Pytania odnośnie technologii Keshe cz. 1

PROSZĘ O KOMENTARZE TYLKO Z PYTANIAMI!!! Pozostałe proszę umieszczać w poprzednim wpisie.

UWAGA: ZACZYNAMY OD PYTAŃ ODNOŚNIE TEORII, SPRAWY TECHNICZNE W KOLEJNYCH ODCINKACH!
Acha, idiotów i dezinformatorów twierdzących, że technologia nie działa blokuję natychmiast. Nie mamy czasu na takie zabawy.

keshe_nuclear_decay_410Zostałem upoważniony do przygotowania zestawu pytań odnośnie technologii Keshe. Niedługo rozpoczynam serię rozmów z Pawłem Braszką, z Instytutu Kosmicznego Fundacji Keshe, który m.in. prowadzi część wykładów „Nauki publiczne w języku polskim”, systematycznie umieszczanych na kanale YouTube Keshe Foundation Spaceship Institute. Oczywiście, są jeszcze inne grupy, jest ich oraz więcej, nie jestem w stanie napisać o wszystkich, nie obraźcie się więc, że o was nie wspominam.

Ponieważ wykłady są bardzo długie, to postanowiliśmy spróbować przekazać wiedzę „w pigułce”, tzn. skoncentrować i podzielić na temat. Programy będą dość krótkie, nie chcemy wychodzić powyżej 20 minut. Bardzo proszę w komentarzach o pytania, zaczniemy od teorii – jakie są w ogóle podstawy teoretyczne tej technologii.

Osobiście, od 2 lat słucham seminariów dr Mehrana Keshe po angielsku, niestety nie robiłem notatek i żałuję, trudno było by mi wysłuchać tego jeszcze raz, ale ponieważ Paweł się zgodził na serię programów, to wykorzystajmy wiedzę, którą zdobył w Instytucie, byśmy wszyscy z tego skorzystali, a też by rozwiązać wątpliwości jakie się pojawiły na temat technologii, m.in. po kilku programach krytycznych, które zakładam powstały właśnie na skutek niewiedzy. I dlatego właśnie chcemy rozwiązać wątpliwości.

Nie znającym tematu polecam zapoznanie się z kilkoma audycjami na YouTube, przykładowe linki poniżej:

Strona Studentów Fundacji Keshe po polsku: http://kfssi.edu.pl
Strona Fundacji Keshe: http://www.keshefoundation.org/

271 comments to Pytania odnośnie technologii Keshe cz. 1

  • Pol Jakin

    Gdzie można kupić urządzenie Magraf no powiedzmy 10kW????

    • Podejrzany

      Nigdzie nie kupisz bo takiego nie ma, przeciez byla mowa ze wprowadzenie tej technologii moze zajac nawet 100 lat 🙂 ale jesli ktos ma takowy dziajacy daje 50 tysiecy zlotych jesli udowodni jego dzialanie ale nie na jakims durnym filmiku na yt tylko w rzeczywistosci przy gronie niezaleznych osob z pomiarami, chetny ktos?

      • Admin

        Podejrzany, jak masz te 50 tysięcy, to dawaj, organizujemy konferencję, przyjadą goście z działającym!
        Każdy grosz się przyda!

        • komentator

          Admin, aleś ty naiwny.
          Keshe już nie takich kozaków jak Ty przecwelował i puścił z torbami.
          Jak to mówią: „pies, który dużo szczeka nie gryzie”
          A Keshe jest dokładnie taki. Dużo gadania bez ładu i składu… i w zasadzie na tym koniec.

        • komentator

          Drogi Adminie, przeczytaj post Podejrzanego jeszcze raz i postaraj się go zrozumieć.
          On napisał, że te 50 tys, to jak ktoś UDOWODNI działanie technologii Keshe. Jak dotąd nic takiego nie miało miejsca. Przez ostatnie kilka lat odkąd piszesz o Keshe nikt nie udowodnił, że to działa.

        • Admin

          No właśnie, zapraszam z 50 tysiącami tam gdzie MaGrav działa! Jeśli nie będzie działał to ja daję swoje 50 tysięcy, ok?
          Wszystko w obecności notariusza.

          Ja już coś takiego proponowałem sceptykom, jakoś nikt na to nie poszedł. Oferowałem cały mój majątek, a zapewniam, że jest to więcej niż 50 tysięcy. Sam samochód jest tyle wart.

        • Prusu

          Magrav dziala. Ale generuje oszczednosci. Co mi z nich kiedy za prad przy maksymalnym uzyciu place 90zl a za mieszkanie bo sie wyprowadzilem 1k. Co mi da oszczednosc tych 100zl. Komorke za darmo jade. Power banki tez. Chuj mi z tego przychodzi. Obraliscie bledny kierunek.

        • vdo

          A czy mogę ja przyjść na ten pokaz czy będę persona non grata?
          Moje skromne referencje: politechnika studia dzienne (nie marketing), parę lat pray zawodwej w energetyce.
          Liczniki energii, amperomierze itd zabawki nie stanowią dla mnie zagadki, podobnie jak baterie Duracell schowane w pudełku z napisem generator. Odróżniam też kilowat(kW) od kilo waty.
          Zoztałem uprzedzony o możliwości zbanowania za zadanie tego pytania.

        • Admin

          Czyli przyznajesz, że jesteś zaprogramowany.
          Odprogramuj się, ja robię to już ponad 2 lata, a byłem niezłym elektronikiem i też trochę liznąłem fizyki teoretycznej na UJ i AGH. Podejście „oficjalnej” nauki jest od niewłaściwej strony, dlatego to wszystko wygląda tak skomplikowanie.
          Tu jest coś na początek: http://warxezz.free.fr/energie-libre/The%20Universal%20Order%20%20Of%20Creation%20of%20Matters.pdf
          Po polsku znajdziesz materiały na http://www.keshe.pl

    • Znawca

      Tylko ty drogi adminie powiesz że jak nie działa to wina używającego, bo „nie wierzy w działanie”. Na wiarę to się można podetrzeć i omamiać głupoli. Ma działać, wtedy się uwierzy bo zobaczy, a nie na odwrót. Jakieś pierduty o duszy nieczystej, o falach, energiach, same kpiny z człowieka i jeszcze wmawianie mu poczucia winy że działa to tylko na „wybrańców”.

      • Admin

        To może mi powiesz co to jest wiara? Co to jest złość? Co to jest miłość? Czym w ogóle są emocje?
        Tu jest klucz całej sprawy.

        • vdo

          Kluczem do sprawy jest to że żadne urządzenie techniczne poczynając od maszynki do golenia aż do elektrowni atomowej nie działa na wiarę. I powinno działać każdemu, inaczej jest to ściema.

        • Admin

          A co to jest wiara, zastanawiałeś się?
          Jak to jest, że niektórzy ludzie potrafią swoją wolą zginać łyżeczki, a inni nie?

      • Znawca

        Emocje to emocje. Podświadomość. Reakcje chemiczne. Wyuczone wzorce reagowania. Jeden na krytykę reaguje bólem, drugi śmiechem, bo tego został nauczony w dziecinstwie. Wiara co to jest? Dzisiaj to synonim głupoty, bo wierzysz wtedy gdy nie rozumiesz. Ale dobrze, nawet jak technologia Keshe byłaby nierozumiana, a działałaby to mi wystarczy wiara. Niech tylko poczuje ten efekt, niech go widzę. Jeśli go nie ma i zwalana jest wina na mnie, że nie ma efektu bo ze mną jest coś nie tak… to o kant mi taka robota. Bo prawda jest taka, że jeśli o tym rozmawiam to już widać że mi zależy aby działało. I powinno działać wszystkim, aby każdemu żyło się lepiej a nie tylko wąskiej grupie czego nie da się zweryfikować.

      • Znawca

        Dwa. Telekineza, telepatia itd to coś co jest czarną magią i katolicyzm tego zabrania. Także trzeba wybrać, albo rytuały jakieś, albo wiara w Boga który zakazuje tego. Po jakiejś stronie trzeba zawsze stać. Ja wybieram to co widzę i to co ma na mnie realny wpływ…

        • Ciekawyyy

          Takich np. mikrofal nie widzisz Znawco a potrafią dosłownie zagotować bez znaczenia wierzącego w ich istnienie czy też nie.

        • Majestic

          „to co ma na mnie realny wpływ” a realny wpływ z czego wynika ? czy przekaz podprogowy nie będzie realnym wpływem którego nie widać ? kilka lat temu dyrektor wiezienia morduje jakiegoś morderce -przestępce w wiezieniu , bo coś namiętnie natrętnie mówiło jemu zabij go , zabij go .na ile to było realne że doszło do tego zdarzenia ? przecież w realnym świecie nawet nikt tego nie zaplanował tym bardziej sam naczelnik który skończył swoja karierę ?!

        • Znawca

          No wiesz, to tak samo nie ma zrozumienia chorób psychicznych. Psychopatą się niby człowiek rodzi, a ten chce czynić zło i zabijać. Coś mu też natrętnie mówi by czynić to zło i nie ma poczucia winy, empatii. Drugi człowiek z kolei ma tego za dużo.

          A wzorce kulturowe co mówią? A religia co mówi? Czy to nie ma na nas wpływu? Na moralność? Jak człowiek zabił, a kogoś ważnego, to czasem ma sie chęć zemścić.

          A podaj kobiety, które w sądach się mszczą na mężach i po rozwodzie opieki nie ma były mąż ani kontaktu z dzieckiem, bo dla nich to kawałek władzy nad człowiekiem? Skąd ta chęć władzy? Zaprogramowana w nas. To ludzi zawsze motywowało. Władza, majątek, korzyści, czasami empatia by komuś pomóc, bycie potrzebnym. Mamy zaprogramowane pewne funkcje przetrwania. Jedni mają zaburzone, drudzy nie. Jednym sie uaktywnia to przy sytuacjach stresowych, innym wcale bo są wyprani z uczuć.

          Uczuciowym człowiekiem jednak najłatwiej manipulować!

        • greg2014

          No wiesz, to tak samo nie ma zrozumienia chorób psychicznych.
          ==

          Nie ma czegoś takiego jak choroby psychiczne, to tylko brak witamin i zarobaczenie, bigfarmie to na rączkę, latami ”leczyć” zwykłe infekcje, kasa za free, ale to bystrzejsi
          widzą..

          -”Choroby, o których przez wiele lat słyszeliśmy, że związane są z wiekiem i dziedzicznością (uwarunkowane w DNA od urodzenia), świetnie się leczy. Z powodzeniem można leczyć stwardnienie rozsiane w początkowym stadium (podmorem zmieszanym z 20-procentowym wyciągiem z propolisu). Chorzy, którzy ściśle przestrzegają odżywiania makrobiotycznego i wykonują pierwsze trzy schematy, stłumiwszy inwazję glist, szybko osiągają poprawę. Bez większego trudu można leczyć porażenia układu sercowo-naczyniowego. Zmiany w mięśniu sercowym i zastawkach, skręcenia naczyń i stenokardia pojawiają się w efekcie wieloletniego oddziaływania infekcji i robaków. Neuropatologię zaliczaną do nieuleczalnych dystonii wegetatywno-naczyniowych (nerwica serca) należy przekazać w ręce parazytologów i specjalistów od chorób zakaźnych. Spotkałem się ze wstrząsającymi przypadkami wieloletnich strasznych chorób dziedzicznych, na które umierały całe rodziny, a których powodem były robaki. Histeria, ciągłe bóle głowy, napady padaczkowe w większości przypadków prowokowane są przez różne rodzaje glist i ich larwy. Po pozbyciu się przez chorych robaków i po pełnym przywróceniu czynności wątroby choroby znikają na zawsze!!!==

          Tyle w temacie.
          Parazytologia jest CELOWO rugowana z uczelniiii.. farmaceutycznych, 100% populacji mogłoby żyć w zdrowiu..’
          Polecam włączyć myślenie.

        • Znawca

          Greg, ja się i odrobaczałem, odgrzybiałem i suplementuje witaminy, a jakoś nadal chory psychicznie jestem! Oczywiście według norm lekarskich.

  • lincz

    Zaczekam na teslę Jana Taratajcio. Sam Magrav jest intrygujący z uwagi na pole jakie emituje. Osobiście pożegnałem się z nim, z urządzeniem wytwarzającym prąd natomiast przywitałem produkt wysyłający lecznicze fale. Mieszkańcy Szczecina i okolic mogą je wypróbować. O innych lokalizacjach nie wiem.

    • Majestic

      lincz, masz świeże wiadomości ?”na teslę Jana Taratajcio.”

      • lincz

        Tylko słyszałem o próbach. Są filmy na youtube.

      • Admin

        A jak sądzisz po co policja do niego wparowała z Sanepidem? I robiła zdjęcia wszystkiego.

        • Peryskop

          Kolejny niedouk idzie w przetrenowane już ślady Łągiewki ?

        • lincz

          Peryskop… z całym szacunkiem ale wydaje się, że obrałeś błędny kierunek postępowania bo jeśli naprawdę znasz wszystko w tak oczywisty sposób „znawcy” na jakiego się kreujesz to przekaz i pouczanie są karygodne natomiast brak wątpliwości prowadzi do komfortowego poczucia własnej wielkości za to sypie się obiektywizm panowania Twojego majestatu. Moja prośba – daj trochę przestrzeni na oddech tym się uczą.

        • lincz

          …tym co się uczą…

        • Peryskop

          Lincz, czy nie daję przestrzeni na oddech tym, którzy się uczą ?

          Weź proszę pod uwagę, że od chęci do nauki boday jeszcze ważniejsze jest źródło przekazywanej i odbieranej wiedzy.

          To co emituje kesze i jego pod-emitery, jest ezoteryczną dezinformacją na podłożu społeczno-politycznym, a nie na naukowym, fizycznym, biologicznym, czy cybernetycznym.

          Zanim Amdin zaczął „lizać” (jego oryginalne określenie i raczej zasadne z 7 stycznia 2017 at 11:34 powyżej) coś z fizyki teoretycznej na UJ i AGH – ja odbyłem pełne studia w tych dziedzinach. A potem uzupełniałem wiedzę w Polsce i zagranicą – od MIT w Bostonie, przez stypendium w Glasgow z The Royal Society, po wykłady i konsultacje w akademickich i klinicznych ośrodkach m.in. w Skandynawii, Niemczech, Japonii, Chinach, Indiach…

          Nie muszę chyba wykazywać różnicy między wiedzą „lizaną” a rzetelną i konfrontowaną przez dekady w skali światowej.

        • lincz

          Szanowny Peryskopie, osobiście wybieram kształcenie porównawcze z dużą dozą tłumaczenia i cierpliwości. Łajanie rzadko przynosi zadowalające efekty. We wpisie miałem na myśli urządzenia Pana Taratajcio, głównie zapper, który w wielu sytuacjach zdumiewająco sprawnie poradził sobie na płaszczyźnie somatycznej. Mogę potwierdzić skuteczność działania osobiście.
          Proszę w tym wolnościowym portalu o więcej tłumaczenia i argumentacji merytorycznej z uwzględnieniem sił mentalnych, bo jak donoszą badania naukowców, istnieją i mają wpływ na fizyczność. Nieocenione uwagi wszystkich użytkowników, włącznie z linkami są świetnym asumptem do rozwijania umiejętności myślenia czego innym i sobie szczerze życzę. Pozdrawiam.
          P.S.
          Pani Vismaya jest także po tej stronie i choć czasem zrzędzi to podpisuję się pod odbanowaniem rzeczonej.

        • Peryskop

          Zarzuty o niedocenianie warstwy mentalnej to nie do mnie.

          Wielokrotnie podkreślałem tu moc sugestii/perswazji oraz placebo i nocebo.

          Zappery, jak i wszelkie inne metody uzdrawiania oraz ceremoniały natury religijnej w przeważającej mierze bazują na efektach procesów psychicznych typu placebo.

          V^is^ma^ya lada chwila odezwie się i na małoPolskim, bo taka tu porąbana kolej rzeczy.

        • Kuna

          Też czekam na odbanowanie Vismayi.
          Wniosła tu dużo wiedzy i pożytecznych rad oraz zdrowy rozsądek i niezły humor

  • judaobłuda

    Oficjalnie produkcja gansów w fundacji jest pokazana bez prądu. Czy jakoś skomentowali to ludzie z fundacji?
    Czy ktoś zbadał różnicę między gansami produkowanymi różnymi metodami?

    • Admin

      Dobre pytanie, ja już zrobiłem test. Z prądem to chyba jest ściema, tworzy się tlenek cynku, a nie żaden gans.

      • Peryskop

        Ściema jest nie tylko z prądem.

        KESHE to jest ŚCIEMA TOTALNA.

      • Majestic

        Keshe jest autentyczny bo plazma jest WSZYSTKIM koniec i kropka ,dzisiejsza plazma jest stanem obecnym ,stan obecny zawiera się w pojmowaniu tego Keshe pokazuje że ten czynnik można zmienić wyjść poza ramy tego myślenia oraz doznawania tego tutaj, elektryczne Magravy uruchamiają poprzez swoja emisje plazmy sekwencje helisy dna które nawet nie istnieją dla ludzkiego oka podobnie jak u ludzi to jest przykład fakty te były ukryte a badania są utajnione , Chińczycy aby uzyskać podobne jakieś tam efekty przypadkowe wysyłają nasiona w kosmos aby aktywować DNA poprzez działanie plazmy bo przy ziemi niema jej w bezpośrednim zasięgu tutaj ta zakazana informacja https://www.youtube.com/watch?v=fB0yEk614UU

        • Peryskop

          Słowa słowa słowa gansa jałowa plazma plazma bla bla bla…

          Pooknij się w poosty łep, nieciekawyyy trollu patentowany.

          A potem zapłacz nad dorobkiem rodziców co cię spłodzili…

          Żenada, bryndza i zgrzytanie mlecznych zębów z otrębów.

        • Majestic

          Belzebubku HALLLO !!!!!!!……….

        • Majestic

          TEST 3 HALLLO !!!!……

        • Majestic

          TROLLU POSPOLITY Ps znowu obciągałeś dzisiaj parchu !!!

        • Peryskop

          Kłamać w zaparciach uczcie się najlepiej od klasyków :

          Fuehrer : ein Folk, eine Rasse, eine Planete…

          Kijowski: te pieniądze nie były z puszek…

          Petru: no byłem, ale nie na Maderze…

        • Admin

          Peryskop, jeśli to jest Peryskop, bo coś mi nie pasuje, wskoczył na wyżyny swoich możliwości intelektualno – poznawczych. Jak tak pójdzie dalej, to zacznie gaworzyć.

        • Peryskop

          Akurat ten wpis jest Peryskopa – w odróżnieniu od postów co najmniej trzech spreparowanych tu wcześniej przez „służby”, które 6 stycznia 2017 at 23:46 przypomniały, że :
          Na tym polega rola dezinformacji…

        • komentator

          Najpierw odpowiedz sobie na pytanie, co to jest plazma?
          Może podpowiem, zjonizowany gaz.
          Czyli jak byś chciał zrobić plazmę domowym sposobem. Napalisz w kominku i płomienie to właśnie zjonizowany gaz, czyli plazma (o stosunkowo niskiej temperaturze).

        • Admin

          Plazma Keshe nie jest zjonizowanym gazem. To jest podstawowy błąd „komentatorów”. I nie zrobisz jej w kominku.

        • Ciekawyyy

          Peryskop 6 stycznia 2017 at 22:54
          (((( Słowa słowa słowa gansa jałowa plazma plazma bla bla bla…
          Pooknij się w poosty łep, nieciekawyyy trollu patentowany.))))

          NIE JESTEM MAYESTICIEM !!!
          Ile jeszcze razy będzie pan Peryskopie niczym w mani prześladowczej twierdził iż ja jestem jakimś trollem ?

          Łągiewka może i jest niedoukiem z tym że ten przez niego promowany zderzak/mimośród faktycznie w wysokim stopniu przekazuje dużą cześć energii ze zderzenia zamieniając ją na ruch obrotowy mimośrodu.

        • Ciekawyyy

          Rozumiem iz pan Peryskop potrafi mocno zirytować swą dziwną natarczywą pasją ,,demaskowania” trolli lecz mógłbyś Mayesticu trochę wystopować z tymi obscenicznymi zwrotami ?
          Można się z kimś nie zgadzać lecz nie przystroją takie epitety.

        • Peryskop

          Mógłbyś sobie darować nieCiekaweee auto-reprymendy.

          Dość długo robiłeś tu akcję uwiarygodnienia, aż nagle cały ten „dorobek” diabli wzięli i nie chcą oddać 🙂

          Fora ze dwora !
          Przenieść się pora
          na łatwiejsze fora.

        • Ciekawyyy

          (((Mógłbyś sobie darować nieCiekaweee auto-reprymendy.)))

          Przecież macie z Aminem jakiś kontakt proszę go zapytać czy Mayestic to ja Ciekawyyy istnieją logi IP dodatkowo pory wpisów częstokroć w jednym momencie pisałem/słałem posty wraz z Mayesticiem.

          ((( Dość długo robiłeś tu akcję uwiarygodnienia, aż nagle cały ten „dorobek” diabli wzięli i nie chcą oddać )))

          Niby czym i wobec kogo miałem się uwiarygadniać ?

          ((( Fora ze dwora ! Przenieść się pora na łatwiejsze fora. )))

          OK dobrze mogę tu nie pisywać w żaden szczególny sposób nie zależy mi na wysokich lotach pisaniny, choć ukrywać nie będe że od pierwszych wizyt spodobał mi się ten blog.

        • Majestic

          Ciekawyyy jak to nie Jesteś Majesticiem przecież Troll mówi że jesteś !, psychol ma urojenia naszczaj chamowi solidnie w paszcze żeby uszami jemu wypłynęło to da Ci spokój .

        • Majestic

          Tu jest mowa miedzy innymi o negatywnym nastawieniu ( naukowo już stwierdzono że obserwator robiący eksperyment doświadczenie cokolwiek ma bezpośredni wpływ na efekt końcowy ) i mało kto to rozumie kto do końca Tesle rozumiał ilu takich było w populacji ? a to że mówił prawdę świadczy sam fakt rze nawezt obecnie wokoło niego buduje się otoczkę szarlatana , pomysły i patenty ukryte rozkradzione , nie dziwi nikogo że całkiem niedawno spalono książki Wilhelma Reicha !!? tysiace agentów szukały tych co kupili dawali ogłoszenia spenetrowali biblioteki i księgarnie , czy jakiś debil „naukowy ” zastanowił się dlaczego ?!! cały jego dorobek ośmieszono i wykpiono wyeksponowano w badaniach Reicha nad energia orgazmu z czego sie wywodzi określenie (orgon) bo jak wiemy było świeżo po światowej kampanii ośmieszenia eteru , aby zdezorientować badaczy i rozczłonkować i zabić ten dział poszukiwań WIEC UWAŻAJMY NA JAWNYCH TROLLI PŁATNYCH SŁUGUSÓW MAFII udających autorytety racjonalnych cwaniaków i tak jak tutaj świnia podła nie odniesie się do argumentów faktów itd świnia Ciebie zaatakuje to najlepszy sposób wprowadzania zamętu Dr. Jan Pająk – Druga rozmowa w audycji „Przebiegunowani” cz. 2/2 https://www.youtube.com/watch?v=cWM1-F5HFr0

        • Peryskop

          Amdin 7 stycznia 2017 at 10:29
          Plazma Keshe nie jest zjonizowanym gazem. To jest podstawowy błąd „komentatorów”…

          Jeśli „plazma” Keshe nie jest zjonizowanym gazem, to nie jest to ŻADNA PLAZMA. KROPKA.

          A jest to tylko BEŁKOT kolejnego szarlatana, jakich było bez liku, z najśmieszniej lansowanym Dylem Sowizdrzałem.

          Wszyscy oni skończyli na bajkach i/lub śmietniku historii.

          Kesze też tam wyląduje ze swoimi magravami, gansami …

        • Majestic

          a jak wygląda plazma gdzie niema gazu ? gaz jest jedynie manifestacja jej , bo akurat jest w takim otoczeniu .

        • Kuna

          Właściwie nie rozumie tego głównego wpisu z prośbą o pytania, bo odpowiedzi są ciągle te same.
          Doszedł tylko argument przekonujący w postaci majątku gospodarza.
          Może to taka sonda/ankieta, żeby wyłapać wszystkie „cieńkie” pytania i przygotować lepsze odpowiedzi.

      • lincz

        Mnie także rekomendowano gans bez prądu. Poza tym trudne jest uzyskanie „nano” ogniowe, które można „przepalić”.

      • Peryskop

        Rafał Grupiński: mam zaufanie do Kijowskiego

        Problem w tym, że niewielu ma zaufanie do Grupińskiego.

        Tak padło niejedno domino…

      • Majestic

        Adminie moze jakieś połączenie z Dr. Jan Pająkiem to Czlowiek wszechstronny i otwarty na normalność Janusz Zag , zapewne zapomniał o Nim .

        • Admin

          Nie mam. Ale dr Pająk ma te same źródła co Keshe. Śmiem twierdzić, że jest jednak z niższego poziomu dusz niż Keshe (chodzi o rozwój, nie o wartość, bo wszystkie dusze mają tę samą wartość).

  • Peryskop

    Peryskop
    O dziwo twój wpis nie jest w moderacji !
    Ale dwa wcześniejsze posty zostały już wymiecione 🙂
    6 stycznia 2017 at 21:52 · Odpowiedz

    Ściema jest nie tylko z prądem.

    KESHE to jest ŚCIEMA TOTALNA.

  • sceptyk

    Panie Marku czy ma Pan u siebie w domu zainstalowany Magrav Jakie to przynosi realnie korzyści? Bo sam na początku byłem zaciekawiony tymi wszystkimi wynalazkami, ale z tego co ludzie piszą to jest to ściema i nikomu nie działa. Zakładając nawet że będzie takie urządzenie które działa, ludzkość i tak nie uwolni się z niewolniczego systemu jak wy to mówicie. Bo rządy zmienią prawo i to opodatkują albo samodzielne wytwarzanie energii będzie przestępstwem.

    • Admin

      Na tym polega rola dezinformacji. Nie mam, ale mam zacząłem robić.
      Natomiast znam ludzi, którzy to mają i są bardzo zadowoleni.

    • komentator

      Z tego co zauważyłem, to żarówka pobiera mniej prądu, ale też trochę słabiej świeci.
      To może prościej będzie zastosować żarówkę o mniejszej mocy, wyjdzie na to samo.

  • Free

    Jak technologia Keshe ma sie do Konceptu Dipolarnej Grawitacji i darmowej energii, opisanej przez Jana Pajaka ?

    https://www.youtube.com/watch?v=51pMoxHPpCk

  • czaro

    To z chęci zysku wprowadzono do obiegu w 1918 roku szczepionkę przeciwko tyfusowi i ospie, w wyniku której zamordowano, w majestacie prawa, ponad 20 milionów ludzi.

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=19471&Itemid=119

  • Ania

    Ja stosuję do takich rzeczy jedną zasadę :

    Prawdziwość każdego stwierdzenia sprawdza się w działaniu.
    Jeżeli coś nie działa, to to nie jest prawda.

  • takie tam...

    ŚWIETNY POMYSŁ! 🙂
    Nie zapominajmy jednak o tym, że większość (jeszcze) społeczeństwa nie ma pojęcia o co toczy się TEN spór, więc żeby trafić do tych, którzy w TYM temacie nie siedzą, a do tego (może jeszcze) działają pod wpływem ZAPROGRAMOWANIA społeczeństwa na to, że TYLKO na uczelniach – rzekomo – uczą PRAWDY o świecie i tylko ktoś z tytułem naukowym jest godny zaufania i jeśli podejmuje jakiś temat, to NALEŻY bezwzględnie WIERZYĆ w to, co ktoś taki mówi, więc może należałoby zacząć od tego, aby UŚWIADOMIĆ WSZYSTKICH którzy są NIEŚWIADOMI, że:

    OFICJALNA NAUKA AKADEMICKA NIE POTRAFI POPRAWNIE OPISAĆ DZIAŁANIA WSZECH-ŚWIATA !!!

    Oczywiście nie wszyscy mogą być tego świadomi, bo nie wszyscy przecież muszą posiadać chęć poznawania świata od strony naukowej, pomimo, iż wielu lubi negować to, czego nie rozumie, za pomocą wyświechtanego stwierdzenia, typu: „to jest sprzeczne z prawami fizyki”…
    W związku z tym wypadałoby zapytać, o których prawach fizyki mowa, bo czy społeczeństwo jest świadome tego, że w oficjalnej nauce istnieją DWIE TEORIE:

    1 – klasyczna (wcześniejsza, od której zaczęła się obserwacja świata i opisywanie go)
    2 – kwantowa (późniejsza, która powstała podczas „rozbierania materii na składniki pierwsze”)

    – które wzajemnie są nie do pogodzenia ???

    Jeśli ktoś o tym jeszcze nie wie, to uprzejmie proszę posłuchać wypowiedzi Michio Kaku, profesora fizyki, który jest chyba najbardziej rozpoznawalną twarzą naukowca w całym świecie, żeby nie było wątpliwości, że mówi nam to WŁAŚNIE naukowiec.

    Otóż mówi on, rozwiązując równanie Einsteina (od ok. 1:30) o FUNDAMENTALNYM PROBLEMIE jaki ma oficjalna NAUKA z opisem rzeczywistości świata w jakim żyjemy: https://www.youtube.com/watch?v=LOjYhcFBurw – „… to załamanie się fizyki, jaką znamy, coś fundamentalnie jest ‚nie tak’ (jak myślimy), natura jest MĄDRZEJSZA od nas (ludzi)…”

    Jak słyszymy z ust naukowca – teoria kwantowa oraz klasyczna w fizyce, jest nie do pogodzenia, jednak:

    NATURA DZIAŁA DOSKONALE POMIMO iż NIE DZIAŁA LUDZKA TEORIA DOTYCZĄCA DZIAŁANIA NATURY ! 🙂

    Czyż więc nie można powiedzieć, że oficjalna nauka, to tak naprawdę jest pseudonauka? No bo jak można JEDEN i TEN SAM świat opisywać DWIEMA TEORIAMI z których nie sposób zrobić JEDNEJ TEORII i jeszcze takie podejście nazywać NAUKĄ AKADEMICKĄ?! 🙂 Czyż w taki sposób wartość nauki nie traci sensu?! Czyż nie jest głupotą opieranie się na BŁĘDNYCH TEORIACH i na ich podstawie wysnuwanie ostatecznych wniosków, co do tego, co jest możliwe, a co możliwe nie jest?!

    Tak więc musimy sobie UŚWIADOMIĆ, że w temacie ODKRYWANIA świata DOPIERO ZACZYNAMY naszą wspólna drogę i nie należy przejmować się ATAKAMI tych, którzy usiłują nas ZATRZYMAĆ w tym ODKRYWANIU tego, co JESZCZE nie zostało odkryte! 🙂

    Tylko PYCHA LUDZKA może twierdzić, że wiemy już wszystko i niczego więcej odkryć się nie da, skoro AKADEMICKA PSEUDONAUKA pokazuje nam, że tak naprawdę, to NICZEGO jeszcze nie wiemy o świecie, w jaki żyjemy …

    A co do technologii, to może powinno się zacząć od wytłumaczenia w możliwie najprostszy sposób podstawowych określeń, jakimi posługują się wszyscy zainspirowani tą technologią?
    Pamiętajmy o tym, że WSZYSTKO można wytłumaczyć w PROSTY SPOSÓB, czyli bez zbędnego, naukowego tzw. „bełkotu” (przepraszam za to wyrażenie, ale niektórzy celowo tak mówią, aby samą mową tworzyć „wrażenie”, że nauka nie jest dla wszystkich)

    Rozmowa w gronie osób kumających temat, to nie to samo, co rozmowa z ludźmi, którym chcemy „sprzedać pomysł”, aby stali się naszymi „STRONNIKAMI w BIZNESIE”, a przecież WOLNA ENERGIA dla WSZYSTKICH, to jest NASZ WSPÓLNY BIZNES, więc zachowujmy się, jak BIZNESMENI podczas ROBIENIA wspólnego dla nas wszystkich INTERESU 🙂

    • Majestic

      „Rozmowa w gronie osób kumających temat, to nie to samo, co rozmowa z ludźmi, którym chcemy „sprzedać pomysł”, aby stali się naszymi „STRONNIKAMI w BIZNESIE”, a przecież WOLNA ENERGIA dla WSZYSTKICH, to jest NASZ WSPÓLNY BIZNES, więc zachowujmy się, jak BIZNESMENI podczas ROBIENIA wspólnego dla nas wszystkich INTERESU ” Piękny Tekst z natchnieniem ha ha ha , nic złośliwego z mojej strony , ale kilka niedociągnięć jest ? https://www.youtube.com/watch?v=CvarySY_6Ic ha ha ha ……

  • pacynka

    1) Skoro Magrav jednak nie dostarcza prądu elektrycznego (uporządkowanego ruchu elektronów), który według Keshe jest częścią „plazmy” jak wszystko we wszechświecie, która w tym sensie nie jest plazmą w rozumieniu oficjalnej fizyki, to dlaczego to urządzenie nazywane jest „generatorem wolnej energii”? Do tej pory przecież uważało się, że wolna czy nie wolna energia to taka, która jest zdolna do wykonania użytecznej pracy w rozumieniu konwencjonalnej fizyki.
    2) Jaką pracę wykonuje Magrav? Z tego co rozumiem jest to na dzień dzisiejszy coś w rodzaju orgonitu, który niby generuje jakąś niemierzalną i nieużyteczną w sensie konwencjonalnym energię.
    3) Czy nie trafniej byłoby gdyby tym tematem zajmowali się ezoterycy czy bioenergoterapeuci a nie inżynierowie, którzy przez swoje wykształcenie nie widzą tu sensu i pożytku? Żaden z nich bowiem nie poświęci całego życia na pracę, która nie da wymiernych efektów w perspektywie najbliższych 100 lat jak to zostało wyżej stwierdzone. Po co więc poszukiwać do projektu osoby o wykształceniu technicznym skoro konwencjonalna wiedza nie ma tu zastosowania?
    4) Czy znany jest życiorys, kontakty / powiązania pana Keshe? Jakim sposobem on jeszcze żyje skoro jest piewcą tak rzekomo przełomowej technologii? Każdy tutaj zapewne zna wiele przykładów zagadkowych śmierci osób, które próbowały zrobić coś dla ludzkości z ominięciem systemu. Dziś przecież nie można nikomu ufać tylko dlatego, że twierdzi iż chce dla nas dobrze.

    • Peryskop

      Pacynka, słusznie punktujesz kłamczucha małoPolskiego i jego nabieraczy prowadzących.

      Wstyd takie kretyństwo propagować.

      Miała rację Jane B., że to jest faktycznie NWO.

    • Prusu

      Przyszlosc jest w magnetyzmie.gowno ktore nam pokazuja tworzy najwyzej oszczednosci. Jak wyzej pisalem. Co mi daje ten twor skoro zaplace 100 max 200 jebiac na dzialce full opcje a za dach nad glowa kosmiczne kwoty. Ktos mi napisal ze dezinformuje. Myslenie wlaczcie bo te energie dostaniecie ale chuj z niej przyjdzie

    • Majestic

      pacynka , to jest ten faktor zrozumienia inteligentnej energii , dla tego trolla takie coś nie istnieje dla takiego debila kawałek metalu to coś twardego i niema miejsca w jego mózgownicy wypełnionej zawartością szamba . Reich chcial budować pierwszy silnik na energie orgonu , Jego Clobustery albo chembustery są budowane do dzisiaj https://www.youtube.com/watch?v=6Ud5NNDJaGE i JAKA energia tam działa ? TAKI TROLL nic Ci nie odpowie bo niema na to wzoru z zakresu fizyki , dlatego jak pijawki z pomiotu parchów będą zaprzeczać, cham niema zaplecza oficjalnego kału w paszczy aby to zrzygać do końca . Spróbuj zapytać Sam zobaczysz odpowiedz !?

    • Xellos

      „Jaką pracę wykonuje Magrav?”

      – ma generować SMOG EM jaki jest potrzebny istotom demonicznym do funkcjonowania… zwłaszcza teraz jak „wibracje” planety się drastycznie podniosły… a im brakuje papu….
      – ma także pomagać w propagowaniu komunikatów rozpowszechnianych w ramach tresury MONARCH… być wzmacniaczem tych komunikatów…. i retrasmiterem….
      – no i kasować na rachunkach za prąd… ale to przecież oczywiste, że jakaś MARCHEWKA NA CHCIWYCH musi być….

      PS.
      Po internecie krąży filmik z CZŁOWIEKIEM GLIZDĄ zwanym free cell jaki też „podobno” coś darmowego wynalazł….

      On wykorzystuje OGLĄDAJĄCYCH GO FRAJERÓW do ATAKÓW PSIONICZNYCH….. i na nich później PASOŻYDUJE….. Podobne akcje z atakami poprzez filmik robiła namro, spiers…. i wielu innych polecanych przez „anty”system…. „wznosicieli ludzkości”…

      PS
      Ke$$e nie ma „wysokich wibracji” i wątpliwe jest nawet to czy ma coś „organicznego” w sobie…. No ale na pewno znalazł „target” na swoim poziomie….

      i widać po filmikach iż celuje z „technologią” w kretynów, nieuków czy wszystkich jacy są na bakier z LOGICZNYM MYŚLENIEM. No i przede wszystkim w CHCIWYCH….

      Ta „technologia trojańska” i tak zresztą wkrótce przestanie użyteczna. I to na tyle jako odpowiedź na pytanie. ;d

      • Majestic

        ” „Jaką pracę wykonuje Magrav?”

        – ma generować SMOG EM jaki jest potrzebny istotom demonicznym do funkcjonowania… zwłaszcza teraz jak „wibracje” planety się drastycznie podniosły… a im brakuje papu…. ” no i dziwne że propagatora rozjechała pod jego domem ciężarówka a kierowca był zapewne „współpracownik światła ” ? http://racjapolskiejlewicy.pl/sto-lat-temu-ludzkosc-wiedziala-co-powoduje-raka-i-jak-go-leczyc/8580

        • Xellos

          No i masz odpowiedź

          komórki mikrobów też mają ODPOWIEDNIĄ DŁUGOŚĆ FALI jaka JE WZMACNIA

          wystarczy tylko stadu gojów dostarczyć „wysoko zdrową żywność”

          poczekać aż ją zje i jednocześnie się POZAKAŻA spreparowanym patogenem

          a potem tylko HAARPIĆ AŻ PADNIE i kolejna ziemia bogata w surowce wolna do zagospodarowania przez raSSę panów.

          Idąc w drugą stronę jeśli jakaś „fala” komórki wzmacnia to jest też taka jaka JE ZABIJA na zasadzie efektu lustra…..

        • Xellos

          I teraz skoro podstawowym celem magravów NIE JEST PRODUKCJA ELEKTRYCZNOŚCI co zresztą wynika z samych schematów a mówienie o nim w kontekście DARMOWEJ energii tylko PUŁAPKĄ na CHCIWYCH, by jak najwięcej osób to urządzenie nabyło, to jaki jest prawdziwy cel ?

          A co jak całe te gadania o amperach kilowatach etc to ŚLEPY TOR… CELOWA WKRĘTKA tak jak „pancerna brzoza smoleńska” czy „magnetyczna mgła” by ODWRÓCIĆ UWAGĘ od PRAWDZIWEGO CELU promocji tego urządzenia ?

          A co jak te urządzenia mają generować POLE O ZABÓJCZYCH DLA KOMÓREK WŁAŚCIWOŚCIACH?

          Badał ktokolwiek magravy pod tym względem?

          WĄTPIĘ SKORO PODSTAWA TO CHCIWOŚĆ I ŚLINIENIE SIĘ pt „ILE TO SIĘ ZAOSZCZĘDZI”….

          Z drugiej strony magrav by działał WYMAGA WIARY ale w CO?

          W ke$$E ?
          W nanocoaching ?
          W plazmę ?
          W pazmoidy (byty o ciele zbudowanym z plazmy) ?

          W CO TA WIARA MA BYĆ ?

          Hitlerowcy też WIERZYLI W „PLAZMĘ”, NAWET Z NIĄ GADALI…. „PLAZMA” im dała DUŻO PLANÓW na urządzenia do jeszcze wydajniejszej EKSTERMINACJI polnische banditen…..

          Jaka jest pewność iż „plazma ke$$e” nie jest DOKŁADNIE TĄ SAMĄ PLAZMĄ?
          o DOKŁADNIE TAKICH SAMYCH CELACH ?

          Przecież te kwestie nie istnieją bo wszelcy „konstruktorzy” już mają MAMONA przed oczami i $$ we źrenicach. I konia trojańskiego zwanego magravem na swoim stole montażowym.

        • Peryskop

          Xellos, BINGO !

          Magrav PUŁAPKĄ na CHCIWYCH, a tak NAIWNYCH, że aż GŁUPICH.

          Podobną rolę spełniają zappery.

          Które NIBY generują impulsy elektryczne o SELEKTYWNYCH częstotliwościach – wg Huldy Clark rzekomo szkodliwych dla patogenów, na co powoływał się szemrany Jan Tarat. w swojej oszukańczej książce „Łańcuch życia”, w której nawet podlansował zappery RZEKOMĄ ich zgodnością z wiedzą dr Hammera – POMIMO ŻE WG GNM OBECNOŚĆ DROBNOUSTROJÓW ZAZWYCZAJ NIE JEST PRZYCZYNĄ CHORÓB, LECZ ICH SKUTKIEM.

          A w praktyce okazało się, że wybieranie częstotliwości w zapperach vel nunczko vel biorezonatory jest ograniczone do 3 poziomów, które i tak nie są możliwe do realizacji, bo impedancja ciała oraz kontaktu elektroda-skóra ma wskutek fizjologii zmienne wartości !

          Więc i „leczniczy” rezonans staje się fikcją !

          Amdin obiecał tu ze 3 lata temu wyjaśnić tę PODSTAWOWĄ wadę zapperów, ale nie sprostał swej obietnicy „z braku czasu”, bo przerzucił się na zamulanie naszych głów keszenką.

          Zappery walą więc na oślep po wszystkim co w człowieku żyje i „zabija wszystko” – jak to kiedyś szemrany Jan T. nieopatrznie wyznał na jednym z filmików małoPolskich.

          WHAT NEXT ?

        • Majestic

          Już stanowczo przesadzasz czepiając się „zapperów ” wiadomym jest że każdy organizm jest inny , ilosc wody w organizmie wilgotność skóry doslownie wszystko , ale każdy sobie sam jakoś radzi , ja dosztukowałem dwa miękkie kable a końcówki przyklejam plastrem , tam gdzie skóra zbytnio nie przepuszcza wstawiam wilgotny mikro tampon , Widzisz twoim zadaniem jest skutecznie doslownie ludzi mordować , bo odbierając im możliwości wyzdrowienia jesteś niejako współwinny , dlaczego się tego czepiasz ? końcowego urządzenia ?!! obsmaruj tu wszystkich doktorów którzy nad tym pracowali przez cale życie ,ale tego nie zrobisz bo będzie kolizja twojej misji tutaj „uczony” zaatakował uczonego ! a taki biedny zapper kawałek rurki to można opluć bo kto tam będzie studiował jakieś naukowe wypociny OPANUJ SIĘ NIECO !!?

        • Majestic

          Widziałem kiedyś program o „szkodliwości” srebra , podobna retoryka wymalowali jakiegoś debila fioletowa pasta i pier—-li jakie to niebezpieczne , ani razu nie padło słowo o nano srebrze jaka funkcje pełni przynajmniej w terapiach i profilaktyce , atak był skoncentrowany na wyglądzie debila , moze zjadł rower z srebra albo telewizor aby się zapisać w księdze idiotów ? ale to jest schemat manipulatorów !!!

        • Peryskop

          Masz krótką pamięć jak twój znawca vel corsair vel majestic vel freeman vel cudex vel listwa vel greg +300 jeśli nie pamiętasz mojej ostrzej krytyki półświatka lekarskiego – krytyki popartej rzeczowymi przykładami.

          I jesteś głupawy jak but cudexa, jeśli nie rozumiesz, że wszelkie nano…cuda-niewida-na-kiju mogą być szkodliwe dla organizmu, m.in. dlatego, bo w tej postaci pierwiastki nie występują w Naturze.

          To że nano-srebro usuwa fetor z przepoconych skarpetek nie jest żadnym sukcesem, bo ono zabija bakterie, ale przecież i penetruje przez skórę do organizmu brudasa.

          I tam też sieje mikro-zniszczenie. Tyle że woooolniej…

  • tom

    To tak samo jak z tym cudownym rosyjskim systemem obronnym na bazie technologi keshe ale to jakos ruskie samoloty spadaja w dziwnych okolicznosciach a nie amerykanskie

  • Corsair

    A ja wspomniałem już tu kiedyś, że robiłem grzałkę soniczną Dave’a. Też jest wiele opisów, jak ktoś chce to znajdzie. Nie jestem początkującym elektronikiem, bo „dziubię” w tym temacie od ponad 40 lat. Zaczynałem od lamp elektronowych. I wyobraźcie sobie, że jak już miałem tę grzałkę zrobioną, wydawało mi się że jest zestrojona – uruchomiłem ją w domu. To był mój ogromny błąd, bo w efekcie miałem kuchnię do remontu. Wybuch był taki, jak z kalichlorku. Starsi czytelnicy wiedzą o co chodzi, młodszych odsyłam do Wiki. W każdym razie odechciało mi się wolnej energii na kilka lat. Odniosłem wrażenie, że jest jakiś zewnętrzny czynnik, który skutecznie przeszkadza w tym, żeby Free Energy nigdy nie ujrzała światła dziennego. Nie chce mi się pisać ile wcześniej miałem powodów żeby nie robić tej grzałki, przeszkód itd, itp… A wreszcie bummm.

    • Admin

      Nastąpił rezonans i nagłe uwolnienie dużej ilości energii. Taratajcio miał to samo.

      • Corsair

        Dzięki za odpowiedź. Chętnie bym porozmawiał z Panem Taratajcio, ale pewnie zajęty i ma teraz inne zmartwienia. Bo szczerze to nie było moje pierwsze spotkanie z energią wolnodostępną, wcześniej robiłem radia kryształkowe i tego typu wynalazki, ale można to uznać za mikroskalę. Za to ta grzałka nie dawała mi spokoju, kilka ładnych lat się zabierałem żeby ją zrobić. A w końcu nie jest trudna (pozornie) bo z jakichś przyczyn nie ma dokładnej dokumentacji jak ją zestroić. Istnieje cała historia manipulacji na jakie był narażony Twórca – pan Dave. W każdym razie ciekawi mnie czy pan Taratajcio dał radę i zestroił to ustrojstwo. Pozdrawiam.

        • Corsair

          (Do Majestic) Tu jest rozrysowane łopatologicznie: https://youtu.be/b2etpxQjmw8
          A odnosząc się do tego rysunku, to obwód rezonansowy odbiornika radiowego zastąpił czymś co przypomina ogniwo wodne (jeśli rzeczywiście tam jest woda) i połączył z obwodem wysokiego napięcia auta. Dla mnie to abstrakcja. Ale w świetle tego co sam robiłem i czym się to skończyło (patrz wyżej) to już nie wiem jak się do tego odnieść. Bo jeśli rzeczywiście istnieje niekonwencjonalna fizyka (metafizyka), a wygląda, że tak to przed nami jest wiele do odkrycia na polu wolnej energii. Tylko jest jedno wielkie ALE. W necie, szczególnie na You Tube jest ogrom kłamstw. (nie lubię słowa fake). Już tu powyżej bodajże Prusu zapodawał link do wiatraczka napędzanego energią z magnesów neodymowych. To jest najbardziej popularny przekręt na Y.T. Niestety w takim bałaganie informacyjnym (w/g mnie celowo tworzonym przez dezinformatorów) trudno wyłowić prawdziwe perły. Ja się otarłem o Free Energy, ale jak pisałem i jak odpisał mi pan Marek skończyło się niefortunnie jak u pana Taratajcio.

        • Majestic

          Corsair , dzięki za obiektywna opinie w pełni podzielam Twoja wypowiedz , niestety< ale temat jest cały czas otwarty ten Joes był w pierwszym wydaniu autentyczny i otwarty zapewne liczył na milionowe zyski ale jakaś nieoczekiwana wizyta wybiła to jemu , nie był sam , wiec teraz cala grupa musi improwizować .i trzymać dystans .w Polsce był podobnie bum na te cele , ale każdy jeden popełniał podstawowe błędy próby na nieodpowiednich silnikach , fałszywe instalacje itp , w końcowym efekcie myślenia cele przerodziły się w reaktory wodoru co już było totalna klęską , podobnie jak Kapanadze liczył na miliony a teraz się cieszy że jaszcze żyje zerwał kontakt z światem zewnętrznym i buduje swoje urządzenia dla pierwotnego grona w piwnicach .wiem że był autentyczny , ludzie miejscowi byli zaangażowani była euforia podniecenie i zaangażowanie tutaj promo celi https://www.youtube.com/watch?v=XIC51EPmzBg, Tutaj Kapanadze w TV , jeszcze wtedy nikomu nie wierzył ale mafia znalazła sposoby nagle znaleźli się koledzy, uczeni , sponsorzy pseudo itp https://www.youtube.com/watch?v=UlzhhssJK5o

        • Corsair

          No właśnie Majestic, jak napisałeś „nieoczekiwana wizyta”. Takie nieoczekiwane wizyty są codziennością ludzi, którzy usiłują drążyć temat wolnej energii. Kiedyś byłem fanem dr Pająka. Wyjaśnił w swojej monografii szczegółowo w jakim bagnie żyjemy. Jesteśmy totalnie inwigilowani i okupant się nami bawi i rozgrywa jak chce. Podpuszczają nas do pewnego momentu, a później czapa. To u mnie lub u pana Taratajcio wybuch, albo jakieś nieszczęśliwe wypadki, przeszkody, znikające czasopisma (pisałem o tym poniżej w wątku Ani). Uwierz mi, że mam wrażenie, że żyjemy jak w filmie „Truman Show”. Mam blade pojęcie jak się z tego wyzwolić.

        • Majestic

          Corsair nie muszę Ci wieżyc wiem że tak jest , wracając do monografii ile było kiedyś krytyki ? a teraz ? nie maja co krytykować za bardzo czasy tyle samoczynnie potwierdziły , w wiekszosci są atakowani ludzie przebudzeni, inaczej ,inaczej urodzeni zazwyczaj od urodzenia byli „odmieńcami ” i tacy są na celu bo tylko tacy coś mogą zmienić ,w epokowych sprawach , ci co są już przed reinkarnacja przemodelowani to puzniej czyste roboty .

        • Corsair

          Majestic, dokładnie tak. Cieszę się, że się rozumiemy, pozdrawiam

        • Majestic

          tak na marginesie obejrzyjcie dawne zdjecia z pogrzebów , jakie są prześwietlenia „klisz filmowych ” , smugi dziwnej mgły jakiś dziwnych efektów świetnych , a ci co sobie nie życzyli jakiś zdjęć nawet za życia to prawie wszystkie są prześwietlone stara technika fotografii to jeszcze umożliwiała bo każde zdjęcie było unikatem czas naświetlania czułość itp , podobnie jest jak demony przechodzą do naszej rzeczywistości efektem jest zapach siarkowodoru jakby z kanalizacji , bo te scierwa maja niska wibracje energetyzując się w naszej rzeczywistości zahaczają o struktury molekularne wody wilgoci co powoduje taki odór , przez stulecia mówiono że śmierdzi siarka bo czart przyszedł . prześwietlenie klisz było jest powodowane promieniowaniem rentgenowskim tak się dzieje gdy jest przenikanie energii z sąsiedniego wymiaru , jest niemożliwym prawie całkowite przejście poprzez czasoprzestrzeń dlatego te styk -bariera po osłabieniu emituje radiacje bo następuje rozczłonkowanie powiązań . Wstawiam tutaj drugi raz bo moderacja

        • Peryskop

          Cieszę się, że Excudex hjk exsperto greg +300 vel Corsair rozumie się z Majesticem jak sam ze sobą. Jak zwykle.

          Czyli klasyczne automultiexnicko.

          Dokładnie tak.

        • Ciekawyyy

          (((( .w Polsce był podobnie bum na te cele , ale każdy jeden popełniał podstawowe błędy próby na nieodpowiednich silnikach , fałszywe instalacje itp , w końcowym efekcie myślenia cele przerodziły się w reaktory wodoru co już było totalna klęską ))))

          Mayestic to okresl wreszcie czy cela/ogniwo Joego nie bardzo chce funkcjonować/ wytwarzać (czym kolwiek nie jest plazmą/ praną czy jak nazwiesz) paliwa do spalania dla silniczków spalinowych ponieważ jakieś wredne reptyliany z innego wymiaru sobie znanymi technologiami uniemożliwiają skuteczne działanie ogniw Joego lub zastraszyły tego konstruktora/wynalazcę ?
          Czy też te ogniwa garażowi majsterkowicze próbowali nieudolnie stosować do niewłaściwych typów/modeli silników spalinowych przy czym tez popełniali inne błędy ?

          Ogniwo Joego widziałem już z 10 lat temu i od tamtej pory wielu entuzjastów skleciło je adaptując do napedu swych silników niestety niewielu z nich udało się na nim pojeździć dłuższy czas z trudnych jeśli w ogóle możliwych do wyjaśnienia przyczyn zaś separator HHO działa skutecznie po dziś dzień każdemu, oczywiście pozostaje jedynie problem konstrukcji silników które bezawaryjnie spalały by taki czysty wodór produkt separatorów HHO.

        • Majestic

          Ciekawyyy w wszystkich przypadkach wykonano czysto techniczne błędy , przepuszczam że Ci którzy osiągnęli ten cel milczą , podobnie jak z generatorami Tesli -Kapanadze , publiczne dzielenie się info , niczego dobrego nie zwiastuje , wiec technologia jest ukryta w piwnicach garażach ,a ludzie sobie spokojnie śpią , tam gdzie technologia się nieco rozeszła Płatni trolle nie ruszają tych tematów bo w konsekwencji niema czego krytykować bo to jest i działa a krytyka jedynie by rozpowszechniała te urządzenia wiec milczą , uderzają tam gdzie mogą labo wystąpią pozytywne efekty , przecież przez kilkadziesiąt lat opluwano Tesle ,a teraz przynajmniej jest Kapanadze na chodzie , czyli co ? jest ocean energii ? jest ! gdyby te dyskusje tu teraz były 50 lat temu zapewne mielibyśmy podobny problem z PŁATNYMI TROLLAMI odnosnie Tesli -Kapaadze .to pasożyty a każdy dawca dla nich to ewidentna strata .

        • Majestic

          „Cieszę się, że Excudex hjk exsperto greg +300 vel Corsair rozumie się z Majesticem ” powiększ jeszcze listę ! pamięć masz zbyt krótką ? przez kilka ładnych lat zmanipulowałeś tutaj setki porządnych Ludzi w „imieniu” Monitora ! potrafisz usiłujesz jedynie oddać kal na Innych to jedyny atut który posiadasz ,który przykrywasz pseudo naukowymi wypocinami aby się uwiarygodnić.

        • Peryskop

          Hau hau, posprzątaj swój kał !

          Po którym was bezbłędnie poznajemy z braku innych owoców.

          Bo macie hopla na punkcie organów i produktów wydalniczych.

          Taka wasza rasa od broodasa, i nic na to nie poradzisz.

        • Admin

          To z I tomiku poezji „Peryskopa”. Powyżej okładka.

        • Majestic

          smacznego parchaty , nazbierałeś tego gównozjadzie !

        • Peryskop

          Właśnie po takich, hmm… „owocach” was poznajemy.

          WHAT NEXT ?

        • Kuna

          Jak ty Majestic wpadłeś na to, żeby to goowno jeść?!!!!
          Own experience?

    • Ania

      Corsair:
      Też mam wrażenie, że Ziemia ma jakieś zabezpieczenie przezd rozprzestrzenianiem sie niewygodnej wiedzy.
      Nie jestem ‚techniczna” choć znowu i nie taki nieuk.
      Podam więc inny przykład.

      Z 10 lat temu kupiłam i bardzo dokładnie przeczytałam kilka księżek na temat pola świadomości, zdalnego widzenia, telepatii itp.

      Przeczytałam, odłożyłam i wydawało się, że „teraz już dużo wiem ” na ten temat.

      Po jakichś 9 latach polegując w łóżeczku z anginą nudziło mi się.
      Poszłam na strych do biblioteki aby sobie coś choćby już czytanego do czytania wybrać.

      I wybrałam. Rzecz o przesyłaniu informacji i zdalnym widzeniu. ( znowu , okładka znajoma przecież).

      Czytam sobie i rewelacja ! Rzeczy w pewnym rozdziale wręcz odkrywcze !
      Pomyślałam sobie, no cóż, chyba opuściłam ten rozdział przy czytaniu przed laty.

      Ale nie…… na marginesach , ołówkiem moje notatki i podkreślenia !( brzydki zwyczaj, ale w moich książkach tak robię ).

      Problem polega na tym, że niektóre rzeczy jakbym pierwszy raz na oczy widziała, podczas gdy inne fragmenty pamiętałam, że czytałam.

      Tak jakby coś precyzyjne usunęło z mojej pamięci pewne ważne informacje, takie wręcz o kluczowym znaczeniu dla całości zjawiska świadomości !

      Wniosek : Istnieje jakiś mechanizm kontrolujący pole świadomości ludzkości i kasujący niektórą wiedzę.
      Jestem tego pewna.
      Sklerozy jeszcze nie mam, a pamięć miałam zawsze bardzo dobrą.

      • bio

        Noc i sen sprzyja usówaniu „zbednych”wiadomosci,emocji i uczuc.Moze zdarzac sie tak,ze przy czytaniu,ogladaniu
        pewnego rodzaju informacji,nagle ogarnia nas sennosc,zmeczenie.Po „odpoczynku” nagle tracimy zainteresowanie
        danym tematem,zdarzeniem.Czasem,gdy chcemy cos waznego komus przekazac,nagle zaczynają psuc sie nam urzadzenia np.klawiatura komputera,komórka itp.Nasi „opiekunowie”nie próznują… 🙂

        • Ania

          Jak zrobiłam notatki i podkreśliłam, to raczej byłam ” zainteresowana tematem” i to bardzo.

        • Ania

          Ale z tym psuciem się urządzeń, to masz rację.
          Zauważyłam,że jak dokument nie daje się wydrukować, to zwykle ma błędy i trzeba go koniecznie poprawić przed wysyłką.

        • bio

          „Jak zrobiłam notatki i podkreśliłam, to raczej byłam ” zainteresowana tematem” i to bardzo.”-zbedne dla „opiekunów”,nie ciebie.
          Sa tematy,np.samoswiadomosc,uwaznosc,które moga pokrzyzowac plany naszym osobistym nadzorcom.Tzw.autopilot,odtwarzanie,to stan przez nich pozadany,gdzie programy/wirusy sa łatwo wrzucane i przez delikwenta dalej nieswiadomie powielane…
          A tworzenie to atrybut rozszerzonej swiadomosci,uwaznosci,gdzie pasozyty traca kontrole(w duzej mierze) nad swoja ofiara.

        • Ania

          Bio:
          Chyba jest jak piszesz.

        • Corsair

          Słuszne spostrzeżenie z tą nocą „kasującą”. Polecam mój kultowy film: „Dzień świstaka”. Niby komedia, ale rewelacyjna. Daje do myślenia.

      • Xellos

        „Ziemia ma jakieś zabezpieczenie przezd rozprzestrzenianiem sie niewygodnej wiedzy.”

        — ta, anioły judeocywilizacji żyjące na poziomie tzw „kroniki akaszy” czyli sztucznej inteligencji okupującej planetę….

        i one właśnie postanowiły po „Internecie Rzeczy” zrobić sobie

        „Internet (z) Gojów”….. co właśnie jest wdrażane chociażby w Rosji…

        • Ania

          Jude- to tylko sztucznie stworzone ludziopodobne narzędzia naszych okupantów-pasożytów.
          Albo raczej jedne z narzędzi.
          Mają chyba dużą wiekszą wiedzę niż my, to i robią z nami co chcą na poziomach, których istnienia nawet nie podejrzewamy. Czasem widzimy fragmenty skutków tych działań, a jeszcze jedni mówią, że widzieli to czy tamto a inni stukają się w czoło.
          I w ten sposób pozostajemy ślepi jak ofiary.

        • bio

          Ktos mi powiedział ;-),ze to bedzie/jest bardziej „internat z gojów”…nie internet,i to ogólnoswiatowy… 🙂

      • Corsair

        Aniu, to jest święta prawda co piszesz i trafiłaś w sedno. Taką samą tezę stawia dr Pająk w swojej rozprawie n/t totalizmu. Mnie osobiście się też zdarzały i zdarzają nieprawdopodobne rzeczy (wspominałem powyżej) podczas kiedy usilnie „pochylałem się” nad urządzeniami „wolnej energii”. Kiedyś też bardzo się interesowałem czymś co określa się transkomunikacją. Nie jestem już człowiekiem młodym i wielu moich przyjaciół, rodzina też odeszli na drugą stronę. Usilnie starałem się dowiedzieć jak można przy wykorzystaniu środków technicznych (TV, magnetofon, czuła aparatura nagrywająca) skontaktować się z nimi). Podczas czytania rozdziału w Nieznanym Świecie (takie czasopismo) traktującego właśnie o transkomunikacji zdarzył mi się nieprawdopodobny przypadek. Byłem sam w domu, ktoś zadzwonił do drzwi. Po powrocie pismo położone na wersalce ZDEMATERJALIZOWAŁO się. Po prostu przepadło. Nie miałem wtedy w domu żadnego zwierzaczka (teraz mam kotkę) więc odpada psikus. Po wielogodzinnych poszukiwaniach odpuściłem. Na drugi dzień poszedłem do kiosku Ruchu i kupiłem nowy egzemplarz pisma. Pozdrawiam.

        • Kuna

          Przestańcie z dr.Pajakiem
          Facet sie już dawno ośmieszył i zdyskredytował.
          Teraz sie używa jego tytułu „dr”, żeby sprawie nadać wagę, bo mało kto zna „dr” Pająka i jego wypociny.

        • Majestic

          „Facet sie już dawno ośmieszył i zdyskredytował.” niby czym ?

        • Kuna

          Nie jestem w stanie wkleić wszystkich jego „dzieł”

        • Majestic

          zasadniczo w niczym się nie pomylił ,to Taki, Polski Deniken

        • Peryskop

          Czy cudex Majestic Corsair już zapomniał, że jako hjk exstudent +300 lansował tu nieprzytomnie dr Pająka ?

          Taki polski Deniken Hoimar von Ditfurth…

        • Majestic

          co pijesz do Denikena ?

  • Bartek Modny

    Polski inżynier zrobił elektrownie wodną w kontenerze opartą na efekcie Jutkina http://przeglad-techniczny.pl/artykuly?id=393 .

    Jak wiadomo efekt Jutkina jest procesem nadsprawnym, wytwarza ogromne ciśnienie, przy towarzyszących efektach implozji, kawitacji, wytworzeniu kanału plazmowego. Wszystkie te efekty powstają przy wyładowaniu elektrycznym prądu wysokiego napięcia w wodzie.

    Poniżej link do strony ze zdjęciami z laboratorium, z procesu konstrukcji elektrowni:

    http://www.phu-jeznach.com.pl/pl,Mala-elektrownia-wodna,37.html

    Tu ruski film o efekcie Jutkina, rozbijanie granitu wysokim napięciem i wodą i inne cuda na kiju

    https://www.youtube.com/watch?v=8flwr4_htN8

    Inne filmy z efektem Jutkina:
    https://www.youtube.com/results?search_query=%D0%AD%D0%A4%D0%A4%D0%95%D0%9A%D0%A2+%D0%AE%D0%A2%D0%9A%D0%98%D0%9D%D0%90+

    • Majestic

      Bartek Modny wystarczy zwykły taran wodny idealny przykład który jest niemal samoczynny do przeróbki na generator prądu jest potrzebny jeszcze jeden zawór i turbina stosując do tego efekt Jutkina sile odbicia płaszcza wodnego zwiększamy kilkadziesiąt razy co się przekłada na zwiększenie cykli a co za tym idzie ciśnienie na łopatkach turbiny , ale to nie wszystko efektem Jutkina możemy aktywować taran zanurzony w studni kesonie i obojętnie jak to wykorzystamy czy jako generator prądu czy też zwykłą pompę , problemu z tym niema odpowiednia konfiguracja słupa wody dolotowej zapewnia już samoczynna prace wzbudzenie tarana można uzyskać za pomocą impulsu dawki sprężonego powietrza , oczywiscie w grę wchodzą te pierwsze oryginalne Tarany , te obecne sprzedawane ogrodowe spełniają jedynie funkcje określonego podawania wody , a straty są nie istotne bo woda z procesu powraca do nurtu rzeki strumienia .https://www.youtube.com/watch?v=aUTjVovpKvA tutaj opis „elektrowni Taranowej” http://www.tesla.pl/3-nowe-rewelacyjne-zrodlo-energii-elektrycznej-podwodna-elektrownia.html

      • Bartek Modny

        Efekt Jutkina do taranu wodnego ? Nie za dużo tego wszystkiego ? Sam efekt Jutkina jest bardzo silny.
        Jeśli chodzi o taran wodny i uderzenie hydrauliczne, to jest ciekawy pomysł sam w sobie, tu ciekawy film , nie wiem czy prawdziwy https://www.youtube.com/watch?v=Gjn11GB19Iw

        Taran wodny można zastąpić dyfuzorem o jakiejś być może ulepszonej konstrukcji, tu przykłady takich konstrukcji wolnej energii wykorzystujących efekt uderzenia hydraulicznego, lub podobny
        http://www.pinopa.republika.pl/Tarpend_pl.html

        Być może taka konstrukcja z dyfuzorem zamiast zaworów szczelinowych, zwrotnych itp. bazuje trochę na konstrukcji silnika pulsacyjnego odrzutowego
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_pulsacyjny

        być może w wodzie taka konstrukcja zachowuje się całkiem odmiennie, wydajniej niż w powietrzu, gdyż powietrze jest bardziej ściśliwe, a woda nie, energia może być przenoszona o wiele lepiej, i może lepiej się kumulować.

        • Majestic

          co do pierwszego filmu jest pytanie czy wypełnianie się komory nie sprawiło wyparcie wody pod tym ciśnieniem ?aby było to wiarygodne pojemność wyrzuconej wody musiałaby być przynajmniej nieco większą od pojemniejsi tej zanurzonej instalacji .

        • Majestic

          „Sam efekt Jutkina jest bardzo silny” czy potrzeba do tarana tak silny ładunek można go zredukować ? w drugim opisie widzimy wysoka kolumnę to jest właśnie to aby uzyskać to grawitacyjne ciśnienie w komorze tarana im większe uderzenie tym większy odrzut powrotny , a efekt Jutkina ograniczyłby wielość urządzenia nie potrzebne by było tyle wody w slupie aby pozyskać efektywne ciśnienie ?

        • Bartek Modny

          Jak dla mnie uderzenie hydrauliczne, z dodanym efektem Jutkina, byłoby przekombinowane, no ale któż to wie, jakby się sprawdziło w praniu.

        • Majestic

          to taka moja idea ? mechanicznie jest zabawnie proste jak w starych silnikach zapłon dla przykladu ,albo sterownik elektroniczny w reżimie z ciśnieniem w komorze .bo sercem tarana jego wydajności jest proces wywołania wystarczającego ścisku ciśnienia w bance gazu -powietrza co się przekłada na ciśnienie odrzutu , a dynamika to oczywiscie wydajność turbiny wzrost ciśnienia wody i jej ilosc .Szkoda że oficjalna „nauka „prowadzi jawny sabotaż takich urządzeń prowadza pseudo badania nad urojonym ociepleniem kwiczą o smogu gazów i inne debilizmy za grube miliardy ,a żaden nie pójdzie w kierunku zakazanych technologi ukrywanych itp . ale czajnik do wody jeszcze można opatentować w kilka dni ! https://www.youtube.com/watch?v=l2vi-TvyA3Q

        • Bartek Modny

          Zbudowałem sobie ostatnio nową teorię, wyjaśniającą dlaczego wśród naukowców są sami idioci, którzy nie są w stanie, lub nie chcą, złamać istniejących bzdurnych dogmatów w nauce.
          Wyjaśnienie tego zjawiska jest bardzo niezwykłe, a można wytłumaczyć je tym, iż wszyscy zdolni naukowcy z ponadprzeciętną inteligencją zostali wywiezieni na Księżyc, albo na Marsa w ramach Tajnego Programu Kosmicznego, i są niewolnikami pracującymi dla wielkich korporacji z dala od ziemi, tu zostały same miernoty, i pociskają nam takie banialuki o fizyce, teorii kwantowej, że tylko śmiać się może z tego inteligentny człowiek, a te czubki w to wierzą.
          Tu jest obszerny artykuł o tajnym programie wywożenia w kosmos, na Marsa i na Księżyc naukowców, pewnie to co piszę może zostać wyśmiane, ale tak jak napisałem, na ziemi jest mało logicznie myślących naukowców hehehehe:

          https://kosmiczne-ujawnienie.blogspot.com/2017/01/kolonizacja-marsa.html

          Każda teoria tłumacząca zjawisko , zidiocenia naukowców, jest lepsza niż żadna.

        • Ciekawyyy

          To ciekawa hipoteza , wyjaśniała by dlaczego pana Peryskopa
          nie wyekspediowano na Księżyc lub Marsa 😀
          https://kosmiczne-ujawnienie.blogspot.com/2017/01/kolonizacja-marsa.html
          po części również tłumaczy dziwną jego pasję do wskazywania na oślep trolli na blogu.

  • Majestic

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/globalne-ocieplenie-powoduje-ze-ptaki-maja-dluzsze-skrzydla zmiana kosmicznej energii powoduje aktywacje DNA , ale „naukofffcy ” muszą mieć jakieś usprawiedliwienie !? wyobraźmy sobie jakie brednie wypisują ocieplenie klimatu w Australii ha ha ha gdzie w zimie jest 25 w cieniu , czyli wzrost w ogólnym rozrachunku o 0,01 stopnia temperatury spowodował że ptakom skrzydła urosły o kilka cm ha ha ha jak widać „globalne ocieplenie” mocno podgrzało ptasie mózgi darmozjadów .

  • Pol Jakin

    Przepraszam,że przeszkadzam w dyskusji….ale ja tylko zapytałem ,gdzie mogę dostać/kupić/ takie urządzenie–np.sklep internetowy, albo inne formy sprzedaży. Mnie tylko o to chodziło.

    • Corsair

      Odnośnie Twojego komentarz powyżej dot. zabezpieczeń. Odpowiedziałem Ci ale wpadłem w moderację. Wkleję zatem ten tekst tu poniżej, może pójdzie:

      Aniu, to jest święta prawda co piszesz i trafiłaś w sedno. Taką samą tezę stawia dr Pająk w swojej rozprawie n/t totalizmu. Mnie osobiście się też zdarzały i zdarzają nieprawdopodobne rzeczy (wspominałem powyżej) podczas kiedy usilnie „pochylałem się” nad urządzeniami „wolnej energii”. Kiedyś też bardzo się interesowałem czymś co określa się transkomunikacją. Nie jestem już człowiekiem młodym i wielu moich przyjaciół, rodzina też odeszli na drugą stronę. Usilnie starałem się dowiedzieć jak można przy wykorzystaniu środków technicznych (TV, magnetofon, czuła aparatura nagrywająca) skontaktować się z nimi). Podczas czytania rozdziału w Nieznanym Świecie (takie czasopismo) traktującego właśnie o transkomunikacji zdarzył mi się nieprawdopodobny przypadek. Byłem sam w domu, ktoś zadzwonił do drzwi. Po powrocie pismo położone na wersalce ZDEMATERJALIZOWAŁO się. Po prostu przepadło. Nie miałem wtedy w domu żadnego zwierzaczka (teraz mam kotkę) więc odpada psikus. Po wielogodzinnych poszukiwaniach odpuściłem. Na drugi dzień poszedłem do kiosku Ruchu i kupiłem nowy egzemplarz pisma. Pozdrawiam.

      • Ania

        Twoje doświadczenie jest rzeczywiście niezwykłe !
        Też lubię Nieznany Świat i Nexusa.

        Mam trochę dziwnych doświadczeń z zagubionymi raptem przedmiotami.
        A potem też nagle znajdującymi się w dziwnych miejscach.
        Przykład:
        Klucze trzymam na komódce w przedpokoju.
        Idę tego dnia do pracy dopiero na 11.15.
        Wszyscy już wyszli z domu, jestem sama.
        Przy furtce dzwoni listonosz.

        Biorę klucze z komódki( dokładnie pamiętam, że biorę )i idę odebrać przesyłkę.
        Ale ich nie używam !
        Przeszkadzają mi w dłoni, gdy podpisuję listonoszowi potwierdzenie odbioru.
        Kładę je więc do kieszeni szlafroka.

        Odbieram list przez pręty furtki i idę do domu.
        I… dalej ciemność.

        Za godzinę gotowa do wyjścia szukam kluczy.
        W szlafroku – nie ma
        Na komódce – nie ma
        W kuchni na stole, gdzie otwierałam list – nie ma.
        W zamku przy furtce i ewentualnie gdzieś na ziemi przy furtce – nie ma.
        Furtka zamknięta.
        Ogólnie NIGDZIE nie ma !
        Tak jak w torebce, płaszczu, łazience, sypialni i wielu ewentualnie prawdopodobnych miejscach.
        Zdębiałam.

        Idę do garażu, ale nie mam klucza, aby go otworzyć od zewnątrz, wchodzę od strony domu.
        Wiem, ze w garażu są w którejś puszce zapasowe klucze , których używał mój Tata jak rodzice mieszkali z nami, ale nie wiem w której. Nigdy ich stamtąd nie brałam.

        Wyciągam rekę po puszkę pośrodku półki.
        Patrzę , a MOJE klucze leżą obok puszki na półce !
        Na pewno moje !
        Mój breloczek z bumerangiem !
        Zapasowych już nie szukam….

        Mam poczucie przez kilka kolejnych dni, że ….. mam coś z głową.
        1.W garażu tego ranka nie byłam.Nie miałam po co. Samochód stał na podwórku.
        2. Idąc do furtki klucze miałam NA PEWNO w ręku.Pytany następnego dnia listonosz potwierdził.

        • Corsair

          Hmm, Twoje doświadczenia są mi znane, bo miałem podobne. Wielu ludzi nie ma pojęcia o czym tu piszemy, ponieważ jest to tak „odjechane” doświadczenie, że nie warto nawet innych o tym przekonywać. Przez te wszystkie lata doszedłem do jednego przekonania. Żyjemy w czymś co świetnie zekranizowane zostało w filmie „Truman Show”. „Oni” się nami bawią i mają niezły ubaw. Jest też inna teoria, że co rusz następuje przenikanie się światów równoległych i mamy doświadczenia z kilku jednocześnie. Nie wszystkich to spotyka, lub po prostu spotyka tylko tego nie dostrzegają. A kiedyś nawet wysnułem taką teorię (od której nawiasem mówiąc można postradać zmysły), że w każdym ułamku sekundy żyjemy we wszystkich możliwych czasach jednocześnie. I te miliardy (bo nie mam tu na boku większej liczby:) możliwości stają się naszym udziałem. My nie mamy i nigdy nie będziemy mieli świadomości, że tak jest niemniej te zdarzenia o których tu piszemy są takim identyfikatorem Dejavu. Dzięki nim możemy się domyślać, czego jesteśmy udziałem. Bo być może jest tak, że nasze kontinuum – czyli ciągłość zdarzeń – jak nam się wydaje nie odnosi się do jednego logicznego ciągu. Być może uczestniczymy jednocześnie w nieskończonej ilości zdarzeń jednocześnie i… Tu jest sedno mojej teorii. Mozemy mieć wpływ na te zdarzenia tylko za pomocą siły naszego umysłu. Tzn. niekoniecznie coś co wynika z konsekwencji zdarzeń np. geograficznych, politycznych czy innych musi spotkać mnie, Ciebie czy np. naszego Pana Marka. To wydaje mi się zależy od tego kim jesteśmy i jak kreujemy swoją rzeczywistość. I np. w mojej rzeczywistości wszystko będzie w danym dniu ok. i udziałem tej rzeczywistości będą znani mi ludzie i obiekty, a jednocześnie dla kogoś innego będzie to przeżywane zupełni inaczej. Nie potrafię tego do końca wytłumaczyć, ale takie mam wrażenie.

        • Corsair

          A tak sprzed paru lat to mi się przypomniało, że mi zginął mój ulubiony szwajcarski scyzoryk Victorinox. Zawsze trzymałem go w komodzie w górnej szufladzie. Tym razem przepadł. Kamień w wodę. A moja sąsiadka mówi, że jest takie polskie stare powiedzenie, które stosuje się w takich przypadkach jak coś nagle zginie. „Pobawcie się i oddajcie”. To podobno adresowane jest do domowych skrzatów. Zastosowałem się do tego, bo nie jestem absolutnie sceptyczny – tylko wręcz odwrotnie, szanuję wiedzę starszych ludzi. I o dziwo, kiedy wypowiedziałem te słowa, scyzoryk zmaterializował się oczywiście w szufladzie. Na samym wierzchu. W takim świecie żyjemy. Kto che niech wierzy, kto nie trudno. Musi tak być 🙂

        • Majestic

          tak na marginesie obejrzyjcie dawne zdjecia z pogrzebów , jakie są prześwietlenia „klisz filmowych ” , smugi dziwnej mgły jakiś dziwnych efektów świetnych , a ci co sobie nie życzyli jakiś zdjęć nawet za życia to prawie wszystkie są prześwietlone stara technika fotografii to jeszcze umożliwiała bo każde zdjęcie było unikatem czas naświetlania czułość itp , podobnie jest jak demony przechodzą do naszej rzeczywistości efektem jest zapach siarkowodoru jakby z kanalizacji , bo te scierwa maja niska wibracje energetyzując się w naszej rzeczywistości zahaczają o struktury molekularne wody wilgoci co powoduje taki odór , przez stulecia mówiono że śmierdzi siarka bo czart przyszedł . prześwietlenie klisz było jest powodowane promieniowaniem rentgenowskim tak się dzieje gdy jest przenikanie energii z sąsiedniego wymiaru , jest niemożliwym prawie całkowite przejście poprzez czasoprzestrzeń dlatego te styk -bariera po osłabieniu emituje radiacje bo następuje rozczłonkowanie powiązań .

        • kk7qq

          Ania@ to moze zaniki pamieci tzw „krotkotrwalej ” , niektorzy sadza ze przez chemtrailsy … 😉

          Numer z szukaniem kluczy to standart 🙂
          ma to zapewne co druga osoba to czytajaca i ja rowniez .
          Ilez to razy ,najczesciej jak mi sie spieszylo ,gdzies mi sie zawieruszyly ,najczesciej klucz od samochdu .
          Raz sytuacja byla wrecz krytyczna ,mialam jechac na wakacje sama z dziecmi , pol dnia pakowalam samochod ,wszytsko juz przygotowane do odjazdu a klucze wcielo ! ? przeszukalam wszytsko po stukroc wzdluz i wszerz ,po czym zrezygnowana oznajmilam ze jednak chyba nigdzie niepojedziemy .
          Usiadlam i probowalam cos czytac ,by przypominac sobie krok po kroku co robilam ,bym wpadla na mysl ze sprzatalam tez i zajrzalam do szafki z butami a w nich buciki mojej corki …a w nich klucz ! 🙂
          bylismy uratowani ! Nasz wyjazd byl dosyc niedaleko wiec pora nieodgrywala roli w sumie ,
          ale co za roztargnienie ,moze ten pospiech ,czlowiek szybko cos robi ,nie mysli ,lub mysli o tysiacach roznych rzeczy by zatracic na chwile realnosc i trach sytuacja absurdalna gotowa w 5 sekund ! 😀

        • P

          Cóż, doświadczenia z szukaniem ważnych przedmiotów chyba wszyscy mamy takie same.
          Najczęściej te rzeczy giną w najbardziej nieodpowiednim momencie, jak np. kluczyki od samochodu tuż przed wyruszeniem w trasę.

          Wiele czynności wykonujemy automatycznie, w zamyśleniu, nie kontrolując i nie pamiętając tego faktu. Dlatego staram się pamiętać moment zamykania drzwi czy wyłączania żelazka, aby nie denerwować się przez cały urlop…
          Zazwyczaj wszelkie klucze, kluczyki, dokumenty, pilot od bramy czy tv, mają swoje stałe miejsce i zazwyczaj wiadomo gdzie szukać, ale czasem zdarza się, że totalnie wyłączamy się, i wtedy nie wiadomo czego gdzie szukać. Mnie też zdarzyło się zostawiać je w różnych dziwnych miejscach, np. włożyć pilot tv do lodówki… Zwykłe roztargnienie czy może zaburzenia z koncentracją/pamięcią??? Ani sklerozy, ani alzheimera jeszcze chyba nie mam…

          Czasami zdarzają się rzeczy naprawdę nieprawdopodobne. Skoro opisujecie swoje przypadki, opiszę też i mój przypadek, „samochodowy”.
          Parę lat temu na osiedlowym parkingu odśnieżyłem swoje auto, ale po przejechaniu paru metrów musiałem zatrzymać się, żeby jeszcze doskrobać szybę. W tym czasie wypadła mi z kieszeni karta-klucz do samochodu. Samochód był na chodzie, więc odjechałem. W połowie drogi coś mnie tknęło, aby zatrzymać się i coś tam wyjąć z bagażnika (nigdy tego nie robię!). Tym razem jednak zatrzymałem się. Wyłączyłem silnik. No i z braku karty, zrozumiałe, że nie mogłem już ponownie odpalić samochodu. Dzięki temu wiedziałem, że karta-klucz musiała mi wypaść – na pewno na parkingu. Autobusem wróciłem na parking, odnalazłem kartę-klucz, wróciłem po samochód. Gdybym wtedy nie zatrzymał się w tamtym miejscu, pewnie dojechałbym do pracy. W pracy oczywiście nie mógłbym odnaleźć klucza, i na pewno przekopałbym wszystkie szafki, szuflady, szukałbym wszędzie. Nie miałbym czym wrócić, i musiałbym zapłacić 6-7 stów za duplikat…. Na parkingu też karty bym już nie znalazł, bo bym jej tam nie szukał, w dodatku nie zgubiłem jej na swoim stanowisku, ale kilkanaście metrów dalej?
          Opatrzność???

      • Majestic

        ” Kto che niech wierzy, kto nie trudno. Musi tak być ” ja dodam przypadki z ostatnich 2 lat , mianowicie dematerializacja szukasz , patrzysz no i nie widzisz nie że zginęło ale niema robisz jedna dwie rundy koncentrujesz się i niema minie jakiś czas 10 -15 minut patrzysz a to jest na widoku w zasięgu jednego kroku na wyciągniecie reki , i to nie igła jakiś spory przedmiot !? coś się dzieje ? przypomniałem sobie tych indiań co im Hiszpanie pokazywali statki okręty zakotwiczone powiedzmy na redzie oni Indianie patrzyli i nic nie widzieli wcześniej w życiu nigdy czegoś takiego nie widzieli , świadczy to o tym że rzeczywistość to wyodrębniony hologram do którego niemal wszyscy po urodzeniu wpisują program jego odbioru w mózgu , obecnie odbieranie kilku rzeczywistości jednocześnie, aby to ukryć nazywa się chorobami psycho , tak się prawdę spycha na coś niepożądanego .

      • Majestic

        tak na marginesie obejrzyjcie dawne zdjecia z pogrzebów , jakie są prześwietlenia „klisz filmowych ” , smugi dziwnej mgły jakiś dziwnych efektów świetnych , a ci co sobie nie życzyli jakiś zdjęć nawet za życia to prawie wszystkie są prześwietlone stara technika fotografii to jeszcze umożliwiała bo każde zdjęcie było unikatem czas naświetlania czułość itp , podobnie jest jak demony przechodzą do naszej rzeczywistości efektem jest zapach siarkowodoru jakby z kanalizacji , bo te scierwa maja niska wibracje energetyzując się w naszej rzeczywistości zahaczają o struktury molekularne wody wilgoci co powoduje taki odór , przez stulecia mówiono że śmierdzi siarka bo czart przyszedł . prześwietlenie klisz było jest powodowane promieniowaniem rentgenowskim tak się dzieje gdy jest przenikanie energii z sąsiedniego wymiaru , jest niemożliwym prawie całkowite przejście poprzez czasoprzestrzeń dlatego te styk -bariera po osłabieniu emituje radiacje bo następuje rozczłonkowanie powiązań . Wstawiam tutaj drugi raz bo moderacja

      • Kuna

        Corsair-ex?

      • P

        P
        Twój komentarz czeka na moderację
        7 stycznia 2017 at 23:51

        Cały czas moderacja…

    • Majestic

      posłuchajcie księgi Henocha która cudem ocalała w Etiopii , wystarczy to przełożyć na dzisiejsza wiedze o nich oraz czysto techniczne sprawy , nawet jest wzmianka o wybranych -zmodyfikowanych https://www.youtube.com/watch?v=I1kP5sWsl0Y obcy i ufo https://www.youtube.com/watch?v=a2rfmIKYS-U

  • C-z-e-s-i-u

    Co z kolejną zapowiedzianą wersją Magrav-a?? Keshe zapowiada nowy typ reaktorów Magrav – niemal 100% redukcji zużycia prądu!

  • Corsair

    Corsair
    Twój komentarz czeka na moderację
    7 stycznia 2017 at 16:48 · Odpowiedz
    Aniu, to jest święta praw

    Pomocy panie Marku:)

  • Corsair

    Corsair
    Twój komentarz czeka na moderację
    7 stycznia 2017 at 20:32

  • lincz

    „Do sprzedaży trafiły arkusze grafenu o rozmiarach 50 x 50 cm wyprodukowane w warszawskim Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych. Wprowadziła go do sprzedaży firma Nano Carbon. W przyszłości grafen może zrewolucjonizować m.in. biomedycynę, przemysł motoryzacyjny i zbrojeniowy.”

    • Peryskop

      lincz : … W przyszłości grafen może zrewolucjonizować m.in. biomedycynę, przemysł motoryzacyjny i zbrojeniowy.

      Może, ale nie musi.

      Nano-rurki też miały „rewolucjonizować”.

      Perowskity także…

      Magravy i ELEgansy również…

      Jak na razie największym impaktem jest zamordowanie 6.05.2014 Helene Pastor z polecenia „generalnego honorowego konsula” RP w Monaco Wojciecha Janowskiego, któremu zabrakło szmalu na finansowanie produkcji grafenu w warszawskim Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych.

      WHAT NEXT ?

  • rav148

    Zamachowiec z lotniska twierdzi ze padł ofiarą mind control

    During that visit, he told FBI agents that his mind was being controlled by a US intelligence agency, which was ordering him to watch videos by the Daesh (ISIL) terrorist group.

    http://www.presstv.ir/Detail/2017/01/07/505148/US-gunman-Florida-Iraq-war-veteran

  • Easy Rider

    https://www.youtube.com/watch?v=fJ0XFgbq_FY

    „… jedna planeta, jedna rasa, jeden naród” – brzmi znajomo? Podobnie, jak w piosence Lennona – „Imagine there’s no countires”.

    Czy aby nie mamy do czynienia z flecistą, zwabiającym ludzi tylnymi drzwiami do NWO? Jako czynnik wabiący, służy uchylenie rąbka tajemnicy w kwestiach, które już wcześniej były znane tajnym gremiom rządzącym światem, jednak dokonuje się tego celowo w sposób chaotyczny i niekonsekwentny, aby nie można było z tego wyciągnąć korzyści praktycznych ani sformułować żadnych oficjalnych teorii naukowych.

    Może się mylę – ale intuicja podpowiada mi, że coś to wszystko sprawia wrażenie psy-operation na dużą skalę, być może element planu Blue-Beam.

  • Kuna

    Pytanie
    Kto finansuje keszaka?

    • PanSmetek

      Ludzie przestancie sie interesowac jakims tam ;keszakem.Tylko patrzcie na naszych rzadzacych Ktorzy sprowadzaja na nasz kraj obce armie.W jakim celu??????
      To wszystko ma znamiona ;;ZDRADY NARODOWEJ;;A na to powinna byc WYSOKA KARA dla rzadzacych naszym krajem.OBUDZ SIE NARODZIE SLOWIANSKI.Bo przez nasza ;INTELEKTUALNA SPIACZKE.NASZ KRAJ MOZE BYC ZNOW OBRUCONY W PROCH.WIEC BUDZ SIE NARODZIE POLSKI………
      I NIE BAC SIE PISAC CZY MOWIC ;;;PRAWDE.Wladza ktora nie sluzy NARODOWI POLSKIEMU ;;;;;;;MUSI BYC USUNIENTA .

      • Admin

        Chyba nie rozumiesz w czym jest rzecz. Keshe zmieni nasz cały świat, a nie żadne wojska. Owszem, może sporo ludzi zginąć, niestety – jesteśmy w złej lokalizacji, ale świat nie jest mały, a ludzie pracują…