanie wartości naszej Złotówki. Najpierw względem marki a potem – euro. Powoduje to znaną wszystkim dysproporcję – płace jak na wschodzie, a ceny jak na zachodzie.

    Szerzej opisałem to w dwóch felietonach poniżej. Mówił o tym polski profesor, ale jego opinia nie jest popularna. Jestem właściwie jedynym autorem, który porusza tę kwestię. Zagadka – dlaczego rzekomo niezależne media stronią od tego jak diabeł od święconej wody? LINKI:
    –W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła
    –Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
    Posted on 8 Sierpień 2016 by Jarek Kefir

    • Monitor, proszę usuń ten post, bo go powtórzyłam bez autora.

      Pomyślałam, ze wpadłam w moderację z powodu lodowatych relacji MP z autorem artykułu.

      • Nie usuwam, bo przy usuwaniu łamie się drzewo komentarzy i są problemy. Kefir to agent dezinformacyjny, 90% wartościowych rzeczy by się uwiarygodnić, 10% krytycznej dezinformacji. Przykładem są artykuły z fałszywą treścią nt. MMS i zapperów. Pamiętajcie, że tego typu bezpodstawne oczernianie to śmierć dla potrzebujących, np. w przypadku sepsy, raka, malarii czy HIV-a. Pytanie – ile osób on zabił tymi artykułami?
        Niedawno zmarła na sepsę w szpitalu przyjaciółka mojej mamy, dlatego że nie chciała użyć ani MMS ani zappera – właśnie przez tę krytyczną dezinformację – jej syn znalazł te artykuły. Mogła jeszcze długo żyć, miała 72 lata.
        Jest anonimem, ale przyjdzie czas, że wszyscy się dowiemy kim jest.

        • Pan Śmietanka serią swych artykułów odstręcza od MMS-a jak i zapperów, jest bardzo niemądry w tej kwestii.
          Po za paroma osobami które przyrządzonym MMS-em błyskawicznie postawiłem na nogi w ciężkiej grypie, uratowałem jeszcze pewnemu kloszardowi rękę której do amputacji wyższej konieczności pozostało nie dłużej jak może z 48 godzin, była już sina po za łokieć od zgorzeli/gangreny.
          Kilkanaście okładów z MMS-a miejsca źródła gangreny czyli głębokiej rany u przegubu dłoni spowodowało cofanie się zgorzeli a na trzeci dzień normalnie poruszał już bez żadnego bólu całą ręką zaś ziarninowanie samej rany trwało zaledwie następnych parę dni zważywszy że pan kloszard był osobą ogólnie wycieńczoną niedojadaniem i trybem zycia.
          MMS ocalił mu rękę a przy zbiegu niekorzystnych mu okoliczności być może i nawet życie.
          Po za tym pewnemu młodzianowi zaczęły dosłownie latać zęby w szczekach o bólu nie wspominając – paradontoza.
          Stomatolog się zdumiał gdy po trzech dniach płukanek jamy ustnej MMS-em stwierdził że u swego pacjenta że paradontoza z diagnozy trwale ,,wycofała”się.

          Nie mam skłonności do koloryzowania czy nadmiernego zachwytu
          lecz wszystkie przypadki jakie opisałem faktycznie miały miejsce ponieważ MMS to faktycznie super środek choć może nie na wszystkie rodzaje grypy czy ciężkich zakażeń.

        • Nie możesz tak mówić, że Kefir zabił ludzi jakimiś artykułami.
          Każdy kto nie ufa lekarzom musi sam zdobywać wiedzę o leczeniu i odzyskaniu zdrowia.

          Nie ma pewności, że MMs by jej pomógł czy cokolwiek innego.

          Po prostu nie szukała.Zdała się na syna a on też nie szukał. Oprócz MMs i zappera są jeszcze inne metody.

        • Nie masz racji – dezinformacja zabija. Gdyby nie te jego dezinformacyjne artykuły, to p. Zosia by wzięła i MMS i biorezonator, który miała od nas w prezencie.
          Co gorzej, Kefir to robi z premedytacją – doskonale wie, że MMS nie jest trucizną, jak pisze, lecz jeśli jest właściwie stosowany, to zabija wszystkie beztlenowce i inne pasożyty. Wszak trucizną może być aspiryna, a o tym Kefir nie pisze, że wszystko zależy od dawki.
          Widzę, że nie wiesz czym jest MMS. Zobacz to: https://www.youtube.com/watch?v=Gw0j35ISyqQ
          Znakomity komentarz na końcu. Ja stosuję MMS prawie na wszystko, ostatnio zeszła mi w ciągu kilku godzin infekcja zęba, nawet bez zappera. Po prostu od pewnego czasu nie mam problemu z zębami, jeśli od razu zastosuję MMS lub / i zappera.
          A może sprawdzimy na kimś z sepsą? Dlaczego nie przeprowadzi się badań klinicznych? Powiem ci – bo wszystkie leki poszły by do kosza, a firmy farmaceutyczne splajtowały. Kefir jest moim zdaniem przez nich opłacany. To jest agent mafii farmaceutycznej i powinniśmy go piętnować i tępić, a nie promować.
          Ostatni raz wpuszczam tekst tego dezinformatora.

        • Zapomniałem o innym sukcesie MMS mianowicie dwa lata temu całkowicie wyleczyłem mą sunie z ropomacicza http://www.zpazurem.pl/artykuly/czym_jest_ropomacicze_u_suk przy której to ciężkiej infekcji weterynarze stwierdzają iż ,,Główną i najbardziej skuteczną metodą leczenia ropomacicza jest zabieg chirurgiczny.”
          zaś z zapobiegania ,,należy rozważyć sterylizację wszystkich suk”.
          Dla pewności dopytałem tamtego czasu aż 5 weterynarzy każdy stwierdził w zasadzie to samo iż operacyjnie wykonuje się zabieg sterylizacji, czyli usunięcie macicy oraz jajników – istna rzeźnia 🙁
          Na szczęście istnieje MMS lecz na nieszczęście niewielu ludzi wie o jego istnieniu.

  8. O strofantynie już było, ale wstawiam, bo dużo ciekawych linków.
    Dr Jerzy Jaśkowski: wirusy i AIDS, oraz strofantyna a zawały
    http://kochanezdrowie.blogspot.com/2016/08/dr-jerzy-jaskowski-wirusy-i-aids-oraz.html
    Z cyklu: „N-32, nie daj się ogłupiać”.

    „Państwo, a dokładniej mówiąc partia, frakcja partyjna, stronnictwo, sekta, człowiek, który zawiaduje nim w danej chwili – może nadać nauczaniu publicznemu kierunek, jaki mu się podoba i kształtować wedle swojej woli umysłowość poprzez sam mechanizm nadawania stopni naukowych.
    Nadajcie jakiemuś człowiekowi prawo przyznawania stopni naukowych, a okaże się, że nawet pozostawiwszy wolność nauczania – szkolnictwo popadnie w istocie w uzależnienie.”
    Frederic Bastiat 1950r.

    Namnożyło nam się zarówno uczelni „wyższych”, jak i „naukowców” na tych uczelniach. Przypomnę dla porównania: prawie 90-milionowe Niemcy mają 80 wyższych szkół, a o połowę mniejsza Polska ma aż 470 szkół, z niewiadomych powodów zwanych Wyższymi.
    Niestety, za wyjątkiem produkowania karteczek zwanych dyplomami, nic z tego nie wynika. W okresie ostatniego ćwierćwiecza liczba patentów w Polsce systematycznie spada i oscyluje w granicach około 100, a Niemcy mają 17 500 rocznie. Tak porównując, polski profesor to nauczyciel szkoły średniej. Żadnych nowych koncepcji teoretycznych, ani patentów nie musi pokazywać, wystarczy, że wykonuje posłusznie procedury.
    Proszę zauważyć, jak to się chwalą publikacjami wykonywanymi na zasadach tzw. Evidence-Based-Medicine – EBM – czyli medycynie rzekomo opartej na dowodach.
    Ta prawda uległa całkowitej zmianie. Miała zaistnieć urawniłowka. Wszyscy mieli robić to samo i tak samo, ponieważ ktoś, najczęściej nieznany z nazwiska powiedział, że to najlepsza metoda.
    Podam kilka przykładów. W 1986 roku wprowadzono powiększanie silikonowe piersi u kobiet. Oczywiście nikt nie mógł przewidzieć jak organizm – skóra zareaguje na takie ciężarki. Po kilku latach okazało się, że skóra rozciąga się i nie będę opisywał, co się dzieje z biustami. Efektem były kolejne operacje, co widać u aktorek, na przykład A. Jolie, reklamującej się kolejnymi okrągłościami i operacjami za 10 000 dolarów zmienianymi co 4-6 lat.
    Widać wyraźnie na tym przykładzie, że metody wprowadzane pod pretekstem „dowodów medycznych” miały tylko jeden cel: stwarzanie przewlekłych pacjentów, czyli finansowe perpetuum mobile. A fizycy twierdzą, że coś takiego jak perpetuum mobile nie istnieje.
    Paradygmat EBM może i mógłby być zastosowany gdyby… niestety tych gdyby jest bardzo dużo.
    Po pierwsze: poziom edukacji powinien wzrastać systematycznie. Jak to pokazał PT J. Wieczorek [10.12.2013 PClub] czym wyższe wykształcenie, tym większe ogłupienie. Zgadzam się z tym całkowicie. Po tzw. przemianach nastąpił w Polsce kolosalny wzrost wyższych uczelni, a niestety nie mieliśmy kadry do prowadzenia takowych. Efektem, nawet w seminariach duchownych, wykłady prowadzili świeżo upieczeni magistrowie. Skutkiem jest fakt, że nasza innowacyjność jest niższa, aniżeli Mołdawii, co nie przeszkadza, że liczbą profesorów górujemy nad Niemcami. Rząd rozdaje te stanowiskatak jak Zagłoba Niderlandy.
    Już prof. F. Koneczny udowodnił, że to nauka musi iść przed oświatą, a nie odwrotnie, jeżeli kraj ma się rozwijać.

    http://educodomi.blog.pl/tag/feliks-koneczny/
    http://www.polishclub.org/2012/11/04/dr-jerzy-jaskowski-historia-polski-szczeglnie-xx-wieku-w-skrcie/

    Nie wspomnę już o klanach rodzinnych na uczelniach.
    Kolejnym problemem jest sprawa podręczników i piśmiennictwa naukowego. Otóż całość sprowadza się ponownie do monopolu. O ile jeszcze w latach 70. mieliśmy 2000 tytułów naukowych w 10 000 000 egzemplarzy, to w chwili obecnej praktycznie wyeliminowano piśmiennictwo polskie i w zamian mamy monopolistę Elsevier. Wydawnictwo to kontroluje ponad 2400 tytułów naukowych na całym świecie. Sprawa stała się głośna w przypadku przygotowania tzw. afery dr A. Wakefielda. Okazało się, że ci sami ludzie siedzieli w radach nadzorczych i byli ekspertami oceniającymi dane publikacje naukowe. Oczywiście o druku decydował wydział marketingu, a nie wartość pracy. Generalnie drukowano 37 z 38 prac popierających dany projekt, a tylko kilka procent oceniających dany projekt, czy lek negatywnie.

    http://www.polishclub.org/2013/10/01/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-4/
    http://www.polishclub.org/2013/09/24/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-2/
    http://www.polishclub.org/2013/10/08/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-5/

  9. Broń psychotroniczna(HAARP).Przebywam już 2 tydzień w rejonach gdzie zasięg telefonii komórkowej i internetu bezprzewodowego jest znikomy lub go brakuje.Samopoczucie rewelacja, aż nie chce się wracać do miasta nafaszerowanego antenami do tresury ludzi.Większość już dawno zapomniała jak to jest dobrze się czuć.Szukajcie a znajdziecie.Ja znalazłem.
    http://beta.btsearch.pl/

    • Ty się Świętowit nawróć z tą „płaską Ziemią”. Jedna co się dała w to wciągnąć już nie żyje. Obudź się na tych ludzi, to żydowska masoneria – satanistyczne rody Illuminati. Do Gawrońskiego też podchodzili, ostrzegłem go, podałem materiały by uważał. Żyje.

      • jeśli osoba, która rozgłaszała dowody na temat płaskiej ziemi już nie żyje, to tylko świadczy o tym, że nie na rękę jest to żydowskiej masonerii i potwierdza, że nie żyjemy na pędzącej z ponaddźwiękową prędkością piłce.
        wszechświat, teoria ewolucji, kulista ziemia – kpina,to jest masońska manipulacja, która ma nam wpoić , że człowiek, nie znaczy nic wobec nieskończonego wszechświata. Próbują nam wcisnąć, że powstaliśmy z jakiegoś pantofelka(sorki, ale dowodów brak), brak dowodów , że powstał nowy gatunek zwierząt czy roślin. Mamy natomiast dowody wymierania gatunków.To co zostało stworzone na początku zaczyna wymierać.
        Dlaczego powstał globalny bank nasion, skoro GMO ma zbawić ludzkość.
        https://losyziemi.pl/norwegia-globalny-bank-nasion-w-wiecznej-zmarzlinie-na-wypadek-globalnej-katastrofy#more-3772
        Elity mają już swoje zabezpieczenia w postaci schronów, które tak naprawdę nic im nie dają.
        bomba atomowa nie istnieje. Termin ten miał tylko by wywołać strach wśród ludzi.
        Hiroszima i Nagasaki zaraz po zrzuceniu bomb „atomowych” zostały odbudowane. jakim cudem, a promieniowanie radioaktywne?
        https://www.google.pl/search?q=hiroszima&biw=1024&bih=555&noj=1&site=webhp&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjmqdbclLXOAhUC2SwKHbdjDEwQ_AUICCgB
        Dlaczego wszystkie budynki nie uległy wyburzeniu po wybuchu bomby atomowej?

        • Swiętowice w 1945 roku to nawet Jankescy naukowcy nie bardzo znali długofalowe skutki promieniowania po wybuchu jądrowym a tym bardziej Japońcy dlatego biegusiem odbudowali zniszczone centra swych miast po za tym zniszeń dokonały pierwsze z serii ,,maluchy”.
          Wiedza o szkodliwości promieniowania nabierała dopiero rozmachu i nawet na przełomie lat 50-60 tych gdy pokonstruowano pierwsze łodzie podwodne o napędzie atomowym załogi nie miały pojęcia o szkodliwości promieniowania ba.. nawet uczelnie wyższe w tamtym czasie nie nauczały przyszłych fizyków jądrowych o strasznych skutkach ubocznych takiego rodzaju źródła energi.

          Skoro promieniowanie radioaktywne nie zabija jak twierdzisz Swietowicie to dlaczego pacjenci z rakiem padają niczym muchy po naświetlaniach bombkami kobaltowymi i typ podobnymi pierwiastkami radioaktywnymi ?

        • Dlaczego idea nieskończonego wszechświata ma oznaczać, że człowiek nic nie znaczy? Jeśli człowiek jest jednością z wszechświatem, a wszechświat jest nieskończony .. to i człowiek jest nieskończony i przekracza wszelkie idee „Boga”. Wiem co cię boli. Chodzi o ego, które nie znosi idei nieskończoności, bo to ego chce być najważniejsze, a tak naprawdę jest takie malutkie .. nic nie znaczy choćby wobec sił Natury, już nie mówiąc o kosmicznych zjawiskach.

          Jak można woleć ideę, że żyjemy na jakimś płaskim, bożym placu zabaw i jedynym celem człowika jest służenie jakiemuś „Bogu”, niż ideę, że istniejemy ponad tym wszystkim i jesteśmy wielowymiarowymi istotami.

          Wolałbym unicestwienie albo wieczne piekło niż przez wieki czcić Bozię w towarzystwie innych imbecyli. To by dopiero było piekło.

        • Nie wierzę w powstanie z pantofelka .. ale prawdę mówiąc wolałbym powstać na podobieństwo pantofelka niż na obraz i podobieństwo psychopatycznego tyrana.

        • I jeszcze ten nick „Świętowit” w połączeniu z płaskoziemizmem .. to jest jakaś kpina?

          Ludzie zarzucają poganom, że mieli dziwne poglądy na budowę świata, jakieś żółwie i słonie, nie rozumiejąc, że to są personifikacje pewnych sił i nie są dosłownym opisem. To, że ziemia jest kulista jest naturalną wiedzą, którą każdy ma w swoim wnętrzu. Wystarczy po prostu chwila wyciszenia wśród natury i wniknięcie w siebie by poczuć, że moja wewnętrzna przestrzeń i spokój jest też i spokojem i głębią samej planety. W płaskości nie masz głębi. W naturze nigdzie nie masz płaskich, liniowych zjawisk, nie masz płaskiego wiatru, liniowych drzew, owoców, krzewów, gór, wszystko gdzieś się wykrzywia, gdzieś się zagina. Nawet spokojna tafla oceanu wzburza się po jakimś czasie i faluje. Żyjemy w świecie gdzie zjawiska w skali mniejszej mają swoje odpowiedniki w skali większej. Ziemia to jest taki owoc, tylko w większej skali.

        • Ziemia, gwiazdy, człowiek … wszystko to są istoty świadome, dlatego też konstrukcja ich jest też podobna. Tak naprawdę człowiek jeśli chodzi o materię jest kulą, okrągłym mózgiem, którego fragmenty wyrosły na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych. Mówił o tym Keshe. W innych warunkach człowiek może mieć np. 4 ręce i 3 nogi.

        • „…człowiek jeśli chodzi o materię jest kulą, okrągłym mózgiem, którego fragmenty wyrosły na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych”

          Mała poprawka:

          Człowiek jeśli chodzi o energię jest kulą, która „na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych” za sprawą intencji wyraziła się (przybrała) w takim a nie innym kształcie.

        • Płaska ziemia zawsze idzie w parze z którąś z monoteistycznych religii. Nawet jeśli głosi to jakiś „poganin” to okazuje się dezinformatorem na usługach któregoś z odprysku żydostwa.
          Jeszcze dokładniej mówiąc, to nawet nie chodzi o sam monoteizm ale też na przykład o ideę nadrzędności jakiegoś męskiego bóstwa, może być to Zeus, co później przeradza się w monoteizm. Z innych bogów robi się demony, a tego najważniejszego męskiego boga wynosi się do rangi stworzyciela wszystkiego .. no właśnie, „wszystkiego”. I tutaj okazuje się, że nieskończoność kosmosu nie ma sensu kiedy mamy taką jedną Bozię i ludzi ją czczących. Po co komu nieskończoność skoro liczy się tylko to by za życia czcić Bozię a po śmierci przebywać wiecznie w jej obecności? Z nieskończoności trzeba zrobić demoniczne zwiedzenie bo już samo zastanowienie się nad tym przez chwilę sprawia, że człowiek zaczyna wątpić.

          Sama natura nie lubi płaskości ani lini prostych i naturze zawsze nadawano kobiece imiona. Przypadek? Nie sądzę.

        • Poza tym Ziemia, planety, gwiazdy, są tworami żywymi w konstrukcji podobnymi do człowieka. Mózg jest też kulą, z tym, że pewne jej partie „wyrosły” na potrzebę danych warunków magnetyczno – grawitacyjnych. I tak, człowiek będzie wyglądał inaczej na Ziemi, inaczej na Słońcu, inaczej na innych planetach. Keshe niedawno to dokładnie tłumaczył.

        • Wystarczy też spojrzeć na ludzi, którzy głoszą takie teorie. To nie są ludzie, którzy podróżują, którzy lubią przebywać wśród natury. Ja bym to określił jako typ człowieka, którego na lekcjach WF zawsze wybierano jako ostatniego do drużyny.

          Bozia zawsze wybiera najsłabszych

          https://www.youtube.com/watch?v=LA25LcbWbHc

        • W tradycji monoteistycznych religii zachwyt nad siłami przyrody zawsze jest w kontekście: „jakże piękną ziemię Bozia uczyniła” albo „żywioły są ci posłuszne o panie, ty zsyłasz deszcz i sprawiasz, że wiosna nadchodzi”.
          Nigdy nie ma zachwytu nad naturą dla samej natury, a jedynie ukryte poniżanie jej. W mistycyzmie chrześcijańskim „święci” doznają objawień w gajach i na łąkach, tak jakby jedynym celem natury było „chwalenie pana”.

          Patrząc na Słońce i widząc jak potężna jest to siła, która napędza cały naturalny świat, która sprawia, że następują pory roku i która zsyła deszcz, można podziwiać interakcję pomiędzy tymi dwoma ciałami niebieskimi – Ziemią i Słońcem. Nie ma to jednak nic wspólnego z jakimś bożym panowaniem nad przyrodą. To interakcja dwóch energii z czego jedna jest silniejsza.

        • „Poza tym Ziemia, planety, gwiazdy, są tworami żywymi w konstrukcji podobnymi do człowieka.”

          Na Słońcu można nawet mieszkać ale oczywiście nie w ciele biologicznym. Jak się można domyśleć, jest tam za gorąco. Człowiek w formie swojej esencji, jako istota świetlista, w wyższym niż biologiczne ciele energetycznym, może udać się na Słońce i już nie jest „za gorąco” ponieważ samemu jest się źródłem promieniowania, które sprawia, że coś się nagrzewa. Nie jest też „za jasno” z tego samego powodu: jeśli jest się światłem, to intensywność światła nie może stać się „zbyt jasna”, ponieważ jest się po prostu tym.

          Nie można też mówić o planetach i gwiazdach jako o „świadomości” w takim sensie jak człowiek tą świadomość rozumie. Gwiazda nie myśli, że teraz zrobi to albo tamto. Jak patrzymy na Słońce, to to światło i ciepło jest uczuciem, jest sumą uczuć wszystkich istot które tam są i współtworzą ten organizm i jest inteligentnym żywiołem.

      • Jeżeli teoria płaskiej ziemi jest prawdziwa to Władimir Władimirowicz jest w tej samej sekcie. Każdy jest w tej samej sekcie. Więc emocjonowanie się rozgrywkami geopolitycznymi jest z góry błędne.

  10. to jak to w końcu milusińscy jest, siedzimy tutaj w tym skafandrze ,że tak to ujmę na owej planecie ziemi, a później gra toczy się dalej ?

    • Dobre!

      Wstęp to „Potęgi Milczenia” Carlosa Castanedy:

      Człowiek wnikliwie wpatrywał się w swoje równania
      i rzekł, że wszechświat miał swój początek.
      – To była eksplozja – rzekł.
      Wybuch nad wybuchami – i tak oto narodził się wszechświat.
      – I ciągle się rozszerza – rzekł.
      Obliczył nawet długość jego żywota:
      dziesięć miliardów obrotów Ziemi dokoła Słońca.
      Na całym globie zagrzmiały wiwaty;
      wszyscy dostrzegli w obliczeniach naukę.
      Nikt nie pomyślał, że postulując początek wszechświata,
      człowiek odwzorował jedynie składnię swojego języka;
      zwykłą składnię, której dla stwierdzania faktów potrzeba
      początków – jak narodziny, rozwinięć – jak dorastanie,
      i zakończeń – jak śmierć.
      Wszechświat miał swój początek
      i wszechświat się starzeje, zapewnił nas,
      i wszechświat umrze, tak jak wszystko,
      i jak on sam umarł, gdy już znalazł matematyczny obraz
      składni swojego języka.

      Inny język
      Czy wszechświat naprawdę miał początek?
      Czy teoria Wielkiego Wybuchu jest prawdziwa?
      To nie są pytania, chociaż brzmią podobnie.
      Czy język, w którym stwierdzanie faktów wymaga początków,
      rozwinięć i zakończeń, jest jedynym istniejącym językiem?
      Oto prawdziwe pytanie.
      Istnieją inne języki.
      Istnieje na przykład taki, który postuluje, by faktami były
      różne stopnie natężenia.
      W tym języku nic się nie rozpoczyna i nic nie kończy;
      i tak narodziny nie są wyraźnym, osobnym wydarzeniem,
      lecz jedynie szczególnym rodzajem natężenia;
      i tak też jest z dorastaniem i tak jest ze śmiercią.
      W tym języku człowiek wodzi wzrokiem po swoich równaniach
      i odkrywa,
      że wyliczył już tyle stopni natężenia, by z przekonaniem
      stwierdzić,
      iż wszechświat nigdy nie miał początku
      i nigdy nie będzie miał końca,
      przechodził za to, i przechodzi nadal, i będzie przechodził
      przez nie kończące się fale natężenia.
      Człowiek taki nie zawahałby się orzec, że cały wszechświat
      jest jednym wielkim rydwanem natężenia,
      w który można wsiąść
      i ruszyć w podróż pośród zmian bez końca.
      Oprócz tego wysnułby wiele innych wniosków,
      a być może nawet by mu przez myśl nie przemknęło,
      że obrazuje jedynie
      składnię swojego języka.

  11. Wg H. Clark:

    Przy nowotworach trzeba zrezygnować z cebuli, czosnku, musztardy, owsa..

    Pasożyty Fasciopollis (buski) i radioaktywny polon, cer i żelazocyjankowy środek
    do ochrony rur oraz środki alkilujące, takie jak CEBULA (czosnek, musztarda), łączą się, by stworzyć OPT,
    nasz główny marker nowotworowy

    https://dobreksiazki.pl/profilaktyka-i- … –,p375649

    Możliwe, ze nie masz czasu na przeczytanie od razu całej książki, jeśli masz raka i jesteś zapisany
    na operację, chemioterapię lub naświetlanie. Możesz opuścić pierwsze strony opisujące sposób, w jaki pasożyty
    i kompleks nowotworowy w Twojej wodzie pitnej powodują rozwój raka.
    Przejdź od razu do informacji na temat usuwania pasożyta przy użyciu ziół i elektryczności. Najlepiej jest stosować przepisy ziołowe wraz z zapperem. Wystarczy kilka dni (sic!), by oczyścić zęby i dziąsła z radioaktywności dostarczającej polon do kompleksu nowotworowego.
    Nie jest ważne jakiego masz raka i jak bardzo jest zaawansowany- możesz go natychmiast zatrzymać.
    Zahamowanie nowotworu da Ci czas na zajęcie się powrotem do zdrowia.

    (…)
    Nakarm swoje białe krwinki

    >Selen (selenin sodu), kapsułki 5x dziennie.
    >Korzeń hortensji w proszku (german organiczny) 2 kaps. 5x dziennie
    >Owoce róży (organiczna wit.C) 3 kaps. 5x dziennie
    >Rutyna i hesperydyna w formie porzeczek zawierają organiczną część wit.C.
    Nie podgrzewaj ani nie mocz. Jedz bezpośrednio, po przemrożeniu, jedną łyżeczkę trzy razy.
    >Jedna łyżka masła orzechowego dostarcza dziennej dawki germanu i selenu.
    Jedz jedną, dwie łyżki dziennie, aby móc zatrzymać te suplementy na cały dzień.

    PIERWSZA POMOC
    Gdy Twoje ciało przestaje odtruwać spożywane przez Ciebie cyjanki żelaza, zacznie wypełniać się prawdziwym ”wolnym” cyjankiem. Wszyscy chorzy na raka zaczynają w takim stanie. Jedna z pierwszych mutacji powodowanych przez kompleks nowotworowy jest nieobecność enzymu rodanazy.
    Enzym ten odpowiada za odtruwanie cujanków organicznych wchodzących w skład naszej żywności. Bez rodanazy tworzą one wolny cyjanek- rodzaj, który zabija. Od razu zaczynasz potrzebować więcej tlenu poza zahamowaniem przyjmowania cyjanku żelaza obecnego w każdej wodzie chlorowanej.
    Dnia pierwszego przestałeś już pić wodę chlorowaną.

    >Pij 1/2 filiżanki ozonowanej niechlorowanej wody (patrz źródła) trzy razy dziennie przez co najmniej 1 tydzień. Pijąc wodę chlorowaną, będziesz zatruwał się przez jeszcze większą ilość cyjanku. Zwykle filtry nie usuwają cyjanków żelaza. Jeśli nie masz dostępu do wody ozonowanej lub nie została ona przetestowana, korzystaj z wody utlenionej.

    > Stosuj wodę utlenioną, 17%, czyli Nadtlenek,jedną kroplę na szklankę wody, dwie krople na kolejną szklankę itd., dopóki nie zaczniesz odczuwać lekkiego bólu żołądka.
    Przyjmuj taką dawkę ”dopuszczalną” trzy razy dziennie.
    Kontynuuj przyjmowanie, dopóki w Twojej ślinie nie będzie śladu wolnego cyjanku (cyjanku sodu i cyjanku potasu), co najmniej przez jeden tydzień.

    ALKALIZUJ

    >Przyjmuj 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej w wodzie rano i wieczorem, by ułatwić nerkom wydalanie alergizujących środków chemicznych. Fenolowe alergeny pokarmowe są dość kwaśne i mogą spowolnić działanie nerek. To właśnie one formowały jądra nowotworowe, nim przeszedłeś na nową dietę.
    Soda oczyszczona musi być wysterylizowana i wolna od benzenu.
    (…..)

    Przepisy na eliminacje pasożytów:
    1. HERBATKA BUSKI
    (…)
    SZEŚĆ ŚWIEŻYCH NASION
    >sześć dużych moreli LUB sześć brzoskwiń LUB sześć nektarynek (w kolejności skuteczności)

    (…)
    6 świeżych nasion samodzielnie ZABIJA SV40, Fasciolopsis buski, jadro nowotworowe i priony,
    zabija też liczne fenole.
    Dawka to jeden zestaw sześciu nasion dziennie przez 3 dni, w tym połowa z nich w postaci czopka, a druga połowa doustnie. następnie zrób jeden do dwóch dni przerwy i powtarzaj, dopóki nie poczujesz się o wiele lepiej. Możesz rozcierać nasiona uderzając je młotkiem. (…) ==

    Aby powstał nowotwór (złośliwy), musi być na raz spełnionych kilka TYCH samych warunków- ZAWSZE!
    Wszystko zaczyna się od podwzgórza i przysadki.

      • Na czas oczyszczania, 14-21 dni w zależności od sposobu,
        tak to zrozumiałem, choć mówi(ła),że najlepiej na zawsze..
        Cebulę i musztardę również, wszystkie lubię.

        Ale jest zwolenniczką siarki organicznej z MSM..
        Z badań wychodziło p. Huldzie, że tworzą niebezpieczne oleje
        prozapalne.
        Jak wczytać się w książkę, jest to logiczne i spójne.
        I bardzo proste do zastosowania wbrew pozorom.

        • Zapalenie to proces mający na celu usunięcie czynnika szkodliwego i naprawę spowodowanych przez ten czynnik uszkodzeń.
          Zapalenie jest PROCESEM i ma swoje fazy.

          To jeden z mechanizmów obronnych, tak jak i towarzysząca mu goraczka. Stary jak życie.

          Nie należy go bezwzględnie zwalczać, tylko czasem ograniczać aby nie wyczerpywać zanadto organizmu.

          W skrajnych jedynie przypadkach , pojawia się zespół SIRS czyli uogólnionej reakcji zapalnej zwanej potocznie sepsą.

      • Wczoraj koło północy zaczął mi się robić stan zapalny.
        Mam takiego zęba ‚reaktywnego’, 2 lata był spokój.
        Ale ostatnio coś w kolanie mnie strzykało, tępy ból koło rzepki, oliwa magnezowa i DMSO dawały radę po smarowaniu.
        Tradycyjnie jak mnie coś bierze, wziąłem łyżeczkę nadtlenku 3% do kubka wody z solą o północy, jeszcze raz koło pierwszej.

        Rano o 7.00, potem jeszcze 2 dawki co godzinę, 2 łyżeczki
        na szklankę z soloną wodą, i po robocie, ropień koło południa
        zmniejszył się, ból minął, potem znikł.
        Jest spokój.
        Od południa kilka gramów wit.C z MSM i borem na posprzątanie
        ‚bałaganu’ po wodzie utlenionej (W. Last).

        1 kropla 35% perhydrolu odpowiada 1 kropli MMS, tylko
        MMS ma chyba 3 wiązania więcej do ‚połykania’ patogenów.
        Ale aromatycznie jest ‚korzystniejszy’.
        Normalnie latami brałem kilka dni dziesiątki ibumów i innych świństw, wątrobę to wyniszcza.

        Jeżeli ktoś bierze MSM (siarkę) na 2-3 dni przed imprezą alkoholową STOP, bo wątroba nie będzie metabolizować, ominie ją, można się szybciutko ‚urżnąć’ (dr Fischer- DMSO) 😉

        • Jednak dentysta jest tu niezbędny.
          Ropień okołowierzchołkowy czasem ulega incystacji ( otorbia się tkanką łączną) a czasem się uaktywnia i ” sieje”.
          Nie tylko do miękkich tkanek przyzębia ale do całego organizmu.
          Nie chciałabym się wymądrzać, ale ryzykujesz naciekiem do śródkościa ( kości szczęk i żuchwy są porowate i jest w nich szpik kostny bardzo dobrze unaczyniony).

          Lepiej przeleczyć ząb kanałowo, zdrenować ropę, zanim beztlenowce zainfekują sąsiednie zęby.
          Czasem w takich przypadkach tylko okład z kleszczy da się zrobić.

        • Nigdy nie zastosuję kanałówki, prędzej wyrwę.
          To nie ma związku.
          Leczenie kanałowe jest wynikiem wielu śmiertelnych powikłań
          z zawałami włącznie:

          Leczenie kanałowe zęba to zabijanie na raty
          – napisy po PL kliknij CC w pr.dolnym rogu ekranu youtube

          https://youtu.be/oYRuLA0sTBM

          Opublikowany 30.01.2016
          króciutki wykład nt. wielkiej szkodliwości leczenia kanałowego zębów. Leczenie kanałowe zagrożeniem dla zdrowia. Masz infekcję zęba kwalifikującą ciebie do leczenia kanałowego- lepiej będzie usunąć zęba.
          Thomas E. Levy, MD, JD.

        • Komentarz:
          ==Mówiłam o tym już lata temu. Pracowałam u boku specjalistów endodontów i dzień za dniem asystowałam przy zabiegach kanałowego leczenia zębów. Nikt nie chciał mi wierzyc w to że gdyby postawiono mnie przy wyborze między kanałówką a wyrwaniem, to bez wahania wybrałabym wyrwanie. Czemu? A temu że;
          po pierwsze; ząb bez nerwów jest nieżywą cząstką której nasze ciało chce się pozbyć , a ja bardziej ufam inteligencji organizmu niż człowieka po kilku latach studiów.
          Po drugie; leczenie kanałowe przebiega przy użyciu niesamowitej ilości silnych środków chemicznych. Używa się do tego pochlorynu sodu w wysokim stężeniu, chloroformu, oraz (UWAGA!) – tetrachloroetenu który oficjalnie został uznany za środek karcynogenny! Tymi środkami wypełnia się strzykawkę i płucze kanaliki zębowe w których znajdowały się nerwy, po czym zatyka sie całośc gumowym wypełnieniem, roztapia tak by wszystko się szczelnie zakleiło i na koniec pokrywa plombą.
          Nienawidziłam byc częścią tego zabiegu i kiedy ktoś przychodził na konsultację to modliłam się w środku aby ząb z którym pacjent miał problemy, był nie do odratowania.==

        • Nie twierdzę, że dentyści nie są potrzebni 😉
          Ale w tej sytuacji trzeba pozbyć się stanu zapalnego.
          To bakterie tworzą te zapalenia.

        • W porządku.
          Twoje zęby, twoja decyzja.

          Tylko że przy istniejącym ropnym ognisku ( sądzę po tym, że odzywa się co jakiś czas ) patogeny cichcem mogą zaatakować od korzenia sąsiednie zęby. I wtedy będzie kilka po kolei do usunięcia.

          Na moich imieninach była koleżanka, której właśnie usunęli 4 dolne siekacze ( napaliła się biedna na żeberka z grilla , ale nie dała im rady). Miała jeden taki ząbek. Od czasu do czasu robiła jej się przetoka ( ropień poddziąsłowy ) która się otwierała, ropa dawała się łatwo odessać i wypluć i ranka się goiła na kilka miesięcy .
          Po kilku latach okazało się, że są dodatkowe 3 martwe zęby z ropą i naciekiem ropnym do śródkościa. Efekt końcowy ?
          Ekstrakcja 4 zebów + tona antybiotyków.
          No a potem protetyk, jak się nieco podgoi.

          Nie jestem dentystą, ale jakiś porządek chyba szybko powinieneś z tym zrobić.

        • Patogeny nie zaatakują jeżeli odpowiednio reagujesz.
          Antybiotyki są jakąś aberracją.
          Gdyby w porę zareagowała, nie byłoby problemu.
          Muszę zrobić aktualny vega-test i w końcu pozbyć
          się obcych i metali skutecznie, wg Huldy.

          A o zęby trzeba dbać, to źródło wszelkich kłopotów:
          https://youtu.be/SUBZts9m5vY

  12. Pozwolenie na budowę meczetu w Warszawie w 7 dni

    W programie TVP Info „Gość poranka” poseł Marek Jakubiak poinformował, ze urząd miasta w ekspresowym tempie wydał pozwolenie na budowę meczetu – wystarczyło zaledwie 7 dni na Reducie Ordona – informuje ndie.pl.

    „Nagle się dowiaduję, że aby wybudować meczet w Warszawie na Reducie Ordona potrzeba 7 dni. Mimo protestów mieszkańców, mimo terenu tak dla Polaków ważnego” – dziwił się Jakubiak.

    „Arogancja nieprawdopodobna. Będziemy tutaj walczyli. Sam osobiście zainteresuje się tym tematem” – dodał parlamentarzysta.

    Reduta Ordona wykreślona z rejestru zabytków

    W 2015 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał Redutę za cenny zabytek „z uwagi na zachowane wartości historyczne i naukowe”. Zaznaczał wówczas, że jest to również cmentarz poległych żołnierzy Powstania Listopadowego oraz szturmujących Redutę Rosjan, a także świadectwo zdarzenia bardzo ważnego dla tożsamości Narodu Polskiego.

    Jednak właściciele działek, na których terenie znajduje się część Reduty, zaskarżyli tę decyzję, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przychyliło się do skargi i nakazało wykreślenie Reduty Ordona z rejestru zabytków i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

    TVP Info / warszawawpigulce.pl, NDIE.PL

    http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/92219-jakubiak-pozwolenie-na-budowe-meczetu-w-warszawie-w-7-dni

    • „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości” – władze stolicy Polski – Warszawy zdecydowanie nie są z tego samego Narodu co każdy Polak, nie mają uczuć patriotycznych dla Polski i nie zasługują na szacunek Polaków, mają jedyną miłość – pieniądze, co można było zauważyć także śledząc informacje medialne o nieuczciwym i niezgodnym z prawem przejmowaniem majątku kamienic i ziemi naszej Stolicy Warszawy dla prywatnych niby właścicieli, którzy pozostawili Warszawę i uciekli ratując życie, Polacy, polscy patrioci walczyli o każdy kamień Warszawy, narażali życie chronić, ukrywając inne zagrożone narody przed hitlerowcami, odbudowali zrujnowane miasto, swoją pracą odbudowali Polskę i wtedy wrócili niby właściciele, którym co najwyżej należy się wywrotka gruzu bo to pozostało. Wstydzę się za wszystkich, którzy wybrali takie władze dla Stolicy naszej Ojczyzny Polski. Te słowa kieruję głównie do mieszkańców Warszawy a szczególnie do władz, które już zmarnowały wielokrotnie dany im kredyt zaufania – ten dany przez Polaków, Reduta Ordona zawsze pozostanie Miejscem Pamięci Narodowej – nawet, jeśli jakimś władzom ktoś zleci posadzenie tam Barszczu Sosnowskiego, żaden meczet nie ma tam prawa stanąć, to jest miejsce Pamięci Narodowej!, a jeśli stanie, nasza młodzież i tak będzie tam oprowadzana i tym bardziej niechlubna historia aktualnych władz Warszawy – Stolicy Polski, z imienia i nazwiska, będzie powtarzana wszystkim Polakom z pokolenia na pokolenie, i wszystkim innym ludziom. VETO dla stawiania meczetów w miejscach Pamięci Narodowej Polski!

      • Ciekawa refleksja mi się nasunęła.
        Pasożytniczy najeźdźcy ZAWSZE stawiali swoje budowle ( najlepiej świątynie) w miejscach ważnych dla podbitych narodów. W Polsce jest tak od 1000 lat !

    • Proszę czyż to nie jest powód by tym razem nasz Narodowy Seryjny Samobójca zabrał się za tych co chcą do tego dopuścić ? To że władze w stolicy są anty Polskie, to widać już od dawna, dziwi mnie że wyższe czynniki milczą ( te czynniki które tak z lubością zapalają ickowe świeczniki w swoich siedzibach ) ? czyżby jakiś muśliński popapraniec petrodolarami napełnił te portfele tych co mają decyzję wydać ? Któż mu pomógł ? Jakaś to żydowska piąta kolumna kryjąca się pod postacią organizacji dobroczynnej za tym stoi ? Czyż to nie te same wredne ryje jakie czepiają się profesora Wolniewicza ? Pudziana i innych co mają ołowiany bejsbolowy stosunek do tej morderczej zgrai ?

  13. Jeżeli chcieliby to zrobić, to tylko z pomocą swoich
    przyjaciół z banderlandu.
    Państwo polskie niesamowicie im sprzyja.

  14. Mój eksperyment z polem elektromagnetycznym.
    Użyłem „koca z foli aluminiowej”, taki jak mają ratownicy medyczni- koszt 6 zł z przesyłką.
    Tel kom, włożony pod koc i zakryty od spodu i góry 1 warstwą DZIAŁA!
    Po zakryciu go 4 warstwami koca, telefon PRZESTAŁ DZIAŁAĆ!!!, WYLOGOWAŁ SIĘ Z 2 KART SIM
    !!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.