Efekty biologiczne wybranych broni nieśmiercionośnych, cz. 1

docTłumaczony poniżej dokument (pierwsza część, kolejne będą publikowane niedługo na łamach tej strony www.monitor-polski.pl) jest dowodem na to z jakimi psychopatami mamy do czynienia, jeśli chodzi o tzw. „elity”. Wyciek dokumentu był możliwy dzięki amerykańskiemu prawu wolnego dostępu do informacji. Istotne było więc to czego autor żądania dostępu do informacji (Donald Friedman) szukał – podejrzewam, że wcześniej wiedział o tego typu tajnych i pół tajnych projektach, które mogą spokojnie podpadać pod definicję ludobójstwa. Niewątpliwie mamy do czynienia z broniami masowego rażenia, bowiem broń mikrofalowa, o której właśnie mowa, ma służyć i służy pacyfikacji tłumów ludzi, często z nieokreślonymi konsekwencjami dla zdrowia. Jak przeczytamy w dokumencie, dla twórców tejże broni ważniejsze było bezpieczeństwo osób ją stosujących, niż ludzi (zwanych „celami”), na których będzie stosowana.

Pamiętajmy, że dokument dotyczy sytuacji sprzed kilkunastu lat i wcześniej, tak więc można być pewnym, że obecne rodzaje tejże broni są znacznie bardziej zaawansowane i służą innym, bardziej wyrafinowanym celom, jak zdalne hipnotyzowanie i pełna kontrola umysłu wybranych osobników lub całych grup ludności, czy też nawet indukowania uszkodzeń ciała, których symptomy są analogiczne do chorób, ze śmiercią włącznie.

Jak wiemy, tego typu działania mają miejsce także w Polsce, zatem artykuł jest niezwykle ważny i aktualny – jest to dowód zbrodni tzw. „służb” na ludności cywilnej Polski i innych krajów, będzie zapewne dowodem w procesach karnych, które niedługo zostaną wytoczone oprawcom Polaków i mieszkańców innych krajów.

Tłumaczenie listu wstępnego (datowanego 13/12/2006) od Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych w sprawie żądania otrzymanego (od adresata, poniżej) na podstawie obowiązującej ustawy „FOIA”, czyli prawa do “wolnego dostępu do informacji”, o udostępnienie wszystkich dokumentów związanych z: „microwave auditory effect, microwave hearing effect, Frey effect, artificial telepathy, and/or any device/weapon which uses and/or causes such effect; and any covert or undisclosed use of hypnosis” (mikrofalowych efektów słuchowych, efektu słyszenia mikrofal, i/lub jakichkolwiek urządzeń/broni, która wykorzystuje ten efekt i jakiegokolwiek tajnego czy też niejawnego użycia hipnozy) ; oraz załącznika do tego listu w formie dokumentu (obecnie jawnego, poprzednio klasyfikowanego „tajne” oraz „wyłącznie dla obywateli amerykańskich”) pod tytułem „Bioeffects of Selected Nonlethal Weapons (fn1 )” (Efekty biologiczne wyselekcjonowanych nieśmiercionośnych broni).

Oryg.: https://www.wired.com/images_blogs/dangerroom/files/Bioeffects_of_Selected_Non-Lethal_Weapons.pdf

Tłumaczenie listu jeżeli chodzi o stronę prawną jest nieszczegółowe. 

Pieczęć:  Departament Obrony USA (Department of Defence, United States of America)
Nagłówek: Departament Armii, Dowództwo Wywiadu i Bezpieczeństwa Armii US, Biuro wolnego dostępu do informacji/prywatności, adres – Fort George G. Meade, Maryland
Tytuł: Odpowiedz w sprawie dostępu do informacji:
Adresat: Pan Donald Friedman (adres podany)

Referencje na podstawie których ten list wystosowano (skrótowo):

  • Żądania wystosowanego dnia 25/05/2006 na podstawie obowiązującej ustawy o “wolnym dostępie do informacji” o umożliwienie dostępu do wszystkich dokumentów dotyczących „efektów mikrofali na słuch i odbiór dźwieków przez aparat słuchowy, efektu Frey’a, sztucznej telepatii, oraz/lub jakiegokolwiek urządzenia/broni która wykorzystuje oraz/lub wytwarza taki efekt; oraz jakiegokolwiek tajnego lub dotychczas nie ujawnionego używania hipnozy” (…).
  • Zawiadomienia z dnia 13/09/2006 ze owo żądanie nie mogło być spełnione w obowiązującym legalnie terminie 20 dni.

Zawiadamia się, że inny wydział biura ukończył selekcję dokumentów i dostarczył wybrane akta w celu sprawdzenia i przekazania do adresata. Wybrane akta zostały prawnie odtajnione i ich kopia jest załączona do tego listu. (…)
Płatność za usługę została umorzona.
Podpis osoby upoważnionej – Dyrektor, S.J. Butterfield

Tłumaczenie całego zdeklasyfikowanego, 18-stronicowego dokumentu pod tytułem: „Bioefekty wybranych broni niezabijajacych (fn1)”.

Wstęp (tłumaczenie szczegółowe)

Niniejszy addendum do opisanych wyników badań w artykule pod tytułem „Non lethal Technologies – Worldwide (Ne GIC-I1 47-101-9)” (Technologie niezabijające na całym świecie), stanowi posumowanie tegoż artykułu w celu odpowiedzi na najbardziej istotne pytania co do technologii broni niezabijających, jej efektów fizjologicznych zaobserwowanych w trakcie badań klinicznych oraz podatności personelu na tego typu broń. Opisane wyniki identyfikują oraz potwierdzają niektóre aspekty tych obecnie dojrzewających technologii broni niezabijającej, w tym:

  • Lasera i podobnych fenomenów świetlnych;
  • Energii przekazywanej poprzez częstotliwości radiowe i efektów słuchowych, które mogą być najprawdopodobniej w przyszłości napotkane lub zastosowane.

Sfera badań nad efektami pól elektromagnetycznych oraz ich oddziaływaniem na systemy biologiczne znajduje się w fazie gwałtownego wzrostu. Sporo z tych badań powstało ze względu na obawy zdrowotne. Na przykład, zaniepokojenie co do narażenia operatorów na efekty pól elektromagnetycznych związanych z krótkofalowymi urządzeniami dithermalnymi, silnymi piecami mikrofalowymi, systemami radarowymi, urządzeniami magnetycznej rezonacji, et c.

Powstały również spore obawy co do bezpieczeństwa pól elektrycznych i magnetycznych o bardzo niskiej częstotliwości (60 Hz), które są emitowane po przez linie transmisji wysokiego napięcia, urządzenia użytku przemysłowego jak i domowego. Dlatego celem badan epidemiologicznych było długoterminowe bezpieczeństwo na polu jak przemysłowym jak i domowym. Wyniki tych badan sugerują możliwość negatywnych skutków (np. rak, efekty reprodukcyjne, et c.) dla ludzkiego zdrowia. Badania laboratoryjne są kontynuowane w celu ustalenia potencjalnych mechanizmów opisanych interakcji. Jednakowoż, oprócz efektów termicznych frekwencji mikrofalowych, nie ma zgody co do mechanizmów negatywnego oddziaływania rożnych pól elektromagnetycznych. W konsekwencji, nasza baza wiedzy powstaje wyłącznie na podstawie obserwacji różnych fenomenów. Dlatego też, nie można przewidzieć jaka będzie różnica w efektach biologicznych, nie-termalnych, po ekspozycji do różnych typów pól elektromagnetycznych. Szczególnie trudno, ze względu na brak danych o efektach krótkich pulsów, przewidzieć biologiczne efekty impulsów o silnej mocy i o ekstremalnie krótkim okresie trwania.

Istnieje, jednak, rosnąca percepcja iż napromieniowanie krótkofalowe i ekspozycja polami elektromagnetycznymi o niskiej częstotliwości może wywoływać szeroką gamę interakcji biologicznych. Na podstawie ich skutków na systemy biologiczne, niektórzy badacze zaczynają nawet opisywać podobieństwo pomiędzy napromieniowaniem krótkofalowym, a związkami chemicznymi. Przykładowo, niektórzy z nich sugerują iż siła/natężenie pola oraz stopień specyficznej absorpcji promieni krótkofalowych mogą korespondować do odpowiednio – koncentracji leku w podawanej cieczy oraz administrowanej dawki. Ewidentnie, efekty mikrofali na tkankę mózgową, jej chemię i funkcje są kompleksowe oraz selektywne. Obserwacje wagi ciała i zachowania pokazały, że szczury pod wpływem mikrofal o specyficznych parametrach, zjadają i piją mniej i dlatego maja niższą wagę ciała, jako rezultat nieokreślonego stresu generowanego poprzez oddziaływanie na centralny system nerwowy, jak również obniżoną aktywność motoryczną. Wykazano, że ekspozycja zwierząt na elektromagnetyczną częstotliwość określonego typu zdecydowanie obniżyła ich agresywność podczas eksperymentu. Jednakowoż, przeciwne efekty, czyli zwiększona aktywność ruchowa i agresywność, zostały wykazane wobec oddziaływania fal elektromagnetycznych innych charakterystyk. Niedawno opublikowane wyniki sugerują, że mikrofale mogą być czynnikiem osłabiającym funkcje pamięci przestrzennej. Podobne efekty zostały zaobserwowane po ekspozycji na „rezonansowo nastrojone” pole magnetyczne o bardzo niskiej częstotliwości. Konsekwentnie, obecna baza danych jest pełna fenomenologicznych obserwacji systemów biologicznych „zmienionych” przez ekspozycję na energię elektromagnetyczną (sam fakt, że system biologiczny zmienia się w odpowiedzi na zewnętrzny bodziec, wcale nie oznacza, że zmiana ta ma negatywny wpływ na zdrowie).  Celem obecnego artykułu była wiec identyfikacja informacji z obecnie rozwijającej się przestrzeni zrozumienia wpływu pól elektromagnetycznych na systemy zwierzęce, które można powiązać z ludzką podatnością biologiczną. Sytuacje, w których te domeny koegzystują nakładając się choć częściowo, oferują możliwość użycia tych aplikacji w sposób niezabijający.

Poniższy tekst to skrótowo przetłumaczony opis konkretnych aplikacji broni niezabijających (główne aspekty i efekty), nie pod stricte oryginalnymi tytułami.

Efekty cieplne mikrofali (MF) – obezwładnienie

Efekt cieplny MF, imitujący gorączkę, stanowi sedno ich działania obezwładniającego. Celem jest kontrolowane przekazanie ciału odpowiedniej ilości energii pozwalające na prawie równomierne rozgrzanie całego ciała unikając uszkodzenia organów wewnętrznych. Temp ok. 41C jest uważana za stosowną aby spowodować zdecydowaną zmianę w zachowaniu osobnika. Większość ludzi pod wpływem hipertermii staje się mniej agresywna, jednak niektórzy bywają bardziej poirytowani. Subiektywne odczucia w ten sposób podniesionej temperatury ciała są zdecydowanie bardziej nieprzyjemne niż w czasie naturalnej gorączki. W czasie hipertermii MF, wszystkie procesy reakcji są maksymalnie przesilone co nie ma miejsca w czasie zwykłej gorączki. Jest możliwe ze hipertermia MF (powodująca wzrost temperatury mózgu o tylko 1C), może zakłócić bieżącą pamięć co spowoduje dezorientację.

Biologiczny cel/normalna funkcja/stan patologiczny

Jak wiadomo, temperatura ciała ciepłokrwistych zwierząt i ludzi jest relatywnie stabilna bez względu na temperaturę otoczenia. Normalna temperatura ciała mierzona w ustach to 37C, a rektalna jest o stopień wyższa; indywidualna różnica zamyka się w marginesie od 35.8 do 37.8C. U każdego osobnika, w zależności od pory dnia i nocy, temperatura ciała jest zróżnicowana aż do 2C. Również, aktywność fizyczna, w zależności od intensywności, może okresowo podnieść temperaturę ciała aż do 40C. W sytuacjach ekstremalnego stresu cieplnego, czyli gdy naturalny mechanizm utraty ciepła jest przekroczony, temperatura ciała wzrasta do poziomu patologicznego. Homeostatyczny poziom temperatury ciała, ponad którym życie jest zagrożone – to 42C, i jest taka sama w przypadku naturalnej gorączki jak i hipertermii MF, ale znane są rzadkie przypadki przeżycia wzrostu temperatury aż do 43C. W sytuacji gdy, przez dłuższy czas, temperatura ciała przekracza 40-41C dochodzi do uszkodzenia mózgu i ewentualnej śmierci. Typowymi symptomami takiego przegrzania ciała są: obrzęk mózgu niszczący neurony, utrata orientacji, delirium i konwulsje; a w sytuacji gdy czas przegrzania się dalej przedłuża, takie uszkodzenie mózgu blokuje mechanizmy homeostatycznej termoregulacji i np. zatrzymanie produkcji potu, prowadzi do spotęgowania przegrzania ciała. Ów patologiczny syndrom jest popularnie znany jako porażenie słoneczne lub termiczne, w zależności od okoliczności.

Jak osiąga się pożądane efekty hipotermiczne używając MF

(opis eksperymentów na szczurach optymalizujących parametry MF i niektóre sekcje artykułu powtarzające te same informacje nie są uwzględnione w tym tłumaczeniu, przyp. tłum.).

Metodologia ta jest oparta na ponad 40-letnim doświadczeniu z efektami cieplnymi MF. Wykonano multum badań w celu określenia charakterystyk rozkładu tej energii w ciele zwierząt, które pokazały, że najważniejsza jest fizyczna zależność między masą ciała, a energią danej częstotliwości radiowej. W konsekwencji, przepisy bezpieczeństwa dla ludzi są oparte na wiedzy o zróżnicowanym pochłanianiu MF jako funkcji pomiędzy ich częstotliwością, a wielkością ciała. Główne zadanie w stosowaniu to minimalizacja czasu do pożądanego efektu bez równoczesnego uszkodzenia ciała lub któregoś z organów, podczas optymalnego działania urządzeń. Właściwa orientacja urządzeń w stosunku do pozycji organizmu jest równie ważna.
Szacując z grubsza na podstawie eksperymentów na zwierzętach dla danej technologii, moc MF potrzebna do ogrzania człowieka to około 10 W/kg przekazana na cel przez okres od 15 do 30 min. Jednak specyficzne parametry właściwej mocy MF zależą od warunków klimatycznych, odzieży i innych zmiennych, które mogą wpłynąć na utratę ciepła z ciała. Oczywiście istnieje wiele problemów z ekstrapolacją na organizm ludzki wyników badań nad efektami termoregulacyjnymi u zwierząt, dlatego pomiar dawkowania w stosunku do powierzchni, a nie do wagi ciała jest bardziej stosowny w tej kwestii.

Technologia używana w tym celu jest dość stara i dobrze znana, i do dziś używana szeroko w różnych gałęziach przemysłu, nie tylko do podgrzewania jedzenia. W przeszłości były nawet propozycje aby ją użyć w celu ogrzewania ciał ludzi, a nie ich mieszkalnej przestrzeni. Dlatego zważywszy domniemane bezpieczeństwo tej technologi MF, wiele potencjalnych, nowatorskich zastosowań jest obecnie w fazie badań. Analogicznie, w ramach aplikacji tej technologii na polu broni niezabijającej, nowoczesne skomplikowane urządzenia mogą być użyte w celu utrzymania temperatury ludzkiego ciała na odpowiednim, precyzyjnie kontrolowanym poziomie. W ten sposób, utrzymując ciepłotę ciała na poziomie wysokiej gorączki można wpłynąć na psychologiczną funkcje wroga bez potrzeby zabijania. Ten koncept podgrzewania jest bardzo prosty a jego skuteczność zależy jedynie od doboru odpowiednich parametrów energii MF w konkretnych warunkach, aby nie doszło do trwałego uszkodzenia organów napromieniowanych celów. Istnieje wiele różnych zalet tej niezabijającej technologii. Po pierwsze, jest oparta na świetnie poznanym efekcie – ogrzewaniu. Ponieważ każdy człowiek jest wrażliwy na ten efekt grzewczy, skuteczność jest 100%. Czas do pojawienia się pełnego efektu może być zoptymalizowany na okres od 15 do 30 min, z tym ze nadal trwają badania nad jego przyspieszeniem, co zmniejsza ryzyko trwałej szkody. W tym celu, czas do pełnego efektu lub częstotliwość MF mogą być tak dobrane aby obiekt ataku nie poczuł, że jest atakowany. Równocześnie bezpieczeństwo niewinnych może być zwiększone po przez użycie odpowiednich czujników. Czas obezwładnienia może być przedłużany bez ograniczeń, w zgodzie z bezpieczeństwem. (Biorąc pod uwagę dynamikę R&D, temperatura ciała oraz inne parametry witalne mogą być zdalnie monitorowane, utrzymując temperaturę na minimalnie skutecznym poziomie.) W przypadkach gdy zajdzie taka potrzeba, a źródło MF jest dostatecznie mocne, ta technologia może być również używana jako broń zabijająca, gdyż podniesienie temperatury ciała powyżej 43C na odpowiednio długi czas musi doprowadzić do uszkodzenia mózgu i w konsekwencji śmierci.

Wrażliwość na oraz skuteczność oczekiwanego efektu

Nie istnieją żadne informacje sugerujące, że ktokolwiek może nie być wrażliwy na technologie grzewcze MF, ale jest jasne,  że osobnicy z zaburzoną funkcją termoregulacji, na przykład z uszkodzonym podwzgórzem mózgu (hypothalamus), będą bardziej podatni nawet w przypadku niższej energii rażenia. Ponieważ organizm ludzki nie jest jednolity, niektóre organy ze względu na ich rozmiar i geometrię, są bardziej podatne na niektóre częstotliwości MF. Dlatego aby zapobiec selektywnym, trwałym uszkodzeniom w tych miejscach organizmu, zarówno u celów jak i u niewinnych, częstotliwości MF powinny być dynamicznie zróżnicowane. Dodatkowo należy unikać warunków, w których może dojść do wytworzenia katarakt ocznych. W konsekwencji, mimo że ta niezabijająca technologia ogrzewania za pomocą MF jest generalnie dojrzała, zachodzi potrzeba bardzo specyficznego doboru sprzętu i parametrów MF, używając skomplikowanych kalkulacji biofizycznych, w celu optymalizacji do każdych warunków i celów.

Ponieważ ta technologia ma z założenia działać powoli przez stosownie długi czas, może być używana jedynie wtedy kiedy okres między startem a efektem nie ma specjalnego znaczenia. Na przykład, można ją zastosować do kontroli tłumu lub w czasie negocjacji, z jednostką jak i grupą.

Technologiczny status generatora/urządzenia celującego MF

Obecnie (lata 90te), sprzęt do generacji MF jest powszechnie dostępny na użytek laboratoryjny. Projektowanie i produkcja urządzeń generujących i wysyłających MF będzie zależeć od ograniczeń związanych z kalkulacjami, typem generatora i części wysyłającej; istnieje sporo możliwości optymalizacji urządzeń na konkretne potrzeby. Konkretnie, skomplikowane oraz generatory ze zmienną modulacją i wzmacniacze energii MF będą potrzebne aby w pełni osiągnąć zgodne z parametrami potrzeby grzewcze MF na podstawie interakcji miedzy częstotliwością, mocą pola i czasem. Mimo, że sporo takich urządzeń jest już dostępnych, jest raczej jasne, że zajdzie potrzeba dodatkowych opracowań specyficznych urządzeń i ich oprogramowania, ponieważ istniejące urządzenia nie były projektowane z myślą o użyciu jako broń niezabijająca z potrzebą na modulacje wszystkich parametrów emisji MF, również aby zapewnić bezpieczeństwo użytkowników. Również, anteny i inne moduły kierunkowo wysyłające MF wymagają specyficznej konfiguracji. Ponieważ, owa technologia polega na przesyłaniu energii przez fale radiowe, jest jasne ze można się przed nią ochronić używając różnych osłon z metalu.

tłum. B.S.
część 2: https://www.monitor-polski.pl/efekty-biologiczne-wybranych-broni-niesmiercionosnych-cz-2/

182 komentarze Efekty biologiczne wybranych broni nieśmiercionośnych, cz. 1

  • Ania

    Ciekawe, ciekawe…
    Huczna impreza w przygotowaniu, goście już przybywają

    http://img.wiocha.pl/images/b/d/bd9a5fb582794d414ec3ebf4e60cfc20.jpg

  • Świętowit

    Marihuana kasuje programy umysłu? poszerza świadomość?
    http://stopzet.org/2016/03/25/marihuana-kasuje-programy-kontrola-umyslu/
    Wyleczył 5000 ludzi z raka. Ma receptę na 90-dniową terapię.
    http://polakuleczsiesam.pl/wyleczyl-5000-ludzi-z-raka-ma-recepte-na-90-dniowa-terapie/

  • Extazed

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/eskalacja-walk-na-ukrainie-grozi-wybuchem-iii-wojny-swiatowej

    No to jak moi mili, jebutnie w końcu czy nie jebutnie?
    Osobiście nie chciałbym scenariusza ogólnoświatowej zawieruchy ale wszystko na to wskazuje, kotłuje się w garze od tak dawna. Nie widzę się w całym tym spektaklu 3WŚ bo generalnie nie ma ani prób, ani bisów.
    Jak daleko posunięta jest wiara w politykę, rządy, wiara we własną wyższość aby człowiek występował przeciwko człowiekowi?
    Zawsze mnie ten temat fascynował i zarazem przygnębiał. Może sama idea NWO nie jest straszna o ile nie dopuścić do siebie myśli że ktoś tym będzie sterował, bo wtedy czar pryska.
    Znaczy moim marzeniem (choć kocham Polskę) jest widzieć świat bez granic, wypełniony szczerością, szacunkiem oraz miłością – bez wyjątków. Moim marzeniem jest ten tzw. RAJ obiecywany w różnych religiach, lecz ten mój nie jest aż tak bardzo tajemniczy, ba! nawet nie trzeba umierać by się tam znaleźć. Wystarczy tylko i aż szanować wszystkich i być szczerym. Proste? Tak, czy do wykonania przez wszystkich? Nie!
    No i powracając w tym kontekście do Rosji i Ukrainy – wybuch i eskalacja konfliktu może być ogniem na lont, przez co efektem domina zaczną odpalać poszczególne ładunki Ci, którzy tak dokładnie je rozmieścili. Jaki będzie efekt? Jak sądzicie? Jakie scenariusze przewidujecie? Czy to moment w którym trzeba emigrować do Nowej Zelandii póki jeszcze można? Nie mam zamiaru walczyć w nie swojej walce ani ginąć w nie swojej wojnie.

  • greg2014

    Z Niemiec, Polak, witamina D :

    -”Z tym syntetyzowaniem tzw.Vit. D3 ( to zadna vit. a hormon – secosteroid) w organizmie przy pomocy slonca trzeba pamietac, ze tylko promieniowanie sloneczne ultrafioletowe UV-B to czyni.
    To promieniowanie pojawia sie w naszej szerokosci geograficznej w polowie kwietnia, by osiagnac max. okres wystepowania 21.06. i zanika na poczatku wrzesnia. Najlepiej syntetyzowac tzw. wit. D3 w okresie poludnia w w/w okresach.
    Promieniowanie sloneczne ultrafioletowe UV-A , ktore wystepuje od wschodu do zachodu slonca nie tylko nie syntetyzuje jej w naszym ciele, ale po prostu jej poziom w naszym ciele obniza.
    Opalanie co najmniej polowy ciała w okresie wystepowania UV-B, pozwala na naladowanie ciala Vit. D3 w ilosci od 10 000 do 20 000 ng/ml.
    Jestem tworca 2 patentow zegarow slonecznych w NRF (kieszonkowego i stacjonarnego), ktore wykazuja okres wystepowania promieniowania slonecznego ultrafioletowego UV-B.

    Napisalem wniosek do P. Premier Szydlo, ze przekaze moj patent na Stacjonarny Zegar Sloneczny Vit. D3
    bezplatnie dla Polski. Otrzymalem krotka inf. , ze wniosek przeslano zgodnie z kompetecjami, czyli jak przypuszczam do przemyslu chorobowego. ”

    jak zwykle .. 😉

  • Świętowit

    Wielką piramidę w Gizie pokazała moja wyszukiwarka google earth

  • Świętowit

    Ciekawostka:wpiszcie w wyszukiwarce google earth słowo mandela effect i zobaczcie gdzie nas przekieruje.

  • surya

    Prawda wygrywa. Wielu pracuje nad budową nowej jakości. Nie dajcie się nakręcić negatywnymi scenariuszami. Nie zasilajcie tego co upada swoją energią, uwagą, lękami czy innymi emocjami. Im na tym zależy by trzymać nas pod kontrolą. Chwasty niepodlewane same padną. Niezasilane nie będą miały energii. Im więcej ludzi obudzi potencjał i prawdziwą tożsamość, tym szybciej proces przemian nastąpi. Jest on nieuchronny 🙂

  • greg2014

    „W dniu dzisiejszym sąd, na wniosek prokurator Anny Karlińskiej z Mazowieckiego Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji, przedłużył o kolejne trzy miesiące areszt dla naszego lidera, dr. Mateusza Piskorskiego”. Pełny tekst, link:

    http://wps.neon24.pl/post/133182,oswiadczenie-ws-przedluzenia-aresztu-dla-m-piskorskiego

    Kilka tygodni temu do Prezydenta RP Andrzeja Dudy napisało list kilkunastu posłów Europarlamentu z frakcji Lewicy i GUE/NGL. W liście domagają się oni poszanowania przez Polskę wolności słowa i przekonań oraz natychmiastowego zwolnienia zatrzymanego. Listu nie opublikowała żadna polska gazeta i nie wspomniała o nim żadna polska telewizja. Prezydent, mainstreamowi politycy i media po prostu udają, że żadnego listu nie ma”.

    Pełny tekst na blogu Stanislava, link:
    http://wps.neon24.pl/post/133156,dranstwo-abw-co-ma-piernik-do-wiatraka

    Skończyła się wolność słowa!

  • greg2014

    Możecie wejśc na Wolnąpolskę?

  • Ania

    Bezwarunkowy Dochód Podstawowy – stać nas!

    Opublikowano: 12.08.2016 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka
    za: Wolne Media

    Bezwarunkowy Dochód Podstawowy, wbrew temu, co się powszechnie mówi, wcale nie pozostaje poza naszym zasięgiem. Polska jest w stanie wprowadzić go przy jednoczesnej całościowej reformie systemu podatkowego.

    Dyskusja o Bezwarunkowym Dochodzie Podstawowym (BDP) pasjonuje wielu i uświadamia o wadze społecznej i cywilizacyjnej jego idei i to zarówno z lewej, jak i prawej strony spectrum idei politycznych. Przeciwnicy tego rozwiązania zdają się nie zauważać, że system karmi się ludzkim życiem – wraz ze spadkiem udziału płac w produkcie narodowym powiększa się strefa ludzi wykluczonych, żyjących na pograniczu minimum egzystencji (ME) bez gwarancji, pomimo pracy, trwałego podnoszenia stopy życiowej.

    Udział dochodów z kapitału w wypracowanym bogactwie od starożytności dotąd jest wyższy od dochodów z pracy, która to bogactwo wytwarza[i]. BDP wychodzi naprzeciw tej patologii. To nie łaskawe, warunkowe świadczenie pieniężne pomocowych programów socjalnych państwa, które w swoim anty demokratycznym założeniu o prymacie kapitału nad istotą społeczną, legitymizują rozwarstwienie i koncentrację dochodów spowodowane przez ustrój ekonomiczny państwa. Wprowadzenie BDP to wygrana w przestrzeni ekonomicznej, która ma szansę stworzyć podwaliny demokratycznej alternatywy ustrojowej.

    CZYM ZATEM JEST BDP?

    BDP jest bezwarunkowym dochodem, który państwo przyznaje wszystkim indywidualnie od urodzenia do śmierci. Z tego względu jest uniwersalnym dochodem, który przysługuje każdemu. Jego celem jest trwałe zabezpieczenie każdej istoty ludzkiej przed życiem poniżej minimum egzystencji (ME).

    BDP Nie stanowi świadczenia socjalnego. Nie posiada znamion „prawa roszczeniowego” w rozumieniu konwencjonalnej polityki socjalnej[ii]. Przyznanie BDP nie podlega uznaniowości instytucji pomocy socjalnej ani uwarunkowaniom dochodowym lub politycznym. Z tego tytułu w odróżnieniu of filozofii pomocy socjalnej państwa, BDP jest dochodem de facto wyzwalającym. Wprowadza faktyczne zróżnicowanie pomiędzy pracą, a zatrudnieniem. BDP kończy z pojęciem i praktyką „pomagania biednym”. Zapewniając ME, sprzyja rozwojowi twórczego potencjału pracy obywateli bez przymusu zatrudnienia się lub zatrudniania innych na warunkach urągających ludzkiej godności

    KTO KORZYSTA Z BDP?

    Bezpośredni beneficjenci BDP to: bezrobotni, młodzież, woluntariusze, artyści, rodziny z jednym rodzicem, seniorzy, osoby niepełnosprawne, biedni pracujący w tym i na własny rachunek, ludzie zrzeszeni w organizacjach produkcyjnych ekonomii społecznej.

    Działa tu duch solidarności humanistycznej. Rozłożenie obciążenia podatkowego przy finansowaniu BDP sprawia, że najlepiej zarabiający dokładają do niego na rzecz najmniej zarabiających. Albowiem BDP to instrument zrównoważenia rozwarstwienia dochodowego. Zgodnie z przyjętymi założeniami i przeprowadzoną analizą w warunkach społecznoekonomicznych Polski – najwięcej zarabiający, stanowiący 3 proc. pracujących i stojących na szczycie piramidy rozwarstwienia dochodowego, 9 proc. będących średnio zamożną grupą społeczną i żyjących na poziomie MS oraz 14 proc. zajmujących górną warstwę ME – staną się płatnikami netto BDP. Niżej usytuowani na piramidzie rozwarstwienia, stanowiący 24 proc. w dolnej warstwie ME ani zyskają, ani stracą na dochodzie. Większość żyjących na pograniczu ME i MB oraz przy MB, to jest 50 proc. pracujących (w tym będących na świadczeniach socjalnych) to odbiorcy netto BDP[iii].

    Systemowe skutki, które jest w stanie wywołać wprowadzenie BDP to: wysokie zdrowie psychospołeczne ludzi, niskie bezrobocie, wysokie płace z pracy zarobkowej, bardzo wysoka aktywność wytwórcza społeczeństwa, wysoka zdolność aktywnych zawodowo do wykorzystania nauki i postępu technicznego w gospodarce, niskie prawdopodobieństwo bankructwa kraju z powodu wysokiej spójności społecznej, równomierność w dostępie do dóbr edukacyjnych i zdrowotnych.

    EMANCYPACYJNA SIŁA BDP

    Oto sześć zasadniczych przymiotów, które stanowią sile emancypacyjnej dochodu:

    1. Dla klasy pracowniczej jest to zasadnicze zwiększenie siły przetargowej pracownika wobec pracodawców na rynku pracy. Nie musimy akceptować przymusu pracy opłacanej poniżej BDP, a zatem taką, która nie zabezpiecza nam życia poniżej realnego minimum egzystencji.

    2. BDP warunkuje poziom płacy minimalnej (PM), będąc powszechnym dochodem społecznym niezależnym od rynku pracy.

    3. Jest to powszechny, niczym nieuwarunkowany dochód, stanowi więc o godności ludzkiej.

    4. Stwarza psychologiczny prowytwórczy komfort do nieprzymusowej pracy i przyczynia się jednocześnie do stabilizacji popytu niepodlegającego konsumpcji nakręconej przez walkę o zysk.

    5. Przywraca wymiar kulturotwórczy społecznemu wykorzystaniu czasu.

    6. Stwarza możliwości wyjścia naprzeciw procesowi zmniejszenia zapotrzebowania na pracę ludzką z powodu awansu technologicznego w czynnościach produkcyjnych (dóbr bądź usług).

    MINIMUM EGZYSTENCJI (ME) DLA BDP

    Dochód zapewniający ME stanowi wielokrotność dochodu dla poziomu minimum biologicznego MB. Ta wielokrotność wskazuje na sumę dwa i pół razy większą (ME=2.5MB). Dla rodziny czteroosobowej tak obliczony dochód wynosi 4674 zł. Przyjmując klucz dystrybucji dochodu dla każdego dorosłego (jako pełnej jednostki konsumpcyjnej) mamy 1558 zł, a dla każdego nieletniego (jako niepełnej jednostki konsumpcyjnej) – 779 zł. Są to ważne ustanowienia również, dlatego że rzutują rozstrzygająco na całkowity udział BDP w budżecie państwa.

  • greg2014

    Reality:

    Są badania na temat tego, że suplementacja tauryny jest skuteczna w przypadku niewyjaśnionych szumów usznych, oczywiście jeśli ucho nie jest fizycznie czymś zapchane.
    https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=tinnitus%20taurine

    „Tauryna a szumy uszne:
    Tauryna odgrywa też kluczową rolę dla słuchu. W niektórych przypadkach przyczyniała się do odwrócenia biochemicznych procesów utraty słuchu. Inne badania pokazały, że tauryna może całkowicie wyeliminować dzwonienie w uszach związane z szumami usznymi.

    Największe zniszczenia w słuchu nie dzieją się na poziomie części mechanicznych, ale na poziomie komórek nerwowych, które przetwarzają fale dźwiękowe na impuls elektryczny odczytywany w mózgu. Jak inne komórki nerwowe, komórki rzęsate zależą od przepływu jonów wapnia z i do komórki. Tauryna przywraca i kontroluje normalny poziom jonów wapnia w komórkach słuchowych.

    Tauryna poprawia zdolność słuchową u zwierząt wystawionych na działanie leków jak antybiotyk gentamycyna, który jest toksyczny dla słuchu. 17% z populacji ma chroniczne szumy w uszach, tauryna może być tu rozwiązaniem. Badania pokazują, że dawka od 700mg do 3.2 grama dziennie przez kilka tygodni powoduje prawie kompletny zanik szumów usznych. Badania na pilotach maszyn lotniczych pokazuje, że 12% osób odpowiedziało pozytywnie na kurację.”

    • greg2014

      Naukowcy, choć konkretnych badań nie znam, bo wiadomość jest z którejś ręki, twierdzą, że przyczyną szumu w uszach może być spożywana niegdyś aspiryna.
      Natomiast remedium w takiej sytuacji w/g dr Marka Stenglera jest pobieranie Ginko Biloba w ilości 40 mg – 3 razy dziennie.
      To jest typowy suplement dla mózgu i daje wiele pozytywnych działań, ale to już inny temat.==

      H. Clark:

      William Thall, lat 47. Dokuczały mu codzienne bóle głowy i głośny szum prawego ucha.
      Każdego dnia zażywał środki przeciwbólowe. Wykryto u niego pałeczki czerwonki (wytwarzające toksyny drażniące nerwy), Borellia (bakterie choroby Lyme), Gafkya (bakteria układu oddechowego) pod dwoma zębami
      mądrości po prawej stronie, Campylobacter i Anaplasma.
      U pacjenta występowały również węgorki.
      Organizm zatruty był wanadem (wyciek gazu) i azbestem.
      Po dziesięciu tygodniach oczyszczono zębodoły, przeprowadzono kurację przeciw pasożytniczą,
      w efekcie czego szumy w uszach ustały,
      lecz w dalszym ciągu zdarzały się bóle głowy, co wskazywało na obecność węgorków. (…)

      ”Kuracja życia”- pdf, kliknij, sciągnij i przeczytaj:

      http://www.powrotdonatury.net.pl/czytelnia/Czytelnia/Apteka%20natury%20-%20ksi%C4%85%C5%BCki/Kuracja%20%C5%BCycia%20dr%20Clark%20.pdf/download.html

      • Reality

        @greg2014, dziękuję za zainteresowanie, podpowiedź i dobre serce.
        Rzeczywiście! mam do usunięcia korzeń zęba po lewej stronie ( pisk w lewym uchu )
        …używam też zappera
        Wyczytałem że skutecznie pomaga olej słonecznikowy, płukanie nim jamy ustnej x2 dziennie po 20 minut, nie połykając oleju pod żadnym pozorem!
        A zatem:
        dentysta
        zapper
        płukanie olejem słonecznikowym

        Przyjmuję też x2 dziennie płyn lugola ( 40 kropli ) na wodę ze solą.
        15 kropli propolis

        • greg2014

          Trzeba się wymieniać informacjami.
          Musisz zrobić porządek z zębami, to podstawa i
          zarazem źródło wielu ”niediagnozowalnych” kłopotów.
          Jod to dobry pomysł.
          Popróbowałbym z wodą utlenioną.
          Usuwa cyjanki, ołów, inne metale, likwiduje wirusy.
          Można na 3 sposoby, poczytaj to:
          http://echomatkibozejniepokalaniepoczetej.com/embnp/pages/pliki/2014/woda_utleniona_wg_nieumywakina.pdf

          Nawet inhalacje nebulizatorem wg Sircusa, jod i sodę
          tez można tak aplikować, taniutkie niezwykle skuteczne metody na wirusy i inne gady.

          Wit.C z MSM tworzy parę redox, działa podobnie:
          http://www.sygnaturazdrowia.pl/suplementy/msm-po-prostu-siarka/
          Nawet małe dzieci tą metoda ratuje przed wycinaniem migdałków
          (nagminne, ale oni inaczej nie potrafią, wyciąć i dać
          antybiotyk albo sterydy)
          Powoduje to kolejne problemy, i o to chodzi..

        • greg2014

          MSM i witamina C:

          ==Walter Last, znany niemiecki biochemik uważa, że za pomocą MSM i witaminy C w postaci askorbinianu sodu jesteśmy w stanie bardzo poprawić (oczyścić) naszą krew. Skuteczność jest porównywalna, a czasami nawet większa niż ozonowanie krwi. Dzieje się tak dlatego, że witamina C i MSM tworzą pary redukcyjno-utleniające inaczej zwane pary redoks.

          Aby efekt był NAJ, należy przyjmować witaminę C oraz MSM razem, np. 10 gramów witaminy C (askorbinianu sodu) oraz 10 gramów MSM. Polecam rozpuszczenie w litrze wody i popijanie małymi łykami przez cały dzień. Proszę tylko nie używać do tego plastikowych butelek po wodzie. Bez problemu w internecie da się kupić szklane butelki. Jeśli pracujemy w domu, to wystarczy szklany dzbanek albo słoik

          Dlaczego napisałem, że do kuracji z MSM należy wykorzystywać askorbinian sodu. Formy buforowane są dużo bardziej korzystniejsze w chorobach nerek, problemach krążeniowych, nadciśnieniu czy retencji wody w organizmie. Alternatywnie można stosować kwas L-askorbinowy.==
          Zwuykła siarka organiczna i wit.C, można kupić
          w kilogramowych opakowaniach, tania i skuteczna kuracja.

        • greg2014

          Jakiego masz zappera, noszę się z zamiarem zakupu, ale
          jest tyle info, że głowa może rozboleć 😉
          Ktoś doradzał mi Sweepera polskiego z Enso, ale to koszt koło
          4 tysięcy, i opinie fifty/fifty:

          http://www.lalbavita.pl/sprzet/urzadzenia-firmy-enso-electronics/sweeper/

    • greg2014

      Taurynę można kupić tutaj np.:
      http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Tauryna-spozywcza-99/622

      Lepiej zażyć taurynę, ona ma bardzo szerokie spektrum działania, nawet jeśli sie nie załapiesz w te 12% i szumy nie znikną, to i tak będzie wiele innych pozytywnych efektów z przyjmowania 2 x 0,5 g tauryny dziennie. Ale przyjmować trzeba kilka miesięcy.==

      Okazuje się, że w wielu przypadkach pisk w uszach jest to zespół niedoboru witamin D3 i E. Zastosowanie jednoczesnej suplementacji tych dwóch witamin potrafi zredukować szumy już po tygodniu a zlikwidować po 4 – 6 tygodniach. Niestety nie u wszystkich. Więc, jak widać fizycznych przyczyn jest więcej niż jedna.==

      Nie używamy wacików, bo one wpychają wszystko jeszcze głębiej. Moja znajoma laryngolog kiedyś dawno powiedziała, żebym płukał sobie sam – raz na tydzień albo na 2 tygodnie.
      Strzykawka 20 ml, mocno ciepła woda, ale żeby nie była nieprzyjemna – 3 – 5 intensywnych wstrzyknięć nad umywalką do każdego ucha. Najwyżej nie wszystko wyleci z powrotem i na początku będzie bulgotało, ale w ciągu kilki godzin (noc) wyschnie. Masz 100% prześwit zapewniony.
      Sprzedają też spray – audispray itp. , ale szkoda pieniędzy, wprawdzie te dodatki łatwiej rozpuszczają woskowinę, ale jej nie potrzeba rozpuszczać tylko usunąć – strumień ze strzykawki wystarcza w zupełności.==

      • Reality

        Tak, zgadzam się z Tobą
        Przyczyn szumu może być wiele
        Wit D3 i E jest u mnie na maxa ( badanie QTA )
        Spróbuje też taurynę

        • greg2014

          Tu więcej o taurynie:

          Co trzeba wiedzieć o taurynie?
          To najliczniejszy aminokwas, którego rola jest przemilczana. Znajduje się w całym ciele, ale szczególnie w tkankach, zawierających pobudliwe komórki, jak komórki nerwowe czy mięśnia sercowego.

          Badania epidemiologiczne sugerują, że pewne grupy społeczne mają najdłuższe przewidywania co do długości życia dzięki większemu spożyciu tauryny.

          Tauryna może zapobiec otyłości i cukrzycy u zwierząt, a u ludzi łagodzi oba te stany.

          Suplementacja t. wzmacnia mięsień sercowy, przedłuża długość życia komórek sercowych i chroni przed ich zniszczeniem. Redukuje efekty miażdżycy z jej śmiertelnymi następstwami.

          Tauryna chroni siatkówkę oka i komórki ucha wewnętrznego przed zniszczeniem, normalizując przepływ jonów wapnia, które są wymagane do prawidłowej pracy tych narządów.

          Coraz więcej dowodów na działanie tauryny w zapobieganiu napadów epileptycznych i chorobach wątroby.

          Jeśli interesuje Ciebie dłuższe, zdrowsze i bardziej aktywne życia, rozważ suplementację tauryny.
          ====

          Japończycy cieszą się prawdopodobnie najlepszymi przewidywaniami co do długości ich życia. W rzeczywistości, Okinawa – japońska sławna wyspa ‚Długowieczności’ – prawdopodobnie ma największy odsetek osób powyżej 100 lat.

          Bez wątpienia, na taki stan rzeczy wpływa wiele czynników, ale liczne dowody wskazują, że wszystkie te przypadki mają jedną cechę wspólną: wysokie spożycie aminokwasu zwanego tauryną.

          Związek między tauryną a długością życia jest tak silny, że naukowcy nazwali taurynę w swoim badaniu naukowym „składnikiem odżywczym, który odpowiada za długowieczność Japończyków”: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19239132

          Tauryna wpływa na zdrowie sercowo-naczyniowe, wrażliwość na insulinę, równowagę elektrolityczną, słuch i odporność. W badaniu na zwierzętach tauryna chroniła przed atakiem serca, ograniczając śmiertelność o 80%.

          Jej zalety są tak rozległe, że nazwano taurynę „cudowną cząsteczką”.

          Taurynę można znaleźć w bardzo dużych ilościach w zdrowym organizmie. Jednak niektóre diety, szczególnie wegetariańskie czy wegańskie, wpływają na braki tauryny. Stany chorobowe jak dolegliwości wątroby, nerek, problemy z sercem, cukrzyca i rak mogą powodować braki tauryny. Starzejący się organizm często nie może wyprodukować optymalnej ilości tauryny, co sprawia, że suplementacja jest niezbędna.

          Dlaczego potrzebujemy suplementacji tauryną?

          W entuzjazmie, który towarzyszył badaczom nowych składników wpływających na zdrowie, zapomniano o substancjach, które są znane od dekad. Tak jest w przypadku tauryny. Straciła na swojej popularności.

          Badanie przeprowadzone w listopadzie 2012 roku postawiło śmiałą tezę, że tauryna jest jedną z najważniejszych substancji w organizmie. Autorzy napisali: „Rozważając skalę obecności i właściwości cytoprotekcyjne oraz znaczenie funkcyjne w rozwoju komórki, jej odżywianiu i przetrwaniu, tauryna jest bez wątpienia jedną z najważniejszych substancji w organizmie”.

          Możliwe jest własne wytwarzanie tauryny, ale i tak trzeba ją uzupełniać poprzez dietę i suplementację, aby uzyskać jej optymalne nasycenie.

          Ze względu na jej kluczową rolę w ciele, suplementacja daje liczne korzyści, w tym przywracanie właściwej funkcji insuliny, łagodzenie komplikacji u cukrzyków, odwracanie czynników powodujących problemy sercowo-naczyniowe, zapobieganie i leczenie zatłuszczonej wątroby, ograniczenie napadów padaczkowych, zwalczanie szumów usznych i wiele więcej.

          Tauryna zapobiega otyłości
          Jednym z rozwiązań, jakie oferuje tauryna w walce o zdrowie jest zwalczanie otyłości. Otyłość wpływa na każdy aspekt życia, szczególnie ze względu na powodujące stany zapalne pokłady tłuszczu brzusznego. Badania na ludziach pokazały, że 3 gramy tauryny dziennie przez 7 tygodni w znaczący sposób zredukowały masę ciała w grupie osób z nadwagą i otyłych (ale takich, które nie były jeszcze cukrzykami). Badania pokazały znaczne spadki ilości trójglicerydów oraz „wskaźnika aterogennego” (to jest wskaźnik na podstawie wielu składników cholesterolowych, który bada ryzyko wystąpienia miażdżycy).

          Liczne badania na zwierzętach pokazały właściwości zwalczania otyłości i obniżające poziom lipidów. Te same badania wskazują na zdolność tauryny do poprawienia tolerancji glukozy u otyłych zwierząt, to ważny aspekt, bo wielki odsetek otyłych ma cukrzycę.

          Być może najgłośniejsze badanie z udziałem zwierząt pokazuje, że otyłość sama w sobie wpływa na obniżenie ilości tauryny w organizmie. To błędne koło, które napędza dalsze wzrosty wagi. Spadek ilości tauryny został zaobserwowany u myszy z otyłością genetyczną i otyłością wywołaną przez dietę. Na szczęście, to samo badanie stwierdza, że dostarczenie tauryny do diety prowadzi do załamania cyklu i zwalcza skutki otyłości.

          Tauryna poprawia kontrolę poziomu glukozy i leczy cukrzycę

          To znany fakt, że poziom koncentracji tauryny jest mniejszy u cukrzyków w porównaniu do zdrowych jednostek. Tauryna może pokazywać współzależność między cukrzycą a otyłością. Badania na ludziach wykazały, że 1.5 grama tauryny dziennie może przywrócić właściwy poziom tauryny, a badania na zwierzętach pokazują, że suplementacja tauryny zapobiega a nawet odwraca skutki cukrzycy typu II.

          Normalne poziomy tauryny są niezbędne w kontrolowaniu cukrzycy i jej powikłań. Badania na zwierzętach pokazują, że odpowiednia ilość tauryny obniża poziom glukozy we krwi i przywraca wrażliwość na insulinę. To jednak nie koniec. Tauryna odwraca konsekwencje choroby.

          Na przykład, u dorosłego cukrzyka, suplementacja 1.5 grama dziennie przez 2 tygodniu odwróciła efekty wywołane przez cukrzycę takie jak zesztywnienie tętnic i anomalie w układzie naczyniowym, które powodowały zmiany w przepływie krwi i ciśnieniu. To może być istotne dla długości życia cukrzyków, jako że te anomalie są winne zwiększonemu ryzyku u cukrzyków, jeśli chodzi o choroby sercowo-naczyniowe. Badania na szczurach-cukrzykach wskazały na działanie ochronne na serce. Tauryna zapobiega uszkodzeniu mięśnia sercowego, główną rolę odgrywa tu proces, w którym tauryna zwiększa transport glukozy z krwi do komórek mięśnia sercowego, które potrzebują energii. Mechanizm jest prosty: zwiększa się transport glukozy do komórek, obniża się jej poziom we krwi.

          Dodatkowe badania wyjawiły, że tauryna zwalcza komplikacje cukrzycowe. Tauryna poprawia wytrzymałość włókien nerwowych, co potencjalnie zwalnia albo odwraca skutki bolesnej neuropatii cukrzycowej. Siatkówka oka to kolejny kluczowy obszar, obiekt ataków ze strony podwyższonego poziomu glukozy. Tauryna walczy ze stresem oksydacyjnym wywołanym przez zły poziom glukozy i ochrania wrażliwe na światło komórki (choroba to retinopatia). Uszkodzenie nerek to kolejna konsekwencja cukrzycy, która została zminimalizowana przez suplementację tauryny u zwierząt.

          Tauryna odwraca działanie czynników powodujących choroby sercowo-naczyniowe
          Tauryna ma potężne działanie na serce i naczynia krwionośne. Osoby z wysokim poziomem tauryny mają znacząco niższe ryzyko śmierci w wyniku choroby wieńcowej. Dodatkowo, mają niższy wskaźnik masy ciała, niższe ciśnienie i mniejsze poziomy niebezpiecznych lipidów. Wiele różnych mechanizmów wpływa na silne efekty tauryny na serce i naczynia krwionośne.

          U zwierząt z nadciśnieniem, tauryna obniżyła ciśnienie krwi poprzez zmniejszenie oporu, który napotykała krew w naczyniach krwionośnych. Tauryna obniżyła też częstotliwość impulsów nerwowych, które podwyższają ciśnienie. Suplementacja wykazała działanie leczące u osób z objawami miażdżycowymi jak zgrubienie i zesztywnienie tętnic. Przywróciła właściwą odpowiedź tętnic na korzystny śródbłonkowy tlenek azotu i zredukowała stan zapalny, który przyczynia się do choroby sercowo-naczyniowej.

          Badanie na pacjentach po pomostowaniu aortalno-wieńcowym wykazało, że spożywanie płynu, który zawierał 3 gramy tauryny, 3 gramy karnityny i 150 mg koenzymu Q10 oraz podstawowe składniki witaminowe zredukował objętość lewej komory podczas fazy odpoczynku serca (diastole). To ważne, bo zwiększona objętość lewej komory w diastole to przesłanka nadchodzącej śmierci, taki pacjent wymaga bypassów lub protezy rozszerzającej naczynia. na Zachodzie tauryna jest kluczowym składnikiem diety u takich pacjentów.

          Tauryna dostarcza silnej ochrony dla siatkówki oka
          Tauryna jest szczególnie ważna, kiedy chodzi o zdrowie oczu. Jej odpowiedni poziom przeciwdziała uszkodzeniom wzroku związanym z wiekiem i odwrotnie: jej niedobór może powodować niepokojące problemy z oczami. Wady wzroku nabyte mają wiele przyczyn, ale głównym winowajcą jest stres oksydacyjny na światło-wrażliwe komórki siatkówki oka. Takie zniszczenia prowadzą do degeneracji plamki żółtej i innych chorób siatkówki u starszych osób.

          Tauryna występuje w dużej koncentracji w siatkówce, a jej poziom tam spada z wiekiem. Dodatkowo, tauryna walczy ze stresem oksydacyjnym szczególnie podczas cukrzycy i przywraca właściwy poziom czynnika wzrostu nerwów, który jest wymagany dla zdrowia siatkówki oka.

          Kiedy brakuje tauryny, pojawiają się liczne problemy ze wzrokiem, nawet u dzieci. Badania jednoznacznie wykazują, że tauryna jest kluczowa dla zdrowia oczu. Niektóre leki wpływają na obniżenie jej poziomu. Są to szczególnie specyfiki wykorzystywane w chemioterapii jak Cytoxan i Bulsufex, jak również lek na epilepsję Sabril. Radioterapia niszczy pokłady tauryny. Suplementacja przywraca właściwy poziom.

          Tauryna a szumy uszne
          Tauryna odgrywa też kluczową rolę dla słuchu. W niektórych przypadkach przyczyniała się do odwrócenia biochemicznych procesów utraty słuchu. Inne badania pokazały, że tauryna może całkowicie wyeliminować dzwonienie w uszach związane z szumami usznymi.

          Największe zniszczenia w słuchu nie dzieją się na poziomie części mechanicznych, ale na poziomie komórek nerwowych, które przetwarzają fale dźwiękowe na impuls elektryczny odczytywany w mózgu. Jak inne komórki nerwowe, komórki rzęsate zależą od przepływu jonów wapnia z i do komórki. Tauryna przywraca i kontroluje normalny poziom jonów wapnia w komórkach słuchowych.

          Tauryna poprawia zdolność słuchową u zwierząt wystawionych na działanie leków jak antybiotyk gentamycyna, który jest toksyczny dla słuchu. 17% z populacji ma chroniczne szumy w uszach, tauryna może być tu rozwiązaniem. Badania pokazują, że dawka od 700mg do 3.2 grama dziennie przez kilka tygodni powoduje prawie kompletny zanik szumów usznych. Badania na pilotach maszyn lotniczych pokazuje, że 12% osób odpowiedziało pozytywnie na kurację.

          Rozwiązanie na napady drgawkowe
          Wiele jest przyczyn epilepsji, ale zaburzenie funkcji tkanek pobudliwych mózgu jest podstawą każdego przypadku. Jedną z głównych ról tauryny u ssaków jest kontrolowanie tych tkanek, co powoduje coraz większe zainteresowanie ze strony lekarzy leczących epilepsję.

          Badanie na zwierzętach pokazuje, że obniżenie pokładów tauryny zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia napadu. Tauryna ogranicza prawdopodobieństwo wystąpienia napadów, które są następstwem stosowania wielu leków. Tauryna zwiększa poziom dekarboksylazy kwasy glutaminowego, enzymu odpowiedzialnego za produkcję neurotransmitera GABA, jak również za tzw. wiązanie GABA-receptorów w komórkach mózgowych, co uspokaja je i ogranicza występowanie losowych, nieskoordynowanych impulsów elektrycznych, a to główna przyczyna napadów.

          Tauryna chroni i leczy w chorobach wątroby
          Coraz więcej badań pokazuje, że tauryna może pomagać w niealkoholowym stłuszczeniu wątroby. Ten stan pojawia się, kiedy zbyt wiele tłuszczów gromadzi się w wątrobie. To może być spowodowane opornością na insulinę i procesami metabolicznymi. Z czasem robi się z tego marskość wątroby.

          Wątroba to nasz mistrz w neutralizowaniu toksyn, filtruje krew pod kątem substancji szkodliwych. Tauryna jak się okazuje, jest kluczowym składnikiem mechanizmu samoobrony w wątrobie (przeciwko toksynom).

          Badania pokazują, że tauryna broni komórki wątroby przed wolnymi rodnikami i toksynami, redukując rozmiar stresu oksydacyjnego w wątrobie. To kluczowe dla stłuszczeń wątroby alkoholowych i niealkoholowych, które kończą się marskością.

          Badanie na odpowiedniej grupie wykazało, że branie 2 gramów tauryny 3x dziennie przez 3 miesiące spowodowało znaczący spadek markerów uszkodzonej wątroby i markerów stresu oksydacyjnego, spadek poziomu cholesterolu i trójglicerydów.

          Ciekawostki:
          – z jedzenia można uzyskać 40-400 mg tauryny dziennie
          – człowiek wytwarza resztę potrzebnej tauryny z cysteiny, ale z wiekiem z coraz mniejszą skutecznością. A im człowiek starszy, tym więcej jej potrzebuje
          – tauryna nie odpowiada za szkodliwość napojów energetycznych, lecz końskie dawki kofeiny
          – w latach 60. zaczęto produkować karmy dla zwierząt. W USA oślepły tysiące kotów domowych, zanim stwierdzono, że tauryna jest niezbędna dla wzroku, a koty nie potrafią wytwarzać jej z cysteiny
          – dobre wyniki tauryny w przypadku zaburzeń afektywnych
          – tauryna pojawia w dominujących ilościach w kształtującym się mózgu w okresie płodowym==

        • greg2014

          Psychostymulator.

          Wcześniej, niż jako anabolik, tauryna znana była i wykorzystywana – jako psychostymulator; najczęściej – w zestawie z kofeiną. Jednak – pomimo relatywnie długiej kariery psychostymulatora – dopiero niedawno udało się (jak się wydaje) zadowalająco wyjaśnić mechanizm jej aktywności psychostymulacyjnej.

          W mózgu – tauryna oddziałuje na dwa ośrodki: serotoninergiczny, w którym impulsy przekazywane są przez neurotransmiter – serotoninę, i gabaergiczny – zależny od gamaaminomaślanu (GABA).

          Wcześniej wskazywano – jako podstawowy mechanizm psychoaktywacji – hamujący wpływ tauryny na serotoninę, gdyż przekaźnik ten odpowiada za relaksację, więc jego hamowanie może przedłużać aktywność psychoruchową. Jednak obecnie – częściej mówi się o wpływie tauryny na układ gabaergiczny, gdyż to wyraźniej tłumaczy jej oryginalny, ośrodkowy efekt działania…

          Stymulacja układu gabaergicznego – tauryną – bardzo przypomina działanie małych dawek leków przeciwlękowych lub… alkoholu etylowego. Następuje wydłużenie czasu czuwania – z jednoczesnym zniesieniem lęku. Tauryna ma tu jednak pewną przewagę nad lekami i alkoholem: i leki przeciwlękowe, i alkohol, w większych dawkach – najpierw sprowadzają euforię, potem – upojenie, a w końcu – zamroczenie. Natomiast tauryna – nawet monstrualnie przedawkowana – zatrzymuje się ostatecznie na zniesieniu lęku i wydłużeniu czuwania. Z tego właśnie powodu – napoje kofeinowo–taurynowe szczególnie upodobali sobie kierowcy i sportowcy z dyscyplin ekstremalnych.

          W sportach siłowych – jedna, dwie butelki przed treningiem – znacząco zwiększają możliwości wysiłkowe; pobudzają psychoruchowo i dodają wiary we własne możliwości.

          Źródło: http://slawomirambroziak.pl/legalne-ana … a-terapia/

        • greg2014

          Jeden link wszedł w moderację.

        • greg2014

          Napoje energetyczne to nie jest dobre rozwiązanie 😉
          Ale wystarczy dosypywać do napojów, posiłków.

        • greg2014

          Link jeszcze raz:
          http://slawomirambroziak.pl/legalne-anaboliki/tauryna-bycza-terapia/

          Praktyka.

          Na zakończenie, w oparciu o dane z literatury, przygotowałem kilka schematów wspomagania tauryną – dostosowanych, jak sądzę, do Waszych indywidualnych potrzeb.

          Będą to tylko przykłady – oczywiście. Liczę, że sami wykażecie tu dużo inwencji!… Jednakże, wprowadzając taurynę do własnego programu wspomagania, warto pamiętać o trzech sprawach:

          Tauryna i glutamina wprowadzają do organizmu bardzo wysokie porcje azotu, co – pozostając niezwykle korzystne dla rozwoju muskulatury – może chwilowo osłabiać zdolność do wysiłków aerobowych, z uwagi na znaczne obciążenie azotem. Jeżeli więc planujecie na treningu ćwiczenia aerobowe lub trenujecie sport z elementami wytrzymałościowymi – lepiej porcje tauryny i glutaminy przyjmować po treningu.

          Tauryna wydłuża czas czuwania… Wprawdzie jest to tzw. czuwanie spokojne, które nie powinno utrudniać zasypiania, jednak – w praktyce – różnie to bywa… Dla tego też, lepiej nie przyjmować nad zbyt wysokich porcji tauryny przed snem – a już na pewno – nie z kofeiną!

          Tauryna ułatwia wchłanianie kreatyny, poprzez stymulację uwalniania insuliny. Jest to jednak – jedynie jej „uboczny efekt działania”. W żadnym wypadku nie można postrzegać tauryny, wyłącznie jako transportera kreatyny, bo to przede wszystkim – przyzwoity antykatabolik i anabolik!!!

          Kuracja taurynowa: 3 kapsułki tauryny przed śniadaniem i 3 kapsułki tauryny po treningu.

          Kuracja glutaminowo–taurynowa: 2 kapsułki glutaminy i 2 kapsułki tauryny przed śniadaniem, 2 kapsułki glutaminy i 2 kapsułki tauryny po treningu, 4 kapsułki glutaminy przed snem.

          Kuracja antykataboliczna: 2 kapsułki glutaminy i 2 kapsułki tauryny przed śniadaniem, 2 kapsułki HMB przed treningiem, 2 kapsułki glutaminy i 2 kapsułki tauryny po treningu, 2 kapsułki HMB i 2 kapsułki glutaminy przed snem.

          Silna kuracja antykataboliczna: 2 kapsułki glutaminy, 2 kapsułki tauryny i 2 kapsułki ALC przed śniadaniem, 2 kapsułki HMB i 2 kapsułki ALC przed treningiem, 2 kapsułki glutaminy i 2 kapsułki tauryny po treningu, 2 kapsułki HMB i 2 kapsułki glutaminy przed snem.

          Totalna kuracja antykataboliczna: 2 kapsułki glutaminy, 2 kapsułki tauryny, 2 kapsułki ALC i 2 tabletki BCAA przed śniadaniem, 2 kapsułki HMB i 2 kapsułki ALC przed treningiem, 2 kapsułki glutaminy, 2 kapsułki tauryny i 2 tabletki BCAA po treningu, 2 kapsułki HMB, 2 kapsułki glutaminy i 2 tabletki BCAA przed snem.

          Kuracja kreatynowa z tauryną: 5 kapsułek chelatu kreatynowego magnezu (Magna Power) i 5 kapsułek tauryny przed śniadaniem, 5 kapsułek monohydratu kreatyny i 1 porcja odżywki węglowodanowej po treningu, 5 kapsułek chelatu kreatynowego magnezu (Magna Power) i 5 kapsułek rybozy przed snem.==

      • Reality

        @greg2014, Zapper DDS AVT3100 🙂
        Jestem zadowolony 🙂 5 programów

      • greg2014

        Bardzo ciekawy artykuł Waltera Lasta o problemach
        psychicznych, profilaktyce i leczeniu, o taurynie również:

        http://www.health-science-spirit.com/mentaldisease.html

  • greg2014

    (….)

    4. Mało wymagające społeczeństwo

    Czwartą siłą działającą na rzecz opóźnienia powszechnego dostępu do technologii „darmowej” energii jesteśmy my wszyscy. Przypuszczam, że dostrzeżenie ograniczoności i nikczemności motywów pierwszych trzech sił przyszło nam z łatwością, natomiast z dostrzeżeniem tego, że te same motywy odnoszą się również do nas wszystkich, jest już gorzej.

    Niemal każdy z nas, podobnie jak ma to miejsce w przypadku najbogatszych rodzin (finansjery), hołubi fałszywą iluzję o nadrzędności i chęci kontrolowania innych, lecz nie siebie samego. Czy nie „sprzedalibyśmy się”, gdyby zaproponowano nam dziś odpowiednio wysoką cenę, powiedzmy milion dolarów? Albo czy podobnie jak rządy każdy z nas nie pragnie zapewnić sobie własnego przetrwania? Czy znalazłszy się w wypełnionym ludźmi palącym się teatrze nie spychalibyśmy w panice z drogi słabszych rozpaczliwie pragnąc dostać się do drzwi? Czyż nie delektujemy się od czasu do czasu niczym pełen iluzji wynalazca przyjemnymi złudzeniami zastępującymi nieprzyjemne doznania? Czyż nie lubimy uważać się za lepszych, niż sądzą inni? Czy nie odczuwamy lęku przed nieznanym, nawet jeśli kryje się za tym wielka nagroda?

    Jak widać, wszystkie te cztery siły są jedynie różnymi aspektami tego samego procesu działającego na różnych poziomach społecznych. Tak naprawdę istnieje tylko jedna siła przeciwstawiająca się powszechnemu dostępowi do technologii „darmowej” energii i jest nią niemoralna motywacja zachowań zwierzęcia, któremu na imię Człowiek. Technologia „darmowej” energii stanowi zewnętrzną manifestację boskiej szczodrobliwości. Jest to siła napędowa ekonomiki oświeconego społeczeństwa, w którym ludzie z własnej i nieprzymuszonej woli są ustosunkowani życzliwie jeden do drugiego, w którym każdy jego członek ma wszystko, czego potrzebuje, i nie pożąda własności sąsiada, gdzie wojna i fizyczna przemoc są powszechnie potępiane i gdzie różnice między ludźmi są w najgorszym przypadku tolerowane.

    Pojawienie się technologii „darmowej” energii stanowi świt prawdziwie cywilizowanych czasów. Jest to wydarzenie o znaczeniu epokowym. Nikomu nie można przypisywać zasługi jego pojawienia się. Nikt się z tej racji nie wzbogaci. Nikt przy jej pomocy nie zawładnie światem. To po prostu dar boży. Zmusza ona wszystkich do przyjęcia odpowiedzialności za to, co robimy, do samozdyscyplinowania i ograniczenia, jeśli zajdzie taka potrzeba. Świat nie może w swojej obecnej postaci posiąść „darmowej” energii. Zostanie przez nią przeobrażony w coś innego. Obecna „cywilizacja” osiągnęła szczyt swoich możliwości, ponieważ zrodziła nasiona swojego własnego przeobrażenia. Nieuduchowionym ludzkim zwierzętom nie można powierzyć „darmowej” energii, ponieważ będą robiły tylko to co zawsze, czyli wyciągały bezlitośnie korzyści jedno od drugiego lub zabijały się nawzajem w procesie rywalizacji.

    Jeśli sięgniecie państwo do książki Ayn Rand Atlas Shrugged (Atlas wzruszył ramionami) lub do raportu Klubu Rzymskiego The Limits to Growth (Ograniczenia rozwoju) (1972), dowiecie się, że najbogatsze rody wiedzą o tym od dziesiątków lat i planują żyć w „świecie <> energii”, zaś nas wszystkich utrzymywać w obecnym stanie świadomości. To nic nowego. Królowie zawsze uważali lud (czyli nas) za swoich poddanych. Tym, co jest nowe, jest to, że wy i ja możemy porozumieć się lepiej niż dotąd. Internet oferuje nam, czwartej sile, szansę przezwyciężenia połączonych wysiłków pozostałych sił, które starają się zapobiec rozprzestrzenianiu się technologii „darmowej” energii.

    SZANSA NA SPRAWIEDLIWE SPOŁECZEŃSTWO

    I oto, co zaczyna się dziać. Wynalazcy upubliczniają swoje wynalazki, zamiast je patentować i trzymać w sekrecie. Coraz powszechniejsza staje się praktyka „rozdawania” informacji na temat tej technologii przy pomocy książek, nagrań wideo i stron internetowych. Mimo iż w Internecie jest jeszcze masa bezużytecznych informacji na ten temat, podaż wartościowych informacji gwałtownie rośnie. Proszę sprawdzić wykaz stron internetowych i innych źródeł zamieszczony na końcu tego artykułu.

    Koniecznością jest przystąpienie do zbierania wszystkich dostępnych informacji dotyczących „darmowej” energii. Jaki jest tego powód, zapytacie zapewne? Pierwsze dwie siły nigdy nie pozwolą wynalazcy lub firmie na zbudowanie i sprzedawanie maszyn napędzanych „darmową” energią! Jedynym sposobem ich uzyskania jest samodzielne ich wykonanie (lub do spółki z przyjacielem). Właśnie taki tryb postępowania przyjęły już po cichu setki tysięcy ludzi. Nawet jeśli ktoś uważa się za niezdolnego do wykonania takiego urządzenia, niech zacznie zbierać informacje na ten temat. W ten sposób można stać się ważnym ogniwem w łańcuchu zdarzeń, które mogą przynieść korzyść innym. Skupmy się na tym, co potrafimy zrobić teraz, a nie na tym, jak wiele jeszcze zostało do zrobienia. W czasie gdy państwo czytacie ten artykuł, małe, prywatne grupy badawcze wypracowują dalsze szczegóły. Wiele z nich przystąpiło już do publikowania wyników swoich badań w Internecie.

    My wszyscy stanowimy czwartą siłę. Jeśli przeciwstawimy się ignorancji i bezczynności, będziemy mogli zmienić historię. Połączony wysiłek nas wszystkich może sprawić cuda. Jedynie masowa akcja będąca wyrazem naszego wspólnego konsensusu jest zdolna do sprawienia, aby ten świat stał się takim, jakim chcemy, aby był. Pozostałe trzy siły nie pomogą nam w zamontowaniu w piwnicy elektrowni nie wymagającej paliwa. Nie pomogą nam wyzwolić się z manipulacji, jakim nas poddają.

    Mimo to technologia „darmowej” energii już tu jest. Istnieje naprawdę i zmieni całkowicie styl naszego życia, naszej pracy i naszych wzajemnych stosunków. Technologia „darmowej” energii spycha do lamusa chciwość i obawę o możliwość przetrwania. Musimy jednak najpierw, podobnie jak we wszystkich pozostałych przypadkach związanych z wiarą duchową, zamanifestować naszą wielkoduszność i wiarę we własne życie.

    Źródło „darmowej” energii znajduje się w nas samych i jest ono radością z wyrażania samych siebie bez ograniczeń. To nasz duchem prowadzony intuicyjny sposób wyrażania siebie samych bez zniekształceń, zastraszenia lub manipulacji. To otwartość naszych serc. W idealnym przypadku technologia „darmowej” energii podtrzymuje sprawiedliwe społeczeństwo, w którym każdy ma wystarczającą ilość pożywienia, ubranie, schronienie, poczucie własnej wartości i wolny czas, w którym może kontemplować wyższe, duchowe wartości życia. Czyż nie jesteśmy winni uświadomienia sobie nawzajem naszych lęków i podjęcia działań zmierzających do wykreowania lepszego jutra dla naszych dzieci? Wiem, że nie jestem jedynym, który czeka, aby zacząć działać na rzecz większej Prawdy. Technologia „darmowej” energii już tu jest. Od dziesiątków lat. Nowoczesne technologie porozumiewania się i Internet uniosły zasłonę skrywającą ten doniosły fakt w tajemnicy. Ludzie na całym świecie zaczynają budować urządzenia napędzane „darmową” energią na własny użytek. Bankierzy i rządy nie chcą, aby miało to miejsce, nie są jednak w stanie tego powstrzymać. W celu odciągnięcia ludzi od ruchu na rzecz „darmowej” energii będą prowokowane wojny, zaś gospodarki destabilizowane. Nie będzie na ten temat sprawozdań w głównych mediach. Będzie się tylko mówiło o lokalnych wojnach, które wybuchają wszędzie i prowadzą do oenzetowskiej okupacji pod szyldem „zachowania pokoju” w coraz większej liczbie krajów.

    Zachodnie społeczeństwo znalazło się na zstępującej części spirali prowadzącej do samounicestwienia w związku z akumulacją efektów długotrwałej chciwości i skorumpowania. Ogólna dostępność technologii „darmowej” energii nie może zahamować tego trendu. Może go tylko wzmocnić. Jeśli ktoś z państwa posiada urządzenie napędzane „darmową” energią, to jest lepiej wyposażony w środki pozwalające przetrwać polityczne, społeczne i ekonomiczne przemiany, które już się realizują. Rząd żadnego państwa nie przetrwa tego procesu. Aktualne pozostaje jedynie pytanie: Kto ostatecznie będzie kontrolował świat, pierwsza czy czwarta siła?

    Stoimy niemal u progu ostatniej Wielkiej Wojny, po której nastanie prawdziwa cywilizacja. Ci, którzy będą stali na uboczu i przetrwają, doczekają świtu świata „darmowej” energii. Wzywam was, abyście znaleźli się pośród tych, którzy będą próbowali.

    Dr Peter Lindemann, 2001 r.

    Źródło: Nexus wrzesień-październik 2001, Nr 5 (19)

    Patenty Keshe pod linkiem: Keshe Foundation

    Dr Peter Lindemann interesuje się zagadnieniem „darmowej” energii od roku 1973, kiedy zapoznał się z pracami Edwina Graya. Do roku 1981 opracował własny system oparty na „darmowej” energii, którego podstawę stanowią zmienne reluktancyjne generatory i silniki pulsacyjne. W latach osiemdziesiątych współpracował z Bruce’em DePalmą i Ericiem Dollardem. W roku 1988 przystąpił do Fundacji Badań z Pogranicza Nauki (Borderland Sciences Research Foundation), z którą współpracował do roku 1999. W tym czasie napisał ponad 20 artykułów opublikowanych w The Journal ofBorderland Research.

    Dr Lindemann jest autorytetem w dziedzinie praktycznych zastosowań technologii eteru i zimnej elektryczności. W chwili obecnej jest współpracownikiem dra Roberta Adamsa z Nowej Zelandii oraz Trevora Jamesa Constable’a z USA. Pełni również funkcję dyrektora Research for Clear Tech, Inc. w USA.

    Jest autorem książki The Free Energy Secrets of Cold Electricity (Tajemnice darmowej energii z zimnej elektryczności) oraz programu na kasecie wideo o tym samym tytule. Obie pozycje można otrzymać z Clear Tech, Inc., ‹www.free-energy.cc›, oraz z Adventures Unlimited, ‹www.adventuresunlimitedpress.com›, w USA.

    Przełożył Jerzy Florczykowski

    Przypisy:

    1. W języku angielskim słowo „free” oznacza zarówno „wolny, nieskrępowany”, jak i „wolny od opłat, bezpłatny”. Oba te znaczenia mają

    odniesienie do omawianej tu energii, ponieważ chodzi tu o ogólnie dostępną energię i jednocześnie wolną od opłat. – Przyp. tłum.

    2. Skrót od British Thermal Unit – brytyjska jednostka ciepła równa 1055 dżulom (ilość ciepła potrzebna do ogrzania 1 funta wody o 1 stopień Fahrenheita). – Przyp. tłum.

    Bibliografia:

    • Dr Robert Adams, Applied Modern 20th Century Aether Science (Stosowana współczesna dwudziestowieczna nauka o eterze), Aethmogen Technologies, Whakatane, Nowa Zelandia, wydanie II uaktualnione, 2001.

    • Dr Harold Aspoden, Modern Aether Science (Współczesna nauka o eterze), Sabberton, Wielka Brytania, 1996.

    • Callum Coats, Living Energies (Żywe energie), Gateway Books, Wielka Brytania, 1996.

    • Dr Peter Lindemann, The Free Energy Secrets of Cold Electricity (Tajemnice darmowej energii z zimnej elektryczności), Clear Tech, Inc., USA, 1996.

    • Jeane Manning, The Coming Energy Revolution: The Search for Free Energy (Nadejście rewolucji energetycznej – poszukiwania darmowej energii), Avery Publishing Group, USA, 1996.

    • Ayn Rand, Atlas Shrugged (Atlas wzruszył ramionami), Random House, 1957.

    • Gerry Vassilatos, Secrets of Cold War Technology: Project HAARP and Beyond (Sekrety technologii okresu Zimnej Wojny – projekt HAARP i inne), Adventures Unlimited Press, USA, 1999.

    Strony internetowe:

    http://energy21.terrashare.com, opracowana przez Geoffa Egela z Australii. Najlepsza witryna w sieci!

    http://www.free-energy.cc, opracowana przez Clear Tech, Inc. i dra Petera Lindemanna.

    http://jnaudin.free.fr, opracowana przez JLN Labs z Francji.

    http://www.1dove.com/fe/index/html, opracowana przez Jima z USA.

    http://www.keelynet.com, strona Jerry’ego Deckera z USA.

    http://www.xogen.com, strona poświęcona technologii superelektrolizy.

    http://www.rumormillnews.com, doskonała strona zawierająca wszelkie nowinki z licznymi linkami.

    Patenty:

    (Większość poniższych patentów można obejrzeć na stronie internetowej http://www.delphion.com. Poniżej podaję krótką listę wynalazków, przy pomocy których można wytwarzać darmową energię).

    • Tesla: USP #685957 (1901),

    • Freedman: USP #2796345 (1957),

    • Richardson: USP #4077001 (1978),

    • Frenette: USP #4143639 (1979),

    • Perkins: USP #4424797 (1984),

    • Gray: USP #4595975 (1986),

    • Meyer: USP #4936961 (1990),

    • Chambers (Xogen): USP #6126794 (1998).

    http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-energia/item/82721-gdzie-u-licha-jest-ta-darmowa-energia

    • maniek - Drugi

      @greg2014 – dzięki wielkie dla Ciebie – za te patenty Tesli i innych!…szukałem tego wszędzie!…”puszczam” dalej – trzeba to przetłumaczyć na j.polski!…pozdrawiam…

  • greg2014

    13-letni chłopiec kierując się badaniami Tesla i zbudował generator darmowej energii za mniej niż 13 euro!

    http://kochanezdrowie.blogspot.co.uk/2016/07/13-letni-chopiec-zbudowa-generator.html

  • greg2014

    Magrav daje mi już ponad 90% oszczędności energii – Tomasz Dubij

    https://youtu.be/pqrxPso8osE

    • sprawdzam

      Kościuszko to mason, więc nic dziwnego, że prawo stanowione przedkłada nad prawo boskie.

  • surya

    *przebudzonych forumowiczów… ah ten słownik 😀

  • surya

    Przepraszam za błędy. Słownik, mimo korekty podstawia cudaczne wyrazy. Mam nadzieję, że treść była czytelna. P.S. mimo ostrych słów pod adresem niektórych tutejszych postaci doceniam tę inicjatywe i cieszę się, że można tu znaleźć również perełki 🙂 Pozdrowienia dla świadomych i przeznaczonych forumowiczów 🙂

  • surya

    Drogi Boru, jestem regularnym czytelnikiem niniejszego forum. Lektura komentarzy bardzo często wzbudza uśmiech a jeszcze częściej zdumienie, kiedy czytam „twórczość” niektórych z wszechwiedzacych pouczycieli, stałych bywalców…
    W twoich wypowiedziach często dzielisz się refleksjami, które niestety dla części z obecnych tu rozdmuchanych ego są nie do uchwycenia. Czy nie szkoda Ci czasu i energii na przekonywanie? To tak jak z próbą budzenia osoby, która udaje, że śpi. Ilekolwiek czasu i zaangażowania byś włożył- rezultat będzie niezmienny. Jeśli ktoś na prawdę śpi, wiedza i dzielenie dzielenie się tym co oczywiste naturalnie prowadzi do oburzenia. Niektóre z obecnych tu osób manipulują w skrajnie przerysowanej formie i pod osłoną monstrualnych rozmiarów hipokryzji. Jesteś młody. Dużo dostrzegasz. Twój potencjał jest duży. Weź pod uwagę, że część z tych rozbuchanych forumowych Ego nie jest w stanie zestroić się z tym co dla Ciebie oczywiste. Tylko prawda rozpoznaje prawdę a głupota widzi głupotę… Niech się wstydzi ten co widzi – gdyż bierze odpowiedzialność za swoje projekcje. Nie marnuj energii na riposty i tłumaczenia. List nieodebrany – wraca do nadawcy. Te jady i toksyczne energie powrócą do swoich twórców i tym samym pomogą im obudzić się. Sposób w jaki z nimi rozmawiasz tylko zasila te przerosniete „Egole” Kiedy przestaniesz je zasilać swoją uwagą zrobisz coś bardzo cennego. Pozdrawiam Cię serdecznie z Azji. Z przyjemnością porozmawialbym z Tobą w innej formie nie korzystając z tej ocenzurowanej platformy. Doceniam twą otwartość umysłu. Trzymam kciuki byś nigdy nie poddał się mimo największej krytyki i ataków.

    • utik

      Posługujesz się językiem skomplikowanym i mało zrozumiałym. Jednak z ustępu
      ” Z przyjemnością porozmawialbym z Tobą w innej formie nie korzystając z
      tej ocenzurowanej platformy” można by wyciągnąć (być może pochopny)
      wniosek, ze zamierzasz Boru bzyknąć 🙂

      • Ciekawyyy

        Surya to Hindus a to bracia Słowian po za tym bez obaw Borus jest hetero.

      • surya

        Haha, zabawne skojarzenie. Głodnemu chleb na myśli 😀 Nietrafiona aluzja.
        Przyjemność intelektualna rozmowy z kimś kto ogarnia więcej faktów niż większość ujadających szczekaczek 😉 dzielenie się informacjami etc.

    • Boru

      Dzięki za komentarz.

      Rok temu zacząłem uważniej przyglądać się przyziemnym sprawom, politycznym manipulacjom (wybory, imigranci, Ukraina itd.) wcześniej przez długi czas żyłem w takim odcięciu się od tych spraw i kierowałem się ku samej duchowości, pojęcia spraw „pozaziemskich”, wielowymiarowości.
      Ten blog jest specyficzny, bo głównie skupia się na tematach przyziemnych manipulacji, ale też i wybiega w inne rejony ducha, przekraczające sam katolicyzm. Tutaj właśnie wylewam z siebie wszystko co nagromadziło się we mnie w ostatnich latach i też sam sobie to porządkuje poprzez pisanie. Próbuje stworzyć tutaj pewien swój styl wypowiedzi, zebrać w jedną całość to co w środku wiem i nauczyć się sposobu prezentowania tego. Jednocześnie użeram się z niektórymi „użyszkodnikami”, niby wiedząc, że i tak do nich nic nie dotrze. To jest też jak lekcja. Myślę, że skończy się to na stworzeniu przeze mnie własnego bloga.

    • Boru

      moderejszyn egen

      • Piotr

        Założ bloga koniecznie!
        Ładnie układasz,formułujesz zdania,masz argumenty. Dużo piszesz, masz ogromną wiedzą albo zacznij pisać u Pana artykuły :D.

        Serio!
        Jeśli to lubisz pisać to chętnie będę czytał,ale pamiętaj,ale pamiętaj my wierzymy w tego samego Boga zarówno jak starym testamencie i nowym.

        Pozdrawiam serdecznie!

      • surya

        Cieszę się, że w mym ojczystym kraju ludzie wybudzają się i odkrywają naszą prawdziwą słowiańską tożsamość.
        W nadchodzących przemianach rola Słowian będzie znacząca. Oby jak najwięcej obudziło się i poznało naszą prawdziwą przeszłość. Mimo, że na innym kontynencie sercem jestem z Wami i trzymam kciuki za „odchwaszczenie” tego co przez wieki próbowano zniszczyć. Nasza prawdziwa kultura została zachowana. We właściwym czasie nasze dziewictwo będzie przywrócone. Jest wielu świadomych Słowian pracujących w tym kierunku. Nie będę więcej na ten temat pisał, gdyż lepiej na tym etapie nie odslaniać zbyt wiele i nie dawać informacji siłom będącym jeszcze tymczasowo „u władzy” Prawda zawsze wygrywa. Powrócimy i prawdziwe wartości przywrócimy. Nie dajcie się wpędzić w marazm. Podążajcie za tym co słuszne. Każdy otrzyma to na co zasługuje. Prawa energetyczne stoją ponad wytworami praw stanowionych. Nie traćcie nadzieja i entuzjazmu 🙂 Jest nas wielu. Nikt nas nie powstrzyma.

        • surya

          * dziedzictwo

        • Boru

          Ludzie mogą patrzeć z politowaniem na słowiańskość i ogólnie pogaństwo, bo patrzą na świat tylko przez pryzmat tego ile człowiek może osiągnąć poprzez polityczne wpływy. Wszyscy wiemy, że słowianie odrzucający kościół nigdy nie będą większością w sejmie i nie przywrócą rodzimej wiary poprzez polityczne decyzje. Jednak ta niewielka grupka ludzi reprezentuje siłę, na której żeruje cały ten system od lewa do prawa, zapominając o tej sile. I prędzej wulkan w Yellowstone wybuchnie niż Korwin przekroczy 5% i prędzej oceany zaleją lądy niż patrioci obalą tą żydowską siatkę z Kalksteinami i Singerami.

        • greg2014

          Korwin jest elementem systemu.
          To zamulacz.

        • Boru

          Wśród rodzimowierców też są zamulacze. W Rosji taki Trehlebov, który w Polsce ma też sporo zwolenników. Żydzi często używają zwolenników pogańskich wierzeń jako narzędzi w konflikcie z chrześcijanami.

          Chrześcijanie tym samym umacniają swoje poczucie, że chce się zniszczyć ich wiarę dla samej tej wiary, bo jest prawdziwa. Nie rozumieją, że atakuje się chrześcijan ze względu na to, że to są dawni poganie, a ich chrześcijaństwo jest pierwszą żydowską falą dokonującą na nich spustoszenia. W następnej kolejności atakuje się lewactwem i ateizmem tych obrośniętych w chrześcijaństwo pogan by spustoszenie w umysłach zwiększyć. Chrześcijaństwo jest podległe rasizmowi żydowskiemu, więc im mocniej jest wgrane i umocnione, tym mocniej się obrywa gdy wahadełko wygina się w drugą, anty-chrześcijańską stronę.

        • Boru

          Żydowskie wpływy w ruchach pogańskich można rozpoznać poprzez elementy rasistowskie, albo takie które w sposób bardziej subtelny sugerują, że jakaś rasa jest wyższa niż inne. Trehlebov promuje idee, że biali ludzie są rasą wyższą, która ujarzmia i obdarza wiedzą inne „dzikie” nacje. Najlepsze jest to, że w tym samym czasie jest sporo murzynów, którzy promują takie same idee, tylko na swój temat. Mówią na przykład, że murzyni to są „dzieci słońca” w przeciwieństwie do białych i że oni są „prawdziwym biblijnym Izraelem”. Komiczne jest też w tym wszystkim używanie postaci Jezusa dla „uwiarygodnienia” swoich teorii. Rosjanie mówią, że Jezus był tak naprawdę Rosjaninem, a murzyni że był on czarny. Słyszałem nawet, że Budda był murzynem.

          Nie mówiąc już o tym, że posiadanie brody według Trehlebova jest jakimś warunkiem rozwoju duchowego u mężczyzny. Tutaj całkowicie odpadam jako rodzimowierca, bo za cholerę nie zapuszczę brody, choćbym chciał.

        • greg2014

          Matka boska była Polką, zawsze dziewicą.
          Budda był Chińczykiem lub Mongołem.
          Podobno były filmy z tego okresu, ale są głęboko
          schowane w lochach watykańskich.

          Co się musi wydarzyć, żeby te kiepskie torańsko-talmudyczne legendy przestały być źródłem inspiracji i zachwytów, palenia na stosach i wojen..

    • łajza

      Słusznie pisze @utik!

      Boruś przecie nie kryje się, że najpiękniejszy w świecie i bloga używa żeby sobie ulżyć, a pelikany łykają wszystko, jak TE co się z tym/z tego reklamują.

      Choć z grubsza rozumuje poprawnie to jednak na takim poziomie ogólności, jak większość grafomańskiej literatury dostępnej na rynku.

      Wystarczy porównać go do jego starszej wersji, niejakiego Igora Witkowskiego; taki Boruś 30lat później

      • Boru

        „Choć z grubsza rozumuje poprawnie to jednak na takim poziomie ogólności”

        Dziękuje panie profesorze.

        Patrzę na wszystko z szerszej perspektywy i mam inny punkt wyjścia w swoich założeniach, dlatego piszę ogólnie by ci którzy mają inny punkt widzenia mogli załapać ten sposób patrzenia na świat.

        Nijak mam się do różnych ufologów i new-ageowców.

        Piszesz tak jakbyś w codziennym życiu oceniał takich „Borusiów” i od twojej oceny zależało czy przejdą dalej, czy będą powtarzać rok.
        Boli cię to, że ja twoją ocenę po prostu pierdolę.

    • nicniewiem

      Nie na temat, ale ważne:
      czy ktoś z Państwa wie, dlaczego strony wolna-polska.pl są dziś niedostępne?
      Nie mylić z wolnapolska.pl
      Z góry dziękuję 🙂

  • Reality

    I znowu moderacja …ech!

  • Reality

    Mój eksperyment z polem elektromagnetycznym.
    Użyłem „koca z foli aluminiowej”, taki jak mają ratownicy medyczni- koszt 6 zł z przesyłką.
    Tel kom, włożony pod koc i zakryty od spodu i góry 1 warstwą DZIAŁA!
    Po zakryciu go 4 warstwami koca, telefon PRZESTAŁ DZIAŁAĆ!!!, WYLOGOWAŁ SIĘ Z 2 KART SIM
    !!!

  • greg2014

    Ludzie nie są jedynym gatunkiem cierpiącym na spadek ilości plemników!

    http://naturalblaze.us1.list-manage.com/track/click?u=3ac8bebe085f73ea3503bbda3&id=a451802cc3&e=b8aff2ed3b

    Depopulacja wszystkimi kanałami…

  • maniek - Drugi

    …nowy kierunek emigracji…
    …Jedź do Chin Polaku. Chiny to cud gospodarczy takim jakim były USA w XX w.
    https://www.youtube.com/watch?v=n461zLUyO9A

    ps….fabryki z Magravami – jeszcze nie znalazłem!

  • greg2014

    W linku jakis nowy zestaw słuchawkowy ograniczający
    szkodliwe promieniowanie.

  • barra barra

    ten morderca (z podeszłym rachunkiem sumienia) mówi co i jak
    https://www.youtube.com/watch?v=2YqH6Y83_5k

  • greg2014

    Jeżeli chcieliby to zrobić, to tylko z pomocą swoich
    przyjaciół z banderlandu.
    Państwo polskie niesamowicie im sprzyja.

  • greg2014

    Pozwolenie na budowę meczetu w Warszawie w 7 dni

    W programie TVP Info „Gość poranka” poseł Marek Jakubiak poinformował, ze urząd miasta w ekspresowym tempie wydał pozwolenie na budowę meczetu – wystarczyło zaledwie 7 dni na Reducie Ordona – informuje ndie.pl.

    „Nagle się dowiaduję, że aby wybudować meczet w Warszawie na Reducie Ordona potrzeba 7 dni. Mimo protestów mieszkańców, mimo terenu tak dla Polaków ważnego” – dziwił się Jakubiak.

    „Arogancja nieprawdopodobna. Będziemy tutaj walczyli. Sam osobiście zainteresuje się tym tematem” – dodał parlamentarzysta.

    Reduta Ordona wykreślona z rejestru zabytków

    W 2015 roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał Redutę za cenny zabytek „z uwagi na zachowane wartości historyczne i naukowe”. Zaznaczał wówczas, że jest to również cmentarz poległych żołnierzy Powstania Listopadowego oraz szturmujących Redutę Rosjan, a także świadectwo zdarzenia bardzo ważnego dla tożsamości Narodu Polskiego.

    Jednak właściciele działek, na których terenie znajduje się część Reduty, zaskarżyli tę decyzję, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przychyliło się do skargi i nakazało wykreślenie Reduty Ordona z rejestru zabytków i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.

    TVP Info / warszawawpigulce.pl, NDIE.PL

    http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/92219-jakubiak-pozwolenie-na-budowe-meczetu-w-warszawie-w-7-dni

    • Graża

      „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości” – władze stolicy Polski – Warszawy zdecydowanie nie są z tego samego Narodu co każdy Polak, nie mają uczuć patriotycznych dla Polski i nie zasługują na szacunek Polaków, mają jedyną miłość – pieniądze, co można było zauważyć także śledząc informacje medialne o nieuczciwym i niezgodnym z prawem przejmowaniem majątku kamienic i ziemi naszej Stolicy Warszawy dla prywatnych niby właścicieli, którzy pozostawili Warszawę i uciekli ratując życie, Polacy, polscy patrioci walczyli o każdy kamień Warszawy, narażali życie chronić, ukrywając inne zagrożone narody przed hitlerowcami, odbudowali zrujnowane miasto, swoją pracą odbudowali Polskę i wtedy wrócili niby właściciele, którym co najwyżej należy się wywrotka gruzu bo to pozostało. Wstydzę się za wszystkich, którzy wybrali takie władze dla Stolicy naszej Ojczyzny Polski. Te słowa kieruję głównie do mieszkańców Warszawy a szczególnie do władz, które już zmarnowały wielokrotnie dany im kredyt zaufania – ten dany przez Polaków, Reduta Ordona zawsze pozostanie Miejscem Pamięci Narodowej – nawet, jeśli jakimś władzom ktoś zleci posadzenie tam Barszczu Sosnowskiego, żaden meczet nie ma tam prawa stanąć, to jest miejsce Pamięci Narodowej!, a jeśli stanie, nasza młodzież i tak będzie tam oprowadzana i tym bardziej niechlubna historia aktualnych władz Warszawy – Stolicy Polski, z imienia i nazwiska, będzie powtarzana wszystkim Polakom z pokolenia na pokolenie, i wszystkim innym ludziom. VETO dla stawiania meczetów w miejscach Pamięci Narodowej Polski!

      • Ania

        Ciekawa refleksja mi się nasunęła.
        Pasożytniczy najeźdźcy ZAWSZE stawiali swoje budowle ( najlepiej świątynie) w miejscach ważnych dla podbitych narodów. W Polsce jest tak od 1000 lat !

    • Stanisław

      Proszę czyż to nie jest powód by tym razem nasz Narodowy Seryjny Samobójca zabrał się za tych co chcą do tego dopuścić ? To że władze w stolicy są anty Polskie, to widać już od dawna, dziwi mnie że wyższe czynniki milczą ( te czynniki które tak z lubością zapalają ickowe świeczniki w swoich siedzibach ) ? czyżby jakiś muśliński popapraniec petrodolarami napełnił te portfele tych co mają decyzję wydać ? Któż mu pomógł ? Jakaś to żydowska piąta kolumna kryjąca się pod postacią organizacji dobroczynnej za tym stoi ? Czyż to nie te same wredne ryje jakie czepiają się profesora Wolniewicza ? Pudziana i innych co mają ołowiany bejsbolowy stosunek do tej morderczej zgrai ?

  • greg2014

    Syjonistyczna zgraja III Żydo-RP zlikwidowała mały ruch graniczny z Rosją
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/08/06/syjonistyczna-zgraja-iiizydo-rp-zlikwidowala-maly-ruch-graniczny-z-rosja/

    “Nie ma Rosjan, Polacy zostali bez grosza”. Granica z Kaliningradem zamknięta
    http://forsal.pl/artykuly/965706,nie-ma-rosjan-polacy-zostali-bez-grosza-granica-z-kaliningradem-zamknieta.html

  • greg2014

    Wg H. Clark:

    Przy nowotworach trzeba zrezygnować z cebuli, czosnku, musztardy, owsa..

    Pasożyty Fasciopollis (buski) i radioaktywny polon, cer i żelazocyjankowy środek
    do ochrony rur oraz środki alkilujące, takie jak CEBULA (czosnek, musztarda), łączą się, by stworzyć OPT,
    nasz główny marker nowotworowy

    https://dobreksiazki.pl/profilaktyka-i- … –,p375649

    Możliwe, ze nie masz czasu na przeczytanie od razu całej książki, jeśli masz raka i jesteś zapisany
    na operację, chemioterapię lub naświetlanie. Możesz opuścić pierwsze strony opisujące sposób, w jaki pasożyty
    i kompleks nowotworowy w Twojej wodzie pitnej powodują rozwój raka.
    Przejdź od razu do informacji na temat usuwania pasożyta przy użyciu ziół i elektryczności. Najlepiej jest stosować przepisy ziołowe wraz z zapperem. Wystarczy kilka dni (sic!), by oczyścić zęby i dziąsła z radioaktywności dostarczającej polon do kompleksu nowotworowego.
    Nie jest ważne jakiego masz raka i jak bardzo jest zaawansowany- możesz go natychmiast zatrzymać.
    Zahamowanie nowotworu da Ci czas na zajęcie się powrotem do zdrowia.

    (…)
    Nakarm swoje białe krwinki

    >Selen (selenin sodu), kapsułki 5x dziennie.
    >Korzeń hortensji w proszku (german organiczny) 2 kaps. 5x dziennie
    >Owoce róży (organiczna wit.C) 3 kaps. 5x dziennie
    >Rutyna i hesperydyna w formie porzeczek zawierają organiczną część wit.C.
    Nie podgrzewaj ani nie mocz. Jedz bezpośrednio, po przemrożeniu, jedną łyżeczkę trzy razy.
    >Jedna łyżka masła orzechowego dostarcza dziennej dawki germanu i selenu.
    Jedz jedną, dwie łyżki dziennie, aby móc zatrzymać te suplementy na cały dzień.

    PIERWSZA POMOC
    Gdy Twoje ciało przestaje odtruwać spożywane przez Ciebie cyjanki żelaza, zacznie wypełniać się prawdziwym ”wolnym” cyjankiem. Wszyscy chorzy na raka zaczynają w takim stanie. Jedna z pierwszych mutacji powodowanych przez kompleks nowotworowy jest nieobecność enzymu rodanazy.
    Enzym ten odpowiada za odtruwanie cujanków organicznych wchodzących w skład naszej żywności. Bez rodanazy tworzą one wolny cyjanek- rodzaj, który zabija. Od razu zaczynasz potrzebować więcej tlenu poza zahamowaniem przyjmowania cyjanku żelaza obecnego w każdej wodzie chlorowanej.
    Dnia pierwszego przestałeś już pić wodę chlorowaną.

    >Pij 1/2 filiżanki ozonowanej niechlorowanej wody (patrz źródła) trzy razy dziennie przez co najmniej 1 tydzień. Pijąc wodę chlorowaną, będziesz zatruwał się przez jeszcze większą ilość cyjanku. Zwykle filtry nie usuwają cyjanków żelaza. Jeśli nie masz dostępu do wody ozonowanej lub nie została ona przetestowana, korzystaj z wody utlenionej.

    > Stosuj wodę utlenioną, 17%, czyli Nadtlenek,jedną kroplę na szklankę wody, dwie krople na kolejną szklankę itd., dopóki nie zaczniesz odczuwać lekkiego bólu żołądka.
    Przyjmuj taką dawkę ”dopuszczalną” trzy razy dziennie.
    Kontynuuj przyjmowanie, dopóki w Twojej ślinie nie będzie śladu wolnego cyjanku (cyjanku sodu i cyjanku potasu), co najmniej przez jeden tydzień.

    ALKALIZUJ

    >Przyjmuj 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej w wodzie rano i wieczorem, by ułatwić nerkom wydalanie alergizujących środków chemicznych. Fenolowe alergeny pokarmowe są dość kwaśne i mogą spowolnić działanie nerek. To właśnie one formowały jądra nowotworowe, nim przeszedłeś na nową dietę.
    Soda oczyszczona musi być wysterylizowana i wolna od benzenu.
    (…..)

    Przepisy na eliminacje pasożytów:
    1. HERBATKA BUSKI
    (…)
    SZEŚĆ ŚWIEŻYCH NASION
    >sześć dużych moreli LUB sześć brzoskwiń LUB sześć nektarynek (w kolejności skuteczności)

    (…)
    6 świeżych nasion samodzielnie ZABIJA SV40, Fasciolopsis buski, jadro nowotworowe i priony,
    zabija też liczne fenole.
    Dawka to jeden zestaw sześciu nasion dziennie przez 3 dni, w tym połowa z nich w postaci czopka, a druga połowa doustnie. następnie zrób jeden do dwóch dni przerwy i powtarzaj, dopóki nie poczujesz się o wiele lepiej. Możesz rozcierać nasiona uderzając je młotkiem. (…) ==

    Aby powstał nowotwór (złośliwy), musi być na raz spełnionych kilka TYCH samych warunków- ZAWSZE!
    Wszystko zaczyna się od podwzgórza i przysadki.

    • Ania

      Szkoda, że z czosnku trzeba (?) rezygnować. To bogate i tanie źródło germanu.

      • greg2014

        Na czas oczyszczania, 14-21 dni w zależności od sposobu,
        tak to zrozumiałem, choć mówi(ła),że najlepiej na zawsze..
        Cebulę i musztardę również, wszystkie lubię.

        Ale jest zwolenniczką siarki organicznej z MSM..
        Z badań wychodziło p. Huldzie, że tworzą niebezpieczne oleje
        prozapalne.
        Jak wczytać się w książkę, jest to logiczne i spójne.
        I bardzo proste do zastosowania wbrew pozorom.

        • Ania

          Zapalenie to proces mający na celu usunięcie czynnika szkodliwego i naprawę spowodowanych przez ten czynnik uszkodzeń.
          Zapalenie jest PROCESEM i ma swoje fazy.

          To jeden z mechanizmów obronnych, tak jak i towarzysząca mu goraczka. Stary jak życie.

          Nie należy go bezwzględnie zwalczać, tylko czasem ograniczać aby nie wyczerpywać zanadto organizmu.

          W skrajnych jedynie przypadkach , pojawia się zespół SIRS czyli uogólnionej reakcji zapalnej zwanej potocznie sepsą.

      • greg2014

        Wczoraj koło północy zaczął mi się robić stan zapalny.
        Mam takiego zęba ‚reaktywnego’, 2 lata był spokój.
        Ale ostatnio coś w kolanie mnie strzykało, tępy ból koło rzepki, oliwa magnezowa i DMSO dawały radę po smarowaniu.
        Tradycyjnie jak mnie coś bierze, wziąłem łyżeczkę nadtlenku 3% do kubka wody z solą o północy, jeszcze raz koło pierwszej.

        Rano o 7.00, potem jeszcze 2 dawki co godzinę, 2 łyżeczki
        na szklankę z soloną wodą, i po robocie, ropień koło południa
        zmniejszył się, ból minął, potem znikł.
        Jest spokój.
        Od południa kilka gramów wit.C z MSM i borem na posprzątanie
        ‚bałaganu’ po wodzie utlenionej (W. Last).

        1 kropla 35% perhydrolu odpowiada 1 kropli MMS, tylko
        MMS ma chyba 3 wiązania więcej do ‚połykania’ patogenów.
        Ale aromatycznie jest ‚korzystniejszy’.
        Normalnie latami brałem kilka dni dziesiątki ibumów i innych świństw, wątrobę to wyniszcza.

        Jeżeli ktoś bierze MSM (siarkę) na 2-3 dni przed imprezą alkoholową STOP, bo wątroba nie będzie metabolizować, ominie ją, można się szybciutko ‚urżnąć’ (dr Fischer- DMSO) 😉

        • Ania

          Jednak dentysta jest tu niezbędny.
          Ropień okołowierzchołkowy czasem ulega incystacji ( otorbia się tkanką łączną) a czasem się uaktywnia i ” sieje”.
          Nie tylko do miękkich tkanek przyzębia ale do całego organizmu.
          Nie chciałabym się wymądrzać, ale ryzykujesz naciekiem do śródkościa ( kości szczęk i żuchwy są porowate i jest w nich szpik kostny bardzo dobrze unaczyniony).

          Lepiej przeleczyć ząb kanałowo, zdrenować ropę, zanim beztlenowce zainfekują sąsiednie zęby.
          Czasem w takich przypadkach tylko okład z kleszczy da się zrobić.

        • greg2014

          Nigdy nie zastosuję kanałówki, prędzej wyrwę.
          To nie ma związku.
          Leczenie kanałowe jest wynikiem wielu śmiertelnych powikłań
          z zawałami włącznie:

          Leczenie kanałowe zęba to zabijanie na raty
          – napisy po PL kliknij CC w pr.dolnym rogu ekranu youtube

          https://youtu.be/oYRuLA0sTBM

          Opublikowany 30.01.2016
          króciutki wykład nt. wielkiej szkodliwości leczenia kanałowego zębów. Leczenie kanałowe zagrożeniem dla zdrowia. Masz infekcję zęba kwalifikującą ciebie do leczenia kanałowego- lepiej będzie usunąć zęba.
          Thomas E. Levy, MD, JD.

        • greg2014

          Komentarz:
          ==Mówiłam o tym już lata temu. Pracowałam u boku specjalistów endodontów i dzień za dniem asystowałam przy zabiegach kanałowego leczenia zębów. Nikt nie chciał mi wierzyc w to że gdyby postawiono mnie przy wyborze między kanałówką a wyrwaniem, to bez wahania wybrałabym wyrwanie. Czemu? A temu że;
          po pierwsze; ząb bez nerwów jest nieżywą cząstką której nasze ciało chce się pozbyć , a ja bardziej ufam inteligencji organizmu niż człowieka po kilku latach studiów.
          Po drugie; leczenie kanałowe przebiega przy użyciu niesamowitej ilości silnych środków chemicznych. Używa się do tego pochlorynu sodu w wysokim stężeniu, chloroformu, oraz (UWAGA!) – tetrachloroetenu który oficjalnie został uznany za środek karcynogenny! Tymi środkami wypełnia się strzykawkę i płucze kanaliki zębowe w których znajdowały się nerwy, po czym zatyka sie całośc gumowym wypełnieniem, roztapia tak by wszystko się szczelnie zakleiło i na koniec pokrywa plombą.
          Nienawidziłam byc częścią tego zabiegu i kiedy ktoś przychodził na konsultację to modliłam się w środku aby ząb z którym pacjent miał problemy, był nie do odratowania.==

        • greg2014

          Nie twierdzę, że dentyści nie są potrzebni 😉
          Ale w tej sytuacji trzeba pozbyć się stanu zapalnego.
          To bakterie tworzą te zapalenia.

        • Ania

          W porządku.
          Twoje zęby, twoja decyzja.

          Tylko że przy istniejącym ropnym ognisku ( sądzę po tym, że odzywa się co jakiś czas ) patogeny cichcem mogą zaatakować od korzenia sąsiednie zęby. I wtedy będzie kilka po kolei do usunięcia.

          Na moich imieninach była koleżanka, której właśnie usunęli 4 dolne siekacze ( napaliła się biedna na żeberka z grilla , ale nie dała im rady). Miała jeden taki ząbek. Od czasu do czasu robiła jej się przetoka ( ropień poddziąsłowy ) która się otwierała, ropa dawała się łatwo odessać i wypluć i ranka się goiła na kilka miesięcy .
          Po kilku latach okazało się, że są dodatkowe 3 martwe zęby z ropą i naciekiem ropnym do śródkościa. Efekt końcowy ?
          Ekstrakcja 4 zebów + tona antybiotyków.
          No a potem protetyk, jak się nieco podgoi.

          Nie jestem dentystą, ale jakiś porządek chyba szybko powinieneś z tym zrobić.

        • greg2014

          Patogeny nie zaatakują jeżeli odpowiednio reagujesz.
          Antybiotyki są jakąś aberracją.
          Gdyby w porę zareagowała, nie byłoby problemu.
          Muszę zrobić aktualny vega-test i w końcu pozbyć
          się obcych i metali skutecznie, wg Huldy.

          A o zęby trzeba dbać, to źródło wszelkich kłopotów:
          https://youtu.be/SUBZts9m5vY

    • Boru

      Dobre!

      Wstęp to „Potęgi Milczenia” Carlosa Castanedy:

      Człowiek wnikliwie wpatrywał się w swoje równania
      i rzekł, że wszechświat miał swój początek.
      – To była eksplozja – rzekł.
      Wybuch nad wybuchami – i tak oto narodził się wszechświat.
      – I ciągle się rozszerza – rzekł.
      Obliczył nawet długość jego żywota:
      dziesięć miliardów obrotów Ziemi dokoła Słońca.
      Na całym globie zagrzmiały wiwaty;
      wszyscy dostrzegli w obliczeniach naukę.
      Nikt nie pomyślał, że postulując początek wszechświata,
      człowiek odwzorował jedynie składnię swojego języka;
      zwykłą składnię, której dla stwierdzania faktów potrzeba
      początków – jak narodziny, rozwinięć – jak dorastanie,
      i zakończeń – jak śmierć.
      Wszechświat miał swój początek
      i wszechświat się starzeje, zapewnił nas,
      i wszechświat umrze, tak jak wszystko,
      i jak on sam umarł, gdy już znalazł matematyczny obraz
      składni swojego języka.

      Inny język
      Czy wszechświat naprawdę miał początek?
      Czy teoria Wielkiego Wybuchu jest prawdziwa?
      To nie są pytania, chociaż brzmią podobnie.
      Czy język, w którym stwierdzanie faktów wymaga początków,
      rozwinięć i zakończeń, jest jedynym istniejącym językiem?
      Oto prawdziwe pytanie.
      Istnieją inne języki.
      Istnieje na przykład taki, który postuluje, by faktami były
      różne stopnie natężenia.
      W tym języku nic się nie rozpoczyna i nic nie kończy;
      i tak narodziny nie są wyraźnym, osobnym wydarzeniem,
      lecz jedynie szczególnym rodzajem natężenia;
      i tak też jest z dorastaniem i tak jest ze śmiercią.
      W tym języku człowiek wodzi wzrokiem po swoich równaniach
      i odkrywa,
      że wyliczył już tyle stopni natężenia, by z przekonaniem
      stwierdzić,
      iż wszechświat nigdy nie miał początku
      i nigdy nie będzie miał końca,
      przechodził za to, i przechodzi nadal, i będzie przechodził
      przez nie kończące się fale natężenia.
      Człowiek taki nie zawahałby się orzec, że cały wszechświat
      jest jednym wielkim rydwanem natężenia,
      w który można wsiąść
      i ruszyć w podróż pośród zmian bez końca.
      Oprócz tego wysnułby wiele innych wniosków,
      a być może nawet by mu przez myśl nie przemknęło,
      że obrazuje jedynie
      składnię swojego języka.

  • komandor gwiazda

    to jak to w końcu milusińscy jest, siedzimy tutaj w tym skafandrze ,że tak to ujmę na owej planecie ziemi, a później gra toczy się dalej ?

  • czaro

    Sąd w Warszawie 10 sierpnia zdecyduje o tym, czy przystać na żądanie prokuratury i przedłużyć areszt tymczasowy lidera Zmiany Mateusza Piskorskiego, któremu bezpieka zarzuca szpiegostwo na rzecz Chin, Rosji i Iraku, czy też więzień polityczny wyjdzie wreszcie na wolność.

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160809/3654625/Dranstwo-ABW-Co-ma-piernik-do-wiatraka-Jaroslaw-Augustyniak.html

  • Świętowit

    Broń psychotroniczna(HAARP).Przebywam już 2 tydzień w rejonach gdzie zasięg telefonii komórkowej i internetu bezprzewodowego jest znikomy lub go brakuje.Samopoczucie rewelacja, aż nie chce się wracać do miasta nafaszerowanego antenami do tresury ludzi.Większość już dawno zapomniała jak to jest dobrze się czuć.Szukajcie a znajdziecie.Ja znalazłem.
    http://beta.btsearch.pl/

    • Admin

      Ty się Świętowit nawróć z tą „płaską Ziemią”. Jedna co się dała w to wciągnąć już nie żyje. Obudź się na tych ludzi, to żydowska masoneria – satanistyczne rody Illuminati. Do Gawrońskiego też podchodzili, ostrzegłem go, podałem materiały by uważał. Żyje.

      • Świętowit

        jeśli osoba, która rozgłaszała dowody na temat płaskiej ziemi już nie żyje, to tylko świadczy o tym, że nie na rękę jest to żydowskiej masonerii i potwierdza, że nie żyjemy na pędzącej z ponaddźwiękową prędkością piłce.
        wszechświat, teoria ewolucji, kulista ziemia – kpina,to jest masońska manipulacja, która ma nam wpoić , że człowiek, nie znaczy nic wobec nieskończonego wszechświata. Próbują nam wcisnąć, że powstaliśmy z jakiegoś pantofelka(sorki, ale dowodów brak), brak dowodów , że powstał nowy gatunek zwierząt czy roślin. Mamy natomiast dowody wymierania gatunków.To co zostało stworzone na początku zaczyna wymierać.
        Dlaczego powstał globalny bank nasion, skoro GMO ma zbawić ludzkość.
        https://losyziemi.pl/norwegia-globalny-bank-nasion-w-wiecznej-zmarzlinie-na-wypadek-globalnej-katastrofy#more-3772
        Elity mają już swoje zabezpieczenia w postaci schronów, które tak naprawdę nic im nie dają.
        bomba atomowa nie istnieje. Termin ten miał tylko by wywołać strach wśród ludzi.
        Hiroszima i Nagasaki zaraz po zrzuceniu bomb „atomowych” zostały odbudowane. jakim cudem, a promieniowanie radioaktywne?
        https://www.google.pl/search?q=hiroszima&biw=1024&bih=555&noj=1&site=webhp&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjmqdbclLXOAhUC2SwKHbdjDEwQ_AUICCgB
        Dlaczego wszystkie budynki nie uległy wyburzeniu po wybuchu bomby atomowej?

        • Ciekawyyy

          Swiętowice w 1945 roku to nawet Jankescy naukowcy nie bardzo znali długofalowe skutki promieniowania po wybuchu jądrowym a tym bardziej Japońcy dlatego biegusiem odbudowali zniszczone centra swych miast po za tym zniszeń dokonały pierwsze z serii ,,maluchy”.
          Wiedza o szkodliwości promieniowania nabierała dopiero rozmachu i nawet na przełomie lat 50-60 tych gdy pokonstruowano pierwsze łodzie podwodne o napędzie atomowym załogi nie miały pojęcia o szkodliwości promieniowania ba.. nawet uczelnie wyższe w tamtym czasie nie nauczały przyszłych fizyków jądrowych o strasznych skutkach ubocznych takiego rodzaju źródła energi.

          Skoro promieniowanie radioaktywne nie zabija jak twierdzisz Swietowicie to dlaczego pacjenci z rakiem padają niczym muchy po naświetlaniach bombkami kobaltowymi i typ podobnymi pierwiastkami radioaktywnymi ?

        • Boru

          Dlaczego idea nieskończonego wszechświata ma oznaczać, że człowiek nic nie znaczy? Jeśli człowiek jest jednością z wszechświatem, a wszechświat jest nieskończony .. to i człowiek jest nieskończony i przekracza wszelkie idee „Boga”. Wiem co cię boli. Chodzi o ego, które nie znosi idei nieskończoności, bo to ego chce być najważniejsze, a tak naprawdę jest takie malutkie .. nic nie znaczy choćby wobec sił Natury, już nie mówiąc o kosmicznych zjawiskach.

          Jak można woleć ideę, że żyjemy na jakimś płaskim, bożym placu zabaw i jedynym celem człowika jest służenie jakiemuś „Bogu”, niż ideę, że istniejemy ponad tym wszystkim i jesteśmy wielowymiarowymi istotami.

          Wolałbym unicestwienie albo wieczne piekło niż przez wieki czcić Bozię w towarzystwie innych imbecyli. To by dopiero było piekło.

        • Boru

          Nie wierzę w powstanie z pantofelka .. ale prawdę mówiąc wolałbym powstać na podobieństwo pantofelka niż na obraz i podobieństwo psychopatycznego tyrana.

        • Boru

          I jeszcze ten nick „Świętowit” w połączeniu z płaskoziemizmem .. to jest jakaś kpina?

          Ludzie zarzucają poganom, że mieli dziwne poglądy na budowę świata, jakieś żółwie i słonie, nie rozumiejąc, że to są personifikacje pewnych sił i nie są dosłownym opisem. To, że ziemia jest kulista jest naturalną wiedzą, którą każdy ma w swoim wnętrzu. Wystarczy po prostu chwila wyciszenia wśród natury i wniknięcie w siebie by poczuć, że moja wewnętrzna przestrzeń i spokój jest też i spokojem i głębią samej planety. W płaskości nie masz głębi. W naturze nigdzie nie masz płaskich, liniowych zjawisk, nie masz płaskiego wiatru, liniowych drzew, owoców, krzewów, gór, wszystko gdzieś się wykrzywia, gdzieś się zagina. Nawet spokojna tafla oceanu wzburza się po jakimś czasie i faluje. Żyjemy w świecie gdzie zjawiska w skali mniejszej mają swoje odpowiedniki w skali większej. Ziemia to jest taki owoc, tylko w większej skali.

        • Boru

          moderejszyn egen

          I dobranoc.

        • Admin

          Ziemia, gwiazdy, człowiek … wszystko to są istoty świadome, dlatego też konstrukcja ich jest też podobna. Tak naprawdę człowiek jeśli chodzi o materię jest kulą, okrągłym mózgiem, którego fragmenty wyrosły na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych. Mówił o tym Keshe. W innych warunkach człowiek może mieć np. 4 ręce i 3 nogi.

        • łajza

          „…człowiek jeśli chodzi o materię jest kulą, okrągłym mózgiem, którego fragmenty wyrosły na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych”

          Mała poprawka:

          Człowiek jeśli chodzi o energię jest kulą, która „na potrzebę ziemskich warunków magnetyczno – grawitacyjnych” za sprawą intencji wyraziła się (przybrała) w takim a nie innym kształcie.

        • Boru

          Płaska ziemia zawsze idzie w parze z którąś z monoteistycznych religii. Nawet jeśli głosi to jakiś „poganin” to okazuje się dezinformatorem na usługach któregoś z odprysku żydostwa.
          Jeszcze dokładniej mówiąc, to nawet nie chodzi o sam monoteizm ale też na przykład o ideę nadrzędności jakiegoś męskiego bóstwa, może być to Zeus, co później przeradza się w monoteizm. Z innych bogów robi się demony, a tego najważniejszego męskiego boga wynosi się do rangi stworzyciela wszystkiego .. no właśnie, „wszystkiego”. I tutaj okazuje się, że nieskończoność kosmosu nie ma sensu kiedy mamy taką jedną Bozię i ludzi ją czczących. Po co komu nieskończoność skoro liczy się tylko to by za życia czcić Bozię a po śmierci przebywać wiecznie w jej obecności? Z nieskończoności trzeba zrobić demoniczne zwiedzenie bo już samo zastanowienie się nad tym przez chwilę sprawia, że człowiek zaczyna wątpić.

          Sama natura nie lubi płaskości ani lini prostych i naturze zawsze nadawano kobiece imiona. Przypadek? Nie sądzę.

        • Admin

          Poza tym Ziemia, planety, gwiazdy, są tworami żywymi w konstrukcji podobnymi do człowieka. Mózg jest też kulą, z tym, że pewne jej partie „wyrosły” na potrzebę danych warunków magnetyczno – grawitacyjnych. I tak, człowiek będzie wyglądał inaczej na Ziemi, inaczej na Słońcu, inaczej na innych planetach. Keshe niedawno to dokładnie tłumaczył.

        • Boru

          Wystarczy też spojrzeć na ludzi, którzy głoszą takie teorie. To nie są ludzie, którzy podróżują, którzy lubią przebywać wśród natury. Ja bym to określił jako typ człowieka, którego na lekcjach WF zawsze wybierano jako ostatniego do drużyny.

          Bozia zawsze wybiera najsłabszych

          https://www.youtube.com/watch?v=LA25LcbWbHc

        • Boru

          W tradycji monoteistycznych religii zachwyt nad siłami przyrody zawsze jest w kontekście: „jakże piękną ziemię Bozia uczyniła” albo „żywioły są ci posłuszne o panie, ty zsyłasz deszcz i sprawiasz, że wiosna nadchodzi”.
          Nigdy nie ma zachwytu nad naturą dla samej natury, a jedynie ukryte poniżanie jej. W mistycyzmie chrześcijańskim „święci” doznają objawień w gajach i na łąkach, tak jakby jedynym celem natury było „chwalenie pana”.

          Patrząc na Słońce i widząc jak potężna jest to siła, która napędza cały naturalny świat, która sprawia, że następują pory roku i która zsyła deszcz, można podziwiać interakcję pomiędzy tymi dwoma ciałami niebieskimi – Ziemią i Słońcem. Nie ma to jednak nic wspólnego z jakimś bożym panowaniem nad przyrodą. To interakcja dwóch energii z czego jedna jest silniejsza.

        • Boru

          „Poza tym Ziemia, planety, gwiazdy, są tworami żywymi w konstrukcji podobnymi do człowieka.”

          Na Słońcu można nawet mieszkać ale oczywiście nie w ciele biologicznym. Jak się można domyśleć, jest tam za gorąco. Człowiek w formie swojej esencji, jako istota świetlista, w wyższym niż biologiczne ciele energetycznym, może udać się na Słońce i już nie jest „za gorąco” ponieważ samemu jest się źródłem promieniowania, które sprawia, że coś się nagrzewa. Nie jest też „za jasno” z tego samego powodu: jeśli jest się światłem, to intensywność światła nie może stać się „zbyt jasna”, ponieważ jest się po prostu tym.

          Nie można też mówić o planetach i gwiazdach jako o „świadomości” w takim sensie jak człowiek tą świadomość rozumie. Gwiazda nie myśli, że teraz zrobi to albo tamto. Jak patrzymy na Słońce, to to światło i ciepło jest uczuciem, jest sumą uczuć wszystkich istot które tam są i współtworzą ten organizm i jest inteligentnym żywiołem.

      • Sylwester szczepan

        Jeżeli teoria płaskiej ziemi jest prawdziwa to Władimir Władimirowicz jest w tej samej sekcie. Każdy jest w tej samej sekcie. Więc emocjonowanie się rozgrywkami geopolitycznymi jest z góry błędne.

  • Ania

    [usunięte, powtórzony tekst, M.P.]

  • Ania

    O strofantynie już było, ale wstawiam, bo dużo ciekawych linków.
    Dr Jerzy Jaśkowski: wirusy i AIDS, oraz strofantyna a zawały
    http://kochanezdrowie.blogspot.com/2016/08/dr-jerzy-jaskowski-wirusy-i-aids-oraz.html
    Z cyklu: „N-32, nie daj się ogłupiać”.

    „Państwo, a dokładniej mówiąc partia, frakcja partyjna, stronnictwo, sekta, człowiek, który zawiaduje nim w danej chwili – może nadać nauczaniu publicznemu kierunek, jaki mu się podoba i kształtować wedle swojej woli umysłowość poprzez sam mechanizm nadawania stopni naukowych.
    Nadajcie jakiemuś człowiekowi prawo przyznawania stopni naukowych, a okaże się, że nawet pozostawiwszy wolność nauczania – szkolnictwo popadnie w istocie w uzależnienie.”
    Frederic Bastiat 1950r.

    Namnożyło nam się zarówno uczelni „wyższych”, jak i „naukowców” na tych uczelniach. Przypomnę dla porównania: prawie 90-milionowe Niemcy mają 80 wyższych szkół, a o połowę mniejsza Polska ma aż 470 szkół, z niewiadomych powodów zwanych Wyższymi.
    Niestety, za wyjątkiem produkowania karteczek zwanych dyplomami, nic z tego nie wynika. W okresie ostatniego ćwierćwiecza liczba patentów w Polsce systematycznie spada i oscyluje w granicach około 100, a Niemcy mają 17 500 rocznie. Tak porównując, polski profesor to nauczyciel szkoły średniej. Żadnych nowych koncepcji teoretycznych, ani patentów nie musi pokazywać, wystarczy, że wykonuje posłusznie procedury.
    Proszę zauważyć, jak to się chwalą publikacjami wykonywanymi na zasadach tzw. Evidence-Based-Medicine – EBM – czyli medycynie rzekomo opartej na dowodach.
    Ta prawda uległa całkowitej zmianie. Miała zaistnieć urawniłowka. Wszyscy mieli robić to samo i tak samo, ponieważ ktoś, najczęściej nieznany z nazwiska powiedział, że to najlepsza metoda.
    Podam kilka przykładów. W 1986 roku wprowadzono powiększanie silikonowe piersi u kobiet. Oczywiście nikt nie mógł przewidzieć jak organizm – skóra zareaguje na takie ciężarki. Po kilku latach okazało się, że skóra rozciąga się i nie będę opisywał, co się dzieje z biustami. Efektem były kolejne operacje, co widać u aktorek, na przykład A. Jolie, reklamującej się kolejnymi okrągłościami i operacjami za 10 000 dolarów zmienianymi co 4-6 lat.
    Widać wyraźnie na tym przykładzie, że metody wprowadzane pod pretekstem „dowodów medycznych” miały tylko jeden cel: stwarzanie przewlekłych pacjentów, czyli finansowe perpetuum mobile. A fizycy twierdzą, że coś takiego jak perpetuum mobile nie istnieje.
    Paradygmat EBM może i mógłby być zastosowany gdyby… niestety tych gdyby jest bardzo dużo.
    Po pierwsze: poziom edukacji powinien wzrastać systematycznie. Jak to pokazał PT J. Wieczorek [10.12.2013 PClub] czym wyższe wykształcenie, tym większe ogłupienie. Zgadzam się z tym całkowicie. Po tzw. przemianach nastąpił w Polsce kolosalny wzrost wyższych uczelni, a niestety nie mieliśmy kadry do prowadzenia takowych. Efektem, nawet w seminariach duchownych, wykłady prowadzili świeżo upieczeni magistrowie. Skutkiem jest fakt, że nasza innowacyjność jest niższa, aniżeli Mołdawii, co nie przeszkadza, że liczbą profesorów górujemy nad Niemcami. Rząd rozdaje te stanowiskatak jak Zagłoba Niderlandy.
    Już prof. F. Koneczny udowodnił, że to nauka musi iść przed oświatą, a nie odwrotnie, jeżeli kraj ma się rozwijać.

    http://educodomi.blog.pl/tag/feliks-koneczny/
    http://www.polishclub.org/2012/11/04/dr-jerzy-jaskowski-historia-polski-szczeglnie-xx-wieku-w-skrcie/

    Nie wspomnę już o klanach rodzinnych na uczelniach.
    Kolejnym problemem jest sprawa podręczników i piśmiennictwa naukowego. Otóż całość sprowadza się ponownie do monopolu. O ile jeszcze w latach 70. mieliśmy 2000 tytułów naukowych w 10 000 000 egzemplarzy, to w chwili obecnej praktycznie wyeliminowano piśmiennictwo polskie i w zamian mamy monopolistę Elsevier. Wydawnictwo to kontroluje ponad 2400 tytułów naukowych na całym świecie. Sprawa stała się głośna w przypadku przygotowania tzw. afery dr A. Wakefielda. Okazało się, że ci sami ludzie siedzieli w radach nadzorczych i byli ekspertami oceniającymi dane publikacje naukowe. Oczywiście o druku decydował wydział marketingu, a nie wartość pracy. Generalnie drukowano 37 z 38 prac popierających dany projekt, a tylko kilka procent oceniających dany projekt, czy lek negatywnie.

    http://www.polishclub.org/2013/10/01/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-4/
    http://www.polishclub.org/2013/09/24/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-2/
    http://www.polishclub.org/2013/10/08/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-5/

  • Ania

    Ekonomia też jest śmiercionośną bronią.
    Jak ? Ano taj kak poniżej.

    Strefa TABU: problemy 30-latków o których się nie mówi

    30 latkowieCzytałem dziś ciekawy artykuł o tytule: „Nie chcemy już pracować za 1300 złotych„. Co się okazało? Polscy przedsiębiorcy dokonali epokowego odkrycia na miarę nagrody Nobla: otóż ludzie pracują po to, bo chcą zarabiać! Nie po to by przedsiębiorca kupował trzeciego Jaguara a potem jacht, a potem dzieła sztuki. Nie po to, by budować neoliberalny system, jak nakazali bogowie kapitalizmu tacy jak Balcerowicz czy Petru. Którzy przed dekadami dokonali rozmyślnego dzieła sabotażu i zagłady naszej gospodarki.

    Ludzie chcą po prostu zarabiać, godnie!

    Jeden przedsiębiorca się żalił, że program zasiłków dla rodzin 500+ „zepsuł rynek„. Że teraz brak chętnych do pracy. Ponieważ żyję dłużej niż nastoletni fani Korwina i dłużej niż 25-letni fani Petru myślący że mają świat u stóp, powiem Wam coś.. Nigdy, ale to nigdy nie wierzcie w biadolenie przedsiębiorców, że po podniesieniu płacy minimalnej i po programie 500+ oni będą musieli zwijać interesy. Jest to rzecz z gruntu fałszywa. Oni mają inną optykę.

    Podczas gdy my mamy po kilkanaście dni urlopu niewykorzystanych w sierpniu, bo nie mamy za co i dokąd jechać – oni jeżdżą na wczasy sześć razy w roku. Do tego weekendy. My spędzamy je z puszką piwa z Biedrony w dłoni, tudzież łapiąc kontakt z naturą w… miejskim parku bo to jest za darmo. Oni każdy weekend spędzają na wyjeździe nad morzem, jeziorem czy w górach, w zależności od tego gdzie mieszkają. Nigdy im nie wierzcie, w ani jedno ich słowo. Kapitalizm to brutalna gra, w którą grają prawdziwi drapieżnicy.

    Dlaczego panują u nas takie a nie inne warunki ekonomiczne? Czy ekonomia i jej prawa za tym przemawiają? Nie, jest to tylko kwestia takiej a nie innej woli politycznej. Wszystko dogadano już na początku lat 90-tych XX wieku. Wraz z zagładą polskiej gospodarki, likwidacją przemysłu by nie robił konkurencji dla Niemiec, wprowadzono sztuczne zaniżanie wartości naszej Złotówki. Najpierw względem marki a potem – euro. Powoduje to znaną wszystkim dysproporcję – płace jak na wschodzie, a ceny jak na zachodzie.

    Szerzej opisałem to w dwóch felietonach poniżej. Mówił o tym polski profesor, ale jego opinia nie jest popularna. Jestem właściwie jedynym autorem, który porusza tę kwestię. Zagadka – dlaczego rzekomo niezależne media stronią od tego jak diabeł od święconej wody? LINKI:
    –W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła
    –Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
    Posted on 8 Sierpień 2016 by Jarek Kefir

    • Ania

      Monitor, proszę usuń ten post, bo go powtórzyłam bez autora.

      Pomyślałam, ze wpadłam w moderację z powodu lodowatych relacji MP z autorem artykułu.

      • Admin

        Nie usuwam, bo przy usuwaniu łamie się drzewo komentarzy i są problemy. Kefir to agent dezinformacyjny, 90% wartościowych rzeczy by się uwiarygodnić, 10% krytycznej dezinformacji. Przykładem są artykuły z fałszywą treścią nt. MMS i zapperów. Pamiętajcie, że tego typu bezpodstawne oczernianie to śmierć dla potrzebujących, np. w przypadku sepsy, raka, malarii czy HIV-a. Pytanie – ile osób on zabił tymi artykułami?
        Niedawno zmarła na sepsę w szpitalu przyjaciółka mojej mamy, dlatego że nie chciała użyć ani MMS ani zappera – właśnie przez tę krytyczną dezinformację – jej syn znalazł te artykuły. Mogła jeszcze długo żyć, miała 72 lata.
        Jest anonimem, ale przyjdzie czas, że wszyscy się dowiemy kim jest.

        • Reality

          łeeeee nie lubię Kefira ..a kysz!
          hehe
          agent kuźwa!

        • Ciekawyyy

          Pan Śmietanka serią swych artykułów odstręcza od MMS-a jak i zapperów, jest bardzo niemądry w tej kwestii.
          Po za paroma osobami które przyrządzonym MMS-em błyskawicznie postawiłem na nogi w ciężkiej grypie, uratowałem jeszcze pewnemu kloszardowi rękę której do amputacji wyższej konieczności pozostało nie dłużej jak może z 48 godzin, była już sina po za łokieć od zgorzeli/gangreny.
          Kilkanaście okładów z MMS-a miejsca źródła gangreny czyli głębokiej rany u przegubu dłoni spowodowało cofanie się zgorzeli a na trzeci dzień normalnie poruszał już bez żadnego bólu całą ręką zaś ziarninowanie samej rany trwało zaledwie następnych parę dni zważywszy że pan kloszard był osobą ogólnie wycieńczoną niedojadaniem i trybem zycia.
          MMS ocalił mu rękę a przy zbiegu niekorzystnych mu okoliczności być może i nawet życie.
          Po za tym pewnemu młodzianowi zaczęły dosłownie latać zęby w szczekach o bólu nie wspominając – paradontoza.
          Stomatolog się zdumiał gdy po trzech dniach płukanek jamy ustnej MMS-em stwierdził że u swego pacjenta że paradontoza z diagnozy trwale ,,wycofała”się.

          Nie mam skłonności do koloryzowania czy nadmiernego zachwytu
          lecz wszystkie przypadki jakie opisałem faktycznie miały miejsce ponieważ MMS to faktycznie super środek choć może nie na wszystkie rodzaje grypy czy ciężkich zakażeń.

        • Ania

          Nie możesz tak mówić, że Kefir zabił ludzi jakimiś artykułami.
          Każdy kto nie ufa lekarzom musi sam zdobywać wiedzę o leczeniu i odzyskaniu zdrowia.

          Nie ma pewności, że MMs by jej pomógł czy cokolwiek innego.

          Po prostu nie szukała.Zdała się na syna a on też nie szukał. Oprócz MMs i zappera są jeszcze inne metody.

        • Admin

          Nie masz racji – dezinformacja zabija. Gdyby nie te jego dezinformacyjne artykuły, to p. Zosia by wzięła i MMS i biorezonator, który miała od nas w prezencie.
          Co gorzej, Kefir to robi z premedytacją – doskonale wie, że MMS nie jest trucizną, jak pisze, lecz jeśli jest właściwie stosowany, to zabija wszystkie beztlenowce i inne pasożyty. Wszak trucizną może być aspiryna, a o tym Kefir nie pisze, że wszystko zależy od dawki.
          Widzę, że nie wiesz czym jest MMS. Zobacz to: https://www.youtube.com/watch?v=Gw0j35ISyqQ
          Znakomity komentarz na końcu. Ja stosuję MMS prawie na wszystko, ostatnio zeszła mi w ciągu kilku godzin infekcja zęba, nawet bez zappera. Po prostu od pewnego czasu nie mam problemu z zębami, jeśli od razu zastosuję MMS lub / i zappera.
          A może sprawdzimy na kimś z sepsą? Dlaczego nie przeprowadzi się badań klinicznych? Powiem ci – bo wszystkie leki poszły by do kosza, a firmy farmaceutyczne splajtowały. Kefir jest moim zdaniem przez nich opłacany. To jest agent mafii farmaceutycznej i powinniśmy go piętnować i tępić, a nie promować.
          Ostatni raz wpuszczam tekst tego dezinformatora.

        • Ciekawyyy

          Zapomniałem o innym sukcesie MMS mianowicie dwa lata temu całkowicie wyleczyłem mą sunie z ropomacicza http://www.zpazurem.pl/artykuly/czym_jest_ropomacicze_u_suk przy której to ciężkiej infekcji weterynarze stwierdzają iż ,,Główną i najbardziej skuteczną metodą leczenia ropomacicza jest zabieg chirurgiczny.”
          zaś z zapobiegania ,,należy rozważyć sterylizację wszystkich suk”.
          Dla pewności dopytałem tamtego czasu aż 5 weterynarzy każdy stwierdził w zasadzie to samo iż operacyjnie wykonuje się zabieg sterylizacji, czyli usunięcie macicy oraz jajników – istna rzeźnia 🙁
          Na szczęście istnieje MMS lecz na nieszczęście niewielu ludzi wie o jego istnieniu.

  • Vismaya

    Od dawna to mówię, nie wtykaj nosa w cudzą wiarę, nie obrażaj żadnego Boga,
    bo jeden z drugim jesteś za mały aby się mierzyć z tą siłą …
    mądrzy ludzie nie walczą z żadnym bogiem ani z żadnym demonem ….
    mijają ich z daleka a nie drażnią jak wściekłego psa.

    I wiara człowieka to jego osobista sprawa, w co wierzy, gdzie się modli i jak się modli, ważne aby był dobrym człowiekiem i nie krzywdził innych ….

    już widziałam diabłów z każdego kościoła … i widziałam porządnych ludzi, którzy nie bywali w żadnym ….
    jeden z drugim bądź prawdziwym człowiekiem.
    I guzik mnie to obchodzi, czy dobry człowiek jest Żydem, Polakiem, Indianinem, Chińczykiem, etc … i guzik mnie obchodzi, gdzie się modli, którego wyznaje boga,
    zawsze będzie moim przyjacielem.

    • Boru

      Wszystko fajnie z tym „nie wytykaniem” tylko też problem jest w tym, że mamy od bardzo dawna problem z pewnym sporym „wtyknięciem” w postaci idei „Zbawiciela Jezusa Chrystusa i Świętego Kościoła Katolickiego”. Piszę o tym, że nam to wtyknięto by nas wyssać z naszej energii.
      Nigdy nie wzywałem do nienawiści, nie liczyłem że ktoś się zmieni. Piszę jakie mam poglądy na kościół. Wielu to boli i nie może tego przełknąć. Bezpośrednie ataki są dokonywane przez zwolenników kościoła i nie ma w nich żadnych argumentów poza samą ślepą złością, sugerowanie agentury Mossadu itd. Robicie bajzel a później wzywacie do pokoju i tolerancji i pokazujecie siebie jako ofiary.

      • Boru

        Kolejną cechą jahwistycznych religii jest właśnie owo „wtykanie”. Zobaczcie: słowianie nie wciskali germanom czy celtom swoich bogów, każdy miał swoich.
        Muzułmanie wtykają swoją wiarę, Stary Testament jest historią wtykania swojego garbatego żydowskiego nosa w cudze kulty i unicestwiania ich, katolicyzm wetknął się w pogaństwo.

        Stosujcie się sami do tego nie wtykania, zamiast pisać „apele o pojednaniu”, które są manipulacją.

        • Admin

          Boru, masz świetne, merytoryczne komentarze, widzę, że pewnym „siłom” (w tym głównie „jahwistom”) nie leżysz. Jak masz jakiś większy materiał to podeślij mi na mail: monitorpolski@yahoo.com – wsadzę jako artykuł główny.
          Religie to dzieło człowieka i da się spaczyć przez człowieka (co ma miejsce). Wiara się liczy.

        • Boru

          Admin dzięki ale nie banuj Vismayi. Nie chcę „wykosić” konkurencji. Ja też jestem winny tego całego zalewania komentarzy kłótniami, wkręcam się w te tłumaczenia przez swoją niedojrzałość i robi się bajzel.

        • Vismaya

          Marek, widzę, że masz nowego guru …. który to z kolei …. ? 🙂
          Naiwny człowieku, zacznij sypiać na świeżym powietrzu, zdrjm to aluminium z głowy ….

        • Ciekawyyy

          Czarny humorek pani Vismayi pod tytułem świeże powietrze w Krakowie 🙁 🙁 :
          http://beta.btsearch.pl/?dataSource=locations&network=&standards=&bands=&center=50.028117%2C19.91072&zoom=11

        • Vismaya

          nie dyskutuje się na blogu z człowiekiem zbanowanym, bez możliwości obrony, zresztą hasbary, …. więc daruj sobie boru …
          i jak to przystoi takim patriotom z takim hasbarą? …
          Gonić śmiecia, niech wam nie zaśmieca czystości waszych intencji.

        • Boru

          Człowiek zbanowany nie wysyła postów, a ty wysyłasz, więc chyba nie jesteś zbanowana? Nie jest moją intencją „wykaszanie konkurencji” więc poprosiłem Admina żeby cię nie blokował. Ty jesteś dla mnie jak nauczycielka, która uświadamia mi moje słabości, jak łatwo daje się wkręcać w prowokacje.

          Tu jest mój ostatni post:

          https://www.monitor-polski.pl/efekty-biologiczne-wybranych-broni-niesmiercionosnych-cz-1/comment-page-1/#comment-254442

          ale ty wolisz się wić i robić z siebie ofiarę zamiast odpisać.

        • Boru

          Znowu mój post wylądował z moderacji.

        • Vismaya

          O litościwy boru, dziękuję za ułaskawienie …
          ale swoją nauczycielkę już zabiłeś …. poszukaj innej ….
          goodbye ….

        • lukas

          Ludzie są dziełem świata, formą jaką on przybiera tymczasowo i wszystko co tworzą ludzie jest tworem świata czytaj naturalne, jak np przykład ziemia tworzy organizmy tak kiedyś dominowały gady teraz dominują ssaki z religiami i ideologiami jest tak samo to jest tworzenie tylko w trochę innym wymiarze i wcale nie znaczy, że skoro przez człowieka to nie prawdziwe.

      • Vismaya

        Boru, A TO CO ROBISZ TO JAK MOŻNA NAZWAĆ …. ???
        Robota w białych rękawiczkach ….

        nikt cię na smyczy nie ciągnie do żadnego kościoła, to wolny wybór człowieka, czy tam się modli czy nie …. ale wcale to nie znaczy, że mam piętnować wszystkich katolików … to samo tyczy buddystów i tych innych ….
        do KRK przynależy co najmniej 75% moich dobrych znajomych, członków rodziny, w tym mój rodzony brat i nie zauważyłam aby byli złymi ludźmi, chcieli kogoś skrzywdzić, wręcz przeciwnie… i co mam ich znienawidźieć, bo boru nie podoba się Jezusek ….a oni się do Niego modlą?!
        Kiedy On i mnie się podoba, bo nie spotkałam się z czymś takim aby komuś uczynił krzywdę i mądrzejsze są jego nauki niż twoje boru …. a że miał to szczęście czy nieszczęście, że urodził się Żydem … w każdym narodzie rodzą się wyjątkowi ludzie … i co mam ich nienawidzieć za to, że potrafią być dobrymi ludźmi, za to, że ich świat wywyższył i składa im hołd …. i ja też chylę przed Nimi głowę, że potrafili pokazać jak wygląda prawdziwy człowiek…. i nieważne czy to był Jezus czy Gandhi …. zasługują na mój szacunek.

        I inna sprawa, że religie – WSZYSTKIE – służą światowej mafii do zniewalania mass … i to mówię na cały głos I SŁYCHAĆ MNIE …. i walczę z zarządcami kościoła, którzy manipulują tłumem a nie z bogami.

        • Boru

          „nikt cię na smyczy nie ciągnie do żadnego kościoła”

          W chwili obecnej nikt mnie na siłę nie ciągnie. Mówię o większej perspektywie. Kościół katolicki swoją wiarę w „Zbawiciela” zaprowadził siłą. Nie dobrowolnie. To militarna agresja, a obecnie głównie wirus umysłu, gdzie ludzie „dobrowolnie” funkcjonują w stanie hipnozy. Nikt tego dobrowolnie nie wybrał. Rodzimy się w pewnym skażonym środowisku zbiorowego umysłu i „nasiąkamy” tym, jesteśmy marynowani religiami. Piszę jak to widzę i może dotrze to chociaż do jednej osoby i coś w niej poruszy. Nie jest moją intencją zmienianie kogoś i ich „zbawianie” – to jest cechą jahwistycznych religii.

          Zostałem ochrzczony w szpitalu, bo miałem już umierać – prosiłem o chrzest? Nie.

          Ty coś tam wspominasz o aurach, czakrach .. trudno mi uwierzyć, że ty, istota rzekomo świadoma świata energii, nie słyszała nic o „pieczęciach energetycznych”, które człowiek otrzymuje w trakcie przeróżnych sakramentów. I powiedz mi, jak to jest możliwe, że ty, „wiedźma”, nie wyrazisz się jasno na ten temat odcinając się od idei „Zbawiciela”.

          I proszę zrozumieć, że ja nie wyrażam się negatywnie o kościele z perspektywy ateisty ani żadnego „lewaka”. Ateizm, lewactwo, konfrontujące się z chrześcijańśtwem, to wszystko ma na celu wzajemne karmienie się i umacnianie. Jedni uwiarygadniają drugich a wszystkie te ideologie mają wspólny mianownik: Bóg Jahwe. Bo lewactwo, materializm i ateizm funkcjonuje dzięki odrzucaniu tego „Boga” uznając jakby, że nawet jeśli jest świat ducha, to jest to tylko świat chrześcijański, judaistyczny czy islamski. Wzajemnie się umacniają, są jednym, jak dwie strony tego samego medalu.

        • Boru

          Nie robię z siebie na siłę „rodzimowiercy”, nie znam się na słowiańskiej historii, na słowiańskich wierzeniach, nie chcę szczycić się z tego, że moje korzenie „z dziada pradziada” sięgają aż do przedkatolickiej Polski …

          Gdyby ktoś prześledził moje posty, to zauważy, że ciągle wspominałem, że pewne elementy chrześcijaństwa są pewnym cieniem prawdy – i dalej przechodziłem do omawiania tego, że tu chodzi o Słońce, że rytuał spożywania okrągłego opłatka to powinno być czerpanie energii Słońca itd.

          Po prostu wychowałem się w tej religii, jednak zawsze szukałem czegoś większego. Od dziecka chciałem przeżywać jakoś mocniej te religijne rytuały gdy rodzice wysyłali mnie do kościoła.

          Wracając do prawdziwych, naturalnych zjawisk, naturalnej duchowości, naturalnie też ciągnie mnie do pogaństwa. Zaczynam też rozumieć, że w sposób bardziej radykalny muszę odrzucić wszelkie porównywanie naturalnych duchowych relacji człowieka z naturą i kosmosem z elementami chrześcijaństwa. Można mówić o „Chrystusie” jako o Słońcu … ale i tak każdy przecież słysząc „Chrystus” pomyśli „Jezus Zbawiciel” .. a gdyby tak zamiast tego powiedzieć „Swarożyc”? Od razu inaczej to brzmi i o ile mocniej uderza to w całą tą religijną hipnozę.

    • Ciekawyyy

      Wyluzujcie COOL taki aluminiowy ba..nawet miedziany i bardzo gruby sarkofag jednak przepuszczać będzie fale pochodzące od Bozi
      tego dobrego ma się rozumieć 🙂

    • Reality

      Dobrze Wać Pani prawi
      Brawo! 🙂

    • BORU

      Powiem wam ze wszystkiego sa winnii ;zydzi.Nie zydzi tylko CI CO PODAJA SIE ZA ZYDOW .A nimi nie sa Gdyz sa ;;;;SYNAGOGA SZATANA.To CI ktorzy pieknie mowia o demokracji o rownosci o braterstwie o spolecznej sprawiedliwosci.O swiatowym pokoju OK.Ale dla siebie by moc nadal ;;;;;;;;;;SWINDLOWAC OKRADAC WYZYSKIWAC iinnnych maluczkich.Wimie postepu tak ale”(DEMONICZNEGO POSTEPU)………Przyklad nie dawno w Gorzowie Wielkopolskim zamknieto zaklad .No czy raczej wyslano ich na bruk Nie wyplacajac im Odprawy.Postapiono z nimi Jak z smieciem.A kto to zrobil?
      SCIERWO ZYDOWSKIE jasne …..SCIERWO ZYDOWSKIE………..KTORE POWINNO DOSTAC od razu ;;;;;;;;KULE W LEB………a rzad nasz NIC a co go obchodzi JAKIS POLSKI GOI.DOCZEKAMY SIE MORDOW .CO MA WISIEC NIE UTONIE.A dzieki komu mamy demokratyczna sprawiedliwosc .DZIEKI CIEMNOCIE NASZEJ ……I DZIEKI SWIATOWEMU ZYDOSTWU ……..REWOLUCYJNEMU……….OK OK OK dmuchajcie im w h…a Taki sam wasz los CZEKA.Tylko wykonacie ich plan ……I was tez niema.

  • Reality

    APEL
    Do ateistów i wierzących!

    Szanowni Państwo
    Jesteśmy w stanie wojny światowej
    jakiej??
    to wiecie, nie będę się rozpisywał

    A zatem;
    Należy połączyć siły
    Nie wolno wytykać sobie „bozie” czy „jezuska”
    Wierzysz twoja sprawa, moja, nasza sprawa
    Nie wierzysz, masz wolną wolę, twoja sprawa
    Ale jeden z drugim nie wytykaj!!!
    ludziom wierzącym!

    Łączmy się!
    Ateiści
    i
    Wierzący
    Mamy wspólny cel!
    Zawsze tak bywało
    Z należytym szacunkiem
    Reality!

    • Ciekawyyy

      Mądrę słowa – przyłączam się do apelu deklarując
      respektowanie jego treści.

      • Reality

        Dziękuję
        Kto następny?
        ===================================

        *** Jezus nie był żydem, On tylko się urodził w Izraelu
        Gdyby Jezus był żydem to i Bóg jest żydem
        JEZUS TO BÓG SŁOWIAN
        Nie KRK czy jakiegoś innego zakłamańca!
        Pozdrawiam

        • Ania

          Izraela jako państwa wtedy jeszcze nie było.

          Wiara to czasem dobra rzecz, ale nie zawsze.

        • łajza

          „*** Jezus nie był żydem, On tylko się urodził w Izraelu”

          W życiu nie słyszałem większej głupoty!

          Biblia wywodzi rodowód Jezusa od samego Dawida,
          więc jest on (biblijnie) najbardziej rdzennym Izraelczykiem (potomkiem Jakuba vel Izraela) jaki może być.

    • Boru

      Nie ma to jak robić burdel pod postami nie wierzących w kościół (nie jestem ateistą), sugerować agenturę Mosadu, a później apelować o pokój.

      Czemu nie włączyłeś w to „ataków na niewierzących” a tylko ataki na „bozię i jezuska”?

      Nie wierzę w dobre intencje.

      Z samą ideą nie wchodzenia sobie w drogę się zgadzam.

      Jest możliwy wspólny front jeśli chodzi o tematy typu GMO, chemtrails, imigranci, Ukraina, chipy itd.

      Jednak niewiara w kościół, Bozie Jahwe, zawsze będzie się konfrontować z tą wiarą, nie można milczeć na ten temat i udawać, że tego nie ma.

      Zawsze będe pisał o tym (póki nie dostanę bana), nikogo nie obrażając, nie wzywając do przemocy, odnosząc się rzeczowo.

      Jeśli słudzy jahwistycznych religii będą się wystawiać i pyskować, to niech nie liczą na nadstawienie drugiego policzka.

      • Reality

        Ty już w nic nie wierzysz
        Jesteś za bardzo wyszczekany kolego.
        Typowe dla agenta mosadu

        • Admin

          Za młody, znam go osobiście. Kawał patrioty i myślącego młodego Polaka. WRESZCIE!

        • Boru

          Wierzę w to co mogę doświadczyć. Nie wierzę ślepo jak niewolnicy jahwistycznych religii.

          To zdumiewające, że potraficie rozpoznać manipulacje na tym świecie, nie wierzycie na przykład w dobre wojska amerykańskie, w przyjazną Ukrainę, a wierzycie że biblijny, krwawy, psychopatyczny tyran da wam wieczne życie w błogostanie po śmierci. Nie jesteście w stanie tego sprawdzić.
          Zrobiliście z wiedzy zło, bo człowiek jest w stanie doświadczyć wyższych światów, jest w stanie zorientować się jak się rzeczy mają, zrozumieć że religie kłamią.

          Wierzę w życie wieczne, w nieograniczony kosmos. Nie w „życie wieczne w Jezusie Chrystusie” ale w moje własne życie, którego doświadczam, bez początku i bez końca, bez alfy i omegi. Nieskończoność, teraźniejszość. I nie na płaskiej ziemi, ani w ziemi wklęsłej, tylko na tej planecie, która jest dla mnie jak Matka, przemierzającej nieskończony kosmos.

          Twój „Bóg Jahwe” przypałętał się tutaj w trakcie tej wędrówki i próbuje pochwycić jak największą ilość ludzkich dusz. Jest jak komar albo pająk, który łapie wolne istoty w swoją pajęczynę. Jedna nitka będzie katolicyzmem, druga nitka będzie islamem, a trzecia judaizmem. To wszystko jest to samo. Wspólnym mianownikiem jest niewola i oddanie swojej woli, swojej godności, obcej istocie.

        • Reality

          Dziękuję MP
          MP, wierzę Ci
          Dlaczego?
          bo
          przyjaciele moich przyjaciół, są moimi przyjaciółmi
          Tylko w to że patriotą 🙂

        • Admin

          Boru jest młodym człowiekiem, ale chyba go źle odbierasz jako „niewierzącego”. Wręcz przeciwnie. Nie daje się tylko ponieść dogmatom, dogmaty zostały stworzone przez człowieka na użytek człowieka. Dostaliśmy wolną wolę, nie po to by się dać omotać dogmatom. Jedno drugiemu zaprzecza.

        • Thor

          Myślę, że każdy tutaj poczuwa się do bycia patriotą i walczy o prawdę jak umie. Chociaż mam wrażenie, że wiele mądrych osób opuściło tą stronę na rzecz świętego spokoju, za dużo tu bałaganu i pomieszania.

        • Thor

          Dopiszę jeszcze, że przecież Monitor zadawałeś się już z tyloma ludźmi i te znajomości się rozpadały, oni też byli chyba patriotami? I gdzie oni są? Rozeszli się gdzieś po świecie, tu na pewno ich nie ma.

        • Boru

          Ja sam siebie nie określiłbym jako „patriotę”.
          Odrzucam to co czyni z człowieka niewolnika i daje mu fałszywą tożsamość, czyli fałszywe kulty i ideały. Odrzucam wiele z tego co wielu patriotów odrzuca, jednocześnie odrzucam to co oni uważają za bardzo ważną część swojej tożsamości. Chodzi na przykład o religię katolicką. Nie jestem chętny umrzeć w imię Chrystusa, ponieważ nie wierzę w ideę Zbawiciela i że ktoś może mnie zbawić i dać mi wolność poza mną samym. Poza tym moim najgłębszym poczuciem tożsamości nie jest myśl „Polak”, ponieważ jestem świadomy, że to życie nie jest jedynym możliwym życiem i człowiek jest istotą wielowymiarową, przekraczającą tylko ten ziemski wymiar. „Polak” to tymczasowa manifestacja, a moja najgłębsza Jaźń nie jest nawet człowiekiem.

        • Boru

          Jedna rzecz do rozważenia. Wszyscy wiemy, że żyjemy na planecie, która nie jest jedna i taka sama na wieki i że ona się przeobraża, przechodzi przez różne epoki. Nie trzeba nawet wierzyć w to, że ta planeta jest żywą istotą. Wystarczy uświadomić sobie, że żyjemy na pewnym ogromnym, przeobrażającym się powoli obiekcie. Człowiek uwikłany w te społeczno-religijno-polityczne zdarzenia przestaje sobie uświadamiać te stopniowe zmiany, myśli, że on a później jego potomstwo będzie ciągnąć ten wózek bez końca. Tymczasem nie ma takiej możliwości by Polska istniała wiecznie, ani żadne inne państwo. Teraz załóżmy, że człowiek odradza się poprzez kolejne wcielenia. Musi w końcu dojść do takiego momentu, że kontynuacja życia w takiej formie nie będzie możliwa. Nie przetrwa żadne państwo ani żaden kościół ani bank. Tutaj okazuje się ostateczny podział na to co rzeczywiście jest dobrem i złem, prawicą i lewicą, jest tak naprawdę podziałem na tych, co żyją w zgodzie z planetą, a na tych, którzy zapomnieli o jej przeobrażeniach.

          Teraz coś co możecie potraktować jako science fiction, albo prawdę. Taki stan odcięcia od planety jest podtrzymywany przez istoty, które same odpadły od naturalnych cyklów w przeszłości. Ludzie tworzą swoje systemy przez umysł, który jest tym samym umysłem, który mają te istoty i człowiek odtwarza ten sam scenariusz co one. Często ludzie tworzą piosenki, a słowa i emocje w nich zawarte są jak pamięć i słowa tych istot, które kiedyś „przegapiły wschód słońca”, które żyły w innym świecie w „purpurowej mgle”, nad którymi panuje „karmazynowy król” itd. Wszędzie to widzę w muzyce. Jest to element ludzkiego umysłu, który nie jest ludzki.

          https://www.youtube.com/watch?v=9a–YefWqTo

  • Reality

    Noooo bardzo interesujący eksperyment
    Brawo! 🙂
    Ja czekam na koc izotermiczny z folii aluminiowej
    Po odbiorze paczki, wykonam podobny eksperyment, napiszę o tym na forum.
    „bój to jest ICH ostatni” 🙂

    • Ciekawyyy

      Dzięki za aplauz 🙂 dopiero rozpocząłem swe badania a ciekawyyym rezultatów planuje powtórkę eksperymentu z telefonikami ekranowanymi folią miedzianą, ponieważ istnieje hipoteza jak na razie nieweryfikowalna że za pomocą takich budowli
      http://tiny.pl/g9khh Reptyliany czy inne diabły nadają w eter szkodliwie programujące nas fale i jedynie miedź posiada właściwości blokująco rozpraszające te szatańskie fale.

      Gdyby okazało sie że równie skutecznie izolują od wpływu mikrofal klasycznych telefonii komórkowej to byłby strzał w dziesiątkę dwie pieczenie na jednym ogniu 🙂

      Wracając do aluminium to moje eksperymenty wskazują iż grubość użytej blaszki ekranowania już od 0,4 mm skutecznie blokuje przepływ mikrofal tel. komórkowej lecz dla pewności nie dużym już przecież nakładem kosztów można równie dobrze użyć grubości 0,8 mm a dodatkowo na zadaszenie naszego sarkofagu/baldachimu można na płasko narzucić materac napełniony wodą lub podwójną szybę okna plastikowego z wypełnionym wnętrzem wodą aby skutecznie uniemożliwić kierunkowe pojedyncze ataki fal kierowanych z satelity – to dodatek dla osób które się naraziły systemowi i są prześladowanych w sposób szczególny.

      • Admin

        Niedługo nie będzie ci to potrzebne, zrobisz sobie namiot plazmowy i po zabawie. Jest bardzo prosty w konstrukcji, trzeba tylko zrobić odpowiednie gansy. Jak to opracuję to podam dokładną recepturę.

  • Ciekawyyy

    Celem przeprowadzenia eksperymentu zakupiłem parę foremek wykonanych z blaszki aluminiowej jej grubość szacuje na 0,1 mm
    o takie http://www.1002.pl/images/4ce1ec1a4021ee30a67d6cd59ade8b77.jpg
    Testowałem do tej pory cztery telefoniki komórkowe starszych generacji oraz jeden nowszej jakiś erikson.
    Tak więc trzy pierwsze ładowane pojedyńczo do utworzonego z pojedynczych foremek sarkofagu (jedna obrócona do góry dnem zakrywała stojącą ) utraciły zdolność komunikacji, najzwyczajniej
    telefon dzwoniący uzyskiwał komunikat o braku abonenta w zasięgu zaś telefonik odbiorca z sarkofagu skutecznie tracił zasięg.
    Wyjątkiem okazała się Nokia o taka http://www.letsgomobile.org/images/news/nokia/nokia-classic-6700.jpg aby ją skutecznie zagłuszyć musiałem dołożyć do sarkofagu po jednej foremce czyli szacuje że sumarycznie uzyskałem jakieś 0,2 do 0,25 mm grubości ścianki sarkofagu.
    C.D.N.

    • Ciekawyyy

      Z powyższego eksperymentu ważnym iż dla uzyskania głuchego telefonu nie musiałem korzystać z uziemienia choć miałem je obok przygotowane do użycia przewodem elektrycznym zakończonym krokodylkiem a drugim końcem podłączonym do zera roboczego gniazdka elektrycznego 230 V
      Takie uziemienie daje jednak większą pewność że nasz sarkofag nie zacznie pracować jak jedna wielka antena dlatego lepiej się wysilić i podłączyć się bezpiecznie np. do stalowych rur wodociągowych z pewnością schodzących głęboko w grunt podłoża ziemnego podobnie jak np. piorunochron.

      Podczas eksperymentu z telefonikami doszedłem do wniosku że mikrofale ,,atakują” również od spodu czyli gruntu, dlatego wszelkie ochronki/sarkofagi koniecznie muszą zawierać również dolną warstwę ochronną aluminiowej folii.

      Zakupując do 10 arkuszy takiej blaszki aluminiowej o wymiarach sz.1m dl.2m grub.ścian 0,4 mm http://hurtownia.tabal.pl/blachy-aluminiowe,105.html?sLang=pl
      z łatwością można sklecić swój własny faloodporny sarkofag
      oklejając zakupionymi arkuszami folii np. cienkie drewniane płyty wcześniej z nich konstruując sarkofag z łóżkiem w środku na którym bezpiecznie już wolnym od elektrosmogu można sobie odpoczywać no i oczywiście bez udręki owijania się folią termiczną która co faktem skutecznie chroni (odbija mikrofale) lecz jest bardzo uciążliwa w użytkowaniu.

      Najgorzej będzie przekonać współdomowników do swego ,,dziwactwa” a już przekonani będą żądać własnych sarkofagów 🙂

      • Admin

        Ja nie potrzebuję miernika, po prostu słucham. Owijam głowę w aluminiowy koc i słucham. Otwory na oddychanie nie wpływają bardzo na obniżenie zdolności ekranowania. Nad ranem potrzebuję jednak 2 warstwy koca, by zmniejszyć do zera pisk w uszach – sygnał jest tak mocny. Pochodzi prawdopodobnie z liczników, zainstalowane je u mnie ok 15 miesięcy temu i od tego czasu właśnie słyszę pisk.
        Sygnał z samych komórek chyba nie jest modulowany, bo tam gdzie nie ma wi-fi ani liczników nie ma też pisku.
        P.S. Owinięcie głowy nie musi być szczelne, po prostu zakładam koc na głowę i wkładam jego część pod poduszkę. Otwory pozwalają na oddychanie. Dobrze też działa na jelita, gdy jestem przykryty tym kocem, nie ma przykrego burczenia w brzuchu.

      • Kuna

        Panie Ciekawyyy!
        Dzieki za wykonany eksperyment, ale może Pan doradzi coś w bardziej przyziemnych sprawach; jak tu z kobitą spać?
        W sarkofagu?
        Szczelnym od dołu?
        I od góry?
        I w ogóle szczelnym ze wszystkich stron?

        • Kuna

          W końcu może wyjść na to samo;
          – bez sarkofagu-DEPOPULACJA
          – z sarkofagiem -też DEPULACJA
          I taki to majterszyk

        • Peryskop

          Kuna, jak masz problem spać z kobitą w ALU sarkofagu NieCiekawegooo, to może popróbuj spać z facetem 😀

          Teraz prawie wszystko jest podobno kosher 🙂 🙂

          A serio – wg GNM pisk / szum w uszach (tinitus) to jest objaw w fazie zdrowienia, po konflikcie psycho-biologicznym o treści „nie chcieć słuchać kogoś/czegoś”.

          Np czyjegoś ględzenia, opryskliwych odzywek, niemiłych wiadomości itp.

          W takich sytuacjach organizm się broni, stopniowo wyłączając funkcje uszu, i zaczyna się tracić słuch.

          Pisk lub szum pojawia się w fazie zdrowienia, która może być przerywana nowymi przykrymi doznaniami i wtedy trwa to bardzo długo.

          Zachęcam do zweryfikowania osobistych okoliczności.

        • Ciekawyyy

          Eksperyment dotyczy jedynie telefoników a elektrosmog jest wszechobecny nawet w moim pozornie małym Jelenim Grodzie
          nie mam żadnych pisków w uszach lecz za to w promieniu 1000 metrów prawie 20 nadajników telefonii komórkowej do tego Wi-Fi i kij wie jakiego jeszcze typu dlatego taki sarkofag wykonam.
          Ba… każda kobietka będzie ciekawaaa bzykanka w takim sarkofagu.
          Może nie pobzykał by pan Kuno w takiej dajmy na to piramidzie Cheopsa rządny nowszych lepszych wrażeń ?

        • Ciekawyyy

          Mieszkam w centrum http://beta.btsearch.pl/?dataSource=ukelocations&network=&standards=&bands=&center=50.896293%2C15.736945&zoom=13
          i obawiam się że jednak bez takiego alu sarkofagu to za parę lat faktycznie będę bardzo nieciekawyyym deklem z zburzeniami na skutek chronicznego przebywania w elektrosmogu a w planach liczniki wi-fi zużycia energi elektrycznej, gazu, wody pewnie jeszcze + odrębny licznik spływu deszczówki z płaszczyzny zadaszonej budynku do kanalizacji.
          Zniesie to pan Peryskopie ?
          Ja cyborgiem nie jestem a jeszcze parę lat zmuszony jestem żyć w centrum w związku z prowadzonym zawodem.
          Przykładowy filmik https://www.youtube.com/watch?v=xWwc1fDB_gg

  • Extazed

    Erdogan szuka sojusznika w Putinie.
    Dość oczywiste posunięcie zważywszy na fakt, iż po powstrzymaniu „autopuczu”, który sam zaplanował i wykonał celem radykalnego umocnienia swojego dyktatu oraz pozbyciu się wszystkich, którzy mogliby przeszkodzić w jego planach. Sygnały jakie dawała jewropa skłoniły (Re)cepa do szukania nowych sprzymierzeńców. Co może zyskać Putin? Wladimir chcący osłabić europe może wykorzystać wielotysięczną armie „uchodźców” znajdujących się obecnie w Turcji, chociażby wspierając mechanizm przerzutu owych ludzi na tereny Europy, .
    Pytanie: w co grają Panowie przy szachownicy? Sądziłem że ich planem może być faktyczne zniesienie wiz dla Turków co w konsekwencji doprowadziłoby do zalania europy zachodniej falą przybyszów żądnych luksusu, pieniędzy i kobiet. A tu klops. Figa z makiem.

    • Admin

      Erdogan zapobiegł III wojnie światowej. Miała ją wywołać właśnie Turcja – rękami kryptożydowskich oficerów (Donmeh), których właśnie Erdogan pozamykał.
      Żydzi go przeklinają, cha, cha. http://www.haaretz.com/jewish/features/1.735849
      Oczywiście, udało się to dzięki poparciu Putina…

      • Ania

        Zgadzam się z tobą.
        Tak miało być.
        Ale Erdogan poza odegraniem tej pozytywnej roli, ma swoje plany dynastyczne i zostanie mu to ukrócone.
        Przypuszczam, że całkiem za niedługo.

    • Extazed

      Ciekawe spojrzenie na sprawę. W niedługim czasie się potwierdzi czy słuszne, bo dość dynamicznie się sprawa rozwija.

  • greg2014

    Działają na różnych płaszczyznach, tak również,
    powszechne ”epidemie” nieuleczalne.

    -”Według dra Shyh-Ching Lo, wysokiego rangą uczonego z Instytutu Patologii Sił Zbrojnych (Armed Forces Institute of Pathology) i jednego z czołowych amerykańskich badaczy mikoplazmy, ten czynnik chorobotwórczy jest przyczyną wielu chorób, w tym AIDS, raka, syndromu chronicznego zmęczenia, zapalenia okrężnicy Crohna, cukrzycy typu 1, stwardnienia rozsianego, choroby Parkinsona, choroby Wegenera oraz chorób kolagenowo-naczyniowych, takich jak gościec przewlekły i choroba Alzheimera.(….) ”

    Teraz ”walczą” z ”zika” we Francji 😉

    Broń biologiczna:
    http://www.arkadia-polania.pl/mikoplazma-i-choroby-neurologiczne.php

  • Stanisław

    Główny tekst bez odnośników, przeczytany pliku mp3 – dla osób mających problem ze wzrokiem

    http://speedy.sh/bE2Rd/Efekty-biologiczne-wybranych-broni-niesmiercionosnych-cz-1.mp3