Krzysztof Winiarski ofiarą szantażu?

Zauważyliście, że na Facebooku (na tym blogu nadal jest) usunąłem wpis nt. Krzysztofa Winiarskiego z jego ostatnimi mailami. Tak, gdyż w końcu do mnie zadzwonił. Ta rozmowa tylko przekonała mnie, że Winiarski został przejęty przez służby. I to niekoniecznie polskie.

Po Polsce grasuje legalnie co najmniej 40,000 agentów Mossadu – informacji tej podanej przez szefa Klubu Syryjskiego dr Abila Al-Nalazi, nie zdementował żaden organ państwowy, jest to więc najpewniejszy kandydat do „siatki obcych agentów w MON”, o którym mówił mi Winiarski w rozmowie telefonicznej 10 maja, zaraz po wysłaniu do mnie SMS-a o treści „Oddzwoń, pilne, SZPIEG W MON”.

Nie można mieć już wątpliwości, że rasistowscy żydzi chcą zmienić nasze państwo w ojczyznę żydowską, w Izraelu „dupy in się palą” jak cholera – realizacja starego planu Judeopolonii, zmodyfikowanego w takim stopniu, że nie przewiduje obecności rodzimej – słowiańskiej ludności, nabiera pełnego rozmachu. To, że im to nie wyjdzie nie jest tu problemem – działają tak jak zawsze w historii – podstępnie i okrutnie. Zgodnie z motto Mossadu „Drogą podstępu prowadź wojnę'” (ujawnione przez jednego z b.agentów tej agencji Wiktora Ostrowskiego).

Radykalizacja sceny politycznej, obecność wszelkiej maści agentów prowokatorów, wykorzystujących każdą sytuację kryzysową, łącznie z porywaniem dzieci, ich obecność zarówno na lewicy i prawicy, musi być domeną sił, które mają nieograniczony dostęp środków finansowych, specjalistów od mediów i fałszywych flag. A więc najpewniej syjonistycznych żydów.

Jestem pewien, że Winiarski wpadł na jeden z takich tropów, stąd natychmiastowy szantaż jaki zorganizowano na jego rodzinie. Zostało to potwierdzone w rozmowie telefonicznej z nim (nagrałem), potwerdzającej fakt aresztowania jego syna pod nadmuchanymi zarzutami, o którym to się dowiedziałem z innych źródeł.

„Swoimi publikacjami psujesz mi pracę nad wielomiliardowymi aferami, nad którymi pracuję” mówił Winiarski.
Kompletna bzdura – Winiarski występuje otwarcie w szeregu programów nie tylko u mnie, nie ma więc takiej możliwości by mógł pracować nierozpoznany z ukrycia.

Uwagi, które mi przekazał w mailach, że niby to PiS działa na całego w likwidacji korupcji i walczy z wielkimi aferami, też  jest niezgodne z tym, co nie tak dawno mówił mi wprost do kamery – że jest bardzo zawiedziony PiS-em i jego działaniami. W szczególności Macierewiczem i jego wręcz zdradzieckiej działalności. Przypomnę, że niedługo po tej ostatniej publikacji i po tym jak oświadczył, że ma podstawy by sądzić, że służby chcą go zlikwidować i po krótkiej rozmowie na temat siatki szpiegowskiej w MON, Winiarski zniknął.

Przy okazji zniknięcia Winiarskiego obnażyły się pewne osoby z mojego otoczenia, które usilnie przekonywały mnie, że powinienem natychmiast przestać publikować na jego temat – wręcz zarzucały mi, że jest to bezpodstawne, a ja sam jestem „chory”. Najbardziej zawiodła mnie dziennikarka Joanna S. publikująca dla PSL-owskiego, pro-pisowskiego łachmaniarza z okolic Warszawy. Widząc, że nie reaguję na jej argumenty, twierdząc że jestem „chory” i „nie mam podstaw”, zaatakowała mnie ad hominem, niewątpliwie dyktowanym przez jej szefa – bo takiej Joanny to ja nie znałem. Chyba, że od samego początku pracowała dla obcych agencji i wszystko o czym mnie informowała było jedną wielką zgrywą. Joanna S. doskonale znała Winiarskiego i obawiam się teraz iż go rozpracowywała.

Winiarski zadzwonił do mnie dopiero po rozmowie z Joanną S., po SMS-sie, który wysłałem do Alexa Berdowicza o treści m.in. iż nie interesują mnie rozmowy z nim, a tylko bezpośrednia, w 4 oczy, rozmowa z Winiarskim. Telefon mógł być prowadzony z lufą przyłożoną do głowy, poza tym nie wierzę by Krzysztof narażał zdrowie czy życie własnej rodziny – jeśli by doszło do szantażu. A w rozmowie potwierdził zamknięcie jego syna, był zdziwiony że to wiem ale ton głosu wskazywał, że cieszy się że to wiem.

Druga informacja, którą udało mu się przemycić, to to, że może być w kajdankach. Nigdzie nie pisałem o informacjach od osób jasnowidzących, że jest w kajdankach. Owszem, w korespondencjach prywatnych była mowa o dziwnym paraliżu prawej ręki, co widać u Winiarskiego na ostatnich nagraniach u Berdowicza, gdzie wyraźnie Krzysztof pomaga sobie lewą ręką przenieść prawą. Niewątpliwie miał ją uszkodzoną, być może na skutek przemocy  lub tortur.

zob.:

Na najważniejsze pytanie – dlaczego nie odbierał ode mnie telefonów, ani nie zadzwonił, czy nawet nie odpisał SMS-a, Winiarski nie mia praktycznie odpowiedzi. Mam w posiadaniu szereg kartek papieru z odręcznie pisanymi przez niego tematami jakimi mieliśmy się zająć w najbliższym czasie. Jest to dowodem, że planowana były bliska współpraca. Jego zamilknięcie poprawnie odebrałem jako sytuację zagrożenia życia i jestem pewien, że poprawnie zareagowałem.

Wsypa Joanny S. i jeszcze jednego dziennikarza „niezależnego” świadczą tylko o tym, że obce służby popełniają błędy i się spieszą. Jeśli sądzili, że rozmową telefoniczną z Winiarskim zamkną mi gębę na jego temat, to się grubo mylą.

Ja nie popuszczę ani trochę jeśli mam podstawy by sądzić, że pomoże to mu uratować życie lub też uwolnić jego syna.
Nie sądzę by cokolwiek mogło mu już zaszkodzić. Jeśli nawet zgodził się na współpracę z agresorem, to wszyscy powinni wiedzieć to co ja wiem, nawet z uwagi na możliwość działalności dezinformacyjnej pod kontrolą służb. Co się dzieje na co dzień z innymi „niezależnymi”publikatorami. Sądzę, że 80% lub nawet więcej tzw. mediów alternatywnych, to są służby.

Wiem, że się bardzo narażam publikując to, jednakże gra nie jest o nasze życie. Jeśli choć trochę poznałeś istotę rzeczywistości, a ja tak, to wiesz, że gra idzie o dusze i ich wzniesienie. A tu nie ma miejsca na strach i materializm. Joanno, gorzej nie mogłaś zrobić.

Zob też:

76 myśli na temat „Krzysztof Winiarski ofiarą szantażu?

  1. bardzo ciekawy pomysł !!

    Disneyland na Florydzie chce mieć polską świecącą ścieżkę rowerową

    We wrześniu 2016 r. powstała pierwsza w Polsce ścieżka rowerowa, która nocą oddaje nagromadzone światło słoneczne. Pomysł wywołał zainteresowanie na całym świecie. Działająca w Polsce firma, która wymyśliła świecącą ścieżkę rowerową, przeżywa oblężenie. Disneyland w Orlando na Florydzie, też chce mieć taką trasę rowerową.

    https://finanse.wp.pl/disneyland-na-florydzie-chce-miec-polska-swiecaca-sciezke-rowerowa-6142290502121601a

      • Raz się z Tobą zgadzam. W unii zapanował świr rowerowy, parę razy o mało mnie nie zabił jakiś świr w czapeczce pędzący po chodniku. Ludzie kupią bezmyślnie każde g..no.

  2. a ten szpieg w mon to po której stronie miałby być ?

    po skoro MON jest pro – amerykański (czyli także pro- izraelski)

    to ów szpieg byłby chyba pro-rosyjski ?

    czy ktoś tutaj w ogóle jeszcze ma mózg wolny od zniewolenia ?

    serce mnie boli patrząc na ten proces opętania, otumanienia
    i utraty …woli

    • UK+USA+KANADA+NOWA ZELANDIA+AUSTRALIA To bezpośrednia scheda Izraela.
      Agenci tych służb to wsio radno.
      Agenci Rosji też podlegają pod Mosad, więc to tylko drugi biegun do zwodzenia
      w dualiźmie tego świata. W tV muszą mieć o czym gadać, muszą mieć oczywiście wrogów,
      muszą mieć dobrych i złych, czerwonych i zielonych i terorystów na deser…

    • To, że jest pro-amerykański czy pro-izraelski nie jest jeszcze dowodem, że został przejęty przez siatkę szpiegowską. Jeśli Winiarski zdobył takie dowody, to pojawił się problem.
      To podobnie jak zdobycie dowodów na to, że zamachu na WTC dokonał Mossad.

  3. Każdego roku tysiące dzieci znika z sierocińców i domów opieki w Wielkiej Brytanii. Dzieje się tak od dawna. Co się dzieje z tymi dziećmi? Kto je „zabiera”? Powinno się też zadać pytanie, dlaczego one w ogóle tam trafiły?

    Być może Jimmy Savile mógłby nam powiedzieć, gdyby żył. Chociaż nie jest to konieczne, bo wiemy, że wykorzystał seksualnie setki, jeśli nie tysiące dzieci, które odwiedził w domach dziecka i sierocińcach w trakcie, gdy robił karierę w BBC.

    Oczywiście nie był w tym sam. Bardzo niewygodną prawdą jest dla rządu to, że wiemy, że nieznana jak dotąd liczba przeszłych i obecnych członków partii dokonywała/nadal dokonuje takich samych strasznych aktów; rzecz jasna w tajemnicy i w różnych częściach kraju.

    Pedofilia stanowi główną część praktyk satanistycznych, które łączą się z historycznymi masońskimi rytuałami składania w ofierze dzieci i zwierząt. A wszystko po to, by zyskać wsparcie od bóstwa odwróconej prawdy, które często przedstawiane jest jako Bafomet – postać z głową kozła i symbol okultystyczny czczony przez wiele loży masońskich na całym świecie. Jest to jednak tylko jedno z wielu bóstw czczonych przez tych milutkich psychopatów, których życie wyznaczają siły śmierci i ułudy.

    Bohaterowie oporu

    Osoby, które ucierpiały z powodu tych reżimów, a mimo to odważyły się głośno mówić o tej celowej polityce i próbie urywania faktów przez rząd, znalazły się pod straszną presją, byle tylko nie wyjawiały prawdziwej skali tych przestępczych czynów.
    Melanie Shaw – ofiara instytucjonalnych nadużyć seksualnych w Wielkiej Brytanii, obecnie więziona za ujawnianie prawdy o satanistycznej pedofilii na szczytach władzy w UK

    Jedna z ofiar, Melanie Shaw, została uwięziona w izolatce w więzieniu w Northumberland, ponieważ próbowała wyjawić prawdę o tych, którzy stoją za tymi strasznymi przestępstwami przeciwko ludzkości.

    Tylko dzięki UK Column i portalom internetowym oraz ludziom, którzy wspierali całą akcję, Melanie została przeniesiona do więzienia, w którym może przynajmniej przebywać z innymi uwięzionymi.
    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/07/10/melanie-shaw-demaskatorka-rytualnej-pedofilii-na-szczytach-elit-w-wielkiej-brytanii/

  4. Z OSTATNIEJ CHWILI! Spalił kukłę żyda – idzie za kratki! Prezydent nawołuje do nienawiści – bezkarny!

    Działacz społeczny i patriotyczny, Piotr Rybak, który w listopadzie 2015 roku na manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego na wrocławskim rynku spalił kukłę żyda, sprzeciwiając się w ten sposób talmudycznej nienawiści, pójdzie do więzienia. Rybak starał się o dozór elektroniczny. Dzisiaj w południe, wrocławski sąd wniosek odrzucił. Sprawa jest wyjątkowo skandaliczna, ponieważ na karę więzienia skazywany jest polski patriota, a prawdziwi przestępcy jak pani „bufetowa” z Warszawy, która okradła Polaków na setki milionów złotych wciąż cieszy się pełnią wolności.

    Dzisiaj w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu odbyło się posiedzenie sądu penitencjarnego w sprawie dozoru elektronicznego dla Piotra Rybaka, który za spalenie kukły żyda, mocą wyroku sądu apelacyjnego, został skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności. Sąd nie udzielił na zezwolenie na dozór policyjny. Mecenas Rybaka, Rafał Bałkowski, zapowiedział że będzie się od tej decyzji odwoływał, jednak biorąc pod uwagę, pod jakim naciskiem podejmuje decyzje wrocławski sąd, nie powinniśmy się spodziewać optymistycznych decyzji. Polski patriota zostanie wsadzony za kratki, za sprzeciwianie się talmudycznemu imperializmowi.

    http://wprawo.pl/2017/07/10/z-ostatniej-chwili-spalil-kukle-zyda-idzie-za-kratki-prezydent-nawoluje-do-nienawisci-bezkarny/

  5. Nie wykluczam, że Krzysztof Winiarski może działać z pobudek obywatelskich czy patriotycznych, jednak dla czystości sprawy dobrze byłoby wyjaśnić, czym zajmował się przed 1989 r. Bo to, czym się od lat zajmuje, jakoś nie bardzo przystaje do oficjalnego zawodu ogrodnika. Trudno też zakładać, że zatrudnianie go przez zagraniczne wywiady polegało na tym, że sadził kwiaty i krzewy przed ich siedzibami.

  6. Pozwolicie Państwo , że poinformuję, iż Pani Stefania Żurkowska z Warszawy, osiemdziesięcioletnia, dzielna bioterapeutka wyklęta przez mafię hochsztaplerów z branży trafiła do szpitala z niedomaganiem serca. Uprzejmie proszę o chwilę pozytywnego myślenia w Jej kierunku. Dziękuję.

Możliwość komentowania jest wyłączona.