Oto mail jaki otrzymałem właśnie od Krzysztofa Cierpisza*:
To art, który wisi od wczoraj wczoraj na stronie http://gazetawarszawska.com/
Strona główna ładuje się powoli, a link z art poniżej nie wchodzi wcale. Technicy pracują nad usunięciem problemu. Póki co , przekazuję ta drogą. K.Cierpisz
Z uwagi na wagę problemu postanowiłem opublikować ten szokujący artykuł. M.P.
Binienda kłamie czy jest mądry inaczej? Luźne uwagi ad hoc
Nie było w zamiarze śledzenie Konferencji Smoleńskiej. Konferencja ta już w samej nazwie jest oszustwem. Powinna to być konferencja o nazwie „od jakiegoś „A” do innego „Z” losów Członków Delegacji do Katynia”.
Nazwa Smoleńsk , nie powinna występować , bo to wprowadza na zły tor myśli.
Poza tym konferencja ta jest bohaterstwem „spóźnionych na barykady”. Lada chwila miną 3 lata od momentu Zamachu, w ciągu tego 2,5 roku Naród Polski doświadczył dalszych upokorzeń moralnych i strat materialnych. Próba wydobycia prawdy została oddana w ręce prokuratorów idiotów i oszustów, „ekspertów” komisji wyższych oficerów lotnictwa, którzy miarę kątową kursu wyliczali w metrach (!).
Duża część rodzin została oszukana pod względem dochodzenia swych moralnych praw, a to przy współudziale innych rodzin, które jakby pomagały zamachowcom w zbrodni zacierania śladów po zamachu.
Na płaszczyźnie społecznej – pytań o katastrofę - wybuchło kilka ognisk społecznego poszukiwania prawdy, ale one niczego nie wniosły. Środowisko największe z nich to powstałe w portalu Salon 24 ugrupowanie FYM, które - będąc jakimś ciałem kolektywnym - zwodziło innych blogerów, wodząc ich po bezdrożach coraz to nowych zagadek po ruskiej stronie. Sami blogerzy, którzy tam się zgromadzili, byli chyba liczeni w tysiącach i była to poważna energia, grupa ludzi; wspaniałych, inteligentnych i ideowych, z której zręcznie spuszczono krew.
Środowisko FYM przywłaszczyło sobie wiele tez wziętych ze stron Zamach.eu i zgodnie z żydobolszewicką zasadą przejęło ster wydarzeń i dociekań blogerskich, bazując właśnie na przywłaszczeniu tez, których samo nie było w stanie zbudować: „…będziesz mieszkał w miastach , których nie budowałeś...” (ST). Przejęcie tej chwytliwej tezy ( a w zasadzie wielu, bo sprawy te były rozwijane sukcesywnie), wyliczmy;
- samolot bliźniak - czyli sprawa dwóch miejsc lądowania
- samo pojecie inscenizacji,które zamieniono na nielogiczne maskirowka , no ale możne była to także świadoma stygmatyzacja członków Mind Control
- w końcu sama koncepcja, mówiąca o tym, że cały Smoleńsk jest oszustwem , a delegacja nigdy nie wyleciała z Okęcia, a została zamordowana w Polsce.
Odkrycia te zdobyły sobie ogromną popularność, a przejecie inicjatywy nad ich „szlifowaniem” miało bezpiecznie zakończyć dochodzenia na rzekomych wydarzeniach w Smoleńsku, gdzie tak naprawdę nic się nie wydarzyło, a utrzymywało uwagę społeczności blogerskiej z daleka od Okęcia. Bo tam najprawdopodobniej kryje się klucz do rozwiązania zagadki porwania Delegacji, a może nawet samo to miejsce jest skażone śmiercią i wcześniej poniżeniem tych ludzi.
Kiedy technika wstrzymywania problemu Okęcia zaczęła zawodzić, blog FYM został rozpędzony, co było typowym manewrem ubowskim, a przy tym - kończąc już ten wątek - dokonano przypuszczalnej likwidacji wszystkich rejestrów (dowodów) kontaktów blogerskich: numery IP oraz inne identyfikacje. Uwaga ta może być istotna w najwyższym stopniu, gdyż najprawdopodobniej chodzi tu o fakt, że środowisko to było przynętą dla wielu innych internautów, którzy mogli dzielić się „wiedzą” o „katastrofie” z innymi blogerami, ujawniając wobec szczególnie aktywnych „analityków” swe informacje, a nawet dowody w sprawie. Analitycy ci mogli być ubowcami, lub też ich system komputerowy mógł być obiektem penetracji służb. W ten sposób wszyscy coś wiedzący lub posiadający jakąś wiedzę mogli być wyłapani i np. zamordowani.
Opinia publiczna nie jest w stanie zorientować się co do tego, dlaczego taki, a nie inny bloger nagle zamilkł. A takich blogerów jest sporo, sam podpisany znał kilku, po których ślad zaginął. Sprowokowana likwidacja tego zbiorowiska blogerskiego mogła mieć na celu całkowite zniszczenie kręgu analityków ( obarczonych wiedzą o dowodach) , czyli jest tak, jak u czekistów: „nie ma człowieka, nie ma problemu” - „nie ma blogera, nie ma dowodu”. A że tak mogło być, niech najlepiej świadczy to, że żadna z tych osób, które prowadziły ten krąg dochodzeniowców, nie przyznała się ani do manipulacji, ani do kłamstw, ani np. do tego, skąd osoby te dostawały liczne materiały smoleńskie, które mogły pochodzić jedynie od służb.
Wracając do przebiegu tej konferencji, podpisany nie może tu napisać zbyt wiele, bo obrady te były podglądane jedynie wyrywkowo, ale i tak coś ciekawego można było zauważyć czy wyłuskać.
Pierwszym mówcą, który przykuł uwagę, był jakiś prelegent z Krakowa, który imponował pięknymi wzorami matematycznymi na temat wyliczeń warunków fizycznych lotu samolotu w aspekcie konfiguracji lotu i warunków atmosferycznych. Ogrom tego materiału podany w krótkim czasie sprawił, że nawet ś.p. prof. Zbigniew Brzoska (wytrzymałość konstrukcji lotniczych), który wszystko wyliczał w głowie, nie dałby rady nadążyć, a jak siedzieliby tam ś.p. profesorowie Dulęba lub Misztal, to byliby bardzo poirytowani amatorszczyzną rozumowania tego mentora.
Otóż mówca błędnie przedkładał „stan naprężeń” nad „stanem obciążeń” w procesie metodyki rozumowania, o ile słowa takie („obciążenia”) w ogóle tam padły, bo piszący ten szybki opis mówcy nie wysłuchał w całości. Wyjaśniamy jedynie, że w procesie obliczeniowym nad konstrukcją samolotu należy posługiwać się obciążeniami, jakie działają na samolot, a dopiero później na końcu sprawdza się to, czy naprężenia takie nie przekraczają tych dopuszczalnych dla danego materiału (geometria i własności mechaniczne). Naprężenia są pochodną od obciążeń. Obciążenia zaś zmieniają się w trakcie projektowania – jeszcze zanim samolot poleci – bo w projekcie cały czas robi się zmiany, które powodują zmianę masy konstrukcji jako całości lub jej fragmentów. A jak wiemy siła to inaczej obciążenie = masa x przyspieszenie (a nie ciężar, jak to poddają w niektórych dokumentach oficjalnych Unii Europejskiej, do której to każdy Polak chciał i chce: im mądrzejszy tym tęskniejszy!)
Następnym mówcą był chyba pan elektryk, który mocno się jąkając straszył przyszłych pasażerów tym, że kable elektryczne w skrzydle mogą wywołać eksplozję paliwa w zbiornikach i to na wszelkie sposoby. Podpisany do te tej pory myślał, że jak samolot ma wiele zbiorników z paliwem, to paliwo to – w miarę zużycia - jest w swej pozostałości przepompowywane do zbiornika centralnego – bo tak byłoby lepiej dla zwrotności samolotu, bezpieczeństwa zasilania, jak i ekonomii zapotrzebowania na prąd. Bowiem liczne pompy paliwowe, pracujące w ruchu ciągłym, niepotrzebnie by go zużywały. Mówca stwierdził, co można było tak zrozumieć, że paliwo jest pobierane ze wszystkich zbiorników solidarnie i równolegle. Kiedy tak tego słuchano, żona słuchającego przyszła i powiedziała: „A coś ty taki blady? Wyjdź na świeże powietrze, to może krew wróci ci do mózgu…” Przełamując strach podpisany namacał guzik i wyłączył komputer, wybuchu szczęśliwie nie było.
Po jakimś czasie znowu trzeba było zajrzeć, bo znajomymi pytali: „Co tam słychać na konferencji”?
No wiec pojawił sam as smoleński Binienda, mówił dużo z pokorą i jak zwykle głupio. Omówienie tego przypadku pozostawimy na sam koniec, a teraz dwaj następni mówcy, którzy przystąpili do wokandy po tym luminarzu smoleńskim.
Pierwszym był osobnik męski nieznanego pochodzenia, który pochodzi chyba z rodziny zaplutych karłów reakcji, bo kiedy Binienda, po wygłoszonym speechu, nie zdążył jeszcze nawet skierować swego przenikliwego wzroku w oko kamery, tenże rzucił pytanie na temat losów kokpitu, które są wciąż nieznane – a co Binienda powinien umieć wyłożyć (wyjaśnić), bo bardzo pięknie mówił o nurkowaniu Tupolewa z góry do dołu i to w trudnych warunkach. Tak trudnych, że nie wiadomo już czy z bombą, czy po brzozie, czy też razem z brzozą i wybuchami na dodatek. I tu nagabnięty wykazał swój lwi pazur i odrzekł, że on nadaje tylko w sprawie warunków technicznych lotu samolotu i mechaniki rozbicia, a nie w kwestii tego, że np. kokpit został ukradziony przez czekistów. Było to mądre i błyskotliwe zarazem, ale obarczone błędem, o którym wielokrotnie wspominaliśmy na łamach „Zamachu”.
Chodzi o to, że jeżeli materiał dowodowy nie jest autentyczny w podstawowych, kluczowych aspektach swej autentyczności, to opieranie się na takim dowodzie jest pozbawione sensu. Jeżeli bowiem czekiści mogli ukraść kabinę, to znaczy to, że ta kabina była kluczem do śledztwa i bez niej nic nie da się zrobić. Bo to nie idioci – wiedzą, co robią. Jeżeli czekiści mogli coś ukraść, to mogli też coś podmienić! Mogli podmienić „czarne skrzynki”, których zapis studiuje Niemczyk. Ba! Mogli przecież podmienić cały samolot, a jak podmieniliby cały samolot, to zrobić z pasażerami? Też proste - powiedzieli oni do Polaków: „my bieriem maszynu, a wy bieritie ludiej, a świadectwa zabitych to my wam damy - papierów u nas skolko ugodno”. Tak mogli czekiści i powiedzieć, i zrobić. Wniosek z tego dla nas jest prosty: jeżeli dowód o takim charakterze jest sfałszowany choćby częściowo, to przepada on w całości jako materiał dowodowy.
Potem wystąpił jakiś naukowiec z WAT, a biorąc pod uwagę łysinę, był to chyba nawet generał. Otóż początek był jak się patrzy, bowiem stwierdził on, że zanim przystąpimy do analizy przebiegu zniszczenia maszyny, to aby poprowadzić prace z sensem, trzeba zrobić dobry początek, tzn. należy zbudować model cyfrowy całego samolotu. W ten sposób będzie wszystko jasne i uporządkowane, a wówczas będzie można obliczać różne warianty – do woli.
O toż nie, Panie Generale, początek to trzeba zrobić nie z modelem cyfrowym samolotu, ale z cyfrowym algorytmem wejścia Delegacji na pokład samolotu. Zanim ten samolot spadnie, trzeba zbadać, jak on wystartował. Profesor, który jest generałem wojska, musi umieć wykombinować to, że katastrofa może być spowodowana przez sabotaż na pokładzie. Delegat może być sabotażystą, nie mówiąc już o stewardesach, które mogły być znarkotyzowane i zaprogramowane do dokonania prostego nawet sabotażu.
A co do modelu cyfrowego, to też nie może być zgody, model cyfrowy to nie jest to, co pokazuje bajdurzyk Binienda, ale kompletny samolot. Kompletny ze strukturą kontraktacji tak, jak w oryginale i z podzespołami w skrzydle, również jak w oryginale. A to nie jest możliwe szybciej niż za jakieś 10 lat. I to wątpliwe, czy za 10 lat można od zera zbudować biuro konstrukcyjne (z prawdziwymi konstruktorami po MEiL, a nie AGH - bo wszyscy z Krakowa musieliby mieć zakaz wstępu do takiego biura, aby czegoś tam nie zepsuć), które stworzy nową (WIERNĄ KOPIĘ) dokumentacji, na podstawie której stworzy się wierną kopię modelu. A to jest raczej niemożliwe, zresztą, co tu planować 10 lat, z takim elitami jak na konferencji to Polska zniknie z mapy państw prawdopodobnie już za 5 lat.
W problemie konieczności zbudowania modelu jako całości chodzi tu o to, co już napisano powyżej: siła = masa x przyspieszanie. A masy np. pompy, kompresora, przewodu hydraulicznego, etc. nikt w Polsce nie określi, bo nikt nie będzie miał dostępu do producenta i numeru zamówienia np. podkładki czy rury. A jak nikt nie ma masy, to nie ma siły. Gdy nie ma siły, to nie można określić naprężenia. General profesor od samolotów na WAT powinien wiedzieć to, że każdy samolot – przed oblotem – podlega ważeniu. Sprawdza się ciężar samolotu – suchy i z paliwem – oraz położenie środka ciężkości. Położenie środka ciężkości nie tylko ma wpływ na sterowność i stabilność lotu, ale i na obciążenia właśnie, bo ciało sztywne w przestrzeni obraca się wokół jego środka ciężkości. A tu też obciążenia są według wzoru na moment: siła x ramię. Aby np. obliczyć obciążenia z tytułu przyspieszeń np. odśrodkowych, musimy brać pod uwagę promień obrotu, a on zmienia się ze zmianą proporcji mas, ich wielkości i położenia. To ma zasadnicze znaczenie dla kalkulacji nt. tego, co lepsze: skrzydło czy brzoza, a nie filmidla rysunkowe, które amatorzy (ew. laicy) nazywają symulacją.
Dajmy sobie spokój, bo niech o skali problemu posłuży dodatkowo także informacja o ok. 2000 kg kamienia, które trzeba było wozić w którymś starszym tupolewie 154, a to z powodu złego wyważania. Bo środek ciężkości leżał zbyt daleko w tyle i trzeba było położyć w nosie samolotu 2 tony głazów!
Wróćmy pod koniec do amerykańskiego profesora. Otóż (ze słów słyszanych przez głośniki komputera) dowiedzieliśmy się, że w świecie nie ma ani jednego przykładu, gdzie skrzydło mogło być ucięte przez brzozę. W trakcie tego oświadczenia Binienda pokazał zdjęcie
z:
- http://zamach.eu/110109/TU-154.htm,
- http://zamach.eu/120406/Untitled_1.html
gdzie stwierdził, że to także taki przypadek i tam nikt nie zginał. Otóż jest to nieprawda:
- W wypadku tym zginęły dwie osoby.
- Ten właśnie samolot stracił końcówkę skrzydła lewego uciętego niemal identycznie jak Tupolew „smoleński”.
Tu widać, że skrzydło zostało ucięte na wysokości klapy zewnętrznej skrzydła lewego.
Tu widać ( droga hamowania), że skrzydło się urwało, ale nawet brzozy nie ma, tylko jakieś wiechcie.
Niech Binienda to wyliczy na swoim programie, który tak wkoło reklamuje, a nikt nie zauważa, że to jedynie zwykła komercja, reklamowy teledysk firmy, która ten program sprzedaje, a który nie nadaje się do studiowania katastrof, a służy jedynie do optymalizacji nowych konstrukcji – aby były bezpieczniejsze.
Zakładając to, że usłyszeliśmy Biniende poprawnie, stwierdzamy, że osobnik ten nie wie, co mówi, nie ma kontroli nad prostym materiałem fotograficznym, który tak szeroko prezentuje wobec zgromadzonej gawiedzi.
Pisząc na kolanie
(-) Krzysztof Cierpisz
PS . Autor raz jeszcze wyraża przekonanie, że katastrofa, której skutki ukazane są na powyższych zdjęciach, była sabotażem służb. Najwidoczniej chciano, aby ów 154 spadł z dużej wysokości i spłonął, co byłyby to dowodem na to, że maszyna taka może zostać unicestwiona, a po trupach nie ma ani śladu, wsie pagibli i spaliali sia - byłoby to usprawiedliwienie dla stanu wraku smoleńskiego . Tak się – dzięki Panu Bogu – jednak nie stało. Pilotom, którzy lecieli lotem ślizgowym, odmówiono pomocy naziemnej w naprowadzeniu na jakieś lotnisko leżące na linii ślizgu. Sami szarpiąc się ze sterami, bez wspomagania odnaleźli na mapach lądowisko i wylądowali. Dzielni piloci z wielką klasą! Podobnie było z kapitanem Wroną, który został sprowokowany (sprowadzony) na Okęcie po to, aby się tam rozbić i zabić pasażerów.
* inż. Krzysztof Cierpisz, b. członek „Solidarności”, obecnie na emigracji. dyplom u prod Leszka Dulęby w przedmiocie budowa samolotów MEiL 1978. Czynny zawodowo konsultant konstrukcji maszyn wydaje dwa portale: zamach.eu i gazetawarszawska.com. Obecnie na emigracji.
Download this page in PDF format

Hi,
..wariograf, to przydałby się chyba tylko, żeby przerobić go na krzesło elektryczne dla tych gudłai jewrejskich, „co nami żondzom”, zamiast nam służyć!, ale to, (czt. karę śmierci), też nam zabrali już dawno, oczywiście, żeby chronić swe jewrejskie dupy.
Wracając na temat.. to myślę, iż ruskie, zrobili, (to co mieli zrobić.., a przygotowali się wcześniej, pamiętacie te ćwiczenia niedaleko Polskiej granicy?), ot dziełali to pa rusku, a co! ..dla siebie robili? czy im kazali? Po za scenerią mieli jeszcze Polskie „mięso” zapakować w pudła..
Dalej twierdzę że na rozkaz loży włoskiej, z polecenia tej z Bruklinu oczywiście.., „nasze służby” (czytaj wsi-o-jewrejsko-sowieckie czyli obce), dokonali Zamachu Stanu w Polsce, - Mordując naszych Obywateli i nasz Rząd, oraz dodatkowo całą naszą Generalicję.. ?, zresztą o kasę też chodziło! (za darmo mieli zagrać tę rolę?).
Bardzo szanuję mądrość Pana K. Cierpisza i kompletnie się z nim zgadzam co do wniosków, no i gratuluję, ponieważ odkrył to już na samym początku. Albo coś wiedział, albo postawił prawidłową hipotezą, która okazuje się być nie teorią, tylko Potwierdzać Fakty!!
Pytanie do Polaków.. co my z tym możemy zrobić? Bo jeśli to prawda, to każdy musi dojść do wspólnego wniosku, iż powinniśmy zgotować im taki sam los! Choćby wybory.. przecież to farsa była, zwykły kant! Myślicie że to PeŁO wygrało? to jesteście durni! albo nie douczeni, albo za dużo narkotyków w postaci TVN.. itp
A czy zastanawialiście się, - co by było, gdyby nawet 10% społeczeństwa nie poszło na wybory, a ci co mieli by zamiar zostaliby napiętnowani? Polacy pilnowaliby, żeby nikt nie głosował..? ze**aliby się..
Może czas ..skoro cykor was oblatuje na okozaoko, - to może zacznijmy z „nimi” rozmawiać pokojowo.., np. weźmy wzorce z Islandii? Jacyś tacy nie qmaci, ludzie wychodzą na ulicę poważne tłumy, a ci dalej tną głupa, może oni po Polsku nie rozumieją, może czas przełożyć to na „nożny”?
- Wykopmy bankierów i gudłajskich hazarów z naszego Słowiańskiego Kraju? Jak myślicie po co oni zmieniają nazwiska na Polsko-brzmiące i po co dali nam pesel?? znakują nas jak bydło?
..Tylko nie pozwalajmy nigdzie się oddalać tym wszystkim zdrajcom z tego nierządu!
Oni zapłacą za to! Żydzi oddajcie nasze złoto, to co żeście nakradli i spadajcie dobrowolnie - czyli won!
Taki taskutas myśli sobie, że będzie tu se siedział do ostatniego kawałeczka Polski, który mógłby oddać uni jewrejskiej, będąc spokojnym, że ma stanowicho w UE?
hmm nie wiem czy wiecie ..czym jeszcze po za zabijaniem nas zajmuje się rząd? otóż oddaje wszystko co można pod panowanie uni szkopów i ruskich, (tu uwaga - nie mam na myśli naszych Braci Słowian Rosjan, tylko zażydzonych kaccapów!), ponad 80% wszystkiego co mamy! Jeśli się nie pośpieszymy to damy dupy!
Niedawno, w knajpie zresztą, w tvnie spikerka coś mówiła i raptem dotarło do mnie zdanie ,że „… naczelny rabin polski..” ee? hmm tvn też powinniśmy wykopać!
Nie dziwi mnie co zrobiono z Ciałem Pani A. Walentynowicz czy z Ciałem Pana Prezydenta R. Kaczorowskiego, a te niby „nity” to może są kule? też nie zdziwiłbym się. Za wszystkim stoją hazarzy nawet kiedy mówimy o kaccapach okay? To był Zamach Stanu!, przewrót! ze skutkiem śmiertelnych najważniejszych osób w państwie.. skojarzcie fakty i jak szybko komora dopadła do żłoba!
A np. holo.. (biznes?)? tak był ale na Polakach, których masowo po wojnie, zresztą już podczas I wojny!, mordowali żydzi i to były właśnie tzw. „Polskie obozy śmierci”, - ginęli w nich Polacy! Żydzi kłamią w ilości ofiar i w ogóle we wszystkim co kiedykolwiek mówili i mówią. Wiem co mówię, bo moja rodzina pomagała żydom podczas wojny, wielu nie żyje, (Sybir, kula w łeb, tortury itp!), zdradzonych przez tych sqrwieli, którym pomagali!
Przepraszam, za ten emocjonalny ton, ale przyprawiło mi go zażydzenie tego posta i celowe odwracanie uwagi
(nie mówię bynajmniej, o ludziach którzy dodatkowo coś wnoszą czy nawet promują podobne lub ważne treści.. okay, skoro Marek na to się zgadza?).
Teraz ja dam w oftopa.. jak myślicie dlaczego wszyscy z wierchówki „naszego” rządu zakładają jarmułki i jadą do syjonu, czy raczej jeżdżą? może m/n dlatego? -> http://rafzen.wordpress.com/2012/10/23/umowa-z-izraelem-o-ludobojstwie-polakow-czesc-ii/
Oczywiście uważam, że powinniśmy jakoś pomóc nagłośnić to co prawi P. K. Cierpisz!, każdy, tak jak potrafi.., P. Krzysztof Cierpisz ma racje i tym należałoby się zając, choćby jako kontr-hipotezę do tej którą promuje Pan M.?
Jednak ważniejsze, jak sądzę, są wnioski jakie z tego płyną! Jeśli to prawda, to kula w łeb byłaby zwyczajnym pójściem na łatwiznę, tu potrzeba czegoś więcej!
.
PS tylko do Marka
Marku widzę, że dopracowujesz layout doceniam to, jednak zwróć uwagę na nawigację, czy dostępność np. poprzednich artów.. może otaguj to, jakaś dodatkowa nawigacja np. wtyczka ajaxowa - „Collapsing Archives” na sidebarze? Masz wtedy rozwijane archiwa + np. chmurkę tagów i tagi w postach? Może zrobimy zrzutkę na jakąś fajną skórkę Marka, co ludziska?
Są zwijane kategorie, kalendarz i Archiwa. Nie chcę już testować skórek, gdyz ta działa z kilkoma wtyczkami, a miałem poważne kłopoty ze znikaniem komentarzy przez konflikty wtyczek, co mi niektórzy wytykali jako manipulację.
Ale fakt, warto by od czasu do czasu przypomnieć starsze artykuły, gdyż sporo się działo. Coś wymyślę.
Skoro wrócił temat docierania do starszych treści i tych w artykułach, i w komentarzach. Na stronie jest niby wyszukiwarka, ale ona nie szuka. Albo ja nie potrafię z niej korzystać - po wpisanym do wyszukiwarki słowie lub frazie, nie otrzymuję zamierzonych wyników.
Nie śpiesz się tylko z aktualizacjami, dokąd nie wyjdzie dobre tłumaczenie. Po za tym testuj na kopii na kompie, na zainstalowanym severku, czyli na localhoście i nie będzie problemów. Po za tym, optymalizuj bazę za pomocą PHPMyAdmin i pobieraj kopie bazy. Przed autualką rób kopię wszystkiego, czyli i pliki i baza. Nie zapamiętuj hasła do ftp i nie trzymaj tego na kompie. Pamiętakj o tym, że na serwerze w necie bardzo weażna jest wielkość liter, przykład - plik.zip i Plik.zip to dwa różne pliki, to często bywa powodem, że coś się sypie..
Coś mógłbym doradzić, choćby właśnie chmurka tagów na sidebarze, czy np. przegląd tematów z obrazkami np. jak miał Radtrap.. jakbyś miał z czymś pod górkę. Zajmuję się takimi rzeczami. Trochę mam obłożenie i mnóstwo wyjazdów, ale jak coś to nie krępuj się posłać mi majla. Może podeślę Ci listę wtyczek, które najczęściej sam instaluję? Nie mam przekonania do tej defaultowej skórki, jakaś taka jałowa, jakby czegoś brakowało, sorki, pisze to oczywiście w dobrej wierze, ok? Tak czy siak zmieniaj skórki i wtyczki i nie bój się tego! najważniejszy i tak content.
Marku bardzo dziękuję, że promujesz takie tematy. One nigdy nie powinny zaniknąć.
A jeśli będziemy szukać tych co nas niszczą to posłużymy się najpierw peselami, łatwo oddzielimy ziarno od plew hehe
To o czym mówi P. Cierpisz jest niezwykle ważne - zupełnie zmienia postać rzeczy! i każdy powinien wyciągnąć wnioski, a nie tylko o tym wiedzieć, czy tylko coś skomentować.., dobrze, że mają gdzie o tym poczytać.., już czas kochani rodacy!
- To tyczy się nie tylko tego bestialskiego mordu rytualnego, który odbył się w Polsce rękami służb.., tylko dosłownie wszystkich aspektów naszego życia w naszym własnym kraju - Polsce. Widać to nie tylko u Ciebie Marku w każdym nowym arcie również inni to mówią!
..albo np. „nasze niezawisłe, (jeszcze..), sądy”? kiedyś ludzie nie wytrzymają i pójdą w ruch siekiery, to wtedy będzie sprawiedliwość? Ludzie pamiętają! ..ale na razie Polacy są ogłupieni i rozleniwieni.. za pomocą mendiów i nierządu.., no i chemii, wbrew ich woli, są jak śpiące owce, które idą na rzeź…, nadzieja, że może w ostatnim momencie się obudzą i zjedzą kolektywnie rzeźnika?
To nie oni odkryli przyczyny zamachu to JA, tylko JA! Naprawdę ten Cierpisz mnie zadziwia.
Muszę powiedzieć że zaczyna irytować mnie ta sprawa.
FYM nagle zaczyna pisać brednie niestosowne jakby się wydawało do jego pozycji, po czym sprawa zostaje rozmyta jakby nie istniała a część blogerów kontynuuje z niem współpracę.
Cierpisz zadziera nosa szczycąc się w co drugim artykule że to on jest głównym odkrywcą smoleńskiego spektaklu. Miesza z błotem inne grupy. Prezentuje wysoki poziom wiedzy inżynierskiej na poparcie swoich tez, przez co jednak nas laików może łatwo wyprowadzić w pole. Znałem podobnego pana inż. na s24 który w równie ładny sposób udowadniał różne fakty.
no cóż służby nie śpią.
Już prawie dałem się nabrać a okazało się że bronił on raportu Anodiny
Komisja Macierewicza & rodziny też dziwnie się zachowują, unikają niektórych tematów, nie wspominam już do dziwnych słowach Wassermannowej
Do tego FYM jak i Cierpisz coraz bardziej zaczynają zajadle atakować wszystkich na około co mnie dziwi i co kiedyś było nie do pomyślenia (przynajmniej na blogu fym)
Nie sile się o określenie która teoria jest prawdziwa, tak naprawdę g***o w tym temacie wiadomo i raczej na obecną chwilę się to nie zmieni.
Ja? Mógłbyś podać jakiś link do swojej publikacji na ten temat?
O ile wiem, to K. Cierpisz opracował tezę o samolocie widmie już dość dawno temu, nawet skontaktowałem go z osobą, która jako pierwsza wypowiedziała się publicznie przed moją kamerą, że w Smoleńsku upadł samolot bliźniak i że był prawdopodobnie pusty, lub że na jego pokładzie było tylko kilka osób. Tą osobą była Jane Burgermeister, a nagranie z 18 kwietnia 2010 roku jest tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=LoUkobHYAlk
Polska wersja jest tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=H0xohzB9cZ8
Co ciekawe, kanał redmuluca, który zrobił to tłumaczenie został usunięty. Jane miała tam ponad 250 tys wejść.
Wkład p. Cierpisza w obnażanie dezinformacji smoleńskiej jest niekwestionowany. Jego pierwszeństwo, jeśli chodzi o hipotezy i wnioski - również.
Jednakże zasług FYM-a (traktowanego przeze mnie jako byt kolektywny) również nie sposób przecenić.
Zapoznałam się z zawartością strony zamach.eu p. Cierpisza, jak również z książką FYM-a i muszę oddać temu ostatniemu sprawiedliwość: zgromadzona przezeń dokumentacja jest nieoceniona.
Abstrahując od FYM-owego sfiksowania na punkcie „złych ruskich”, bogactwo źródeł i zaiste benedyktyńska dokładność, z jaką porządkuje i konfrontuje rozmaite materiały, jest godna podziwu.
Dlatego zamiast potęgować konflikt na linii Cierpisz-FYM(itp. uzurpatorzy hipotezy Cierpisza), warto pochylić się nad efektami wysiłku obydwu, by do arcyciekawych dojść wniosków…
Tak, Marku, jednak to P. Cierpisz napisał o tym pierwszy.. cytuję:
Myślę, że P. Cierpisz się wkurzył, ponieważ zauważył, że poza propagacją jego hipotezy, (jego ponieważ publicznie to on ją pierwszy wygłosił), dochodzi do prób jej wypaczenia, zaciemnienia i ośmieszenia samego P. Cierpisza. I dlatego go rozumiem.
Teraz @Zmajcek pisze, że to „odkrył” jako pierwszy.. mógł, czemu nie, każdy mógł na to wpaść, domyśleć się, szczególnie, że my Polacy jesteśmy od dawna w takich ściemach propagandowych przeszkoleni..
Co znaczy, że odkrył? bo jeśli to prawda, to mógł wiedzieć/dowiedzieć się.
Chodzi o to, że są ludzie, którzy to wiedzą dokładnie i nie koniecznie po tej drugiej jewrejskiej stronie.. po prostu się boją. Np. Ja, (zresztą ogromna ilość osób nie wierzy w scenariusz smoleński i zwalanie całej winy na ruskich), też to odkryłem zaraz po tym kiedy się dowiedziałem o tym zamachu stanu. Domyśliłem się, założyłem odmienny scenariusz, a później dowiedziałem się tego od ludzi, większość już mieszka za granicą, tak na wszelki słuczaj i nie będą gadać dokąd nie będą pewni, że nikt ich nie zabije. Odkryłem, że część z tych ludzi posiada również jakieś materiały w sprawie i zawsze wtedy prosiłem o upublicznienie, choćby o anonimowe przesłanie ich do Marka i na inne strony.. I dopiero później trafiłem na publikacje P. Cierpisza, zresztą przez to co pisał FYM.
Myślę, że P. Cierpisz nie zadziera nosa, tylko jest wqrwiony, że ludzie próbują to zaciemniać, nie jego zasługi.., tylko tę wielce prawdopodobną hipotezę, że celowo się to robi, żeby go ośmieszyć i ogólnie wpłynąć na to co mówi. A czy ktokolwiek próbuję rozważyć choćby tę drogę rozumowania? Nie! tylko się szczeka na P. Cierpisza, ponieważ odkrył wielki kant! Sam fakt, że istnieje taka hipoteza, należałoby ją zbadać!
Myślę, że osoby, które były bliżej tych zajść, widziały, wiedziały, czy są w posiadaniu informacji, powinny się tą wiedzą podzielić z innymi może podziemnymi kanałami, ale to powinno być nagłośnione ponieważ ujawnienie daje możliwość natychmiastowego odebrania małpie naładowanego i odbezpieczonego kałasza.. i wsadzenia jej do klatki..
Dlatego myślę że @Zmajcek napisał swój tekst po to, żeby bardziej zaciemnić niż rozjaśnić.
Co do P. Macierewicza, to choć niby Polak, jednak jest żydem co można dokładnie stwierdzić i już się co najmniej raz „przysłużył” Polsce podczas „Nocnej Zmiany”.. Trzyma od się mocno tezy - winy ruskiej, ale to choć prawda, ponieważ ruscy są współwinni, to tylko malutki fragmencik służący gł. do odwrócenia uwagi, a ruskie spoko mogą się przyznać.. ktoś im coś zrobi?
Niestety nie brak tzw. pożytecznych idiotów, dlatego tyle społeczności skupionej wokół wyssanych z ..palca hipotez.. i dziwnych ludzi.. Nie piszę tu bynajmniej o FYMie i mam szacuneczek ok? Choć odniosłem wrażenie, jakby ktoś na niego wpływał od jakiegoś czasu
Vim, P. Cierpisz wpadł na to niezależnie od Jane, dla umysłu analitycznego, znającego tricki NWO (np. 911) i sposoby zamydlania, było to do odgadnięcia. Oczywiscie potrzebna była odpowiednia doza inteligencji, której im nie brakuje. Mało kto jednak się domyślił, że te same siły zadziałały z Fukushimą. Tu mamy z kolei Jima Stone’a, który ujawnił judeo-satanistyczne kulisy.
Jednak jaka część NWO stoi za Smoleńskiem (a właściwie Okęciem), jeszcze trudno jest powiedzieć.
HELP!, sorki nie zamknąłem /cytatu zabrakło backslasha w tagu zamykającym cytat, Marku możesz poprawić, dziękuję! [poprawione, M.P.]
Okay, Marku, masz rację, jednak widać tu gł. lub również insze interesy… na drodze do naszej niewoli..
Owszem na stewkę stoi za tym NWO, (bo to gł. Polacy są tzw. zgrzytem w tej manianie), czy też związani z nim ludzie, (z NWO), to była niezła okazja dla jeszcze kilku stron. Np. Ruscy też coś chcieli z tego mieć, za frico mieli sprzątać?, (gł. generalicję i samego Kaczyńskiego), banksterzy - P. ŚP Skrzypek! (gdyby żył to nie byłoby jak zaciągnąć tego tuskowego długu, i banksterzy mieliby bardzo pod górkę.., ale spoko to czerwone tuskomatoły to spłacą..), czy np. cała najważniejsza generalicja..? - jak to w ogóle jest/ było możliwe? nie sądzę! To był Zamach Stanu! taki prawdziwy dawno planowany, (np. wypowiedzi Komora), a nie jak na filmach gangsterskich i każdy kto uważa inaczej, to albo żyd albo idiota… Mówimy tu o Historii.. P. Kaczyński bardzo przeszkadzał.. komuchy już dawno na niego polowali, czy rękami WSI, a może właśnie na odwrót?
itd.. Ja myślę, że nie tylko NWO za tym stoi tylko gł. to firmuje! I gdyby te grupy same się nie zwalczały, jak świnie przy żłobie, to już dawno byłoby po nas.. Tak więc, reasumując, myślę, że to był po pierwsze Zamach, a po drugie przy okazji pozamiatano pod dywan parę przeszkadzających ..spraw czy raczej Ludzi, naszych ziomali… To wszystko i tak na rękę NWO, bo dzięki tym wszystkim świniom Polska i Polacy mają złamany kręgosłup. Ale wyliżemy się z tego!
I nie To jest ważne kto kiedy na to wpadł czy w którym momencie do tego doszedł. Ot P. Cierpisz powiedział to w sieci pierwszy, dlatego osobiście oddaję mu - to pierwszeństwo, ale fakt, wiele osób na to wpadło w tym samym czasie, czyli tuż po.., to nie jest istotne kto i kiedy.. odkrył prawdę, ważne jest - co to wszystko oznacza i kiedy mamy przekuć kosy na sztorc..
Fukushima to tylko kolejny hmm lub aż kolejny dowód na to, do czego są zdolni ci nieludzie.. Wierzę też, że jeśli ktoś się stawia np. amerykanie, bo np. nie chcą brać udziału w żydowskiej wojnie, to dziwnym trafem zaraz po tym pojawiają się niespotykane i na niespotykaną skalę różne katastrofy gł. atmosferyczne.. Tu też wiemy kto za tym stoi.. wystarczy prześledzić statystyki. Tak więc za tzw. „warszawskim smoleńskiem” stoją gł. żydzi, wszak komuchy i cały ten czerwony syf to też żydy, tu nikt nie powinien mieć złudzeń. Tylko, że tak naprawdę to głupole bezduszne i naprawdę w swej głupocie i zawziętości gadziej bo nie ludzkiej, mogą rozjebać naszą Mamusię Ziemię. Ludzie powinni to w końcu zrozumieć. Po za tym Ludzie!, nie dajcie się zastraszać i przestańcie w końcu łykać jak pelikan ten kit propagandowy!
PS. Marku, dziękuję za poprawkę, teraz wygląda elegancko, pozdrawiam.