Jane Burgermeister: Znów chcą nas wymordować szczepionkami

Austriacka dziennikarka Jane Burgermeister znów ostrzega przed fałszywą akcją pandemii jaką szykują ludności globu masońskie elity. W 2009 roku, głównie dzięki nagłośnieniu przez nią sprawy zatrucia przez Baxtera materiału szczepionkowego na świńską grypę, nie doszło do masowych szczepień. Szczepionka miała na celu eksterminację dużej ilości ludzi pod pozorem pandemii świńskiej grypy. Przez panikę wykreowaną przez media, sporo ludzi się zaszczepiło – nie zatrutą szczepionką, ale tą „bezpieczną”, firmy Glaxo Smith Kline. Jak się okazuje było to przyczyną fali zachorowań neurologicznych. Poniżej zamieszczam transkrypt najnowszego programu z udziałem Jane Burgermeister.  >>link do materiału wideo  


Daniela Dahl, 19-letnia Szwedka, jest jedną z tysięcy osób, których życie zostało zniszczone przez szczepionkę na świńską grypę w 2009 roku. Szczepionka spowodowała u niej narkolepsję, chorobę mózgu, której symptomami są niekontrolowane ataki senności, halucynacje i katalepsja. „Ufałam im, ufałam… jeden zastrzyk zmienił moje całe życie…”

50,000 ludzi w Niemczech ma obecnie narkolepsję, jak podano w artykule Die Welt ze stycznia tego roku. Co szósta ofiara jest dzieckiem. Średnia wieku to 15 – 25 lat. Rządy Norwegii, Szwecji, Finlandii i Irlandii, potwierdziły, że wiele z przypadkow narkolepsji jest wynikiem szczepień. Oczekuje się pojawienia się wielu nowych przypadków zachorowań. Przerażającą rzeczą jest, że nic się nie zmieniło. Ludziom na całym świecie wciąż zagraża kampania masowych szczepień, taka jak w 2009 roku. Ta sama szczepionka jest zalecana przez Światową Organizację Zdrowia, a w rezultacie jest jeszcze większym zagrożeniem dla populacji globu. Zezwala na zaszczepienie ludzkości jeszcze większą ilością szczepionek, w jeszcze krószym czasie.

Największą zmianą w 20011 roku jest prywatyzacja systemu ostrzegania przed pandemią. Mamy tu do czynienia z jawnym konfliktem interesów. Przemysł farmaceutyczny, który ma największe dochody na skutek ogłoszenia zagrożenia pandemią, ma obecnie pod kontrolą system ostrzegania przed pandemią Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Kompanie farmaceutyczne takie jak Glaxo Smith Kline, stały się głównymi udziałowcami w sieci laboratoriów WHO na całym świecie, które mają za zadanie śledzenie rozprzestrzeniania się wirusa pandemicznego.

Tajny wpływ kompanii wielkiego przemysłu farmaceutycznego na strategię Światowej Organizacji Zdrowia odnośnie szczepień w 2009 roku, został od tego czasu ujawniony. WHO zmieniła nawet definicję pandemii, by móc ogłosić 6 stopień zagrożenia pandemią i w ten sposób rozpocząć wielomiliardowe kontrakty dla przemysłu farmaceutycznego.

Baxter niemalże doprowadził do światowej pandemii w 2009 roku, gdy wysłał 72 kilogramy materiału szczepionkowego na świńską grypę, skażonego śmiertelnym wirusem ptasiej grypy ze swojego laboratorium w Austrii, które miało trzeci stopień bezpieczeństwa biologicznego. Baxter miał także wcześniej wynegocjowane kontrakty na sprzedaż szczepionek pandemicznych. Od tamtego czasu wyszło, że Baxter jest placówką krytyczną dla bezpieczeństwa USA – jak wynika z depesz dyplomatycznych opublikowanych przez Wikileaks.

Zachodzi więc pytanie, kto rządzi tymi placówkami bezpieczeństwa biologicznego? Czy jest to CIA? Czy jest to tajne laboratorium biologiczne? Jak to co się stało w 2009 roku mogło mieć miejsce w placówce Baxtera?

Jest jeszcze gorzej. Ta sama szczepionka jest nie tylko rekomendowana przez Światową Organizację Zdrowia. WHO ogłosiła, że zrobi zapasy 150 milionów dawek szczepionek. Celem jest jeszcze szybsze dostarczenie ich populacji globu. Także kompanie farmaceutyczne ogłosiły plany transportu szczepionek i dystrybucji technologii produkcji adjuwantów, by każdy mógł być szybciej zaszczepiony.

W 2009 roku aktywowano plany zaszczepienia 6 miliardów ludzi na całym świecie przez WHO. Tak, 6 miliardów ludzi… Pamiętacie to straszenie wirusem, który mógł zabić 95% populacji? Pamiętacie te doniesienia o krematoriach i masowych grobach? Wyobraźcie sobie co by się stało gdyby kampania szczepionkowa się udała.
Byłyby teraz miliony ludzi na świecie, głównie młodych, jak Daniela Dahl, cierpiących na narkolepsję i inne choroby autoimmunologiczne.

W 2009 roku we Francji doszło niemalże do ogłoszenia stanu wyjątkowego, związanego z pandemią. Na terenie kraju powstało setki ośrodków szczepienia. Wiele z nich miało specjalny stopnień bezpieczeństwa, np. z oknami z żelaznymi kratami. Policja wchodziła do szpitali i zmuszała lekarzy by szli do tych ośrodków by prowadzić szczepienia na świńską grypę. Ostatecznie, tylko 6% populacji Francji zostało zaszczepione, dzięki informacjom dostępnym w mediach alternatywnych.

Kampania szczepień we Francji została gwałtownie przerwana gdy grupa aktywistów założyła sprawy o masowe trucie w sądzie cywilnym w Paryżu, przeciwko francuskiej Minister Zdrowia Roselyne Bachelot, pod koniec 2009 roku. Jej adwokaci nie mogli odpowiedzieć na dowody. Po pierwszym dniu w sądzie, Roselyn Bachelot wystąpiła w telewizji i ogłosiła koniec kampanii szczepionkowej, która początkowo miała na celu zaszczepienie 100% populacji Francji do końca stycznia 2010 roku.

Tę masową kampanię szczepień rozpoczęto nie zważając na to, że wirus świńskiej grypy był tak słaby. Oficjalnie tylko 29 osób zmarło w 2009 roku na świńską grypę. Zazwyczaj około 3000 ludzi umiera na zwykłą grypę sezonową każdego roku. Mimo tego całego szumu ze strony przemysłu farmacutycznego i mediów, tylko 1 % ludności Włoch i Hiszpanii się zaszczepiło, 3 % Austrii, 3 % w Izraelu, około 6 % w Niemczech i Francji, oraz 5 % w Szwecji – czyli około pół miliona.

W Polsce nikt się nie zaszczepił, ponieważ minister zdrowia, Ewa Kopacz, która jest lekarzem, zdecydowała że nie byłoby to zbyt bezpieczne. „Jako lekarz, kieruję się zasadą jest nie szkodzenia innym” – powiedziała Kopacz w polskim parlamencie w 2009 roku. – „Nie zakupimy szczepionki na świńską grypę”.
Polska minister zrowia, była jedyną, która odmówiła podpisania kontraktu na szczepionkę pandemiczną z korporacjami farmaceutycznymi, obok Rosji, kraju, w którym także nie występują opryski chemiczne z samolotów (chemtrails).

Rząd polski zapłacił straszną cenę. Kilka dni po tym gdy Kopacz przedstawiła dowody na szczepionkę pandemiczną podczas zebrania parlamentarnego Rady Europy, PACE, 96 czołowych przedstawicieli rządu i armii zginęło w tajemniczej katastrofie samolotu w Smoleńsku. Obecnie odbywa się śledztwo na ten temat, ale istnieje olbrzymia ilość dowodów na to, że nie był to wypadek, ale zbrodnia.

Przewodzący dochodzenia PACE, brytyjski poseł Paul Flynn, usunął wszelkie wzmianki o tym, że adjuwanty szczepionki na świńską grypę były szkodliwe, co było właśnie powodem tego, że Kopacz odmówiła zakupu. Było to w ostatecznym raporcie, opublikowanym w czerwcu 2010. Ewa Kopacz odtąd milczy na temat szczepionek.

Dochodzenie PACE, które było oszustwem, miało przekonać ludzi, że coś się dzieje, ale w rzeczywistości nic się nie zmieniło. Przed nami jest to samo monolityczne niebezpieczeństwo powszechnej kampanii szczepionkowej z tymi samymi toksycznymi szczepionkami, co w 2009 roku.
Paul Flynn wraz z PACE nie zbadał tego, że szczepionki pandemiczne są niebezpieczne. Wyłączył sprawę politycznych i militarnych czynników związanych z ogłoszeniem szóstego stopnia zagrożenia pandemicznego. Nie sprawdził możliwości siłowych szczepień i przepisów przymusowej kwarantanny. Dochodzenie PACE miało przekonać ludzi, że zostało podjęte efektywne działanie, podczas gdy nie podjęto takowego.

Nikogo nie ukarano, jak Jamesa Murdocha, syna Rupperta Murdocha, który zasiadał w radzie firmy Glaxo Smith Kline pomiędzy styczniem 2009 i styczniem 2012. Imperium medialne Murdocha straszyło wirusem pandemii. Sprawiedliwość nie dosięgnęła Andrew Witty, prezesa Glaxo Smith Kline, producenta Pandemrix. Andrew Witty został nawet uhonorowany mianem rycerza przez księcia Karola w maju tego roku. Dyrektorzy Baxtera, którzy niemal wywołali globalną pandemię w 2009 roku, także nie ponieśli kary.

Alex Jones i Infowars odgrywali kluczową rolę promując fałszywe dochodzenie PACE w sprawie pandemii. Od samego początku Alex Jones promował straszenie wirusem. Gdy informacje o szczepionkach zaczęły się pojawiać w internecie, to Alex Jones podążył za tą falą, by utrzymać wiarygodność. Od samego początku wyłączył wszystkich głównych krytyków szczepionki pandemicznej, jak dr Rebeca Carley czy mnie ze swojego programu. Alex Jones okłamał nawet swoich słuchaczy dlaczego nie pojawiłam się w jego programie. Prawda jest taka, że byłam zaproszona przez jego pracowników, ale gdy miano do mnie zadzwonić z Infowars, nikt nie zadzwonił. Znikąd w programie Alexa Jonesa pojawił się niemiecki prawodawca, Wolfgang Woodarg, gdy kampania szczepionkowa się zakończyła i było jasne, że się nie udała. Alex Jones promował Wolfganga Woodarga i dochodzenie PACE by stać na czele krytycyzmu wobec programu powszechnych szczepień.

Oszustwo roztacza się poza program Alexa Jonesa na inne media alternatywne, wliczając w to Jima Corra z Irlandii. Jim Corr nigdy nie użył swojej sławy podczas jego licznych występów w telewizji irlandzkiej, by szerzyć informację o tym jak szkliwe są szczepionki pandemiczne.

To co się działo ze mną od 2009 roku jest ostrzeżeniem jak naprawdę mało zostało nam wolności słowa w Europie. W 2010 roku trzykrotnie próbowano mnie unieszkodliwić za pomocą psychiatrów, przez elementy w austriackim rządzie, a także globalnych elit. Rząd przepłacił badacza z Instytutu Ludwiga Boltzmanna, Lukasa Kennera, którego sposoruje Baxter. Dwukrotnie próbował mnie zamknąć na początku 2010 roku. Jest on także lekarzem i patologiem w gównym wiedeńskim szpitalu. Jego publikacje na temat raka pojawiają się w Rockefeller Journal.
Nigdy mnie nawet nie widział, ale podszedł także psychiatrę pracującą w rządowej Komisji Etyki i poprosił ją by mnie zamknęła. Austriacki inspektor policji założył mu sprawę kryminalną, ale nie ruszyła ona jeszcze w sądzie.

Rada Instytutu Ludwiga Boltzmanna przedstawia kto jest kim w austriackich elitach. Bankierzy, przemysłowcy, mogule medialni i politycy – oni wszyscy się tam zgromadzili.  Jest tam szef banku Raiffeinsen Bank, dr Ferdynand Meier z tego banku, Franz Loshniak, były demokratyczny minister zdrowia,  Christian Rainer, redaktor naczelny magazynu Profil czy też Markus Beyrer z austriackiej kompanii giełdowej.  Beyrer ma teraz mieć pozycję w Brukseli.

Trzecia próba „spsychiatryzowania” mnie polagała na oddaniu mnie pod kuratelę. To im się jednak też nie udało, gdyż udowodniłam, że sędzia kłamał, a nagłośnienie tego było zbyt duże. Jestem doświadczoną dziennikarką medyczną, pisałam dla Nature, The Medical Journal, The Scientist i wielu innych publikacji. Prezentowałam fakty i dokumenty na temat pandemii i szczepionki pandemicznej. To co mówiłam okazało się prawdziwe. To dlatego globalistyczne elity chcą mnie wyeliminować.

Obecnie przygotowywane jest wszystko by wywołać nową pandemię. Teraz jest możliwe użycie aktu bio-terroryzmu. Albert Osterhaus, główny doradcza Światowej Organizacji Zdrowia, twierdzi, że odkrył wyjątkowo zabójczy wariant wirusa ptasiej grypy. Opublikowano to w Nature, zaledwie kilka tygodni temu. Osterhaus także ma udziały w firmie, która produkowała szczepionkę pandemicznąw 2009 roku.

Olimpiada w Londynie na przykład, mogła by być świetną okazją na rozpylenie jakichś trucizn by wywołać następną fałszywą pandemię i rozpocząć kolejną globalną kampanię szczepień. Tym razem WHO i laboratoria kontrolowane przez wielki przemysł farmaceutyczny nagłośniły by zagrożenie wirusem nawet w większym stopniu niż to byo w 2009 roku.

Jest coraz to więcej sygnałów, że globalne elity planują straszenie pandemią. W maju rząd Bokina Faso w Afryce zakończył wielkie ćwiczenia pandemiczne, oparte na scenariuszu pojawnienia się wirusa takiego jak grypy w odległej wiosce.

Stoimy przed tym samym niebezpieczeństwem jak w 2009 roku. Ta sama toksyczna szczepionka pandemiczna może być nam wstrzyknięta, w przypadku szóstego stopnia zagrożenia pandemią. Kompanie wielkiego przemysłu farmaceutycznego mają większą kontrolę systemem ostrzegania antywirusowego WHO, co pozwwala im na jeszcze większe straszenie wirusem.

413 comments to Jane Burgermeister: Znów chcą nas wymordować szczepionkami

  • To niżej przemycone w artykule kupy się nie trzyma.

    „Rząd polski zapłacił straszną cenę. Kilka dni po tym gdy Kopacz przedstawiła dowody na szczepionkę pandemiczną podczas zebrania parlamentarnego Rady Europy, PACE, 96 czołowych przedstawicieli rządu i armii zginęło w tajemniczej katastrofie samolotu w Smoleńsku. Obecnie odbywa się śledztwo na ten temat, ale istnieje olbrzymia ilość dowodów na to, że nie był to wypadek, ale zbrodnia.”

  • marko

    Rosja dogadała się z Izraelem?

    Rosja chce umieścić na terytorium Izraela stację satelitarnego systemu nawigacyjnego GLONASS – informuje serwis Kresy24.pl.

    Liczymy na osiągnięcie porozumienia w tej sprawie do końca roku – poinformował szef federalnej agencji kosmicznej Roskosmos Władimir Popowkin, który wchodzi w skład delegacji towarzyszącej Władimirowi Putinowi podczas jego wizyty na Bliskim Wschodzie.

    Po 30-godzinnym pobycie Putina w Jerozolimie izraelskie media cytują jego uwagę, że Rosja i Izrael zamierzają zacieśnić współpracę strategiczną, i sugerują, że Moskwa nie będzie blokować dalszego zaostrzenia sankcji ekonomicznych wobec Teheranu.

    Wcześniej prezydenci Izraela i Rosji Szymon Peres i Władimir Putin odsłonili pomnik wdzięczności Armii Czerwonej, postawiony w mieście Netanja w centralnym Izraelu.

    http://niezalezna.pl/30401-rosja-dogadala-sie-z-izraelem

    • Pilot6Pilot6

      W nadzwyczaj krótkim expose Putin stwierdził, że Jerozolimę i Moskwę łączą „przyjazne więzi”.

      Premier Netanyahu oświadczył w poniedziałek, że on i będący z wizytą w Izraelu Władymir Putin, dostrzegają zagrożenia zawarte w irańskim programie broni nuklearnej.

      Obaj liderzy spotkali się na ponad godzinną rozmowę w cztery oczy i omawiali sprawy Iranu, Syrii, Egiptu oraz stosunki wzajemne.

      „Zgadzamy się co do tego, że broń nuklearna w rękach Iranu byłaby zagrożeniem dla Izraela, regionu i całego świata” powiedział Netanyahu podczas konferencji prasowej po zakończeniu spotkania.

      Putin potwierdził, że rozmowy dotyczyły Iranu oraz powstania w Syrii, lecz dodał, że jego zdaniem jedynym sposobem rozwiązania tych spraw są negocjacje. Przywódca Rosji w swym krótkim przemówieniu powiedział, że jego wizyta służy pogłębieniu stosunków między oboma krajami.

      „Moja wizyta w Izraelu utwierdza mnie w przekonaniu, że między nami istnieją przyjazne więzi i nie są to tylko słowa”.

      Ehud Barak w swoich spekulacjach na temat dramatycznych wydarzeń zachodzących na terenie północnego sąsiada, zauważył:

      “Rosja będzie mieć bardzo ważną rolę stabilizowania Syrii w epoce, jaka nastanie po upadku Assada”. Dodał on także, że Rosja odgrywa wielką rolę w sferze międzynarodowych starań związanych z rozwiązaniem problemu irańskiego, zarówno w zakresie dyplomacji, jak też sankcji.

      Władza Rosji jest tak samo skontrolowana przez światowych bankierów.
      Putin to tylko polityk,który zrobi,to co każą mu elity

    • glos rozsadku

      Niech zyja przyjaznie miedzy narodami !
      Ma ktos watpliwosci co do dzialan Izraela i zmyslow handlowych szmulkow ???
      Oni potrafia wszystko/wszystkich kupic i sprzedac !!!

      Nie tylko ludzi.
      Takze dzialki i inne nieruchomosci w „niebie” .

      Rosje i Rosjan kupiono wiek temu.

  • marko

    Rosja dogadała się z Izraelem?

    Rosja chce umieścić na terytorium Izraela stację satelitarnego systemu nawigacyjnego GLONASS – informuje serwis Kresy24.pl.

    Liczymy na osiągnięcie porozumienia w tej sprawie do końca roku – poinformował szef federalnej agencji kosmicznej Roskosmos Władimir Popowkin, który wchodzi w skład delegacji towarzyszącej Władimirowi Putinowi podczas jego wizyty na Bliskim Wschodzie.

    Po 30-godzinnym pobycie Putina w Jerozolimie izraelskie media cytują jego uwagę, że Rosja i Izrael zamierzają zacieśnić współpracę strategiczną, i sugerują, że Moskwa nie będzie blokować dalszego zaostrzenia sankcji ekonomicznych wobec Teheranu.

    Wcześniej prezydenci Izraela i Rosji Szymon Peres i Władimir Putin odsłonili pomnik wdzięczności Armii Czerwonej, postawiony w mieście Netanja w centralnym Izraelu.

  • marko

    Rosja dogadała się z Izraelem?

    Rosja chce umieścić na terytorium Izraela stację satelitarnego systemu nawigacyjnego GLONASS – informuje serwis Kresy24.pl.

    Liczymy na osiągnięcie porozumienia w tej sprawie do końca roku – poinformował szef federalnej agencji kosmicznej Roskosmos Władimir Popowkin, który wchodzi w skład delegacji towarzyszącej Władimirowi Putinowi podczas jego wizyty na Bliskim Wschodzie.

    Po 30-godzinnym pobycie Putina w Jerozolimie izraelskie media cytują jego uwagę, że Rosja i Izrael zamierzają zacieśnić współpracę strategiczną, i sugerują, że Moskwa nie będzie blokować dalszego zaostrzenia sankcji ekonomicznych wobec Teheranu.

    Wcześniej prezydenci Izraela i Rosji Szymon Peres i Władimir Putin odsłonili pomnik wdzięczności Armii Czerwonej, postawiony w mieście Netanja w centralnym Izraelu.

    http://niezalezna.pl/30401-rosja-dogadala-sie-z-izraelem

  • ze zgliszcz

    Jesse Ventura popiera aborcje.

    • Peryskop

      ze@zgliszcz: „Jesse Ventura popiera aborcje.”

      Sam zamiast linka dałeś sobie plusa ?

  • Myśląca

    Non possumus!
    W rocznice Cudu nad Wisla -17 sierpnia 2012 r. -w Warszawie, patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl I oraz przewodniczacy Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik podpiszą wspólne „Oredzie do Narodów Rosji i Polski”.

    W jakim celu Episkopat Polski brata się z putinowska Cerkwia i co to dla nas oznacza?

    „Rzeczą najbardziej haniebną i gorszącą jest cena, za jaką hierarchowie bratają się z putinowską Cerkwią. Ta ceną sprowadza się w istocie do przywilejów materialnych i ma bezpośredni związek z ustaleniami dotyczącymi finansowania Kościoła. Mówiąc wprost – nasza przyszłość może zostać sprzedana za konsensus w sprawie Funduszu Kościelnego. Związek tych dwóch spraw jest tak dalece widoczny, że trzeba byłoby mocno zamykać oczy, by go nie dostrzegać.
    Gdy hierarchowie zostaną oszukani przez władzę – a to nastąpi wcześniej czy później – będziemy wzywani (jak miało to miejsce niedawno) do obrony i zapewniani o „wojnie z Kościołem”.
    Warto wówczas pamiętać, kto i w jakich okolicznościach stworzył ten konflikt i czego on naprawdę dotyczy. Słowa „non possumus” będziemy musieli wypowiedzieć sami.” (Aleksander Ścios)

    Dla tych którzy nie zgadzaja się z takim stanem rzeczy propozycja wyrażenia sprzeciwu:

    Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Józef Michalik
    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
    Skwer Ks. Kard. S. Wyszyńskiego 6
    01-015 Warszawa
    skep1@episkopat.pl

    Wasza Ekscelencjo,

    Czcigodny Księże Arcybiskupie,
    my, wierni Kościoła Katolickiego w Polsce, z niepokojem przyjęliśmy informację, ze podczas wizyty Cyryla I w Polsce ma dojść do podpisania Orędzia do Narodów Rosji i Polski – wspólnego dokumentu Rosyjskiej Cerkwi i Episkopatu Polski, nad którym prace trwały od ponad dwóch lat, a o którym wierni nie byli informowani przez swoich Biskupów.
    Kościół Katolicki w Polsce był od wieków miejscem, gdzie wierni gromadzili się pod opiekę Maryji Królowej Polski, szukając wsparcia u swoich Pasterzy w momentach zagrożenia dla wiary i państwowości Polski.
    I przez wieki znajdowali Pasterzy, którzy potrafili ich przeprowadzić w modlitwie i Opiece Boskiej przez wszystkie zakręty historii.
    W Wielką Niedzielę abp Józef Michalik w orędziu wielkanocnym powiedział, że „zmartwychwstanie Chrystusa ma wielkie przesłanie do nas: Nie poddawajmy się!”. Ktoś kto zagarnia historię, przeszłość już sięga ręka po przyszłość, działa na szkodę.
    To jest siła narodu naszego. Trzeba umieć słuchać narodu. Bolesne jest to, że niejednokrotnie rządzący nie chcą tego narodu słuchać w różnych sytuacjach .”
    Odwołując się do słów Waszej Ekscelencji, naszego Pasterza, prosimy o wysłuchanie naszej opinii i wycofanie się z podpisania tego niebezpiecznego dla przyszłości Polski wspólnego orędzia.
    Bolejemy nad tym, że ponad dwa lata od śmierci polskiej elity, Episkopat Polski nie odważył się powiedzieć Polakom, że obecna władza ukrywa prawdę o tragedii smoleńskiej i w pakcie z Putinem pozbawia nas resztek godności i suwerenności. Przeciwnie, od dawna zauważamy szereg niepokojących sygnałów płynących od naszych duszpasterzy.
    Nigdy nie usłyszeliśmy apelu o rzetelne wyjaśnienie przyczyn tragedii ani głosu w obronie tych, którzy zginęli na nieludzkiej ziemi. Nie powiedziano Polakom, kto ponosi moralną odpowiedzialność za wzniecanie kampanii nienawiści i nie wskazano winnych niszczenia naszej państwowości.
    Gdy na Krakowskim Przedmieściu bito i lżono obrońców krzyża, a człowiek wybrany prezydentem rozpętał wojnę z symbolem chrześcijaństwa – w stanowisku Episkopatu z dnia 12 sierpnia 2010 r. napisano: „Modlącym się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu zwracamy uwagę, że w zaistniałej sytuacji stają się, mimo swej najlepszej woli, politycznym punktem przetargowym stron konfliktu”, a z ust najwyższych przedstawicieli Kościoła usłyszeliśmy o „fanatycznej sekcie broniącej krzyża” i „bezrozumnych zwierzętach”.
    Zaledwie tydzień po tragedii, sekretarz Konferencji Episkopatu Polski. bp Stanisław Budzik wyraził nadzieję, „że wspólne przeżywanie katastrofy, jaka wydarzyła się pod Smoleńskiem będzie nowym otwarciem, kamieniem milowym na drodze porozumienia i pojednania polsko-rosyjskiego” i przypomniał, że hierarchowie polskiego Kościoła „zinterpretowali tragiczne wydarzenia pod Smoleńskiem jako okazję do pogłębienia dialogu polsko-rosyjskiego”.
    Głos ten Polacy usłyszeli wówczas, gdy rosyjscy żołdacy niszczyli wrak samolotu, zacierali ślady po smoleńskiej tragedii i kłamliwie oskarżali polskich pilotów o spowodowanie katastrofy. Brzmiał tym bardziej obłudnie, że władze Rosji nie tylko „wspólnie przeżywały” śmierć naszej elity, ale zaprzeczały też odpowiedzialności za katyńskie ludobójstwo i wespół z rosyjską Cerkwią zawłaszczały miejsce kaźni polskich oficerów, stawiając na terenie Zespołu Memorialnego w Lesie Katyńskim Cerkiew Zmartwychwstania Chrystusa. Inicjatorem tej budowy był Cyryl I, a jej wykonanie sfinansował koncern Rosnieft, zarządzany przez ludzi KGB.
    Symbolem wspólnych dążeń do zadekretowania „pojednania” z Rosją, była także decyzja władz Archidiecezji Warszawskiej o ulokowaniu w biurowcu należącym do Archidiecezji siedziby Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Ta rządowa instytucja została powołana natychmiast po tragedii smoleńskiej i na wzór komunistycznego TPPR –u, ma zajmować się „ratyfikację polsko-rosyjskiego dialogu i porozumienia”.
    W trakcie pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu, kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że „przed blisko półwieczem biskupi polscy wykonali prawdziwie proroczy krok w kierunku Niemców, mówiąc do nich w imieniu narodu polskiego: ,,Wybaczamy i prosimy o wybaczenie!“ i dodał: „Musimy dorastać do wypowiedzenia tych samych słów wobec braci Rosjan.” „Orędzie skierowane do narodów Polski i Rosji będzie odpowiednikiem tego, co się stało w relacjach polsko-niemieckich w 1965 roku” stwierdził ks. Henryk Paprocki, rzecznik Kościoła prawosławnego w Polsce.
    W naszym mniemaniu Orędzie do Narodów Rosji i Polski, będące zwieńczeniem wielu niebezpiecznych sygnałów płynących z ostatnich miesięcy, nie może być porównywane z listem do biskupów niemieckich z 1965 r. Próba narzucenia takiej interpretacji każe przypuszczać, że mamy do czynienia z aktem historycznego fałszerstwa, którego konsekwencje mogą być wręcz nieobliczalne i trwale zaważyć na przyszłości Polski i polskiego Kościoła.
    Dość przypomnieć, że List biskupów polskich do niemieckich został poprzedzony autentycznym procesem pojednania i był odpowiedzią polskich hierarchów na wieloletnie starania strony niemieckiej. Wyprzedziły go działania kościołów niemieckich, w tym Kościoła ewangelickiego, który w swym memorandum z 1 października 1965 r. wzywał do zaakceptowania granic na Odrze i Nysie oraz do podjęcia dzieła pojednania Niemców ze wschodnimi sąsiadami. Wcześniejszym gestem intelektualistów ewangelickich było tzw. memorandum z Tybingi – przedstawione deputowanym Bundestagu w roku 1961, nawołujące zachodnioniemieckich polityków do odejścia od idei rewizji granic. Okazją do podjęcia procesu pojednania był przede wszystkim Sobór Watykański II, dając możliwość bezpośredniego spotkania przedstawicieli Episkopatów obu krajów.
    Poprzedziły go wspólne wystąpienia w sprawie beatyfikacji franciszkanina — męczennika Auschwitz — o. Maksymiliana Kolbe czy pielgrzymki niemieckich chrześcijan do miejsc zbrodni hitlerowskich w Polsce. Słowa „przebaczamy i prosimy o przebaczenie” – podpisane m.in. przez kardynała Stefana Wyszyńskiego i biskupa Karola Wojtyłę – były nie tylko aktem mądrości politycznej ówczesnych hierarchów Kościoła, ale wypływały z głębokiego przeświadczenia, że istnieją rzeczywiste warunki pojednania „w tym jak najbardziej chrześcijańskim, ale i bardzo ludzkim duchu”.
    Jeśli ówczesne władze komunistyczne zareagowały z wściekłością na orędzie polskich biskupów – to również dlatego, że było ono wyrazem ewangelicznej i chrześcijańskiej postawy.
    Każdy, kto zna stan dzisiejszych stosunków polsko-rosyjskich, musi wiedzieć, że nie spełniają one żadnego z warunków koniecznych do prawdziwego pojednania. W wymiarze politycznym, historycznym czy religijnym – nie sposób nawet wskazać wydarzenia na miarę inicjacji takiego procesu. Również Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest daleka od budowania relacji opartych na prawdzie, a wobec reżimu kremlowskiego spełnia dziś rolę stronnika i wasala.
    Symbolem obecnych relacji może być wypowiedź patriarchy Cyryla, który 4 listopada ubiegłego roku, w ustanowione przez Putina święto Jedności Narodowej, porównał wypędzenie Polaków z Moskwy w roku 1612 do zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami w 1945 roku.
    Sam sygnatariusz orędzia, Cyryl I patriarcha Moskwy i Wszechrusi , Władimir Michajłowicz Gundiajew jest współpracownikiem KGB o pseudonimie „Michajłow”.
    Są to fakty znane wiernym Kościoła w Polsce, jak również fakt że Patriarcha, uważany w Rosji za członka ekipy Putina w przeszłości zajmował się m.in. obrotem wyrobami tytoniowymi, wwożonymi do Rosji bez cła i składowanymi w Monasterze Daniłowskim oraz handlem ropą naftową, czerpiąc z tych nielegalnych procederów milionowe zyski.
    Na czym zatem miałoby opierać się owo „pojednanie’ między kościołami i narodami – jeśli nadal nie ma rachunku krzywd, poczucia winy ani woli poprawy? Jaki akt „wybaczenia” chcą nam przygotować polscy hierarchowie, gdy ukryto prawdę o przyczynach tragedii smoleńskiej, a Prawosławna Cerkiew wspiera człowieka odpowiedzialnego za śmierć naszych rodaków?
    Czy polski Episkopat zapomniał już słów Jana Pawła II, że ,,pojednanie nie może być mniej głębokie niż sam rozłam“ i nie pamięta o hańbie pozorów pojednania?
    Nie mamy wątpliwości, że wspólne orędzie hierarchów polskich i rosyjskich stanowi integralny element fałszywego procesu „pojednania” – narzuconego Polakom od dnia tragedii smoleńskiej i w sposób bezpośredni wpisuje się w plan uczynienia z naszego kraju rosyjskiego dominium. Jest inicjatywą, którą należy oceniać w perspektywie celów politycznych wyznaczonych przez grupę rządzącą.
    Podpisując to orędzie, biskupi mogą być pewni przychylnej reakcji władzy, która spróbuje je wpisać we własną politykę.
    Ale co się stanie z owcami powierzonymi Pasterzom, wiernymi którzy poczują się oszukani i opuszczeni?
    W 1993 roku papież Jan Paweł II powiedział:
    „Anty¬chryst jest wśród nas. Nie możemy przy¬my¬kać oczu na to, co nas ota¬cza. Musimy nazwać po imie¬niu złego. Nie możemy prze¬oczyć faktu, że wraz z kul¬turą miło¬ści i życia na świe¬cie roz¬po¬wszech¬nia się inna cywi¬li¬za¬cja, cywi¬li¬za¬cja śmierci, będąca bez¬po¬śred¬nim dzie-łem sza¬tana i sta¬no¬wiąca jeden z prze¬ja¬wów zbli¬ża¬ją¬cej się Apokalipsy.“
    Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi. (Mt 5:33-37).
    Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, zatroskani o dobro Kościoła katolickiego w Polsce apelujemy o niepodpisywanie orędzia polsko-rosyjskiego. Jesteśmy przekonani o jego szkodliwości dla przyszłości Kościoła w Polsce, jak i dla przyszłości naszej Ojczyzny. Nadszedł moment, gdy na drodze fałszywego pojednania powinniśmy powiedzieć „Non possumus!”
    W imieniu katolickiego laikatu, świeckich prawdziwie zaangażowanych, zatroskanych o obecność wiary, Ewangelii, Chrystusa pośrodku nas i o przyszłość naszej Ojczyzny, zgromadzonych wokół portalu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl
    Prezes Zarządu
    Elżbieta Szmidt

    PS
    Prosimy o propagowanie jego treści na innych portalach i zachęcania tych, którzy się zgadzają z treścią listu, o podpisywanie we własnym imieniu i wysyłanie na adres

    Kilka adresów gdzie ten list powinien także trafić:
    newsroom@pap.pl
    marcin.przeciszewski@ekai.pl
    ekai@ekai.pl
    sekretariat@tv-trwam.pl
    serwis@gosc.pl
    webmaster@niedziela.pl
    kontakt@poloniachristiana.pl

    Zrodlo: http://niepoprawni.pl/blog/1906/list-do-abp-jozefa-michalika-przewodniczacego-kep-w-sprawie-oredzia-do-narodow-rosji-i-pol

  • felicyta

    Amerykanie zajmą się katastrofą smoleńską, jak będzie 25 tys. podpisów

    PAP/Nasz Dziennik | dodane (02:45)
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Amerykanie-zajma-sie-katastrofa-smolenska-jak-bedzie-25-tys-podpisow,wid,14706852,wiadomosc.html
    Administracja Baracka Obamy unika zajęcia się katastrofą smoleńską i działaniami na rzecz umiędzynarodowienia badania jej przyczyn. Ale może zostać do tego zmuszona przez nacisk społeczny, twierdzi „Nasz Dziennik”.
    Na amerykańskiej stronie internetowej wh.gov/zMU można poprzeć petycję do Białego Domu w sprawie Smoleńska. Jeżeli do 5 lipca uda się zebrać 25 tys. głosów, rząd USA będzie musiał zająć stanowisko w sprawie raportu MAK i postulatu stworzenia międzynarodowej komisji badającej Smoleńsk, pisze gazeta.
    Nowy serwis internetowy „We the People”, czyli „My, naród”, pozwalający na składanie wniosków do administracji prezydenta wykorzystali Polacy z USA próbujący od dwóch lat bezskutecznie zainteresować władze amerykańskie problemami związanymi z katastrofą smoleńską.

    Jeżeli w ciągu miesiąca od zarejestrowania wniosku poprze go 25 tys. użytkowników, władze amerykańskie będą musiały się nim zająć i odpowiedzieć publicznie oraz w postaci e-maila do wszystkich sygnatariuszy.
    Petycja dotycząca Smoleńska została zgłoszona 5 czerwca. Czas na skompletowanie potrzebnych 25 tys. mija 5 lipca. Jak dotąd inicjatywa nie była nagłaśniana i udało się zdobyć poparcie jedynie ponad 500 osób, podaje „NDz”.

    • glos rozsadku

      Ktorzy,jakiego pochodzenia Amerykanie tym sie zajma ?
      Sa tacy, co katastrofa smolenska od poczatku sie nia zajeli, a moze i „przygotowali”.

      • Peryskop

        Ta akcja to bicie piany.

        Bo czy „Amerykanie” nie mają jeszcze własnych „katastrof” do wyjaśnienia ?

  • Nie na temat ale może kogoś zainteresuje.

    Administracja Baracka Obamy unika zajęcia się katastrofą smoleńską i działaniami na rzecz umiędzynarodowienia badania jej przyczyn. Ale może zostać do tego zmuszona przez nacisk społeczny – twierdzi „Nasz Dziennik”.

    Na amerykańskiej stronie internetowej http://www.wh.gov/zMU można poprzeć petycję do Białego Domu w sprawie Smoleńska. Jeżeli do 5 lipca uda się zebrać 25 tys. głosów, rząd USA będzie musiał zająć stanowisko w sprawie raportu MAK i postulatu stworzenia międzynarodowej komisji badającej Smoleńsk – pisze gazeta

    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/smolensk-w-bialym-domu,1814634

    • Nacisk społeczny

      Waszyngton wie, że Moskawa też wie i Tel Awiw też wie, że oni też wiedzą. Inne ośrodki zapewne też wiedzą. 3 tys. ofiar w stosunku do 96, jaki kraj takie katastrofy. Amerykanie czekają na swojego Tupolewa 11 lat. NIE MA SZANS! Dziennik i inne oszołomy tego nie pojmują albo udają i ciemnotę wciskają i tak już ociemniałym masom ludowym.

      • hjk

        To moze my się odwdzięczymy i w ramach wzajemności przeprowadzimy nasze śledztwo o ich zamachach…

  • wacpan

    MONITOR jezeli mozesz naglosnij to niech wszyscy sie dowiedza lista zdrajcow:PO,PIS,SLD,SP,RP

    GNOJE JEBANE!!!!!!!!!!!!!!!!!

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/1F651B55D7BBBA85C1257A15003EF28D/%24File/416.PDF

    • glos rozsadku

      Klac to za malo aby cos zmienic !

    • Annah.

      Możesz przytoczyć w sprawozdaniu konkretny ustęp?

      • hjk

        wszystko tam jest tragiczne, weźmy z poczatku to:
        1) w art. 2:
        a) pkt 3 otrzymuje brzmienie:
        „3) choroba zakaźna – choroba, która została wywołana przez biologiczny
        czynnik chorobotwórczy;”,

        W tym sensie wszystko z wyjątkiem zatruć i urazów stanie się chorobą zakaźną, bo zawsze działa jakiś „biologiczny czynnik chorobotwórczy;”,

        Albo to:
        „1. Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane
        na zasadach określonych w ustawie do”

        A dlaczego i na jakiej podstawie?
        Bo rządzącym czy posłom się tak podoba?
        Kto i jak ustala te „zasady”? Jakie jest uzasadnienie?
        Itd.

        • Peryskop

          Tu moim zdaniem jest wyraźna kolizja z prawami i wolnościami gwarantowanymi w Konstytucji RP.

          Ale czy Trybunał Konstytucyjny będzie miał szanse się wypowiedzieć ?

          Czy Bul wstrzyma się z podpisem i skieruje ustawę do TK ?

        • hjk

          To też, ale najlepsze jest zakończenie – jakiś oficjel podpisany pod stwierdzeniem, ze ‚ten projekt jest zgodny z prawem UE”…

          Coś mi tu nie gra – abstrahując od tego, co to jest „prawo UE”, to np, szczepienia w UE poza neokomuną nie są obowiązkowe, a tu mają być obowiązkowe, wiec jest tu ewidentna sprzeczność między 2ma stanami prawnymi – więc który jest zgodny z ‚prawem UE” – ten u nas czy np. w Niemczech, Anglii, itd.?

          Bo 2 sprzeczne nie mogą być z czymś zgodne jednocześnie, chyba ze prawo UE tego nie reguluje, ale wtedy nie mozna mówić o zgodności z czymś, czego na tym akurat odcinku nie ma…

        • Peryskop

          hjk, no to wcześniejsze przypomnienie przez Zena europejskiego ślimaka jako unijnej ryby ma zastosowanie także w tym kontekście. Wtedy wszystko robi się jasne.

          Ponadto klauzula „ten projekt jest zgodny z prawem UE” jest ułomna bez odniesienia do poszczególnych aktów prawnych EU.

          Ale wobec Twojej uwagi o niezgodności w kwestii przymusu szczepionkowego trzeba by sprawdzić czy on tam nie wisi na wypadek „pandemii” czy innej lokalnej chutzpy.

    • Aśka

      Marek już o tym alarmował.

  • felicyta

    Wielki skandal! Lekarze wystawią nieważne recepty

    Fakt | dodane (09:52)

    fot. Jupiterimages

    AAA

    Alarm dla pacjentów! Za tydzień wielu chorych czeka prawdziwy horror. Nie dość, że kolejna lista leków refundowanych wprowadza od lipca wyższe ceny kilkuset leków, to jeszcze będziemy płacić za nie 100 procent ceny. Mimo, że jesteśmy ubezpieczeni i należy nam się zniżka. Powód? Lekarze nie doszli do porozumienia z Narodowym Funduszem Zdrowia i znów zamierzają protestować. Wydrukowali już prawie cztery miliony recept, które uniemożliwiają farmaceutom sprzedaż leków po niższej cenie.

    Naczelna Rada Lekarska zaapelowała do lekarzy i stomatologów, żeby bez względu na miejsce i formę wykonywania zawodu, wystawiali recepty bez określania wysokości zniżek cenowych. Dlaczego? Lekarze domagają się usunięcia przepisów przewidujących wysokie kary dla medyków za błędnie wypisane recepty.(…)
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,38126,title,Wielki-skandal-Lekarze-wystawia-niewazne-recepty,wid,14707339,wiadomosc.html

    • Ada

      Lekarka neurolog mojej corki powiedziala niedawno ze bedzie musiala wypisywac leki z prawnikiem obok bo obostrzenia beda takie ze ona sie w nich nie polapie…
      Swego czasu lekarka, pediatra bala sie wypisac recepte na specjalne mleko dla mojego syna ktory mial alergie na bialka i inne. Tak sie bala ze wypisala recepte na jedno opakowanie po dlugiej klotni ze mna.
      Ludzie ktorzy maja spore problemy ze zdrowiem i biora duzo lekow beda mieli problemy z zakupem i skonczy sie to dla wielu tragicznie.

      • Peryskop

        Ada, to jedna strona medalu, ta smutniejsza.

        Ale wobec częstego „przekarmiania” ludzi lekami, które dają wątpliwe skutki zdrowotne – wymuszona przez bałagan i drożyznę redukcja podaży może przynieść paradoksalnie i pozytywne efekty.

        Zwrócił na to uwagę ALFA i bodaj ma sporo racji.

    • hjk

      Nie no to już paranoja – kary za złe wypisanie – to z powrotem do lekarza albo aptekarz powinien zrealizować i odesłać receptę kurierem na koszt lekarza do poprawy – to jedyna dopuszczalna „kara” a nie jakieś wysokie kary

  • kk7qq

    Ja tez tak sadze ze dzieki temu sporo osob cudownie ozdrowieje ! 🙂

    • Peryskop

      A tego typu ozdrowień byłoby jeszcze więcej, gdyby osoby zmuszone do redukcji pobieranych leków miały do tej sytuacji POZYTYWNE NASTAWIENIE, bo czynnik psychiczny jest tu bardzo ważny !

      Niestety u ludzi starszych może być z tym problem.

  • […] Rok 2009 epidemia świniaka, retrospekcja, powiązania ze śmiercią gen. Sławomira Petelickiego Published On czwartek, Czerwiec 28, 2012 By admin. Under: ALL-Wszystkie, NEWS, POLITYKA, SENSACJE, SKANDALE.     Powered by Max Banner Ads źródło: http://www.monitor-polski.pl/jane-burgermeister-znow-chca-nas-wymordowac-szczepionkami/#comment-8168 […]

  • AQQ

    INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
    Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej
    Zakład Farmakologii Prof Maria Dorota Majewska
    http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/%C5%9Bmiertelne-szczepionki-obowi%C4%85zkowe-polka-ujawnia-%C5%9Bwiatowy-przekr%C4%99t-farmaceutyczny

  • dzk

    Wlos na glowie sie jezy jak sie czyta te wasze rewelacje ze HCV nie zabija, a HIV to propaganda… ludzie do szkol, a nie na polsacie spiski wietrzyc. Juz milion apokalips i swiatowych spiskow bylo a ja nadal siedze na swoim tylku i jak mi wyrosnie pryszcz to nie jest wina masonow z izraela i ameryki TYLKO GRONKOWCA ZLOCISTEGO… edukowac sie narodzie!!

  • Marcin

    Witam,

    jeżeli takie rzeczy działy się po „szczepionce” na świnską grypę to jakaś grupa morderców na zlecenie powinna wykonać pracę charytatywną…. albo jakiś rząd mniejszego kraju powinien zbombardować stany zjednoczone atomowymi bombami bo przecież oni tam świrują…..