Szef Wikileaks Julian Assange prawdopodobnie został zamordowany

assange-falszywkaOd kilku dni przebywający w Ambasadzie Ekwadoru w Londynie Julian Assange, nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Prawdopodobnie zamordowała go aktorka Pamela Anderson, zatrutym jedzeniem. Jest też możliwość o aresztowaniu szefa Wikileaks, pojawiła się bowiem niepotwierdzona informacja o 8 policjantach wyprowadzających rano Assange’a z workiem na głowie z Ambasady. Ta opcja jest mało prawdopodobna.

Informację o ‚”niebezpiecznym jedzeniu w Ambasadzie” zamieścił na Tweeterze Podesta. Sama Pamela Anderson przyznała, że Assange’owi nie smakowało jedzenie, które przyniosła, dodając że pod koniec jej wizyty stał się blady. Na zdjęciu (zob. link) zrobionym przed Ambasadą trzyma książkę z dziwną okładką – mężczyzny w garniturze z obciętym rękawem z przypiętymi gazetami. Do tego napis „GET A LIFE”, co może wiele znaczyć, łącznie z odebraniem komuś życia.  Pamela otwarcie obnosi się z nienawiścią do Donalda Trumpa, jednocześnie twierdząc, że wielbi Assange’a.

Tak uważa Jim Stone (link) i niestety, jest duża szansa, że ma rację. Informacje, które przekazują kryminalne media są fałszywe. I tak np. na Tweeterze pojawił się wpis rzekomo samego Assange’a ze zdjęciem (zob. link), na którym trzyma kartkę z napisem „keep fighting” (walczcie dalej). Zdjęcie jednak pochodzi z 2013 roku z kamery wysłanej do Ambasady Ekwadoru, gdzie przebywał Assange, przez dwóch szwajcarskich artystów. Kamera umieszczona była w przesyłce i nadawała rejestrowane przez nią obrazy co 10 sekund.

Tego typu operacja psy-op świadczy o tym, że ktoś próbuje przekonać opinię publiczną, że Julian Assange żyje i ma się dobrze. Kryminalne media puściły ewidentną fałszywkę, że Assange milczy gdyż jego dostęp do internetu został zablokowany. Jest to oczywiste kłamstwo, bowiem mając roczny budżet wielkości pół miliona dolarów, Assange miał dostęp do wszelkiego rodzaju technologii, które umożliwiają łączność z internetem w praktycznie każdych warunkach (np. przez satelitę). I wcale nie musiał używać sieci Ambasady. Nie mówiąc o zwykłych telefonach komórkowych i telefonie Ambasady, przez które dałby znać, że żyje. Poza tym mógłby się pokazać na balkonie.

Po co więc ten cyrk z ukrywaniem faktu, że Assange nie żyje? Chodzi o kontrolę Wikileaks, którą czytają miliony ludzi. Można ich w ten sposób oszukiwać, gdyż zdobyła sobie reputację wiarygodnej. Prawdopodobnie niedługo pokaże się sobowtór Assange’a który będzie działać na rzecz światowej mafii. Służyć może temu ratyfikowanie jego azylu, co właśnie ma obecnie miejsce. Zatem, można oczekiwać, że dubel Assange’a pokaże się już poza Ambasadą Ekwadoru. Może to jednak zająć sporo czasu, szczególnie, że szef Wikileaks zostawił po sobie sposób weryfikacji czy dane informacje pochodzą od niego, czy też nie, tzw. „klucze kontrolne” (checksum keys).

Kolejnym dowodem na to, że Assange nie żyje będzie uwolnienie dwóch dużych zbiorów danych, z których mniejszy ma 3,6GB – zamieszczonych na Wikileaks jako ubezpieczenie życia Assange’a. Zapowiedzią uwolnienia szokujących informacji może być to co umieścił Martin Arthur Armstrong, były prezes Princeton Economics International Ltd., założyciel sieci, która w 1998 roku miała wartość 3 bilionów dolarów (!).  Armstrong jest prawdopodobnie przedstawicielem grupy wpływowych Amerykanów, opozycyjnej wobec żydowskiej mafii. Na swoim blogu Armstrong Economics, zamieścił pdf-a z około 1500 linkami do Wikileaks. Zamieszczone informacje, niektóre tajne z baz FBI i DHS (Homeland Security), są bardzo groźne dla wielu światowych organizacji i rządów. Najnowsze pochodzą z 2009 roku, ale można oczekiwać kolejnej, nowszej serii.

Pdf Armstronga jest tutaj: https://www.armstrongeconomics.com/international-news/north_america/2016-u-s-presidential-election/here-is-the-wikileaks-index-to-files/

Jim Stone uważa, że głównym powodem dla którego sprzątnięto Assange’a było jego zaangażowanie w dyskredytowanie Hillary Clinton, która dla mafii żydowskiej jest ostatnią szansą ocalenia jej dominacji na świecie. W momencie gdy wygra Donald Trump zaczną się masowe aresztowania światowych zbrodniarzy – zrobią to amerykańskie służby, w których jest jeszcze wiele nieskorumpowanych pracowników i widząc co się dzieje z ich krajem przystąpili do aktywnego działania. Donald Trump reprezentuje właśnie tę grupę.

133 myśli na temat „Szef Wikileaks Julian Assange prawdopodobnie został zamordowany

  1. Ja nie wiem, czy to było.
    Ale nawet gdyby było to, to trzeba oglądać wielokrotnie, a przynajmniej propagować tak, by każdy miał możliwość zapoznać się z tymi słowami.
    Dobrze byłoby podesłać to tym wszystkim posłom, którzy głosowali za CETA.

    http://www.gazetawarszawska.com/videos/4647-pis-nas-zdradzil
    „Aleksander Jabłonowski o CETA i kanaliach w Sejmie RP. PiS nas zdradził. Nowy gubernator w Polsce.”
    Super User
    1 week 4 days ago
    1 Comment

    Nigdy nie wolno mówić: „koniec Polski”!
    Zdrajcom na pohybel!

    RED. GW.

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NCz-I2zVKTg

    • Re: @sprawdzam 21 października 2016 at 16:45
      Żeby była jasność, jestem przeciw CETA i TTIP ale odnośnie Twojego posta, AJ wciska kit że to niby już rząd podpisał się za CETA, przeciw tylko było 90 a 11 się wstrzymało, nie wiem czy w tym materiale podaje numer głosowania (szkoda czasu mi było na słuchanie całości)ale w innym robi to, głosowanie nr 27 z 06-10-2016 i tu możecie się sami przekonać jak Wami manipuluje.

      Głosowanie 27 z 06-10-2016 dotyczyło głosowania w sprawie druku 858, a nie głosowania za przyjęciem CETA
      http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=8&NrPosiedzenia=27&NrGlosowania=27

      Druk 858 określa sposób głosowania w sprawie CETA które dopiero będzie (albo i nie dzięki Walonii)
      http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/AAFD9084FA03BCEBC1258036005797D4/%24File/858.pdf

      Dokładnie mówi że odbędzie się ono drogą ratyfikacji, czyli musi być 2/3 głosów za, zarówno w Sejmie jak i Senacie przy min 50% obecności, a nie jak normalnie większością nieco ponad 1/2 posłów za, czyli podobnie jak do zmianie konstytucji, podwyższyli próg, dobrze to czy źle, no chyba jednak lepiej tak głosować jeśli już (przy okazji jak wygląda te 90 osób przeciw, którzy to byli obrońcami według pana AJ.
      Teraz można jednak sądzić że to zwolennicy a nie przeciwnicy, bo chcieli niższego progu, łatwiejszego do przegłosowania).

    • zniszczą innego , no chyba żeby jakieś media zagraniczne zaczęły mówić o bezprawiu , co jest teraz w modzie .

  2. Trochę na inny temat.

    Zawsze mnie rozbrajają filmiki typu „illuminati w przemyśle muzycznym” czy „satanizm w muzyce rockowej”. Jak to jest, że pobożny chrześcijanin może iść w niedzielę na rytuał picia krwi i jedzenia ciała, klękać przed przybitym do krzyża człowiekiem, po tym wszystkim wrócić do domu, puszczać płyty rockowe wspak, usłyszeć tam przesłanie od diabła, a nie znaleźć tego przesłania w swojej własnej chrześcijańskiej biblii, której treść jest tak okropna, że już żadna „biblia szatana” jest niepotrzebna.

    Jak się tak przyjrzeć tej współczesnej muzyce, to można zauważyć że jest przyzwolenie na niszczenie „chrześcijańskich wartości”, tylko że te przyzwolenie jest tylko w ramach tego, by obrażać religię poprzez różne „demoniczne” odniesienia, sugerujące, że co prawda jest bóg jedyny i prawdziwy, a my jesteśmy jego przeciwnikami. Na to jest przyzwolenie, stąd mamy rózne Behemoty i inne gówna, ale gdy ktoś zaczyna atakować religię z perspektywy takiej, że atakuje całą tę ideę boga i diabła jako jeden system i zaczyna mówić o przedchrześcijańskich kulturach – to wtedy ktoś taki jest problemem. Bo to jest tak, że im głośniej ktoś atakuje religię, uważając się za jakiegoś upadłego demona, tym mocniej zakorzenia innych w tych religijnych wierzeniach. Podobnie jest z wiarą w wyższość np. rasy białej nad innymi. Dobrze to napisał Julian Tuwim, żydowskiego pochodzenia: „i wy aryjskie rzeczoznawce, wypierdy germańskiego ducha, gdy swoją krew i waszą sprawdzę, wierzcie mi – jedna wyjdzie jucha”.

    Pamięta ktoś może taką aferę z początku lat 90-tych, kiedy to norweski artysta Varg Vikernes podpalał kościoły? Podpalał je, ponieważ stały one na dawnych miejscach pogańskich kultów. Media przedstawiły go jako ucieleśnienie zła, czciciela szatana itp. Jako, że żyjemy w odwróconej rzeczywistości, podejrzewałem więc, że może ten facet wcale nie jest zły. I faktycznie on sam o sobie nie mówi jako o czcicielu szatana, o „kościele szatana” Laveya (którego nazywa Lewim -jego prawdziwym nazwiskiem) mówi, że to żydowska manipulacja, by zrobić zły wizerunek przeciwnikom religii. Sam wizerunek muzyki blackmetalowej i sposób śpiewania miał na celu zburzenie tej hipnotycznej, pobożnej sielanki.

    https://www.youtube.com/watch?v=SeN9yAwo6eM

    Piszę to, by ludzie religijni zastanowili się nad kwestią „odwrócenia rzeczywistości”, czy nie żyjemy w świecie, gdzie pobożność jest w rzeczywistości czymś demonicznym, duchowość jest naprawdę materializmem, a taka „walka z żydami” jest w rzeczywistości promowaniem ich ideologii.

    Z dedykacją dla pobożnych tropicieli żydowskich manipulacji.

    https://www.youtube.com/watch?v=VgKlfWKhmUA

  3. Dr Jerzy Jaśkowski: Kolejne mity witryn medycznych.

    Przecież to nie nasze preparaty zwalczają raka ale nasz organizm broniąc się go zwalcza. Podam konkretne przykłady. Raka piersi u kobiet naprawdę sporadycznie się spotyka w przypadku utrzymywania poziomu witaminy D-3 powyżej 50 – 60 ng. Co jest spotykane u Pań ładnie opalonych nie stosujących filtrów.

    Podobnie jest z rakiem prostaty u mężczyzn.

    Dlatego trzeba się opalać, a chemia uniemożliwia nam to. Niestety jeszcze nie wymyślono witaminy D w postaci siarczanu, czyli związku rozpuszczalnego w wodzie. Tylko w postaci siarczanu Wit. D-3 dociera do wszystkich komórek. Przypominam wit. D-3 to tak naprawdę hormon. ….

    http://www.polishclub.org/2016/10/14/dr-jerzy-jaskowski-niski-poziom-witaminy-d-zwiazany-ze-smiercia-wszystkich-przyczyn/

    • Dr Jerzy Jaśkowski: Niski poziom witaminy D związany ze śmiercią z wszystkich przyczyn.

      Pomimo posiadanej wiedzy, że leczenie chemią, czy radioterapia skraca życie do 3.5 roku, a leczenie innymi metodami pozwala takiemu choremu przeżyć 13.5 roku, w Polsce jako obowiązkową przyjmuje się tylko chemio i radioterapię. Tak wytresowano Biologiczne Roboty, że tylko taką procedurę znają.

      A co mówi na temat tej epidemii nauka?

      Otóż okazało się, że niski poziom witaminy D-3 w organizmie jest związany ze wzrostem umieralności ze wszystkich przyczyn. Śmiertelność ze wszystkich przyczyn nie zależy od rasy, ale od niskiego poziomu witaminy D-3 w krwi.

      Dr Daniel Dudenkof z Mayo Clinic w Rochester, na zjeździe American Society of Bone Minerals podał, że niski poziom 25 OHD tj., poniżej 25ng.ml, był związany z przewlekłymi niepożądanymi zdarzeniami, włączając śmiertelność.

      W badaniu brało udział 11 022 osoby. Czas obserwacji wynosił średnio 4.8 lata. Zmarły 723 osoby.

      Ustalono ścisłą zależność dla wszystkich grup wiekowych, że znaczące obniżenie poziomu witaminy D powoduje zwiększone prawdopodobieństwo śmierci.

      W innym badaniu ustalono, że niedobór witaminy D związany jest ze wzrostem przeciwciał jądrowych – ANA. ANA są to specyficzne białka skierowane przeciwko własnym jądrom komórkowym. Wysokie stężenie ANA wskazuje na chorobę autoimmunologiczną.

      Witamina D odgrywa istotną rolę w układzie odpornościowym, zarówno poprzez oddziaływanie na regulację komórek T, jak i B limfocytow. Limfocyty T tłumią rekcję innych komórek układu odpornościowego, co ma istotne znaczenie w zapobieganiu autoagresji. Komórki B są odpowiedzialne za produkcję przeciwciał.

      W przypadku niedoborów witaminy D komórki mogą reagować nadpobudliwie, natomiast produkcja komórek T jest ograniczona. Może to skutkować podwyższeniem w surowicy białka ANA.

      Okazało się, że osoby z niedoborem witaminy D-3 poniżej 10 ng/ml mają 3-krotnie większe szanse na wzrost ANA. Osoby z koncentracją wit. D-3 pomiędzy 10 a 20 ng/ml maja 2 krotnie większe szanse na wzrost ANA. Wśród mieszkańców USA osoby powyżej 50 roku życia maja generalnie zmniejszoną koncentrację wit.D-3.

      Nie ma żadnych powodów, aby przypuszczać, że w Polsce jest inaczej. Moje badania wykazują, że jest gorzej. Szczególnie wśród społeczności zakonnych i żyjących w domach pomocy.

      Ostanie publikacje wskazują na znaczenie witaminy D-3 w leczeniu raka, a konkretnie w jego różnicowaniu komórek, zmniejszeniu wzrostu komórek nowotworowych i wywoływanie śmierci komórek, zmniejszenie tworzenia się naczyń krwionośnych nowotworu.

      Wnioski z prac są następujące:

      Można wykazać związek pomiędzy niskim poziomem witaminy D-3 oraz ryzykiem wystąpienia raka jajnika.

      http://www.polishclub.org/2016/10/14/dr-jerzy-jaskowski-niski-poziom-witaminy-d-zwiazany-ze-smiercia-wszystkich-przyczyn/

    • Rząd Ghany we współpracy z Funcacją Keshe zagwarantuje wyleczenie w ciągu kilku godzin z wszelkich form raka. Leczenie będzie się odbywać w szpitalach państwowych pod nadzorem lekarzy.
      Niestety, to kosztuje i należy sobie opłacić podróż i akomodację. Wraz z rehabilitacją leczenie może potrwać do 30 dni, choć najczęściej pobyt ograniczy się do czasu kilku dni.

Możliwość komentowania jest wyłączona.