Usuwajcie Flasha z waszych komputerów!

Kawiak, PodleckiWłaśnie usunąłem Flasha, słysząc co się dzieje. Ostrzegł mnie Maciek Kawiak, znany bloger, ale także świetny informatyk. Okazuje się, że polskie służby korzystają z metod zakazanych przez prawo, takich jak hacking, czyli cybernetyczny terroryzm. Nigdy byśmy się o tym nie dowiedzieli, gdyby … hackerzy nie dokonali włamania do serwerów firmy hackerskiej. Wczoraj przeprowadziłem krótką rozmowę z Maćkiem:

Z ostatniej chwili od Maćka Kawiaka:
„Mogłem przesadzić z tym przeniknięciem do jądra może chodzi o wniknięcie do systemu.
Jestem użytkownikiem linux’ów – nie instalatorem.
Nie umiem sobie skompilować całości, ze źródeł. Maciek”
Trudno przypuszczać, że zakup programu o charakterze terrorystycznym ma służyć naszemu dobru. Jestem przekonany, że istnieją odgórne zalecenia ze strony banksterskiej masonerki, by niewygodnych ludzi wrabiać w cyber przestępstwa, bowiem te są łatwe do spreparowania, a prawo jest tak ustawione, że osoby z zewnętrznie zainfekowanymi dyskami praktycznie nie mogą się bronić.
Poniżej kilka ciekawszych fragmentów publikacji Niebezpiecznika i innych portali na ten temat.

Twórcy rządowego oprogramowania szpiegującego zostali zhakowani

Stare porzekadło głosi, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Powiedzenie to idealnie pasuje do sytuacji, w jakiej właśnie znalazła się włoska firma Hacking Team, specjalizująca się w produkcji rządowego oprogramowania szpiegującego. Serwery zespołu zostały przejęte przez nieznanych hakerów, a w sieci pojawiły się informacje na temat trojanów i państw, które korzystały z ich usług.
Włamywacze wrzucili do sieci paczkę 400 GB plików, w których znajdziemy e-maile, kod źródłowy stworzonych trojanów, a także listę klientów włoskiej firmy. Z możliwości rządowego oprogramowania szpiegującego korzystały takie kraje, jak Maroko, Etiopia, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a także Polska.

Jak podaje portal Niebezpiecznik, który zagłębił się w dokumenty, z usług Hacking Team korzystało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Polskie służby zakupiły oprogramowanie szpiegujące, które posiada ważną licencję do dnia 31 lipca 2015 roku.

Obecnie nie wiadomo, w jaki sposób Hacking Team padł ofiarą – nomen omen – hakerów. Włamywacze przejęli m.in. konto na Twitterze, gdzie udostępnili linki do paczek z danymi. Obecnie jednak wpisy cyberprzestępców są kasowane przez administrację portalu.

CBA wydało 250 000 EUR na oprogramowanie szpiegowskie do inwigilacji smartphonów

Twórca sprzedawanego wielu rządom oprogramowania szpiegującego, włoska firma Hacking Team, została potężnie zhackowana.
Włamywacze opublikowali w internecie 400GB danych, w tym e-maile i kod źródłowy oraz listę klientów. Jest na niej Polska (o czym informowaliśmy już rok temu). Ciekawe, czy teraz wyjdzie na jaw, która z polskich instytucji kupiła oprogramowanie Hacking Teamu…

EDIT: Już wyszło na jaw, chodzi o CBA. Oto wpis z pliku licencji:

EU Poland Central Anticorruption Bureau 7/31/2015 ActiveM (link)

Agencja wydała na licencje na trojana prawie 200 000 EUR. W wykradzionych z serwerów Hacking Team danych znajdują się faktury, które dokumentują sprzedaż.
Jak widać, CBA kupiło system RCS za 178k EUR w 2012 roku, wydając następnie co roku dodatkowe 30k+ na support (do dnia dzisiejszego na trojana wydano w sumie ok. 250 000 EUR). RCS-a opisywaliśmy rok temu — w skrócie; narzędzie to służy do inwigilacji komputerów oraz smartphonów i bazuje na standardowych (znanych) exploitach w przeważającej większości, choć sprzedawane są też (za dodatkową opłatą) exploity 0day.

Swoją drogą, jaka jest podstawa prawna do wykorzystywania tego typu narzędzi przez polskie służby? Kogo mogą nim infekować?
Archiwum danych jest obecnie analizowane pod kątem różnych smaczków. Jesteśmy pewni, że jeszcze napiszemy o ciekawostkach związanych z Hacking Teamem (obecnie zwanym “Hacked Teamem”). Póki co polecamy lekturę ich (zarządzanego przez włamywaczy) konta na Twitterze.
Na chwilę obecną nie wiadomo w jaki sposób włamywaczom udało się całkowicie przejąć infrastrukturę Hacking Teamu, ale lista plików z udostępnionego torrenta pokazuje, że skopiowano zawartość całej sieci wewnętrznej i wszystkich serwerów, łącznie z repozytorium kodu. (…)

…a wyciek to nie koniec problemów. W oprogramowaniu szpiegowskim już znajdowane są pierwsze błędy bezpieczeństwa: (…) oraz naganne etycznie wstawki w kodzie, które — jak sugeruje jedna z teorii — służyły podstawianiu na komputerach ofiar fałszywych wpisów świadczących o pobieraniu dziecięcej pornografii (być może po to, aby była podstawa do zajęcia sprzętu):

WikiLeaks zagląda za kulisy kontraktów CBA: Biuro kupiło specjalny program do szpiegowania Polaków

Jak zaznacza „Gazeta Polska Codziennie”, CBA zakupiło program szpiegujący najwyższej jakości Remote Control System (RCS) od włoskiej firmy. Nazywany jest również „Da Vinci. Za jego pomocą można nawet szpiegować zakodowane kanały komunikacji, chociażby Skype, bezpieczne skrzynki e-mail. To, co może szokować, to fakt, że RCS pozwala nawet na śledzenie przeglądanych stron internetowych, otwieranych programów czy…. uderzeń w klawiaturę!

Czy polskie służby korzystają z włoskiego trojana tworzonego specjalnie dla agencji rządowych?

Remote Control System (RCS) autorstwa włoskiego Hacking Teamu, to wyrafinowany trojan sprzedawany wyłącznie instytucjom rządowym. Z takiego rozwiązania korzysta jedna z polskich służb — a przynajmniej taką hipotezę stawia raport badaczy z citizenlab.org, którzy od lat monitorują działania Hacking Teamu i tworzą listę ich klientów. Polska właśnie wskoczyła na tę listę. Ale dowody nie są zbyt silne.

Trojan stworzony specjalnie dla służb

Remote Control System to flagowy produkt firmy Hacking Team, który przeznaczony dla agencji i służb rządowych, a służy do zdalnego wydobywania wrażliwych oraz istotnych danych dla “potrzeb rządowych”. RCS potrafi m.in.:

  • nagrywać rozmowy Skype,
  • przechwytywać i gromadzić korespondencję mailową,
  • przechwycić hasła i loginy wpisywane w przeglądarce internetowej,
  • podglądać obraz video (np. z kamerki) albo podsłuchiwać audio (z mikrofonu),
  • zdobyte dane skopiować na dysk i przetrzymywać na komputerze ofiary,

Dane, które zbiera RCS są w bardzo interesujący sposób wyprowadzane z zainfekowanych komputerów. RCS stosuje technikę “proxy-chaining” oraz sieć TOR, co pozwala mu wyprowadzić dane z komputera ofiary do serwera kontrolowanego przez instytucję rządową w sposób “zaciemniony”. Sieć serwerów proxy utrudnia znacząco namierzenie skąd pochodzą i dokąd kierowane są wykradzione dane. Przykładowo, informacje które docelowo mają dotrzeć do Meksyku, przechodzą najpierw przez cztery serwery proxy w różnych krajach: (…)

Jak dochodzi do infekcji?

Z raportu wynika, że posiadacze RCS-u infekowali swoje ofiary wykorzystując podatności w popularnym oprogramowaniu klienckim (np. Microsoft Word). Ofiara otrzymuje e-maila z załącznikiem-exploitem lub, jak było to w przypadku Panamy, kierowana jest na Twittera, gdzie w treści wpisu zamieszczano odnośnik do zainfekowanego pliku .jad (aplikacji BlackBerry). Dodatkowo badacze doszukują się powiązań HackingTeamu z francuską firmą VUPEN, która zajmuje się tworzeniem exploitów 0day, a następnie sprzedaje swoim klientom (m. in. agencjom rządowym).

Polski wątek — czy na pewno prawdziwy?

Pomimo tego, że HackingTeam reklamuje system RCS jako “niemożliwy do namierzenia“, to autorom raportu udało się zlokalizować aktualnych bądź byłych klientów — 21 agencji/służb pochodzących z Azerbejdżanu, Kolumbii, Egiptu, Etiopii, Węgier, Włoch, Kazachstanu, Korei, Malezji, Meksyku, Maroko, Nigerii, Omanu, Panamy, Polski (!!!), Arabii Saudyjskiej, Sudanu, Tajlandii, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Uzbekistanu.

Polska na tle wyżej wymienionych krajów wygląda co najmniej ciekawie — 9 z “towarzyszących nam państw” posiada bardzo niski wskaźnik w rankingu dotyczącym oceny poszanowania demokracji… Ale to nie pierwsze zastrzeżenia do obecności Polski na ww. liście.

Jakie dowody przemawiają za wykorzystywaniem RCS-a przez nasze służby? Tylko i wyłącznie fingerprinting hostów, do których dostarczane były dane z zainfekowanych maszyn — badacze zbudowali unikatowe sygnatury serwerów C&C RCS-a, a następnie przeszukali pod ich kątem internet, a raczej gotowe bazy, m.in. projetków takich jak Shodan. I wyszło im na to, że w poniższej klasie adresowej, znajdują się serwery RCS:

Adres IP 95.49.xxx.xxx
Kraj Poland
Pierwsze użycie: 8/10/2012
Ostatnie użycie: aktywny

Literki “x” wpisane w adresie IP są efektem tego, iż zaobserwowano bardzo dużą liczbę adresów IP z tej puli, co wskazywać może np. na zmienne IP. Adresy te należą do Orange (dawnego TPSA).

Czyżby któraś z służb miała C&C na neostradzie? A może służba innego kraju korzysta z łącz naszego operatora (niektórzy sugerują ambasady)? A może ktoś się tunelował przez Polskę (operacja “pod fałszywą flagą”). Dodatkowo nazwy przechwyconych przez badaczy exploitów nie wydają się mieć wiele wspólnego z Polską.

Tak czy inaczej, Polska będzie miała swojego rządowego/wojskowego “trojana”

Być może RCS rzeczywiście jest wykorzystywany jest przez którąś z polskich służb. Być może to on był wzorem dla “Projektu 29″, czyli tajnego wojskowego wirusa, który przez pomyłkę w jawny sposób zamawiało Ministerstwo Obrony Narodowej? (link)

Niezależnie od powyższego, warto przypomnieć że “rządowe trojany” to nic nowego — już kilka lat temu opisywaliśmy trojana FinFisher, którego oficjalnie wykorzystują niemieckie służby do inwigilacji swoich obywateli.

64 komentarze Usuwajcie Flasha z waszych komputerów!

  • APA

    Dziwne,straszne ale prawdziwe – gorace powietrze nad Polska – huragany i zniszczenia .
    A na stadionie dużym w W-wie „CUDA” i nawiedzenie proroka (być może przeszkolonego,prawdziwego lub fałszywego) – ludzie padali i ….. wstawali przecierając oczy widzieli nad sobą „kare boska” .
    Czy to nowy testing dla „polskiej trzódki” i nowo przybyłej do Polski ???
    Ocencie madre glowy przed czasem ostatecznym .
    Kiedys tu pisal jeden z Jozkow ,on chyba wie co się dzieje i o co chodzi.
    Jest tez na portalu „islamista” ,może on wyjasni niedoinformowanym co się w Polsce „wyrabia” na tle religijnym .
    To ważniejsze niż „usuwanie flasha” i obciąganie beltow piwnych.

  • newWalter

    coś na niedzielne popołudnie 🙂

    http://gloria.tv/?media=403025

    film „Proroctwo Daniela”

  • Ania

    Lasy bankrutują. Od 1 maja 2016 r. nastąpi ich wyprzedaż

    Coraz więcej nadleśnictw traci płynność finansową – alarmował poseł Jan Szyszko (PiS) podczas zwołanej w Sejmie konferencji prasowej. Nie miał wątpliwości, iż jest to bezpośredni skutek nałożenia na Lasy Państwowe gigantycznego haraczu oraz zwiększenia o 50 proc. podatku od obszarów tzw. lasów ochronnych, co w skali roku stanowi obciążenie o 60 mln złotych.
    ???????????????????????????????????
    Problemem nie jest tylko to, że część nadleśnictw nie reguluje swoich zobowiązań, ale ogromne koszty społeczne w postaci pozostawionych bez wynagrodzenia za ciężką pracę tysięcy robotników leśnych, wykonujących dotychczas swoje obowiązki (nota bene często w warunkach ekstremalnych) za 5 zł za godzinę.
    W tym kontekście należy spodziewać się, że te nadleśnictwa będą od 1 maja 2016 r., czyli od momentu uwolnienia w Polsce obrotu ziemią leśną i rolną, masowo przejmowane przez podmioty zagraniczne, które bez przeszkód będą mogły je wyciąć, a następnie wydobyć znajdujące się pod nimi pokłady bogactw naturalnych w postaci rud, kamienia, piasku czy minerałów.
    – Wskutek zabrania pieniędzy część nadleśnictw musi stać się bankrutem, zatem trafią one do sprzedaży. A kto je kupi? Kupi ten, kto ma pieniądze w układzie międzynarodowym – przewiduje Jan Szyszko.
    – 1,6 mld złotych zabrane lasom miało pójść na budowę dróg. Miały to być pieniądze znaczone, które posłużą do rozwoju infrastruktury drogowej w powiatach i gminach. Rok się skończył. Pytamy, które drogi są wybudowane?
    Rząd odpowiada, że niemożliwym jest stwierdzić, które drogi, ponieważ pieniądze się wymieszały. Kolejne kłamstwo i manipulacja rządu. My jako posłowie, organ kontrolny rządu, chcemy wiedzieć, gdzie te pieniądze zostały zainwestowane – podkreślał Dariusz Bąk (PiS). Jego zdaniem jest to kolejny przykład na działanie mające na celu poszerzanie biedy w Polsce.
    Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju zgromadziło już 2,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum ws. przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskiej Ziemi, rząd jednak czyni wszystko, aby do powszechnego głosowania w tej sprawie nie doszło. Podobnie zresztą jak i do debaty na forum Sejmu, o co bezskutecznie wielokrotnie wnosili posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
    Julia Nowicka

    • APA

      Na wykupie lasow państwowych się nie skończy .
      W drugiej kolejności pojdzie ziemia małych gospodarstw rolnych już sa ku twmu pierwsze „jaskolki”.
      Wziales dotacje z jewrokolchozu goju rolny i wiesz za co ?
      To teraz oddaj ZIEMIE LUB POBRANE PIENIADE,a na koniec spier…j z Polski !
      Proste jak kij cepa po dziadku .

      Wracajac do Polskich Lasow Panstwowych to proszę przesledzic wszystkie nadleśnictwa w Polsce i zagladnac do metryk nadleśniczych !
      Cale zadluzenie a potem sprzedaz lichwiarska jest przez nich i nie-rząd „polski” sterowane ,jak wczesniej innych dzialow gospodarki polskiej pod zarządami szmuli i szwabow !
      Tak się traci wolność bez rewolucj,wojen i rozlewu krwi obsadzając stanowiska władzy OBCYMI i MIESZANCAMI !!!

      Sa pytania,jest cos niezrozumiałego w rozbiorze Polski na wspolczesna globalna mode ?

  • Ania

    Zmagania z potworami: Janis Warufakis o niemożliwej walce o Grecję (wywiad)

    „Rozmowa ta odbyła się przed zawarciem układu [z Eurogrupą]

    Harry Lambert: Jak się czujesz?

    Janis Warufakis: Jak na szczycie świata – nie muszę już żyć według tego gorączkowego harmonogramu, który był zupełnie nieludzki, po prostu niewiarygodny. Przez 5 miesięcy spałem po 2 godziny na dobę… Czuję też ulgę, bo nie muszę już dłużej podtrzymywać tej niesamowitej presji związanej z negocjowaniem na rzecz stanowiska, które uważam za trudne do obrony – nawet gdyby udało mi się zmusić drugą stronę do ustępstw, jeśli wiesz, co mam na myśli.

    HL: Jak to było? Podobał ci się jakiś aspekt?

    JW: No cóż, wiele. Jednak te informacje, otrzymywane z wewnątrz… potwierdzanie się najgorszych obaw… Bezpośrednie rozmowy z „rzeczywistą władzą”, która okazuje się być taka, jak w twoich najgorszych koszmarach – sytuacja była gorsza, niż można sobie wyobrazić! Zajmowanie miejsca w pierwszym rzędzie było więc niezłą zabawą.

    HL: Co masz na myśli?

    JW: Kompletny brak jakichkolwiek demokratycznych skrupułów ze strony rzekomych obrońców europejskiej demokracji. Pełna świadomość drugiej strony, że zgadzamy się co do analizy sytuacji – choć oczywiście nigdy nie zostanie to otwarcie potwierdzone. [I mimo to] te potężne osobistości patrzą ci prosto w oczy i mówią: „Masz rację w tym, co mówisz, ale i tak was zmiażdżymy”.

    HL: Powiedziałeś, że kredytodawcy mieli wobec ciebie zastrzeżenia, bo „starasz się mówić w Eurogrupie o ekonomii, czego nikt nie robi”. Co się działo, kiedy o tym mówiłeś?

    JW: Nie chodzi o to, że nie zostało to dobrze przyjęte – chodzi o to, że kategorycznie odmawiano podjęcia debaty o ekonomii. Kategorycznie… Przedstawiasz argument, nad którym naprawdę się napracowałeś, żeby mieć pewność, że jest logicznie spójny – a w odpowiedzi widzisz po prostu pustkę w oczach. To tak, jakbyś w ogóle nic nie powiedział. To, co mówisz, nie ma związku z tym, co mówią oni. Równie dobrze można odśpiewać hymn narodowy Szwecji – odpowiedź byłaby identyczna. I to jest zadziwiające, zwłaszcza dla kogoś, kto przywykł do debaty akademickiej… Druga strona zawsze się angażuje. Tu w ogóle nie było zaangażowania. Tu nie było nawet rozdrażnienia. To było tak, jakby nic nie zostało powiedziane.”

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/07/17/zmagania-z-potworami-janis-warufakis-o-niemozliwej-walce-o-grecje-wywiad/

    Znaczy upadek Grecji jest częścią planu i musi się odbyć na określonej drodze.

    • Kobiałka jest nr. 1 wśród podejrzanych o pośrednictwo w sprzedaży oprogramowania dla CBA. Dużo jest takich co finansują dwie strony PO oraz PiS.

  • czaro

    Grecja bankrutem? Niemcy bankrutowały aż 4 razy.

    Niemcy, wiodąca gospodarka Europy, które szczególnie brutalnie traktują kraje mające problemy ekonomiczne jak: Grecja, Hiszpania czy Portugalia – same były bankrutem cztery razy w ciągu ostatnich dwóch stuleci.

    Według agencji ratingowej Moody’s, co najmniej 16 emitentów obligacji ma zaległości płatnicze. Oprócz Grecji, istnieją cztery kraje, mające zaległości co najmniej dwa razy w ciągu ostatnich 17 lat: Ekwador, Jamajki, Belize i Argentyna. Sudan, Somalia i Zimbabwe mają problemy z płatnościami dla MFW od kilku lat lub od dziesięcioleci, i robią to nadal.

    Z popiołów i ruin hitlerowskich Niemiec pokonanych w czasie II wojny światowej, odrodziły się podwójne, na pewien czas podzielone, które w okresie zimnej wojny cichutko przekształciły się w dwóch dobrych, „ciepłych facetów”.

    Współczesne Niemcy szybko ustroiły się w nowy mundur chorążego globalnego pacyfizmu, stały się kolebką kultury młodzieżowej i wzorcowym miłośnikiem natury, Loraxem Narodów w walce ze zmianami klimatycznymi.

    Ale z okazji kryzysu greckiego, obraz „okrutnych Niemiec” jest widoczny z powrotem.

    Nalegając na Greków aby przyjęli upokarzające warunki i zaakceptowali na długie lata, zaciąganie pasa Berlin wymazał z ludzkiej pamięci obraz Niemca – człowieka dobrej woli.

    Brytyjski Daily Mail charakteryzując Niemcy napisał, że Grecja została zmuszona do przyjęcia cięć „z niemieckim pistoletem przy głowie.”

    W Grecji ci, którzy aktywnie wspierają kontrakt oszczędnościowy są przezywani przez rodaków jako „Nazistowscy kolaboranci.” W mediach społecznościowych można zobaczyć wersję flagi Unii Europejskiej, której złote gwiazdy na niebieskim są zmodyfikowane na swastyki.

    „Merkel, Schäuble i Gabriel w parę dni zniszczyli zaufanie, jakie zbudowano przez ponad 25 lat,” oświadczył Reinhard Bütikofer, niemiecki polityk z Postępowej Partii Zielonych. „Niemcy bez serca, brzydcy dyktatorzy taka twarz znowu maja Niemcy i jest to twarz pana Schäuble.”

    Niemcy bardzo dbali o wizerunek narodu bezwzględnie przestrzegającego wszelkie przepisy. Narodu, gdzie pieszy czeka na skrzyżowaniu na zielony sygnał zielony mimo że ulica jest pusta.

    Jako największa gospodarki i de facto lider 19 państw strefy euro Niemcy głoszą zasady, które zdaniem wielu, muszą być przestrzegane. Niektórzy twierdzą, że twarde stanowisko Niemiec wobec greckiego długu działać na ich korzyść.

    Ale czy same Niemcy zawsze spłacali swoje długi? Czy mogą z czystym sumieniem oczerniać Greków mówiąc:

    „Istnieją zasady ale w Grecji nikt nie płaci żadnych podatków. Nie tylko bogaci, również mali ludzie nie płacą podatków. Cały czas noszą w kieszeniach kupę gotówki. Korupcja jest częścią codziennego życia.”

    Czy taki obraz Greków dłużników ma przysłonić pamięć o Niemcach nie spłacających długów? Mamy zapomnieć że np. reparacje wojenne wypłacone Polsce to czysta kpina a ich wysokość nie pokrywa chyba nawet kosztów odbudowy Warszawy. A ile są warte dobra zrabowanie i nigdy nie zwrócone Polakom?

    Niedawno wielkie zamieszanie wywołał wywiad jakiego gazecie Die Zeit udzielił Thomas Piketty francuski ekonomista specjalizujący się w nierównościach gospodarczych.

    „Niemcy to kraj, który nigdy nie zwrócił swoich długów,” powiedział Piketty. „Dlatego nie ma prawa pouczać innych narodów.”

    Piketty mówi o następstwach w wyniku II wojny światowej, gdy RFN był dłużny wielu wierzycielom 7 miliardów dolarów, czyli 62 miliardów dzisiejszych dolarów. W 1953 r. wierzyciele ci zgodzili się obniżyć dług o połowę, mając nadzieję, że ekonomicznie stabilne Niemcy byłyby dobre dla reszty Europy i uznając rolę jaką miały spełnić wypłaty reparacji wojennych w ocenie hitleryzmu.

    Nie jest to nowa teoria. Albrecht Ritschl, historyk, obliczył, że Niemcy naprawdę były wyjątkowe, gdy chodzi o unikanie spłaty swoich długów. „Niemcy są królem, jeśli chodzi o długi,” powiedział Ritschl gazecie „Der Spiegel” w 2011 roku.

    „Jeśli uwzględnić kwotę straty w porównaniu do wyników gospodarczych, Niemcy był największy przestępca długu XX wieku.” Co więcej, badania Ritschla w London School of Economics dają możliwość stwierdzenia, że anulowanie zadłużenia dla zagrożonych gospodarek strefy euro (w tym Grecji ale również Włoch, Irlandii, Portugalii i Hiszpanii) byłoby mniej więcej równe wielkości długów anulowanych przez aliantów po II wojnie światowej.

  • czaro

    Można wrócić jeszcze dalej do kwestii zadłużenia Niemiec. Pismo The Economist przypomina że, Niemcy mają zaległości w spłacie swoich długów z lat 1930 -tych i stwierdza, że jednolitej historii Niemcy nie spłacili pożyczek co najmniej trzy razy w XIX wieku. Współczesne Niemcy, potęga gospodarcza Europy, jest produktem stworzonym na tych niespłaconych wartościach.

    A dla Grecji -kraju, któremu Niemcy były winne pieniądze w roku 1953 — historia nadal się liczy. Pod wodzą obecnego rządu Syriza Grecja usiłuje wezwać Niemcy do zapłaty odszkodowań za działania podczas II wojny światowej. Żądana suma może wynosić nawet 340 miliardów dolarów przez niektóre szacunki i zawiera szacunki strukturalnego uszkodzenia tej osi zawód czy do Grecji.

    Jakieś wnioski?

    Ja mam jeden.

    Żaden kraj,który otrzymał choćby częściową redukcję długów w przeszłości nie powinna mieć prawado wyegzekwowania płatności długudziś. Polski rząd powinien tylko uważać od kogo może pożyczać, a od kogo nie.

    PS. Jak myślicie? Kiedy takie fotki pojawią się z Polski?

    http://nathanel.neon24.pl/post/124248,grecja-bankrutem-niemcy-bankrutowaly-az-4-razy

    • sprawdzam

      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/70-lat-po-konferencji-poczdamskiej-dlugi-cien-reparacji-wojennych/8nrqns

      „- Jeżeli Grecja domaga się prawie 300 mld, to ile mogą domagać się Rosjanie? 100 bilionów? – pyta Ulrich Herbert, historyk z Fryburga. Związek radziecki jak wiadomo był dużo ciężej dotknięty zniszczeniami i zbrodniami dokonanymi przez hitlerowców. Formalna wypłata Grecji jakichkolwiek pieniędzy pociągnęłaby za sobą roszczenia innych grup ofiar, które summa summarum byłyby nie do zapłacenia.”

      • Celowa dezinformacja. Przecież to judeo-satanistyczne reżimy z Niemiec i Rosji napadły na Polskę i to one są odpowiedzialne za II wojnę światową,

        • sprawdzam

          Zacytowałam dlatego, że kto napadł to już wiemy i kto ma płacić też wiemy. Komu również wiemy.

        • Lord Viader

          Łał! Jakiś niePeryskop! Zważ przyjacielu, że komentarze na tym blogu są całkowicie zdominowane przez siatkę postżydosowiecką, czyli potomków naszych „wyzwolicieli” ze wschodu z 1945. Nie ma bardziej złośliwych i obłudnych ludzi na tej planecie. I oni stanowią naszą klasę rządzącą! Nic dziwnego, że ten kraj to jest piekło.

        • no_name

          Do Lord Viader .Uważam ,że ten kraj to nie jest piekło . Nie warto tak myśleć , ponieważ oni tak właśnie nam od wielu lat uRZĄDzają naszą Ojczyznę ,abyśmy porzucili do niej miłość i emigrowali , byle dalej . Rozważ to .

      • APA

        Na razie do Grecji wpłynie 7 mld ale to nie znaczy ,ze dla Grekow.

  • APA

    Ruch w interesie wszędzie musi być ,co to Watykan gorszy ?!