Prof. dr hab. Maria D. Majewska: Kogo karać za szczepienne zbrodnie

hib-ian_gramowski-9_days_aftr_vax-diedW poniższym linku znajdują się cenne instrukcje dla rodziców, których dzieci zostały okaleczone lub zabite szczepionkami – jak wnosić pozwy i skargi na lekarzy, którzy zaaplikowali dzieciom toksyczne szczepionki. Obowiązkiem każdego szczepiącego lekarza jest dogłębne zapoznanie się z możliwymi NOPami i zagrożeniami ze strony szczepień dla dziecka (a nie poleganie tylko na reklamach firmowych) oraz poinformowanie rodziców o tych zagrożeniach – tzn. wręczenie im pełnych ulotek firmowych opisujących NOPy (w Polsce we wiernym tłumaczeniu) oraz informacji z VAERS ile dzieci zostało zabitych i okaleczonych danymi szczepieniami. Po zapoznaniu się z tymi materiałami rodzic musi wyrazić pisemną zgodę na szczepienie i poświadczyć, że wie o zagrożeniach dla życia i zdrowia ze strony szczepienia.

Jeśli lekarz nie dopełnił tych obowiązków i dziecko zostało okaleczone lub zabite, można go pozwać do sądu o dokonanie zbrodni, złożyć na niego pisemną skargę do Komisji Lekarskiej i do MZ. Kopie skarg trzeba wysłać do WHO oraz do Komisarza Zdrowia w UE. Setki tysięcy takich skarg i pozwów muszą zrobić wrażenie.

Skoro kartele farmacji kupiły sobie immunitet prawny i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swe zabójcze produkty, trzeba zaatakować wykonawców szczepiennych zbrodni i uderzyć po kieszeniach szczepiących lekarzy. Oni muszą mieć świadomość, że aplikują dzieciom potencjalnie zabójcze preparaty. Nie może tu być tłumaczenia, że oni tylko wykonywali czyjeś nakazy. Będąc wykonawcami szczepień są bezpośrednio prawnie i moralnie odpowiedzialni za szczepienne okaleczenia i zabójstwa, tak jak kapo w obozach zagłady byli osobiście odpowiedzialni za dokonane tam zbrodnie. Większość lekarzy prawdopodobnie mało wie o szkodliwości szczepień, choć aplikując je na pewno widziała wiele powikłań. Kiedy się zapoznają z rzetelnymi danymi o NOPAach, prawdopodobnie zmienią swe podejście do szczepień. We Francji już ok. 60 % lekarzy nie wierzy w bezpieczeństwo i skuteczność szczepień, i odmawia ich podawania pacjentom. Ten odsetek stale rośnie.

Aby złożyć pozwy i skargi, rodzice muszą zebrać całą dokumentację medyczną dotyczącą chorób dziecka po szczepieniach i stanu jego zdrowia przed szczepieniami. Ważne są też nagrania, filmy i zdjęcia dokumentujące stan przed i po szczepieniach. Warto sobie przetłumaczyć i przemyśleć ten tekst. Nie można dłużej tolerować rujnowania życia i zdrowia całych generacji.

Odszczepienny wirus świnki zaatakował kolejno stan Oklahoma w USA, zachorowało ponad 30 dzieci i dorosłych, i to wyłącznie zaszczepionych. Jak zwykle, ukarano zdrowe nieszczepione dzieci i zabroniono im przychodzić do szkoły, póki nie poddadzą się szczepieniom MMR, które wywołują świnkę.

Komentarz M.P.: Ja bym jeszcze dodał do listy osób przeciwko którym należy wnosić pozwy polityków. Tak, posłów na Sejm, senatorów, Prezydenta RP. To ich zasranym obowiązkiem jest zapoznanie się z możliwymi skutkami działań jakie przynoszą przez nich zaklepywane i podpisywane ustawy.
To oni stoją na górze drabiny zbrodni, bez nich lekarze nie mieli by dylematu szczepienia, gdyż jeśli obywatele RP zostali by poinformowani co do możliwych skutków szczepień, to nikt nie oddałby w łapy lekarzy swojego dziecka pod igłę.

224 comments to Prof. dr hab. Maria D. Majewska: Kogo karać za szczepienne zbrodnie

  • Świętowit

    Donald Trump twierdzi, że ziemia jest płaska. Trump dużo lata,jest właścicielem Boeinga 757. Gdyby nie był tego pewny nie robił by z siebie durnia tuż przed wyborami.
    http://cnn.com.de/news/donald-trump-says-earth-flat/

    • PP

      Jak ktoś na siłę próbuje udowadniać teorie w stylu „płaska ziemia” skutecznie obniża wiarygodność całego portalu.

      Nie trzeba słuchać Trumpa, bo każdy ma swój rozum i jeśli sam podróżuje po świecie, może mieć własne obserwacje. A do takich obserwacji należy ruch słońca, strefy czasowe, długość dnia w lecie i zimie w zależności od miejsca na ziemi….

      Często latam samolotem na linii wschód-zachód. Uwielbiam oglądać zachody i wschody słońca. Błyskawiczne, krótkie gdy leci się na wschód i niekończące się gdy leci się na zachód…

      Dlaczego gdy po całonocnym locie na daleki wschód, rano budzimy się, lądujemy np. o 10 rano naszego czasu, a każą nam przestawić zegarki na godzinę 18 i właśnie zachodzi słońce. Zgubiliśmy cały dzień. O północy wystartowaliśmy, o 1 w nocy poszliśmy spać, dopiero co obudziliśmy się, a tu właśnie skończył się dzień i mamy noc…
      Dlaczego, gdy na antypodach mamy 12 godzinę w południe, w Polsce będzie północ. Albo na Bali w Indonezji o 12 w południe nie zadzwonimy do Polski, bo w Polsce będzie dopiero 4 rano…

      W lecie jak ktoś był na dalekiej północy (np. Norwegia) zaobserwuje zjawisko polarnego dnia. Czyli słońce kursuje dookoła horyzontu, ale nie chowa się za nim. W Polsce wtedy te dni też są bardzo długie, ale jednak już krótsze niż na północy. Słońce także kursuje wokół horyzontu, z tym że znika na kilka godzin gdzieś na północnym zachodzie, aby wkrótce pojawić się trochę dalej, bo północnym wschodzie…
      A na równiku praktycznie przez cały rok dzień i noc trwają równo po 12 godzin. Słońce wschodzi dokładnie na wschodzie, nie wędruje dookoła horyzontu tylko „odrywa się” od ziemi i prosto wędruje w górę do zenitu, zachodzi 180 stopni od punktu wzejścia… Może ktoś zaobserwował, że zachody słońca są tam bardzo szybkie i nie ma wieczoru, bo błyskawicznie zapada noc….

      Samemu można sobie różne zjawiska poobserwować na niebie, aby później nie wierzyć w tego typu brednie. Czy byłyby one możliwe gdyby ziemia była płaska…

      • Admin

        Te brednie są sowicie sponsorowane z Londynu przez masonerię Illuminati. Każdy z promujących „płaską ziemię” musi się rozliczyć ze swojej skuteczności i zależnie od tego ile mu się udało wcisnąć komentarzy i ewentualnie zwabić kolejne ofiary, dostaje odpowiednią sumę. Niedługo przeprowadzę rozmowę przed kamerą z osobą, która była zwerbowana przez tych bandytów i teraz się ukrywa pod zmienionym nazwiskiem, bo jej grożono śmiercią. Zauważcie, że np. Beata Andrejas, która się dała im zwerbować, jak tylko odkryła że jest agentką masonów, nagle zmarła na raka.
        Próbowano też zwerbować Rafała Gawrońskiego tzw. „niebocentryzmem” – w ostatniej chwili go z tego wyciągnąłem logiczną perswazją. Ze mnie szybko zrezygnowano, mam za silną aurę i logikę by mnie można było w to wciągnąć. Podejrzewam, że na słabszych osobnikach jak Świętowit stosują hipnozę, inaczej nie mogę wytłumaczyć jego zafascynowania tą „teorią”. Niepokojące są doniesienia nt. Trumpa, że też jest zwolennikiem płaskiej ziemi, o ile nie zgrywa albo nie są to fałszywki medialne.

      • Majestic

        PP przecież są argumenty odnosnie płaskiej ziemi , i należy je kategorycznie odrzucić bo jest jakaś poprawność polityczna religijna naukowa ? nawet NIEMA ani jednego zdjecia kulistej ziemi , kilka retuszowanych obrazków z NASA , gdy niby nad planeta krąży kilkanaście tys satelitów ? albo te loty na księżyc , specjalnie urządzili oszukana transmisje aby coś do kulki podobnego było ,jakby jeden czy drugi nie mógł solidnych zdjęć nagrań zrobić ?, długopisy niby mieli za milion dolców a kamery aparaty z czasów niemego kina , te wszystkie fakty należy powiązać i tysiace innych, aby dyskusja na temat płaskiej ziemi nie przynosiła wstydu , nie jestem zwolennikiem płaskiej ziemi , uważam że mieszkamy na wycinku kuli a macierzysta planeta musi być ze sto razy większa , żyjemy pod kloszem energetycznym a słońce to latająca latarnia itd , nie na darmo bieguny są zablokowane zwlaszcza południowy bo to kraniec klosza ,temat jest identyczny jak z ufo ten kto ich nie widział nigdy do końca nie uwierzy świadkowie maja argumenty a drudzy nie , to można identycznie powiedzieć ze to przynosi ujmę i jest psychiczna choroba , niech ktoś wyjdzie na mównice sejmowa i powie że wierzy w duchy i krasnoludki .

        • PP

          Mnie poprawność polityczna (religijna czy naukowa) niezbyt interesuje. Opisuję tylko to, czego sam osobiście doświadczyłem. Opisałem to w swoim poście. Po prostu sam za dużo podróżowałem na długich dystansach, abym miał w te niestworzone historie uwierzyć…

          Kurcze, miałem okazję polecieć w podróż dookoła ziemi za jedyna 4000 zł (1000 USD). Z kilkoma międzylądowaniami, czasem na zwiedzanie. Nie skorzystałem, bo nie chciałem w ten sposób zwiedzać świata. Wolałem polecieć w jedno wybrane miejsce i tam spędzić te kilka tygodni…

          Ale tera widzę, ze gdybym z tej oferty skorzystał, zamknąłbym usta przeciwnikom chyba na zawsze…

    • Bartek Modny

      Ziemia nie jest płaska, ziemia jest składana. Raz może się rozłożyć na płasko, raz może być w kształcie sześcianu, raz w formie ośmiościanu, lub dwunastościanu, aby na samym końcu przekształcić się w dwudziestościan, a potem w kulę lub sferę , jak to woli. To wszytko to święta geometria. Gdy ziemia rozpoczyna się przekształcać z formy kulistej w płaską ziemię, można to łatwo rozpoznać, bo psy zaczynają szczekać dupami.

  • SuaR eduJ

    Nie ma się co temu dziwić, ponieważ od czasu Ignacego Mościckiego nie mieliśmy juz polskiego prezydenta!! Jak nie pejsy to nemrodysci, jak nie nemrodyści to chazarzy, jak nie chazarzy to aszkenazyjczycy i na końcu juz tylko talmudowi pedofile i syjonistów. Tyle zła w jednym podgatunku!!

  • sprawdzam

    SPRZEDAWCZYK

    http://www.polishclub.org/2016/09/19/minister-waszczykowski-obiecal-petrowi-poroszence-ze-wladze-polski-wiecej-beda-sie-zajmowaly-rzezia-wolynska/
    Minister Waszczykowski obiecał Petrowi Poroszence, – że władze Polski więcej nie będą się zajmowały Rzezią Wołyńską
    Europa Polska Popularne Wydarzenia
    19/09/2016

    http://www.polishclub.org/wp-content/uploads/2016/09/waszczykowski-ukraina-msz.jpg
    waszczykowski-ukraina-msz

    W środę podczas drugiego dnia wizyty na Ukrainie, — szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski

    — rozmawiał z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandrem Turczynowem.

    Został również przyjęty przez prezydenta Petra Poroszenkę.

    Głównymi tematami rozmów były współpraca dwustronna, kwestie bezpieczeństwa oraz bieżąca sytuacja na wschodzie Ukrainy.

    Rzecz jasna w agendzie spotkania nie znalazła się kwestia rozwijającego się na Ukrainie neobanderyzmu. — Tego tematu minister Waszczykowski unikał jak ognia.

    Podczas rozmowy z Ołeksadrem Turczynowem — minister Witold Waszczykowski przypomniał, — że w trakcie szczytu NATO, który odbył się w lipcu tego roku w Warszawie,

    — sojusznicy wyrazili zdecydowane poparcie dla Ukrainy i solidarność z tym krajem wobec konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

    Kluczową kwestią w ocenie ministra jest wdrożenie postanowień z tego szczytu.

    Jak zaznaczył minister Waszczykowski, — Polska będzie wspierać te działania, przy czym – co ciekawe – polskie władze nie tylko że nie żądają niczego w zamian, ale też nie stawiają żadnych warunków.

    Tym samym — Polska ma w założeniu przyjętym przez rząd Beaty Szydło trwać przy Ukrainie bez względu na wszystko, — z antypolskimi działaniami włącznie.

    Pytanie, w imię czego?

    Z kolei w trakcie popołudniowego spotkania z prezydentem Petrem Poroszenko szef polskiej dyplomacji wyraził nadzieję na szybką liberalizację wizową pomiędzy Ukrainą a Unią Europejską.

    Zadeklarował przy tym pełne wsparcie strony polskiej dla reform przeprowadzanych na Ukrainie.

    Zwrócił ponadto uwagę na konieczność rozwijania współpracy regionalnej i rozbudowy połączeń infrastrukturalnych pomiędzy polskimi i ukraińskimi regionami przygranicznymi.

    O rozwijającym się na Ukrainie neobanderyzmie znowu nie było ani słowa.

    Obydwaj politycy rozmawiali natomiast o sprawach dla neobanderowskich władz Ukrainy najważniejszych, — a mianowicie o przyjętych przez polski Sejm i Senat uchwałach w sprawie godnego upamiętnienia ludobójców.

    Minister Witold Waszczykowski wyjaśnił Petrowi Poroszence,

    — że przyjęcie tych uchwał „może prowadzić do rozpoczęcia procesu pojednania”

    — i w żadnym stopniu nie jest

    — „aktem, który będzie rozpoczynał proces jątrzenia”.

    Szef polskiego MSZ zapewnił Poroszenkę, że

    — „dla nas przyjęcie tej rezolucji przez parlament oznacza w tej chwili zdjęcie jej z agendy politycznej — i przeniesienie jej na dialog historyków”.

    Oznacza to, — że polskie władze obiecują ukraińskim, — że sprawą Rzezi Wołyńskiej więcej zajmować się nie będą.

    Jeżeli zatem wierzyć słowom ministra Waszczykowskiego, — to nie ma mowy o procedowaniu przez Sejm ustawy klubu Kukiz’15

    — prawnie regulującej kwestie związane z ludobójstwem dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

    Kilka dni wcześniej poseł Michał Dworczyk (PiS) miał przekonywać autora wspomnianej ustawy, Wojciecha Bakuna (Kukiz’15), — że droga dla jej przyjęcia stoi otworem.

    — Tymczasem wygląda na to, — że do końca tej kadencji Sejmu nie opuści ona sejmowej „zamrażarki”.

    Ważnym sygnałem, — jak w rzeczywistości wygląda sprawa Rzezi Wołyńskiej w podejściu polskich władz jest fakt, — że podczas dwudniowej wizyty na Ukrainie Witold Waszczykowski nie znalazł nawet minuty, by uczcić pomordowanych przez ukraińskich rezunów Polaków.

    Odwiedził jedynie Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie – Bykowni, gdzie spoczywają zarówno obywatele II RP z tzw. „ukraińskiej listy katyńskiej”, jak i Polacy,

    — Ukraińcy oraz przedstawiciele innych narodów, — którzy zostali zgładzeni w wyniku totalitarnych represji politycznych końca lat 30, i tylko tam złożył wieniec.

    [ZOBACZ:

    Kukiz o wypowiedziach Waszczykowskiego ws. Wołynia: od takich ludzi Bóg się odwraca
    https://forumemjot.wordpress.com/2016/09/16/kukiz-o-wypowiedziach-waszczykowskiego-ws-wolynia-od-takich-ludzi-bog-sie-odwraca/

    Rząd chce ściągać masowo imigrantów z Ukrainy!
    https://forumemjot.wordpress.com/2016/09/16/rzad-chce-sciagac-masowo-imigrantow-z-ukrainy/

    — emjot]

    ***

    Źródło: MSZ,

    Fot. Sebastian Indra/MSZ

    Anna Wiejak

    Opublikowano 14 września 2016

    Za; http://prawy.pl/37132-minister-waszczykowski-obiecal-petrowi-poroszence-ze-wladze-polski-wiecej-nie-beda-sie-zajmowaly-rzezia-wolynska/ – forumemjot dla Polski, 16.09.2016

    Polish-Club-Online-PCO-logo-2

    , 2016.09.19

  • RealityMicha

    Aleksander Jabłonowski ( Wojciech Olszański )
    https://www.youtube.com/watch?v=e8QKRYWqzCg&spfreload=5

  • sprawdzam

    Czy to oświadczenie majątkowe wydaje Wam się prawdziwe!?
    https://pk.gov.pl/plik/2016_04/b62566ebec137d5cded5e76493aa636f.pdf

  • Bartek Modny

    Wszystko co słyszymy to, że te rzeczy prowadzą do epickiej porażki Kliki rządzącej (przyp. Tłum.) na Ziemi, o czym chcielibyśmy dowiedzieć się coś więcej.

    CG: Zgadza się.

    DW: Czy odniosłeś jakiekolwiek odczucia progresu w kierunku wyeksponowania oraz pokonania Kliki z tych raportów?

    CG: Brzmiało to tak, jakby wszystko ciągle było status quo od strony negocjacji lecz zaczęło to wchodzić … Informacje z Antarktydy zaczęły wypływać na powierzchnię. Niewielka ich ilość znajdowała się również i tam, ale dopiero później tak naprawdę to wszystko zaczęło się rozwijać.

    DW: Czy Wrangler i Gonzales zaczęli przekazywać ci informacje na temat Antarktydy?

    CG: Zgadza się … Cóż, na temat Antarktydy i więcej informacji o … W tym czasie tak naprawdę przekazano mi informacje na temat podziemnych baz w Brazylii i Argentynie, do których ludzie Kliki szli jak mrówki, dostarczając różne dobra i inne tego typu rzeczy.

    Powiedziano mi o tym systemie korytarzy usytuowanych w pęknięciach naszej skorupy, który prowadził aż do Antarktydy i łączył się … Z innym system szczelin, który biegł pod lądem Ameryki Południowej, Centralnej aż do USA. Część tego …

    DW: Systemy korytarzy w tych szczelinach biegną w oceanie i są przestawnymi tunelami zanurzonymi pod wodą?

    CG: Są to tak naprawdę uskoki tektoniczne, coś tak jak szczeliny …

    DW: Pęknięcia pomiędzy płytami tektonicznymi Ziemi.

    CG: Zgadza się. Niektóre obszary znajdowały się całkowicie pod wodą. Na niektórych odcinkach wybudowali w górnych częściach niewielkie bazy lub placówki. Ten obszar jednakże był ogromny.

    Opisywali to, co nazywali “czarnymi łodziami podwodnymi”, które były wielkości kontenerowców i które woziły wewnątrz kontenery z towarami pełnymi fasoli, amunicji – wszystko czego było potrzeba. Podróżowali pod wodą wykorzystując napęd elektromagnetyczny wzdłuż tego pęknięcia tektonicznego aż do samej Antarktydy gdzie znajdował się ich port docelowy.

    https://kosmiczne-ujawnienie.blogspot.com/2016/09/z-wenus-na-antarktyde.html#more

  • greg2014

    Artykuł o „amerykańskim gułagu”, czyli o amerykańskim, sprywatyzowanym systemie więziennictwa.

    Obecnie ponad 2 miliony Amerykanów znajdują się w więzieniu (oczywiście kolorowi stanowią ich większość). Ich sytuacja to nie tylko obciążenie dla systemu społecznego, woda na młyn dziedziczenia patologii i przestępczości, czy rozbijania rodzin itd.
    To także czysty wyzysk tych, którzy sami nie mogą się bronić.
    Ostatnimi czasy amerykański kapitalizm zaczął świetnie zarabiać na źle opłacanej pracy skazanych. Zamiast 7.25$ na godzinę więźniowie otrzymują np. około 15 centów. Korzystają z tego wielkie koncerny, w tym m.in McDonalds, czy Starbucks przekazując więzieniom za grosze zlecenia, które następnie wykonują skazani. Ostatnie wielkie protesty więźniów przyciągnęły uwagę mediów, lecz tylko nielicznych i na bardzo krótko… wyzysk trwa.

    http://www.wsws.org/en/articles/2016/09/16/cost-s16.html

    • waryjat

      „Rada Ministrów zaaprobowała projekt nowelizacji ustawy Kodeks karny wykonawczy. Proponowane zmiany mają umożliwić nieodpłatną pracę skazanych na rzecz większej liczby podmiotów niż ma to miejsce obecnie. Więźniowie będą pracować za darmo nie tylko na rzecz samorządów”
      http://www.pulshr.pl/prawo-pracy/wiezniowie-beda-pracowac-za-darmo-nie-tylko-na-rzecz-samorzadow,37668.html

      „Przy 40 zakładach karnych powstaną w najbliższych latach specjalne hale produkcyjne, w których więźniowie będą mogli pracować bez konieczności opuszczania zakładów karnych. Co najważniejsze, więźniowie zbudują te hale za własne pieniądze. Więźniowie będą mieli potrącane ze swoich pensji, a przedsiębiorcy będą mogli ich zatrudniać na preferencyjnych warunkach, tak by jak najwięcej osadzonych mogło pracować”
      http://wpolityce.pl/polityka/309005-nasz-wywiad-patryk-jaki-wiezniowie-musza-pracowac-na-swoje-utrzymanie-do-tej-pory-nikt-nie-podjal-tego-tematu

      Dobra zmiana po szkoleniu w USRAELU również zaczyna to wprowadzać. Niby duża część ludzi powie, że to fajnie, bo nie będziemy utrzymywać darmozjadów, tylko że każdy reżim rządzący w Polsce dokręca śrubę zamiast napisać prawo od nowa. Proste do zrozumienia dla każdego potrafiącego czytać. Teraz to nawet rolnik sprzedający marchewkę przy ulicy może być przestępcą, nie ma kasy fiskalnej, stoi o 20cm za blisko pasa ruchu, nie wspominając tych, którzy nie chcą oglądać antypolskich telavizji i nie mają zamiaru płacić za sygnał który negatywnie wpływa na ich zdrowie. Praktycznie w jeden dzień można zrobić kilka milionów pracowników za tzw. ciepłą zupę

      Trzeba przypomnieć słowa Zbigniewa Stonogi 🙂
      https://www.youtube.com/watch?v=c3IAUIxmtsc

    • Bon Ton

      Miała być ustawa w sprawie więziennictwa…. ale widocznie się przestraszyli rozgłosu… więc kombinują jak tu w inny sposób wprowadzić nowoczesne legalne niewolnictwo w Polsce…. na razie uchylili tylko furtkę…. za chwilę patriotów wsadzą do więzień… a wtedy ktokolwiek odważy się powiedzieć „polskie obozy śmierci” czy „polskie obozy koncentracyjne” to idzie na pewniaka do więzienia…. tak że mordę w kubeł… oni już się zabezpieczyli…. moim zdaniem w centrum niemalże Krakowa budują więzienie… chociaż powiadają że to jednostka wojskowa… żadnej władzy nie trzeba wierzyć, to nie wygląda na jednostkę wojskową tylko na obóz albo więzienie.. to jest niedaleko Ruczaju.

      Poniżej o ustawie więzienniczej:
      https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/12/08/polski-wiezien-legalnym-niewolnikiem-ustawa-pisu-w-przygotowaniu/

      „W Ameryce więziennictwo to biznes, gdzie uprawia się nowoczesne legalne niewolnictwo – czy Polska idzie śladami Amerykanów? PIS właśnie przygotowuje projekt ustaw.

      “Jak dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, ministerstwo sprawiedliwości przygotowuje projekt, według którego: wprowadzone zostanie przymusowe zatrudnienie więźniów, zlikwidowane zostaną tzw. cele miłości i widzenia intymne, z cel więziennych znikną telewizory i dvd.” Powyższa informacja pochodzi ze strony: http://wirtualnapolonia.com/2015/12/08/petru-poprosi-wiezniow-do-wyjscia-na-ulice/

      W USA w ciągu ostatnich dekad, tak specjalnie zaostrzono przepisy prawne aby jak najwięcej ludzi (zwłaszcza czarnoskórych Amerykanów) wsadzać do więzień. Tylko po to, aby więzienia miały darmowe? ręce do pracy! Wielkie znane marki i korporacje korzystają tam z darmowej? pracy amerykańskich więźniów! Proszę państwa tak się dzieje w Ameryce!!! Czy wkrótce będzie tak i w Polsce!

      Czy Polacy „GOJE” również będą wsadzani za byle co do więzień…. po to aby pracować niewolniczo DLA OBCYCH ZAGRANICZNYCH KONCERNÓW?

      Przekonamy się już wkrótce!

      W którym kierunku zmierza Europa jeśli chodzi o rozwój więziennictwa? Chodzi o to, czy Europa w systemie więzienniczym postawi na RESOCJALIZACJĘ czy na LEGALNE NIEWOLNICTWO tak jak to jest w USA.

      Obawiam się, że Polska zwraca się w kierunku LEGALIZACJI NIEWOLNICTWA!

      Już ponad dziesięć lat temu francuz Loïc Wacquant pisał w swojej książce pt. „Więzienia nędzy”:

      “str.90 Obecnie istnieje już praca w więzieniach i wielkie firmy amerykańskie jak Microsoft, TWA, Boeing i Konika chętnie z niej korzystają (aby uniknąć złej prasy czynią to przez podwykonawców). (…) str.91 Kwitnie “import-export” skazanych ze stanów mających nadmiar więźniów do tych, które dysponują nadwyżką cel. Od kiedy Corrections Corporation of America, Correctional Services Corporation, Securior (z siedzibą w Londynie) i Wackenhut są notowane na giełdzie, przemysł karceralny stał się jednym z pupilów Wall Street.” (…) str. 93 Inkarceracja to przemysł prosperujący i zapewniający świetlaną przyszłość wszystkim tym, którzy angażują się w wielkie amerykańskie zamknięcie biednych. (…) str.136 Czy po Europie monetarnej przyjdzie czas na Europę policyjną i penitencjarną? (…) str. 137 Wszystkie zjawiska wskazują na głęboką tendencję do ekspansji karnego zarządzania nędzą, która wynika wprost z osłabienia państwa w sferze socjalnej i porzucenia jego prerogatyw w obliczu figury rzekomo wszechmocnego “rynku”, rozumianego jako poszerzenie obowiązywania ekonomicznego prawa silniejszego.(…) str. 139 Jak pokazali to Western i Beckett, analizując przypadek amerykański, na krótką metę zwiększenie populacji więziennej obniża w sposób sztuczny stopę bezrobocia, automatycznie zmniejszając liczbę poszukujących pracy. Jednak w średniej i długiej perspektywie może tylko pogorszyć sytuację, czyniąc byłych więźniów praktycznie niezdolnymi do znalezienia pracy na nasyconym rynku pracy niewykwalifikowanej. Dochodzi do tego wpływ, jaki więzienie wywiera na populacje i obszary objęte bezpośrednim nadzorem karnym: stygmatyzacja, zakłócenia stabilności edukacyjnej, matrymonialnej (mój przypis: depopulacja, a nasza Pani premier miała wprowadzić MODĘ NA RODZINĘ) i zawodowej, destabilizacja rodzin, niszczenie tkanki społecznej. (…) str.140 Więzienie jako instytucja wymyślona dla biednych, jako środowisko kryminogenne rządzone przez imperatyw (i fantazję bezpieczeństwa), może jedynie dalej zubożyć tych, którzy są mu powierzeni. Pozbawia ich jeszcze bardziej tych skromnych zasobów, jakimi dysponowali za bramą, przypisując im upokarzająca etykietkę “penitencjariuszy”, odbierają im w istocie rzeczy wszelkie atrybuty społeczne uznanego statusu (jako syna, ojca, pracownika lub nawet bezrobotnego, pacjenta (…)). (…) str.147 Doświadczenie amerykańskie pokazuje w każdym razie, że nie da się dziś, tak jak nie dawało się kiedyś, oddzielić polityki socjalnej od polityki karnej. Innymi słowy, nie możemy odseparować rynku pracy i pracy socjalnej (jeśli wciąż możemy ją określać tym mianem), policji i więzienia, jeśli tylko chcemy zrozumieć ich wzajemne zależności i ewolucję. (…) Wracamy tym samym do dzikiego kapitalizmu wzmacnianego wszechobecnym i wszechmocnym państwem punitywnym. “Niewidzialna ręka”, tak droga Adamowi Smithowi, powróciła ubrana tym razem w żelazną rękawicę”. koniec fragmentów z książki”
      więcej:
      https://akademiapolityczna.wordpress.com/2015/12/08/polski-wiezien-legalnym-niewolnikiem-ustawa-pisu-w-przygotowaniu/

    • przem

      Oczywiscie, ze Mazda ustawe moans o rocic na zla strone. Jednak jestem za praca dla kryminalistow, ludzi ktorzy maja dlugie wyroki. Praca uszlachetnia pozwala uzyskac swiadomosc ze robimy cos dla innych. Taka forma reso jalizacji jest o wiele lepsza niz wysoki social jak w przypadku brevika. Oczywiscie przy jawnym,uczciwym procederze.

      • greg2014

        Tak, ale trzeba rozróżnić, 7.5 dol. za godz. a 15 cent
        za godz.
        To drugie to niewolnictwo.
        A sadzają za byle co, to zmierza w tym kierunku..

  • Bartek Modny

    DW: Dobrze. Chcę zwrócić na to twoją uwagę Corey, gdyż nie wiem czy kiedykolwiek ci o tym powiedziałem. Mój informator Bruce, którego spotkałem przez Hoglanda i który jest główną częścią mojej nowej książki “Tajemnice Wzniesienia” (The Ascension Misteries) powiedział mi, że być może będzie musiał wyjechać do Argentyny lub gdzieś do Ameryki Południowej.

    Gdy zapytałem go dlaczego – teraz przypominam sobie, że ten człowiek, który pracował dla Reagana – powiedział mi, że wywożą wszystko z Ameryki Północnej, Europy zewsząd. Emigrują oni właśnie tam. Wszystko to dzieje się z powodu tego ogromnego nacisku od strony Putina – jest to tak jak on to opisał.

    https://kosmiczne-ujawnienie.blogspot.com/2016/09/z-wenus-na-antarktyde.html#more

  • greg2014

    Tuż za rogatkami stolicy przedwojenni właściciele Michałowic chcą odzyskać niemal całą miejscowość. Prawnie stało się to możliwe po tym, jak trzy lata temu minister rolnictwa i rozwoju wsi stwierdził nieważność reformy rolnej z 1944 roku. Jutro sprawą zajmie się sąd.

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1670557,Reprywatyzacja-Podwarszawska-miejscowosc-zmieni-wlasciciela

  • Bon Ton

    Coś się dzieje ze światowym internetem….

    http://reporters.pl/2418/usa-oddaja-kontrole-nad-swiatowym-internetem-rosji-i-chinom-donald-trump-protestuje/

    „Właściwie to już „jest pozamiatane”, choć miliardy ludzi na świecie nie zdają sobie jeszcze z tego sprawy. Jeśli amerykański Kongres w ostatniej chwili tego nie zablokuje to już za tydzień Stany Zjednoczone dobrowolnie stracą kontrolę nad globalną siecią.

    Od 1 października br. amerykański Departament Handlu przestanie bowiem sprawować kontrolę nad ICANN, czyli Internetową Korporacją ds. Nadanych Nazw i Numerów. To ona właśnie administruje adresami IP na całym świecie i zarządza domenami i serwerami DNS najwyższego poziomu.
    Innymi słowy – jest to serce całego Internetu. Niżej – na poziomie poszczególnych krajów działają rejestratorzy krajowi, obsługujący tylko poszczególne domeny narodowe, tak jak w Polsce NASK odpowiada za rejestrację w domenie .pl.

    Formalnie ICANN jest powołaną w 1998 r. prywatną organizacją non-profit zarejestrowaną w Kalifornii, której rząd USA przekazał czasowo nadzór nad technicznym działaniem Internetu i adresami IP. Nadal jednak władze USA kontrolują jej działalność.
    Co ciekawe, w głosowaniu do Rady Dyrektorów ICANN może wziąć mailowo udział każdy użytkownik Internetu. Tylko mało kto z nas o tym wie. W praktyce więc na całym świecie głosuje tylko ok. 100 tys. najbardziej świadomych internautów.

    Teraz nadzór Waszyngtonu nad ICANN ma się zakończyć i przejść „w ręce ONZ lub innej organizacji międzynarodowej” – tak postanowiła administracja Baracka Obamy, a pomysł ten popiera też kandydatka Demokratów w wyborach prezydenckich Hillary Clinton. Kongres USA ma jeszcze tydzień, żeby to zablokować.
    Jako argument na rzecz zrezygnowania z kontroli USA nad Internetem podano „potrzebę otwartości i globalnego consensusu w zakresie standardów i procedur technicznych”, bez którego Internet, a szczególnie ponadnarodowe sieci społecznościowe i handlowe oraz usługi internetowe mogą przestać działać.

    Pytanie czy jest to argument prawdziwy, skoro dotychczas to działało. Można też sobie wyobrazić jak ta „otwartość i consensus” będą osiągane z udziałem takich krajów jak Rosja, Chiny, Korea Północna, Wenezuela, Kuba, Białoruś, Zimbabwe, Sudan i szereg podobnych.”
    więcej:
    http://reporters.pl/2418/usa-oddaja-kontrole-nad-swiatowym-internetem-rosji-i-chinom-donald-trump-protestuje/

    Trump jest przeciwko

  • Bon Ton

    napisał Stanisław Papież na fejsie:
    „A więc – stało się: jak sami piszą – pod wpływem środowisk charyzmatycznych modernistyczni biskupi polskojęzyczni zadecydowali: NIE BĘDZIE INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA JAKO KRÓLA POLSKI! Zgodnie z oczekiwaniami charyzmatyków, liberałów, postępowców i lewaków – biskupi błędnie stwierdzili, że Jezus Chrystus był żydem i dlatego jest Królem Izraela – natomiast Jego intronizację jako Króla Polski uznali za zbytnie upolitycznienie…”

  • waryjat

    Bardzo prosto wytłumaczone jak biedniejmy https://www.youtube.com/watch?v=j7VPNgM6fiw

  • sprawdzam

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/09/czy-pesel-staje-sie-kolczykiem-niewolnikow-we-wlasnosci-komornikow-windykatorow-bankow-iwszelkiej-masci-oszustow/
    17 września 2016
    Czy PESEL staje się „kolczykiem” niewolników we własności komorników, windykatorów, banków i…wszelkiej maści oszustów ?

    pesel

    Wszyscy mamy w dowodach osobistych, czy paszportach napisane imię i nazwisko dużymi literami, tak jak niewolnicy w starożytnym Rzymie. Dużymi literami zapisuje się też istoty fikcyjne, tak jak osoby prawne np. firmy, lub nazwiska osób zmarłych. Ostatnio nie wpisuje się w te dokumenty adresów zameldowania, a więc identyfikator PESEL jest swego rodzaju „kolczykiem” identyfikującym niewolnika.

    Identyfikacja danej osoby w postaci imienia i nazwiska pisanych dużymi literami identyfikuje też człowieka jako korporację, co daje podległość prawu morskiemu. Niewiele ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Prawo morskie to DOBROWOLNE, PRYWATNE, międzynarodowe prawo dotyczące jednostek pływających na oceanie. A więc to prawo wymaga naszej dobrowolnej zgody na podanie się mu, o czym nie wiemy.

    Państwo jest też korporacją, a więc fikcją prawną w odróżnieniu do człowieka, który jest istotą żywą, która rodzi się wolna zgodnie z Art. 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ (https://pl.m.wikipedia.org/…/Powszechna_deklaracja_praw_cz%…), uchwalonej 10 grudnia 1948 roku, który stanowi, iż „wszyscy ludzie rodzą się wolni i są równi pod względem godności i swych praw.”

    Z początkiem następnego roku ma być zlikwidowany centralny rejestr systemu ewidencji PESEL co w sytuacji wycieku danych tego systemu opisanych w poniższym artykule Pawła Pietkuna stworzy prawdziwe eldorado dla komorników, windykatorów, banków i… wszelkiej maści oszustów, jako… właścicieli „kolczyków” do niewolników. Jednocześnie należy dodać, że z zasobów MSW zginęło 4 miliony dowodów osobistych, jak podał jakiś czas temu chyba Instytut Spraw Publicznych.

    Polecamy łączne analizowanie poniższego artykułu z dwoma poprzedzającymi: Do kogo należysz niewolniku ! i Prawo Morskie i Państwo Handlowe .
    Na podsumowanie „złota myśl” Marka Twaina:
    „W religii i polityce ludzkie poglądy i przekonania niemal zawsze pochodzą z niesprawdzonej drugiej ręki – od władz, które same nie badały sprawy, tylko przejęły poglądy od jeszcze innych, które nie są warte złamanego szeląga”.

    Redakcja KIP

    Bunt urzędników, czyli wielkie kopiowanie PESEL

    Skandal PESEL, czyli wyprowadzenie przez komorników sądowych pełnych danych milionów Polaków z bazy PESELNET, w tym danych wszystkich członków ich najbliższych rodzin, była do przewidzenia. Co więcej – była kwestią czasu. Oczywiście żadne dane nie wyciekły – podkreślają prokuratorzy i urzędnicy. Dlaczego? Bo komornicy wyprowadzali miliony rekordów z bazy PESELNET najzupełniej legalnie!

    […]

  • greg2014

    7000 ludzi do odstrzału w Łodzi. Szczepienia – Grypa.

    ==
    (…)
    dr J. Jaśkowski

    Ta „pomoc” w umieraniu znacznie się rozwinęła. Przykładowo w Holandii przyzwyczajanie społeczeństwa do eutanazji na życzenie rozpoczęło się w latach 70. ubiegłego wieku. Od 2002 roku w Holandii uśmiercanie w szpitalach jest legalne. Korzystając z tej legalności w 2013 roku uśmiercono 650 dzieci do pierwszego roku życia. Trudno mówić, aby to było uśmiercanie na życzenie, ponieważ jednoroczne dziecko nie ma wielkiego pojęcia co się z nim robi.

    Początkowo mówiono, że będzie się to odbywało za zgodą chorego. Jakoś dziwnie szybko klasyfikacją do mordowania zajmują się osoby trzecie, tj. specjalne komisje. Typowe! Takie rozmywanie odpowiedzialności jest charakterystyczne dla cywilizacji azjatyckich: ”To nie ja, to komisja”.

    Zwyrodnienie tego hasełka przyszło tak szybko, że obecnie podobno już połowa wszystkich uśmierceń w Holandii nie jest nawet rejestrowana, a około 25% odbywa się bez powiadomienia chorego. Czyli starsi i mądrzejsi decydują. W Belgii jest jeszcze „lepiej”, uśmierca się większość samotnych ludzi.

    W Kanadzie znana instytucja Unicef zażądała od polityków bezzwłocznego zalegalizowania uśmiercania dzieci w każdym wieku. Już się w ogóle nie wspomina nawet o zgodzie.

    Przypominam, że UNICEF to jest ta sama organizacja ONZ, która rzekomo opiekuje się dziećmi w krajach trzeciego świata. Jak to w praktyce wygląda, widzimy na przykładzie cywilizowanej Kanady. Unicef właśnie najbardziej nalega na szczepienia w Afryce czy Azji.

    Tak więc w Unii, zwanej europejską, eutanazja jest faktem!
    (..)
    Przechodzimy do miasta Łodzi.

    Jest to mimo wszystko miasto obdarzone od samego powstania defektem.

    Przypominam, nie gdzie indziej, ale w mieście Łodzi istniało od 1940 roku żydowskie „państwo – folwark” niejakiego Rumkowskiego. Nie piszę tego z roztargnienia, ale pewne cechy samodzielnego państwa ten folwark posiadał. Rumkowski oprócz prywatnego burdelu miał prawo bić pieniądze, miał własne siły zbrojne i do końca pracował dla Niemców.

    Po iluś tam latach także w Łodzi ujawniono łowców skór. W żadnym innym zakątku Polski na to nie wpadli, tylko w Łodzi [podobno także w Białymstoku, ale to bliźniacze miasto w sensie założycielskim].

    Z ogromny zdziwieniem przeczytałem w rynkachzdrowia.pl, że w Łodzi chcą zaszczepić ponad 7000 obywateli powyżej 65 roku życia. Jak wyjaśnia p. Irena Iwanicka, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych w Łodzi, szczepienie emerytów będzie bezpłatne. Miasto zakupiło szczepionek za 210 000 złotych. Jest to kontynuacja od 2008 roku.

    Do tych szczepień namawia także p. dr Anna Mietlińska twierdzeniami, że to jest dobra forma profilaktyki. Dobra dla kogo? Przecież p. dochtor nie musi się tak z niewiedzą publicznie obnażać. Ręce można załamać.
    (…)
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18756&Itemid=119

  • greg2014

    Dr Jerzy Jaśkowski: Wakcynolodzy konfabulują. Dla zysku, czy depopulacji?

    (…)
    Podobnie ostatnio znana firma amerykańska zajmująca się operacjami kardiologicznymi, po obniżeniu liczby punktów za zabieg [czyli forsy], wycofuje się z rynku polskiego. I zaczyna się krzyk w kardiologii, że chorzy będą umierać z powodu braku limitów.

    A prawda jest taka, że te by-passy i stenty nie mają większego znaczenia w leczeniu chorób serca. Wręcz przeciwnie, leczenie zachowawcze daje śmiertelność w okresie roku rzędu 3%, a leczenie inwazyjne rzędu 47%. Ale procedury są zachowane i NFZ wypłaca nasze pieniądze do prywatnych kieszeni, nie zwracając uwagi na korzyści dla chorego.

    A przecież już w 1930 roku Nagroda Nobla przypadła właśnie za odkrycia roli dwutlenku węgla w raku i zawałach.

    A przecież już w 1979 roku Manfred von Ardenne udowodnił, że skrzeplina powstaje po zatrzymaniu krążenia, a nie, że jest przyczyną zatrzymania. Widocznie te 30 lat to za krótki okres czasu do przyswojenia sobie wiedzy przez lokalnych urzędników, pełniących rolę ekspertów.

    Ale pomimo tych braków, to się właśnie w tym wesołym baraku nad Wisłą [J.Pietrzak] nazywa współczesną medycyną.

    Co trzeba robić, aby ten biedny ludek pomiędzy Odrą i Bugiem przyjmował bez zastrzeżeń procedury? No, oczywiście zgadliście, trzeba straszyć. A najlepiej wygląda straszenie liczbami przez państwowe, chyba z nazwy, instytucje.

    Poniżej przytoczę taki przykład.

    Jak poinformował Medexpress z 22 marca 2016 roku, opierając się na danych GIS, a GIS z kolei na danych Krajowego Ośrodka ds. Grypy z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH, w okresie tygodnia zachorowało 188 978 ludzi na grypę i ZAKAŻENIA GRYPOPODOBNE.

    No i mamy już problem.

    Taka renomowana placówka od 40 lat nie umie rozróżnić grypy od zwykłego przeziębienia?

    To kogo oni zatrudniają? Diagnostyka różnicowa jest nauczana na 3 roku medycyny. No, powiedzmy szczerze, uczono tego jeszcze przed zmianami w 1989 roku.

    Łącznie w sezonie 2015/2016 zachorowało na grypę lub PODEJRZENIE GRYPY 2 769 000 ludzi.

    I znowu mamy problem. Skąd oni to wiedzą, jeżeli testów nie przeprowadza się. Mało tego! Koszt leczenia grypy, podam dalej, to 10 złotych. A wykonanie testu nikomu do niczego nie potrzebnego do około 300 złotych. Widzisz więc Szanowny Czytelniku, jak się Ciebie oskubuje. Przecież oni tego za darmo nie robią, tylko inkasują z NFZ. A NZF to Twoje pieniądze, przymusowo Tobie zabierane.

    No, nie wspomnę, jakiego narodu jest to Instytucja, ponieważ:

    po pierwsze, Polska zawsze była wielonarodowościowa;
    po drugie, od ćwierć wieku starają się zlikwidować pojęcie narodu. W Polsce zrobił to gensek Edward Gierek, agent Kominternu, czyli Międzynarodówki opłacanej przez Konsorcjum Rothschilda w 1972 roku.
    Jedynym państwem edukującym i utrzymującym tradycje narodowe jest Izrael. Problem polega na tym, że tam 85% to Chazarzy, czyli ludy pochodzenia tureckiego, a nie semickiego. A Palestyńczyków, czyli semitów dezawuuje się.
    (…)
    Musisz pamiętać PT Czytelniku, że w Polsce już od września słońca brak. Twój organizm potrzebuje około 5000 jednostek witaminy D-3 dziennie plus ok. 100 a nawet 200 mcg witaminy K-2 jednocześnie. Przyjmowanie samej witaminy D-3 jest szkolnym błędem. Musisz także pamiętać, że prawidłowy poziom witaminy D-3 to co najmniej 50 – 70 ng. Chorzy z nowotworami powinni mięć poziom 70 – 90 ng O tym się uczy w Dobrym Akademiach Medycznych.
    (..)

    http://www.polishclub.org/2016/09/21/dr-jerzy-jaskowski-wakcynolodzy-konfabuluja-dla-zysku-depopulacji/

    • kk7qq

      Znakomite jest ze dr .Jaskowski informuje i przestrzega .
      Nalezy miec sie stale na bacznosci ,gdziekolwiek by sie nie bylo,w kazdym jednym kraju na tej zaklamanej planecie.
      By np.bezgraniczne zaufanie lekarzowi nie okazalo sie wyrokiem, lub zlapana ofiara nie pozostala skazana do konca zycia na silne preparaty podtrzymujace jej marny zywot.
      Tak sie stalo ze po raz kolejny w znanej niemieckiej klinice kardiologicznej w Heilderbergu w zeszlym roku wykryto mega skandal, gdzie ci rzeznicy bez serca czyli kardiolodzy celowo podtrzymywali choroby pacjentow ,pogarszali stan ich zdrowia by kwalifikowac ich na bardzo kosztowne transplantacje

      Organspendeskandal an Heidelberger Klinik

      Wieder gibt es einen Skandal um Organtransplantationen. Mediziner der Uniklinik Heidelberg sollen Patienten absichtlich kränker gemacht haben, damit sie schneller ein Herz bekommen.

      http://www.sat1.de/news/panorama/organspendeskandal-an-heidelberger-klinik-100766

      Rozwalaja mnie slowa ktore dosyc czesto slysze ,typu ze w Niemczech to zankomita opieka medyczna ,leki najnowszej generacji i ze wszytsko ogolnie na bardzo wysokim poziomie

      • greg2014

        ==By np.bezgraniczne zaufanie lekarzowi nie okazalo sie wyrokiem==

        Bezgraniczny absolutny brak zaufania to warunek przetrwania, już prawie 100% nowotworów kwalifikują jako złośliwe, agenci przemysłu onkologicznego:

        https://youtu.be/seNk1yR6lOw

    • kk7qq

      Nalezaloby sie dokladnie przyjrzec kardiologii ,sposobom leczenia.
      Dlaczego „sercowcy” skazani sa zazwyczaj na zazywanie statyn ,lekow do konca zycia ,na transplantacje ,zastawki ,by-passy i stenty.
      Najlepiej postepowac tak by nie zostac nigdy pacjentem czyli wziasc wlasne zdrowie we wlasne rece ,wsluchac sie w siebie i w miare mozliwosci prowadzic zdrowy tryb zycia .

      W przypadku problemow sercowych zainteresowac sie wspominana tu juz wielokrotnie – STROFANTYNA .

      Strofantyna – zapomniany i niedoceniony hormon serca

      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/strofantyna-zapomniany-i-niedoceniony-hormon-serca-2012-12

      http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12394&Itemid=53

      „W latach 1950 – 1970 strofantyna była z powodzeniem stosowana przez licznych internistów w leczeniu niewydolności sercowej. Jeden ze znanych profesorów, mianowicie Prof. Edens, dziekan Uniwersytetu w Dusseldorfie, sprawozdawał na kongresie w 1931 o pozytywnym działaniu strofantyny w przypadkach zawału serca i Anginy pectoris. Na uwagę zasługuje fakt, że przy leczeniu swoich pacjentów strofantyną żaden z pacjentów tego profesora nie dostał więcej zawału ani powtórnego wystąpienia Anginy pectoris.
      Po profesorze Edensie dalsze prace naukowo-badawcze prowadził Dr. Kern. Według posiadanych sprawozdań Dr. Kern stosował strofantynę na około 20 000 pacjentach. Tylko 4% z nich dostało w czasie leczenia strofantyną ponownie zawału, ale żaden z nich nie skończył się śmiertelnie! „

  • sprawdzam

    http://3obieg.pl/dokad-zmierza-polskie-gornictwo
    DOKĄD ZMIERZA POLSKIE GÓRNICTWO?
    Napisano 15 godzin temu | Brak komentarzy

    Minęło już na tyle dużo czasu, że mogę się pokusić o właściwą ocenę działań nowego rządu wobec polskiego górnictwa. Niestety moja ocena jest w tym przypadku negatywna, ponieważ rzekoma restrukturyzacja górnictwa jest w istocie kolejną fazą likwidacji mocy wydobywczych państwowego górnictwa (o ok. 10 mln ton), jest tedy zamierzoną kontynuacją polityki gospodarczej PO i PSL w stosunku do tego sektora, o czym, mam taką nadzieję, nie wie ścisłe kierownictwo PiS-u z Panem Jarosławem Kaczyńskim na czele oraz Prezydent RP Pan Andrzej Duda.

    http://www.siemysli.info.ke/wp-content/uploads/2016/09/kopalnia_makoszowy-225×300.jpg
    kopalnia_makoszowy

    Pamiętamy dobrze zapewnienia przedwyborcze polityków obecnie rządzącej partii, w tym Pani Premier Beaty Szydło o niezamykaniu kopalń i możemy je teraz skonfrontować z rzeczywistością. Przeniesienie kopalń „Makoszowy” i „Sośnica”, a także planowanie przeniesienia kopalni „Krupiński” do SRK (Spółki Restrukturyzacji Kopalń) jest niczym innym jak ich likwidacją do końca 2018 roku.

    Dlaczego tak się dzieje? Nie wiem, ale wiem dlaczego powinno być odwrotnie. Odpowiedź jest bardzo prosta: ponownie nadchodzi długoletnia koniunktura na węgiel energetyczny i wszystko wskazuje, że jego ceny na rynkach światowych osiągną satysfakcjonujący nas poziom.

    Przypomnę, że dla polskiego węgla cena w ARA powyżej 65 dolarów za tonę jest już poziomem zapewniającym zysk dla całego sektora. Jak to jest, że ja, Marek Adamczyk, mam czelność prosić decydentów o zmianę planów wobec górnictwa? Nie przemawia za mną arogancja ani głupota, wręcz przeciwnie, stoją za mną opracowania i trafne prognozy, które przedstawiałem rządzącym w poprzednich latach, a które niestety nie zostały przez nich wykorzystane!!! Polskie górnictwo poniosło z tego tytułu miliardowe straty, o czym pisałem ostatnio w Raporcie Adamczyka III.

    Przytoczę tu kilka faktów, pozwalających na analizę tematu i wyciągnięcie właściwych wniosków. Oto one:

    1. Międzynarodowa Agencja Energii pod koniec 2013 roku podała, że na świecie wkrótce powstanie ponad tysiąc nowych elektrowni węglowych (inf. pochodzi z artykułu autorstwa Andrzeja Hołdysa, pt. „Czarne prognozy”, zamieszczonego w nr 9 pisma „Wiedza i Życie” z września 2014).

    2. „The Times” z 2. grudnia 2015 roku publikuje artykuł „2,500 new coal plants will thwart any Paris pledges” o budowie i planach budowy w świecie blisko 2500 elektrowni (w Chinach w budowie jest 368, a w toku przygotowań do budowy 803 – łącznie 1171, z kolei w Indiach odpowiednio 297 i 149 – łącznie 446, a w Japonii 40 i 5 – łącznie 45).

    http://www.thetimes.co.uk/tto/environment/article4629455.ece

    W nawiązaniu do ww. artykułu na stronie:

    https://wattsupwiththat.com/2015/12/02/the-truth-aboutchina-2400-new-coal-plants-will-thwart-any-paris-cop21-pledges/, znajdziemy graficzne informacje o istniejących i planowanych do budowy elektrowniach węglowych w świecie.

    http://www.siemysli.info.ke/wp-content/uploads/2016/09/1-3-300×165.jpg
    1

    Pojawia się tam również ciekawa, a zarazem istotna informacja, iż te wszystkie nowej generacji elektrownie będą wytwarzały 6,5 mld ton CO2 rocznie (przy spalaniu 1,775 mld ton węgla – obliczenia własne).

    To właśnie ten 1 miliard 775 milionów ton stałego dodatkowego popytu na węgiel energetyczny na świecie ze strony nowych elektrowni pozwoli na wzrost ceny na rynkach do poziomu ok. 80-90$ za tonę już pod koniec przyszłego roku.

    Za tezą tą przemawia:

    Po pierwsze – zachowanie się cen węgla w stosunku do cen ropy naftowej w ostatnim roku. O ile cena baryłki ropy ulega gwałtownym zmianom w granicach ± 30%, to ceny węgla w portach ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia), po osiągnięciu min. w granicach 44$/tonę, systematycznie rosły do ponad 60$/tonę, nawet w czasie, gdy cena ropy spadła z ponad 50$/baryłkę do blisko 40$/baryłkę.

    http://www.siemysli.info.ke/wp-content/uploads/2016/09/2-2-300×188.jpg
    2

    http://www.siemysli.info.ke/wp-content/uploads/2016/09/3-3-300×188.jpg
    3

    Po drugie – informacja o zakończeniu poszerzenia Kanału Panamskiego (w dniu 26. czerwca tego roku otwarto kanał dla większych jednostek) – co umożliwi amerykańskim producentom węgla kamiennego przekierowanie eksportu z rynków europejskich (90% eksportu jest kierowane obecnie na Basen Atlantycki) przez ww. kanał na chłonny rynek azjatycki, gdzie ceny węgla są wyższe niż w Europie. W związku z tym dotychczasowa nadpodaż węgla w portach ARA zniknie i powróci właściwa cena CIF ARA, wyznaczana tak, jak się przez wiele lat działo, przez ceny obowiązujące w Newcastle w Australii i Richards Bay w RPA plus koszty frachtu do Europy.

    Powinnyśmy zrobić więc wszystko, aby przygotować się na nadchodzącą koniunkturę, czyli przygotować zwiększone moce wydobywcze, aby więcej zarobić w przyszłości.

    http://3obieg.pl/wp-content/uploads/2016/09/WA%C5%81OWSKI-206×300.jpg
    WAŁOWSKI
    [ okładka książki
    Wałbrzych: Od biedaszybów do …
    Podziemne zagazowanie węgla kamiennego ]

    Nie wolno nam teraz likwidować kopalń, a tym bardziej nie wolno wysyłać na urlopy górnicze kolejnych tysięcy górników dołowych. To czysta niegospodarność. Przecież roboty przez nich wykonywane zostaną zlecone firmom zewnętrznym, zatrudniającym w większości emerytów górniczych.

    Kto skorzysta na tej operacji?

    Czyż nie będą to m.in. górnicze związki zawodowe, których firmy znacznie zwiększą przychody z tytułu wykonywania dodatkowych robót w kopalniach?

    Kto na tym straci?

    Czyż nie Skarb Państwa (w tym ZUS), który nie otrzyma pełnych danin od zatrudnionych w tej formie górników?

    Na zakończenie artykułu pozostało mi tylko wypowiedzieć życzenie: niech Polak nie będzie mądry po szkodzie, a przed szkodą.

    Apeluję o to kolejny raz ja –

    Marek Adamczyk

    Za: http://www.siemysli.info.ke/

    • greg2014

      ==jest tedy zamierzoną kontynuacją polityki gospodarczej PO i PSL w stosunku do tego sektora, o czym, mam taką nadzieję, nie wie ścisłe kierownictwo PiS-u z Panem Jarosławem Kaczyńskim na czele oraz Prezydent RP Pan Andrzej Duda.==

      Nie wiedzą bidoki 🙂
      Nie wiedzieli jak oddawali Chevronowi ziemię pod łupki za free..
      Ile jest takich naiwniaków na dołach pis-u ?

  • Greg

    UWAGA! Zaczynają nas Truć!
    http://telewizjarepublika.pl/uwaga-policja-ostrzega-przed-woda-mineralna-mozna-sie-poparzyc,38294.html
    Dwa tygodnie wstecz kupiłem wodę 1,5l. Chciałem sprawdzić i porównać z ,,kranówą:
    Podczas gotowania myślałem ,że mi czajnik rozerwie!
    Co kilkanaście sekund strzały w czajniku.
    Całość ,,poszła” do zlewu.

    • greg2014

      Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia dla kupowania wody w plastikach, fluorowany szit:

      Dla związania chloru i fluoru, dodać kilka ziarenek tiosiarczanu sodu i odrobinę boraksu, 3-5 ml wody utlenionej
      dla zabicia bakterii, albo 1-3 kropli 5% Lugola, na litr.
      Filtr węglowy.

      Nie jesteśmy w stanie pozbyć się wszystkich trucizn z wody.
      Jak dodadzą do wodociągów nie ma możliwości reakcji.

  • greg2014

    Dr Clark:

    Używajcie tylko zimnej wody z kranu, nigdy wody butelkowanej (sic!)
    W procesie butelkowania do wody dostają się śladowe ilości środków antyseptycznych
    i solwentów, między innymi alkohol izopropylowy, ksylen i toluen, benzen.
    Zanim nabierzecie rano wody spuśćcie około 4 litrów, by spłukać możliwe osady z rur.

    Nie używajcie lodu w kostkach.
    Jeśli lubicie zimną wodę, przechowujcie ją w szklanym pojemniku w lodówce, ale nie dłużej niż przez dobę.

    Nie kupujcie wody z automatów (jak wyżej z powodu substancji skażających).
    Noście ze sobą tylko wodę w szklanych butelkach.
    Plastik wydziela substancje zmiękczające, które pozwalają przenikać i mnożyć się bakteriom.
    Nie pijcie z osobistych dozowników- natychmiast ulegają skażeniami bakteriami.

    Poza domem sterylizujcie wodę przez dwukrotne zagotowanie i dodanie HCl.

    Kiedy woda „nie smakuje”, prawdopodobnie ma to swoją konkretną przyczynę.
    Organizm może próbować bronić się przed chlorem i innymi toksynami. W takiej sytuacji wodę należy filtrować małym filtrem węglowym z wymiennym wkładem. Najlepszy jest plastikowy dzbanek (sztywny i nieprzezroczysty) z przymocowanym filtrem węglowym. Odkażaj go raz w tygodniu wlewając szklankę wody z dodatkiem łyżki spirytusu i odwracając do góry dnem, aby nasiąkł na 15 minut.
    Wypłucz alkohol dwoma dzbankami wody. Dopasuj temperaturę do upodobań – może być bardzo ważna dla niespragnionej osoby.
    Nie używaj kostek lodu. Dodanie cytryny lub białego octu i łyżki miodu to przypuszczalnie najlepszy sposób na pobudzenie pragnienia i apetytu.

    Pij ok. pół litra rano po obudzeniu, drugie pół po południu. Woda z kranu może zawierać kadm, miedź lub ołów, lecz jest mniej szkodliwa niż kupowana, bo nie ma w niej solwentów.
    Przed użyciem spuść najpierw troch´ wody. Drogie filtry do wody są raczej bezużyteczne, ponieważ skażenie pojawia się falami. Taka fala skazi filtr, podczas gdy woda nie filtrowana jest już czysta.

    Sensownym rozwiązaniem są niedrogie, wymieniane co miesiąc filtry węglowe.

    Dobre są też sztywne plastikowe dzbanki z nasadzonym filtrem węglowym (patrz źródła). Nigdy nie kupuj filtrów ze srebrem lub innymi chemikaliami, nawet dodanymi do wkładek węglowych. Odkażaj filtr, przepłukując go co tydzień roztworem alkoholu etylowego (spirytusu spożywczego).

    Woda do picia zawsze powinna zawierać dodatek witaminy C, sok z cytryny albo ocet i ewentualnie łyżeczkę miodu.

    Pij około 1/2 litra wody rano po wstaniu z łóżka i miedzy posiłkami.
    Nie kupuj „specjalnej” wody – używaj tylko zimnej wody z kranu. Jeżeli nie znosisz smaku swojej „kranówki”, spróbuj skorzystać z kranu znajomego.

    Stosuj tylko szklane lub używane polietylenowe pojemniki
    na wodę.

    Polietylen rozpoznasz po tym, że nie jest przezroczysty.

    Zapewnia on bezpieczeństwo, ponieważ woda, która w nim wcześniej stała, „wyciągnęła” z niego szkodliwe plastifikatory (tak więc ktoś już je wypił!).

    Woda ze sklepu zawiera ślady rozpuszczalników pochodzących z maszyn i urządzeń sterylizujących, używanych przy butelkowaniu.

    Oczywiście woda z kranu nie jest czysta (w praktyce może
    zawierać ponad 500 toksycznych związków), nie zawiera jednak rozpuszczalników w ilościach, które udałoby mi się wykryć (!).

    Obecność solwentów (rozpuszczalników) jest groźniejsza niż obecność innych toksyn.
    Filtry wodne te˝ nie są wyjściem z sytuacji-wychwytują zanieczyszczenia, jednak potem niewielkie ich ilości dostają się do wody w czasie codziennego użytku.

    Regularne wchłanianie związków toksycznych jest o wiele groźniejsze niż chwilowe zatrucie.

    Bez większego ryzyka można używać małych filtrów wymienianych
    co miesiąc, które powinny przynajmniej odchlorować wodę i poprawić jej smak.

    Wybór kurków (powinny być wykonane z twardego, sztywnego tworzywa sztucznego) i baterii kranowych wyszczególniono w źródłach.

    Woda butelkowana jest popularna, smaczna i umiejętnie reklamowana, lecz nie jest bezpieczna.

    Dlaczego każdemu łatwiej wydawać codziennie do końca życia pieniądze na zakup wody pitnej, niż nalegać, aby rury wodociągowe nie były zanieczyszczane metalami?
    Picie wody z butelek, mimo że wygodne, jest niewskazane również dlatego, że jest to woda stojąca, która przez kontakt z ustami i rękami ulega zanieczyszczeniu naszymi własnymi bakteriami. Często wykrywa sę w niej gronkowce (Staphylococcus) oraz pałeczki okrężnicy (E. coli).
    Rozwiązanie nie polega więc na dalszym dodawaniu środków odkażających, lecz picie z bieżącego źródła, jakim są krany.
    Jeśli musisz nosić wodę, używaj szklanych pojemników – plastik trudniej utrzymać w czystości, chociaż sterylizowanie w zmywarce jest skuteczne.
    Picie około dwóch litrów wody dziennie usprawni pracę nerek
    (każdą herbatę ziołową bez cukru lub słodziku traktujemy jak wodę).
    Mocz stanie się dzięki temu bezwonny oraz nabierze jasnego koloru.
    Jest to szczególnie ważne podczas rozpuszczania złogów, jako że krążą one wtedy w ogólnym krwiobiegu.
    ========================================

  • Greg

    Dzięki za cenne informacje.
    Wracam do ,,kranówy” i rozglądam się za filtrem.

    • sprawdzam

      Już z pięć lat na kranówie jadę. Wieczorem gotuję, zostawiam w otwartym naczyniu, żeby chlor się ulotnił. A potem przed każdym użyciem do picia dodaję albo soli kłodawskiej, lub himalajskiej, albo kwasu l-askorninowego, albo co kto chce 🙂

      • dd

        goowac czy nie gotowac oto jest pytanie
        Wielu ludzi korzysta tylko z wody gotowanej. …właściwości chloru tylko się nasilają, przechodzi on w trójchlorometan9 – rakotwórczą substancję, która, na przykład podczas kąpieli, wchłania się w głąb odtłuszczonej mydłem i szamponem skóry.
        mysle ze gotowac warto do kawy czy herbaty 😉
        a tak odrobina wit C i skorupki jajka zalatwia sprawę

        • dd

          zima idzie można się pobawić w usuwanie deuteru tez 🙂

        • greg2014

          Po gotowaniu wiekszość chloru wyparowuje.
          Teoria z trójchlorometanem jest trochę przesadzona.
          W wodzie związki z grupą metanową są dużo mniej liczne niż
          związki chloru.
          Z resztą mogliby zamiast chlorowania stosować ozonowanie, ale
          za dużo ludzi mogłoby nagle nie potrzebować porad lekarskich,
          co to to nie.

          Do kapieli zawsze można dodać 1/4 szklanki STS (tiosiarczanu sodu), zwiąże chlor w nieszkodliwe sole.
          Kg koło 10 zł.

        • dd

          w nieprzegotowanej wodzie chlor najłatwiej usunąć dodając wit. Najlepiej się można o tym przekonać płucząc ciało po basenie wit C
          ale teraz jak nasze wodociągi maja być w rękach ydow to chyba przerzucę się na deszczówkę 😉

  • Majestic

    a wiec WOJNA !IMPERATOR ZDROWY na ZMYSŁACH werbuje Goii https://www.youtube.com/watch?v=BxrxpfDnHDM