Andrzej Nikodemowicz: ŚLĘŻAŃSKA PIEŚŃ DO MATKI ZIEMI

ŚLĘŻAŃSKA PIEŚŃ DO MATKI ZIEMI
/Na motywach czwartej części Muzycznych Witraży pod tytułem PIEŚŃ DO MATKI ZIEMI/.
——————————————————————————————————————-
Stojąc przed Tobą Matko Ziemio, pochylamy się i prosimy o wysłuchanie naszej Pieśni.
Matko Ziemio – jesteśmy Twoimi dziećmi, wysłuchaj naszych modlitw i intencji.
Od niepamiętnych lat zasiedlamy Tę planetę. Ty jesteś naszym domem i schronieniem,
a czy dbamy o Ciebie, czy Cię szanujemy ?

Wiemy i wyczuwamy, że doszliśmy do momentu, w którym musimy się zatrzymać.

Wiemy że pogwałciliśmy Twoje prawa i zasady, lecz będąc Twoimi dziećmi,
prosimy przyjmij naszą Pieśń jako prośbę o wybaczenie.

Ogłaszamy światu i mieszkańcom tej planety, że możemy Cię uratować,
że nie wszystko zostało stracone i zniszczone.

My Słowianie z polskiej ziemi i mieszkańcy całej planety, uwalniając
się od wszelkiego cierpienia, karania siebie i potrzeby bycia ofiarą,
z wielką determinacją dajemy sobie pełne prawo do zdrowia,
harmonii, miłości i wszelkiej obfitości, do piękna, radości, pokoju
i bezpieczeństwa. Co czyni nas wolnymi od wszelkich uzależnień i obciążeń.

Ideę tę i postanowienie przekazujemy Tobie Matko Ziemio.
Wołamy stąd, ze szczytu ŚLĘŻY - Śląskiego OLIMPU, wołamy ze
szczytów gór, dolin, lasów, miast i wsi o pojednanie i przebudzenie.
Zwracamy się do wszystkich ludzi wszelkich ras i nacji – zjednoczmy
się, by ratować Ciebie Matko, by ratować nasz dom – Ziemię.

Prosimy Wielkiego Ducha i duchy natury, by wsparły nas w tym.
Nie chcemy być podzieleni na planecie strachu, przemocy i okrucieństwa.

Pragniemy czystych oceanów, mórz i rzek.
Nie chcemy wycinania lasów, dżungli i puszcz.
Mówimy STOP zatruwaniu powietrza i atmosfery.

Prosimy Cię Wielki Duchu, daj nam siłę, byśmy wsparli naszą Matkę Ziemię
w przywracaniu Jej piękna i harmonii.

Matko Ziemio – pragniemy opiekować się tą planetą. Pragniemy korzystać
z tego co nam dajesz. Chcemy Świata bez wojen, krwi i terroru.

Modlimy się i dziękujemy za spokój i bezpieczeństwo dla nas i naszych dzieci.
Pragniemy naszą Ziemię bez podzielonego świata i bez jakichkolwiek różnic.

Ciężko pracujemy aby tak było.

Stojąc ponad podziałami modlimy się do Ciebie Matko, aby następne pokolenia
żyły w wolnym świecie, w pięknym świecie, w świecie bez granic, bez wojen,
w świecie z jedną religią, w świecie wolności i prawości, gdzie zielone pola i lasy
będą pachniały naturą, gdzie rzeki i jeziora będą w swych korytach wypełnione
fauną i florą, gdzie ludzie będą budować mosty a nie płoty.

Wiemy ile mamy do zrobienia i wiemy, że jako samotna garstka społeczności
niewiele możemy.

Ale prosząc Wielkiego Ducha aby przebudził świat i wszystkich mieszkańców
tej planety - wspólnie uratujemy Ziemię.

Dlatego niechaj nasza Pieśń niesiona w przestrzeni eteru Ziemi,
przebudzi świat i skruszy najtwardsze serca jej mieszkańców.

Mocno wierzymy że tak się stanie.

Niech Ślężańska Pieśń do Matki Ziemi obiegnie glob i napełni
miłością wszystkich ludzi tej planety. Niech otworzy im serca i
umysły ku pojednaniu i odnowie.

Matko Ziemio – oto nasza Pieśń – apel i modlitwa.
Matko Ziemio – wysłuchaj nas.

Dziękujemy za przyjaźń, dziękujemy za pokój, dziękujemy za miłość.
My Słowianie, będąc w intencji miłości i pojednania, niczym Indianie
połączonych szczepów obu Ameryk, Mnisi i Kapłani wszelkich Świątyń,
kultur i wyznań, a przede wszystkim ziemianie gotowi na pokój i miłość
na całym Błękitnym Globie - wołamy głosem zjednoczonych serc i umysłów,
wołamy słowami jako apelem współczesnej myśli i miłosierdzia:

NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ - DUCH ŚWIĘTY I ODNOWI
OBLICZE ZIEMI - TEJ ZIEMI I CAŁEJ ZIEMI.

Andrzej Nikodemowicz
przy wielkim wsparciu swej ukochanej żony Elisabeth

75 comments to Andrzej Nikodemowicz: ŚLĘŻAŃSKA PIEŚŃ DO MATKI ZIEMI

  • Stanisław

    Mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu. Pierwsze skojarzenie. Równie dobrze można się modlić do miotły albo ekranu komputera. Może tak jak Neo zobaczymy Knock Knock.

    • Weda

      Panie Stanisławie ! kapitalna odpowiedź !

    • takie tam...

      Przecież działanie modlitwy/medytacji czy wizualizacji nie polega na tym, że modlisz się do „przedmiotu”, tylko - jeśli już - to dowolny „przedmiot” stanowi jedynie SYMBOL, na którym skupiane są intencje, czyli nasza energia sprawcza, bo to, że jesteśmy energią, że wszystko nią jest, to chyba wiesz i ta energia manifestuje się w określonej częstotliwości, robiąc to w oparciu o informację, jaką wymieniamy ze źródłem tej energii, za pomocą naszych myśli.
      Więc IM WIĘCEJ ludzi to czyta TYM SILNIEJSZĄ moc sprawczą ma taki tekst, ma to, co czytasz, ponieważ Ty TAKŻE bierzesz udział w tej modlitwie/medytacji, tylko że nie wiesz o tym. Bierze w niej udział Twój umysł podświadomy, czy tego chcesz, czy nie.

      Wszech/świat zbudowany jest z informacji, energia jest manifestującą się informacją, marzenia są informacją wymienianą ze źródłem i spełniają się, jeśli tylko wierzysz w spełnienie. Jeśli nie wierzysz w ich spełnienie, to pozostają w sferze marzeń, ponieważ „niewiara”, czyli zwątpienie, to RÓWNIEŻ jest wiara - to 100%-owa wiara, tylko że w to, czego nie chcemy. Więc można powiedzieć, że każdy jest wierzący, bo żeby w ogóle móc istnieć, to najpierw trzeba wierzyć w realność jakichś parametrów, które dają możliwość istnienia i wtedy tylko takie parametry manifestują się, bo manifestuje się zawsze TYLKO taka informacja, w której realność wierzysz.
      Zawsze doświadczasz - każdy doświadcza - swoich myśli, doświadcza tego, w co głęboko wierzy, że jest prawdą.
      Ale jeśli bierzesz udział w zbiorowym czytaniu/słuchaniu/oglądaniu informacji (lub to wszystko robisz łącznie, co ma jeszcze większe oddziaływanie), to bierzesz udział w medytacji/modlitwie, czy tego chcesz, czy nie, ponieważ w takim wypadku oddziałuje (wymusza) ten udział umysł zbiorowy, który jest potężniejszy od indywidualnego.
      Tak przecież wymuszają wizualizację na nieświadomym tego społeczeństwie, media. Nie wiesz jeszcze tego?
      To, co czytasz, działa na podobnej zasadzie, tylko energia oddziaływania jest mniejsza, niż w przypadku głównych mediów, ponieważ TV dociera do większej ilości umysłów, czyli ten „żywy różaniec modlitewny” jest dużo większy, więc ma silniejsze oddziaływanie, bo o sile „żywego różańca” którego boi się szatan i za pomocą którego zostanie pokonany, to chyba słyszałeś? 🙂
      Na tym to polega, a nie na tym, że jakieś „bóstwo” słucha nas i za nas coś robi. Nikt za nas niczego nie zrobi, a ponieważ ludzie jeszcze nie rozumieją jak „działa” wszech/świat, więc powiedziano im, że jest bóg, który „siedzi na chmurce” i słucha modlitw i dzięki takim bredniom całe tabuny pasożytów, którym chodzi tylko o pasożytowanie oraz całe tabuny watykańskich zbrodniarzy, może prowadzić swój pasożytniczo-zbrodniczy tryb życia, żerując na naiwności i strachu biednych ludzi. Biednych, bo strach paraliżuje ich i trzyma z dala od prawdy, w naiwnej wierze, że muszą płacić „sługom bożym” za dojście do nieba 🙂 Problem jednak polega na tym, że ci ludzie nie są w stanie zrozumieć, że są ślepcami prowadzonymi przez ślepców, a w taki sposób nie trafia się do nieba…

      A, no i przy okazji dorzucę do tej modlitwy Andrzeja jeszcze takie słowa:

      JESTEŚ ISTOTĄ DUCHOWĄ BEZ JAKICHKOLWIEK OGRANICZEŃ KTÓRA BUDZI SIĘ DO REALIZACJI SWOJEJ MISJI NA TEJ PLANECIE

      W SERCU i UMYŚLE POZOSTAJESZ W STANIE BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI SZCZĘŚCIA WDZIĘCZNOŚCI i TAKĄ ENERGIĄ WYPEŁNIASZ CAŁE TERYTORIUM POLSKI

      Teraz patrzysz na Polskę „z góry” i widzisz tę
      ENERGIĘ MIŁOŚCI JAKO POTĘŻNE ŚWIATŁO BŁYSKAWICZNIE WYPEŁNIAJĄCE CAŁE TERYTORIUM POLSKI
      OGARNIĘTA MIŁOŚCIĄ POLSKA uzdrawia dusze i ciała fizyczne otwiera serca umysły na wyższy poziom świadomości na wyższą inteligencję pochodzącą ze źródła

      ENERGIA ŚLĘŻY i WAWELU TWORZY POTĘŻNE POLE OCHRONNE Z ENERGII ŚWIATŁA NAD CAŁĄ POLSKĄ
      W TYM POLU MIŁOŚCI ENERGIA CIEMNOŚCI GINIE BEZPOWROTNIE i POLSKĘ WYPEŁNIA CZYSTA ENERGIA MIŁOŚCI

      Teraz wizualizujesz taki stan energii w Polsce i to powoduje że twój umysł od teraz kreuje i utrzymuje taki stan systematycznie podnosząc częstotliwość tej kreacji

      • takie tam...

        Pamiętaj /my, że

        POLSKA W TYM PRZEŁOMOWYM MONECIE W HISTORII ŚWIATA TO NAJLEPSZE MIEJSCE DO ŻYCIA

        więc spokojnie - każda istota dobrej woli - może sobie od teraz codziennie śpiewać:
        „Ja to ma szczęście, że w tym monecie, żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą…”:

        https://www.youtube.com/watch?v=qRt08bdLO4E

        i już WYŁĄCZNIE z taką myślą od teraz funkcjonujesz, tzn budzisz się, przeżywasz każdy kolejny dzień i zasypiasz 🙂

        • takie tam...

          oczywiście miało być: „w tym momencie”, sorry, ale nie zawsze sprawdzam tekst przed wysłaniem 🙂

  • Stanisław

    Tekst przeczytany do pliku mp3 - dla osób mających problem ze wzrokiem

    https://zachowajto.pl/!pr56gn4pk/andrzej-nikodemowicz-slezanska-piesn-do-matki-ziemi-mp3

  • Majestic

    Słowianie ! to jest straszne ! https://opolczykpl.wordpress.com/2013/10/26/zydlacki-fanatyk-ks-ryszard-staszak-tepi-slowianskie-symbole-na-slezy/

    • Pelagia

      Ten ksiądz może to robić celowo, aby wzbudzić niechęć do krk nawet u wiernych, albo jest głupkiem. Prawosławni Grecy nie wstydzą się swojej historii przedchrześcijańskiej, pielęgnują Partenon, posągi Artemidy i inne. Z takim księdzem trzeba natychmiast zrobić porządek – oskarżyć o niszczenie dziedzictwa narodowego. Jeżeli Episkopat nie uspokoi tego księdza, to ma współudział w tym niszczeniu. Albo jest Episkopatem Polski z całym Jej dobytkiem narodowym – w tym historycznym, albo innego państwa. To w takim razie gdzie jest Episkopat Polski ??

      • Wojwit

        @Pelagio
        Między rzeczownikiem w dopelniaczu (kogo?czego?) - Polski a przymiotnikiem (jaki?) - polski jest ZASADNICZA różnica, która stanowi jednocześnie odpowiedź na Twoje pytanie o episkopat…

      • Majestic

        raczej nie robi celowo w sensie obudzenia narodu tam niema miejsca na samowolki Crimen Sollicitationis .https://www.youtube.com/watch?v=gySajhseMBs

    • Stanisław

      Za niszczenie dziedzictwa historycznego sam ksiądz powinien dostać kilka latek za kratkami lub ciężkich prac społecznych ( gdyby zrobił to „cywil” miałby na głowie całą swołocz z prowokatury i konserwatorów zabytków ) a jego przełożeni obciążeni kosztami za głupotę i bezmyślność „swojego pracownika” oraz za brak reakcji.

    • Weda

      „…Nie ma takiej rasy ludzkiej jak „słowianie”. Przykładowo Rosjanie składają się z przeszło trzystu plemion i narodów większych i mniejszych i żadnymi oczywiście „słowianami” nie są, aczkolwiek usiłują Polakom od kilkudziesieciu lat wmawiać panslowianizm i identyczność rzekomych ras sowietów/Rosjan i Polaków by nas opanować za pomocą oduraczenia, lecz to jest kompletny nonsens. Z kolei siostrzany lud Wegrów /są nawet wspólne starożytne cmentarzyska polsko-węgierskie, co jest absolutnym ewenementem/, których przodkowie razem z przodkami Polaków przywędrowali z Dalekiego Wschodu na mniej więcej obecne tereny przed kilkoma tysiącami lat, ci Węgrzy doskonale wiedzą i pamiętają, że ani Polacy ani oni Węgrzy żadnymi „słowianami” nie są. To jest wymysł sowiecki, który wpajany w prl-u teraz ciągle wydaje swoje zatrute owoce….”
      http://zmianynaziemi.pl/wideo/pomnik-lenina-obalony-rewolucja-ukrainie-moze-prowadzic-rozpadu-kraju#comment-166697

      • greg2014

        Rozjaśnij trochę te rasy, mówisz jakbyś się znał..

      • Majestic

        Weda zobacz na wyniki badan genetycznych ,zobacz na oryginalny kalendarz , zobacz na pierwotne runy ,zobacz na kurhany w europie .Słowianie nie Słowianie ? jedno jest pewne że moc tych Narodów pochodziła w sile Słowa i Sławy https://www.youtube.com/watch?v=xya2vpuGZ-c uważam że mimo wszystko czasy prl-u scaliły Narody Słowiańskie ,a teraz jest już od dawna destabilizacja trwajmy przy tym co scala Narody ,praktycznie przez ponad 600 lat to Polacy mordowali Rusinów , Szwedzi wymordowali do 8 milionów polaków i zostawili spalona ziemie mordowali od dziecka kobiety starca itd przed wyginięciem polaków uratowali Polskę „moskale ” a powinni wyrznąć w pień polskich morderców którzy ich nękali przez setki lat .to Car budował uniwersytety i szkoły w zaborze który otrzymał od kongresu ,w innych zaborach mordowano i zabijano Polacy nie mieli nawet gdzie kupy zrobić https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Drzyma%C5%82a nie chodzilo o ten wóz oczywiscie .Zadam pytanie : czy ktoś wie do kogo należy Kraków ? że 2 wojna jeszcze trwa , że jedynie Rosjanie oddali DDR ,a polska jest praktycznie z formalnego punktu prawnego okupantem ziem 3 rzeszy ,czy wiecie co dokladnie podpisał Premier Mazowiecki ?

      • komentator

        „Polaków przywędrowali z Dalekiego Wschodu”

        Przodkowie Polaków z nikąd nie przywędrowali. Oni byli tu od kilku tysięcy lat. A bajki o wędrówkach ludów z dalekiego wschodu już kilka lat temu zostały włożone pomiędzy … bajki.

      • Wojwit

        @Weda
        Mylisz się także, co do Węgrów. Tam jest bardzo dużo ludzi z taką sama jak u nas, Białorusinów, Rosjan czy Serbołużyczan (najliczniej tam, bo w 60% występującą) haplogrupą.
        Przywędrowała madziarska wierchuszka, wykorzeniła język (słowiański) ale niektóre słowa pozostały. Po wiedzę (wede…) odsyłam tu:

        http://wspanialarzeczpospolita.pl/

      • greg2014

        Nie odpowiedziałeś:

        ==Przodkowie Polaków żyli w Europie już ponad 10 tys.lat temu

        Słowianie to najbardziej tajemnicza grupa ludów indoeuropejskich posługująca się językami słowiańskimi. To szczep o wspólnym pochodzeniu, podobnych zwyczajach, obrzędach i wierzeniach. Zamieszkuje Europę wschodnią, środkową i południową oraz pas północnej Azji od Uralu po Ocean Spokojny. Stanowi najliczniejszą grupę ludności indoeuropejskiej w Europie.

        W ostatnich latach badania nad historią Słowian przeprowadzili zarówno badacze z krajów zachodnich, jak i rodzimi, na przykład z Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy. Wyniki ich badań opublikowano w styczniu 2013 roku w magazynie „PLOS ONE”. Naukowcy ci badali zróżnicowanie DNA Słowian na podstawie żeńskiego, czyli mitochondrialnego DNA (mtDNA).

        Wbrew opinii większości archeologów, bydgoscy badacze uważają, że Słowianie nie zasiedlili Europy dopiero we wczesnym średniowieczu, ale przodkowie Słowian mieszkali w Europie już 3- 4 tys. lat temu a nawet dłużej(10 tys.).

        Większość archeologów uważa, że etnogeneza, czyli proces wyodrębnienia się, różnicowania i kształtowania Słowian to sprawa stosunkowo niedawna. Według nich Słowianie jako etnos pojawili się w Europie dopiero we wczesnym średniowieczu w III – V w. naszej ery.

        Doszli oni do takich twierdzeń na podstawie wykopalisk obiektów kultury materialnej odnajdywanych w Europie.

        Tymczasem badacze z Bydgoszczy na podstawie badań genetycznych stwierdzili, że niektórzy przodkowie Słowian pojawili się w Europie znacznie wcześniej, nawet 4 – 10 tys. lat temu.

        Badania przeprowadzono na próbkach pobranych od 2,5 tysięcy osób z różnych obecnych populacji słowiańskojęzycznych. Byli to Polacy, Czesi, Słowacy, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Chorwaci, Serbowie i Słoweńcy.

        Badacze ci koncentrowali się na mtDNA. To DNA jest dziedziczone tylko w linii żeńskiej. Po prostu matka przekazuje swoje DNA dzieciom, a jej córki przekazują je dalej. Nie dochodzi w nim do procesu wymiany materiału genetycznego, a więc nie ma w nim domieszki materiału ojcowskiego. Zróżnicowanie mtDNA zawdzięcza jedynie mutacjom, które gromadzą się wraz z upływem czasu. Dziedzicząc mitochondrialne DNA w skali ewolucyjnej powstaje swego rodzaju drzewo genealogiczne, które stanowi stricte matczyną genealogię.

        Genetycy we współczesnej puli mtDNA wydzielili tzw. haplogrupy, czyli grupy cząsteczek z pewnymi określonymi mutacjami, wywodzącymi się od wspólnego przodka. Dzięki znajomości tempa mutacji w mtDNA zbadano, kiedy dane haplogrupy powstały. Na podstawie wieku ewolucyjnego tych haplogrup wyciągnięto wnioski dotyczące pochodzenia tej populacji.

        Naukowcy doszli do wniosku, że niektóre podhaplogrupy mają podobny środkowo-europejski rodowód, a ich wiek ewolucyjny jest wysoce zaawansowany. Są oni w stanie wskazać takie, które powstały kilka tysięcy lat temu.

        „Rodowód” ten, powstały na podstawie mtDNA skonfrontowano z innymi danymi dotyczącymi etnogenezy Słowian, zbadanymi przez archeologów, językoznawców i historyków.

        Nie wszyscy naukowcy zgadzają się z tym poglądem. Dlatego w konsekwencji powstały dwie zasadnicze grupy badaczy z przeciwstawnymi poglądami, których nazwano autochtonistami i allochtonistami.

        Zwolennicy autochtonizmu uważają, że przodkowie Słowian żyli już w Europie Środkowej przynajmniej od epoki brązu i żelaza a może nawet w neolicie.

        Z kolei allochtoniści, czyli migracjoniści twierdzą, że Słowianie pojawili się w Europie stosunkowo niedawno bo dopiero w III - V wieku naszej ery, w dorzeczu Dniepru, Prypeci i Prutu, czyli na terenach dzisiejszej Ukrainy. Stamtąd gwałtownie migrowali na tereny środkowo wschodniej Europy. Jednak bydgoscy badacze odnaleźli komponenty puli mtDNA Słowian, które były obecne w Europie Środkowej już w epoce brązu, więc przynajmniej w 3 tysiącleciu p.n.e.

        Badania te nie wyjaśniają zagadek kulturowych, na które powołują się allochtoniści, gdyż pula genowa to jedno, a kultura materialna to coś zupełnie innego. Badacze nie kwestionują więc, że u schyłku starożytności nastąpiły w Europie przemiany kulturowe, ale ich zdaniem, tym przemianom nie musiały towarzyszyć tak gwałtowne ekspansje migracji ludności i zmiany demograficzne jak przypuszczano.

        Kiedy przed kilku laty genetycy odkryli polską haplogrupę R1a1a7 męskiego chromosomu Y- DNA, spowodowali burzliwą dyskusję nad naszym wspólnym pochodzeniem z resztą Słowian. Okazało się bowiem, że Polacy zamieszkują swoją ziemię już od ponad 10 tys. lat i posiadają inną podhaplogrupę niż reszta Słowian.==

        • greg2014

          Kiedy Słowianie pojawili się w Polsce? Rozmowa z prof. Grzybowskim
          Rozmowa z prof. Grzybowskim

          Cóż za poprawność polityczna pana profesora, ale uwaga to raczej poprawność redaktora piszącego tekst, bo w wypowiedziach w audycji radiowej pan profesor jest zdecydowanie radykalniejszy i opisywanego faktu nie poddaje w wątpliwość! Rolę cenzora i moderatora jego wypowiedzi pełni redakcja “Polskiego Radia”. Nie może być inaczej, gdyż każdy naukowiec wygłaszając wątpliwość w fakt obecności Słowian nad Odrą i Wisła w głębokiej starożytności musiałby się ośmieszyć. Amerykanie, Rosjanie, sami Niemcy i reszta świata już w 2009 roku potwierdzili bowiem ten fakt, a zatem także poprawność hipotezy pana profesora, tyle, że od strony męskich chromosomów Y-DNA opisując dzieje i terytorium ekspansji genetycznej haplogrupy R1a. Okazuje się jednak, że badania polskie trwały 10 lat, a więc sięgają roku 2003. Nie wiem dlaczego tak długo, skoro na świecie idzie to zdecydowanie szybciej (mniejsze środki finansowe?). Nie wiem też dlaczego aż do teraz o tych badaniach milczano w tzw “polskich” mediach.
          Dobrze, że pan profesor potwierdza jednak wreszcie, po 10-ciu latach, ciągłość biologiczną między moją osobą, a osobami moich przodków. Profesor Grzybowski nie tylko potwierdza, że jestem potomkiem (a moja żona potomkinią) osób o niepowtarzalnych komponentach genetycznych środkowo i wschodnio-europejskich, które są obecne u moich praojców/pramatek, czyli Słowian lub Prasłowian żyjących nad Wisłą, już od około 5000 roku p.n.e., ale potwierdza także że mamy zgodność wyników badań Y-DNA (męskiego) oraz badania Mta-DNA (matczynego). Czyli mamy dowód, że nasi (Polaków=Słowian) genetyczni rodzice, matki i ojcowie pochodzą znad Odry i Wisły i wyodrębnili się tutaj na tej ziemi około 5000 lat p.n.e. Przypomnijmy, że szkielety z Eulau pochodzą z roku 2770 p.n.e., a kultura łużycka to okres od około 1300 p.n.e. Profesor Grzybowski potwierdza też zgodność wyników badań genetycznych z wynikami badań antropologicznych. Spór allochtonistów i autochtonistów nie ma dzisiaj już charakteru holistycznego (przekrojowego – poprzez wiele dyscyplin nauki), a wyłącznie wąsko-specjalistyczny, archeologiczny.
          Warto byśmy sobie uzmysłowili tę ostatnią prawdę szczególnie mocno, bowiem oznacza ona kompletną jałowość dyskusji i zastrzeżeń ciągle wysuwanych na naszym forum i na innych portalach przez różne dziwne osoby niedowierzające wynikom genetyki i antropologii oraz przez ludzi próbujących manipulować tymi faktami, które zostały ustalone przez naukę. W audycji radiowej panowie Warcisławowie, Zaganowiepolska, Piotreusowie i inni podżegacze, możecie usłyszeć z ust profesora genetyki, że słowiańskość Y DNA – R1a, jest udowodniona oraz że Polacy=Słowianie, a także że pochodzą oni znad Odry i Wisły i są tu obecni po mutacji R1a1a7 od 5000 roku p.n.e. w sposób n i e p r z e r w a n y żadną “pustką”.
          Dorzucamy więc do tej audycji inny artykuł, na temat jednej z kultur archeologicznych z epoki brązu, w której musieli być obecni Słowianie i to w zdecydowanej większości. Było to plemię, które bez wątpienia posługiwało się językiem słowiańskim bądź prasłowiańskim, bo rzecz działa się zdecydowanie później niż wyodrębniły się matczyne i ojcowskie zmutowane, “słowiańskie” geny – odkrycie dotyczy epoki brązu (ok. 1300 p.n.e.) . Kurhany odkryto dawno, w roku 1930, ale teraz możemy je związać z konkretną wiedzą genetyczną i to zmienia zdecydowanie “archeologiczny” pogląd na to kim byli twórcy owej kultury.
          Archeologia musi zrewidować całą swoją wiedzę opartą na błędnym mniemaniu, że Słowianie zjawili się na horyzoncie zdarzeń w VI wieku n.e. Genetyka opierając się na ścisłej metodzie identyfikacji stwierdza bowiem, że Słowianie są nad Łabą, Odrą , Wisłą, Dnieprem, Donem Wołgą, Dunajem, Adriatykiem, i byli tu w sensie “archeologicznym” od OD ZAWSZE. Od zawsze, ponieważ horyzont archeologii “cywilizacji” nie sięga w zasadzie nawet roku 10.000 p.n.e. (do roku 2010 nie uznawano w ogóle istnienia odkrycia z Gobekli Tepe -1997 – świątyni z roku około 9.500 p.n.e w Syrii, bo horyzont archeologii oficjalnej rozpoczynał się do Sumeru, młodszego od tego odkrycia o 4000 lat.
          Tak oto wreszcie nauka polska stwierdziła roku pańskiego 2013, że Polacy = Słowianie oraz, że Polacy żyli nad Odrą i Wisłą w okresie sumeryjskim tworząc całą gamę ówczesnych kultur neolitycznych i ewoluowali sobie spokojnie TUTAJ tworząc później coraz to nowe kultury. To stąd, z obszaru dzisiejszej Polski, dopiero około roku 2500 p.n.e pewna ich część (bo część nigdy stąd nie wyszła) rozeszła się po całej Euroazji, wędrując i osiedlając się: a to w Skandynawii, a to na Wyspach Brytyjskich (Stonehenge, Callanish), a to na Islandii, na Grenlandii, w Ameryce Północnej, w Galii (Carnac) oraz na wschodzie w Wielki Stepie, na Kaukazie, Uralu, nad Morzem Kaspijskim, w Azji Środkowej, w Chinach, Persji, Indii i na Sri Lance - Sielan-Dawię (Siel-lance).
          Jak z tego wynika nasi przodkowie musieli mieć udział nie tylko w prawie wszystkich tzw “kulturach europejskich i azjatyckich”, od lat 5000 p.n.e. I w tych budujących kamienne miasta i w tych budujących tylko drewniane grody oraz w tych mieszkających na wozach i w szałasach (ziemiankach). W tych znających ceramikę toczoną na kole i w tych, które nie toczyły ceramiki, lecz lepiły ją ręcznie. Uczestniczyli w tych kulturach, które grzebały zmarłych w grobach szkieletowych i paliły ciała zmarłych umieszczając prochy w urnach. Uczestniczyli w kulturach miejskich, wiejskich, rolnych i stepowych, wreszcie w tych które były wysoko społecznie zorganizowane i w takich, które żyły we wspólnocie plemiennej jeszcze w X wieku. Część z nich żyje w takich wspólnotach plemiennych na Syberii także dzisiaj, w XXI wieku. Oznacza to również koniec bezsensownego sporu o to czy Słowianie znali pismo. Zaznaczmy z góry, że we wszystkich starożytnych społeczeństwach pismo znali wybrańcy a nie całe społeczności. Pismem posługiwali się kapłani i mędrcy oraz magowie. Królowie nie zawsze umieli czytać i pisać.
          Czy musiało dojść do końca kalijugi, czyli Epoki Wielkiej Ciemności i czy musiało dojść do Wielkiej Zmiany, żeby ludziom, w tym ludziom nauki, otwarły się oczy na tak prosty fakt, że olbrzymi lud uformowany, posiadający tradycje i kulturę i organizację prawa w postaci sądów Rady Starowieku, nie mógł spaść z nieba, wyjść spod ziemi, albo narodzić się nagle i niespodziewanie w Sercu Świata?
          Odpowiadam: Musiało dojść do końca kalijugi.Musiało, gdyż proces rozjaśniania mroków niewiedzy podlega powszechnym Prawom Przyrodzonym, w tym prawu przyczyna – skutek. W związku z tym proces ten toczy się co prawda nieustannie, ale powoli. Pozostaje więc długo na niezmiennym, tym samym, poziomie, dopóki nie wypełni wszelkich szczelin i luk tegoż poziomu. Proces rozwoju wiedzy można zilustrować przykładem budowniczego gmachu, który ze swej budowli podziwia okolicę.
          (….)
          A. Najdawniejsze populacje R1a1a i podgrupy w Europie (od około 10000 lat przed Chr.) (po modernizacji drzewa i datowania 30.03.2010 przez Igora Rożańskiego)
          - trzy gałęzie w postaci trzech starych haplogrup: R1a1a (zob. wyżej, drzewo: gałąź środkowa, dolna część), R1a1a2 wraz z R1a1a3 (gałąź dolna po lewej) oraz wydzielona seria z DYS392=13 lub14 (gałąź dolna po prawej). Wspólny przodek tych trzech gałęzi żył około 8-10 tysięcy lat przed Chr.
          1. Haplogrupa R1a1a1-M17. Ta haplogrupa jest jakby na osi ewolucji całej haplogrupy R1a1a i jej podgrup. Jej dzisiejszym etapem rozwoju są trzy gałęzie centralnoeurazyjskie.
          2. Haplogrupy R1a1a2 i R1a1a3. Powstanie populacji haplogrup R1a1a2 i R1a1a3 datowane jest na lata około 2400 przed Chr., zapewne na nowym miejscu, po migracji z pierwotnej ojczyzny w południowowschodniej Europie. Są nieliczne i praktycznie nierozdzielne. Wspólny przodek ich i centralnoeurazyjskiej gałęzi żył około 11000 lat przed Chr. Jest to zapewne zarazem czas powstania ich mutacji
          (Przy okazji informacja: Kolejne haplogrupy R1a1a4 i R1a1a5 są puste - nie znaleziono osób, a odkrytą przez Underhilla haplogrupę R1a1a6 reprezentuje tylko kilkanaście osób w Pakistanie i Omanie).
          3. Oddział z DYS392=13; datować go trzeba na 125 i 175 lat przed Chr., w zależności od haplotypów 25 czy 37 markerowych; jego wspólny z gałęzią środkowoeurazyjską przodek żył 5000 lat przed Chr. Jest charakterystyczne, że grupa DYS392=13 z oddziałów R1a1a2 i -a3 ma też trzy haplotypy spośród trzynastu w starej bałkańskiej gałęzi z 9 tysiąclecia przed Chr.
          Niesprzyjające warunki bytowe (tzw. szyjka butelki) lub dryf populacji zdziesiątkowały ich liczebność i nie pozwoliły im na pełny rozwój demograficzny. Zanim jednak do tego kryzysu doszło, prawdopodobnie około polowy trzeciego tysiąclecia przed Chr., mieli zapewne wydatny wpływ na rozwój archeologicznych kultur naddunajskich, środkowoeuropejskich i dalszych. Archeogenetyka zapewne będzie miała szansę wypowiedzieć się na ten temat, jak to się stało już odnośnie szkieletów z Eulau, Lichtenstein-Hohle, Krasnojarsk itd.
          B. Młodsze gałęzie R1a1a (od około 3100 lat przed Chr.) Nazwy gałęzi są tylko orientacyjne, ustalone arbitralnie. Gałęzie, które otrzymały orientacyjną nazwę „europejskie” (sześć), wydzielają się wyraziście, a „eurazyjskie” (drugie sześć) - wydzielające się mniej wyraziście. Pięć z nich, a właściwie sześć (dzieląc R1a1a7 na dwie gałęzie) oddzieliło sie od osi R1a1a około 3100 lat przed Chr.
          4. Gałąź północno-zachodnia, tzw. dziesiętniki (z DYS388=10) - głównie na Wyspach Brytyjskich i w Norwegii. Wspólny przodek ich linii starszej żył około 925 lat przed Chr., a linii młodszej - 575 po Chr. Wspólny przodek ich obydwu linii żył około 1700 lat przed Chr., natomiast wydzielenie się mutacji DYS388=10 z populacji R1a1a nastąpiło 3100 lat przed Chr.
          5. Gałąź starsza skandynawska, obecna w krajach skandynawskich, Anglii i Szkocji, ale jej starsza linia zahacza o Europę środkową. Grupę cechują niektóre markery: DYS19=15, DYS3891=14, DYS447=23 i YCAII=19-21, gdy w pozostałych regionach dominują wartości: 16, 13, 24 i 19-23. Wspólny jej przodek żył około 2100 lat przed Chr.. Do niej wpisano populację z Eulau nad Solawą (zob. mapa gałęzi starszej skandynawskiej I.R), datowaną izotopowo na rok około 2600 lat przed Chr., nosicieli kultury ceramiki sznurowej.
          6. Gałąź zachodnioeurazyjska, rozproszona niemal po całej Europie. Jej MRCA można datować na 750 lat przed Chr.
          7. Gałąź „Trawickiego”, skoncentrowana jest wyraźnie nad Dolną Wisłą.(…)

          http://www.paranormalne.pl/topic/34430-slowianie-byli-w-polsce-od-zawsze/

    • Meu

      a prasłowiańskie symbole zaprzągnął do służenia do mszy
      http://krajoznawczo.blox.pl/2012/08/Sulistrowiczki.html
      to tak jakby z tej wiecznej dziewicy zrobic podpórki pod balkony (Kariatydy…), a z Jezuska np podstawkę pod stół do rąbania świńskiego mięsa

  • Adan

    Przedmiotem tych intelektualno-ezoteryczno-matematycznych dywagacji sa dwa wzgórza ; Ślęża i wzgórze watykańskie. Dla podtrzymania napięcia te „algorytmy” nomerologiczne bym spotęgował, nastepnie scałkował a na końcu ustalił pochodną i zobaczył co z tego wyjdzie. Myślę, że prawdopodobny wynik to: NIHIL NOVI.

  • Majestic

    https://www.youtube.com/watch?v=dHhikYMhpQw Andrzej Nikodemowicz w NTV mówi o walnej bitwie UFO w roku 1561 nad Norymberga miedzy innymi , od siebie dodam że reptyle wygrały , śmiało można powiedzieć ze przegrana flotylla była z federacji światła której tu na ziemi przewodził kiedyś PERUN obrońca Słowian i pogromca Ciemnych teraz gdy ziemia przechodzi transformacje w stronę światła Perun zapewne powróci gdy się rozpadną zapory energetyczne ustawione przez szatański pomiot panujący teraz jeszcze na ziemi .te rozbite obiekty statki są tam do dzisiaj przesunięte nieco na linii czasowej , to jest te 23 stopnie przechyłu ziemi , gdyby ziemia dawno temu nie wykonała tego manewru obronnego , te 3 metrowe krokodyle chodziły by na naszych oczach po ulicach i polowały na ludzi , obecnie jedynie jeszcze mogą się materializować w naszej rzeczywistosci na krótki czas przybierając cześć sekwencji DNA ludzkiego jako jedynie wyglądu ale to ich znacznie ogranicza , temat do płaszczyzny „Filadelfia eksperyment ” a obecnie CERN a ten tunel wykorzystano rytuałem do wzmocnienia „Cernu” i otworzenia miedzy innymi szatańskiego Star Gate dla krokodyli to ich ostatnie szanse następne będą mieli za jakieś 12 tys lat chyba że ludzkość oczyści się z pasozytow , i na ziemi nie będzie zmodyfikowanych „ludzi ” rytuał w tunelu https://www.youtube.com/watch?v=ZBELgO3MVY4

    • Xellos

      To wydarzenie miało miejsce 1000 LAT WCZEŚNIEJ….. niż on podaje….. za Justyniana - rzeźnika Europejczyków (ponad 2 MILIARDY zabitych (wedle jego historyka)) kontynuatora dzieła innego znanego nazisty jozue’go - rzeźnika innych dla odmiany chrześcijan - Kaanitów. W średniowieczu była taka zasada iż pisano I przed datą dla oznaczenia iż chodzi o lata „po jezusie” i to I teraz brane jest jako oznaczenie 1000.

      A samo wydarzenie (bitwa) to „pamiątka” napaści judeonazistów „na Rzym” (czyli tak naprawdę Łysą Górę - DOM BOGÓW) i było tez powodem DRASTYCZNEGO SPADKU populacji Polski (tego fragmentu Imperium Lechitów) jakie teraz „nauka” nazistowska podnosi jako „dowód” iż jesteśmy przybyszami na te tereny potem uzupełnionego migracjami ARMII OBRONNYCH z kresów Imperium.

      Faktem jest iż tamta walka była z ledwością wygrana i była ŚMIERTELNĄ RANĄ dla upadłego 400 lat później Imperium.

      • znak

        2 MILIARDY ZABITYCH LUDZI ? 1000 lat temu , gdy wszystkich ludzi było ok. 350 milionów ?

        reptyle,krokodyle ,pieruny i majestatyczne majaki .
        Kto wam płaci za mącenie i wypisywanie tych bredni ?

        • Majestic

          znak , ja nic nie poradzę na to że ich nigdy nie widziałeś , ale jak gdybyś kiedyś zobaczył i oznajmił to światu otrzymasz podobne komentarze zapewne , mi to nie przeszkadza, swoje wiem .

        • Xellos

          Na tyle wyliczył je KRONIKARZ cesarza Justyniana…… BEZPOŚREDNI OBSERWATOR.
          Pretensje do niego bo CYFRA JAK WÓŁ STOI…..

          A to oznacza że dane populacyjne dotyczące średniowiecza są CELOWO PRZEKŁAMYWANE, by ludzie się nie pokapowali iż CIĄGLE NA NICH NAZI URZĄDZA ŻNIWA pejsatych bożkom (demonom).

      • Majestic

        Xellos to niemożliwe 1000 lat ? to kolizyjne dane nie pasują ,podbój wysp brytyjskich, walki z germanami ,na jasnej (ciemnej) górze jest praktycznie ukrywany poczet władców lechitów i okresy panowania, one niemal idealnie harmonizują się z wszystkimi kronikami .

        • Xellos

          Pasują.

          ten mój rok pasuje do
          - WYLUDNIENIA Europy (taka bitwa na pewno nie była „friendly” dla środowiska)
          - DZIURY LUDNOŚCIOWEJ w Polsce - celu napaści „świateł na niebie”
          - swojskich mitów o Perunie czy zagładzie Bursztynowego Pałacu
          - zlodowacenia Europy - był taki epizod iż kilka lat było ZIMNYCH - co podali dendrolodzy
          - zagłady dynastii Merowingów
          - końca panowania Justyniana
          - sposobu podawania dat…. z tego samego powodu słynne Nostradamusowskie (a liczba lat dzieli się przez 3 MA SWOJE ROZWIĄZANIE)

          Sama bitwa była na szlaku jakim nazi dostali się z Bizancjum na zachód Europy (szlak wzdłuż-dunajski) i tłumaczy skąd się wziął „majordomus” „założyciel” dynastii Karolingów. Był jednym z kacyków WROGICH Europejczykom wojsk. Jednym z ocaleńców/ zestrzeleńców w tej bitwie…. bo ich GENETYKA (i budowa ciała) ODBIEGAŁA od Europejskiej.

          W roku jaki jest „podany” przy drzeworycie w Europie NIC CIEKAWEGO i WSTRZĄSAJĄCEGO nie miało miejsca. Ot kolejny zwyczajny gnuśny rok. A przecież powinno…. chociażby kroniki kościelne powinny piać o „POJAWIENIU SIĘ DIABŁÓW NA Niebie”….. Zresztą historycy podważają zgodność „miasta” z obrazu z jego rzeczywistym wyglądem w tamtym, OFICJALNYM roku.

        • Wojwit

          Królowie wymienieni są na portalu wejścia do kościoła. Na prawo od wejscia do kaplicy jasnogórskiej.

        • Majestic

          Wojwit Królowie przed chrztu ? z portretami ? https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/04/22/poczet-krolow-lechii-kosciol-w-polsce-od-1050-lat-ukrywa-przed-polakami-ze-jestesmy-starozytnym-antycznym-wielkim-imperium/

        • Xellos

          Majestic, odpowiedź dla Ciebie jest w moderacji.

        • Majestic

          Xellos gdzie dokladnie ?

        • Wojwit

          Nie. Są tam ich imiona. Chronologicznie. Portrety królów - władców Polski (na jednym obrazie, powieszonym wysoko) są też gdzieś tam w klasztorze, ale przez miejsce jego ekspozycji raczej trudno zobaczyć szczegóły obrazu.

        • Xellos

          W tym wątku będzie

        • Majestic

          Wojwit Xellos dzięki za odpowiedzi

  • nikt

    Piszę aby podzielić się moją wizją sprzed kilku dni. Właśnie kończy się czas dany na wykorzystanie ostatniej szansy aby wyjawić prawdę społeczeństwu o świecie czyli faktycznym stanie. Nadchodzi czas ostatecznego rozliczenia przed nadchodzącymi nowymi czasami. Cała obłuda musi zostać obnażona a pozostanie jedynie prawda i to dopiero na niej będzie możliwa budowa nowego świata. Tak naprawdę głównym celem tego wpisu nie jest wcale informowanie lecz to gdy spojrzymy w przyszłości wstecz to będzie dowodem iż wspomniane wydarzenia były zapowiedziane. Zdrajcy i wrogowie Polskiego Narodu zostaną rozliczeni. Robiąc z Polską to co było robione doskonale wiedzieliście z czym igracie i jak to się może skończyć. Bóg rękoma Polskiego Narodu wymierzy sprawiedliwość. Winni zostaną zmiażdżeni jak robactwo, potraktowani jak niepotrzebny odpad do tego stopnia, że ślad po nich nawet nie pozostanie. Rzuciliście Naród na kolana w kościołach i to przed kim? Na pewno nie przed Bogiem lecz przed waszym demonem. Będzie to czas rozliczenia także dla wszystkich ludzi. Można powiedzieć, że każdy sam się osądzi ponieważ albo zaakceptujemy swoje pochodzenie czyli swoją Boskość, Boga w sobie i Boga w innym człowieku a wtedy odrodzimy się silni jak nigdy dotąd. Wiąże się to oczywiście z wzięciem pełnej odpowiedzialności za siebie jako sprawcy swej doli i niedoli, albo też nadal będziemy sobie robić bożków w świątyniach, zbawicieli, autorytety, padać na kolana przed manipulatorami oraz nadal obwiniać wszystkich o wszystko. Wtedy to, tacy ludzie będą musieli odejść z tej rzeczywistości, sami też ściągną na siebie marny los gdyż nie będzie miejsca dla tych co sami nie wybiorą aby się przebudzić z iluzji tego świata.

  • Pelagia

    pilne-
    brońmy oceanów i blokujmy antypolskie działania grup satanistycznych
    podpisujmy i przekazujmy dalej:
    https://secure.avaaz.org/pl/oceans_30_locredi/?bGvsIjb&v=80910&cl=10612650157&_checksum=e749056148dbfdd11ddbeb0445fa39d9589e6d0b3be7e8638b80b16c96375de2

    https://www.protestuj.pl/apel-do-wladz—powstrzymajmy-antypolska-trase-behemotha,65,k.html?

    • Ania

      Toś ty Nergala włożył do ochrony oceanów ?
      A co to za wredna manipulacja ?

      Nie, żebym lubiła Nergala, ale nie czujesz różnicy wagi tych 2 rzeczy ?

      • Pelagia

        nie widze powodu, aby wysyłać dwa osobne posty. Jasne ?? Tytuły i linki są wyraźne, każdy inteligentny człowiek rozumie, że to są dwie odrębne petycje. Koniec rozmowy z Tobą, więcej nie odpiszę

  • bio

    „…w świecie z jedną religią,…”- a jaka to religia ma „królowac”?Juz wiadomo,czy dopiero sie okaze?

    • bio

      Ciekawa analiza astronomicznego i zarazem energetycznego wpływu pewnych gwiazd na Ziemie w najblizszych dniach:
      http://apokalipsa-eden.bloog.pl/id,355977309,title,WEJSCIE-W-ERE-WODNIKA-LWA,index.html?smoybbtticaid=617afc

  • Alex

    i co na to rusofil admin ?

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosja-drodze-antychrysta-2016-09

    • Admin

      wolna-polska nie jest dla mnie wyrocznią. A ja nie jestem rusofilem i jeśli jeszcze raz użyjesz tu tego hasbarskiego określenia to masz ban.

  • kk7qq

    Poważny wypadek z udziałem limuzyny Władimira Putina. Nie żyje jego osobisty szofer

    • Do zdarzenia doszło w piątek, ale poinformowano o nim we wtorek
    • W wypadku nie brał udziału prezydent, który przebywał na szczycie G20 w Chinach
    • Policja prowadzi śledztwo w sprawie

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Powazny-wypadek-z-udzialem-limuzyny-Wladimira-Putina-Nie-zyje-jego-osobisty-szofer,wid,18496013,wiadomosc.html?ticaid=117afc

  • kk7qq

    Dzieciom wstrzykiwano hormony pozyskane ze zwlok .Prasa wolala o tym milczec .

    http://opinie.wp.pl/kto-chce-wywolac-w-nas-strach-udo-pollmer-mozna-by-szczepic-przeciwko-wszystkiemu-6034193012339329a

    …., na przykład we Francji przez BSE straciło życie 200 młodych ludzi. Ale nie dlatego, że spożywali mięso, tylko dlatego, że podano im zastrzyki zawierające hormony pozyskiwane z ludzkiego mózgu

    W latach 90. we Francji przeszło dwóm tysiącom dzieci o niskim wzroście wstrzyknięto hormony z ludzkich przysadek. To praktyka stosowana u krów. Niestety, ekstrakty, które u krów wywołują przyrost ciała i wyższą wydajność produkcji mleka, niekoniecznie muszą stymulować do wzrostu dziecięce szkielety. Eksperyment spowodował, że 200 dzieci zachorowało na chorobę Creutzfeldta-Jakoba (CJD), czyli gąbczaste zwyrodnienie mózgu. Większość z nich już nie żyje. Prawdopodobnie wśród „dawców” musiała się znaleźć osoba z CJD.

    Skąd pozyskiwano hormony wstrzykiwane tym dzieciom?

    Ze zwłok. Wszystko zaczęło się w latach 70. w Wielkiej Brytanii. Biorąc przykład z medycyny weterynaryjnej, zaczęto tam wszelkiego rodzaju preparaty pobierać od zmarłych. Później, na salach sądowych, dowiedzieliśmy się, że działo się to nawet w pomieszczeniach zakładów pogrzebowych. Pożądane organy przechowywano tam w słoikach po miodzie, które w każdej chwili mogli odebrać zainteresowani medycy. W Anglii z powodu podania preparatów hormonalnych zachorowało ponad 30 osób. W Australii ponad 2 tysiące niepłodnych kobiet leczono hormonami przysadki mózgowej, pobieranymi nielegalnie ze zwłok. Tam również doszło do zgonów spowodowanych chorobą Creutzfeldta-Jakoba.

  • Ania

    Dzieje się !

    Wyjątkowo wklejam fragment raportu Fulforda, bo są wyraźne paralele z tym co i w mediach jest sygnalizowane.
    Na świecie trwa walka o odcięcie mafii banksterskiej od dochodów z narkotyków i ropy.

    „Jest o wiele więcej upokarzające i jak dobrze pójdzie może być zapomnienie o wewnętrznych zasobach rządu korporacyjnego USA, ponieważ 31 września jest końcem roku budżetowego. Wysiłki, by w końcu doprowadzić ich do bankructwa koncentrują się na międzynarodowym wyrzucaniu amerykańskich obligacji skarbowych w połączeniu z kupowaniem złota. Jest również ogromna kampania, która trwa teraz, aby upewnić się, że Zarząd Rezerwy Federalnej i jej amerykański zależny rząd korporacyjny jest odcięty z podaży narkotyków i z ropy, więc nie będą w stanie odskoczyć od bankructwa, ale droga będzie dalej w dół.

    Duterte’S mordercza walka z handlarzami narkotyków na Filipinach to tylko jeden aspekt z tego. Duża kampania, by odciąć pieniądze z kokainy z Ameryki Południowej jest również wzmacniana. Białe kapelusze Armii USA robią swoją część pracy poprzez odcięcie lotów wszystkich Bush / Clinton nazistowskiej frakcji CIA narkotyków poprzez bazę lotniczą Incirlik w Turcji, bazę lotniczą Ramstein w Niemczech, i bazę Bondsteel w Kosowie, źródła Pentagonu mówią.

    Niedawna myląca i sprzeczna wiadomość o ISIS w Iraku i Syrii jest o odcięciu dochodów z ropy naftowej do frakcji Bush / Clinton części kabały. Rosjanie i białe kapelusze amerykańskich wojskowych teraz współpracują z Turkami, Irańczykami i Syryjczykami, aby tak się stało.

    Sytuacja osiągnęła punkt, w którym przewodnicy ( trenerzy) Hillary Clinton skontaktowali się z WDS by powiedzieć, że planowali zakończyć ofertę Hillary na Prezydenta. Oni będą zamierzali użyć jej zły stan zdrowia jako powód, żeby wyjść, albo będą musieli ją zamordować w sposób, który sprawia, że wygląda na to ,iż to Donald Trump był zaangażowany, przewodnicy Clinton powiedzieli. Ostatnie doniesienia amerykańskich mediów korporacyjnych wskazują, że jest to opcja Heath( Wrzosowisko) , którą mają zamiar wybrać.

    Http: //www.nbcnews.com/politics/2016-election/hillary-clinton-strug …

    Jest też coraz więcej dowodów, że większość wystąpień publicznych Hillary Clinton, pokazywanych w mediach są wykonane w technologi niebieskiego ekranu, co oznacza, że ona, albo unika spotkań z prawdziwymi odbiorcami lub że nie jest już w pobliżu. Wysokiego poziomu P2 mason Lodge źródło mówi, że sobowtóry lub klony mogą być wykorzystywane, by przeczytać wstępnie pisane wystąpienia lub pokrojone wstążki(pocięte kadry filmowe), ale nie są w stanie przeprowadzić skomplikowanych rozmów. To może wyjaśniać, dlaczego Hillary unikała konferencji prasowych przez blisko rok.

    Domniemane kopie roszczą sobie prawo do raportów medycznych Hillary (przekazywanych przez CIA) można zobaczyć poniżej: Ponieważ Hillary jest obsługiwana przez Evelyn de Rothschild, a także Bush / Rockefeller / Clinton mafię, to można mieć pewność, że jeśli oni zrezygnują z wykorzystania jej osoby, mają scenariusz w umyśle, który włączy kogoś innego niż Donald Trump stający się następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych.”

    http://benjaminfulford.net/wp-content/uploads/2016/09/hillary2.jpeg
    http://benjaminfulford.net/wp-content/uploads/2016/09/hillary.jpeg

    Dalej też jest ciekawe.

  • kk7qq

    Shell odkryl 500 miliardów stóp sześciennych gazu ziemnego w Egipcie Pustyni Zachodniej

    http://egyptianstreets.com/2016/09/01/shell-discovers-500-billion-cubic-feet-of-natural-gas-in-egypts-western-desert/

  • greg2014

    Prezydent Filipin nazwał Obamę „skurwysynem”
    http://pl.sputniknews.com/swiat/20160906/3826533/Filipiny-prezydent-Obama.html

    Chiny zamierzają umacnianiać relacje z Filipinami po tym, jak Duterte znieważył Obamę

    http://pl.sputniknews.com/swiat/20160906/3828132/Obama-Duterte-zniewaga-skurwysyn.html

    Odważny człowiek 🙂

    • kk7qq

      greg2014 😀 Doskonale ! Czyli idzie na dobre ,po slownym wyczynie prezydenta Filipin wobec Obamy

      holenderski posel Tunahan Kuzu odmowil podania reki izraelskiemu premierowi

      Benjaminowi Netanjahu, ktory gosci w Holandii z krotka wizyta

      https://www.arabic-hippo.website/2016/09/07/dutch-mp-refuses-shake-hands-netanyahu/

      • greg2014

        Z tymi dziwolągami na smyczy syjonistów trzeba jak z trollami,
        olać i zamilczeć na śmierć.

      • greg2014

        Jeszcze ta kretynka z alzheimerem czy parkinsonem Clinton.
        Jeżeli prawdą jest co pisze ‚demaskator’ Fulford, może białe kapelusze zrobią porządek z tą pedofilską chołotą!

  • Patriota

    Nie wystarczy się do Boga pomodlić???
    Do ziemi trochę dziwnie, to tak jka by się modlić do meteorytu by uderzał w planety.

  • RealityMicha

    add Patriota, dziś niewielu wierzy w Boga 🙂
    jedni wierzą w pieniądze
    drudzy wierzą w sex
    jeszcze inni, wierzą w gansy
    pozostali wierzą w info z netu lu TV
    Wielu w to wierzy, co ich nauczyły filmy z Holywood
    lub
    w to, co ich nauczyli masoni.
    itd…

  • Majestic

    http://porozmawiajmy.tv/holokaust-slowian-zakazane-fakty-kamil-dudkowski/comment-page-1/#comment-29636 http://porozmawiajmy.tv/znaczenie-konstytucji-1935-bogdan-xiaze-swiatopelk-zawadzki/

  • Majestic

    http://porozmawiajmy.tv/holokaust-slowian-zakazane-fakty-kamil-dudkowski/comment-page-1/#comment-29636

  • Ania

    http://www.tvn24.pl/szef-grom-odwolany-przez-ministra-obrony-tvn24-nieoficjalnie,674401,s.html

    Szef MON Antoni Macierewicz odwołał dowódcę Jednostki Wojskowej GROM pułkownika Piotra Gąstała - potwierdził w środę rzecznik prasowy resortu obrony Bartłomiej Misiewicz. Jako pierwszy o dymisji nieoficjalnie dowiedział się TVN24. Odwołany również został Inspektor Wojsk Specjalnych generał Piotr Patalong. (http://www.tvn24.pl)

    Co się dzieje ?

    • Majestic

      psychopaci chcą wojny ( mięsa gojów ) ktoś powiedzial że nowa era zacznie się od polski , zapewne Armagedon ! nie na darmo Orla włożyli do trumny , i tak jest bo odnosi się do kaplicy i w konsekwencji chodzi o smierc ! http://www.gazetawarszawska.com/zamach/94-demo-contents/nwo/3311-200-zl-symbolika no i tradycyjnie 3 https://www.youtube.com/watch?v=3wHOduShfvQ

      • Wojwit

        Z tym orłem w trumnie - patrz jakie to dziwne: masz taki banknot, płacisz nim ale wcale go nie oglądasz, dopiero ktoś ci musi pokazać…

  • Wojwit

    Co się dzieje?

    .https://www.youtube.com/watch?v=1VOAdKwMYh8

  • Ania

    Znalezione w komentarzach u Maruchy.
    https://youtu.be/Lvug5bRRADI

    • Majestic

      piękna tradycja http://antypedofilskie-bractwo-himawanti.blogspot.de/2016/07/kanada-gwalcila-dzieci-eskimosow.html

      • Stanisław

        To co znalazłeś , przeczytane do pliku mp3 - dla mających problem ze wzrokiem

        https://zachowajto.pl/!8AdTLa6X8/kanada-gwalcila-dzieci-eskimosow-mp3

  • Świętowit

    Cóż to za nowe tematy z du..y. Za chwilę będzie wiersz o keshe, aby tylko zepchnąć temat kształu Ziemi w zapomnienie.Admin boi się wracać do tego tematu, gdzie globusoziemcy ponieśli sromotną porażkę.

  • Majestic

    za kurtyny https://www.youtube.com/watch?v=FoU_jjWFy-s Czesc 1 armagedonu https://www.youtube.com/watch?v=yq_kdNDsTdQ

  • greg2014

    Niesamowite. To małe rodzinne gospodarstwo produkuje ponad 2,7 tony żywności rocznie na niecałych 400 m2
    http://sekrety-zdrowia.org/wp-content/uploads/2015/08/gospodarstwo-400m2-27-ton-zywnosci-rocznie.png

    Na tym małym skrawku hodują ponad 400 gatunków warzyw, owoców i ziół. Ziemie użyźniają tylko własnym kompostem, dlatego po 10 latach, od kiedy zaczęli eksperyment osiągają tak duże zbiory.

    Gospodarstwo rodziny Dervaes znajduje się 15 minut jazdy od centrum Los Angeles.

    W 90% ich codzienne pożywienie pochodzi z własnego gospodarstwa, nadwyżki sprzedają sąsiadom i okolicznym restauracjom uzyskując ponad 20 tyś USD rocznie. Hodują w przyjaznym środowisku 8 kur, 4 kaczki i 2 kozy, mają własny miód z mikroskopijnej pasieki. Głowa rodziny – Pan Dervaes szczerze przyznaje, że nigdy nie przypuszczał, że zdołają się wyżywić z tak małego kawałka

    Na filmie widać, że robią to z prawdziwą miłością i pasją – może w tym tkwi sekret ?

    https://www.youtube.com/watch?v=NCmTJkZy0rM

    http://sekrety-zdrowia.org/niesamowite-to-male-rodzinne-gospodarstwo-produkuje-ponad-27-tony-zywnosci-rocznie-na-niecalych-400-m2/

    • Majestic

      lepiej byleby tak ,powrót do przeszlosci zamiast jednego pomidora to sto na krzaku ,plazma uruchamia sekwencje kodu DNA teoretycznie i praktycznie na życzenie zero manipulacji w genach itp https://www.youtube.com/watch?v=gPOFyYvjWU8

  • Graża

    Jean-Marc Dupuis wkrótce uciszony?
    Szanowny Czytelniku,

    większość osób uważa, że Internet jest bezpłatny i niezależny. Jednak dziś tak już nie jest.

    Masz pewnie wrażenie, że otrzymywanie e-maili ode mnie nic nie kosztuje.

    Ale tak nie jest.

    Mój gmail się zablokował, kiedy przekroczyłem liczbę wysyłanych przeze mnie wiadomości do 300 Czytelników Poczty Zdrowia. Od tej chwili zostałem zmuszony do korzystania z profesjonalnego systemu „routingu” i musiałem zacząć płacić, aby moje listy nadal mogły docierać do adresatów.

    Obecnie płacę tysiące euro co roku, aby mieć prawo do dalszej wysyłki wiadomości.

    Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Ale faktem jest, że nie mam wyboru. Gdybym nie korzystał z tych systemów, byłbym skazany na milczenie przez kilka wielkich firm, które kontrolują Internet: Google, Orange, Free, Yahoo, Apple itd.

    Obecnie firmy te robią, co chcą: w każdej chwili mogą podjąć decyzję o „zawieszeniu” Twojego konta.

    Narzucają coraz więcej norm i „zakazanych” słów. Musiałem zatrudnić specjalistę informatyka. Gdybym tego nie zrobił, wiadomości nie wychodziłyby z mojego konta, nie docierałyby do adresatów.

    W razie blokady konta, w świetle prawa nie dysponujesz żadnym sposobem, by dowiedzieć się, dlaczego konto zostało zablokowane, nie masz żadnego środka odwołania.

    Nie wiesz zupełnie, co zrobić, by przywrócić komunikację. Często, po drugiej stronie kabla nie ma nikogo, tylko komputer, serwer (lub „robot”), który Cię usunął, a Ty nie możesz z nim porozmawiać, żeby wyjaśnić.

    Kilka tygodni temu zdarzyło się, że ponad 200 000 czytelników przestało otrzymywać moje wiadomości. Komunikacja została przywrócona, ale w każdej chwili znów może zostać przerwana.

    Niestety, jest to bardzo prawdopodobne, że wkrótce wiadomości ode mnie będą automatycznie kierowane do folderu „Kosz” Twojej skrzynki mailowej, a nawet całkiem blokowane przez serwer, zanim do Ciebie dotrą.

    Nic Ci nie przyjdzie z protestów. Twój dostawca usług internetowych wytłumaczy Ci, że oczywiście robi to dla Twojego dobra. I aby uchronić Cię przed zagrożeniami płynącymi z informacji niezatwierdzonych przez władze, zdecyduje o zablokowaniu wiadomości ode mnie.

    Wielkie firmy i rządy ograniczają dostęp do Internetu

    Przez około dziesięć lat Internet był wolny. Mogłeś pisać, co chciałeś, nie musiałeś się niczego obawiać. Często porównuje się te czasy do epoki Dzikiego Zachodu, zanim władze i wielkie firmy nie zaczęły się wtrącać.

    Technicznie, nie było możliwe powstrzymać ludzi korzystających z Internetu od mówienia i robienia, co chcieli. Mogłeś wysłać jakąkolwiek wiadomość, w tym Twoje ulubione piosenki czy jakikolwiek tekst, który wydał Ci się pomocny lub interesujący.

    Ale nastąpiły zmiany.

    W 1995 r. powstały Yahoo i Wanadoo (obecnie Orange), w 1998 r. powstała firma Google, w 1999 r. Free, w 2004 r. Facebook, w 2005 r. Youtube, w 2006 r. Twitter, wśród innych „gigantów web”, jak ich się dziś nazywa.

    Dyrektorów tych spółek jest niewielu: około dwudziestu na całym świecie.

    Wszyscy oni się znają i podzielają wspólną wizję świata. Utrzymują bliskie stosunki z rządami, zarówno z rządem amerykańskim, jak i rosyjskim, angielskim, niemieckim, japońskim i chińskim.

    Są zmuszeni do współpracy z rządami, gdyż w przeciwnym razie mogliby zostać ukarani wykluczeniem (o czym miała okazję przekonać się firma Google w Chinach w 2010 r. 1; można powiedzieć, że od tamtej pory dobrze zrozumieli, o co chodzi). W grę wchodzą miliardy i nie ma żartów.

    Na początku te spółki sprawiały wrażenie sympatycznych: dzięki nim można było uzyskać dostęp do Internetu i wszelkiego rodzaju usług (wyszukiwanie, poczta elektroniczna) za śmieszną kwotę, często nawet nieodpłatnie.

    Ale zdarzyło się to, co miało się zdarzyć.

    Wmieszały się w to władze polityczne

    Firmy te rozwinęły się tak bardzo, że zainteresowały się nimi władze całego świata.

    Nagle powiedziano nam, że wolność w Internecie „stanowi problem”. To nastąpiło na początku tego wieku.

    Jak zawsze, wszystko zaczęło się od kwestii, która wydawała się słuszna: portale oskarżano o łamanie praw muzyków poprzez pozbawianie ich przysługujących im opłat z tytułu praw autorskich. Władze wykluczyły je, jak to się stało w przypadku portalu Napster zamkniętego w 2001 r.2

    Mówiono nam również o pedofilach, terrorystach, handlarzach bronią i narkotykami…

    Wszyscy powiedzieli „zgoda”, ponieważ, oczywiście, wszyscy lubimy muzyków, a nikt nie lubi pedofili, terrorystów i handlarzy bronią i narkotykami.

    Powiedzieliśmy „zgoda”, nawet, jeśli w głębi serca wiedzieliśmy, że Mozart nigdy nie potrzebował wpływów z tytułu praw autorskich czy innych opłat licencyjnych, by komponować swoje opery i symfonie.

    Powiedzieliśmy „zgoda”, choć wiedzieliśmy, że 75% pobieranych na całym świecie opłat za muzykę dzielą między siebie tylko cztery koncerny notowane na Wall Street (Sony, Universal Music Group, EMI oraz Warner Music Group) oraz że trafiają one zwykle do tych samych „artystów”, niekoniecznie najlepszych3.

    Powiedzieliśmy „zgoda”, choć bardzo dobrze wiedzieliśmy, że ci, którzy są zdecydowani obejść zasady – mafiozi, terroryści – i tak zawsze znajdą sposób, by to zrobić.

    Ale to jeszcze było OK, to słuszna sprawa – tak myśleliśmy.

    W rzeczywistości, zakaz bezpłatnego dzielenia się muzyką, filmami i innymi treściami w Internecie miał tylko jeden skutek: wydać internautów „ze skrępowanymi rękami i nogami” na pastwę reklamowego pałowania, od którego Internet był dotąd wolny.

    Co to ma wspólnego?

    To bardzo proste:

    Odtąd wszystkie oficjalne portale muszą płacić za korzystanie z treści. Kolosalne grzywny i kara pozbawienia wolności do 70 lat grożą za nieprzestrzeganie tej zasady4. To szybko spowodowało wstrzymanie wszelkich inicjatyw poza systemem „kasy”, odtąd nielegalnych.

    Mogą więc już tylko wszędzie umieszczać „banery”, „pop-ups”, „Google Ads” i inne reklamowe miniatury „Outbrain”, „Taboola” itd.

    Ale w tym systemie, 85% światowych dochodów z reklamy w Internecie trafia do tylko dwóch firm: Google’a i Facebooka5.

    Dysponują więc one źródłem praktycznie nieograniczonych dochodów, dzięki któremu mogą wykupywać kolejne portale i systemy generujące ruch. Każdy nowy system po osiągnięciu pewnych rozmiarów jest „wchłaniany” przez jedną z nich: tak było z Youtubem, Whatsappem, Snapchatem i wieloma innymi.

    To, co pozwala Google i Facebookowi rejestrować niesamowite ilości danych na temat „użytkowników” (na temat Ciebie i mnie), daje im również kontrolę i okazję do generowania jeszcze większych dochodów:

    W jaki sposób Google i Facebook w ukryty sposób zarabiają pieniądze Twoim kosztem?

    Dzięki swojej skali Google i Facebook mogły pozwolić sobie bez żadnych ograniczeń na to, co wstydliwie nazywają monetyzacją danych użytkowników.

    Oznacza to, że rejestrują wszystko, co robisz, kiedy wchodzisz na ich strony, a następnie odsprzedają te informacje spółkom, które chciałyby Cię skuteczniej namierzyć.

    Facebook rejestruje Twoje dane nawet wtedy, gdy nie jesteś połączony. Kiedy użytkownik kliknie na przycisk „wyloguj” z Facebooka, portal pozostawia na jego komputerze plik, który zawiera osobiste informacje i dalej przekazuje Facebookowi dane na temat nawigacji danego internauty6.

    Konkretnie, skutek jest taki, że kiedy korzystasz z jakiejkolwiek takiej aplikacji, wszystko, co robisz, czytasz lub piszesz na portalach internetowych gigantów, jest metodycznie rejestrowane przez te firmy. Następnie dane są odsprzedawane lub wykorzystywane, by na Twoim ekranie, iPhonie, w Twojej skrzynce mailowej, na Twoim iPadzie, zasypywać Cię coraz bardziej agresywnymi ofertami reklamowymi.

    Gdyby Internet pozostał wolny, tak by się nie stało, gdyż użytkownicy naturalnie przestaliby wchodzić na strony, które gromadzą ich prywatne dane w celu odsprzedaży i przytłaczania ich reklamami.

    Ale to jeszcze nic.

    Najgorsze z najgorszych

    Najgorsze z najgorszych jest to, że pod pretekstem zwalczania przestępczości i, oczywiście, terroryzmu, wielkie firmy internetowe udostępniły państwom potajemnie dane i wiadomości użytkowników.

    Ten system publicznego szpiegowania został obnażony dzięki Edwardowi Snowdenowi7, wśród innych „wysyłaczy ostrzeżeń”. Ale publiczne obnażenie tego procederu nic nie zmieniło. Wszystko jest jak było, tylko jeszcze gorzej.

    Oczywiście, ten system uprzykrzania nie powstrzymał krwawych zamachów terrorystycznych, wojen ani w najmniejszy nawet sposób nie wyhamował islamizmu, handlu narkotykami, bronią (w tym atomową) ani sieci prostytucji czy pedofilii, które obecnie mają się lepiej niż kiedykolwiek.

    Ci, którzy potrzebują, doskonale umieją posługiwać się systemami szyfrowania danych, dzięki którym unikają nadzoru w Internecie.

    Natomiast niewinny obywatel, który o niczym nie ma pojęcia, który nie ma sobie nic do zarzucenia i który w związku z tym nie stosuje żadnych środków ostrożności, już nie ma żadnego życia prywatnego. Nie zrobi już nic takiego, co nie zostałoby zarejestrowane w sposób ostateczny na serwerach Google’a i innych, w których dane są przechowywane do dyspozycji władz.

    Jego zakupy, jego kontakty i przede wszystkim – jego opinie będą odtąd należycie rejestrowane i zachowane na wieczność na zabezpieczonych serwerach. Jeśli chodzi o jego dane bankowe, już od dawna państwo ma do nich bezpośredni dostęp, a od 1 stycznia 2018 r. nastąpi automatyzacja systemu na skalę światową dzięki automatycznej wymianie danych bankowych dotyczących zagranicznych rachunków bankowych.

    Jasne, ale skoro nie mam sobie nic do zarzucenia, to nie mam się czego obawiać – być może mi odpowiesz.

    Dlaczego sprawa dotyczy wszystkich?

    Ten system szpiegowania i rejestracji danych informatycznych wydaje się nie stwarzać problemów uczciwemu obywatelowi.

    Ale to pozostaje prawdą jedynie, dopóki przestrzegane są swobody obywatelskie.

    Kiedy w jakimś państwie zapanuje klimat obaw lub nietolerancji, kiedy pewne przekonania, dotąd powszechnie akceptowane, staną się „przestępstwami” (ostatnio we Francji wiele przekonań stało się przestępstwami), obywatel staje się prawnie i fizycznie zagrożony.

    Niestety, nie brakuje historycznych przykładów przekształcania się, w następstwie fatalnych i nieoczekiwanych wydarzeń, państw prawa w państwa policyjne, w których przeciwników zatrzymuje się i prześladuje za przekonania.

    Nikt nie wie, które przekonania i działania staną się z dnia na dzień niepożądane. To mogłoby nawet być coś, co dziś wydaje nam się nie do wiary 8.

    Przypomnij sobie, że w ciągu kilku tygodni posiadanie zwykłego skrawka ziemi, co wydawałoby się najbardziej akceptowalną rzeczą na świecie, stało się ciężkim przestępstwem karanym deportacją lub śmiercią po rewolucji bolszewickiej w 1917 r.

    Posiadanie kilku gram złota groziło karą więzienia w Stanach Zjednoczonych, w 1933 r., kiedy to prezydent Roosevelt zarządził rekwizycję złota od obywateli amerykańskich 9.

    Posiadanie rodziców pochodzenia żydowskiego stało się niebezpieczne w Niemczech, w latach 30. ubiegłego wieku, choć jeszcze kilka lat wcześniej Żydzi stanowili dużą część społeczeństwa i elit niemieckich! (uczony Albert Einstein, poeta Heinrich Heine, botanik Otto Warburg – laureat nagrody Nobla w 1931 r., Paul Ehrlich, kompozytor Feliks Mendelssohn…).

    Posiadanie zwykłego tytułu akademickiego stało się przestępstwem w Chinach podczas rewolucji kulturalnej w 1966 r.10. Groziła za to zsyłka do obozu pracy, co było synonimem śmierci.

    Noszenie okularów skazywało na prześladowania w Kambodży, kiedy w 1975 r. do władzy doszli Czerwoni Khmerzy i rozpoczęli polowanie na „intelektualistów”.

    A kto jeszcze pamięta, że jeszcze niecałe czterdzieści lat temu Iran i Afganistan były krajami, w których dobrze było żyć?

    Nikt nie wie, co nas czeka w przyszłości, i nigdy nie będzie wyryte w marmurze, że gdzieś, w jakimś kraju, pozostanie tak, jak jest.

    Także we Francji zdarzały się zawirowania, okresy ciemności, w czasie których trwały intensywne prześladowania.

    Obecnie jedyną linią obrony pozostaje milczenie i różne strategie zmierzające do uniknięcia, by zostać okrzykniętym przeciwnikiem reżimu. Ale co zrobić, jeśli cała Twoja dotychczasowa korespondencja, w tym wymiana prywatnych wiadomości w gronie rodzinnym, została zarejestrowana i może zostać przeanalizowana przez służby państwowe?

    Czy nawet Poczta Zdrowia może wkrótce zostać zablokowana?

    Choć nie udało im się (najdelikatniej mówiąc) powstrzymać terroryzmu, handlu narkotykami czy pedofilii w Internecie, rządy państw i wielkie firmy internetowe dysponują obecnie wszelkimi środkami blokowania osób, które, tak jak ja, wykorzystują Internet do swobodnego wyrażania opinii na ważne tematy, np. na temat zdrowia.

    W rzeczywistości nie ma nic prostszego dla władz niż ogłosić, że taka czy inna strona powinna zostać objęta zakazem lub ograniczeniem użytkowania, ponieważ podaje niezatwierdzone informacje na temat zdrowia.

    Nie ma nic prostszego dla internetowego giganta niż wyjaśnić, że przekazywanie pewnych wiadomości nie spełniających kryteriów zostaje wstrzymane w celu ochrony użytkowników.

    I zawsze podawany jest ten sam pretekst: bezpieczeństwo. Państwo rozumieją, to kwestia zdrowia publicznego, trzeba chronić ludzi.

    Istnieją już plany zakazania publikowania w Internecie wszelkich informacji na temat zdrowia ocenianych jako „niezgodne”: niezgodne z tym, co mówią władze, oraz sprzeczne z interesem wielkich koncernów farmaceutycznych.

    W imię – oczywiście – „interesu ogółu”, Google rozpoczął już „umieszczanie na indeksie”, czyli likwidację stron badawczych oraz odniesień do stron takich jak nasza, które rozpowszechniają informacje alternatywne i niezależne na temat zdrowia11.

    Google sprzymierzył się z największą siecią medycyny konwencjonalnej w Stanach Zjednoczonych, by dostarczać użytkownikom bezpośrednio informacje na temat metod leczenia dopuszczonych przez FDA (władze sanitarne). I tak, jeśli w Stanach Zjednoczonych wpiszesz w oknie wyszukiwarki Google „arthritis” (artroza), nie pojawiają się już żadne niezależne strony (jak Poczta Zdrowia). Na pierwszej stronie masz dostęp jedynie do metod „zatwierdzonych” przez władze, na niekorzyść wszelkich metod naturalnych.

    Już niedługo systemem tym zostanie także objęta Europa i reszta świata.

    Cenzura gorsza niż w państwach policyjnych

    Ten system jest gorszy niż cenzura w reżimach totalitarnych. W Europie użytkownicy wyobrażają sobie, że są wolni i że mają dostęp do różnych źródeł. Nie mają pojęcia, że są ofiarami manipulacji i są w związku z tym jeszcze bardziej podatni na propagandę.

    A przecież brak różnorodności opinii, a zatem również brak wolności opinii na największych portalach internetowych wprost bije po oczach.

    Już zdajesz sobie z tego sprawę, przeglądając aktualności.

    Bez względu na to, czy wejdziesz na Google News, Yahoo News, Apple News czy na jakikolwiek inny oficjalny portal informacyjny, widać głównie powielanie w nieskończoność przez maszyny tych samych oficjalnych depesz, pochodzących z wielkich rządowych „agencji prasowych”.

    Brak jakiejkolwiek niezależności, jakiejkolwiek różnorodności opinii. To królestwo „kopiuj-wklej” w różnych przebraniach.

    I oto przyczyna i źródło głębokiego zniechęcenia i złego samopoczucia, które odczuwasz podczas przeglądania portali informacyjnych. Przeczuwasz, że po drugiej stronie kabla nie ma nikogo, kto myślałby w sposób wolny, kto stawia pytania.

    Portale informacyjne podobne są do sfory wilków, które rzucają się na wspólną ofiarę, by zrobić z nią jedno i to samo.

    Zachować krytyczne podejście

    Kiedy czytasz Pocztę Zdrowia, wiesz, że ktoś do Ciebie pisze.

    Wiesz, że istnieję, że szukam, że żyję, i że (czasem) coś znajduję, że mam wzloty i upadki. I masz rację, bo rzeczywiście jestem, jestem człowiekiem z krwi i kości, mam swoje zalety i wady, nadzieje i obawy, radości i smutki, sukcesy i porażki.

    Zachowujesz krytyczne podejście i masz rację: właśnie tego nam trzeba! To jest podstawa zdrowej relacji.

    Nie udaję, że zawsze mam rację. Nie po to tu jestem, by zmusić cały świat do uznania tego samego systemu myślenia.

    Wręcz przeciwnie, uważam, że szczególnie warto żyć wtedy, gdy siedzi się za sterami własnego życia. Myślę, że ważne jest, by każdy posługiwał się własnym mózgiem, dysponował narzędziami do dokonywania wyborów, nie pozwalając innym, by dyktowali mu zachowania i przekonania uzgodnione przez decydentów.

    Nie dlatego uwierzę, że ktoś mi powie: na temat szczepień nie ma dyskusji. Staram się dowiedzieć, czy to prawda, czy to się sprawdzi w takim samym stopniu w przypadku wszystkich szczepień w każdych okolicznościach (a postawić pytanie, to już na nie odpowiedzieć).

    Kiedy słyszę, że na taką chorobę jest takie lekarstwo, staram się także dowiedzieć, czy to się sprawdzi w przypadku wszystkich. A ponieważ świat jest złożony, nie będziesz zaskoczony, dowiadując się, że nie, właśnie jest na odwrót, żadne lekarstwo nie sprawdza się u każdego, i to jest powód, dla którego każdemu z nas, wolnych i odpowiedzialnych dorosłych, powinno zależeć na minimalnej wiedzy o swoim zdrowiu, zanim połknie jakiekolwiek lekarstwo lub podda się jakiejkolwiek operacji.

    Teraz czytasz moją opinię, moje powody, i sam zdecydujesz, czy masz w ręku wszystkie dane, by podjąć decyzję o naśladowaniu mnie, czy też nie.

    Ale gdzie jest podejście krytyczne wielkich mediów, które wkrótce zajmą cały Internet?

    Stopniowo wszystkie treści zawarte na wielkich portalach ulegają wyjałowieniu, ujednoliceniu. Facebook, Google, Twitter, Yahoo już całkiem oficjalnie blokują wszystkie treści, które nie spełniają ich rzekomych „kryteriów etycznych”, z dnia na dzień coraz bardziej surowych.

    Lecz jest to etyka nietolerancji: osoby, które nie podporządkują się ich politycznie poprawnej ideologii, podlegają bezlitosnej eliminacji, pozbawia się je miejsca wyrażania opinii.

    Dlatego właśnie muszą koniecznie istnieć przestrzenie oddechu jak Poczta Zdrowia. Kiedy znikną, świat stanie się szarym i zakurzonym więzieniem, nawet jeśli nie ma krat i drutów kolczastych.

    W jaki sposób będą próbować nas uciszyć?

    Internetowi giganci mają sposoby na zablokowanie naszej poczty elektronicznej, i to jest problem.

    Dlatego właśnie nie spodziewam się, że będę mógł wiecznie wypowiadać się za pośrednictwem poczty elektronicznej, nawet jeśli uda nam się płacić „okup” za przesyłanie naszych wiadomości.

    Odbędzie się to w ciszy, równie cicho jak aresztowanie przez tajne służby w dyktaturze policyjnej.

    Pewnego dnia otworzysz skrzynkę mailową i… nie znajdziesz żadnego newslettera ode mnie. Poczekasz dzień, dwa, pięć i… cisza.

    Niektórzy z czytelników zaczną się zastanawiać, co się dzieje. Będą chcieli ponownie zaprenumerować. Ale nic to nie da. Powiedzą więc sobie: Widocznie przestał wysyłać, zajął się czymś innym.

    A potem, jak to zwykle bywa, życie pójdzie swoim torem.

    Oczywiście nie będzie żadnej wzmianki w telewizyjnych serwisach informacyjnych. Zamiast zadać sobie pytanie, dlaczego zniknął największy alternatywny newsletter informacji na tematy zdrowotne, dalej będą poić odbiorców rzekomymi „rewelacjami” na temat wakacji polityków czy gwiazd show-biznesu lub ostatniego Tweeta jakiegoś pijanego piłkarza.

    Najwyżej pojawią się dyskusje na forach internetowych, uciszone pod natłokiem oficjalnych „wiadomości”. Ciekawe, Jean-Marc Dupuis już nie pisze. I to będzie koniec.

    Będę w moim ogrodzie

    Oczywiście nie unicestwią mnie fizycznie. W moim ogrodzie będę się spokojnie zajmował grządkami truskawek, polował na ślimaki i przygotowywał warzywa na zupę dla moich dzieci.

    Nie wyślą mnie więc do gułagu ani państwowego więzienia (no chyba, że…). Te metody są brutalne, zbyt kojarzą się z Gestapo i KGB. To już było.

    Dziś umieją to zrobić skuteczniej. Zabija się wolnych ludzi „wirtualnie”, bez zostawiania śladów. Po prostu znika ich głos. Grzecznie usuwa się ich z publicznej debaty poprzez naciśnięcie guzika.

    To śmierć w Internecie.

    Mogą jeszcze pisać sobie wszystko, na co mają ochotę, ale wyłącznie na blogu prowadzonym incognito, nigdzie niepozycjonowanym, przez nikogo nieczytanym, ponieważ nie spełnia „kryteriów”, „guidelines” Google’a i Facebooka.

    W naszym przypadku zawsze będziesz mógł zajrzeć na naszą stronę http://www.pocztazdrowia.pl, ale nie będziemy już mogli bezpośrednio informować Cię o tym, co się dzieje.

    Moje dni są policzone

    Jeśli więc któregoś dnia moje wiadomości elektroniczne przestaną wychodzić, jeśli nie będziesz ich otrzymywać na swoją skrzynkę, nie poprzestań na pomyśleniu sobie zajął się czymś innym.

    Nie, to będzie coś poważniejszego. Nie tyle nawet osobiście dla mnie, ile dla naszych swobód, tak drogo okupionych.

    Wejdź wtedy na stronę http://www.pocztazdrowia.pl

    Ale już teraz, zachowaj moje wiadomości i informacje, które Ci przesyłam. Wykorzystaj jak najbardziej wszystkie sposoby leczenia, o których piszę, i o których jest coraz trudniej mówić, nie ryzykując odcięcia przez internetowych gigantów.

    I przede wszystkim: mów o tym w swoim otoczeniu: zachęcaj bliskich do leczenia naturalnego i zaprenumerowania Poczty Zdrowia, by dbać o zdrowie i mieć dostęp do wolnej informacji. Nie wahaj się przesłać im tego maila, by przekonali się, co się właśnie dzieje. Powiedz im, że jest coraz mniej czasu.

    I nie czekaj całe lata, by zaprenumerować nasze publikacje. Kiedy już raz je otrzymasz i przeczytasz, nikt Ci ich nie odbierze.

    Co będzie później?

    Tak czy inaczej, jeśli o nas chodzi, kiedy zabronią nam wysyłania maili, zakaszemy rękawy, by stworzyć nową pocztę. Nie wiem jeszcze, w jakiej postaci. Być może wrócimy do naklejania na koperty znaczków z recyklingu, które po całym świecie rozwiozą samochody elektryczne, gołębie pocztowe lub papierowe samoloty?

    Krótko mówiąc, tak, to możliwe, że odetną mi możliwość przesyłania poczty elektronicznej. Ale znajdę inny kanał, inny sposób, by mówić do wielu. Gdyż prawda nigdy nie umiera, tak jak nie umiera wśród ludzi głód prawdy.

    No i na zakończenie, ponieważ najgorsze nie jest jeszcze przesądzone, pozostańmy w miarę możliwości wolni, niezależni i w dobrym zdrowiu. Jeśli tak będzie, to znaczy, że się myliłem (a w każdym razie mam na to nadzieję).

    Zdrowia życzę,
    Jean-Marc Dupuis

    PS Mimo wszystko, staram się być dobrej myśli i liczę na to, że wspólnymi siłami nie pozwolimy, by nas, Czytelników Poczty Zdrowia, uciszono. Jest nas wielu, a będzie jeszcze więcej.

    Liczę na Ciebie, Szanowny Czytelniku.

    Proszę, polecaj moją Pocztę Zdrowia i wiadomości, które staram się przekazać, wśród bliskich i znajomych.

    A jeśli ktoś z nich chciałby je regularnie otrzymywać, skieruj go proszę tutaj.

    Nie dajmy się uciszyć!

    • qbdao1

      Ktoś kto wysyła 200 tys. e-maili z jednego darmowego konta jest po prostu mało obeznany informatycznie.
      Niech kupi sobie najtańszy hosting za ok. 50 zł rocznie.
      Tysiące euro to jakaś demagogia.
      Ostatecznie jak koniecznie chce korzystać z e-maili na taką skalę przy niskich kosztach to niech sam rozsyła z własnego komputera.

  • ja

    „ja nie powiem jaką bronią my pracujemy ale jedno wiem , że tym się zabija” mówi energoterapeutka operator HAARP-a Lidia Miron zam Mały Rynek 4 Kraków.
    ———-to dlaczego pani zabija ludzi Lidio Miron?
    „takie dostałam polecenie” mówi Lidia Miron
    ———-od kogo Lidio Miron? http://www.lidiamiron.pl/bioenergoterapia/
    „od moich zwierzchników z EZO TV, tak się u nas działa” mówi ww Lidia Miron
    „przez komórki są przyłączeni do HAARP-a” mówi Lidia Miron
    ———— i wszyscy ci ludzie , którzy dzwonią są traktowani później jak ofiary Lidio Miron?
    „tak, przez komórki są przyłaczani do HAARP-a” mówi Lidia Miron
    ————i oni o tym wiedzą?
    „nie, to się dzieje automatycznie, gdyby wiedzieli nie dzwoniliby” mówi Lidia Miron
    ————to znaczy, że chce pani powiedzieć, że wystarczy jeden telefon do wróżki i jest się już ofiarą?
    „tak my później kontrolujemy, ci co nie mają pieniędzy mają spokój, interesują nas ludzie którzy coś mają, na których można coś zarobić” mówi ww Lidia Miron