Terror państwowy: Andrzej Szubert zdalnie szykanowany*

Andrzj SzubertMam do Państwa pytanie, ale najpierw wyjaśnię o co chodzi. Kilka tygodni temu otrzymałem od prokuratury wrocławskiej pismo (załącznik) informujące mnie o zawieszeniu postępowania przygotowawczego przeciwko mnie. Rzekomo dlatego, że mieszkam za granicą. Przy czym prokuratura zaznacza, że w przypadku ustania przyczyn zawieszenia postępowanie zostanie wznowione.
Dzięki temu pismu wreszcie dowiedziałem się, o co jestem oskarżony (obraza uczuć religijnych i publiczne znieważenie) oraz kto na mnie naszczuł prokuraturę. Są to: fanatyczny klecha S.  – proboszcz oraz Sz. – były starosta powiatu w., D. – burmistrz S., S. – radca prawny, Z. – nadleśniczy, K. – dyrektor programowy Radia (…) – dyrektor Ś. Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji – wszyscy z województwa wrocławskiego. Szajka ta wynajęła do ścigania mnie dwóch adwokatów.
Sprawę zawieszonego postępowania przygotowawczego postanowiłem zignorować i zamierzałem przemilczeć. Niestety pojawiły się nowe okoliczności. Otóż 1 sierpnia w Kluczborku szukała mnie policja. Zaszli (jak wcześniej ABW) do teściowej. Jej akurat nie było i pytali w związku z tym o mnie sąsiadkę teściowej. Naturalnie nie chcieli wyjawić, z jakich powodów mnie szukają. Nie przypuszczam, aby ich “wizyta” związana była ze sprawą wrocławską. Po pierwsze – tamto postępowanie zostało zawieszone, po drugie – prokuratura wrocławska nie szukała mnie nigdy w Kluczborku. Najpierw nasłała na mnie (bezskutecznie) konsulat w Monachium, a następnie niemiecką policję.
Tak więc nie łączę ostatniej “wizyty” policjantów szukających mnie w Kluczborku u teściowej ze sprawą wrocławską fanatyka Staszaka.

Nie mam pojęcia, dlaczego obecnie szuka mnie policja. W Polsce nie byłem od pięciu lat. A i wtedy byłem ledwie kilka dni nie wchodząc w najmniejszą kolizję z tzw. “prawem”. Wygląda na to, że albo znów komuś przeszkadzają moje publikacje, ew. ktoś szykuje na mnie kolejną “pułapkę”. I w związku z tym mam do Państwa pytanie – czy Państwa zdaniem powinienem obie sprawy (najście policji i zawieszenie śledztwa, bez umorzenia go) upublicznić?
as

PS. Jeśli ktokolwiek z Państwa chciałby gdziekolwiek upublicznić mojego maila – nie mam nic przeciwko temu.

*tytuł wzięty z maila jaki otrzymałem od Andrzeja Szuberta. Dane personalne są do wiedzy redakcji Monitora Polskiego.

209 myśli na temat „Terror państwowy: Andrzej Szubert zdalnie szykanowany*

  1. Cesarz Japonii wyraża chęć abdykacji z racji na podeszły wiek i stan zdrowia. Czyżby Fukushima dawała się we znaki?

  2. Dokąd Zmierzamy – [16] – Albin Siwak
    Opublikowany 07.08.2016
    Chyba nie ma drugiego człowieka w Polsce, który mógłby się poszczycić tak zawrotną karierą! Albin Siwak, chłopak z Mazur (ale urodzony w Wołominie), ciężko raniony w pożodze wojennej, decyduje się na wyjazd do zrujnowanej stolicy, aby ją odbudować. Tam jako przodownik pracy zostaje doceniony i awansowany na brygadzistę. Będąc w sile wieku wstępuje do PZPR, gdzie szybko pnie się do góry, ustawiając komunistów po kątach. Sam głęboko wierzący, zawsze staje po stronie ludzi, broni praw pracowniczych. W końcu zostaje oddelegowany na placówkę dyplomatyczną w Libii. Dziwnym trafem zbiega się to z okresem przemian w Polsce. Transformacja czyni go człowiekiem niepożądanym wśród „elit”, a ludzie powoli zapominają…

    Dziś jednak powraca w wyjątkowej rozmowie z Piotrem Korczarowskim, gdzie ujawnia sekrety swego życiorysu i odkrywa jak to w tej „komunie” było naprawdę.==

    https://youtu.be/7v-5rZoFJ5g

  3. Obserwuje Pania Vismaya od bardzo dawna, Vismaya to TYPOWA SŁOWIANKA.
    To Ty BORU! prowadzisz tu żydowski bełkot!
    Jestes tu od niedawna.
    Zostałeś rozszyfrowany!
    Sprawdzałem zdalnie aurę Pana Marka, potwierdza się jego pierwsze badanie

    • Czy wierzysz w to, że Jahwe, bóg żydów, jest twoim bogiem? Czy ten bóg nie wybrał sobie jednego narodu, obiecując mu że zegnie się przed nim każde kolano? Biblia jest twoją świętą księgą (jeśli tak, to potwierdzasz też powyższe)?

      Odpowiedz: tak, albo: nie

      Jest to bardzo prosty test na to, czy czyjś bełkot jest żydowski.

      Jak nie odpowiesz to się odkryjesz i automatycznie odpowiadasz TAK na wszystkie pytania. I możesz pisać jak bardzo mnie nie lubisz, jak bardzo mnie „rozszyfrowałeś”. W jaki sposób mnie rozszyfrowałeś? Ja mam sposób na rozszyfrowanie i właśnie go uskuteczniam.

      I dlaczego ja piszę do osoby, której nawet nie warto poświęcić 5 minut na napisanie posta, bo i tak na to nasra?

      Bełkotem nazywacie coś czego nie rozumiecie.

      Poświęciłem sporo czasu by napisać to co napisałem. Odniosłem się merytorycznie, nie wyzywając nikogo. Jedyną waszą reakcją to próba robienia z siebie ofiar, żę „was prześladuje” i że „was obrażam” … a sami pod każdym moim wpisem pojawiacie się i sracie na to i szydzicie sobie ze mnie i jeszcze macie czelność pisać, że „nie nauczono mnie kultury w domu”.

      To, że coś się komuś zarzuca, a samemu się to robi, to kolejna cecha zainfekowania wirusem jahwizmu. Czy wy w ogóle potraficie to zauważyć, że to wy obrażacie, oczerniacie i nie macie ani krzty kultury w sposobie jaki się do mnie zwracacie?

      Religijna hipnoza to taka płycizna … ale tak głęboko wniknęła w ludzkiego ducha, psując go i infekując. I myślę sobie, że choćby wszystkie siły przyrody dały wam o sobie znać, gdyby nastąpił potop i jednocześnie eksplodował wulkan w Yellowstone, to ani na troche nie oprzytomni to zainfekowanych tym wirusem umysłu. Będziecie szukać ratunku u Bozi i Jezuska.

      Komu ja to piszę, już widzę tego następnego posta … gdzie nie ma nic wartościowego, a autor będzie dumny i odtrąbi zwycięstwo …

      • cyt „Będziecie szukać ratunku u Bozi i Jezuska.”

        W czasie IIWŚ mój ojciec był w AK, działał na terenie Niemiec, jego grupa rozszyfrowywała fabryki amunicji i magazyny z bronią i słali meldunki do Anglii …
        aby to robić sami zatrudniali się w takich fabrykach …. któregoś dnia był sobie akurat mój ojciec w magazynie amunicji razem z zatwardziałym ateistą, Rosjaninem, który jawnie pluł na Boga …. i właśnie głosił takie teksty jak ty tu głosisz boru …

        i w tym czasie nadleciały angielskie samoloty, bombardowały własnie te składy … nie było ucieczki, obaj przylgnęli do ściany i czekali na śmierć ….

        mój ojciec wierzący ale nie przesadzający, i drugi 100% ateista … ale to nie ojciec wzywał na cały głos Imienia Boga tylko ten zatwardziały ateista …. po nalocie był zupełnie siwy … ale żaden włosek nie spadł im obu z głowy …

        mój ojciec zawsze mówił u szerokim uśmiechem … ocaliła nas jego wiara w Boga … bo nigdy wcześniej nie słyszałem aby ktoś tak rozpaczliwie przywoływał Boga na ratunek.
        Od tamtej pory mój ojciec nigdy nie słyszał aby ten Rosjanin nadawał na Boga…. w tym temacie była cisza!!!!

        • Często bywa tak, że własna wyższa jaźń człowieka chroni go przed różnymi nieszczęściami, jednak człowiek przypisuje różne cudowne wydarzenia „Bogu” chociaż jedyne co „Bóg” nam daje to niewola i hipnoza religijna. Ludzie są bohaterscy, męscy i odważni, chodzą z podniesioną głową POMIMO wiary w „Boga”, bo gdzieś w nich jest połączenie z czymś większym, ale to nie jest realnie „Bóg”.

          Kiedy wy piszecie o „Bogu” to to czym „Bóg” was wypełnia to nienawiść, drwina i zaślepienie, niemożliwość zobaczenia swojego własnego postępowania i zmienienia go.

          Ja nie pluję na „Boga” „jak ten Rosjanin”. Znów manipulujesz, świadomie lub nieświadomie, bo przypisujesz mi „ateizm” a ja nie jestem ateistą. Ateizm i wiara w „Boga” to dwie strony tego samego medalu, wzajemnie się nakręcające i żywiące się wzajemnie.

          Pluję na „Boga” z perspektywy kogoś, kto wie, że jest coś więcej, że nie jestem tylko robotem żyjącym na kolanach i oddającym się komuś w niewolę.

        • „Bóg” to jest myśl w twojej głowie, która sprawia, że klękasz i oddajesz swój los komuś innemu.

          Taka jest moja definicja „Boga”.

          Spójrz na tę nędze ludzką wychodzącą z kościołów, na te schorowane baby, na te tępe ludzkie spojrzenia, na tych co boją się własnego cienia .. co z nich „Bóg” zrobił?

          Jeśli chodzi o żołnierzy i bohaterskich ludzi, to oni mają w swoim sercu miłość i odwagę i wiedzą, żę ten świat to nie wszystko. W swoim umyśle nie potrafią tego inaczej nazwać jak „Bóg” i „wiara”, chociaż to są oni sami.

        • (szkoda, że nie można edytować komentarzy)

          I kiedy to uczucie, ta nieustraszoność w sercu ustępuje i ta myśl „Bóg” okazuje się ważniejsza .. to wtedy w sposób niezauważalny człowiek staje się nędzą, traci swój blask i klęka przed kimś obcym. Obcym krajem, czy obcym bogiem.
          I to są te armie „patriotów” PiSowskich, którzy są tchórzami a ich umysły wypełnia „Bóg, Honor i Ojczyzna”.

        • STRACH……………………………TO STRACH ZWYKŁY ……PO SPALENIU NA STOSIE ŻYWCEM PUBLICZNIE JAKIEJŚ OSOBY TEŻ NA DŁUGO BYŁ SPOKÓJ

        • Dobrze, że nie można edytować komentarzy, bo dopiero by się tutaj działo podczas sporów.

        • Tzn. dotyczy tego:

          -”po nalocie był zupełnie siwy … ale żaden włosek nie spadł im obu z głowy … ”

        • Wiecie gdzie jest „Bóg” w tej historii? We fragmencie „W czasie IIWŚ”. Wojna rozpętana w interesach „narodu wybranego” i ich pustynnego demona 🙂

          Na blogu „opolczyka” jest świetny artykuł, który pokazuje, że rasizm i obietnica dana przez Bozie, że cały świat zostanie oddany w ręce „narodu wybranego” poprzez wojny i głód jest opisana w Biblii czyli świętej księdze katolików. Nie tylko w Talmudzie. Te całe biadolenie o Talmudzie, że jest zły i że jest to podręcznik do walki z gojami próbuje zakryć prosty i oczywisty fakt, że zwyczajna, regularna Tora i cały Stary Testament jest takim podręcznikiem.

          https://opolczykpl.wordpress.com/biblijne-korzenie-zydowskiego-rasizmu/

        • Na pierwszą komunię dostałem egzemplarz „pisma świętego” od swojej cioci .. nie jakaś tam biblia dla dzieci, tylko normalna regularna biblia.
          Czytałem ją w całej swej krwistej soczystości, bez tych upiększeń charakterystycznych dla wersji dla dzieci, z ładnymi rysunkami.

          Spytałem się później mamy .. jak to jest, że na liście „siedmiu grzechów głównych” jest „gniew”, a przecież Pan Bóg tak często się gniewa i jest zły 🙂

          Inna historyjka: zakonnica na lekcji religii przed pierwszą komunią tłumaczyła nam dekalog … i doszła do „nie cudzołóż” .. i tak to jakoś pokręciła, że wyszło na to, że chodzi o jakieś podglądanie filmów dla dorosłych. To ja przy pierwszej spowiedzi powiedziałem księdzu, że „cudzołożyłem” 🙂 się ksiądz zdziwił.

        • Tzn. dotyczy tego:

          -”po nalocie był zupełnie siwy … ale żaden włosek nie spadł im obu z głowy … ”

          i nie chodziło mi o to aby pokazać, kto kogo ocalił …
          tylko jak zachowują się ateiści w chwili zagrożenia ….

          wg zasady

          „jak trwoga to do Boga”.

      • Ciekawe z jakiego ip wysłano tego posta .. ale bym śmiechnął gdyby z tego samego co Vismaya 😉

        • Boru
          9 sierpnia 2016 at 12:48 · Odpowiedz
          Ciekawe z jakiego ip wysłano tego posta .. ale bym śmiechnął gdyby z tego samego co Vismaya

          o jakiego posta chodzi?

          Może Marek wyłożysz moje IP na ławę i tego tajemniczego posta(?)też ….
          i może napiszesz, z ilu IP ja nadaję i z ilu nicków … i czy zdażyło się kiedyś przez te długie lata pisania na tym blogu, że miałam dwa nicki ?

          I tak z jednego mojego wpisu w obronie Opolczyka zrobiła się niezła heca ….
          ale ważne, że AS cały i zdrowy …

        • Chodzi o tego „BORU” z powyższego posta. Ktoś się pode mnie podszywa. Myślę, że to Reality. Takie akcje to ban z automatu.

          „I tak z jednego mojego wpisu w obronie Opolczyka zrobiła się niezła heca ….
          ale ważne, że AS cały i zdrowy …”

          Napisałaś post w obronie kościoła katolickiego mordującego czarownice. Piszesz to sama udając „wiedźme”, a z tym słowem to nie masz nic wspólnego. Siejesz jehowicką propagandę strony vismaya-maitreya.pl.

          Podaję link żeby daleko nie szukać:

          https://www.monitor-polski.pl/terror-panstwowy-andrzej-szubert-zdalnie-szykanowany/comment-page-1/#comment-254242

        • TIA, pdszywa się, jak i pod całą tą resztę pod ksywka boru …
          wisza wszystkie na stronie, wszystkie są do wglądu … co już straciły waźność … teraz ktoś podszywa się? Jak nie Vismaya to reality …. o nieładnie, brzydko chłopczyku się bawisz ….

          i dobrze by było abyś sobie je wszystkie poczytał od nowa …. ciekawa lektura, oj cieekawa … i żadna to Vismaya pisała …. 😉
          bo dziś już połowę zaprzeczyłeś, znaczy nawet nie wiesz co piszesz, sam sobie podkładasz nogę. Jesteś zwykłą chorągiewką na wietrze, tak wiejesz jak wiaterek zaleci … a minęło od tych twoich publikacji zaledwie 2 miesiące ….

        • ale zaraz .. chwila. Przeczytałem ten post jeszcze raz i zobaczyłem, że źle zrozumiałem tego „demona” i „pokazania mu jego miejsca”. Pisałaś to jakby o sobie, że tak kościół traktuje tych, którzy go krytykują. Za to cię przepraszam.

          Jednak z drugiej strony … prezentujesz jakieś pomieszanie z poplątaniem i ciężko jest cię zrozumieć. U ciebie „Bozia z Jezusem” i kościół katolicki to są jakieś wartości, wchodzę na stronę vismaya-maitreya i widzę jakieś połączenie siostry Faustyny z new agem. Tyle razy mnie atakowałaś dlatego, że „pluję na Jezusa” – a ja po prostu pluję na ideę zbawiciela, która jest cechą wszystkich jehowskich religii.

          Piszesz też, że prześladowania niewiernych są „niezgodne z naukami KK” .. to jest śmiech na sali po prostu. Takie jest założenie KK by zwalczać niewiernych przeciwstawiających się idei Jezusa Mesjasza Zbawiciela.

          To w końcu co ty prezentujesz? Jesteś za kościołem, czy przeciw? Nie da się tego pogodzić bo wychodzą takie dziwactwa jak ta strona, którą albo prowadzisz albo z której czerpiesz informacje.

          Jeszcze raz przepraszam, ale też proszę cię byś się określiła, bo tego nie da się sensownie ułożyć w logiczną całość. Z tego się biorą takie nieporozumienia.

        • Boru, chłopczyku, nie baw się zapałkami kiedy jesteś jeszcze za mały …
          bo się zapalisz …. i spłoniesz przez własną głupotę ….

        • Zrobiłem test. Napisałem posta z nicka REALITY, da się podszyć pod już istniejący nick. Tylko awatar był niepodobny.

          Jak to jest możliwe, że awatar BORU jest bardzo podobny do mojego? Przecież tego się nie wybiera.

        • …. i dalej manipulujesz i próbujesz udowodnić czyjąś winność …
          aby tylko twój tyłek był cały …. już nie takie cwaniaczki tu pisali ….

        • TOŚ SIĘ MAREK SKOMPROMITOWAŁ !!!!

          Ale dziękuję ci za tego bana ….
          czas pożegnać głupków i zacząć przebywać w świecie normalnych ludzi ….

      • ale stawiam na Reality .. fanatycy, których fanatyzm został dotknięty popadają w takie schizofreniczne stany, że atakują kogoś, a później udają tą drugą osobę i piszą za nią.

        • Lepiej poćwicz ochronkę Borusiu 🙂
          Widzisz już 9 sierpnia 2016 at 01:04 jaki wpływ na ,,wybranych” ma Bozia Jahve pomimo upływu tysięcy lat są skłonni do wszystkiego.

        • Bardziej obawiam się Ukraińców niż trolli internetowych. Mieszkam na terenie, które marzy się tym upadlińskim sługom żydowskim.
          Jak sobie pomyśle, że z tych terenów wysłano mnie kiedyś do wojska pod granicę z Ruskimi (jeszcze za czasów PO i Klicha), nie wiedząc w tym czasie o co z tym wszystkim w ogóle chodzi …
          Teraz nikt mnie nie zmusi do pełnienia roli mięsa armatniego. Niech Singery i Kalksteiny sami doświadczą w całej pełni tego co szukują Polakom, najlepiej z rąk Ukraińców, ich sojuszników 🙂

  4. Tia, Vismaya, to typowa wiedźma z samego centrum królestwa wiedźm … Łysej Góry …
    z okna mojego rodzinnego domu widać ją jak na dłoni, znam tam każdy kamień na gołoborzu, stary modrzew i drzewa jarzębinowe, chociaż trzeba jeszcze jechać 40 minut samochodem ….
    i ma swoją miotłę … z dziurawca, mięty, rumianku … i dzielnie na niej latam do chorych ….
    i tu w Vancouver wiszą u mnie w mieszkaniu całe bukiety tych ziół, właśnie się suszą … aby innym ponaprawiać ich czerwone aury …. 😉

        • To moje królestwo, u podnóża Łysej Góry …
          tu ci moje dziedzictwo, tu ci moi przodkowie …
          i te duchy w kniejach, które śpiewają ciągle tą samą pieśń …
          bądź wolnym człowiekiem …
          i nie pozwól się prowadzać za uzdę nikomu!

          Bye, bye boru … Vismaya to wolny strzelec …
          i silna wiedźma …
          i nie radzę do niej strzelać …
          już nie tacy strzelcy połamali sobie na niej zęby.

          http://images.tinypic.pl/i/00810/hybcz9abba3y.jpeg

        • Czy ja śnię? Robisz z siebie „wiedźmę” i tak negatywnie reagujesz na mój post, gdzie równam z ziemią kościół katolicki, który wiedźmy mordował przez wieki i je prześladował. To ty napisałaś pod tym tematem post, gdzie mówisz o kościele jako pozytywnej instytucji .. i krytykę kościoła nazwałaś „demoniczną” … I teraz znowu jakoś to dziwnie odwracasz, że wychodzi na to, że ja ciebie prześladuje …

          Czy ty jesteś autorką strony vismaya-maitreya.pl (czy jakoś tak)? .. to by wiele tłumaczyło. Pomieszanie z poplątaniem skąpane w religijnej hipnozie. Takie samo pomieszanie jak te które prezentujesz pod tym tematem.

        • …. dorośnij chłopczyno, a później będziesz uczył ojca dzieci robić ….
          i nie jestem ciekawa twojego zdania na żaden temat …
          bo z góry wiem co masz mi do powiedzenia…. nic mądrego.

        • … na kobiece emocjonalne popieprzenie nic nie poradzą fakty i rozsądek. Przestaję liczyć na coś sensownego z twojej strony. Po prostu się nie da. Będe pisał swoje.

          I już widzę, żę za dużo czasu temu poświęciłem .. i już żałuję. Znowu najpierw napisałem to co mam do powiedzenia, mówię o ważnych rzeczach i to wszystko ginie w świecie „Vismai z krainy czarów” .. kiedy ja się nauczę.

        • Nie obchodzi mnie to, że nie jesteś zainteresowana tym co mam do powiedzenia. To publiczne forum i mogę pisać pod każdym postem, o ile odpowiadam sensownie. Jeśli nie jesteś zainteresowana to przestań pod każdym moim wpisem robić teatr niechęci do mnie i negatywnej kampanii i po prostu się zamknij. Uważam rozdział z tobą za zamknięty. Bez odbioru.

        • … boru, masz już mój rozmiar kagańca, czy ciągle niedopasowany do twoich pól świadomości …
          i tak musisz za mną biegać?
          Nie trać na mnie swojego cennego czasu ….

        • Szkoda, że kościół wymordował te wszystkie wiedźmy .. podobnie jak syjoniści pozbyli się polskiej inteligencji. I na miejscu tego wszystkiego została pustka i parodia mądrości.
          Tak jak mamy „ynteligencję” żydowską na miejscu polskiej inteligencji .. tak samo mamy „wiedźmy” popierające żydowską instytucję kościoła katolickiego.

        • … ale mamy jeszcze ciebie … a ty przecie nie pozwolisz mądrości umrzeć …. 😉
          za chwilę rozświecisz nas swoimi nowymi lampionami mądrości i prawdy ….
          i niechże tylko ktoś się z tobą nie zgadza ….
          to zrobisz z niego w pół minuty głupka…. i wywiesisz na swoim świeczniku prawdy.

        • Problem nie jest w tym, że się nie zgadzasz ze mną, ale w tym że ja się nie zgadzam z tobą a ty robisz z tego atak. Zamiast napisać coś po prostu po swojemu by prowadzić dyskusję, ty prowadzisz negatywną kampanię na mój temat na forum, pisząc kłamstwa o mnie. To jest upierdliwe i to się zalicza do kategorii „trollowanie”. Tak jest pod każdym postem gdzie ja się udzielam. Zastanów się nad swoim postępowaniem bo to nie przystoi osobie starszej i uważającą się za mądrzejszą. Chciałbym to zakończyć ale taką mam wadę, że się wkręcam..zdumiewa mnie po prostu jak można tak manipulować innymi i uważać się za uduchowioną osobę.

        • ale mnie obchodzi kiedy piszesz pod moim komentarzem i wymieniasz mój nick….
          i jeśli bym nie zareagowała to znaczy, przystaję na twoje wypociny …
          a skoro mi się coś nie widzi to się odzywam …. i ty tego nie zmienisz ….

      • He, he, he … „moja” willa pod Łysą Górą … bardzo mi przypadła do gustu …. moje klimaty …. natura, łąki, kwiaty, zioła …
        w podobnym miejscu się urodziłam, tylko, że na Żuławach, w maleńkim domku w łąkach, wiosną wśród kwiecia … w dodatku cała owinięta w welon ….

  5. Putin pionkiem Rothschildów

    Trzecia wojna światowa jest nieunikniona
    Porażka banków centralnych w kontrolowaniu Putina sprawia, że scenariusz trzeciej wojny światowej staje się prawdopodobny. Putin podąża ścieżką niszczenia dolara jako waluty rezerwowej świata. Cóż więc zrobi Rezerwa Federalna?
    Wybuchnie wojna o utrzymanie status quo. Skoro Chiny, Rosja i Stany Zjednoczona zostaną wciągnięte do konfrontacji – zginą miliardy istnień ludzkich wraz z gospodarkami narodów. W rezultacie nadciągającej światowej tragedii, najwyższe władze finansowe świata będą oczekiwały na przystąpienie do tworzenia z chaosu nowego porządku, Nowego Porządku Światowego.

    Skwapliwy pionek Nowego Porządku Światowego, czy też nie. Putin nie jest żadnym bohaterem. Robi dokładnie to, czego się od niego oczekuje. Nie miej złudzeń. Bank Rozrachunków Międzynarodowych kontroluje banki centralne, finanse świata i Putina. Nowy Porządek Świata żyje i ma się dobrze.

    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/133121,trzecia-wojna-swiatowa-jest-nieunikniona

  6. Polityka i religia
    to taka nierozłączna para
    i mają jeden wspólny cel
    – zniewolić ludzkość.

  7. Dopiero dzisiaj przez ten blog dowiedziałem się o Andrzeju Szubercie. Bardzo mi zaimponował ten człowiek swoją całkowitą bezkompromisowością wypowiedzi demaskujących katolicyzm i judaizm jako jeden demoniczny tandem. Przekonał mnie, że tylko w ten sposób należy się o tym wypowiadać nie szukając pomostów i podobieństw pomiędzy pogaństwem i chrześcijańśtwem.

    Pod tym postem będę prawdopodobnie prezentował swoje poglądy. Użytkowników, którzy mnie nie lubią proszę, by opanowali swoją niechęć i nie pisali tutaj, chyba, że merytorycznie.

  8. No popatrz boru … i ten sam to Vismayi znajomy ….
    i jakoś nie szarpią się za łby ….
    pomimo różnicy czasu na obu półkulach.

  9. „Użytkowników, którzy mnie nie lubią proszę, by opanowali swoją niechęć i nie pisali tutaj, chyba, że merytorycznie.”

    a co na to Marek?
    … że mu tam moderujesz bloga?
    Z drogi głupcy, bo boru wchodzi online ….

    • „Pod tym postem będę prawdopodobnie prezentował swoje poglądy. Użytkowników, którzy mnie nie lubią proszę, by opanowali swoją niechęć i nie pisali tutaj (tj. pod tym postem), chyba, że merytorycznie.”

      Przestań manipulować .. jesteś żałosna.

      • To charakterystyczne dl ludzi opętanych przez kościół. Wyprani i przemądrzali nie widzą czubka swego nosa, przekonani o swojej nieomylności wpatrzeni w święte obrazki czekają baranki aż przyjdzie pasterz…. i poderżnie im gardło. Przykre ale prawdziwe.

  10. … i ciebie proszono abyś nie pisał pod ich postami …
    mało tego abyś ograniczył swoje pisanie, bo jest tego twojego zdania co niemiara …. chociaż ludziska nie pragną tej twojej wiedzy.

    • Chodzi o posty obrażające, sugerujące bezpodstawnie agenture, czy drwiące i nic poza tym.

      Prawie pod każdym moim wpisem zjawiasz się ty razem z użytkownikiem Reality (wcześniej greg – ostatnio nie) i zaczynacie robić negatywną kampanię na mój temat. Piszecie posty, które nic nie wnoszą.

      Zachowujecie się jak imbecyle, którzy boją się tego co ktoś może powiedzieć.

    • Możemy wejść w taki układ:

      Ja nie piszę pod twoimi postami, a ty nie piszesz pod moimi. Nawet jeśli odnoszę się do czegoś o czym pisałaś, to nie piszę tego jako odpowiedzi do ciebie pod twoim postem ale jako moje przemyślenia niezależnie w innym miejscu.

      Jeśli zaczniesz pisać o mnie i ganiać po forum pisząc kłamstwa na mój temat, pokażesz po prostu że jesteś osobą niepoważną.

    • Wyluzujcie COOL i tak wszyscy jedziemy na jednym ziemskim wózku
      z Bozią koło niego czy bez niego.

      • @Ciekawy

        Ciężko jest się wypowiedzieć na tym forum. Chyba, że przychodzi się wkleić jakiś link z neta i to wszystko.

        Jest tu pewna zgrana klika ludzi, których interesuje jedynie wzajemne się popieranie i nowy i młodszy użytkownik jak ja, piszący w sposób „oznajmiający” jako „nie swojak” jest po prostu obiektem negatywnej kampanii. I nie jest ważne to czy mówię prawdę, czy nie – po prostu nie jestem „swojak”.

        I to jest problem z tym „kolesiostwem”, bo z użytkownikami jednorazowymi albo nowymi normalnie pisze i jest dobra atmosfera.

        Ile razy to już sobie plułem w brodę, że będe pisał swoje i ignorował te kretynizmy. Sam to zasilam niestety.

        Rozwiązanie to chyba założenie swojego bloga. Andrzeja Szuberta raczej nie zastąpie, ale pomyślę o czymś swoim.

        • (((Ile razy to już sobie plułem w brodę, że będe pisał swoje i ignorował te kretynizmy. Sam to zasilam niestety.)))

          Dokładnie – tej pozornie prostej sztuki nie opanowałeś Borusiu, lecz pociesz się iz masz jeszcze na to bardzo dużo czasu i wydaję się mało prawdopodobnym aby pani Vismayi zdarzyła ją jeszcze opanować.

          Pan Szubert troszkę pomógł świadomości nielicznych ogromnym trudem własnym a to i tak jedynie kropla w morzu potrzeb, co najgorsze że gdy w końcu pozornie zdechnie watykańska hydra jej miejsce wnet zajmie jej ciche nowe przeobrażenie bo takich już było setki na tej planecie w trybie sterowanym z innych poziomów.

        • niestety ciekawyyy …. tobie też już z górki …. a reszta już tylko ziemia wyciągnie …. 🙂 🙂 🙂
          a jak nie, to ponownie reinkarnuje się kretyn …. 🙁 🙁

        • Widzisz Borusiu ta sztuka to takie swoiste Aikido tylko na gruncie mentalnym-energetycznym , ktoś rzuca w Ciebie Bogiem (cokolwiek on przez to pojęcie pojmuje)a Ty mu nim oddajesz bo on chce o nim paplać i jest zadowolony bo usłyszał co chciał nie zdając sobie sprawy że padł na macie.

        • Po prostu przytakuje starszym i mądrzejszym… a że starszy mówi, że jest głupi .. to już taki mały paradoks.

          Czym się zarażę? Gdybyś ty widziała z jakimi ludźmi ja się zadaje i jak mnie lubią, bo nie uważam się za lepszego od nich. To chyba kwestia oczekiwań, przy nich się nie denerwuje, że gadają głupoty, bo nie oczekuje niczego mądrego.

        • To miało być gdzie indziej. Gubię się w tych komentarzach.

          Kiedyś trenowałem karate, niczego innego nie było u mnie w mieście. Teraz jest wszystko co się chce. Chyba się gdzieś zapisze.

        • … a starszy ma już ten rozum, że przytaknie i mądremu kiedy widzi, że ten mądry …. a nawet go pochwali … i jeszcze da medal … i zrobi swoim zarządcą ….

          ale głupiemu nie pobłaża …..

        • …. no pisałeś na blogu … że stawiasz piwo policjantom pod budką ….

          ale dobre i to … ja i tym nie mogę się pochwalić, często mam kontakt z bidotą, narkomanami, pijakami, nieuleczalnie chorymi …. ty byś pewnie nawet nie chciał na nich spojrzeć, ty z tej lepszej bajki ….
          a ja tak im towarzysze w tym ich marnym życiu …. 🙁

        • Stawiam piwo policjantom? na głowę upadłaś?

          Masz o mnie dziwne wyobrażenie. Gdybyś widziała z jakimi ludźmi się zadaje i jak mnie lubią, bo widzą, że nie uważam się za lepszego od nich.
          Inteligent z wyższych sfer? Jestem chłopakiem po gimnazjum z podkarpacia, PiSowskiego zadupia.

          Cały sęk w tym, że ciebie zabolała kiedyś moja krytyka twojej wypowiedzi. Jesteś chora z nienawiści do mnie. Przypisujesz mi swoje własne negatywne cechy.

        • … ehhh te niepozorne chłopaki z Podkarpacia to już pokazały na tym blogu co potrafią … nie ty pierwszy …. taki waleczny ….

        • Jeszcze miałem jakieś wątpliwości, ale teraz wiem … jesteś po prostu zawistną, zazdrosną, zakompleksioną babą … chrzani ci się w głowie od tej duchowości.

        • Lekcja 2 ze sztuki –
          Koniecznie zaraz przed zaśnięciem wyobraź sobie siebie Borusiu we wnętrzu dużego balonu/poświaty.
          To Balon twojej uczciwości wobec siebie samego i niby kto odważy się go przebijać ?
          Nie masz sobie nic do zarzucenia dlatego NIKT nie będzie tego robił bo wiesz że jesteś uczciwy I NIKOMU NIE BĘDZIESZ SIĘ TŁUMACZYŁ Z OCZYWISTOŚCI.
          Na razie tkwisz Borusiu w jakimś dziurawym kondonie 🙁
          Dobranoc

        • Robi mi się ciebie po prostu szkoda, jak można być chorym z nienawiści do kogoś tylko dlatego, że jako młodszy od ciebie nie zgodził się z tobą w jakiejś tam kwestii … Tak piszesz ironicznie, że jesteś głupia, tak sobie żartujesz tutaj, ale chyba ty tak myślisz o sobie i to zwalczasz. Ktoś ci to może tłukł do głowy w dzieciństwie. Ja akurat nigdy nie pisałem, że jesteś głupia .. pisałem, że masz „naiwne podejście” np. dzisiaj. Głupoty nigdy nie zarzucałem .. sama to ciągle piszesz.

          Dobranoc.

        • Boru, ale widzę lubisz towarzystwo tych głupich, zawistnych …
          jak bym kogoś nie lubiła to bym pół nocy z nim nie spędziła …. 🙂

        • o kurcze, a ja myślałam, że trzymam za nogi mędrca ze złotą aurą …
          a ta składnica mądrości dziurawa …. 🙁
          dobranoc…. 🙂

        • Boru … i dziękuję za litość ….
          może i nad tobą na stare lata polutuje się jakiś boru-junior ….
          czego ci z całego serca życzę.
          I już tak nade mną nie ubolewaj ….
          i wiedź, że nie ma we mnie do ciebie nienawiści, chciałam tylko sprawdzić jak daleko tak potrafisz mnie przerabiać na swoje nice ….
          a przy takim nicowaniu wychodzi wiele ….. 😉

        • Nigdy ciebie nie atakowałem. Mam taki styl pisania, że odbierasz to jako atak. Masz duże mniemanie o sobie myśląc, że chcę cię „przerabiać”. Po prostu szukam okazji do tego by podchwycić jakiś temat i pojechać z tym po swojemu. Wszystko jedno kto to jest. Nie jesteś żadnym moim celem, nie interesujesz mnie po prostu. Interesuje mnie temat, który chce docisnąć.

          Widzisz, jestem niewykształconym człowiekiem w takim powszechnym rozumieniu. Nie mam matury. Mam nietypowy pogląd na świat, ale nie mówię o tych sprawach w normalnym życiu. Dla mnie takie pisanie jak tutaj to też swego rodzaju trening, by umieć powiedzieć to co czuje w sobie. Personalne rozgrywki internetowe mnie nie interesują. Tylko wykształtowanie ostrości i jasności wypowiedzi mnie interesuje, sam przetrawiam pewne tematy i lepiej się nad nimi skupiam poprzez pisanie.

        • Kondom był jedynie analogią balonu/ochronki a napompujesz go i wzmocnisz ścianki jedynie pewnością niezachwianą pewnością swej uczciwości wówczas ostrza nieprawdy/pomówień/drwin/szyderstwa etc. nie zabolą bo obślizgną sie po ściance balonu/osłonki a obwisły kondom przyjmie wszystko tym bardziej dziurawy.
          Bardzo trudno komuś myślą/pismem zburzyć spokój użytkownika wnętrza takiego dużego baloniku/osłonki jaki sobie wypracował a wiec Borusiu że człowieka można zabić słowami należy tylko wiedzieć co mu powiedzieć w danym momencie.
          Nie powinieneś wierzyć w przepis na balonik ale lepiej poćwicz.

        • Trenuj dalej niewykształcony człowieku … ale trzymaj się ode mnie z daleka grzecznie o to proszę, nie zaczepiaj starszej pani, znajdź sobie młodszą i mądrzejszą, dobrze radzę …. 🙂

        • Tu ci boru muszę zwrócić honor …

          pijaczkom stawiasz piwo ….. a nie jak napisałam – policjantom …

          przepraszam – efekt mandolini się odzywa …

          ale i ty masz zawodną pamięć, już po imieniu Wiesia mówiłeś mi w połowie czerwca a dzisiaj prawie połowa sierpnia a ty udajesz, że nie znasz niejakiej Wiesi, i głupio pytasz, kto to Vismaya… ajajaj …. taki młody i taki alzhajmer ….

          i warto wrócić do twoich postów i sobie jeszcze raz je wszystkie przestudiować …. to ciekawy materia dla psychoanalityka, psychiatry, można pisać doktorat … …. jak wygląda dzisiaj młody umysł człowieka, który czerpie swoją wiedzę w 100% z komputera i wszelakich chanellingów ….
          śmieć i powidło ………..
          płacz i zgrzytanie zębami …
          i taki mniej więcej rysuje się nam przyszły świat ….
          zarządzany przez reinkarnujących się mistrzów z Atlantydy …. 🙁

          Cyt „Boru
          22 czerwca 2016 at 01:13
          Czasami ta zewnętrzność, poprzez którą człowiek styka się z innymi jest odwrotnością tego jaki jest rzeczywiście w swoim charkterze. Sposób w jaki piszę na tej stronie jest w pewnym sensie grą aktorską. Nie chodzi o to, że w co innego wierzę, a w co innego piszę. Chodzi o to, że taki kategoryczny rodzaj wyrażania poglądów wzbudza w odbiorcach skrajne emocje, często przypisując swoje negatywne cechy mnie. I wtedy okazuje się, że wyglądająca na skromną i grzeczną Pani, wcale nie jest taka skromna i używa tej maski potulności i maski oplutej i skrzywdzonej by atakować, świadomie kłamiąc w obrzydliwy sposób.

          Ja sam w codziennym życiu nie mam jakiegoś parcia na to, by głosić kontrowersyjne rzeczy. Czasami koło sklepu gdy widzę pijaczków to stoję z nimi trochę, gadam o pierdołach, postawię piwo. Widzę tą całą nędzę, ale dlaczego ja mam kogoś nawracać i odrzucam poczucie bycia kimś lepszym.

          Zacząłem tutaj pisać by poniekąd zbadać, czy w tym całym przebudzaniu się świadomości ciągle więcej jest teatru, czy pragnienia czegoś więcej. Czy jest to tylko zrozumienie politycznych kwestii, a może są też tacy jak ja co podejrzewają, że manipulacja nami to coś o wiele dziwniejszego, nie z tej ziemi. Sprawdzam też przez to sam siebie, jak to co mam do przekazania oddziałuje z innymi budzącymi się i jaka jest moja pozycja w tym całym procesie.

          Doszedłem do takiego wniosku, że to nie jest moja droga, że nie powinienem być częścią żadnego ruchu na rzecz czegokolwiek, że nie powinienem wspierać żadnej organizacji, pokładać nadziei w nowe technologie itd. Moja droga to dożyć po cichu swoje życie, być w zgodzie z samym sobą, wierzyć w te wszystkie dziwne rzeczy i nikogo nie uświadamiać w tej kwestii.

        • Pytałem, czy masz coś wspólnego z blogiem vismaya-maitreya.pl .. to jest dopiero materiał dla specjalisty 🙂

          To tak jakby siostrę Faustynę pomieszaćz new-age.

          Jeśli chodzi o channelingi, to w 99 procentach to są manipulacje demonicznych istot służących na innych poziomach istocie zwanej „Jahwe”, na czele z „galaktyczną federacją światła” których członkowie kamuflują się pod postaciami blondynów o niebieskich oczach. To trochę tak jak z naszymi ziemskimi żydami, którzy udają przykładnych obywateli innych państw, zmieniając nazwiska. W przypadku tych „anielskich” istot jest to zmiana całej ich postaci by ukryć swoją realną tożsamość. Billy Meier jest tutaj jaskrawym przykładem. Bardziej „wiarygodnym” przykładem, trudnym do rozpoznania jest „Kobra”, który odwraca uwagę od rasizmu żydowskiego pisząc o wszechpotężnych jezuitach.

          Są też przypadki, że po prostu ziemscy iluminaci i członkowie różnych stowarzyszeń wgrywają takie channelingi w sposób technologiczny, podsycając w odbiorcach poczucie, że lada moment iluminaci upadną i spotkamy się z naszymi „braćmi z kosmosu”.

        • Gdyby tę cechę przełożyć na świat ludzki, to niechęć do mądrzejszych od siebie czym by była? … głupotą? A przecież „jako w niebie tak i na ziemi”.

          Patrząc na karty biblii, to rzeczywiście … tylko ten „Bóg” nie jest głupi, jest przebiegły i mądry na swój psychopatyczny sposób. Dobranoc.

        • boru… jak na taką głupią Vismayę zbyt dużo poświęcasz jej swojej cennej uwagi …. 😉

  11. no to już zidentyfikowałeś agentów na tym blogu, a może tylko imbecyli – Vismaya, greg, reality … who next?

    akurat posty greg wnoszą tu bardzo wiele …. więcej niż twoje bez względu na to jaką prezentuje agenturę. 😉

    jak widać i takie „inbecyle: mają w głowie trochę oleju …..
    i wielki głupiec ten, który tego nie widzi.

  12. Gdzie się uno ulęgło można się tylko domyślać. Można się też tylko domyślać, że uno jest proweniencji wschodnio-zachodniej tj. niemiecko-banderowskiej, co trafiłem tak ze 2 lata nazad. Wszystko w/g w/w dobre, oby nie polskie. Ale słowiańskie to może być dobre, oby nie polskie. Ruskie, ale nie moskiewskie też dobre. Chowany na ukropskiej propagandzie. Banderowiec. A i za kobietą się zastawiał.

  13. Czytam te komentarze i kręci się mi w głowie od chaosu w ich tematyce.

    Prośba (pewnie zostanie zignorowana) o zrobienie forum dyskusyjne albo coś innego tak, aby Wasze cenne komentarze odnosiły się do spraw związanych z danym tematem.

    Przepraszam jeśli mieszam, ale lubie tego bloga, a chyba tylko tutaj panuje taki bajzel.

    Może to i jest jego urok, ale wolałbym mieć pewność, że komentarz który czytam dotyczy arykułu, który się aktualnie tutaj omawia.

      • Wszedł tu po to, by ograniczyć spektrum naszych zainteresowań. One są naprawdę niewygodne dla pewnych kręgów.

        • Zalogowalem się tutaj jakiś czas temu, a napisalem tego posta tylko po to, aby zaproponować jakieś rozwiązanie. Naprawdę nie możecie widzieć w każdym sposkowca i agenta. Tak się nie da żyć. Z drugiej strony sam mam podejrzenia, że są tutaj powszechnie używane multi-konta. Jestem tutaj od kilku lat (jeszcze blog był na starej domenie), ale nie uczestniczyłem w jego komentowaniu. Z czytej uprzejmości jestem z automatu kasowany czyli jak można tutaj liczyć na zaufanie i jednocześnie rozbudowę tej świadomej społeczności?

Możliwość komentowania jest wyłączona.